revelstein
30.06.06, 13:20
Dowiedziałem się właśnie, że moherowy beret jest istotnym przedmiotem
religijnego kultu. Dyrektor szkoły w jakiejś pipidówce ma nieprzyjemności, bo
na festynie zorganizował konkurs rzutu takimż berecikiem. Teraz władza grozi
mu palcem, a co niektórzy radni chcą odwołania dyra za to że "robił sobie
kpiny z wiary". Niniejszym więc oświadczam, iż jestem posiadaczem moherowego
beretu, którym czyszczę mój rower i glansuję samochód, rzucam nim nader
często, czasami wycieram buty z błota, jednym słowem traktuję go okropnie i
bez jakiejkolwiek nabożności niestety. Informuję więc ranych w Miastku, że
poważnie naruszam tym samym dobre obyczaje i z pewnością dopuszczam się
permanentnego obrażania uczuć religijnych. Drodzy państwo, wiecie gdzie
możecie mnie pocałować? Wasz szczerze oddany Revelstein.
revelstein.blox.pl/html