emerytka2006
08.06.06, 13:32
... zamierzam w sobotę iść na paradę równości i nie wiem: czy mam się
nastawiać na jakieś starcia fizyczne z naprężonymi młodzianami od Giertycha
(wnuczek żartuje, że w sobotę trudno będzie odróżnić kto jest na tej
manifestacji gejem, a kto nie), czy mogę po prostu wdziać swą ulubioną
sukienkę, licząc, że nic złego (poza wyzwiskami "do gazu" i "stara
komunistyczna ku..") mnie nie spotka?
Pytam, bo nie lubię przemocy fizycznej, ale, co może ważniejsze, mam na
sobotę zaplanowany żurfiks i nie chciałabym przyjmować gości poobijana...