Gość: S.Flores
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.01.03, 16:02
"Tymczasem Smoleński przyznał we wtorkowej "GW", że były dwa
magnetofony, ale jeden nie nagrywał. "Były dwa magnetofony, tyle,
że ten drugi się zepsuł, zanim nagrał cokolwiek, co zeznałem -
przed tygodniem - podczas przesłuchania w prokuraturze apelacyjnej."
Kibicuję Gazecie, ale ten wątek wzbudza mojego nieufność...