Dodaj do ulubionych

Rodzina Ojca Dyrektora

10.04.06, 15:46
Słowo honoru, nie mogłem sie powstrzymać przed opublikowaniem tego:

Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka
czarną sukienkę ma ten koleżka.
Uczy, tłumaczy w Radiu Maryja
kto godny chwały a kto wręcz kija.
Leje na serce miód swoim gościom
do adwersarzy zionie miłością.
Żyda, Masona czuje z daleka
wszystko w nim widzi oprócz człowieka.
Glemp traci nerwy: "Rydzyk - łobuzie",
Tadzio z uśmiechem nadyma buzię.
Pieronek błaga: "Daj na wstrzymanie",
to on rozkręca nową kampanię.
Życiński prosi: "weź - odpuść sobie",
a Rydzyk: "spadaj, co zechcę - zrobię".
Rząd go popiera, prezydent chwali
Lepper z Giertychem pokłony wali.
Czuje się bosko jak w siódmym niebie
do Sejmu wchodzi tak jak do siebie.
A gdy podskoczyć ktoś mu próbuje
armię beretów mobilizuje.
Ich nie obchodzi, co sądzi prasa
- że dla Rydzyka Bogiem jest KASA.
Mohery wielbią swego pasterza
dla nich ważniejszy jest od Papieża!

Źródło:
www.dowcipy.pl/
Obserwuj wątek
    • krojcok Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 15:48
      Lubisz takie częstochowskie rymy?
      O gustach się nie dyskutuje;-))
      • jola_iza Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 15:51
        Tuwim Ci się nie podoba :))
        • krojcok Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 15:54

          jola_iza napisała:

          > Tuwim Ci się nie podoba :))

          nie obrażaj Tuwima;-)),on miał czyste ntencje piszac o słodkim Murzynku.A ta
          przeróbka jest...
          • warka_strong Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 15:57
            krojcok napisał:

            >
            >
            > nie obrażaj Tuwima;-)),on miał czyste ntencje piszac o słodkim Murzynku.A ta
            > przeróbka jest...
            =====
            ... po prostu ironią. Niczym więcej.
            • krojcok Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 15:59
              warka_strong napisał:

              > krojcok napisał:
              >
              > >
              > >
              > > nie obrażaj Tuwima;-)),on miał czyste ntencje piszac o słodkim Murzynku.A
              > ta
              > > przeróbka jest...
              > =====
              > ... po prostu ironią. Niczym więcej.
              >
              Do ironi to mu jeszcze duzo brakuje.Jest to prymitywne i tyle.
              Rydzyka nie trawie,ale ten wiersz też marnych lotów;-))
              • warka_strong Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 16:36
                Ironia, niezależnie od jej formy, pozostanie ironią. Czy można (i powinno się) ją odrzucać tylko ze względu na jej formę?
          • jola_iza Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 16:02
            przecież Tobie chodziło o rymy.A tu i rymy i rytm całkiem jak u Tuwima.
            • krojcok Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 16:03
              jola_iza napisała:

              > przecież Tobie chodziło o rymy.A tu i rymy i rytm całkiem jak u Tuwima.
              Nie obrażaj....;-))nie widzisz różnicy!
          • witek.bis Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 16:09
            Tuwim i "czyste intencje"?
            Nie bujaj Ty tu nas Krojcoku!
            Ty wiesz co rzeczony Tuwim
            Codziennie zwykł nosić w kroku?

            A nosił on – to rzecz znana –
            Więc chyba to wiesz, kolego,
            Coś całkiem innego niż to coś,
            Co lubisz u pana Kurs...skiego.

            • krojcok Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 16:16
              witek.bis napisał:

              > Tuwim i "czyste intencje"?
              > Nie bujaj Ty tu nas Krojcoku!
              > Ty wiesz co rzeczony Tuwim
              > Codziennie zwykł nosić w kroku?
              >
              > A nosił on – to rzecz znana –
              > Więc chyba to wiesz, kolego,
              > Coś całkiem innego niż to coś,
              > Co lubisz u pana Kurs...skiego.

              Widzę że lubisz poezje zaangażowaną,polecam Trybunę,masz tam posadę jak w
              banku,chyba ze już tam dorabiasz..?

              ps.smieszny jesteś;-)))
              >
              • witek.bis Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 16:20
                :)))
                Wiem, że jestem śmieszny, ale z dwojga złego wolę już to, niż bycie krojcokiem.
                • krojcok Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 16:25
                  witek.bis napisał:

                  > :)))
                  > Wiem, że jestem śmieszny, ale z dwojga złego wolę już to, niż bycie
                  krojcokiem.
                  Zazdrość przez ciebie przemawia..:-))
                  • witek.bis Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 16:26
                    Wyłącznie.
      • kwakwa11 ty wolisz moskiewskie rymy, rydzykant? 10.04.06, 16:26
        a ja myslalam ze czestochowa to maryjne miejsce.
        • krojcok Re: ty wolisz moskiewskie rymy, rydzykant? 10.04.06, 16:29
          kwakwa11 napisała:

          > a ja myslalam ze czestochowa to maryjne miejsce.
          Nawet janowo-maryjne i dlatego takie mundre wiersze:-))
    • przyladek.dobrej.nadziei Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 15:51

      Czekam na wierszyk pt. Gieldowe inwestycje ojca dyrektora.
      • witek.bis Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 16:17
        :)))
        Zamiast czekać, sam napisz. Podobno treny są ostatnio trendy.
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 16:24
          witek.bis napisał:

          > :)))
          > Zamiast czekać, sam napisz. Podobno treny są ostatnio trendy.

          Ok, mala probka.

          Ojciec bokser inwestowal na gieldzie
          Przez co w piekle smazyc sie bedzie

          Moze byc? :)
          • witek.bis Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 16:26
            :)
            Moim zdaniem może. Ale chyba lepiej Ojca zapytać ;-)
    • witek.bis Re: Rodzina Ojca Dyrektora 10.04.06, 15:51
      :))) Dobre!
      :((( Niestety!
    • b.autor rydzyk ci nic nie wybaczy 10.04.06, 16:00
      pusty ogarnie go śmiech
      rydzyk tak pięknie tłumaczy
      co kłamstwo, co zdrada, co grzech
      choćbyś go przeklął w rozpaczy
      że jest okrutny i zły
      rydzyk ci nic nie wybaczy
      bo rydzyk, mój miły, to my….
      • malec6 Re: rydzyk ci nic nie wybaczy 10.04.06, 16:19
        Czy ten ojciec co skasował te forse to dostał ją za fako, czy inne dowody
        poddaństwa. Kto obcemu powierzylby tyle kasy, a po jej utracie nie wywaliłby
        ofermy? Milośc jest ślepa.
        • malec6 Re: rydzyk ci nic nie wybaczy 10.04.06, 16:23
          Czy ten rydzyk i ten księgowy zawarli ślub w Danii.Nie widziałem tego w
          telewizorze.
      • warka_strong Rdzyk mi wybaczy? 10.04.06, 17:00
        Wybaczy, wybaczy w imię... chrześcijańskiej miłości bliźniego;)
      • henryk.log Witaj!, b. autorze ! :-))) n/t 10.04.06, 22:44
        b.autor napisał:

        > pusty ogarnie go śmiech
        > rydzyk tak pięknie tłumaczy
        > co kłamstwo, co zdrada, co grzech
        > choćbyś go przeklął w rozpaczy
        > że jest okrutny i zły
        > rydzyk ci nic nie wybaczy
        > bo rydzyk, mój miły, to my….
    • dox1 Re: Rodzina Ojca D................................ 11.04.06, 20:23

      Tak wyglada ta Rodzina: video.google.com/videoplay?docid=-5835749526554211113
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka