Dodaj do ulubionych

Cuda, dziwy

03.01.03, 19:24

Przeglądając ostatnio wiadomości serwisu PAP, natknąłam się na informację,
która mnie zadziwiła. Dotyczy ona treści uchwały, jaką wystosowali do
wicepremiera Marka Pola oraz rządowych koalicjantów SLD i PSL, na ostatniej
Radzie Wojewódzkiej, działacze podlaskiego UP.

W uchwale napisano: "W przypadku rażącego naruszenia interesów państwa,
niszczenia gospodarki, powiększania bezrobocia należy rozważyć możliwość
interwencji państwa i renacjonalizacji sprywatyzowanych wcześniej zakładów".
Trzeba przyznać, że to wcale niegłupi pomysł, zważywszy, co to była
za "prywatyzacja".

"Dzisiaj widać, że spora część zakładów pracy została sprywatyzowana, nie
dlatego żeby się lepiej rozwijały, a tylko i wyłącznie dlatego, żeby
wyeliminować konkurencję z rynku" - powiedział jeden z liderów podlaskiego UP
i trudno się z tym jego "odkryciem Ameryki" nie zgodzić.

Oprócz tego w swojej uchwale podlascy działacze UP skrytykowali rząd za
użycie przez niego "...opłacanej z podatków obywateli policji do brutalnych
interwencji" wobec protestujących pielęgniarek z Wrocławia i pracowników
likwidowanej Fabryki Kabli w Ożarowie. Jeszcze bardziej zaskakuje to, iż UP
domaga się od rządu, który sama współtworzy, wstrzymania prywatyzacji w
strategicznych sektorach gospodarki takich jak górnictwo, paliwa, energetyka,
hutnictwo, bankowość i ubezpieczenia.

Cuda, dziwy. Czy mi się zdaje, czy UP mówi ludzkim głosem?
Obserwuj wątek
    • Gość: stary byk Re: Cuda, dziwy? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.03, 20:29
      annaz02 napisała:

      >
      > Przeglądając ostatnio wiadomości serwisu PAP, natknąłam się na informację,
      > która mnie zadziwiła. Dotyczy ona treści uchwały, jaką wystosowali do
      > wicepremiera Marka Pola oraz rządowych koalicjantów SLD i PSL, na ostatniej
      > Radzie Wojewódzkiej, działacze podlaskiego UP.
      >
      > W uchwale napisano: "W przypadku rażącego naruszenia interesów państwa,
      > niszczenia gospodarki, powiększania bezrobocia należy rozważyć możliwość
      > interwencji państwa i renacjonalizacji sprywatyzowanych wcześniej zakładów".
      > Trzeba przyznać, że to wcale niegłupi pomysł, zważywszy, co to była
      > za "prywatyzacja".
      >

      Jakie cuda i dziwy? Przecież UP to typowa kontynuacja PRL. Można powiedzieć, że
      50 lat sukcesów prawdziwego socjalizmu niczego ich nie nauczyło, znów chcą
      wstępować do tej samej rzeki: nacjonalizować, interweniować....
      Ty też jak widzę to lubisz. No cóż wstępuj do UP, albo zakładaj nowy
      Proletariat i zaczynajcie od nowa prawdziwy socjalizm.

      > "Dzisiaj widać, że spora część zakładów pracy została sprywatyzowana, nie
      > dlatego żeby się lepiej rozwijały, a tylko i wyłącznie dlatego, żeby
      > wyeliminować konkurencję z rynku" - powiedział jeden z liderów podlaskiego UP
      > i trudno się z tym jego "odkryciem Ameryki" nie zgodzić.

      A nie sprywatyzowane zakłady są w świetnej kondycji i przynoszą krajowi dochód
      w postaci podatków, wpłat na ZUS itd, vide: PKP, górnictwo, hutnictwo itd
      Znacjonalizujcie wszystko, ale kto będzie do tego dokładał, skoro nie będzie
      prywaciarzy?


      > Oprócz tego w swojej uchwale podlascy działacze UP skrytykowali rząd za
      > użycie przez niego "...opłacanej z podatków obywateli policji do brutalnych
      > interwencji" wobec protestujących pielęgniarek z Wrocławia i pracowników
      > likwidowanej Fabryki Kabli w Ożarowie. Jeszcze bardziej zaskakuje to, iż UP
      > domaga się od rządu, który sama współtworzy, wstrzymania prywatyzacji w
      > strategicznych sektorach gospodarki takich jak górnictwo, paliwa, energetyka,
      > hutnictwo, bankowość i ubezpieczenia.
      >
      > Cuda, dziwy. Czy mi się zdaje, czy UP mówi ludzkim głosem?

      Już powiedziałem wyżej, wołaj: "Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!"
    • Gość: ** Tez mnie dziwia lajdactwa kleru IP: *.proxy.aol.com 03.01.03, 20:48
      Cuda cuda ogłaszają

      Rok 2002 ogłoszony był przez czarnych Rokiem Miłosierdzia Bożego. Był to rok,
      w którym "Kościół ustawicznie dbał o poziom moralny, ponieważ jest on
      odbiciem naszego stosunku do Boga i do całej sfery nadprzyrodzonej" – jak
      pięknie zauważył obywatel Józef Glemp.

      Białystok. Ks. Stanisław W., który w pijackim widzie rozebrał się i
      poszatkował nożem starsze małżeństwo, trafił do jednego z przemyskich
      klasztorów. Prokuratura umorzyła dochodzenie, ponieważ dwa zespoły biegłych
      oceniły, że klecha działał w stanie upojenia patologicznego, które tym się
      różni od zwykłego najebania się, że znosi odpowiedzialność karną.

      Bytom. Państwo P. jedenasty rok ścigają proboszcza Jana Bielachowicza, który
      w 1991 r. wyłudził od nich 23,5 tys. zł. Klecha zobowiązał się na piśmie
      sprzedać za tę kwotę działkę z domkiem położoną we wsi Rudawica pod numerem
      5. W dniu podpisania aktu notarialnego rozpłynął się; stan ten trwa do
      dzisiaj. Bielachowicz ponoć proboszczuje gdzieś w Polsce... Poproszony o
      pomoc bepe Józef Michalik od dekady "szczerze modli się o zwycięstwo prawdy w
      sumieniu".

      Czerwonka. Za 88 tys. zł proboszcz sprzedał potajemnie ziemię, na której
      stała plebania. Po interwencji parafian, którzy wpierdolili wielebnemu,
      interweniował łomżyński bepe Stanisław Stefanek i akt notarialny
      unieważniono.

      Częstochowa. Dyrektor pogotowia opiekuńczego przyłapał 45-letniego kapucyna z
      Krosna uprawiającego seks oralny z 17-letnim wychowankiem. Prokurator odmówił
      zajęcia się sprawą, ponieważ obaj uczestnicy igraszek byli dorośli, zaś
      miejsce erotycznej zabawy nie było publiczne.

      Elbląg. Po dziewięciu latach gdański oddział PKO S.A. upomniał się w sądzie o
      650 tys. zł pożyczone ks. Halberdzie, proboszczowi jednej z parafii, swego
      czasu dyrektorowi ekonomicznemu elbląskiej kurii. Odpuścił odsetki warte
      miliony złotych. Poręczycielem kredytu był kanclerz kurii Zdzisław Bieg.
      Szmal poszedł na inwestycje we właśnie tworzonej diecezji.
      Biskup Andrzej Śliwiński tradycyjnie oświadczył, że płacić nie zamierza, bo o
      pożyczce nie wiedział, zaś o budynkach kuriewnych sądził, że nie kosztowały
      nic, bo są efektem cudu.

      Gdańsk. Dyrektorem miejscowego oddziału Agencji Własności Rolnej Skarbu
      Państwa zajął się prokurator. Urzędnik wbrew prawu przekazał proboszczowi
      kościoła w Rotmance glebę wartą 11 mln zł i przeznaczoną pod budownictwo
      mieszkaniowe oraz usługi. Działeczkę wycenioną przez siebie na 500 tys. zł
      proboszcz "w darze serca" ofiarował Archidiecezji Gdańskiej. Ta w miesiąc
      pozbyła się własności, zarabiając przy okazji parę groszy.

      Gdynia. Pijany ksiądz (ok. 2 promile alkoholu we krwi), który przyjechał z
      pielgrzymką z Nowosądeckiego, ukradł kluczyki do autokaru i próbował wybrać
      się na wycieczkę po mieście. Staranował bramę i dwa stojące obok samochody.

      Gorzów Wielkopolski. Sąd Okręgowy skazał księdza katechetę Jacka Czekańskiego
      na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i 5-letni zakaz wykonywania
      zawodu za czyny lubieżne popełnione na uczniu szkoły, w której nauczał.
      Kuriewni przenieśli katechetę do Kamienia Pomorskiego, a po interwencji sądu –
      do Dobrej. Po protestach mieszkańców wikary otrzymał roczny urlop i wyjechał
      w okolice Krosna, gdzie zamierza starać się o posadę katechety.

      Jasło. Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie presji wywieranej przez
      ks. Michała M., proboszcza z gminy Dukla, na świadków z parafii w związku z
      toczącym się przeciwko księdzu śledztwem o molestowanie dzieci.

      Kraków. Pod zarzutem korumpowania urzędników państwowych aresztowano
      salezjanina ks. Ludwika L. Miał on działać w imieniu posła Marka
      Kolasińskiego poszukiwanego listem gończym i oskarżonego o wyłudzenie
      dziesiątków milionów złotych.

      Prokuratura w Krakowie-Krowodrzy wszczęła dochodzenie w sprawie
      wykorzystywania seksualnego nastolatek. Wikary Henryk z miejscowej parafii
      rozkochał w sobie kilka dziewcząt. Proponował przyjaźń, panny lądowały w
      łóżku. Wikary nie zachowywał się w sposób wyszukany. "Wskakuj w majtki –
      mówił po stosunku. – Muszę iść do roboty odprawić mszę". Dawał prezenty, ale –
      jak się okazało – wszystkim takie same. "Rozejrzałam się po kościele, a tu
      trzy dziewczyny w takiej sukience jak ja. Pewnie kupił w promocji w
      supermarkecie" – twierdzi 17-latka, od dwóch lat związana z duszpasterzem,
      która dała cynk policji, gdy przekonała się, że nie jest tą jedyną.

      Lipno. Na ławie oskarżonych siedzi karmelita brat Janusz, uczący religii w
      Trutowie. Pod pretekstem przekazania odzieży z darów zaprosił do klasztoru 13-
      letnią uczennicę, kazał jej się rozebrać i obmacywał piersi.

      Lubin. W 1992 r. powołano tu salezjańską Fundację Pomocy Młodzieży im. św.
      Jana Bosko. Prokuratury m.in. we Wrocławiu i Legnicy (z udziałem CBŚ)
      podsumowują właśnie jej 10-letnią działalność charytatywną: wyłudzenie z
      banków 133 mln zł; 12 mln zł kredytów wziętych na 110 podstawionych osób,
      które teraz ścigają komornicy; fałszowanie dokumentów; kombinacje finansowe z
      KGHM; handel nieruchomościami; tajemnicza śmierć we Włoszech Bogdana Rz. –
      świeckiego pracownika fundacji. Prokuratura postawiła zarzuty 8 salezjanom.
      Siedzą były prezes Ryszard M. i świecki pracownik fundacji z Lubina.
      Aresztowano również łaskawego dla salezjanów dyrektora legnickiego oddziału
      Kredyt Banku.

      Lublin. 2 lata więzienia za wielokrotną paserkę i fałszerstwo zarobił ks.
      Bronisław O. współpracujący z miejscowym gangiem złodziei samochodów. Wyrok
      nie jest dokuczliwy, bo klecha jest dziś proboszczem we Włoszech.

      Łęczyca. Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie nadużyć seksualnych
      popełnionych przez ks. P. na 14-letnich chłopcach. Klecha miał organizować
      zajęcia komputerowe dla ministrantów wzbogacone o rozbieranie się,
      onanizowanie, golenie włosów łonowych gospodarza i współżycie seksualne.

      Mrągowo. Ksiądz na podwójnym gazie zjechał na drugi pas ruchu i jego Renault
      Thalia staranował nadjeżdżającego z przeciwka Peugeota. Cztery osoby ranne.

      Nur pod Łomżą. Miejscowy wikary miał romans z 16-letnią Zuzią. Sprawa się
      sypnęła, gdy rodzice panienki poprosili dyrektorkę szkoły o obniżenie składek
      na komitet rodzicielski.
      "Po dziecku biedy nie widać, przyjeżdża do szkoły nową Vectrą" –
      zaprotestowała dyrektorka. Oprócz wspomnianej Vectry klecha miał garsonierę w
      pobliskim miasteczku oraz flamę Kasię, która wprowadziła Zuzię w arkana
      miłości.

      Ostrołęka. 79-letnia Marianna P. ofiarowała Diecezji Łomżyńskiej 2 hektary
      ziemi pod budowę kościoła w zamian za dożywotnią opiekę. Wycofała się, bo
      miejscowy proboszcz chciał oddać donatorkę do domu starców, ziemię zaś
      podzielić na działki budowlane. Po przesłuchaniu świadków sąd unieważnił
      darowiznę. Kuria odwołała się od wyroku. Kanclerz kurii zapewnił, że nie jest
      to spór o majątek, ale o dobre imię kurii.

      Połomia (woj. podkarpackie.) 11-letnia Ania Betleja zginęła w wypadku
      samochodowym na drodze, tuż obok swego domu. Tego dnia w sąsiednim Jaworniku
      odbywało się uroczyste bierzmowanie. Po bierzmowaniu była kolacja z
      alkoholem. Dziecko przejechał proboszcz z sąsiedniej wsi i zbiegł z miejsca
      wypadku. Zdaniem policyjnych wiewiórek, jako pierwszy uderzył w dziewczynkę
      zielony Polonez Caro o odcieniu morskim zwykle prowadzony osobiście przez
      biskupa Edwarda Białogłowskiego.

      Poznań. Abepe Juliusz Paetz został oskarżony o napastowanie kleryków.
      Metropolita lubił chłopców już w latach 80., gdy był biskupem w Łomży.

      Przemyśl. Za pieniądze ze sprzedaży dwóch mieszkań, dwóch garaży, samochodu i
      kredytu bankowego rodzina kupiła od proboszcza Michała Błaszkiewicza plebanię
      za 190 tys. zł plus 30 tys. zł klesze do łapy. Murowana willa na fundamentach
      okazała się drewniano-gliniano-trzcinową ruiną, a piękna działka w centrum
      miasta – bezwartościowym kawałkiem gruntu najeżonym rura
      • Gość: Harry Istnieje łajdactwo którego kler się nie dopuścił ? IP: *.chello.pl 03.01.03, 20:51
        Gość portalu: ** napisał(a):

        ) Cuda cuda ogłaszają
        )
        ) Rok 2002 ogłoszony był przez czarnych Rokiem Miłosierdzia Bożego. Był to
        rok,
        ) w którym "Kościół ustawicznie dbał o poziom moralny, ponieważ jest on
        ) odbiciem naszego stosunku do Boga i do całej sfery nadprzyrodzonej" – jak
        )
        ) pięknie zauważył obywatel Józef Glemp.
        )
        ) Białystok. Ks. Stanisław W., który w pijackim widzie rozebrał się i
        ) poszatkował nożem starsze małżeństwo, trafił do jednego z przemyskich
        ) klasztorów. Prokuratura umorzyła dochodzenie, ponieważ dwa zespoły biegłych
        ) oceniły, że klecha działał w stanie upojenia patologicznego, które tym się
        ) różni od zwykłego najebania się, że znosi odpowiedzialność karną.
        )
        ) Bytom. Państwo P. jedenasty rok ścigają proboszcza Jana Bielachowicza, który
        ) w 1991 r. wyłudził od nich 23,5 tys. zł. Klecha zobowiązał się na piśmie
        ) sprzedać za tę kwotę działkę z domkiem położoną we wsi Rudawica pod numerem
        ) 5. W dniu podpisania aktu notarialnego rozpłynął się; stan ten trwa do
        ) dzisiaj. Bielachowicz ponoć proboszczuje gdzieś w Polsce... Poproszony o
        ) pomoc bepe Józef Michalik od dekady "szczerze modli się o zwycięstwo prawdy
        w
        ) sumieniu".
        )
        ) Czerwonka. Za 88 tys. zł proboszcz sprzedał potajemnie ziemię, na której
        ) stała plebania. Po interwencji parafian, którzy wpierdolili wielebnemu,
        ) interweniował łomżyński bepe Stanisław Stefanek i akt notarialny
        ) unieważniono.
        )
        ) Częstochowa. Dyrektor pogotowia opiekuńczego przyłapał 45-letniego kapucyna
        z
        ) Krosna uprawiającego seks oralny z 17-letnim wychowankiem. Prokurator
        odmówił
        ) zajęcia się sprawą, ponieważ obaj uczestnicy igraszek byli dorośli, zaś
        ) miejsce erotycznej zabawy nie było publiczne.
        )
        ) Elbląg. Po dziewięciu latach gdański oddział PKO S.A. upomniał się w sądzie
        o
        ) 650 tys. zł pożyczone ks. Halberdzie, proboszczowi jednej z parafii, swego
        ) czasu dyrektorowi ekonomicznemu elbląskiej kurii. Odpuścił odsetki warte
        ) miliony złotych. Poręczycielem kredytu był kanclerz kurii Zdzisław Bieg.
        ) Szmal poszedł na inwestycje we właśnie tworzonej diecezji.
        ) Biskup Andrzej Śliwiński tradycyjnie oświadczył, że płacić nie zamierza, bo
        o
        ) pożyczce nie wiedział, zaś o budynkach kuriewnych sądził, że nie kosztowały
        ) nic, bo są efektem cudu.
        )
        ) Gdańsk. Dyrektorem miejscowego oddziału Agencji Własności Rolnej Skarbu
        ) Państwa zajął się prokurator. Urzędnik wbrew prawu przekazał proboszczowi
        ) kościoła w Rotmance glebę wartą 11 mln zł i przeznaczoną pod budownictwo
        ) mieszkaniowe oraz usługi. Działeczkę wycenioną przez siebie na 500 tys. zł
        ) proboszcz "w darze serca" ofiarował Archidiecezji Gdańskiej. Ta w miesiąc
        ) pozbyła się własności, zarabiając przy okazji parę groszy.
        )
        ) Gdynia. Pijany ksiądz (ok. 2 promile alkoholu we krwi), który przyjechał z
        ) pielgrzymką z Nowosądeckiego, ukradł kluczyki do autokaru i próbował wybrać
        ) się na wycieczkę po mieście. Staranował bramę i dwa stojące obok samochody.
        )
        ) Gorzów Wielkopolski. Sąd Okręgowy skazał księdza katechetę Jacka
        Czekańskiego
        ) na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i 5-letni zakaz wykonywania
        ) zawodu za czyny lubieżne popełnione na uczniu szkoły, w której nauczał.
        ) Kuriewni przenieśli katechetę do Kamienia Pomorskiego, a po interwencji sądu
        &#
        ) 8211;
        ) do Dobrej. Po protestach mieszkańców wikary otrzymał roczny urlop i wyjechał
        ) w okolice Krosna, gdzie zamierza starać się o posadę katechety.
        )
        ) Jasło. Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie presji wywieranej przez
        ) ks. Michała M., proboszcza z gminy Dukla, na świadków z parafii w związku z
        ) toczącym się przeciwko księdzu śledztwem o molestowanie dzieci.
        )
        ) Kraków. Pod zarzutem korumpowania urzędników państwowych aresztowano
        ) salezjanina ks. Ludwika L. Miał on działać w imieniu posła Marka
        ) Kolasińskiego poszukiwanego listem gończym i oskarżonego o wyłudzenie
        ) dziesiątków milionów złotych.
        )
        ) Prokuratura w Krakowie-Krowodrzy wszczęła dochodzenie w sprawie
        ) wykorzystywania seksualnego nastolatek. Wikary Henryk z miejscowej parafii
        ) rozkochał w sobie kilka dziewcząt. Proponował przyjaźń, panny lądowały w
        ) łóżku. Wikary nie zachowywał się w sposób wyszukany. "Wskakuj w majtki –
        ) mówił po stosunku. – Muszę iść do roboty odprawić mszę". Dawał prezenty,
        ) ale –
        ) jak się okazało – wszystkim takie same. "Rozejrzałam się po kościele, a t
        ) u
        ) trzy dziewczyny w takiej sukience jak ja. Pewnie kupił w promocji w
        ) supermarkecie" – twierdzi 17-latka, od dwóch lat związana z duszpasterzem
        ) ,
        ) która dała cynk policji, gdy przekonała się, że nie jest tą jedyną.
        )
        ) Lipno. Na ławie oskarżonych siedzi karmelita brat Janusz, uczący religii w
        ) Trutowie. Pod pretekstem przekazania odzieży z darów zaprosił do klasztoru
        13-
        ) letnią uczennicę, kazał jej się rozebrać i obmacywał piersi.
        )
        ) Lubin. W 1992 r. powołano tu salezjańską Fundację Pomocy Młodzieży im. św.
        ) Jana Bosko. Prokuratury m.in. we Wrocławiu i Legnicy (z udziałem CBŚ)
        ) podsumowują właśnie jej 10-letnią działalność charytatywną: wyłudzenie z
        ) banków 133 mln zł; 12 mln zł kredytów wziętych na 110 podstawionych osób,
        ) które teraz ścigają komornicy; fałszowanie dokumentów; kombinacje finansowe
        z
        ) KGHM; handel nieruchomościami; tajemnicza śmierć we Włoszech Bogdana Rz. –
        ) ;
        ) świeckiego pracownika fundacji. Prokuratura postawiła zarzuty 8 salezjanom.
        ) Siedzą były prezes Ryszard M. i świecki pracownik fundacji z Lubina.
        ) Aresztowano również łaskawego dla salezjanów dyrektora legnickiego oddziału
        ) Kredyt Banku.
        )
        ) Lublin. 2 lata więzienia za wielokrotną paserkę i fałszerstwo zarobił ks.
        ) Bronisław O. współpracujący z miejscowym gangiem złodziei samochodów. Wyrok
        ) nie jest dokuczliwy, bo klecha jest dziś proboszczem we Włoszech.
        )
        ) Łęczyca. Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie nadużyć seksualnych
        ) popełnionych przez ks. P. na 14-letnich chłopcach. Klecha miał organizować
        ) zajęcia komputerowe dla ministrantów wzbogacone o rozbieranie się,
        ) onanizowanie, golenie włosów łonowych gospodarza i współżycie seksualne.
        )
        ) Mrągowo. Ksiądz na podwójnym gazie zjechał na drugi pas ruchu i jego Renault
        ) Thalia staranował nadjeżdżającego z przeciwka Peugeota. Cztery osoby ranne.
        )
        ) Nur pod Łomżą. Miejscowy wikary miał romans z 16-letnią Zuzią. Sprawa się
        ) sypnęła, gdy rodzice panienki poprosili dyrektorkę szkoły o obniżenie
        składek
        ) na komitet rodzicielski.
        ) "Po dziecku biedy nie widać, przyjeżdża do szkoły nową Vectrą" –
        ) zaprotestowała dyrektorka. Oprócz wspomnianej Vectry klecha miał garsonierę
        w
        ) pobliskim miasteczku oraz flamę Kasię, która wprowadziła Zuzię w arkana
        ) miłości.
        )
        ) Ostrołęka. 79-letnia Marianna P. ofiarowała Diecezji Łomżyńskiej 2 hektary
        ) ziemi pod budowę kościoła w zamian za dożywotnią opiekę. Wycofała się, bo
        ) miejscowy proboszcz chciał oddać donatorkę do domu starców, ziemię zaś
        ) podzielić na działki budowlane. Po przesłuchaniu świadków sąd unieważnił
        ) darowiznę. Kuria odwołała się od wyroku. Kanclerz kurii zapewnił, że nie
        jest
        ) to spór o majątek, ale o dobre imię kurii.
        )
        ) Połomia (woj. podkarpackie.) 11-letnia Ania Betleja zginęła w wypadku
        ) samochodowym na drodze, tuż obok swego domu. Tego dnia w sąsiednim Jaworniku
        ) odbywało się uroczyste bierzmowanie. Po bierzmowaniu była kolacja z
        ) alkoholem. Dziecko przejechał proboszcz z sąsiedniej wsi i zbiegł z miejsca
        ) wypadku. Zdaniem policyjnych wiewiórek, jako pierwszy uderzył w dziewczynkę
        ) zielony Polonez Caro o odcieniu morskim zwykle prowadzony osobiście przez
        ) biskupa Edwarda Białogłowskiego.
        )
        ) Poznań. Abepe Juliusz Paetz został oskarżony o napastowanie kleryków.
        ) Metropolita lubił chłopców już w latach 80., gdy był biskupem w Łomży.
        )
        ) Przemyśl. Za pieniądze ze sprzedaż
        • Gość: ** pewnie nie i wlos sie jezy gdy sie o tym slyszy IP: *.proxy.aol.com 03.01.03, 20:54
          • Gość: Anna Żydówka Re: pewnie nie i wlos sie jezy gdy sie o tym slys IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 03.01.03, 21:00
            Orangutany mają kulturę » a ty co !
            • Gość: ** gowno - rydzykowa prowokatorko !! IP: *.proxy.aol.com 03.01.03, 21:24
          • Gość: AQ9 Re: pewnie nie i wlos sie jezy gdy sie o tym slys IP: *.sympatico.ca 03.01.03, 21:02
            CZEKAMY NA ODPOWIEDZI
            Autor: Gość: AQ9 IP: *.sympatico.ca
            Data: 02-01-2003 04:27 + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytując


            --------------------------------------------------------------------------------
            Mieszka daleko - nic nie wie.
            Mieszka daleko - nic nie rozumie.

            PZU - miliardy dolarow wytransferowane za granice .

            Kto to zrobil ?
            Jak to zrobil?
            Dlaczego to zrobil ?

            Gdzie sa oszczednosci emerytalne Polakow?

            Kiedy zostana zwrocone Polakom ?
            Czy zwroci je prezydent, premier, czy minister finansow ?
            Kto poniesie kare ?
            Jaka bedzie kara ?
            Czy wyplacony zwrot skradzionych miliardow bedzie zawieral doliczone odsetki ?

            Odpowie nam na pytania wyczerpujaco,duet - gosc** i Filip,
            miarodajnie, wyczepujaca, prawdziwie.

            Tylko bez wykretow i epitetow !!!!!!!






            --------------------------------------------------------------------------------

            pokaż treść wszystkich wiadomości następny list »


            • CZEKAMY NA ODPOWIEDZI Gość: AQ9, 02-01-2003 04:27
            • Re: CZEKAMY NA ODPOWIEDZI Gość: AQ9, 02-01-2003 16:36
            • Re: CZEKAMY NA ODPOWIEDZI Gość: AQ9, 03-01-2003 19:08

            • Gość: ** Elka, za duzo pijesz, znajdz sobie chlopa !! IP: *.proxy.aol.com 03.01.03, 21:25

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka