dankowalski 15.04.06, 16:41 Na otwarcie rynków pracy w UE? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kropek_oxford Ze zalapia sie na asystenta jakiegos PiSuara:) 15.04.06, 18:46 Bo do innej pracy nizli noszenie teczki w zebach za swoim panem sie naprawde nie nadaja:) Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Na co liczą młodzi popierając PIS? 15.04.06, 19:06 Na porządek. Dosć w Polsce carskiego burdelu, czas na ORDNUNG. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: Na co liczą młodzi popierając PIS? 15.04.06, 19:13 dankowalski napisał: > Na otwarcie rynków pracy w UE? Na to ,ze "na codzień" u siebie w Polsce będą rzdziej trafiać na łajdaków , złodzieji, oszustów, bandziorów itp ,bo ci osobnicy znajdą się we własciwym dla nich miejscu - za kratkami. Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz No to samo co starzy popierający PiS. 15.04.06, 19:15 Liczą na to,że sąsiadowi będzie się gorzej wiodło. Odpowiedz Link Zgłoś
n.krug Re: No to samo co starzy popierający PiS. 15.04.06, 19:23 malaszaramysz napisała: > Liczą na to,że sąsiadowi będzie się gorzej wiodło. Myślałem długo, co chciałaś przez to powiedzieć i chyba już wiem. Chodzi Ci o to, że społeczeństwo ma nadzieję, że pod rządami PiS w naszym kraju poprawi się gospodarka, będzie przestrzegane prawo i wszystko pójdzie w dobrym kierunku, czyli siłą rzeczy może stać się tak, że porównywalnie naszym sąsiadom za dowolną granicą wiodło się będzie gorzej niż nam. Ja wprawdzie naszym sąsiadom życzę jak najlepiej, ale też jestem przekonany, że u nas sprawy idą w dobrym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Ja też tak myslę 15.04.06, 19:40 n.krug napisał: > malaszaramysz napisała: > > > Liczą na to,że sąsiadowi będzie się gorzej wiodło. > > Myślałem długo, co chciałaś przez to powiedzieć i chyba już wiem. > Chodzi Ci o to, że społeczeństwo ma nadzieję, że pod rządami PiS w naszym kraju > > poprawi się gospodarka, będzie przestrzegane prawo i wszystko pójdzie w dobrym > kierunku, czyli siłą rzeczy może stać się tak, że porównywalnie naszym sąsiadom > > za dowolną granicą wiodło się będzie gorzej niż nam. > Ja wprawdzie naszym sąsiadom życzę jak najlepiej, ale też jestem przekonany, że > > u nas sprawy idą w dobrym kierunku. O tym ,ze sprawy ida w dobrym kierunku świadczą oficjalne wskaźniki. Ale jeszcze lepiej swiadczą tłumy Niemców kupujacych na potegę nasze wędliny i pieczywo w przygranicznych miastach. Smakuje im to i sie nie dziwie. "Starounijnych" art spozywczych to raczej nie da sie jeść bez znieczulenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford Jest tansze od ichniego. A wschodni Niemcy z 15.04.06, 19:46 socjalu zyja, a wiec i musza oszczedzac, i czas na bezrobociu na wycieczki do Polski maja:))) A jesli chodzi o zarcie starej Unii, to jest z nim tak, jak z z zarciem angielskim: Polak zre najtansze gie z supermarketu i dlatego o poziomie zarcia bladego pojecia nie ma. Idz na forum o pracy w UK itp. - zobaczysz, ze ci ludzie nie maja nawet pojecia o istnieniu w Anglii prawdziwego chleba. Bo po kilka funtow za bochenek i w dzielnicach, gdzie przecietny Polak nie bywa. Podobnie z kurczakami po 7-8 funtow za 1,5 kilogranowego malucha, etc.etc. I tyle:)) Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: Jest tansze od ichniego. A wschodni Niemcy z 15.04.06, 20:14 kropek_oxford napisał: > socjalu zyja, a wiec i musza oszczedzac, No ,ale przecięż oszćzędzanie to cecha "dodatnia". Raczej trzeba to docenic a nie ganic. To ,ze Niemcy chcą zjeść smacznie i tanio , to chyba jest OK? I ja nie pisze o "daniach wyszukanych dla elit" , bo te w ekonomicznych rozrachunkach sa tylko marginesem. Piszę o typowym , statystycznym "koszyku zakupów spozywczych". Ostatnio czytałem ,ze za poprzedni rok mamy nadwyżke1,5 mld zł w bilańśie eksport-import zywności. A ponieważ mamy na wschodzie "szlaban" , no to pewnie idzie to na Zachód. A najciekawsze jest to ,że żaden z naszych polityków nie przypomoina sobie dzisiaj ,że kiedyś straszył rolników Unią. Ale to tylko swiadczy o tym ,ze nasza gospodarka nie jest najgorsza skoro połajanki polityków jej nie szkodza. Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford Ten import zywnosci zalatwia pan Zenek w vanie. 15.04.06, 20:17 Co tydzien taki jeden dostarcza polskie zarcie do sklepu "kontynentalnego" w mojej wsi (mieszkam pod Oxfordem); nawet swieze ciasta i pierozki. Jedyne, co rzad polski zrobil to to, ze - szczesliwie - panom Zenkom w tym eksporcie "pomagac" nie chce:))) Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak ja Ci powiem jaki mam niecny plan :D 15.04.06, 19:18 zdecydowalem sie przeniesc glos na PiS (albo Samoobrone, jeszcze sie nie zdecydowalem) w najblizszych wyborach. Poprzednio glosowalem na PO. A skad ta zmiana? Jestem programista. Jezeli SamoPiSowi uda sie zrobic porzadny kryzysik, taki, zeby funt osiagnal cene 10 zlotych to moja pensja w Londynie warta bedzie 30-40.000 PLN miesiecznie. Po dwoch latach kupie sobie dwa, trzy solidne mieszkania w Krakowie - jak za 10 lat sytuacja w tym kraju wroci do normy, mohery i pgr-owi jabolowcy wygina (bo szlag trafi sluzbe zdrowia w miedzyczasie), wroce tutaj. A jak sytuacja wroci do normy, to sprzedam 2 z tych 3 mieszkan, wplace co zostanie na jakis przyzwoity fundusz inwestycyjny i bede sobie pracowal dla sportu :D Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford Lepiej trzymaj pod wynajem: ten elektorat dla 15.04.06, 19:28 jabola i becikowego jakies dzieci naplodzi, a wiec bedziesz te mieszkania im wynajmowal za czynsze platne przez gmine - jak to w przyzwoitych krajach z socjalem bywa. Polowa twoich kolegow programistow w UK wlasnie tak robi - zamiast placic na filary czy swiadectwa udzialowe, kupuje domy pod wynajem:))) Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Ciekawa "ekonomia" 15.04.06, 19:35 Twoje rozumowanie jest niezwykle ciekawe. Zakładzasz ,że funt bedzie "drożał"( w zł) a ceny( w zł) mieszkan (szerzej - nieruchomosci) w Krakowie będą "constans", lub nawet beda tanieć. Problem w tym ,ze na naszym rynku nieruchomości bardzo wiele osób ( głównie Polonusów , nie jesteś pierwszy) juz od kilkunastu lat kupuje " na lokatę kapitału". Raczej nie beda się wyzbywac tego co maja. A nowe inwestycje przy takiej cenie funta ( czy euro) będą mizerne. Podaz wieć będzie prawie constans lub in minus , a popyt wzrośnie . W końcy nie Ty jeden bedziesz chciał skorzystać z teoretycznej okazji. No i wiadomo co sie dzieje z ceną gdy popyt rośnie a podaż nie. Wiem ,ze "robisz sobie jaja", ale na kryzys to raczej nie licz. W polityce od kilkunastu lat mamy cyrk , a gospodarczo idziemy do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford To ci polonusi glupi: Bryty i Irlandczycy kupuja 15.04.06, 20:20 ZIEMIE. Bo ta po wejsciu do Unii drozeje najbardziej; sam mam tez kawalek PGR w Gorzowskiem, kupiony przed laty jako polska spolka zoo:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford PS: Dlatego radze mu lokale pod wynajem: 15.04.06, 20:22 cena rosnie,rosna wiec i czynsze - w ciagu ostatnich 5 lat dobrze w UK sprawdzone :))) A poza tym nie zauwazyles u naszego kolegi mrugania slipkiem;) Odpowiedz Link Zgłoś
tomash8 Re: Na co liczą młodzi popierając PIS? 15.04.06, 19:26 Rodzice im powiedzieli na kogo głosować. Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford To aluzja do tych amerykanskich badan nad prawica? 15.04.06, 19:32 Ze dupki, maminsynki, frustraci i wogole niedostosowane spolecznie? Odpowiedz Link Zgłoś
tomash8 Re: To aluzja do tych amerykanskich badan nad pra 17.04.06, 18:59 Nie, to własne obserwacje:) Do niedawna strasznie namawiałem wszystkich żeby chodzili na wybory itd, no ale skoro osobnik który ma gdzieś wartości katolickie i np. lubi sobie zapalić trawe głosuje na PIS(przypadek autentyczny), to już chyba lepiej żeby dla własnego dobra został w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczonyryj Na to ze jako jeszcze niewyrosnięci czytaj 15.04.06, 20:47 że jako jeszcze nie osiągneli słusznego wzrostu badą pasować przystojniakom z tej partyji jako osoby towarzyszące . Jak dorosną wzrostem , to dostana kopa w przysłowiowy zadek Odpowiedz Link Zgłoś
ifanna Re: Na co liczą młodzi popierając PIS? 17.04.06, 20:24 Nie wiem jak kolega, który rozpoczął ten wątek, ale ja głosując na polskie władze nie kieruję się zagranicznym rynkiem pracy. Inaczej faktycznie musiałbym za każdym razem głosować na pedałów, lewaków i liberałów, żeby zyskać sobie wdzięczność i przychylność UE. I chyba na to liczę, żeby wreszcie dobrze się poczuć u siebie, a nie oglądać się na zachód szukając tam pracy, bezpieczeństwa i równych szans wolnych od przegniłych patologicznych układów. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Na co liczą młodzi popierając PIS? 17.04.06, 20:34 dankowalski napisał: > Na otwarcie rynków pracy w UE? Na 3 miliony tanich, dotowanych mieszkan. Odpowiedz Link Zgłoś