Dodaj do ulubionych

my tu gadu, gadu a nadeszła kolejna odpowiedź

15.05.06, 12:04
wyborcza poparła koncepcję Tuska, bezpardonowej walki z PiSem, opowiedziała
się po stronie obywatelskiego nieposłuszentwa Tuska.

wczoraj nadeszły wyniki najbardziej wiarogydnego sondazu na te poczynania
Łuczywo i Tuska - PiS - 32%, PO - 27%, a dzisiaj kolejna przestroga:

gielda.onet.pl/0,557,1,spolki.html
czy wyborcza zdaży się przestawić, czy utonie wraz z platforma, i będzie się
uniosić tuż nad dnem, na wysokości nakładu porównywalnym z nakładem Tygodnika
Powszechnym?
Obserwuj wątek
    • po_godzinach od kiedy to 15.05.06, 12:07
      ilość przechodzi w jakość, hę? :)
      • rekontra Re: od kiedy to 15.05.06, 12:09
        po_godzinach napisała:

        > ilość przechodzi w jakość, hę? :)

        a któż cytuje Tygodnik Powszechny? hę ? :)

        • po_godzinach Re: od kiedy to 15.05.06, 12:09
          zacytować? :)
          • rekontra Re: od kiedy to 15.05.06, 12:17
            po_godzinach napisała:

            > zacytować? :)


            na mnie nie licz, mam dwa razy do roku w ręku.
            Tygodnik przestał być opiniotwórczy, pozostał daleko za wprost, neewsweekiem, a
            nawet za polityką. Ale któż tam pisze ? i co ? jaka jest linia?
            tygodniowy dodatek do GW :)
            • po_godzinach Re: od kiedy to 15.05.06, 12:36
              Tak, tak, dozyliśmy czasów, gdy najbardziej opiniotwórcze są seriale
              telewizyjne i inne tokszoły ...

              Ale dla chętnych zawsze pozostaje podróż sentymentalna:
              tygodnik.onet.pl/1548,1333510,dzial.html


              • rekontra Re: od kiedy to 15.05.06, 12:41
                po_godzinach napisała:

                > Tak, tak, dozyliśmy czasów, gdy najbardziej opiniotwórcze są seriale
                > telewizyjne i inne tokszoły ...
                >
                > Ale dla chętnych zawsze pozostaje podróż sentymentalna:

                zbyt wiele obciaza Tygodnik bym mógł być wobec niego sentymentalny. Przeczytaj
                chocażby dzieniki Kisiela, nie wpsominajac o Murzanskiego wśród łopotu
                sztandarów ... Chociaż przyznaje, odegrał bardzo dużą rolę w moim życiu :)
                • po_godzinach Re: od kiedy to 15.05.06, 12:45
                  "Przeczytaj
                  chocażby dzieniki Kisiela"

                  Znowu???

                  "Obciąża, obciąża..." - toż przeciez to nie katechizm, tylko różne myśli
                  róznych ludzi.

                  I bardzo rzetelne recenzje:
                  tygodnik.onet.pl/1576,dzial.html
                  • rekontra Re: od kiedy to 15.05.06, 12:49
                    po_godzinach napisała:

                    > "Przeczytaj
                    > chocażby dzieniki Kisiela"
                    >
                    > Znowu???

                    no nie, jeden raz wystarczy.

                    > "Obciąża, obciąża..." - toż przeciez to nie katechizm, tylko różne myśli
                    > róznych ludzi.


                    nie mysle o myslach i poglądach, mysle o konkretnych działaniach, myslę o
                    opowiedzeniu się po jednej stronie konfliktu. Czyżbyś zapomniała o Turowiczu
                    i wojnie na górze? Po cóż to im było? Po cóż dzienikarze mieszali się tak
                    aktywnie do polityki ? A ministrowanie Kozłowskiego to klęska.
                    • po_godzinach Re: od kiedy to 15.05.06, 12:55

                      > nie mysle o myslach i poglądach, mysle o konkretnych działaniach, myslę o
                      > opowiedzeniu się po jednej stronie konfliktu. Czyżbyś zapomniała o Turowiczu
                      > i wojnie na górze? Po cóż to im było?

                      Może po to, aby dać wyraz swoim poglądom? Uważasz, że intelektualista nie
                      powinien w pewnych sytuacjach ich wyrażać? Zapominasz, że dla sporej ilości
                      ludzi stanowisko Tygodnika było ich stanowiskiem.
                      Moim zdaniem nie zajmują stanowiska ludzie obojętni lub oportuniści.

                      A ministrowanie Kozłowskiego to klęska.

                      Być może - nie mam na ten temat zdania.
                      • rekontra Re: od kiedy to 15.05.06, 13:03
                        po_godzinach napisała:

                        > Może po to, aby dać wyraz swoim poglądom? Uważasz, że intelektualista nie
                        > powinien w pewnych sytuacjach ich wyrażać? Zapominasz, że dla sporej ilości
                        > ludzi stanowisko Tygodnika było ich stanowiskiem.
                        > Moim zdaniem nie zajmują stanowiska ludzie obojętni lub oportuniści.


                        opowiedzieli się po stronie salonu, warszawki i krakówka, a należało się
                        spodziewac, że opowiedzą się po stronie solidarności, przez małe i duże "s".
                        Nie odegrali roli jaką mogli odegrać, mediatora, niezależnie od lewicowych
                        poglądów i korzeni, niezależnie od progresistowskiej wizji Kościoła.
                        Mogli zastanowić się, czy to jest ten moment by poprzeć Unię demokratyczną.
                        Skutek? Środowsiko opozycji laickiej oraz środowisko Tygodnika Powszechnego,
                        znalazło się na marginesie. Bardzo wielu zasłuzonych ludzi nie odnalazło się w
                        nowej rzeczywistości demokratycznej, postawili się ponad społeczenstwem które
                        okazało się ni e dorosło do demokracji.


                        > A ministrowanie Kozłowskiego to klęska.
                        > Być może - nie mam na ten temat zdania.

                        Sprawy lustracji i koniecznej dekomunizacji 9nawet symbolicznej) mielibyśmy za
                        soba. A tak, ciągną się do dzisiaj. KOzłowski? Widacki? jeszcze usłyszymy.
                        • po_godzinach Re: od kiedy to 15.05.06, 13:14

                          > opowiedzieli się po stronie salonu, warszawki i krakówka, a należało się
                          > spodziewac, że opowiedzą się po stronie solidarności, przez małe i duże "s".

                          Czyli po stronie Wałęsy. Wybacz, jeśli nie stali po stronie Wałęsy (jak wielu
                          innych, miedzy innymi ja), jak mogli opowiadać się po tej stronie? Jeśli są
                          dwie strony konfliktu, zawsze jedni opowiadaja sie po jednej stronie, drudzy po
                          drugiej - zgodnie ze swoimi przekonaniami. I tak ma być.
                          Na marginesie - jeśli mówisz o "stronie Soildarności", powinieneś miec
                          pretensje do Wałęsy, że tę "stronę" wówczas zniszczył - tak naprawdę więc
                          (dobrze to pamiętam), ci, którzy opowiedzieli się przeciw Wałęsie, tak napradę
                          opowiedzieli się za solidarnością (świadomie z małej litery).

                          > Nie odegrali roli jaką mogli odegrać, mediatora, niezależnie od lewicowych
                          > poglądów i korzeni, niezależnie od progresistowskiej wizji Kościoła.
                          > Mogli zastanowić się, czy to jest ten moment by poprzeć Unię demokratyczną.
                          > Skutek? Środowsiko opozycji laickiej oraz środowisko Tygodnika Powszechnego,
                          > znalazło się na marginesie. Bardzo wielu zasłuzonych ludzi nie odnalazło się
                          w
                          > nowej rzeczywistości demokratycznej, postawili się ponad społeczenstwem które
                          > okazało się ni e dorosło do demokracji.


                          "Ponad społeczeństwem"? A co z ta częścią społeczeństwa, która zgadzała się z
                          Tygodnikiem?

                          "Nie dorosło do demokracji"? Ano "nie dorosło" - demokracji trzeba się długo
                          uczyć, i to we własną pupę dostając :)

                          "Bardzo wielu zasłuzonych ludzi nie odnalazło się w nowej rzeczywistości
                          demokratycznej"

                          To jest przykre - ciekawsze jednak jest co to znaczy "nie odnalazło się"?

              • jureek Re: od kiedy to 15.05.06, 15:04
                po_godzinach napisała:

                > Ale dla chętnych zawsze pozostaje podróż sentymentalna:
                > tygodnik.onet.pl/1548,1333510,dzial.html

                Dziękuję za ten link :)
                Jura
    • pandada za to sld-sdpl 18% 15.05.06, 12:12
      gdyby dołączyć jeszcze pd - w sumie 20% centrolewicy. I będzie rosło.
      • rekontra Re: za to sld-sdpl 18% 15.05.06, 12:18
        pandada napisał:

        > gdyby dołączyć jeszcze pd - w sumie 20% centrolewicy. I będzie rosło.

        niestety, ale nie sądzę, by rosło. A 15 procent to stały elektorat.
    • ppppp7 Re: my tu gadu, gadu a nadeszła kolejna odpowiedź 15.05.06, 12:25
      my tu gadu, gadu a nadchodzą kolejne odpowiedzi:
      waluty.onet.pl/96,1,7,waluta.html
      waluty.onet.pl/92,1,7,waluta.html
      waluty.onet.pl/1322509,wiadomosci.html
      • rekontra dolar i bariera 40 złotych 15.05.06, 12:29
        ppppp7 napisał:

        > my tu gadu, gadu a nadchodzą kolejne odpowiedzi:

        dolar miał być po 5 złotych :) nie wszyscy się cieszą z taniego dolara, tak że
        ta wiadomość na razie ma małe znaczenie. Ale .. to oznacza, że ceny akcji Agory
        spadały znacznie więcej..

        akcje.net/q/?s=ago
        czy dzisiaj przebije się ptrzez barierę 40 złotych
    • ppppp7 Re: my tu gadu, gadu a nadeszła kolejna odpowiedź 15.05.06, 12:28
      Co do wyników sondażu:
      Z koalicji PIS+SBR+LPR i 245 głosów (a w porywach i 270 z PSL)
      zostaje PIS+SBR i 228 głosów.
      Ten sondaż to klęska nowej koalicji
      • rekontra Re: my tu gadu, gadu a nadeszła kolejna odpowiedź 15.05.06, 12:30
        ppppp7 napisał:

        > Co do wyników sondażu:
        > Z koalicji PIS+SBR+LPR i 245 głosów (a w porywach i 270 z PSL)
        > zostaje PIS+SBR i 228 głosów.
        > Ten sondaż to klęska nowej koalicji


        PiS 32 %, a PO 27 %. A wzrost poparcia dla SLD był do przewidzenia.
        Poczekajmy na działania CBA. A porażka to jest wspólna PO i PiS.
        • ppppp7 Re: my tu gadu, gadu a nadeszła kolejna odpowiedź 15.05.06, 12:47
          Gadał ślepy z głuchym.
          Jeszcze raz.
          pis 32
          po 27
          sld 18
          sbr 11
          wchodzą do sejmu tylko 4 partie
          > Prognozowany przez PGB podział mandatów wyglądałby następująco: PiS 180
          mandatów; PO 146 mandatów; koalicja SLD-SdPl 84 mandaty, Samoobrona 48
          mandatów, oraz Mniejszość Niemiecka 2 mandaty

          Czyli PIS zyskał 24 mandaty, ale Samoobrona straciła 8, a LPR stracił 34 +
          wyleciał z sejmu plankton..
          W nowym sejmie dzisiejsza koalicja zamiast 245 posłów miałaby 228 (+2 MN).
          Czyli nie miałaby większości do utworzenia rządu..
          Dla mnie to jest katastrofa sondażowa koalicji.
          Dla ciebie sukces...
          • rekontra nie interesuje mnie los koalicji 15.05.06, 12:52
            ppppp7 napisał:


            > Dla mnie to jest katastrofa sondażowa koalicji.
            > Dla ciebie sukces...


            koalicja z Giertychem i lepperem to konieczność. Interesuje mnie wyłacznie
            naprawa państwa, czyli powstanie CBA, likwidacja WSI, ustawa lustracyjna i
            większość sejmowa.
            czy po tej medialnej nagonce na PiS, po wątpliwej koalicji, notowania PiS 32
            %, a PO 27 % to sukces PiSu czy też nie ?


            • ppppp7 Re: nie interesuje mnie los koalicji 15.05.06, 13:02
              Nie. Wyborcy nie chcą takiej koalicji. A innej PIS nie stworzy w tym układzie.
              Zyskał poparcie, ale stracił możliwość pzeprowadzenia zmian (oczywiście w nowym
              sejmie)
    • maria.kusz Re: my tu gadu, gadu a nadeszła kolejna odpowiedź 15.05.06, 12:44
      Nie od dziś wiadomo, że kogo poprze GW, ten tonie.
      A kogo atakuje, ten zyskuje :)

      --
      Dostałam maila od kropek_oxford@btinternet.com
      Szczegóły wysyłam na priv.
      • jasmina22 Re: my tu gadu, gadu a nadeszła kolejna odpowiedź 15.05.06, 12:49
        chcesz powiedzieć że elektorat obecnej koalicji rozumie tekst czytany GW ?
        • maria.kusz Re: my tu gadu, gadu a nadeszła kolejna odpowiedź 15.05.06, 12:51
          Każdy elektorat składa się z mądrych, średniomądrych i debili.
          A faktem jest kontestowanie w bardzo wielu kręgach
          wszystkiego, co napisze GW. Niezależnie od tego, czy napisze
          prawdę, czy uprawia propagandę.
          • nie_trawie_glupcow Szczesliwie, sa to kregi biedoty, ktore wladzy 15.05.06, 12:54
            przydaja sie raz na cztery lata, a pomiedzy elekcjami glosu nie maja i - bo
            durnie - za wszystko placa:)))
            • maria.kusz Re: Szczesliwie, sa to kregi biedoty, ktore wladz 15.05.06, 12:56
              Szczęśliwie? Cieszy cię, Gabrycha, że są w Polsce ludzie ubodzy?
    • antykagan Re: my tu gadu, gadu a nadeszła kolejna odpowiedź 15.05.06, 13:38
      rekontra napisał:

      > wyborcza poparła koncepcję Tuska, bezpardonowej walki z PiSem, opowiedziała
      > się po stronie obywatelskiego nieposłuszentwa Tuska.
      >
      > wczoraj nadeszły wyniki najbardziej wiarogydnego sondazu na te poczynania
      > Łuczywo i Tuska - PiS - 32%, PO - 27%, a dzisiaj kolejna przestroga:
      >
      > czy wyborcza zdaży się przestawić, czy utonie wraz z platforma, i będzie się
      > uniosić tuż nad dnem, na wysokości nakładu porównywalnym z nakładem Tygodnika
      > Powszechnym?


      Popatrz, powinieneś sie pomodlić, żeby GW nie upadła. Gdzie będziesz gnoju
      sączył swój jad od rana do nocy? Celem i jedynym sensem twej podłej wegetacji
      (jak i innych podobnych debili) jest opluwanie tu na forum porządnych ludzi.
      Chyba się będziesz musiał utopić w szambie, z którego tu wypełzłeś. Poza tym
      nie masz za grosz godności ani ambicji. Opluwasz chamie GW, Łuczywo, Michnika,
      a rozsiewasz na ich forum swoje ekskrementy. Won stąd, jak ci sie nie podoba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka