Dodaj do ulubionych

ś.p. PO [*] [*] [*]

19.06.06, 12:26
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: ś.p. PO [*] [*] [*] 19.06.06, 12:28
      Bez przesady! Za wcześnie na pożegnanie, nawet jeśli zarzuty się potwierdzą ale
      partia się będzie umiała za nimi uporać to krzywda jej się nie stanie.
      • jorge.martinez Re: ś.p. PO [*] [*] [*] 19.06.06, 12:30
        Wystarczy żeby w odpowiednim momencie uruchomili pkł. Miodowicza i wyjdą na swoje.
    • zwykly.czlowiek Lepiej, żeby do tego nie doszło. 19.06.06, 12:38
      Pozostanie mi wtedy tylko z ciężkim sercem głosować na mniejsze zło, czyli
      SLD z SdPl. Szkoda by było.
      • jorge.martinez Re: Lepiej, żeby do tego nie doszło. 19.06.06, 12:46
        Przed każącą ręką prawą i sprawiedliwą postkomunistyczna lewica też się nie
        uchowa. Więc mniejszego zła nie będzie...
        • cics Re: Lepiej, żeby do tego nie doszło. 19.06.06, 12:52
          Rozumiem,że marzy Ci sie sytuacja taka,że w wyborach nie ma żadnej alternatywy
          dla waszej wspaniałej koalicji.
          Ja pamiętam takie czasy, było PZPR,ZSL,SD i głosowanie bez skreśleń. To
          nazwijcie to po prostu PRL-bis zamiast IV RP.
          • jorge.martinez Re: Lepiej, żeby do tego nie doszło. 19.06.06, 12:55
            Bo po co głosować na mniejsze zło, kiedy można oddać głos na Samo Dobro?
        • travel_wawa Delegalizacja opozycji? 19.06.06, 13:11
          Już Giertych jawnie wzywa do delgalizacji SLD.
          Czyżby wprowadzono przepisy, wyraźnie stanowiące, na które partie wolno
          głosować, które popierać, których nazw nawet wymawianie jest ZAKAZANE????

          Toć to faszyzm w czystej postaci.
      • humbak Re: Lepiej, żeby do tego nie doszło. 19.06.06, 13:01
        ALD jako mniejsze zło. Zaraz sobie coś zrobię:D
        • zwykly.czlowiek Re: Lepiej, żeby do tego nie doszło. 19.06.06, 13:06
          Też jestem bliski tego, ale każde zło jest mniejsze niż PiS.
          • humbak Re: Lepiej, żeby do tego nie doszło. 19.06.06, 13:10
            Wybacz mi tą wypowiedź, ale jesteś niepoważny. PiS to jest zasadniczo normalna demokratyczna partia- nie zagłosowałbym na nich, bo są socjalistami, ale póki co nie widzę żednych powodów by porównywać ich z generatorem korupcji jakim jest SLD. POmijam już że mamy jeszcze superbagno- Samoobronę i nieudanych endeków- LPR.
      • reakcjonista1 Re: Lepiej, żeby do tego nie doszło. 19.06.06, 13:45
        heheh typowy wyborca POwców.
        • humbak Re: Lepiej, żeby do tego nie doszło. 19.06.06, 13:52
          Hehehehe... badania prowadziłeś?
    • loppe Re: ś.p. PO [*] [*] [*] 19.06.06, 12:53
      genialni leaderzy wyprowadzą partię na spokojne wody:)
    • kaczysta Wierna po grób. Układowi. 19.06.06, 13:08
      O co naprawdę chodzi Platformie?

      We wczorajszej Rzeczpospolitej ukazał się niezwykle ciekawy komentarz do bieżącej sytuacji politycznej skreślony piórem Krzysztofa Czabańskiego. Wnioski do jakich dochodzi ten publicysta są w większości zbieżne z poglądami moimi oraz zdecydowanej większości wypowiadających się na tutejszych stronach gości.

      Kilka fragmentów tekstu, który tak znacząco odbiega od obowiązującej w mediach linii POprawności POlitycznej:

      Pierwszy zauważalny publicznie sygnał, że mogą być kłopoty z utworzeniem rządu PO - PiS pojawił się parę miesięcy przed wyborami, kiedy to "premier z Krakowa" stwierdził stanowczo, że interesuje go tylko rząd osobistości (czytaj: autorski nie koalicyjno-partyjny). Szef PiS oponował, ale PO i mass media nie przejęli się tym, gdyż sondaże wskazywały, że PO może zdobyć blisko połowę mandatów w parlamencie. Podobny nastrój zapanował u liberałów, gdy sondaże sugerowały, że Tusk wygra prezydenturę w I turze. Platforma w najczarniejszych snach nie przewidywała przegrania wyborów.

      Czy to jednak tłumaczy późniejszą niechęć do tworzenia rządu z PiS? Argument główny - i właściwie jedyny - wysuwany przez Tuska i Rokitę nie wydaje się poważny. Jeżeli bowiem rzeczywiście chodziłoby liberałom o nadmiar władzy skupiony w rękach PiS z racji kontrolowania służb specjalnych, to lekiem na to nie byłby przecież postulat uczynienia z Rokity szefa MSWiA. "Premier z Krakowa" ma inne plany polityczne niż szef PO, rywalizacja między nimi była widoczna; porażka wyborcza chwilowo "zamroziła" ten proces. Twierdzenie zatem, że gwarancją bezpiecznego snu Tuska byłoby MSWiA dla Rokity, to zaiste dowcip polityczny roku.

      Dlaczego PO wycofała się z koalicji? Spójrzmy wstecz. Rozpad obozu politycznego, który kontrolował Polskę od kilkunastu lat, zaczął się od ujawnienia afery Rywina. (?) Stało się jasne, że wyborcy poprą polityków, żądających radykalnych zmian w państwie, a przy tym wiarygodnych. Po odejściu Kwaśniewskiego z Pałacu Prezydenckiego mogło więc dojść w Polsce do wydarzeń niekontrolowanych przez dotychczasowy układ władzy. Platforma Obywatelska była w tej optyce postrzegana jako element stabilizujący, ponieważ u jej poczęcia stali ludzie związani ze służbami specjalnymi (Olechowski); wielu liberałów prowadziło biznesy wspólnie z ludźmi układu władzy, także w mass mediach. (...) Gwarancją bezpieczeństwa dla władzy dotychczasowej był akcent na kontynuację, co miało wprost wynikać z wieszczonego na wszystkie sposoby triumfu wyborczego PO.

      Przegrana przez PO urzędu premiera i prezydenta spowodowała, że dotychczasowy układ władzy poczuł się poważnie zagrożony. Jeśli zatem pojawił się - wypowiedziany przez Rokitę i Tuska - polityczny temat pod nazwą "brak poczucia bezpieczeństwa", to myślę, że odnosi się on do tej właśnie sytuacji.

      (?) PiS tak zależało na tym planie, że zaoferowało Platformie znacznie więcej, niż samo by dostało w razie przegranych wyborów. Premier Marcinkiewicz dorzucił jeszcze administrację (wojewodowie plus kilkadziesiąt tysięcy stanowisk w terenie). (?) Platforma mogła spokojnie przykleić się do PiS w rządzie. Ale widać to nie Kaczyńscy są dla Tuska punktem odniesienia przy decyzji o zawarciu lub nie koalicji rządowej. (?) Co było punktem odniesienia dla liderów PO? Odpowiedź, jakby ona nie brzmiała dla Platformy brutalnie, nasuwa się jedna. Chodzi o dotychczasowy układ władzy.

      Całość: Rzeczpospolita

      Tyle K.Czabański. Mnie pozostaje dodać, że Polacy zdają się dostrzegać o co naprawdę chodzi Platformie. Wczorajszy sondaż GFK Polonia dla Faktów TVN daje następujące wyniki: PIS 33 %, PO 24 %, Samoobrona 9 %, SLD 6 %. Wziąwszy pod uwagę, że badanie było przeprowadzone metodą telefoniczną (która zdecydowanie faworyzuje tzw. blok liberalny) faktyczne sympatie społeczne zapewne kształtują się mniej więcej tak: PIS 40 %, Samoobrona i PO 15 %, SLD 10 % (co zresztą znajduje potwierdzenie w rozmowach z tzw. zwykłymi ludźmi często wyrażającymi swą złość ze zmarnowanego głosu na PO).

      Polacy głosując w wyborach do Sejmu opowiedzieli się za gruntownymi zmianami i liczyli, że równanie PO + PIS daje taki właśnie wynik. Teraz dostrzegli, że zmian chciała wyłącznie partia Kaczyńskich, Dorna i Ziobry a Platforma Obywatelska była kolejnym oszustwem skompromitowanego obozu władzy. Stąd w wyborcach chęć powierzenia PiSowi większej niż obecnie reprezentacji poselskiej. Jeśli prezes Kaczyński zagra va banque i pójdzie na wybory w styczniu może zgarnąć nawet 260 mandatów.

      A Platforma? Jeśli nie będzie wcześniejszych wyborów i nieuchronnie łączącej się z nimi jej zagłady to za dwa lata będziemy mieli 2 kluby parlamentarne składające się z ludzi, którzy weszli do Sejmu z rekomendacji Schetyny i Tuska: PO właściwa (przewodniczący Tusk) ? 70 posłów oraz Partia Konserwatywno-Demokratyczna (przewodniczący Rokita) ? 40 posłów plus 20 posłów orbitujących gdzieś między PIS a SLD.

      Po wyborach 2009 na ufundowanym przez wyborców nagrobku kamieniarz wyryje tylko trzy słowa: Wierna po grób. Układowi.

      galba.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?10
    • t-800 Re: ś.p. PO [*] [*] [*] 19.06.06, 13:50
      Niech spoczywa w pokoju razem z Unią Wolności/PD. ;-]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka