rolnikpolski
13.01.03, 23:59
Kochane ludziska!
Musem sie wom pochwalic, co pare listow do mnie przyslo i ludziska mnie
chwalom, co zem chocias chlop ze wsi, ale pieknie pisem.
Ja tu se tera wykompinowal takie robote: co ja bynde w Hameryce siedziol i
ludziom samochody myl. Trza mi sycko w Hameryce sprzedoc, znacy sie rower,
widly, buty gumowe, radio i ten garnek zelazny, co mi stara Mackowska dala na
osiedliny. Za te piniendze to ja pojade do Polski i tamuj bede interesy
robil. Kupie ziemi i bede wierblondy trzymal. Wierblond to je taka sama
gadzina, jak i krowo, tyle ze insa, ale bardzo pozytecna. Z tej siersci to
mozna scotki robic, mieso sie psom odda a kopyta na popielnicki do papirosow
pojdom.
Ino troche piniendzy przymalo byndzie. To ja se tak wymyslil, co by wyscie
mnie kazden jeden (baby nie musom) po te dwa tysionce dolarow przyslol. Jak
kto tyle nie mo, to niech da co mo, ja se to na papiorku zapisem i pozniej
mnie uodda. A jak jo te pirse wierblondy zarzne i forsa przyndzie, to ja wom,
a jusci, uoddam tyle samo i jesce polowe. No to jest dobry interes, no nie?
Potem to ja jesce i inne biznesplany mom: wcasy dla milionerow w Polsce na
wsi, to by sie nazywalo "Zapach gumna" albo cosik takiego. No to przeca taki
amerykanski milioner tego w zyciu nie widziol to i kazde piniendze zaplaci,
takie toto glupie!
A juz tak calkiem pozniej to moze jaki bank albo kase oscyndnosciowom kaze
zbudowac kole stodoly Franka od Furtakow, w Hameryce to bidota, tamoj clek to
nic nie ma i jesce te carne ludzie ksywo na niego patrzom, ze bez kija nie
podchodz.
To juz, kochane ludziska, bede koncyl, bo trza isc krowy doic. Nie zapomnijta
o piniendzach!
Rolnik Polski