Dodaj do ulubionych

kto z was (starszych) nie kolaborował z komuną?

23.05.06, 12:17
w czasach, gdy (pochody, akademie, „wybory”, talony, studia, praca,
mieszkanie…) kolaborowało z nią 99,9 % społeczeństwa…
Obserwuj wątek
    • po_godzinach ja byłam w ZHP 23.05.06, 12:18
      więc chyba kolaborowałam
    • ab_extra W tym sensie więźniowie kolaborują z klawiszami 23.05.06, 12:23
      Uzywaja dachu, pościeli, miski, żarcia, meldują się na apelach, radiowęzła
      słuchają. Widać wieczorowe kursy dialektycznego myslenia na coś ci się przydały.
      • b.krakus nie za wszystkie wymienione formy kolaboracji 23.05.06, 12:26
        groził karcer...
    • pandada ja jestem z 76 23.05.06, 12:24
      ale i tak kolaborowałem. Raz nawet na akademii z okazji Rewolucji Październikowej coś mówiłem.
      Jako jedyny olałem jednak pochód, na który moja klasa szła jako całość. Potem żałowałem - nie nagany, ale że nie dostałem planu lekcji z Klubu Wiewiórka.
      • kotek.filemon Re: ja jestem z 76 23.05.06, 16:03
        Jestem podobny rocznik i prawdopodobnie kolaborowałem bo byłem członkiem Ligi
        Ochrony Przyrody. Chyba gdzieś jeszcze mam legitymację. Poza tym pamiętam jak
        dziś, że część corocznej składki legitymacyjnej (było takie cóś nawet za komuny)
        szła odgórnie na TPPR (uwaga dla młodszych - nie mylić z TOPR :) więc każdy z
        uczniów był głęboko umoczony we współpracę z okupantem...
    • acho Re: kto z was (starszych) nie kolaborował z komun 23.05.06, 12:27
      Naprawdę nie dostrzegasz różnicy między życiem człowieka w systemie totalitarnym, a życiem w tym
      samym systemi agenta, który za pieniądze donosił na rodzinę, przyjaciół i znajomych?
      • b.krakus Re: kto z was (starszych) nie kolaborował z komun 23.05.06, 12:32
        a kto stawia taki znak równości?!
        • acho Re: kto z was (starszych) nie kolaborował z komun 23.05.06, 12:35
          Zapewne ten sam autor, który tak namiętnie atakuje na tym forum ideę lustracji.
          • b.krakus tylko prawda nas wyzwoli! 23.05.06, 12:42
            po ostatnich rewelacjach czujesz się bardziej wyzwolony?
            • wirwieder Re: tylko prawda nas wyzwoli! 23.05.06, 12:46
              Informowanie o przeciwnikach ustroju było dla wierzących w ten ustrój
              dzialalnoscią patriotyczną, natomiast jesli opozycjonista donosił na kolegów to
              była zwykła granda.
            • acho Re: tylko prawda nas wyzwoli! 23.05.06, 12:48
              Nie szermuj mi tu hasłami religijnymi, bo z kościołem mam raczej nie po drodze. A odpowiadając na
              Twoje pytanie - tak, uważam, że bardzo dobrze się stało, że ujawniono agenturalną przeszłość ks.
              Czajkowskiego. Co więcej - ze smutkiem, ale równocześnie nadzieją na lepsze czasy - czekam na kolejne
              dowody współpracy z SB osób ze świecznika. Chcę żyć w uczciwym kraju, gdzie opinii publicznej nie będą
              kształtowały "autorytety", które mają za sobą hańbiącą przeszłość.
              • b.krakus Re: tylko prawda nas wyzwoli! 23.05.06, 12:55
                to ta „opinia” swojego rozumu nie ma?
                • acho Re: tylko prawda nas wyzwoli! 23.05.06, 12:59
                  Jeżeli przez 17 lat słyszy w radiu, ogląda w tv i czyta w największych dziennikach i tygodnikach, że
                  lustacja jest be, to zaczyna myśleć, że lustracja jest be. To oczywiste - to znaczy dla mnie oczywiste...
                  • b.krakus kanalizacja bywa potrzebna 23.05.06, 13:04
                    kanalarze niestety też, ale nie róbmy z nich bohaterów
    • bryt.bryt bylem na pochodzie 1-majowym 23.05.06, 12:56
      I to jako harcerz z ZHP, mam nawet zdjecie z tego procederu. Co prawda mialem
      wtedy jakies 150 cm wzrostu, ale juz swiadomie dokonywalem jedynie slusznych
      wyborow. Nie mam dowodow na pozniejsze uczestnictwo, ale wydaje mi sie, ze moj
      oficer prowadzacy mial sie tym zajac. Nie pamietam dokladnie.
      • b.krakus a cyrk zwany "wyborami"... 23.05.06, 13:00
        i frekwencja rzędu 99%?
        • tribunus Re: a cyrk zwany "wyborami"... 23.05.06, 13:07
          b.krakus napisał:

          > i frekwencja rzędu 99%?

          Czekalem spokojnie az sie poslizgniesz na wlasnej skorce od banana.
          Ta frekwencja 99% to taka sama +prawda+ jak to ze Polska za Gierka byla
          mocarstwem gospodarczym.
          Twoje proby wmawiania ludziom ze jak zyli w PRL to kolaborowali sa nieetyczne.
          • b.krakus znaczy że kantowali? 23.05.06, 13:16
            pewnie tak, ale (w swoim czasie) do urn zapie_dalaliśmy masowo, a to była forma
            przecież nie żadnych tam „wyborów”, tylko poparcia dla reżymu i jego
            instrumentów...
            • cics Re: znaczy że kantowali? 23.05.06, 16:04
              Znałem takich ,którzy sie śpieszyli do urny na 6 rano, żeby być pierwszymi
            • tribunus Re: znaczy że kantowali? 23.05.06, 16:32
              b.krakus napisał:

              > pewnie tak, ale (w swoim czasie) do urn zapie_dalaliśmy masowo,

              Bardzo cie prosze mow za siebie. Moze w twoim srodowisku to byla norma ale w
              moim norma bylo olewanie wszelkich wyborow oraz innych zabaw proletariatu.
          • emeryt.z.mojrzeszowa ja czyli 00.1% spoleczenstwa 23.05.06, 18:55
            Ta frekwencja 99% to taka sama +prawda+ jak to ze Polska za Gierka byla
            mocarstwem gospodarczym.
            =============================================
            i taka sama jak to ,ze 99.9% kolaborowalo!
    • b.krakus a taki Kaczyński, Lech, i ten jego Lenin… 23.05.06, 13:06
      w pracy naukowej - to nie była czasami jedna z bardziej obrzydliwych form
      kolaboracji?
      • tribunus Re: a taki Kaczyński, Lech, i ten jego Lenin̷ 23.05.06, 13:10
        b.krakus napisał:

        > w pracy naukowej - to nie była czasami jedna z bardziej obrzydliwych form
        > kolaboracji?

        Proponuje poszukac blizej wlasnych pogladow. Taki Mazowiecki zasiadal w
        komunistycznym sejmie PRL az 3 kadencje III, IV i V az dostal od komuchow kopa w
        dupe i przylaczyl sie do opozycji.
        • b.krakus pomijając wszystko inne... 23.05.06, 13:23
          to kontraktowa obecność w „tamtym” sejmie była potrzebna i powszechnie uznana,
          i to nie jest to samo, co wiernopoddańcze cytowania Lenina na każdym kroku
          • nielubiegazety2 Co miałeś na myśli pisząc: 23.05.06, 17:09
            wiernopoddańcze cytowania Lenina na każdym kroku
      • mariner4 Ja bym tego Lenina Kaczynskiego nie przeceniał 23.05.06, 14:03
        Jeżeli to wypominam na tym forum, to tylko dlatego, że Kaczory rżną "czyste dobro".
        Człowiek ma taką naturę, że przystosowuje sie do sytuacji. Inaczej nie
        przetrwali byśmy jako gatunek.
        W PRL nawet zupełnie niewinne tematy musiały mieć uzasadnienie ideologiczne. Do
        dzisiaj mam (wpaniałą) książkę Rychtera pt "Dzieje samochodu" Fantastyczna
        książka, która pewnie ma teraz wznowienia. Ale ja mam egzemplarz z lat 70. Skoro
        nie można nic dopisac do spraw czysto merytorycznych, to dodano przedmowę o
        wiodącej roli ZSRR w rozwoju motoryzacji. Inaczej książka by nie wyszła. Autor
        miał do wyboru wydać z przedmową, albo nie wydać wcale. No i co,
        antykomunistyczne małolaty. Co byscie na miejscu autora zrobili?
        M.
        • b.krakus Re: Ja bym tego Lenina Kaczynskiego nie przecenia 23.05.06, 14:08
          w porządku, ale po czymś takim nie uchodzi jako pierwszy rzucać kamieniem
          • mariner4 No właśnie! 23.05.06, 15:07
            To jest problem sędziego Kryże, ojca Kaczorów i wielu innych. Każdy, kto żył w
            PRL musiał iść na niechciane kompromisy. Od człowieka można wymagać
            przyzwoitości, ale nie bohaterstwa. To jest udziałem nielicznych. Tych
            nielicznych nie uchroniło to zresztą przed opluwaniem. Szczególnie ze strony
            tych, co niczego w życiu pożytecznego nie uczynili, którzy za całą swoją zasługę
            uznają fakt, że nie stanęli przed prawdziwą próbą. Tak jak by brak okazji do
            złodziejstwa, był powodem chwalenia się swoją nadzwyczajną uczciwoścą.
            Odrębnym zagadnieniem jest pytanie, czy człowiek (nawet)zmuszony do kompromisów
            z PRL ma moralne prawo do pouczania innych? Ja nie mam pretensji do byłego
            działacza PZPR, że sobie żyje. Ale kiedy bym zobaczył w TV jak poucza innych to
            by mnie szlag trafił. I w tym znaczeniu odmawiam L.Kaczynskiemu, który w swoim
            doktoracie lizał dupę Leninowi, prawa do pouczania mojej skromnej osoby.
            M.
    • my.uczennice.vii.liceum Re: kto z was (starszych) nie kolaborował z komun 23.05.06, 13:10
      b.krakus napisał:
      > kolaborowało z nią [komuną] 99,9 % społeczeństwa…

