Gość: Blast IP: *.demo.pl / 195.136.39.* 12.01.03, 12:05 Ja prognozuję. Proszę się wziąć do roboty. Takie prognozy to każdy może stawiać za darmo, a Pan pobiera za to makabryczne pieniądze. Chyba nadeszła pora żeby coś zrobić... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Samarytanin Re: Hausner: bezrobocie na koniec grudnia szacuję IP: 192.193.167.* 12.01.03, 12:06 No i nici z nowego samochodu, chyba ze Lapinski odpali ze swojego budzetu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antagonista Re: Hausner: bezrobocie na koniec grudnia szacuję IP: *.idea.pl 12.01.03, 12:21 A jak tam przedstawia sie kwestia zaburzonych odczuc estetycznych przez pana ministra.Ad rem chodzi o ten widok z okien pańskiego apartamentu na Wawel.Moze udałoby sie coś załatwic w tej sprawie np. przesunac Wawel w odpowiednia stronę, byłby pan usatysfakcjonowany i moze raźniej wziąłby sie pan do pracy ????? Odpowiedz Link Zgłoś
palmtop Sympozja... 12.01.03, 13:00 bylo i w Rytrze, i w Zakopanem, i w Krynicy - wszedzie lal sie alkohol litrami, piwsko sponsorowaly zaklady Zywiec i studenci przechodzili na TY z Jurkiem Hausnerem - znam to z autopsji - fajnie sie wszyscy bawili, grala muzyka, tance do bialego rana, dobre jedzenie - to byly czasy :), rano wyklady, na ktorych zjawial sie tylko Hausner - reszta spala :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszołom z RM Re: Hausner: bezrobocie na koniec grudnia szacuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.03, 13:12 rzeczywisty poziom bezrobocia wynosiponad 20%!! Wskaźnik BAEK czyli Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności o tym mówi wskazuje na rzeczywisty poziom bezrobocia a bezrobotnym jest każdy w wieku produkcyjnym który nie ma pracy i nie jest rencistą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajet akurat! IP: *.ub.rug.nl 12.01.03, 14:09 Cos Ci sie pomylilo. Wskaznik BAEL na pewno nie obejmuje gospodyn domowych, a przeciez sa one w wieku produkcyjnym i nie sa rencistkami. Sa tez ludzie, ktorzy nie pracuja, bo im sie nie chce (i nawet nie twierdza, ze chca miec prace - nie mowiac o jej szukaniu). Nad ich losem tez mam sie uzalac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszołom z RM Re: akurat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.03, 15:01 Gość portalu: kajet napisał(a): > Cos Ci sie pomylilo. Wskaznik BAEL na pewno nie obejmuje > gospodyn domowych, a przeciez sa one w wieku produkcyjnym i nie > sa rencistkami. Sa tez ludzie, ktorzy nie pracuja, bo im sie nie > chce (i nawet nie twierdza, ze chca miec prace - nie mowiac o > jej szukaniu). Nad ich losem tez mam sie uzalac? - może w Warszawie tak jest, widoczmnie tam jeszcze bezrobocia sie nie odczuwa, niemniej fakt faktem że rząd zaniża rzeczywistą skalę bezrobocia... wielu boi się pracy kiedy słyszy o kaprysach szefów (jeden z ostatnich numerów opisywał przypadek absolwentki studiów w której to przyszły pracowaca kazał...zaszczekać!) nerwowa atmosfera w pracy nie służy osiągania dobrych rezultatów w pracy przez pracownika...poza tym często jest tak ze pracownik dokłada do tego interesu...(niskie zarobki a wysokie koszty utrzymania w innym mieście) wychuchane jedynaki chowaja sie pod skrzydłami rodziców którzy im załatwiają jakieś bierne źródła dochodu (dzierżawy czynsze itp)...a poza tym wielu bezrobotnych nie ma żadnych kwalifikacji a już sa za starzy by się przekfalifikować ale jeszcze za młodzi na emeryturę... myślę że ta wyuczona bezroadność to najgorsze dziedzictwo komuny Odpowiedz Link Zgłoś
everybody Re: akurat! 12.01.03, 15:39 Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a): > Gość portalu: kajet napisał(a): > (...) > .a poza tym > wielu bezrobotnych nie ma żadnych kwalifikacji a już sa za starzy by się > przekfalifikować ale jeszcze za młodzi na emeryturę... myślę że ta wyuczona > bezroadność to najgorsze dziedzictwo komuny Po hekatombie naszej inteligencji w czasie wojny i w latach powojennych, mentalnosc przecietnego Polaka jest w generalnym zarysie mentalnoscia potomka panszczyznianego chlopa, stale ogladajacego sie na jasnie pana, ktorego teraz zastapil urzednik panstwowy lub zachodni pracodawca.Zauwazmy, ze znaczna czesc bezrobotnych to faktycznie "ludzie komuny", ktorzy po upadkach pegieerow sami nie wiedza co ze soba zrobic, a swoja tragiczna sytuacje uwazaja za nieunikniona.Smutne to stwierdzenie, ale moim zdaniem niewielki ich procent znajdzie jeszcze gdziekolwiek zatrudnienie.Z pewnoscia nie beda to ludzie siedzacy na dupie i czekajacy na zbawienne dzialanie rzadu. Przewidywany wzrost bezrobocia owszem nastepuje, ale gdyby nie dziedzictwo komuny, jego poziom nie byl by az tak przerazajacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogusław Re: Hausner: bezrobocie na koniec grudnia szacuję IP: 4.2.* / *.lodz.mm.pl 12.01.03, 13:12 Gdybym ja miał te pieniądze, które się marnuje na tzw "walkę z bezrobociem", to z bezrobocia nie pozostałoby śladu w krótkim czasie. Recepta jest bardzo prosta: ponieważ nikt (a zwłaszcza przedsiębiorcy) nie chce tworzyć miejsc pracy, należy zatrudnić człowieka, który będzie to robił, po przedstawieniu przez niego koncepcji i dać mu te pieniądze, które dotychczas są pozornie kierowane na walkę z bezrobociem, a faktycznie na bogacenie się już bogatych i ustosunkowanych. Ja się zgłaszam na ochotnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajet no genialne IP: *.ub.rug.nl 12.01.03, 14:07 rewelacyjny pomysl. Dlaczego jeszcze nikt na niego nie wpadl? Mozna by sie posunac dalej i bogatych tudziez ustosunkowanych zwyczajnie deportowac - dla biedniejszych i nieustosunkowanych zwolnia sie miejsca pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student AE Minister Hausner chleje w Rytrze a bezrobocie rosnie! IP: *.devs.futuro.pl 12.01.03, 14:07 I co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotny Re: Hausner: bezrobocie na koniec grudnia szacuję IP: *.proxy.aol.com 12.01.03, 14:52 z satysfakcja pragne poinformowac Pana Ministra, ze aktywnie wlaczylem sie do walki z bezrobociem w Polsce w styczniu br opuszczajac ten cudowny kraj, pelen dynamicznego rozwoju i ogromnych mozliwosci. Te perspektywy miala zapewnic nam jedyna i sluszna polityka SLD. My wiemy jak to zrobic w przeciwienstwie do rzadow premiera Buzka. Pozniej juz bylo gorzej ale winien byl rzad Buzka. Jeszcze pozniej nadal bylo gorzej ale winien byl rzad Buzka. Na szczescie premier Miller mial dodatkowa (acz znaczona) karte w rekawie -prof. Balcerowicz. Jego polityka wysokich stop procentowych mila zabijac historyczna przeciez gospodarnosc postkomunistow. Ale ten wycial fopasa i obnizyl stopy. A gospodarka jak stala tak stala w miejscu i klasa robotnicza nie byla w stanie przekuc aparat wytworczy na wyzsza kapitalochlonnosc i wytworzyc wartosc dodana M, ktora rzad premiera Millera tak ogromnie potrzebuje na sprawiedliwe podzielenie miedzy hutnikow, gornikow, stoczniowcow i kolejarzy. Ale perspektywy sa dobre od czasu kiedy na czele gospodarki stanal najwybitniejszy polski ekonomista Grzes Kolodko. Jego kilka posuniec jest ambitnych. Jego teoria obnizenia podatkow od chwili, kiedy gospodarka ruszy z kopyta to niechybny znak, ze mamy szanse na pierwszego Nobla w dziedzinie ekonomii. Jezeli ten ekperyment sie uda to bedzie to pierwszy rzad w historii swiata,ktory spowodowal,ze przyspieszenie rozwoju gospodarczego nastapilo w wyniku podniesienia podatkow, oplat skarbowych itd. To cenny eksperyment i obiecujacy. Co dalej? Otoz niedlugo Leszek powola komisje rzadowo- parlamentarna ktoray ustali, ze w chwili objecia przez rzad Millera wladzy warunki dzialania byly jeszcze gorsze niz sie powszechnie przyjmuje i potrzebujemy nastepnych 3 lat aby doprowadzic gospodarke do poziomu ground zero (pisze po agnielsku bo to dobrze brzmi i czesc spoleczenstwa nie wie o co chodzi. Po 3 latach Leszek wyprowadzi sztandar SLD i odda wladze prawicy i przejdzie do zasluzownej opozycji. Miesiac pozniej w Trybunie ogloszony zostanie wywiad z bylym zelaznym kanclerzem w ktorym Leszek M potepi rzady prawicy i bezsensowne reformy gospodarcze. I stwierdzi na koniec. Jest niedopuszczalne, zeby bezrobocie w kraju taki jak Polska wynosilo 38% i zebyludzie grzebali w smietnikach. PS Podziwiam SLD za jedno, za niebywala konsekwencje w realizowaniu starej komunistycznej zasad -Jak zrobic, zeby nic nie zrobic. To jedyne, co im sie udalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) kto kogo szacuje IP: *.acn.waw.pl 12.01.03, 17:05 Kiedy czytam sobie o intelektualnych dokonaniach tego pana Hausnera nazywanego ministrem gospodarki, pracy i polityki społecznej przychodzi mi na myśl następująca opowieść. Był sobie facet, który miał motocykl. A ponieważ, bardzo lubił swój motocykl, to smarował go wazeliną, żeby mu nie zardzewiał podczas deszczu. I pewnego razu spotkał dziewczynę marzeń, on ją pokochał, ona jego jak to w bajkach bywa. I pewnego dnia ona zaprosiła go do siebie na obiad. Przed wejściem do jadalni uprzedziła go: - U nas w domu jest taka tradycja, że kto się pierwszy odezwie po obiedzie, zmywa naczynia, ta tradycja obowiązuje również gości. Tak więc pamiętaj. No więc zaczęli jeść, zjedli i siedzą i patrzą po sobie. Chłopak sobie myśli: - Mmmm, pycha obiad, trzeba by było podziękować, no ale nie będę przecież zmywać. Dziewczyna sobie myśli: - Zabrałabym go już do pokoju, ale nie mogę nic powiedzieć, bo będę musiała zmywać. Matka myśli: - Trzeba by już wstać, ale napracowałam się dzisiaj i nie chce mi się zmywać. Ojciec myśli: - Nic nie robiłem przez cały dzień to i zmywał nie będę. Mija pół godziny. Chłopakowi się znudziło, wziął dziewczynę, posadził na stole, podniósł jej spódnicę, spuścił spodnie i użył sobie. Siada i myśli: - UUUch, leżało mi to już od dwóch dni, trzeba by jej coś powiedzieć, bo to jakoś głupio, ale przecież zmywać nie będę. Dziewczyna myśli: - Było extra, trzeba by mu podziękować, ale to zmywanie.... Matka myśli: - Nie miałam tego od 6 lat, trza by coś staremu powiedzieć, ale nie teraz, bo zmywać nie będę. Ojciec myśli: - A to gnój, moją córkę przeruchał, a ja przez to zmywanie nic nie mogę powiedzieć. Mija następne pół godziny. Chłopak wziął mamusię na stół i powtórzył numer. Siada i myśli: - Ale się spodliłem. Tu taka lacha, a ja jej matkę. Musiałbym się wytłumaczyć, ale... Dziewczyna myśli: - świnia, najpierw ja, potem moja matka. Musiałabym mu coś powiedzieć, ale...Matka myśli: - Ehhhh! Jak dobrze, jak mu podziękować, jak nic nie można powiedzieć? Ojciec z pianą w ustach myśli: - Moja córka, moja żona na moim stole, a ja nic nie mogę temu draniowi powiedzieć. Nagle zerwał się deszcz. Chłopak wstaje od stołu, podchodzi do okna i patrzy jak jego motocykl moknie. - He, he, dobrze, że go wysmarowałem wazeliną - myśli. - Jak przestanie padać to muszę go znowu posmarować. I zaczyna szukać po kieszeniach puszki, i stwierdza, że zapomniał jej z domu. - No trudno, zmyję te naczynia - myśli i pyta: - Czy ktoś ma wazelinę? Na co ojciec zrywa się i biegnie do kuchni: - TO JA JUŻ POZMYWAM! I oczywiście prosze tego nie kojarzyć z posłem Dziewulskim , wielbicielem motocykli w kwadratowym cyrku jakim jest Sejm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maz9@gazeta.pl Hausner zablokowany IP: *.plusgsm.pl 12.01.03, 17:25 minister jest zablokowany przez własną partię Odpowiedz Link Zgłoś