Dodaj do ulubionych

Tylko dla katolików

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.03, 13:36


Znalazłem ciekawą stronę zatytułowaną: tylko dla katolików

www.justforcatholics.org/pl.htm
Pokazuje ona katolikom, w jaki sposób mogą poznać i przyjąć zbawienie.
Przedstawia podstawowe prawdy Ewangelii. została założona przez byłego
księdza katolickiego, któremu Pan Bóg otworzył oczy na prawdę. Strona jest w
kilku wersjach językowych. Podany link dotyczy strony polskiej.

Polecam

Jerzy
Obserwuj wątek
    • Gość: Dzik Re: Tylko dla katolików IP: *.pse.pl 10.01.03, 14:29
      Zajrzałem.
      Wszystko było dobrze, aż do zdania:

      "Kościół nakazuje użycie figur, mimo, że
      drugie przykazanie zakazuje produkcji rzeźbionych
      wizerunków i oddawania im czci (Księga Wyjścia 20,4-5)".

      Dalej nie czytałem.
      Bo mój kościół tj KK nikomu nie "nakazuje używania
      figur", a inne kościoły niech robią jak chcą.

      Nie wiem, który kościół miał na myśli "były ksiądz
      katolicki" ale jeśli kościół katolicki to skłamał.
      W ogóle KK podchodzi jak sądzę bardzo rozsądnie do
      problemu wizerunków i nie zmienia tego fakt że jakaś
      dewotka czy dewot podchodzą nierozsądnie.

      Co do drugiego przykazania, to rozumiem je nie literalnie
      i wybiórczo, jako zakaz czynienia:
      "żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie
      wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego,
      co jest w wodach pod ziemią",
      ale w powiązaniu z dalszym ciągiem tekstu Biblii, jako
      kategoryczny zakaz oddawania wizerunkom pokłonu i im
      służenia.

      Nie wierzę, by dobry Bóg miał coś przeciwko
      malowaniu lub fotografowaniu np gwiazd, czy chmur
      (są 'na niebie wysoko') albo ludzi, zwierząt i kwiatów
      (są 'na ziemi nisko') czy wreszcie ryb ('w wodach pod
      ziemią').
      Nie wierzę by Bóg miał coś przeciwko zdjęciom w
      paszporcie, przeciwko tomografii, badaniom usg czy rtg,
      z zupełnie 'innej beczki' przetaczaniu krwi czy
      przeszczepom.

      Nie wierzę, by dobry Bóg miał coś przeciwko kłanianiu się
      ludziom których znamy i szanujemy lub przeciwko służeniu
      w sprawach ziemskich komuś innemu niż tylko Jemu.
      Zresztą nawet służąc bliźniemu możemy służyć Chrystusowi.

      Po prostu Bóg jest nie tylko dobry i miłosierny,
      ale jest też mądry !

      Była już na ten temat długa dyskusja która nikogo nie
      przekonała do zmiany przekonań, więc może szkoda czasu na
      takie listy ?

      Ale, powodzenia.

      • pollak Re: Tylko dla katolików 10.01.03, 14:37
        Gość portalu: Dzik napisał(a):

        > Co do drugiego przykazania, to rozumiem je nie literalnie
        > i wybiórczo, jako zakaz czynienia:

        Tyle że jest to raczej PIERWSZE przykazanie, dotyczące tago aby nie mieć innych
        bogów przed Jedynym.

        • Gość: Dzik Re: Tylko dla katolików IP: *.pse.pl 10.01.03, 15:13
          pollak napisał:

          > Gość portalu: Dzik napisał(a):
          >
          > > Co do drugiego przykazania, to rozumiem je nie
          > > literalnie
          > > i wybiórczo, jako zakaz czynienia:
          >
          > Tyle że jest to raczej PIERWSZE przykazanie, dotyczące
          > tago aby nie mieć innych bogów przed Jedynym.
          >
          masz oczywiście rację
          przepraszam

          dałem się zasugerować
          • pollak Re: Tylko dla katolików 10.01.03, 18:05
            Gość portalu: Dzik napisał(a):

            > pollak napisał:
            >
            > > Gość portalu: Dzik napisał(a):
            > >
            > > > Co do drugiego przykazania, to rozumiem je nie
            > > > literalnie
            > > > i wybiórczo, jako zakaz czynienia:
            > >
            > > Tyle że jest to raczej PIERWSZE przykazanie, dotyczące
            > > tago aby nie mieć innych bogów przed Jedynym.
            > >
            > masz oczywiście rację
            > przepraszam
            >
            > dałem się zasugerować

            Spoko :). Pozatym, jak znam życie, to już nam Jerzy coś wymyśli, pocytuje trochę itp. ;)
            • Gość: Ed Re: Tylko dla katolików IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 18:25
              Na wszelki wypadek podrzucam link do internetwej Biblii. Nie biorę jednak
              odpowiedzialności za to, że może się znowu okazać, iż to nie ta Biblia :-)))

              pollak napisał:

              > Gość portalu: Dzik napisał(a):
              >
              > > pollak napisał:
              > >
              > > > Gość portalu: Dzik napisał(a):
              > > >
              > > > > Co do drugiego przykazania, to rozumiem je nie
              > > > > literalnie
              > > > > i wybiórczo, jako zakaz czynienia:
              > > >
              > > > Tyle że jest to raczej PIERWSZE przykazanie, dotyczące
              > > > tago aby nie mieć innych bogów przed Jedynym.
              > > >
              > > masz oczywiście rację
              > > przepraszam
              > >
              > > dałem się zasugerować
              >
              > Spoko :). Pozatym, jak znam życie, to już nam Jerzy coś wymyśli, pocytuje
              troch
              > ę itp. ;)
        • Gość: Ed Re: Tylko dla katolików IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 17:49
          Rozumiem to w podobny sposób. Ale cóż słowa, prawa czy logika, jeżeli ktoś
          chce mieć coś w rodzaju namacalnego organoleptycznie "erzac"?
          • pollak Re: Tylko dla katolików 10.01.03, 18:08
            Gość portalu: Ed napisał(a):

            > Rozumiem to w podobny sposób. Ale cóż słowa, prawa czy logika, jeżeli ktoś
            > chce mieć coś w rodzaju namacalnego organoleptycznie "erzac"?

            Masz na myśli 'wierzyś'? Tak to chcą raczej ci ateizujący, chcą wierzyć mając namacalny dowód istnienia Boga.
            • pollak Re: Tylko dla katolików 10.01.03, 18:10
              pollak napisał:

              > Gość portalu: Ed napisał(a):
              >
              > > Rozumiem to w podobny sposób. Ale cóż słowa, prawa czy logika, jeżeli ktoś
              >
              > > chce mieć coś w rodzaju namacalnego organoleptycznie "erzac"?
              >
              > Masz na myśli 'wierzyś'?

              wierzyć oczywiście
              • Gość: Ed Re: Tylko dla katolików IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 18:22
                Przebitka, która też mi się często zdaża. Może nawet zbyt często :-)).
                • pollak Re: Tylko dla katolików 10.01.03, 18:52
                  Gość portalu: Ed napisał(a):

                  > Przebitka, która też mi się często zdaża. Może nawet zbyt często :-)).

                  W większości przypadków mam to przez Operę. Jak odpowiadam cytując to nie widzę polskich znaków diaktrycznych tylko zawsze '?'. Później po wysłaniu posta jest ok (kodowanie itd.). Co ciekawe, jak odpowiadam bez cytowania, wyświetla się wszystko ok.
                  • Gość: Ed Re: Tylko dla katolików IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 19:11

                    Kiedyś - parę lat temu - wgrałem sobie Operę, ale bardzo szybko z niej
                    zrezygnowałem. Jak ja teraz oceniasz?

                    pollak napisał:

                    > Gość portalu: Ed napisał(a):
                    >
                    > > Przebitka, która też mi się często zdaża. Może nawet zbyt często :-)).
                    >
                    > W większości przypadków mam to przez Operę. Jak odpowiadam cytując to nie
                    widzę
                    > polskich znaków diaktrycznych tylko zawsze '?'. Później po wysłaniu posta
                    jest
                    > ok (kodowanie itd.). Co ciekawe, jak odpowiadam bez cytowania, wyświetla
                    się w
                    > szystko ok.
                    • pollak Re: Tylko dla katolików 11.01.03, 07:12
                      Gość portalu: Ed napisał(a):

                      >
                      > Kiedyś - parę lat temu - wgrałem sobie Operę, ale bardzo szybko z niej
                      > zrezygnowałem. Jak ja teraz oceniasz?

                      Używam jej pod linuksem. Zasadnicza zaleta - szybkość. A wad ma trochę, chociażby dziwnie czasami formatuje teksty, który piszę na forum - te dłuższe niż cztery linijki. Wiadomo też, że soporo stron jest robiona pod IE. Jedak jak dla mnie wystarcza. Muszę zobaczyć czy nie ma nowszej wersji.
                      • Gość: soko Re: Tylko dla katolików IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.03, 12:34
                        pollak napisał:

                        > Gość portalu: Ed napisał(a):
                        >
                        > >
                        > > Kiedyś - parę lat temu - wgrałem sobie Operę, ale bardzo szybko z niej
                        > > zrezygnowałem. Jak ja teraz oceniasz?
                        >
                        > Używam jej pod linuksem. Zasadnicza zaleta - szybkość. A wad ma trochę,
                        chociaż
                        > by dziwnie czasami formatuje teksty, który piszę na forum - te dłuższe niż
                        czte
                        > ry linijki. Wiadomo też, że soporo stron jest robiona pod IE. Jedak jak dla
                        mni
                        > e wystarcza. Muszę zobaczyć czy nie ma nowszej wersji.



                        To już nie lepsza Mozilla?
                        • Gość: Ed Re: Tylko dla katolików IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.01.03, 13:17
                          Gość portalu: soko napisał(a):

                          > pollak napisał:
                          >
                          > > Gość portalu: Ed napisał(a):
                          > >
                          > > >
                          > > > Kiedyś - parę lat temu - wgrałem sobie Operę, ale bardzo szybko z nie
                          > j
                          > > > zrezygnowałem. Jak ja teraz oceniasz?
                          > >
                          > > Używam jej pod linuksem. Zasadnicza zaleta - szybkość. A wad ma trochę,
                          > chociaż
                          > > by dziwnie czasami formatuje teksty, który piszę na forum - te dłuższe niż
                          >
                          > czte
                          > > ry linijki. Wiadomo też, że soporo stron jest robiona pod IE. Jedak jak dl
                          > a
                          > mni
                          > > e wystarcza. Muszę zobaczyć czy nie ma nowszej wersji.
                          >
                          >
                          >
                          > To już nie lepsza Mozilla?

                          Nie wiem. Nie próbowałem, chociaż miałem takie zakusy. Czy będziesz uprzejmy
                          skierować parę uwag na temat jej uzytkowania?
            • Gość: Ed Re: Tylko dla katolików IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 18:20
              pollak napisał:

              > Gość portalu: Ed napisał(a):
              >
              > > Rozumiem to w podobny sposób. Ale cóż słowa, prawa czy logika, jeżeli ktoś
              > > chce mieć coś w rodzaju namacalnego organoleptycznie "erzac"?
              >
              > Masz na myśli 'wierzyś'? Tak to chcą raczej ci ateizujący, chcą wierzyć
              > mając namacalny dowód istnienia Boga.

              Ed. Chyba trafnie to zauważyłeś. Niejednokrotnie zastanawiałem się, co zostało
              by z tej wiary, gdyby koscioły pozbawić tych "świętych" eksponatów. Z drugiej
              strony określenie "ateizujący katolik" wydaje się być bardzo słusznym
              określeniem w zestawieniu ze wskazówkami wynikającymi z dekalogu. Uprawiając
              scholastyczną filozofię życia nie jedno można uzasadnić :-))).

              Pozdrawiam
    • Gość: PULS Re: Tylko dla katolików IP: *.nas1.chicago1.il.us.da.qwest.net 10.01.03, 15:06
      Gość portalu: Jerzy napisał(a):

      >
      >
      > Znalazłem ciekawą stronę zatytułowaną: tylko dla katolików
      >
      > <a
      href="http://www.justforcatholics.org/pl.htm"target="_blank">www.justforcath
      > olics.org/pl.htm</a>
      > Pokazuje ona katolikom, w jaki sposób mogą poznać i przyjąć zbawienie.
      > Przedstawia podstawowe prawdy Ewangelii. została założona przez byłego
      > księdza katolickiego, któremu Pan Bóg otworzył oczy na prawdę. Strona jest w
      > kilku wersjach językowych. Podany link dotyczy strony polskiej.
      >
      > Polecam
      >
      > Jerzy

      P.Jerzy,nawet nie czytalem bo to nie ma sensu.Ty najwidocznioej to walczysz
      z KK i jego idolystycznym,przedstawiajacym sposobem na zrozumienie wiary czy
      Boga.W sumie to miedzy toba a nimi nie ma zadnej roznicy bo razem jestescie
      wyznawcami"cielca"Jeszui ktory jest wizerunkiem,samozwancem boskim.Bog wyraznie
      mowi zeby nie tworzyc jego wizerunkow i ja to rozumiem jednoznacznie.Tu nie
      moze byc miejsca na zadne interpretacje.Nawet Jeszua wiszacy na krzyzu-odpada.
      Jezeli juz Bog ma istniec to jest to pewna idea w sferze intelektualno etycznej
      a najlepiej to ja okreslil Platon:"Bog to dobro,piekno,prawda".Ja sie moge z tym
      czesciowo zgodzic ale czesciowo bo jest tez tu powiedziane o pieknie.Jak
      wiadomo piekno to znowu rzecz subiektywna nie zas uniwersalna zas dobro mozna w
      jakis sposob uniwersalnie okreslic chocby przykazaniem"Nie mow falszywego
      swiadectwa przeciw blizniemu" i w koncu prawda,ktora chyba jest najbardziej
      trafnym okresleniem Boga.Prawda zas Jerzy miesci sie w sferze poznania-czyli
      jest pojeciem empirycznym,ktore tak w twoim jak i w katolickim pojeciu Boga
      jest odrzucana.
      • Gość: soko Re: Tylko dla katolików IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.03, 18:25
        No nareszcie puls mówisz do rzeczy
    • Gość: Tebulot Re: Tylko dla katolików IP: 213.25.168.* 11.01.03, 16:07
      Gość portalu: Jerzy napisał(a):

      >
      >
      > Znalazłem ciekawą stronę zatytułowaną: tylko dla katolików
      >
      > <a
      href="http://www.justforcatholics.org/pl.htm"target="_blank">www.justforcath
      > olics.org/pl.htm</a>
      > Pokazuje ona katolikom, w jaki sposób mogą poznać i przyjąć zbawienie.
      > Przedstawia podstawowe prawdy Ewangelii. została założona przez byłego
      > księdza katolickiego, któremu Pan Bóg otworzył oczy na prawdę.
      Chodzi o Kotlinskiego?

      • Gość: pol Re: Tylko dla katolików IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 11.01.03, 20:45
        Gość portalu: Tebulot napisał(a):

        > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
        >
        > >
        > >
        > > Znalazłem ciekawą stronę zatytułowaną: tylko dla katolików
        > >
        > > <a
        > href="http://www.justforcatholics.org/pl.htm"target="_blank">www.justforcath
        > > olics.org/pl.htm</a>
        > > Pokazuje ona katolikom, w jaki sposób mogą poznać i przyjąć zbawienie.
        > > Przedstawia podstawowe prawdy Ewangelii. została założona przez byłego
        > > księdza katolickiego, któremu Pan Bóg otworzył oczy na prawdę.
        > Chodzi o Kotlinskiego?
        >

        pol
        Mysle, ze bog -tak jak Kotlinskiemu-powinien otworzc oczy na prawde pozostalym
        ksieza katolickim.Moze wowczas katolicy wrociliby do "korzeni wiary".

        pozdr
    • Gość: French Tylko dla Jerzyka z Bielska IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 12.01.03, 02:52
      Gość portalu: Jerzy napisał(a):
      Znalazłem ciekawą stronę zatytułowaną: tylko dla katolików
      Pokazuje ona katolikom, w jaki sposób mogą poznać i przyjąć zbawienie.
      Przedstawia podstawowe prawdy Ewangelii. została założona przez byłego
      księdza katolickiego, któremu Pan Bóg otworzył oczy na prawdę. Strona jest w
      kilku wersjach językowych. Podany link dotyczy strony polskiej.
      Polecam, Jerzy
      Oto i ona:
      Jesteś mile widziany! Ta misyjna strona jest zadedykowana rzymskim katolikom,
      którzy zaniepokojeni pragnęliby dowiedzieć się, w jaki sposób uzyskać
      zbawienie. Naszym szczerym pragnieniem jest głoszenie wam Dobrej Nowiny o
      Jezusie Chrystusie, gdyż jest mocą Bożą dla zbawienia każdego, kto wierzy.
      Prosimy was, abyście rozpatrzyli, modląc się przy tym, posłannictwo Ewangelii i
      każdego dnia badali Pisma, abyście sami mogli ujrzeć, że wszystko jest właśnie
      tak, jak wam przedstawiliśmy. Niechaj Pan będzie dla was miłosierny i obdarzy
      was darmowym darem łaski i życia wiecznego.
      F: Co to za idiota ja napisal? Chyba sam Jerzy? Przeciez katolicy maja
      przez samego PAPIEZA zagwarantowane zbawienie? Jak widac, ekstremisci
      chrzescijanscy typu Jerzyka (tzw. JESZUICI), nie majac szans na
      przekabacenie ateistow i agnostykow (bo ci sa NA TO opo prostu za
      inteligentni), wzieli sie za katolikow, jako z def. podantych na oglupiajaca
      religijna propagande... :(
      CDN
    • Gość: French Wyznanie wiary Jerzyka IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 12.01.03, 03:27
      www.justforcatholics.org/pl8.htm
      Jerzr: Zostałem wychowany w rodzinie katolickiej. Ewangeliczne posłanie
      usłyszałem po raz pierwszy, kiedy miałem 14 lat. Na pytanie: „Co mam uczynić,
      aby być zbawionym?”, nadeszła odpowiedź: „Uwierz w Pana Jezusa Chrystusa, a
      będziesz zbawiony”. Ewangelicy rzeczywiście nauczają, że człowiek może zbawić
      się wyłącznie przez wiarę w Chrystusa, a nie z powodu swych dobrych uczynków.
      French: BARDZO WYGODNA etyka: jak juz pisalem uprzednio mozesz ROBIC CO CHCESZ,
      bylebys uierzyl w tgo bozka Jeszue ben Miriam, bowiem "jego krew zmywa
      WSZYSTKIE grzechy"
      - ...a krew Jezusa, Syna Jego, oczyszcza nas z wszelkiego grzechu.
      (1 List Jana 1:7)
      - bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie
      grzechów. (Ew.Mateusza 26:28)
      - W Nim mamy odkupienie przez Jego krew - odpuszczenie występków, według
      bogactwa Jego łaski. (List do Efezjan 1:7)
      - ...krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego złożył Bogu samego siebie jako
      nieskalaną ofiarę, oczyści wasze sumienia z martwych uczynków...
      (List do Hebrajczyków 9:14)
      - i od Jezusa Chrystusa, Świadka Wiernego, Pierworodnego umarłych i Władcy
      królów ziemi. Temu, który nas miłuje i który przez swą krew uwolnił nas od
      naszych grzechów, (Apokalipsa (Objawienie) 1:5)

      ALE: Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go
      wskrzeszę w dniu ostatecznym. (Ew.Jana 6:54)
      Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim.
      (Ew.Jana 6:56)
      TAK WIEC BIBLIA POPIERA I KATOLIKOW, I EWANGELIKOW, JERZYKU!

      J:Dla mojego umysłu takie nauczanie było wyraźnie błędne i niebezpieczne.
      Błędne, ponieważ Jakub powiada, że wiara bez uczynków jest martwa. A
      niebezpieczne, ponieważ ośmiela do życia w sposób niedbały, jako że osoba nie
      jest zbawiona dzięki swym uczynkom.
      F: Twoje zas jeszt JESZCZE BARDZIEJ NIBEZPIECZNE, bowiem pozwala na KAZDE
      zachowanie, wystarczy bowiem uwierzyc, a WSZYSTKIE grzechy znikaja (1 Jan 1:7).
      J:Z własnej inicjatywy zdecydowałem się na studiowanie Biblii. Z zaskoczeniem
      odkryłem, że Jakub jest przejęty rozróżnieniem pomiędzy wiarą prawdziwą a wiarą
      sfałszowaną. (...) Taka „wiara” do niczego się nie nadaje; nie może nikogo
      zbawić. Prawdziwą wiarę poznaje się przez przynoszone przez nią owoce.
      J: Czyli jak wlasciwie? Skad wiesz, ze owe "owoce" to nie jest uluda,
      podsunieta ci przez Szatana, "Boga tego Swiata" (2 Koryntians 4:4)?

      Główna kwestia dotyczyła pytania: „Człowiek jest zbawiony wyłącznie dzięki
      prawdziwej wierze? Czy też jest zbawiony przez wiarę i dodatkowo przez zasługę
      za swe własne dobre uczynki?” Odpowiedź dana przez Biblię była jasna i
      zaskakująca: „Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od
      was, lecz jest darem Boga: nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił. Jesteśmy
      bowiem Jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie dla dobrych uczynków” (List
      do Efezjan 2,8-10a).
      F: Czyli ze wystarczy wierzyc, i wtedy mozna robic WSZYSTKO, bo dla
      wierzacych i tak zbawienie jest automatyczne. Nie ma co, piekna to jest
      moralnosc... jakze chrzescijanska...:(

      J:Zbawieni przez wiarę... nie przez uczynki! To cudowne! Ta sama Biblia, która
      wyróżnia święte życie i dobre uczynki, również oświadcza, że zbawienie nie
      zależy od osobistych uczynków. Chrześcijanin nie jest zależny od własnej
      „dobroci” lub od swych wysiłków, ale całkowicie wierzy w inną osobę, w Pana
      Jezusa Chrystusa.
      F: Jeszcze raz Jerzyku wyraznie powtorzyles, ze NIE WAZNE co robimy, wazne
      TYLKO w co wierzymy. Jak "poprawnie" wierzymy, to mozemy ROBIC CO CHCEMY, bo
      i tak owa wiara zbawi nas automatycznie. Teraz rozumiem, czemu chrzescijanie
      (ewangelicy) tak okrutnie np. mordowali Indian w Ameryce czy Aborygenow w
      Australii: poniewaz uwierzyli w Jeszue ben Miriam, to mogli robic WSZYSTKO
      CO CHCIELI, bo i tak mieli zagwarantowane AUTOMATYCZNE zbawienie...:(

      J: Kiedy Biblia powiada, że nie zostaliśmy zbawieni „przez uczynki”, odnosi się
      do naszych wysiłków. Z pewnością to nie zaprzecza faktowi, że zbawienie nie
      jest zadaniem łatwym. W rzeczywistości dzieło zbawienia jest tak wielkie, że
      nikt nie mógłby go zrealizować, z wyjątkiem samego Boga poprzez Jego Syna.
      Trzeba było, aby wieczny Syn Boga uniżył się, stał się istotą ludzką i umarł na
      krzyżu. „Z tego przekleństwa Prawa Chrystus nas wykupił – stawszy się za nas
      przekleństwem, bo napisane jest: Przeklęty każdy, którego powieszono na
      drzewie” (List do Galatów 3,13). Zacząłem rozumieć, że zapłatą za mój grzech
      była cenna krew, którą On rozlał, a nie moje uczynki i pokuty. Z pewnością jest
      to przyczyną, dla której Bóg pragnie, abym w Niego wierzył.
      F: A po jaka cholere jest Mu twoja wiara? Czemu bluznisz, wmawiajac Bogu
      LUDZKIE postawy? Po co istocie NIESKONCZONEJ i WSZECHPOTEZNEJ twoja wiara?
      Co mu ona da? NIC! Nie widzisz, ze ci te slowa "Bóg pragnie, abym w Niego
      wierzył" podpowiedzial Sztatan, abys grzeszyl pycha, ze niby WSZECHPOTEZNY
      Bog potrzebuje czegos od ciebie, nedzny smiertelniku, grzeszniku i bluznierco?

      J: Pozostawała jedna kwestia: W końcu, dlaczego miałbym wykonywać dobre
      uczynki? Natychmiast po oświadczeniu, że „nie jesteśmy zbawieni przez uczynki”,
      apostoł Paweł pisze, iż jesteśmy zbawieni „dla dobrych uczynków”. Dobre uczynki
      są konsekwencją, a nie powodem zbawienia.
      F: Niejako wiec automatycznie maja przychodzic do tych co wierza? Ale niby
      czemu? Potrafisz to jakos wyjasnic?

      J: Dzisiaj jestem chrześcijaninem ewangelikiem i mam pewność, że pójdę do
      nieba. Nie jest to zarozumiałość, ponieważ nie zależę już od samego siebie i od
      moich dokonań; wierzę w Jezusa Chrystusa przyznając, że Jego śmierć na krzyżu
      jest pełną zapłatą za zadaną mi karę za wszystkie moje grzechy. Moim jedynym
      pragnieniem jest żyć w sposób godny Tego, który mnie ukochał i za mnie się
      oddał.
      F: A po co masz sie tak meczyc? Przeciez i tak masz zagwarantowane zbawienie
      poprzez WIARE, a NIE przez uczynki? A ta twa zarozumialosc pochodzic moze tylko
      z podszeptu Szatana, Boga tego Swiata (2 List do Koryntian 4:4)...;(

      J:Jestem przejęty katolikami (i innymi), których życie jest zalane grzechami, a
      mimo to czują, że wszystko zakończy się dobrze. Tymczasem Biblia napomina ich,
      że ich wiara jest martwa i bezużyteczna, aby ich wybawić od piekła. Z drugiej
      strony, jestem również przejęty tymi pobożnymi katolikami, którzy obawiają się
      Bożego sądu i czynią wszystko najlepiej jak potrafią, aby być godnymi Jego
      przebaczenia i łaski. Oświadczają, że wierzą w Jezusa, ale w rzeczywistości nie
      posiadają wiary, ponieważ ufają w swoją własną dobroć i prawość.
      F: Wole te latolicka ufnosc i starania niz twa sztanska zarozumialosc. Nie
      widzisz, ze Diabel juz za zycia przejal twa dusze, pozwalajac ci na wszelakie
      grzechy? Obudz sie, poki nie bedzie za pozno, Jerzyku!

      J: Chciałbym powtórzyć tę samą Dobrą Nowinę, którą słyszałem w mojej młodości,
      bowiem jest ona orędziem Biblii. Jeżeli pragniesz być zbawiony, wierz w Pana
      Jezusa i przestań wierzyć w siebie samego. Nie przywiązuj się już więcej do
      swej religii i z pustymi rękoma przyjmij darmowy dar zbawienia. A wówczas,
      przez resztę swojego życia, dokonuj dobrych uczynków jako rezultat wdzięczności
      do naszego ujmującego i kochającego Ojca.
      F: Jestes NIEKONSEKWENTNY! Po co masz sie meczyc wykonuja owe dobre uczynki,
      jak sama twoja wiara powinnacie AUTOMATYCZNIE WYBAWIC? I kto jest twym "Ojcem"?
      Bog Ojciec (Jehowa), papiez ("Ojciec Sw.) czy Syn (Jeszua). Ale jak Jeszua,
      to jak Syn moze byc swym wlasnym Ojcem? Klonowanie jakies, czy co? :)
    • _agnostyk Poznanie prawdy jest pierworodnym grzechem 19.01.03, 23:44
      Znalazłem ciekawą stronę zatytułowaną: tylko dla katolików

      www.justforcatholics.org/pl.htm
      Pokazuje ona katolikom, w jaki sposób mogą poznać i przyjąć zbawienie.
      Przedstawia podstawowe prawdy Ewangelii. została założona przez byłego
      księdza katolickiego, któremu Pan Bóg otworzył oczy na prawdę. Strona jest w
      kilku wersjach językowych. Podany link dotyczy strony polskiej.
      Polecam Jerzy.

      Czy cala historia rodu ludzkiego nie poszla o chec poznania prawdy przez Adama
      i Ewe? Czy to twoj Jezus nie wskoczyl na krzyz by zbawic nas od PRAWDY,ktora
      poznalismy konsumujac owoc z drzewa madrosci?
      Jaka "prawde" "objawia" ci biblia w tych cytatach, ktore zaprzeczaja sie
      nawzajem a gloryfikuja mordy, bezzecenstwa i zdrade. Katolicy przynajmniej
      uciekaja w swiat poczciwych swietych, ktorzy nikomu krzywdy nie zrobili. I na
      tym polega wyzszosc Katolicyzmu nad protestancyzmem.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka