Gość: kate
IP: *.sympatico.ca
07.01.03, 21:11
Przekroczenie granicy obrony koniecznej?Co za bzdura.66latek
broni sie przed gowniarzami ktorzy chcieli go okrasc i nie
wiadomo czy na tym by sie skonczylo.Dobrze ze sie bronil inaczej
moglby stracic zycie.Bo nie sadze aby cholota wziela pieniadze i
poszla sobie.Powinni sie liczyc z tym ze ktos sie bedzie
bronic.Wyciagali rece po nie swoje.Tamtych dwoch to ukarac i to
przykladnie.
No ale u nas to normalne ze oskarza sie ofiare a broni bandziorow.