      Pomylilo ci sie, taki procent (99.9) twoj tatus podawal w gazetach
      jako wynik wyborow
      • kropek_oxford Nasci duzo lepsze FOTO strazaka, nizli wasze gawno 23.05.06, 13:32
        szukaj.gazeta.pl/aliasy/mod/zoom.jsp?xx=3137258
        szukaj.gazeta.pl/aliasy/mod/zoom.jsp?xx=3136304
        I jeszcze jedna w innym helmie:
        szukaj.gazeta.pl/aliasy/mod/zoom.jsp?xx=3019396Fetyszyzm?
    • indris Jak zwykle kwestia definicji... 23.05.06, 13:20
      ...słów "komuna" i "kolaboracja". Można przyjąć takie definicje, że wg nich
      kolaborowali praktycznie wszyscy, a i takie, że kolaborowali tylko pracownicy
      SB i ich agenci.
    • jack20 Re: kto z was (starszych) nie kolaborował z komun 23.05.06, 13:31
      Mylisz pojecia. Jesli dla sbeka jego inwilgacja spoleczenstwa byla jobem to dla
      typa udzielajacemu mu tych informacji byla kolaboracja.
      Przymus w uczestnictwu w wyborach, akademiach czy pochodach dla niektorych byl
      zaprogramowany w uprawanym zawodzie (np. nauczyciel).
      Trudno okreslac tych ludzi jako kolaborantow systwemu.
    • skrzat-co-ma-150-lat b.krakus - nie sądź innych po sobie... 23.05.06, 13:43
      Nie sądź innych po sobie! Ja nie kolaborowałem...
      Wielu moich przyjaciół nie kolaborowało!
      To, że jesteś szmatą... nie oznacza, że wszyscy
      w tamtych czasach się zaszmaciliśmy...
      Szukasz wytłumaczenia dla siebie?
      Szukasz samorozgrzeszenia?
      Szmaciarzem byłeś... jesteś... i będziesz!
      • b.krakus każdy system totalitarny… 23.05.06, 13:55
        ma to do siebie, że nie da się z nim nie kolaborować, o czym nawet tak leciwe
        skrzaty powinny pomyśleć, zanim zaczną się pluć po brodzie
    • tornson Jak można kolaborować z legalnym rządem?? 23.05.06, 14:12
      Kolaborantami byli ci co wysługiwali się za dolary wrogom ówczesnej Polski.
      • acho Re: Jak można kolaborować z legalnym rządem?? 23.05.06, 14:17
        Tak jest, Towarzyszu Tornson! Prezentujecie słuszną postawę, widać, że szkolenia w Podstawowej
        Organizacji Partyjnej nie poszły na marne!

        Boże, co za język - "wysługiwali się za dolary wrogom Polski". Jakbym Gomułkę słyszał.
        • d.z Re: kogo masz na myśli pisząc "starszych"??? 23.05.06, 14:18
          może jakies granice wiekowe???
      • b.krakus a skoro w IV RP można się sprzymierzyć 23.05.06, 14:18
        (niech będzie, że dla tzw. mniejszego zła) z byłymi ubekami, kryminalistami i
        kryptofaszystami, bo to jest formalnie ok., to o co w ogóle chodzi?!
        • b.krakus o prawdę, sprawiedliwość, moralność?! 23.05.06, 14:50
          Brunner, nie rozśmieszaj mnie!
          • janbezziemi Kolaboracja? 23.05.06, 15:19
            Kolaboracja byla za Hitlera, ale nie w czasach PRL, kiedy Polacy byli na
            stanowiskach wszędzie, a nie obywatele ZSRR (pomijam okres stalinowski).
            Oczywiscie, że władza chciala o swych obywatelach wiedzieć jak najwięcej:
            obecna władza równiez idzie tym sladem.
            • lauriane Re: Kolaboracja? 23.05.06, 15:55
            • lauriane Re: Kolaboracja? 23.05.06, 16:00
              janbezziemi napisał:

              > Kolaboracja byla za Hitlera, ale nie w czasach PRL, kiedy Polacy byli na
              > stanowiskach wszędzie, a nie obywatele ZSRR (pomijam okres stalinowski)
              L. Zgoda, bardziej adekwatne byloby slowo "wyslugiwanie sie"...
              .
              > Oczywiscie, że władza chciala o swych obywatelach wiedzieć jak najwięcej:
              > obecna władza równiez idzie tym sladem.
              L. Tyle, ze owczesna wladza robila to w okreslonym celu - obrona wlasych
              stolkow, przywilejow itp....Natomiast teraz ma za zadanie bronic spoleczenstwa
              przed podziemiem przestepczym....
              Tak wiec forma inna (dzialanie w kadrze praw), cel rowniez....
              Podejrzewam, ze takie subtelnosci Tobie umykaja.....
              J.C.
    • claritine.27 Re: kto z was (starszych) nie kolaborował z komun 23.05.06, 16:10
      właśnie przeczytałam tą zażartą dyskusję/ wróciłam z pracy/ i odnoszę wrażenie,
      że te 99,9% to Polacy, którzy oddychali tym samym powietrzem co 0,01% agentów
      bezpieki , jeżeli to mieści się w pojęciu kolaboracji, to wpisuję się na listę
      kolaborantów...
    • sawa.com Re: kto z was (starszych) nie kolaborował z komun 23.05.06, 16:24
      b.krakus napisał:

      > w czasach, gdy (pochody, akademie, „wybory”, talony, studia, praca,
      >
      > mieszkanie…) kolaborowało z nią 99,9 % społeczeństwa…

      Grubo przesadzasz!
      • lauriane Re: kto z was (starszych) nie kolaborował z komun 23.05.06, 16:50
        L. Jemu sie kolaboracja pomylila z koabitacja....
        J.C.
        • karbat Re: kto z was (starszych) nie kolaborował z komun 23.05.06, 17:12
          kolaborowali liczni ale nie mylic z tymi co kapowali

          ksiadz kapus czy to nie brzmi dumnie
          dbal o zaslugi w komitecie i u Bozi ,przezorny podwojnie ubezpieczony
    • nielubiegazety2 Sygnatura i wszystko jasne ! 23.05.06, 17:11

      • olek.komsomolec Zagłuszanie wyrzutów sumienia ZOMOwca. 23.05.06, 17:13
        Wszyscy byliśmy siebie warci.
        • joannabarska Prawdy oczywiste 23.05.06, 19:02
          Bardzo głupia dyskusja. Są prawdy oczywiste, które rozumie człowiek
          inteligentny. Chyba, ze na forum takach jest zbyt mało...Podoba sie czy nie,
          ale drugiej Polski nie było, a ta druga, którą chciał budowac Gierek, była
          tylko chwytem propagandowym, chyba wymyślonym przez Łukasiewicza.
    • artsg Re: kto z was (starszych) nie kolaborował z komun 23.05.06, 19:02
      b.krakus napisał:

      > w czasach, gdy (pochody, akademie, „wybory”, talony, studia, praca,
      >
      > mieszkanie…) kolaborowało z nią 99,9 % społeczeństwa…

      Na mnie donoszono jeszcze we wrześniu 1990 r.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka