frau_blada
31.05.06, 13:49
Wlasnie sobie pomyslalam, ze moglabym dzis pojsc do spowiedzi. Jestem w
wielkim klopocie. Nie wiem czy wypada zanim przystapie do spowiedzi, zapytac
ksiedza: Czy ksiadz byl agentem esbe? Czy ksiadz dalej donosi?
Jak nie trafic do agenta? Jak trafic na ksiedza, co jak mowi Benedykt XVI jest
specjalista od kontaktow z Bogiem, a nie z esbecja i wywiadem?
Tak mnie naszlo.... I mi przeszlo.