james_bond007
26.06.06, 22:46
O ile sobie dobre przypominam, to Zyta wyleciałz z PO za nepotyzm - wpychanie
na siłe własnego synka na czołowe miejsce listy kandydatów do sejmu.
W cywlizowanym państwie zachodnim jako polityk byłaby skończona.
Tak jak i skończona byłaby partia, która tak skompromitowanej osobie
powierzyłaby stanowisko ministerialne.
U nas jakoś większość użala się na Zytą niesłusznie posądzoną, zapominając o
jej mało chlubnej przeszłości.
Biedactwo - posunęli ja ze stanowiska w wyniku jakiś niejasnych gierek
politycznych. Tylko się zapomina, ze uczciwa inaczej Zyta nigdy na to
stanowisko nie powinna trafić...