Dodaj do ulubionych

Nowe szaty klasyki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 21:55
Nie Panie Pawlowski, nie doczekamy sie, poniewaz Kordian, Dziady i Balladyna
sa ciasne i nie-ponadczasowe, a wiec nie nadaja sie na inne "genialne"
przerobki. Za ten manifest przerobek w ogole bardzo dziekuje. Zwlaszcza
dziekuje za Percevalla. To zeczywiscie inteligentny, wnikliwy autor i
rezuser. Wazne jeszcze aby w tej pochwale mlodosci i odwagi nie zapominano o
jakosci. O sensie. O podstawowych pytaniach. Np. PO CO? Obawiam sie ze tzw.
sposob na przelozenie klasyki na wspolczesnosc konczy sie czesto na samym
pomysle. Bardzo czesto. I takie przedstawienia jak dialog Percevalla z
Otellem lub z Ryszardem III naleza do wyjatkow, bez telefonow komorkowych i
pralki automatycznej. Tego typu "znaki" sa pokarmem dla uzaleznionych od
telenoweli. I tu konkluzja: widz jest tak inteligentny jak rezyser. Tzn.
jesli rezyser traktuje go jak kretyna lub sam nim jest.... itd.
Obserwuj wątek
    • Gość: baaaaginnnssssssss Re: Nowe szaty klasyki IP: *.net24.prv / 80.51.233.* 23.11.04, 22:07
      Brawo adam! A nowe czytanie polskiej klasyki od lat twórczo, pięknie,
      wzruszajaco, madrze i SENSOWNIE prezentuje Jerzy Grzegorzewski. Tyle ze
      Pawłowski jest za głupi na te przedstawienia, w ogole ich nie rozumie!
      Najgorzej jest, kiedy krytyk czy recenzent promuje tylko swoja wizje teatru. W
      wielosci siła, Roman!
      • Gość: adam Re: Nowe szaty klasyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 22:43
        Nie chodzi mi bynajmniej o krytyke Pana Pawlowskiego generalnie - chociaz,
        prosze mi wybaczyc, Pana wyzej wspomniany artykul to raczej wyklad dla
        maturzysty. Ma Pan, zdaje sie, wychowawczo-polityczne ambicje. To wychowanie,
        ma na celu dzielenie swiata na biale i czarne. Wychwalanie jednej i slepota na
        druga strone medalu wyjatkowo zaweza horyzont. Ale i tu jestem przekonany, ze
        bez ryzyka (na jakie odwaza sie autor czy rezyser a z nim aktor) nie ma odkryc.
        Ryzyko, tak - populistyczne pseudointerpretacje - nie. Wspolczesny czlowiek to
        nie tylko Cane i Mayenburg (autorzy o tyle dobrzy co glosni), to tez Fosse,
        Noren i Jelinek.
    • tomasz.sorek Re: Nowe szaty klasyki 24.11.04, 11:42
      To zobaczymy jak małolaty będą pisac na maturze o lekturach, których nowoczesne
      adapatacje widzieli, a nie czytali książek.
      • Gość: mk Re: Nowe szaty klasyki IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 20:40
        co do małolatów:
        Przeczytałem "?Hamleta" w pociągu o 6 rano (przed szkołą , niewiele
        zrozumiałem, ale zaliczyłem (musieliśmy zaliczać lektury w ten sposób, ze każdy
        w klasie musiał odpowiedziec na jakieś pytanie dotyczące fabuły).
        Przeczytałem w podstawówce Makbeta, myślałem, że zdechnę z nudów.
        Natomiast gdy obejrzałem n.p. "Tron we krwi" Kurosawy ("Makbet" po japońsku),
        "Rosenkrantz i Guildenstern nie żyją", albo "Romeo i Julia" z Di Caprio (to
        akurat skrajny przykład), to dopiero wtedy połapałem sie o co tak naprawdę
        chodziło Szekspirowi i dopiero wtedy zrozumiałem dlaczego musiałem to czytać:)
        No i dopiero potem przeczytałem "Hamleta" (dobrowolnie) z przyjemnością.
        Tak to jest....
    • Gość: Tlumacz Re: Nowe szaty klasyki IP: *.client.comcast.net 24.11.04, 15:38
      L. King of Pain" ("L. Król Ból")
      W kwestii formalnej: King OF Pain to "Krol Bolu", natomiast "Krol Bol"
      brzmialoby "King Pain". Pozdrawiam. A poza tym artykul ciekawy. Niedawno
      ogladalem "Romeo + Juliet", gdzie bohaterowie mowia nadal jezykiem Szekspira,
      ale akcje toczy sie bardzo wspolczesnie. Dziwnie (i smiesznie) brzmialy
      slowa "Rzuc swoj miecz" gdy zamiast tego padal pistolet.
    • Gość: feliX Re: Nowe szaty klasyki IP: 62.233.246.* 24.11.04, 17:05
      eee, ja chciałem tylko zauważyć, że islamista to jest człowiek naukowo
      zajmujący się islamem, więc nie wiem, czy może być fanatyczny. tyle. polecam
      słownik j. pol.
      • Gość: marian Re: Nowe szaty klasyki IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 20:27
        no, dobrze gadasz, przynajmniej coś się dowiem na tym forum, dzięka.
        • farfarello Tekst na zamówienie? 26.11.04, 08:42
          Czyżby przypadek? Dziś premiera "Makbeta" Wajdy; na opublikowanych w prasie
          zdjęciach aktorzy w strojach wybitnie współczesnych (choć komórek na zdjęciach
          nie widać - fakt), a R.P. pisze taki tekst...
          • axur Re: Tekst na zamówienie? 29.11.04, 12:38
            RP nie ma się już naprawdę do czego przyczepić.

            To on jest za adaptacjami czy przeciw? Bo nie rozumiem. O co mu w ogóle chodzi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka