09.05.06, 22:44
Dwa ćwoki przychodzą do komornika

Ćwok I (napuszony): Ja jestem... dlatego tu tak późno... bo...
wysłał mnie tu ZIOBRO... z TYM pismem.

Ćwok II (bardziej napuszony): Poważnie, tu nie ma żartów...

Komornik (rozbawiony): Nooo dobrze :-) "Nie ma żartów" :-)))

Rozbawiony komornik włącza na telefon

Ćwok II (nerwowo): Panie! Telefon nie... Podpis tu mówi wszystko...
I na podstawie tego pisma pan odwołuje przetarg.

Ubawiony komornik zaczyna wybierać numer

Ćwok II (wskazując na Ćwoka I): Ja jestem świadkiem, że byliśmy tu razem.

Komornik: Ok. Będę to konsultował jeszcze, dobrze?


Jak dla mnie - przynajmniej Złote Lwy w Gdyni :-)))
A może Złota Palma?
Obserwuj wątek
    • przyladek.dobrej.nadziei Re: Dług 2 09.05.06, 22:48
      buffalo_bill napisał:

      > Jak dla mnie - przynajmniej Złote Lwy w Gdyni :-)))
      > A może Złota Palma?

      Palme to oni juz maja.
      • buffalo_bill Palmę to na pewno ma Ziobro, za komentarz: 10.05.06, 00:07
        "Pilarz, tak? Hmmm. Być może zwracał się do mnie w jakiejś sprawie, ale
        ja w takich wypadkach nie interweniuję, tylko każę zbadać sprawę zgodnie
        z procedurą."

        Taki młody chłopczyna, a już "alzheimer"? ;-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka