Dodaj do ulubionych

dlaczego, zeby prowadzic samochod

06.05.06, 09:44
trzeba zdawac egzamin, a zeby kierowac panstwem (czyli decydowac o zyciu
milionow ludzi) wystrczy byc partyjnym glabem i pasozytem? Czy
prawdziwa "polityka" to rzady balwanow?
Obserwuj wątek
    • nie_trawie_glupcow A zamknij sie - masz to, czego sama chcialas. 06.05.06, 09:46

      • asienka32 O! Nowe wcielenie Gabryśki??? :) 06.05.06, 09:48
        • nie_trawie_glupcow O, nowe wcielenie pani Dulskiej? 06.05.06, 09:49

          • asienka32 Nowe? 06.05.06, 10:05
            Ja od roku na forum jestem raczej taka sama, wiec chyba z tą nową wyjechaleś
            trochę na wyrost :)))
            • nie_trawie_glupcow Jak ty z Zapolska:) 06.05.06, 10:09

              • asienka32 Re: Jak ty z Zapolska:) 06.05.06, 10:12
                Gabryśka Zapolska spokojnie leży na Łyczakowie i nie wygląda, żeby wyskakiwała
                czasem do kafejki internetowej, więc jej nie mieszaj w Twoje forumowe
                wypociny :)))
                • nie_trawie_glupcow Tos ty ja, Dulska, tu wmieszala:))) Nb. admini 06.05.06, 10:18
                  musza miec z was ubaw po pachy... Gabrysko-obsesja, musiala wam niezle w tylki
                  nakopac:)))
                  • asienka32 Jedni mają gabryśko-obsesję a inni gabryśko-ubaw 06.05.06, 10:24
                    z tym, ze tych pierwszych jest 1 osoba pod wieloma nickami.
                    Ale nie będę już dalej rozwijać wywodu, w końcu widzę, ze jesteś
                    dowartosciowy/a popularnoscią Gabrychy na forum i niech tak zostanie.

                    ;)))
                    • nie_trawie_glupcow A ciebie dowartosciowuje koalicja PiSuaru z 06.05.06, 10:27
                      Giertychem i Lepperem - chamy maja w koncu to, czego chcialy:)
                      • asienka32 Re: A ciebie dowartosciowuje koalicja PiSuaru z 06.05.06, 10:31
                        Nie dowartościowuje i mam do tego taki sam stosunek jak większosć osób na tym
                        forum, z tą różnicą, ze nie przewiduję, zeby rzady z udziałem Leppera były
                        obiektywnie duzo bardziej szkodliwe dla gospodarki niż rządy Millera i Belki.
                        Obiektywnie czyli obserwujac wskaźniki gospodarcze a nie słuchajac mediów
                        opanowanych przez czerwoną, czarną czy niebieską sitwę.
                        • nie_trawie_glupcow Buhahaha! Aska! Miara sukcesow IV RP rzad 06.05.06, 13:27
                          mniejszosciowy komucha Millera:))) Juz dawno sie tak nie usmialem..
                          • asienka32 Sukcesów? Gdzie ja napisałam o sukcesie 06.05.06, 13:44
                            Gabryś Ty się lepiej ucz czytać uważnie zanim cokolwiek napiszesz
    • asienka32 Żeby wykonywać szereg zawodów trzeba mieć 06.05.06, 09:47
      odpowiednie wyksztalcenie, a żeby rządzić - zdaje się nawet nie ma wymogu
      podstawowego.
      Demokracja to taki piękny ustrój po prostu.
      • andrzej.sawa Re: Żeby wykonywać szereg zawodów trzeba mieć 06.05.06, 09:49
        Najpierw nalężałoby wprowadzić egzaminy na wyborców,bo to co teraz się dzieje,to
        skutek głosowania kilku milionów nieuków.
        • asienka32 Oczywiście 06.05.06, 10:08
          od dawna mówie,że prawo do głosowania powinno być przywilejem wyłącznie osób
          płacących podatek dochodowy albo posiadających średnie wykształcenie.
          Ale to zamach na demokrację byłby przecież.
          • andrzej.sawa Re: Oczywiście 06.05.06, 10:10
            A czy demokracja to mają być rządy nieuków?Egzamin na prawo jazdy jest zgodny z
            zasadami demokracji.
            • manhu Re: Oczywiście 06.05.06, 13:55
              Jasne, że tak. Politycy zdają egzamin: przed wyborcami, którzy uważają że Andrzej Lepper jest bardzo mądry i kompetentny.

              Demokracja to muszą być rządy nieuków, bo wybiera ich jescze głupszy motłoch. Jeśli myślisz, że ci w Sejmie to wyjątkowi de**le, to się mylisz, poziom Renaty Beger jest ponadprzeciętny:( , naprawdę:(
          • ayran Dlaczego albo? 06.05.06, 10:12
            Zdanie z "albo" jest dysjunkcją, czyli osoba która jednoczesnie płaci podatek
            dochodowy i ma co najmniej średnie wykształcenie nie mogłaby w myśl tego
            światłego rozwiązania głosować.
            • asienka32 Re: Dlaczego albo? 06.05.06, 10:16
              Zdanie też moze znaczyć, że piszę o dwóch alternatywnych systemach w zakresie
              posiadania przez obywateli praw wyborczych.
              • ayran Re: Dlaczego albo? 06.05.06, 10:19
                asienka32 napisała:

                > Zdanie też moze znaczyć, że piszę o dwóch alternatywnych systemach w zakresie
                > posiadania przez obywateli praw wyborczych.

                Pomijając zagadkę coż to są te "dwa alternatywne systemy" pozostaje mi przyznać
                ci rację - w końću podobno mówisz o tym od dawna. Zmiana znaczenia przez
                zasiedzenie.
                • asienka32 Re: Dlaczego albo? 06.05.06, 10:22
                  Dwa alternatywne rozwiązania jakie można rozważać przy zmianie ordynacji
                  wyborczej, naprawdę to takie niejasne?
                  • ayran Re: Dlaczego albo? 06.05.06, 10:30
                    asienka32 napisała:

                    > Dwa alternatywne rozwiązania jakie można rozważać przy zmianie ordynacji
                    > wyborczej, naprawdę to takie niejasne?

                    Tak z grubsza domyślam się co masz na myśli, ale każde kolejne wujaśnienie
                    oddala mnie od tej pewności.
                    • asienka32 Re: Dlaczego albo? 06.05.06, 10:32
                      > Tak z grubsza domyślam się co masz na myśli, ale każde kolejne wujaśnienie
                      > oddala mnie od tej pewności.

                      Cieszy mnie, ze nie oddaliłeś się jednak zbyt daleko :)))
    • franciszekszwajcarski Re: dlaczego, zeby prowadzic samochod 06.05.06, 09:49
      bo samochód prowadzi sie jednoosobowo, a system władzy w państwie jest
      pomyślany w ten sposób aby większa grupa ludzi mogła kontrolować sie nawzajem
      dla dobra wspólnego.
    • antithesis uwazam, ze partyjny powinien byc tylko prezydent 06.05.06, 09:53
      i moze premier, a wszyscy ministrowie powinni byc ekspertami i powinni zdawac
      konkursowe agzaminy wstepne z wiedzy oraz przechodzic testy psychologiczne.
      Dosc rzadow psychopatow, egoistow i baranow!
      • 1normalnyczlowiek Dość takich rządów powiedzieliśmy pół roku temu. 06.05.06, 10:46
        antithesis napisała:
        > Dosc rzadow psychopatow, egoistow i baranow!
    • antithesis glosowac powinni wszyscy, ale rzadzic moga 06.05.06, 10:19
      tylko bezpartyjni esperci przetestowani w egzaminach wstepnych.
      • 1normalnyczlowiek Do rządzenia nie jest potrzebne wykształcenie lecz 06.05.06, 10:49
        antithesis napisała:
        > tylko bezpartyjni esperci przetestowani w egzaminach wstepnych.

        ---> tylko zdrowy rozsądek.
        • antithesis "zdrowy" rozsadek absolwenta szkoly podstawowej 06.05.06, 10:55
          rozni sie od rozsadku profesora. ten pierwszy o mozgu gladkim jak pupa,
          ogranicza swoje myslenie do czarne-biale, a ten drugi o mozgu pomarszczonym
          dostrzega cala game odcieni,ktore skladaja sie na zycie spoleczne. Precz z
          rzadami nieukow! Mamy juz XXI wiek i Polska jest w ruinie.
          • 1normalnyczlowiek Biorąc pomarszczone mózgi 134profesorów pod uwagę 06.05.06, 11:07
            antithesis napisała:
            > rozni sie od rozsadku profesora.

            ---> to wolałbym rozsądek i obiektywizm osoby z wykształceniem podstawowym. Na
            pewne jej decyzje przynosiłyby mniej szkody państwu niż prywata jaśnieoświeconych.
            • antithesis kto mowi o prywacie? 06.05.06, 13:24
              przeciez mowa o wybrancach, ktorzy przejda pomyslnie testy nie tylko na wiedze
              i inteligencje, ale i na wrazliwosc spoleczna oraz wykaza sie altruizmem. O
              takich ludziach mowimy, a nie o Balcerowiczach:)
              • 1normalnyczlowiek Re: kto mowi o prywacie? 06.05.06, 13:32
                antithesis napisała:
                > przeciez mowa o wybrancach, ktorzy przejda pomyslnie testy nie tylko na wiedze
                > i inteligencje, ale i na wrazliwosc spoleczna oraz wykaza sie altruizmem. O
                > takich ludziach mowimy, a nie o Balcerowiczach:)

                ---> Jak zwykle byłby problem, kto ma egzaminować i wystawiać certyfikat.
                Nie martwmy się wykształceniem rządzących.
                Nie jest trafne porównywanie rządzących do kierowców samochodów. Pasażer
                samochodu nie musi umieć kręcić kierownicą, by dojechać do celu. Wystarczy, że
                powie kiedy i w którą stronę skręcać. "Kierowcami" są niższe szczeble rządzenia.
                My będziemy oceniać tą "trasę".
                • antithesis czy mnister to pasazer? i skad wie w ktora strone 06.05.06, 13:39
                  skrecac? a jak kaze skrecic do przepasci? Minister musi sie znac i miec wybitna
                  inteligencje, zeby odroznic glupie rady od dobrych, bo on podejmuje decyzje. O
                  tym jak "madrze" kieruja dotychczasowi ministrowie najlepiej swiadczy fakt, ze
                  kazali zlikwidowac PAN - najlepsza polska instytucje nauki i wyzszego
                  ksztalcenia. Ministrowi o wyksztalceniu podstawowym nie potrzebna nauka, bo on
                  nawet nie wie co to jest.
                  • 1normalnyczlowiek Re: czy mnister to pasazer? i skad wie w ktora st 06.05.06, 14:00
                    antithesis napisała:
                    > skrecac? a jak kaze skrecic do przepasci?

                    ---> Z fotela pasażera lepiej widać drogę. Nie dobrze jest jak kierowca za
                    bardzo się rozgląda zamiast skupić się na prowadzeniu samochodu.
                    Żeby wiedzieć dokąd chce się dojechać nie trzeba być profesorem geografii.
                    Oceniaj więc nie po wykształceniu, bo gdybyś chciał te same kryteria zastosować
                    do poprzedników, to znalazłbyś tylko kilku, którzy (czasami zupełnie
                    przypadkowo) mieli wykształcenie zgodne ze stanowiskiem (częściej brzmienie
                    nazwiska zbieżne bywało z określonym ministerstwem).
                    Ta "burza o wykształcenie" bardziej powinna dotyczyć większości tumanów
                    zasiadających we władzach spółek. Nikt nie pyta jak się tam znaleźli? A to ich
                    "działalność" przynosi największe szkody dla kraju i obywateli.
            • alistair-p Re: Biorąc pomarszczone mózgi 134profesorów pod u 06.05.06, 13:32
              1normalnyczlowiek napisał:

              > antithesis napisała:
              > > rozni sie od rozsadku profesora.
              >
              > ---> to wolałbym rozsądek i obiektywizm osoby z wykształceniem podstawowym.
              > Na
              > pewne jej decyzje przynosiłyby mniej szkody państwu niż prywata jaśnieoświecony
              > ch.
              ========================================
              No tak!! Winko ARIZONA dla wszystkich,900 zł dla bezrobotnych,bez obowiązku
              szukania pracy.Zamknięcie supermarketów,rozpieprzenie finansów publicznych.
              Dalej nie wymieniam,jesli pisze to normalny członek PiS,mogę zrozumieć.
              • 1normalnyczlowiek Nowomowa w rozkwicie. 06.05.06, 13:46
                alistair-p napisał:
                > Dalej nie wymieniam,jesli pisze to normalny członek PiS,mogę zrozumieć.

                ---> Widzisz, ja pewne określenia rozumiem jednoznacznie. Natomiast są ludzie,
                którzy ciągle chcą wmawiać, że są dwie prawdy, dwie sprawiedliwości, dwa
                rozsądki, dwa obiektywizmy. Niektórzy nadinteligentni uważają, że jest
                obiektywna prawda pisowska i obiektywna prawda peowska.
                "Zamknięcie supermarketów,rozpieprzenie finansów publicznych" są nielogicznymi
                przykładami działań w kontekscie rozsądku i obiektywizmu. Jeśli już, to
                należałoby napisać o szkodliwych dla państwa zasadach i warunkach, na których
                powstawały supermarkety i o 16-letnim "rozpieprzeniu finansów publicznych"
                przez postkomunistycznych złodziei.
        • nie_trawie_glupcow No to masz Leppera - zdrowy chlopski rozum;) 06.05.06, 13:28

          • 1normalnyczlowiek Re: No to masz Leppera - zdrowy chlopski rozum;) 06.05.06, 14:04
            nie_trawie_glupcow napisał:

            ---> To zależy ilu w ministerstwie jest podobnych do tego, który założył
            odwrotnie flagę narodową na prezydenckim samochodzie - chyba że też uważasz, że
            to osobista wina prezydenta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka