Dodaj do ulubionych

Uważam , ze Radek Sikorski postapił prawidło

02.05.06, 15:25
krytykując w Brukseli pomysł budowania Bałtyckiego gazociagu przypominając o
pakcie Ribbentrop-Mołotow.Dla EU jest to problem , bo Rosja juz wcześniej
odniosła sie do tej kwestii i zapowiedziała jeśli będzie kontestowanie tej
umowy , to ona bez problemu skierowac ten gaz do innych regionów np. Azji.
Zgadza się , tak moga zrobić ale juz w tej chwili widac jakimi kategoriami
kieruja się Rosjanie.EU powinna naprawdę sie zebrać i cacząć dokładniej
przemyślec problem energetyczny w EU o taki temat rozpraw usilnie zabiegała
Polska.
Obserwuj wątek
    • nie_trawie_glupcow Nie wiem - moze powiedzial to zbyt serio, niemniej 02.05.06, 15:41
      trzymam z Sikorskim: tak mlody wiekiem Minister (a przy tym juz cos znaczacy)
      moze sobie pozwolic na pewien...brak dyplomacji, na "waryjotow" tez jest
      miejsce w wyzszych europejskich sferach. Niemniej winna tejze rurze jest AWS-
      owska kupa idiotow - Ruskich trzeba bylo z rura na ladzie trzymac, tak jak tego
      sami poczatkowo chcieli, a nie "dumnie" ich gazem i ropa norweska straszyc.
      A propos straszenia: ta Azja JEST takze takim straszakiem, bo Chiny, po
      korzystnych dlan umowach z Nigeria beda miec to samo, za to znacznie taniej
      nizli z Rosji i dla ich gospodarki bardziej rozwojowo (zainwestuja w Nigerii w
      wydobycie).
      • michal00 Re: Nie wiem - moze powiedzial to zbyt serio, nie 02.05.06, 15:44
        Niemniej winna tejze rurze jest AWS-
        > owska kupa idiotow - Ruskich trzeba bylo z rura na ladzie trzymac, tak jak
        tego
        >
        > sami poczatkowo chcieli, a nie "dumnie" ich gazem i ropa norweska straszyc.

        Nie zgadzam sie. W tym projekcie kluczowa byla postawa Niemiec. Bez ich zgody
        zadna rura przez Baltyk powstac nie mogla.
        • nie_trawie_glupcow Gdyby Polska partycypowala w kosztach rury 02.05.06, 15:49
          ladowej...Szmal sie tu liczy, koles, a wy macie obsesje czysto polityczne. Taki
          przezytek po komunie?
          • michal00 Re: Gdyby Polska partycypowala w kosztach rury 02.05.06, 15:53
            Bzdura. Decyzja o budowie rury przez Baltyk jest mniej oplacalna ekonomicznie.
            Sadzisz, ze gaz bedzie tanszy? Wolne zarty, koles. Decyzja zostala podjeta na
            najwyzszym szczeblu politycznym.
            • nie_trawie_glupcow Nie zrozumiales: Polska stracila swoje 5 minut za 02.05.06, 15:55
              rzadow kretynow z AWS: wlasnie nizszy koszt rury ladowej + utopione w niej
              polskie pieniadze bylyby tym argumentem "za" ladem. O rurze pod Baltykiem
              zaczeto myslec PO polskich wyglupach z Norwegami i ...Afera Orlenu.
              • michal00 Re: Nie zrozumiales: Polska stracila swoje 5 minu 02.05.06, 16:03
                Nonsens. Gdybys przesledzil historie "negocjacji" to latwo bys zauwazyl, ze
                Rosjanie tylko markowali rozmowy ciagle zmieniajac warunki, a po cichu
                dogadywali sie z Niemcami. Znamienna jest postawa Niemiec, ktore w zaden sposob
                nie popieraly projektu Jamalu-2. Mysle, ze Szreder i Putin dogadaliby sie nawet
                wtedy, gdyby Polska zaoferowala sie na wlasny koszt wybudowac ta rure.
                • ewa12321 Michal, postapilbys inaczej? 02.05.06, 20:37
                  Polska jest w stanie wasni z kazdym sasiadem. Sytuacja zamiast sie rozprezac,
                  pogorsza sie. Inne kraje, nawet majac jakies przeszle problemy, potrafia
                  wypracowac modus vivendi. Polska nie.

                  Ja tez robilabym wszystko, aby uniezaleznic sie od laski i nielaski takiego
                  sasiada. I tak na to patrzy i Rosja i Niemcy.

                  Zreszta Polska jeszcze niedawno bardzo nie chciala tego rurociagu. Zachcialo
                  sie go nam, jak sie okazalo, ze nikt nas nie bedzie prosic. I teraz jestesmy
                  obrazeni.

                  Tymczasem oferuja nam podlaczenie sie do rurociagu, ale do tej pory nawet na
                  ta propozycje nie zareagowalismy. Bo wtedy moglbysmy byc tylko partneren
                  handlowym, a nie wywierac nacisk. A raka tola nam nie odpowiada.

                  Poki Rosja ma interes, aby sprzedawac gaz na Zachod, poki Zachod dostaje ten
                  gaz po najnizszych mozliwych cenach, kontrahenci beda robic wszystko, aby
                  usunac przeszkody, bo tym dla nich jestesmy. Plujemy na Putina, plujemy na
                  Niemcow i oczekujemy uklonu w nasza strone? W interesach nie ma przyjazni.

                  Wypowiedzi RS znow wywolaly fale kasliwych uwag pod adresem Polski. Robimy
                  dalej za blazna. Tak unisono wypowiadaja sie gazety brukowe, a te wlasnie
                  ksztaltuja opinie wsrod szerokiego spoleczenstwa.
                  • michal00 Re: Michal, postapilbys inaczej? 02.05.06, 21:54
                    Pytasz, czy postapil bym inaczej. To zalezy. Gdybym uwazal kraj tranzytowy za
                    sojusznika, a solidarnosci europejskiej nie traktowal w jedynie jako haslo, to
                    oczywiscie nie. Polska (Slowacja rowniez), m.in. ze wzgledu na dobre stosunki z
                    Ukraina, odrzucila projekt tzw. "lacznika", czyli koncepcje budowy nitki przez
                    Bialorus-Polske- Slowacje i dalej starym rurociagiem na Zachod, bo ta nitka
                    pozwalala na uzaleznienie Ukrainy od Rosji. Problem w tym, ze Niemcy
                    najwyrazniej nie widza w Polsce i innych krajach regionu partnera i nawiazuja
                    do starej polityki Bismarcka, a "europejskie" hasla to tylko propaganda. To
                    wlasnie wytknal Sikorski.

                    Piszesz - plujemy na Niemcow. Trudno sie z tym zgodzic. Krytyczne uwagi
                    pojawialy sie w Polsce wlasciwie tylko z okazji bezczelnych
                    zadan "wypedzonych". Zreszta chocbysmy chcieli, to prasa w znacznej czesci jest
                    w rekach niemieckich i sila rzeczy trudno jest jej "pluc" na Niemcow. Co
                    do "plucia" na Rosje, to niestety musze sie zgodzic - nasze media i politycy
                    zrobili bardzo wiele, by Rosje do Polski zniechecic.

                    Kolejna kwestia - twierdzisz, ze Polska jest przeszkoda, by zachod dostawal gaz
                    po mozliwie najnizszych cenach. Jest to kompletny absurd, poniewaz koszt budowy
                    i utrzymania podwodnego rurociagu jest znacznie wyzszy, niz najbardziej
                    racjonalnego ekonomicznie rurociagu Rosja-Bialorus (albo panstwa baltyckie)-
                    Polska-Niemcy.

                    No i na koniec - propozycja odnogi do Polski nic nam nie daje, bo Rosjanie i
                    tak moga zakrecic kurek do "odnogi".
                    • michal00 Re: Michal, postapilbys inaczej? 02.05.06, 22:13
                      jeszcze jedno: nie tylko Sikorskiemu przyszlo do glowy takie porownanie.

                      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34239,2920380.html
                    • ewa12321 Re: Michal, postapilbys inaczej? 03.05.06, 20:38
                      Problem w tym, ze Polska nie jest uznawana w tym przypadku za sojusznika. Bo
                      dzisiaj stosunki sa moze nie najlepsze, ale jeszcze do zniesienia. To sie moze
                      skonczyc szybko -nie mowie tu o wojnie- bo juz dzisiaj niewiele do tego brakuje.

                      Jeszcze kilka lat temu sprzeciwiano sie budowaniu tego rurociagu. Jakis rok
                      temu jakis polski polityk (czytalam w prasie polskiej) twierdzil, ze gdy
                      bedziemy miec u siebie ten rurociag, to zwasze bedzie mozna grozba przykrecenia
                      kurka wywrzec nacisk na Niemcy. Takich grozb sie nie zapomina, zwlaszcza, jak
                      w demokratycznych wyborach zostal wybrany prezydent, ktory sie szczycil tym, ze
                      nie zna zadnego niemieckiego polityka. Prezydent, ktorego dotychczasowe
                      wystapienia za granica raczej dowodza, ze nie zyczy sobie przyjaznych
                      stosunkow, nie tylko z Niemcami. A nastepni politycy moga byc jeszcze bardziej
                      radykalni.

                      Ale zostawmy Polske na boku. Zalozmy, ze bedzie wszystko OK.
                      Jak ma sie rurociag dostac do Polski? Przez Ukraine? Juz teraz sa problemy z
                      rozliczeniami z tym krajem (nie placi, "znika" ponad 5% przesylanego gazu,
                      oczekuje starych cen itd.) To dluga historia, Rosja bedzie miala z Ukraina
                      dalej problemy. Wiec zostaje Bialorus. A tam problemy tez sa zaprogramowane.
                      Wiec przejscie na morze jest jedynym logicznym wyjsciem.

                      Rosja gazu nie bedzie miala wiecznie, wiec to, co ma, chce mozliwie dobrze
                      sprzedac. Tak postepuje kazdy rozsadnie myslacy wladca. Sojusze sa dobre, ale
                      bezpieczenstwo przesylki jeszcze lepsze. A Rosji bardzo zalezy, aby nikt nie
                      byl w stanie zaklocic zarabiania dewiz. Daje nam taz mozliwosc skorzystania z
                      tej przesylki, ale unosimy sie honorem.

                      W przypadku interesow nie ma miejsca na resentymenty. Zostaniemy bez gazu,
                      jak Bialorus zacznie sie zmieniac, jak na Ukraine beda dalsze problemy. A
                      Niemcy przynajmniej czesc gazu beda zdobywali bez przeszkod. Warto wiec starac
                      sie o nitke pod woda?



                      • michal00 Re: Michal, postapilbys inaczej? 04.05.06, 00:08
                        Nie musisz mi udowadniac, ze pakt energetyczny podoba sie Rosji i Niemcom, bo
                        to rzecz oczywista. Jednak niewatpliwie jest on decyzja niekorzystna dla Polski
                        i panstw nadbaltyckich - przypominam - czlonkow UE, w ktorej to wspolnocie sa
                        rowniez Niemcy. Na przykladzie rurociagu widac, jak wyobrazaja sobie
                        oni "wspolprace europejska". Gadanie o tym, ze Polska badz inny kraj moglaby
                        wstrzymac dostawy gazu do Niemiec jest zwykla propagandowa bzdura majaca
                        usprawiedliwic szwabski szwindel, gdyz konsekwencje polityczne takiego czynu
                        bylyby bardzo powazne, a nadto takie postepowanie nie mialoby sensu z tego
                        wzgledu, ze Niemcy w razie czego maja mozliwosc zapewnienia sobie dostaw z
                        innych zrodel w krotkim czasie. Polityka niemiec niestety od dawna stoi w
                        jaskrawej sprzecznosci z ich deklaracjami poczynajac od odmowy uznania granic
                        Polski w 1990roku, a konczac na pakcie energetycznym.
      • camille_pissarro Re: Nie wiem - moze powiedzial to zbyt serio, nie 02.05.06, 15:59
        Chiny czynią potężne iwestycje w Afryce , własnie chodzi im generalnie o
        surowce a i w przyszłości niezły rynek zbytu - myslą bardzo sensownie.
        Ad rem nie zgadzam się z twierdzeniem , że winna jest AWS.To rząd J.Buzka
        chciał dywersyfikować dostawy gazu a co zrobił na wstępie Miller ?? ( nasz
        L.Miller oczywista a nie szef Gazpromu )...
        • humbak Re: Nie wiem - moze powiedzial to zbyt serio, nie 02.05.06, 20:47
          Jeszcze Turkmenistan. To a propos Chin.
    • gruby190 Re: Uważam , ze Radek Sikorski postapił prawidło 02.05.06, 18:14
      Jasne!
      Całkiem prawidłowo dba o interesy Jej Królewskiej Mości!
      • humbak Re: Uważam , ze Radek Sikorski postapił prawidło 02.05.06, 20:48
        Amerykanów, Angoli... czyje jeszcze?!:)
        • gruby190 Powiadom o tym prezydenta Lecha Aleksandra 03.05.06, 09:30
          humbak napisał:
          (...)
          Uwaga, tłuste!!! Nie słuchać przy problemach z nadwagą:) Chora
          wątroba też ponoć eliminuje:P.

          Powiadomiłes o tym Urbańskiego i Kamińskiego(Michała)? ;-))))
      • sawa.com Re: Uważam , ze Radek Sikorski postapił prawidło 02.05.06, 20:54
        Sikorski swoją ekspresyjną wypowiedzią zwrócił uwagę na problem. W Unii tak
        trzeba. Inaczej nie widzą problemu.
        Dzisiejszy Dziennik wskazuje na zloża kazachskie (Kazachstan jest w pierwszej
        piątce krajów posiadających największe złóża tych kopalin.) PNiG staruje w
        przetargu o licencje na eksploatację. I tu się kłaniają zaniedbania w budowie a
        raczej nie-budowie rurociągu Odessa - Brody. Za zaniedbania i zaniechania tej
        inwestycji (o ile dobrze to kojarzę) odpowiada SLD i Kwach.
        W tej chwili ropę kazachską mozna przesyłać przez rurociąg przyjaźni.
        Ciekawe, że konkurentem w przetargach są także Chiny. Z Syberii też będą
        kupowac gaz. Właśnie rozpoczęła się budowa rury w stronę państwa środka.
        • humbak Re: Uważam , ze Radek Sikorski postapił prawidło 02.05.06, 20:57
          W Zaineresowaniu Chińczyków nie ma nic dziwnego. Oni teraz szukają wszędzie
          źródeł ropy i gazu. Chcą się uniezależnić.
          • sawa.com Re: Uważam , ze Radek Sikorski postapił prawidło 02.05.06, 21:15
            humbak napisał:

            > W Zaineresowaniu Chińczyków nie ma nic dziwnego. Oni teraz szukają wszędzie
            > źródeł ropy i gazu. Chcą się uniezależnić.

            Mnie zadziwia ekspansja gospodarcza Chińczyków. Jest wielokierunkowa. Jak tak
            dalej pójdzie to USA będą mieć konkurenta w swojej supermocarswości a Rosja
            spadnie do lokalnej superpotegi albo i niepotęgi. Oczywiście to nie nasze
            zmartwienie.
            Osobiście uważam, ze rura po dnie bałtyku nam nie zagraża. Jest to sposób na
            zrobienie kasy przez paru panów. Nie wiem, czy Merkel nie będzie sobie pluła w
            brodę, ze nie wycofała się z tej awantury.

            Ale może się mylę.
            • humbak Re: Uważam , ze Radek Sikorski postapił prawidło 02.05.06, 21:22
              Chiny czeka jeszcze długa droga chyba. Chociaż Rosja może mieć problem.
              Chińczycy podobno już ich wypierają ze środkowej Azji.
              Rura po Bałtyku jest problemem bo Rosja traktuje swoje surowce energetyczne
              jako narzędzie nacisku politycznego. Poza tym tracimy kasę z transferu.
        • camille_pissarro na wesoło i na poważnie 02.05.06, 22:38
          ;))))

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=41175460
          :((((

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=41175460&a=41176750
    • dr.szfajcner Ja tak nie uwazam. 02.05.06, 20:53
      Oczywiscie rurociag nie jest w zgodzie z interesem Polski,
      co do tego nie ma dyskusji.

      Ale sposob jego kontestowania przez Polskie, jest po prostu osmieszajacy nasz
      kraj. To tak jakby ministrowie z Niemiec czy Rosji kazali nam budowac
      nowe lotnisko nie w Mszczonowie lecz np. w Ciechanowie.

      Prywatne firmy Niemiec i Rosji za swoje pieniadze buduja rurociag tam
      gdzie im sie to podoba i jezeli jest to zgodne z prawem nam _nic do tego_.
      Szreder i Putin pewno maja niezly uwab z glupich, placzliwych polaczkow.

      Owszem mozemy kontestowac ten projekt, ale w inny sposob.
      Na przyklad wyliczyc ile przecietny uzytkownik gazu w Niemczech czy Francji
      zaplaci zan wiecej z tego powodu ze bedzie wysylany rurociagiem podmorskim a
      nie ladowym, i rozpropagowac to w krajach Unii Europejskiej, szczegolnie w
      Niemczech.

      ( Albo np. zlecic niemieckim stoczczniom od lodzi podwodnych opracowania
      tajnego studium kosztow budowy lodzi podwodnych do dziurawienia rurociagow, i
      spowodowania przecieku do prasy )
      • humbak Re: Ja tak nie uwazam. 02.05.06, 20:58
        Weź pod uwagę że Polska i Niemcy nie są tak po prostu dwoma niezależnymi
        krajami. jesteśmy członkami Unii Europejskiej. To powinno coś za sobą pociągać.
        • nie_trawie_glupcow A traktat o wspolnej polityce energetycznej Unii 02.05.06, 22:18
          wogole istnieje? I podpisany?
          Kiedy Polacy zamiast gdybac i sinc, zaczna myslec racjonalnie i praktycznie?
          • humbak Re: A traktat o wspolnej polityce energetycznej U 02.05.06, 22:28
            Właściwie to nie wiem. Coś ostatnio nasi działali w tym kierunku, ale nie wiem
            jak to się skończyło i czy ich działania były sensowne.
            • nie_trawie_glupcow Nie ma. Ponoc bedzie. Polskie pomysly odrzucono 02.05.06, 22:31
              w calosci.
              • humbak Re: Nie ma. Ponoc bedzie. Polskie pomysly odrzuco 02.05.06, 22:32
                Aha.
    • pawka.morozow Kwach i jego ekipa przespali sprawę,Sikorski nie 02.05.06, 22:27
      Temu komuszemu aparatczykowi wystarczyło że go klepią po plecach niczym kobyłę
      po grzbiecie, "zorientował się " dopiero kiedy mieli podpisać umowę.
      Putin znalazł w Schroderze zrozumienie, myślę że należałoby jeszcze podkreślać
      w mediach,że to Schroder dobrze na tym wyszedł finansowo. W Niemczech akurat tę
      stronę tej inwestycji stulecia bardzo podkreślają, można by przecież przyjąć że
      tak wysokie uposażenie Schrodera to swoista zapłata za podpisanie kontraktu.
      Radek Sikorski słusznie w taki sposób podkreślił ocenę Polski tej inwestycji.
      Szum jaki powstał w Niemczech dobrze robi tej sprawie, trzeba umiejętnie ją
      podsycać,dwuznaczną rolę Schrodera jak najbardziej. ( W Niemczech mówi się
      żartem,że musiał załatwić sobie tę fuchę, bo jego byłe żony potrzebują
      wysokiego standardu życia).
      I jak wygląda w takim kontekście Wspólna Polityka Energetyczna UE ?
      I jak wygląda pakt muszkieterski zaproponowany przez premiera Marcinkiewicza?
    • luvski Re: Uważam , ze Radek Sikorski postapił prawidło 02.05.06, 22:52
      www.hermes.avx.pl/2005/html/raport.pdf
      Ja bym chciał polecić wam tekst - analizę Tomasza Gabisia, kiedyś redaktora
      naczelnego "Stańczyka" [nie wiem, jaki jest teraz status Gabisia i samego
      pisma]. Tekst w formacie pdf, 64 strony pt. "Raport o wojnie w Iraku", który
      jest wspaniała analizą amerykańskiego neokonserwatyzmu i paradygmatów
      amerykańkiej polityki, roli i znaczenia globalnej polityki energetycznej,
      rozwijającego się konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską
      [Euro kontra Dolar czyli wojna o kontrole nad systemem walutowym...] i roli
      takich państw jak Polska w tym i innych globalnych konfliktach. Lektura na
      długi wieczór, ale bardzo pouczająca i sugerująca, w jak trudnym połozeniu się
      znaleźliśmy ze swoimi aspiracjami do energetycznego uniezależnienia się, w
      sytuacji w której Francja i Niemcy dążą za pośrednictwem Rosji, a właściwie jej
      ropy i gazu, do zbudowania całkowitej niezleżności UE wobec Stanów
      Zjednoczonych. W tym sensie nie wiem, czyje interesy prezentuje dzisiaj
      Sikorski, do tej pory, mój ulubiony minister z całkowicie nielubianego rządu.
      • camille_pissarro Re: Uważam , ze Radek Sikorski postapił prawidło 02.05.06, 23:06
        Ja czytałem parę tekstów o neokonserwatyźmie, aktualnie jego wyznawcy są u
        władzy w USA.Problem z surowcami energetycznymi jest problemem bardzo palącym i
        waznym , tym bardziej , że w gre sie włączaja dwa kolejne koa zamachowe
        gospodarki azjatyckiej Chiny ( potrzebujace coraz więcej surowców w tym
        energetycznych , stąd ich rozsądna polityka i penetracja Afryki ( potężne
        inwestycje ) - czy rozmowy z Kazachstanem ) oraz Indie , które USA próbują
        państwu środka przeciwstawić Jeden i drugi ma bardzo duże zapotrzebowanie na
        surowce energetyczne a zasoby powoli zaczynaja się kurczyc .Czekam kiedy
        wreszcie USA zaczna pracowac nad alternatywnymi ( powaznymi ) źródłami
        energii ?? Z tego co pamietam to np. w takiej Brazyli co 5 autobus ( o ile mnie
        pamięc nie myli ) jeździ na alkoholu .
        EU tez musi w końcu się zdecydować na wytyczenie jednoznacznego kierunku w
        sprawie zaopatrywania sie w surowce energetyczne.Wydaje mi się , żew troche w
        tym kotle zamieszaliśmy bo juz zaczynaja sie zastanawiać nad dywersyfikacja
        dostaw myśląc o zasobach gazu i ropy w krajach Afryki Północnej .
        My jak na razie poza gadaniem nic w tym kierunku sami nie robimi:


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=41175460&a=41176750
    • leszek.sopot Postąpił głupio i nieodpowiedzialnie 02.05.06, 22:54
      używając takiego porównania, choć sam protest przeciwko podpisaniu "rurowego
      porozumienia" jest słuszny.
      Inne uzasadnienie jest ważniejsze - jesteśmy we wspólnej Europie czy też
      Europie narodowych interesów. To jednak jemu by przez gardło nie przeszło, bo
      jeśli się nie mylę PiS jest za czymś takim co miałoby być luźnym związkiem
      niezależnych państw, a nie za wspólną Europą z jednakowym prawem i walutą.
      Poza tym trzeba mieć w głowie źle poukładane aby porównywać Putina do Stalina a
      Merkel do Hitlera - bo to znaczenie kryje się przecież za przypomnieniem paktu
      z 1939 r.
      • humbak Re: Postąpił głupio i nieodpowiedzialnie 02.05.06, 22:56
        Lużnym związkiem stanowiącym wspólnotę gospodarczą. Wykorzystującą że razem
        stanowi większą siłę negocjacyjną między innymi.
        • leszek.sopot Re: Postąpił głupio i nieodpowiedzialnie 02.05.06, 23:04
          humbak napisał:

          > Lużnym związkiem stanowiącym wspólnotę gospodarczą. Wykorzystującą że razem
          > stanowi większą siłę negocjacyjną między innymi.

          Oczywiście, że tak. Nie bez powodu Rosjanie zaoferowali w zamian za kontrakt
          Schrederowi stołek prezesa spółki. Daleko jeszcze do wspólnej polityki
          gospodarczej i energetycznej UE. Chciwość narodowa przeważa nad korzyścią całej
          wspólnoty, która na pewno jako duże i jednolite ciało wygrałałaby dużo lepsze
          kontrakty z pożytkiem dla wszystkich.
          • nie_trawie_glupcow No, tu akurat dales przyklad prywatnej chciwosci 03.05.06, 00:25
            Schroedera:) Ale czy nieslubny syn sprzataczki (bez uprzedzen klasowych) moze
            byc inny?
            • mysz_polna5 Re: No, tu akurat dales przyklad prywatnej chciwo 03.05.06, 00:36
              nie_trawie_glupcow napisał:

              > Schroedera:) Ale czy nieslubny syn sprzataczki (bez uprzedzen klasowych) moze
              > byc inny?



              Nie moze byc!
              On chce przeskoczyc swoja klase. Oczywiscie zdajac egzamin do klasy wyzszej w
              sposob eksternistyczny! Prywata. I tym sie rozni czlowiek goowno od czlowieka z
              klasa!
              • nie_trawie_glupcow Uff...Choc raz sie zgadzamy, myszo;) n/t 03.05.06, 01:27

      • camille_pissarro Re: Postąpił głupio i nieodpowiedzialnie 02.05.06, 23:24
        Tu nie chodzi wyłącznie o narodowe interesy , R.Sikorski dosadnie określając
        inwestycje Rosyjsko-Niemiecka , dał jednoczesnie asumpt aby pozostali
        członkowie EU zreflektowali sie i wpłyneli na centrale EU aby zajęła sie
        kwestia dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych.Sprawa została sprytnie
        rozegrana bo interes jest obopólny EU woraz nas w znacznym stopniu - oczywista
        tym pejorytywnym dotyczy Polski , bo to my na tym głównie tracimy i nie chodzi
        o kase za tranzyt ale brak stabilności i możłiwośc wstrzymania dostaw co dalej
        wiąże sie z szantażem ekonomicznym.
      • michal00 Re: Postąpił głupio i nieodpowiedzialnie 02.05.06, 23:34
        Najlepiej udawac, ze nic sie nie dzieje, to jak to robil Kwach i jego koledzy,
        no nie? Jezeli Polska nie bedzie protestowala, to nikt inny za nia tego nie
        zrobi. Skoro rozmowy z Niemcami nic nie daly, to nalezy ta sprawe poruszyc w
        szerszym gronie - to oczywiste. Nie jest to zreszta tylko nasz problem, ale
        wszystkich panstw miedzy Niemcami a Rosja. I politycy z tych panstw to
        rozumieja:

        "Nigdy nie powinniśmy mieć do czynienia z taką sytuacją, jak z tym gazociągiem,
        kiedy jeden z krajów członkowskich podejmuje decyzję o projekcie, który jest
        nie do zaakceptowania dla innego (państwa członkowskiego), nie podejmując nawet
        dyskusji" - powiedział unijny komisarz ds. energii Andris Piebalgs podczas
        niedzielnej dyskusji z udziałem Sikorskiego"
        • leszek.sopot Re: Postąpił głupio i nieodpowiedzialnie 02.05.06, 23:51
          Napisałem: "używając takiego porównania, choć sam protest przeciwko
          podpisaniu "rurowego porozumienia" jest słuszny".

          Polityka nie polega na obrzucaniu się obelgami i pomówieniami. Nie chodzi o to,
          aby miec więcej wrogów ale więcej przyjaciół. Sikorski może tak sobie
          przemawiać do swoich wyborców, ale nie na forum międzynarodowym, gdyż jego
          słowa na pewno oburzają Niemców.
          • michal00 Re: Postąpił głupio i nieodpowiedzialnie 02.05.06, 23:58
            Niemcow pewnie oburzaja, ale gdy Kaczynski probowal przekonac Merkelowa w
            dyplomatyczny sposob, to nic z tego nie wyszlo. Niemcy zapewne i tak zdania nie
            zmienia - chodzi o to, zeby inni zobaczyli, jakie zagrozenia dla Europy niesie
            zbyt scisla wspolpraca Niemiec z Rosja. Czasem warto uzyc dosadnego porownania
            chocby po to, by sprowokowac dyskusje. Gdyby Sikorski bakal cos na okraglo jak
            to mial we zwyczaju Kwach, to nikt by sie nawet o problemie nie zajaknal.
            • leszek.sopot Re: Postąpił głupio i nieodpowiedzialnie 03.05.06, 01:26
              michal00 napisał:

              > Niemcow pewnie oburzaja, ale gdy Kaczynski probowal przekonac Merkelowa w
              > dyplomatyczny sposob, to nic z tego nie wyszlo.


              Ale logika. Mleko jest już rozlane i myślisz, że Sikorski coś zmieni? Nie
              zmieni nic, a powstaną jedynie w stosunkach z Niemcami kwachy. Rura w Bałtyku
              to już rozdział zamknięty i należy myśleć o przyszłości a nie wypowiadać
              Niemcom w sprawie rury wojnę bo to spowoduje, że jeszcze ściślej będą
              współpracować z Rosją ponad naszymi plecami, a nas będą uważać za wrogów,
              którzy się nie wyzbyli jeszcze antyniemieckich fobii z powodu II Wojny
              Światowej.
              Ponad milion Polaków jest chyba obecnie w Niemczech - czy nie obawiasz się, że
              społeczeństwo może na nich zacząć patrzeć bardziej niechętnie, że zamiast
              starać się zakopywać rowy oddzieli się od nas murem niechęci?


              > Niemcy zapewne i tak zdania nie zmienia - chodzi o to, zeby inni zobaczyli,
              jakie zagrozenia dla Europy niesie zbyt scisla wspolpraca Niemiec z Rosja.


              To nie znaczy, że Niemców można obrażać bardzo nierozsądnymi porównieniami. Oni
              na zawsze będą naszymi sąsiadami.


              > Czasem warto uzyc dosadnego porownania chocby po to, by sprowokowac dyskusje.


              Sprowokować dyskusję obrażając kogoś????


              > Gdyby Sikorski bakal cos na okraglo jak to mial we zwyczaju Kwach, to nikt by
              sie nawet o problemie nie zajaknal.


              No tak, należy walić pięścią w stół, głosić śmierć za Niceę i porównywać Merkel
              do Hitlera. To na pewno skuteczny sposób osiągania celów...
              • michal00 Re: Postąpił głupio i nieodpowiedzialnie 03.05.06, 01:53
                Ale logika. Mleko jest już rozlane i myślisz, że Sikorski coś zmieni? Nie
                > zmieni nic, a powstaną jedynie w stosunkach z Niemcami kwachy. Rura w Bałtyku
                > to już rozdział zamknięty i

                rozumowanie godne Kwacha. Nawet jezeli Sikorskinic nie zmieni, to przynajmniej
                probuje cos zmienic, sprowokowac jakas dyskusje, a byc moze zmontowac
                jakis "antyniemiecki" front w tej sprawie.

                należy myśleć o przyszłości a nie wypowiadać
                > Niemcom w sprawie rury wojnę bo to spowoduje, że jeszcze ściślej będą
                > współpracować z Rosją ponad naszymi plecami, a nas będą uważać za wrogów,
                > którzy się nie wyzbyli jeszcze antyniemieckich fobii z powodu II Wojny
                > Światowej.

                Scislej to juz chyba wspolpracowac nie moga, przynajmniej dopoki istnieje UE, a
                wiec wiele nie ryzykujemy. Niemcy rozumieja tylko nacisk - odwolywaniem sie do
                uczuc ich nie przekonasz. Dasz im palec to ci w koncu reke urwa. Jakby nie
                patrzec Niemcy od zjednoczenia prowadza wobec Polski bardzo dwuznaczna
                polityke, pomimo na ogol bardzo ugodowej postawy naszego kraju. Nie sposob miec
                zaufania do sasiada, ktory jeszcze 16 lat temu, w trakcie konferencji 2+4.
                odmawial uznania granic Polski.

                Ponad milion Polaków jest chyba obecnie w Niemczech - czy nie obawiasz się, że
                > społeczeństwo może na nich zacząć patrzeć bardziej niechętnie, że zamiast
                > starać się zakopywać rowy oddzieli się od nas murem niechęci?
                >
                Nie wydaje mi sie, zeby wypowiedz Sikorskiego znaczaco przyczynila sie do
                poglebienia niecheci wobec Polakow, ale nawet gdyby tak bylo, to uwazam, ze
                pakty R-N sa zbyt wazne, by przejmowac sie ich opinia.


                >
                > Sprowokować dyskusję obrażając kogoś????
                >

                Bez przesady z ta obraza. Chodzi o to, by inne kraje zrozumialy powage sytuacji.

                No tak, należy walić pięścią w stół, głosić śmierć za Niceę i porównywać Merkel
                >
                > do Hitlera. To na pewno skuteczny sposób osiągania celów...

                Przeciez sikorski nie porownal Merkel do Hitlera. Przestan michniczyc...
    • trouble_maker O jedno porównanie za daleko 02.05.06, 23:00
      O ile przywołanie Locarno w kontekście rury było i wystarczająco twarde, i
      wystarczająco uzasadnione i wystarczająco (dla wszystkich) wymowne, o tyle
      porównanie z paktem Ribbentrop-Mołotow było już dość bezmyślną szarżą,
      absurdalnym i obraźliwym (i dla Niemców, i dla Rosjan) przejaskrawieniem
      problemu.

      Mamy w Polsce do czynienia z przeraźliwą inflacją słowa (w tym - wszelkiego
      rodzaju oskarżeń); wątpię by Europa była zainteresowana akurat tym naszym
      patentem...
      • humbak Re: O jedno porównanie za daleko 02.05.06, 23:04
        Dlaczego dla Rosjan? Oni raczej nie uważają tamtej karty swojej historii za
        powód do wstydu.
        • trouble_maker Co innego, jeśli nawet sami tak uważają... 02.05.06, 23:07
          ...a co innego gdy to im (zwłaszcza - w tonie oskarżenia) wyciągają "obcy" ;
          nie znasz tego prostego psychologicznego mechanizmu ?... ;-)
          • humbak Re: Co innego, jeśli nawet sami tak uważają... 02.05.06, 23:10
            Gdzieś tu jest link do Komiersantu. Oni sami wyciągneli to porównanie.
            • trouble_maker A niechby nawet ; i tak dla nas dużo ważniejsza... 02.05.06, 23:14
              ...jest reakcja Niemców...
              • humbak Re: A niechby nawet ; i tak dla nas dużo ważniejs 02.05.06, 23:16
                No najwyraźniej delikatna mowa na nich nie działa:-]
        • dr.szfajcner Re: O jedno porównanie za daleko 02.05.06, 23:19
          humbak napisał:

          Przede wszystkim takie porownania deprecjonuja
          znaczenie paktu Ribentrop-Molotow.
          Rurorcag jest w koncu przedsiewzieciem glownie
          gospodarczym, mimopoltycznego kontekstu.
          Pakt takim nie byl...
          • humbak Re: O jedno porównanie za daleko 02.05.06, 23:20
            Zgoda. Choć w sumie gospodarczo też można przeciwnika zniszczyć;)
      • sawa.com Rura pod Bałtykiem jest dla nas groźna tylko wtedy 02.05.06, 23:19
        kiedy polska dyplomacja nie zdoła wypracować nowej strategii w polityce
        wschodniej. Konieczne jest zbliżenie z Turcją. O Ukrainie nie mówię, bo to
        oczywiste. Trzeba się zaangażować w budowę rury Odessa _ Brody. Im więcej
        rurociągów tym tańsdza ropa i szansa na rozwój krajów eksporterów ropy, takich
        jak chociażby Kazachstan. Dobrze, że jest ropa afrykańska. Chińczycy wiedzą co
        robią angażując się w Nigerii - to jest rozbijanie monopolu. Dla nich Rosja
        monopolistka też jest groźna.
        • michal00 Re: Rura pod Bałtykiem jest dla nas groźna tylko 02.05.06, 23:23
          Ropa to troche inna historia. Mowimy przeciez o gazie.
          • sawa.com Re: Rura pod Bałtykiem jest dla nas groźna tylko 02.05.06, 23:30
            michal00 napisał:

            > Ropa to troche inna historia. Mowimy przeciez o gazie.

            W złożach ropa i gaz występują razem (ale chyba nie zawsze). Ropa jest cięższa
            i jest niżej położona. Natomiast jak jest z tymi rurami to tak prawdę
            powiedziawszy nie wiem. Faktem jest że PGNiG jest skrótem polskiego górnictwa
            naftowego i gazownictwa. Jedno i drugie jest nośnikiem energii.
            • michal00 Re: Rura pod Bałtykiem jest dla nas groźna tylko 02.05.06, 23:39

              > W złożach ropa i gaz występują razem (ale chyba nie zawsze). Ropa jest
              cięższa
              > i jest niżej położona. Natomiast jak jest z tymi rurami to tak prawdę
              > powiedziawszy nie wiem.

              z rurami jest tak, ze projekt Odessa-Brody dotyczy ropociagu.

              Faktem jest że PGNiG jest skrótem polskiego górnictwa
              > naftowego i gazownictwa. Jedno i drugie jest nośnikiem energii.

              Fakt, ale nie sa do konca substytutami i do tego ropa jest drozsza.
        • dr.szfajcner Re: Rura pod Bałtykiem jest dla nas groźna tylko 02.05.06, 23:30
          sawa.com napisała:

          > kiedy polska dyplomacja nie zdoła wypracować nowej strategii w polityce
          > wschodniej. Konieczne jest zbliżenie z Turcją.

          ...A takze z trojkatem Wyszehradzkim, Bułgaria,
          Rumunią. Szkoda ze zaniedbano te kierunki.
          Idea rurociagu z Norwegii upadla dlatego, bo nie udalo
          sie nia zainteresowac naszych poludniowych sasiadow,
          z Austria włacznie, bo w ten sposob stracila sens ekonomiczny.

          Z drugiej strony bedac na miejcu Niemicow, obserwujac
          rozwoj sceny politycznej w Polsce, slyszac zapowiedzi
          przyspieszena, budowy IV Rzeczpospolitej, czyszczenia,
          rozliczania.
          Obserwujac np. sposob postepowania Wladz z Pekao/BPH,
          z NBP, z Krajowa Rada, Trybunalem Konstytucyjnym,
          chyba jednak gratulowalbym sobie decyzji ominiecia Polski
          przezez rurociag. Niestety.
          • sawa.com Re: Rura pod Bałtykiem jest dla nas groźna tylko 02.05.06, 23:34
            dr.szfajcner napisał:


            > ...A takze z trojkatem Wyszehradzkim, Bułgaria,
            > Rumunią. Szkoda ze zaniedbano te kierunki.
            > Idea rurociagu z Norwegii upadla dlatego, bo nie udalo
            > sie nia zainteresowac naszych poludniowych sasiadow,
            > z Austria włacznie, bo w ten sposob stracila sens ekonomiczny.

            Zdecydowanie tak.
          • cyklista Re: Rura pod Bałtykiem jest dla nas groźna tylko 02.05.06, 23:34
            > Z drugiej strony bedac na miejcu Niemicow, obserwujac
            > rozwoj sceny politycznej w Polsce, ...
            Gazociąg bałtycki omija nie tylko Polskę, również Białoruś i Ukrainę. Szczerze,
            kto chciałby robić interesy mając takich trzech pośredników?
            • michal00 Re: Rura pod Bałtykiem jest dla nas groźna tylko 02.05.06, 23:43
              Jamal-2 nie mial przechodzic przez Ukraine. Polska zawsze wywiazywala sie z
              dostaw do Niemiec, wiec to zaden argument.
              • dr.szfajcner Re: Rura pod Bałtykiem jest dla nas groźna tylko 03.05.06, 00:02
                michal00 napisał:

                > Jamal-2 nie mial przechodzic przez Ukraine. Polska zawsze wywiazywala sie z
                > dostaw do Niemiec, wiec to zaden argument.

                Przypomnij sobie wpowiedzi Kaczynskiego wobec Niemiec sprzed roku
                mniej wiecej.
                Juz wtedy bylo wiadomo ze jest on powaznym kandydatem na Prezydenta.
                • michal00 Re: Rura pod Bałtykiem jest dla nas groźna tylko 03.05.06, 00:09
                  No i co z tego? Chyba nie zamierzasz mi wmawiac ze pakt energetyczny niemiecko-
                  rosyjski zostal zawarty z powodu Kaczynskiego albo PiS?
                  • dr.szfajcner Re: Rura pod Bałtykiem jest dla nas groźna tylko 03.05.06, 00:36
                    michal00 napisał:

                    > No i co z tego? Chyba nie zamierzasz mi wmawiac ze pakt energetyczny
                    niemiecko-
                    > rosyjski zostal zawarty z powodu Kaczynskiego albo PiS?

                    Ja Tobie nic ni zamierzam wmawiac.
                    ( Nie jestem Radio Maryja)
                    Ale sprobuj na problem spojrzec oczami niemieckiemi,
                    i przemysl sobie czy owczesne wypowiedzi Kaczynskiego
                    sprzyjaly budowie rurociagu p5zez Polske czy nie.
                    Owszem, one budzily poklask u czesci jego wyborcow,
                    wiec nich sie nie dziwi ze obudzil sie z reka w nocniku.
                • sawa.com Re: Rura pod Bałtykiem jest dla nas groźna tylko 03.05.06, 00:10
                  dr.szfajcner napisał:

                  > michal00 napisał:
                  >
                  > > Jamal-2 nie mial przechodzic przez Ukraine. Polska zawsze wywiazywala sie
                  > z
                  > > dostaw do Niemiec, wiec to zaden argument.
                  >
                  > Przypomnij sobie wpowiedzi Kaczynskiego wobec Niemiec sprzed roku
                  > mniej wiecej.
                  > Juz wtedy bylo wiadomo ze jest on powaznym kandydatem na Prezydenta.

                  Przypomnij nam tę wypowiedź... bo ja sobie sama nie jestem w stanie przypomieć.
                  • dr.szfajcner Re: Rura pod Bałtykiem jest dla nas groźna tylko 03.05.06, 00:41
                    sawa.com napisała:


                    > Przypomnij nam tę wypowiedź... bo ja sobie sama nie jestem w stanie
                    przypomieć.

                    Generalnie nieprzychylne wobec Niemiec.
                    Lacznie z szacowaniem odszkodowan wojennych,
                    ktore Niemcy powinny nam zaplacic.
                    Oczywiscie byly to wypwiedzi robione pod wyborcow,
                    i sprowokowane dzialaniami p. Sztajnbach.
                    Stanowisko p.Sztajnbach nie bylo stanowiskiem
                    Kancerza Szredera, co bo o nim mowic.
                    Ale wypowiedzi niestety byly.
      • nie_trawie_glupcow Pisze o tym w innym watku: ten Ribbentrop- 03.05.06, 00:33
        -Molotow to byl genialny "TEKST KULUAROWY", co to wypowiedziany pol zartem pol
        serio przy barze czy w korytarzu (w stylu: "A co nam tu panowie drugi Pakt
        Ribebentrop-Molotow urzadzaja? Nie z nami te numery") bylby i na miejscu, i w
        sedno trafil i zrobil zapewne unijno-medialna kariere. Niemniej tenze sam Pakt,
        zaprezentowany serio, wprost ZENUJE swoim NADETYM PATOSEM. Nie zdziwilbym sie,
        gdyby takiego baka puscil Gosiewski, ale po Sikorskim wiekszego salonowego
        obycia sie spodziewalem. Klasy, panowie niby konserwatysci! KLASY!!!
      • trouble_maker Re: Locarno 05.05.06, 07:35
        Ups, oczywiście Rotfeld (w TOK-FM) ma rację; minister się najpewniej
        przejęzyczył mówiąc o Locarno, a myśląc o Rapallo (a ja za nim powieliłem ten
        błąd ;-)
    • mysz_polna5 Re: Uważam , ze Radek Sikorski postapił prawidło 02.05.06, 23:04


      Z punktu widzenia polskich interesow: JAK NAJBARDZIEJ PRAWIDLOWIO.!Nasuwa sie
      tylko pytanie ... na ile skutecznie? W kazdym badz razie jest dobrze, ze rzad
      polski nie milczy. A przeciez 'porozumienie ponad glowami' ~ zaczelo sie za
      czasow 'szlachetnie rzadzacej' SLD i piknej pary Kwiasowodorow.
      Chachachachachachachachacha! O'le!
      • mysz_polna5 Slusznie i prawidlowo postapil R. Sikorski 03.05.06, 02:09



        Bo naglosnil polska sprawe!
        A przy okazji przypomne to, co napisalam wczesniej:


        > Z punktu widzenia polskich interesow: JAK NAJBARDZIEJ PRAWIDLOWIO.!Nasuwa sie
        > tylko pytanie ... na ile skutecznie? W kazdym badz razie jest dobrze, ze rzad
        > polski nie milczy. A przeciez 'porozumienie ponad glowami' ~ zaczelo sie za
        > czasow 'szlachetnie rzadzacej' SLD i piknej pary Kwiasowodorow.
        > Chachachachachachachachacha! O'le!
    • humbak A właśnie. Kwestia językowa. 02.05.06, 23:12
      Czy możnaby uniknąć przejmowania od Amerykanów absurdalnej manii zdrabniania
      imion osób życia publicznego? To jest drażniące.
      • camille_pissarro Re: A właśnie. Kwestia językowa. 02.05.06, 23:33
        Ja w języku potocznym owszem uzywam zdrobnień, choć faktycznie Ci , którzy tego
        nie akceptują o tym mnie informują i wówczas respektuję ich uwagę jak to w
        demokracji , niniejszym tez będe próbował przestrzegać tej zasady ;)))
        Zatem niech będzie Radosław Sikorsky
        • sawa.com Re: A właśnie. Kwestia językowa. 02.05.06, 23:35
          camille_pissarro napisał:

          > Ja w języku potocznym owszem uzywam zdrobnień, choć faktycznie Ci , którzy
          tego
          >
          > nie akceptują o tym mnie informują i wówczas respektuję ich uwagę jak to w
          > demokracji , niniejszym tez będe próbował przestrzegać tej zasady ;)))
          > Zatem niech będzie Radosław Sikorsky

          Dlaczego "Sikorsky", kiej un ponoć nos?
          • humbak Re: A właśnie. Kwestia językowa. 02.05.06, 23:41
            Tak staropolsko:)
          • camille_pissarro Re: A właśnie. Kwestia językowa. 03.05.06, 00:03
            aby podtrzymać dyskusję :))
            - mowa o typie śmigłowca nazwanego Sikorsky od oczywista Władysława
            Sikorskiego .
        • humbak Re: A właśnie. Kwestia językowa. 02.05.06, 23:41
          W romowie potocznej mnie to nie drażni, ale dyskusja na forum jest nieco inna.
          Ostatnio zaczyna mnie drażnić nawet Bill Gates.:) Jarek Kaczyński, Donek Tusk,
          Adaś Michnik, Staś Dziwisz... no bez jaj!:)
    • sanitarny o jedno porownanie za duzo 02.05.06, 23:17
      zadnych kabanow do moskala,zadnego kaczodrobiu do Berlina,rope od kitajcow we
      wlasnej rurze i bedzie trzeba jeszcze przeprosic za porownanie,a Radek ponoc na
      oxfordy uczeszczal.Patronow trzeba zmienic bo nas osikaja wszyscy.
    • cyklista Wypowiedź Sikorskiego to głupota polityczna 02.05.06, 23:20
      wręcz astronomiczna. Jak będzie konkurs na polityczny debilizm roku 2006 to
      Sikorski ma szanse. Jest to tak głupie, że nawet Kaczyński, ustami swojej
      pacynki Marcinkiewicza odmówił temu autoryzacji. A przy okazji - co to za
      premier, który nie bierze odpowiedzialności za wypowiedź swojego ministra.
      • trouble_maker Re: premier, który nie bierze odpowiedzialności 02.05.06, 23:24
        Wystarczy, że Pan Prezes bierze ;-)
        • sawa.com mimo wszystko wolałabym, żeby to nie Sikorski 02.05.06, 23:44
          był ministrem spraw zagranicznych. Przydałby się ktoś szczególnie dobry w
          sprawach środka Europy i jej południowo - wschodnich obszarów. I Turcja i grupa
          Wyszehradzka to... wyższa szkoła jazdy. Ktoś kto sobie z tym poradzi zasłuży na
          tytuł mistrzowski i Order Orła Białego.
          • mysz_polna5 Re: mimo wszystko wolałabym, żeby to nie Sikorski 02.05.06, 23:58
            sawa.com napisała:

            > był ministrem spraw zagranicznych. Przydałby się ktoś szczególnie dobry w
            > sprawach środka Europy i jej południowo - wschodnich obszarów. I Turcja i
            grupa
            >
            > Wyszehradzka to... wyższa szkoła jazdy. Ktoś kto sobie z tym poradzi zasłuży
            na
            >
            > tytuł mistrzowski i Order Orła Białego.


            No wiesz? Jak mogles/as(?) przepuscic. np ... wyzsza szkole jazdy na lyzwach,
            lub na rowerze? Nie mowiac juz o innych powszechnie dostepnych srodkach
            przemieszczania sie! O'le!
            Mam dla ciebie pytanie cholernie proste. Czyjej jazdy usilujesz bronic.
            Polskiej? ... czy jakiejs tam ... takiej dziwnie innej? Chyba proste i nie
            trudne pytanie, ze osmiele sie zauwazyc ~ zadalam? Co?
            • sawa.com Re: mimo wszystko wolałabym, żeby to nie Sikorski 03.05.06, 00:06
              mysz_polna5 napisała:


              > No wiesz? Jak mogles/as(?) przepuscic. np ... wyzsza szkole jazdy na lyzwach,
              > lub na rowerze? Nie mowiac juz o innych powszechnie dostepnych srodkach
              > przemieszczania sie! O'le!
              > Mam dla ciebie pytanie cholernie proste. Czyjej jazdy usilujesz bronic.
              > Polskiej? ... czy jakiejs tam ... takiej dziwnie innej? Chyba proste i nie
              > trudne pytanie, ze osmiele sie zauwazyc ~ zadalam? Co?

              Oczywiście, że polskiej, bo jest to w moim interesie. Jeżdżę po polskich
              drogach i tankuję na polskich stacjach. Mówiąc o "wyższej szkole jazdy"
              chodzilo mi o nadzwyczajną znajomość tych krajów i kunszt dyplomatyczny. Nie
              widzę w tej roli także szanowanego przeze mnie min. Bartoszewskiego. Minister
              spraw zagranicznych powinien umieć słuchać.
              Typuje się Zalewskiego, ale ja nic o nim nie wiem.
          • echo_o Re: mimo wszystko wolałabym, żeby to nie Sikorski 03.05.06, 00:37
            sawa.com napisała:

            > był ministrem spraw zagranicznych. Przydałby się ktoś szczególnie dobry w
            > sprawach środka Europy i jej południowo - wschodnich obszarów. I Turcja i
            grupa
            >
            > Wyszehradzka to... wyższa szkoła jazdy. Ktoś kto sobie z tym poradzi zasłuży
            na
            >
            > tytuł mistrzowski i Order Orła Białego.

            ```````````````````````````````````````````

            Sawo, Sikorski ma doskonałą orientację w południowo-wschodnich obszarach Europy.
            Na Turcję jeszcze nie czas i długo, długo nie czas.
            A Grupa Wyszehradzka to martwy byt...
            • dr.szfajcner Re: mimo wszystko wolałabym, żeby to nie Sikorski 03.05.06, 01:37
              echo_o napisała:

              > Sawo, Sikorski ma doskonałą orientację w południowo-wschodnich obszarach
              Europy
              > Na Turcję jeszcze nie czas i długo, długo nie czas.
              > A Grupa Wyszehradzka to martwy byt...

              Ale nie jest dyplomata, zreszta tak samo jak Cimoszewicz.
              Bo to Cimoszewicz zmarnowal caly wczesniejszy dorobek
              Bertoszewskiego i Geremka - miedzy innymi Grupe Wyszehradzka.
              Za Geremka mielismy dobre stosunki ze wszystkimi sasiadami,
              z Francja, z UE, z USA i poprawne z Rosja.
              Za Cimoszewicza prawie wszystko zostalo zaprzepaszczone,
              jedynie z Ukraina sie poprawilo.
    • tornson Ten gó..arz, jak zresztą cały rząd PiSSu ośmiesza 02.05.06, 23:40
      tylko Polskę. Polazując że wciąż pasuje do Polaków mentalność sarmatów,
      krzykaczy i awanturników którzy szukają z każdym dookoła zaczepki. Cała Europa
      ma nas za awanturniczy ciemnogród i słusznie. Rosjanie już się oswoili z
      państwem-dzikusem pomiędzy nimi a Zachodem, ale do niedawna nie mogli wyjśc ze
      zdumienia jak Polacy, do których Rosjanie mieli tyle sympatii (jeszczę parę lat
      temu nawet rosyjscy nacjonaliści szanowali nas jako braci Słowian, a co dopiero
      normalni Rosjanie), mogą z taką nienawiścią się do nich obnosić.
      Polska to wrzód na ciele Europy, tak wszyscy o nas myślą, a słowa tej
      zdziecinniałej (czemu Radek a nie Radosław?) parodii ministra tylko to potwierdzają.
      • mysz_polna5 Re: Ten gó..arz, jak zresztą cały rząd PiSSu ośmi 02.05.06, 23:44
        tornson napisał:

        > tylko Polskę. Polazując że wciąż pasuje do Polaków mentalność sarmatów,
        > krzykaczy i awanturników którzy szukają z każdym dookoła zaczepki. Cała Europa
        > ma nas za awanturniczy ciemnogród i słusznie. Rosjanie już się oswoili z
        > państwem-dzikusem pomiędzy nimi a Zachodem, ale do niedawna nie mogli wyjśc ze
        > zdumienia jak Polacy, do których Rosjanie mieli tyle sympatii (jeszczę parę
        lat
        > temu nawet rosyjscy nacjonaliści szanowali nas jako braci Słowian, a co
        dopiero
        > normalni Rosjanie), mogą z taką nienawiścią się do nich obnosić.
        > Polska to wrzód na ciele Europy, tak wszyscy o nas myślą, a słowa tej
        > zdziecinniałej (czemu Radek a nie Radosław?) parodii ministra tylko to
        potwierd
        > zają.


        Jestes duren! Bo bawet na duza litere nie zaslugujesz! Ot co!
    • echo_o Re: Uważam , ze Radek Sikorski postapił prawidło 03.05.06, 00:33
      Sikorski tylko 'wypluł' to, co wszyscy, w całej UE! (no poza Niemcami rzecz
      jasna), mają od m-cy na końcu języka...
      Że mocno, że niedyplomatycznie, że konfrontacyjnie ?
      ŻeTem, Raduś...
      Patrz i analizuj, obserwatorze, ileż nożyc się odezwało za granicą i nasłuchuj
      skąd największe szurum-burum....
      • sawa.com Re: Uważam , ze Radek Sikorski postapił prawidło 03.05.06, 07:33
        Jeśli się spojrzy na możliwości dewersyfikacyjne dostaw a one są spore odsyłam
        linkiem do odpowiednich materiałów. To nie ma co oddawać sie histerii, tylko
        zakasywać rękawy i brać się do roboty.

        www.rynekgazu.pl/index.html?id=88
        W zachowaniu Radka Sikorskiego jest coś co mnie niepokoi. Chociaż jak sobie
        pomyslę, że na to stanowisko może być desygnowany ktoś zupełnie zielony i
        dukający w konwersacji (po angielsku) poziomie kursów gimnazjanych. To już wole
        Radka.
        casus Jurgiela jest zbijający z nóg.
        • ab554 Re: Uważam , ze Radek Sikorski postapił prawidło 03.05.06, 09:26
          Przypominam , ze R.S. nie jest ministrem S.Z. . tylko M.O.N. i uwazam ze
          porownanie do paktu R-M , z punktu widzenia szefa MON-u bylo w sam raz .Jako
          szef MSZ-u na pewno by go nie uzyl.Chociaz mialby racje , wszyscy o tym
          wiedza , ale do Niemcow trafia przede wszystkim kasa, trzeba ich po prostu
          postraszyc liczbami.I tak chyba nic to nie da , ale podwazy zaufanie do
          niemieckiego rzadu, przeszkadzac , przeszkadzac niech im ten gazociag wyjdzie
          bokiem,i oslabi pozycje Niemiec w Europie.
    • pink.freud Re: Uważam , ze Radek Sikorski postapił prawidło 04.05.06, 00:22
      Mam pewne wątpliwości dla kogo pracuje Sikorski. Czy przy pomocy Polski nie jest wywierany nacisk na zgodę Rosji na agresję USA i Izraela na Iran?
      • nie_trawie_glupcow Nie rozsmieszaj, mam zajady! "Agresja na Iran":))) 04.05.06, 00:25
        A daj Boze chrzescijan powodzenie "agresorom".
      • edico Re: Oceniając to w sposób skórzany, 04.05.06, 03:43
        próbuje odgrzać starą kolację przefajdaną przez poprzednie rządy i jeszcze z
        tego wyciągnąć jakieś korzyści. Politycznie nie znając bierzących annałów trudno
        oceniać to inaczej, jak wystawianie się na dutkowy odstrzał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka