lekarska paranoja

01.02.03, 13:48
pomysłodawcy zalegalizowania łapownictwa w służbie zdrowia powinni stanąć
przed sądem.jest to tak samo szkodliwe jak szerzenie np. tresci
faszystowskich czy rasistowskich.a co ze składkami zdrowotnymi które płaci
każdy ubezpieczony?,przyjąć tę filozofię kolejarz może żądać dodatkowych
opłat za bilet w pociągu ,sprzedawca drugiej ceny za towar itp. itd., czysta
paranoja!nie dosyć że srodowisko lekarskie w polsce ,jest uważane za
niemoralne to jeszcze takie pomysły!,lekarze tyle mówią jacy to oni biedni
jacy zapracowani ,prawda jest taka że ja nie widziałem jeszcze biednego
lekarza na oczy .na zachodzie jest to zawód usługowy dla ludności podobnie
jak szewc czy krawiec oczywiście zachowując wszelkie proporcje
merytoryczne,w polsce lekarze uważają się za jakiś nadludzi ,ze specjalnymi
przywilejami ,każdy kto był w przychodni zdrowia i czekał ponad 2 godziny na
spożnionego doktora a nastepnie był narażony na jego bezobcesowe i
aroganckie zachowanie wie o co chodzi.pacjent który wchodzi do gabinetu z
góry jest uważany za głupszego ciemniaka który powinien od razu paść na
kolana przed panem i władcą.oczywiscie jest to wszystko przejaskrawione i
nie wszystkich dotyczy ale taka jest przeważnie mentalność polskich lekarzy.
    • Gość: *** Re: lekarska paranoja IP: *.ipt.aol.com 01.02.03, 14:01
      No, rzeczywiscie przesadziles ale zgadzam sie calkowicie z toba, ze w tym
      srodowisku, jak w kazdym innym sa tacy jak opisales. Wymaga sie od nich wiercej
      niz od innyèch, jak np. od ksiezy ale mentalnosci ani jednych ani drugich nikt
      gadaniem nie zmieni. jednych mozna utemperowac poprzez rowne traktowanie
      prywatnych i panstwowych gabinetow tj. wprowadzenie odplatnych uslug wszedzie,
      refundowanych nastepnie przez ubezpieczalnie. Drugich mozna ukrocic natomiast
      poprzez przepisy prawne likwidujace wszelkie przywileje dla tego zawodu.
      Proste i jasne.
      • connie1 Re: lekarska paranoja 02.02.03, 18:06
        Ależ większość z nas wprost marzy o prywatyzacji- Dobrze i duzo pracujesz -
        dużo zarabuasz , żle - zmieniaj zawód....
        Conka
    • Gość: kalka Re: lekarska paranoja IP: *.chello.pl 01.02.03, 17:19
      To sprobuj to, kochany, napisac na forum "Sluzba zdrowia":)))))Dopadnie od
      zaraz zgraja oburzonych "lekarzy".
      Zgadzam sie z toba w 100 proc.!!!Ale coz my na to poradzimy?
    • bbastek13 Re: lekarska paranoja 02.02.03, 16:55
      Na innym forum już proponowałem, co zrobić zamiast legalizacji łapówek : skoro
      lekarze twierdzą, że pacjenci SAMI CHCĄ im dawac łapówki, a oni, biedacy nie
      mają się jak przed tym bronić - jest proste rozwiązanie - postawić w
      klinice/szpitalu/przychodni urnę, do której pacjenci, którzy czują nieodpartą
      ochotę wręczyć konowałowi łapówkę będą wrzucac w kopertach z napisanym
      nazwiskiem lekarza datki dla niego. Raz w miesiącu wszyscy lekarze się zbiorą i
      otworza komisyjnie urnę, z której będa mogli wziąć to, co im naprawdę CHCIELI
      dać pacjenci. I to wszystko zgodnie z prawem.
    • Gość: lek A czego wy pacjenci oczekujecie? IP: proxy / 10.8.0.* 02.02.03, 18:45
      Płacicie śmiesznie niskie składki na Ubezpiecznienie Zdrowotne (przeciętnie ok.
      100-130 zl. miesięcznie), a oczekujecie jakości jak na Zachodzie. Przejrzyjcie
      wreszcie na oczy. I tak dostajecie więcej niż wam się należy za te wasze
      składki. Wogóle nazwać te grosze "składkami" jest już dużą przesadą. Tylko ktoś
      kto zarabia co najmniej 10 tys. zl miesięcznie i z tego płaci 8%, może
      powiedzieć ze spokojnym sumieniem że płaci "składkę" i ma prawo cokolwiek
      wymagać. Większość ludzi z pieniędzy zebranych z całego życia nie była by w
      stanie opłacić większości wysokospecjalistycznych procedur.

      Ja też nie mogę doczekać się prywatyzacji w Ochronie Zdrowia. Może to wreszcie
      uzmysłowiło by niektórym jak niewiele płacą i jak dużo wymagają. Nie znam się
      na ubezpieczeniach, ale nie sądzę że jakakolwiek prywatna firma ubezpieczeniowa
      oferowała by polisę obejmującą całość świadczeń zdrowotnych, w tym
      wysokospecjalistyczne procedury, za ok. 100 zł miesięcznie. Jakby przyszło
      ludziom płacić składki kilkakrotnie przewyższające obecne to jeszcze zatęsknili
      by to obecnej sytuacji.

      A co do samych lekarzy to nie bójcie się, ten problem niedługo się rozwiąże
      sam. I tak mamy znacznie mniej lekarzy w przeliczeniu na 100 tys. ludności niż
      w UE, a z 10 krajów kandydujących gorsza pod tym względem jest tylko Słowacja.
      I ta sytuacja będzie się pogarszać, uczelnie kształcą znacznie mniej lekarzy
      niż 20 lat temu, a emigracja młodych lekarzy z Polski naprawdę zaczyna
      przypominać już exodus. I trzeba pamiętać że wyjeżdżają najlepsi, ci którzy
      dobrze poradzą sobie z egzaminami nostryfikacyjnymi itp. Dla was zostaną ci
      którzy okaża się za słabi by dostać pracę gdzie indziej, i ci którzy z różnych
      przyczyn nie bedą chcieli wyjechać. Ale nie liczcie że bedą oni zawsze
      uśmiechnięci, mili i chętni do pracy za 6 PLN/h.

      Polscy pacjenci w więszości nie zasługują na dobra medycynę i na dobrych
      lekarzy. Nie stać was na to
      • connie1 Re: A czego wy pacjenci oczekujecie? 02.02.03, 18:50
        Drogi Kolego!
        Zaraz usłyszymy o ... tym samym ( powołanie i ,że przeciez płacimy składki...)
        Już o tym pisałam ,ale uparcie się powtorzę - zabieg kardiochirurgiczny to ok.
        12 tys. zł, doba pobytu na IT to ok. 11 tys. zł...
        Nie jestem matematykiem , może Ci nam policzą....
        Pozdrawiam i zyczę -chorym zdrowia, a nam cierpliwości
        Conka
        • Gość: lek Coś cicho IP: proxy / 10.8.0.* 03.02.03, 09:59
          Ja już byłem przygotowany na gromy spadające na moją głowę ze strony wściekłych
          pacjentów. A tu proszę, nikt mnie nawet od konowałów nie wyzwał, nie mówiąc już
          o oskarżeniach o brak poszanowania do etyki i łapówkarstwo. Nic z tego nie
          rozumiem.
      • Gość: astra Re: A czego wy pacjenci oczekujecie? IP: *.pl.ibm.com / *.at.ibm.com 03.02.03, 13:48
        Gość portalu: lek napisał(a):

        > Płacicie śmiesznie niskie składki na Ubezpiecznienie Zdrowotne (przeciętnie
        ok.
        >
        > 100-130 zl. miesięcznie), a oczekujecie jakości jak na Zachodzie.
        Przejrzyjcie
        > wreszcie na oczy. I tak dostajecie więcej niż wam się należy za te wasze
        > składki. Wogóle nazwać te grosze "składkami" jest już dużą przesadą. Tylko
        ktoś
        >
        > kto zarabia co najmniej 10 tys. zl miesięcznie i z tego płaci 8%, może
        > powiedzieć ze spokojnym sumieniem że płaci "składkę" i ma prawo cokolwiek
        > wymagać. Większość ludzi z pieniędzy zebranych z całego życia nie była by w
        > stanie opłacić większości wysokospecjalistycznych procedur.

        Płacę, kolego 700 zł miesięcznie i CHCIAŁABYM coś w zamian otrzymywać. Do tego
        dodam, że u państwowego lekarza byłam ostatnio w 1997 roku, bo jestem chora na
        samą myśl o wszystkich perturbacjach z numerkami i czekaniem. Do tego wydaję
        rocznie ok. 2,5 tys. na prywatną służbę zdrowia (np. dentysta i ortodonta).
        Słowem - płacę i nie dostaję w zamian NIC. Swoją drogą - jak to jest, że za te
        same prawie pieniądze Medicover oferuje PEŁNY zakres usług (złota karta
        rodzinna), z lekarzami każdej specjalności (poza stomatologiem) "na każdy
        gwizdek", badaniami i zabiegami operacyjnymi, że o standardzie gabinetów nie
        wspomnę, a i lekarzom jakoś się opłaca tam leczyć z pieśnią na ustach, a Kasę
        Chorych na nic nie stać?
        >
        > Ja też nie mogę doczekać się prywatyzacji w Ochronie Zdrowia. Może to
        wreszcie
        > uzmysłowiło by niektórym jak niewiele płacą i jak dużo wymagają. Nie znam się
        > na ubezpieczeniach, ale nie sądzę że jakakolwiek prywatna firma
        ubezpieczeniowa
        >
        > oferowała by polisę obejmującą całość świadczeń zdrowotnych, w tym
        > wysokospecjalistyczne procedury, za ok. 100 zł miesięcznie. Jakby przyszło
        > ludziom płacić składki kilkakrotnie przewyższające obecne to jeszcze
        zatęsknili
        >
        > by to obecnej sytuacji.
        >
        > A co do samych lekarzy to nie bójcie się, ten problem niedługo się rozwiąże
        > sam. I tak mamy znacznie mniej lekarzy w przeliczeniu na 100 tys. ludności
        niż
        > w UE, a z 10 krajów kandydujących gorsza pod tym względem jest tylko
        Słowacja.
        > I ta sytuacja będzie się pogarszać, uczelnie kształcą znacznie mniej lekarzy
        > niż 20 lat temu, a emigracja młodych lekarzy z Polski naprawdę zaczyna
        > przypominać już exodus. I trzeba pamiętać że wyjeżdżają najlepsi, ci którzy
        > dobrze poradzą sobie z egzaminami nostryfikacyjnymi itp. Dla was zostaną ci
        > którzy okaża się za słabi by dostać pracę gdzie indziej, i ci którzy z
        różnych
        > przyczyn nie bedą chcieli wyjechać. Ale nie liczcie że bedą oni zawsze
        > uśmiechnięci, mili i chętni do pracy za 6 PLN/h.
        >
        Trzeba było się nie męczyć na studiach i iść sprzedawać marchewkę na bazarze,
        bo to jest zdecydowanie bardziej opłacalne. Nigdy w tym kraju lekarze
        (oficjalnie) nie zarabiali dużo, więc do kogo te pretensje? Trzeba było wybrać
        inny zawód.

        > Polscy pacjenci w więszości nie zasługują na dobra medycynę i na dobrych
        > lekarzy. Nie stać was na to

        Mnie stać, tylko po co jeszcze muszę opłacać te cholerne składki z których nic
        nie mam?
        • piotr33k2 Re: A czego wy pacjenci oczekujecie? 03.02.03, 17:11
          zgadzam się z astrą ,jakie 100zł? przeważnie płaci kilkaset poza tym chciałem
          przypomnieć że to jest ubezpieczenie i z samego założenia płaci się stawki
          mniejsze jak za kazdy poszczególny zabieg.poza tym płaci się jeszcze składki
          na ubezpieczenie społeczne oprócz zdrowotnego .to wszystko to jest jakies
          nieporozumienie ,jeżeli już ma byc jakaś odpłatność w państwowej opiece
          zdrowotnej to powinno sie zlikwidowac ww.składki to przecież logiczne .nie
          można dwa razy brac za to samo pieniędzy to oszustwo i tyle ,jakimś wyjściem
          jest na pewno prywatyzacja ,chociaż bedzie sprawiedliwie i zgodnie z logika
          ekonomi ,ale u nas w polsce zawsze znajdzie się jakiś idiota którego powinno
          się za to postawić przed sądem.
          • Gość: lek Re: A czego wy pacjenci oczekujecie? IP: proxy / 10.8.0.* 03.02.03, 19:12
            Jak wyliczyłeś te kilkaset złotych? Składka wynosi 8% od dochodów i policzenie
            tej kwoty jest bardzo proste. Nie mieszaj składki na ZUS i składki zdrowotnej,
            bo są to całkiem inne pieniądze idące na całkiem inne cele. A prywatyzacji
            naprawdę nie mogę się doczekać. Wtedy naprawdę składki wynosiły by kilkaset
            złotych miesięcznie. Ale tacy ludzie jak "astra", którzy płacą większe
            pieniądze otrzymywali by za nie więcej niż ktoś zarabia 1500 zl. miesięcznie i
            płaci 130 zł. składki
            • bbastek13 Re: A czego wy pacjenci oczekujecie? 03.02.03, 21:36
              Prawda jest taka, że ci lekarze którzy najbardziej narzekają na zarobki dawno
              pootwierali własne prywatne gabinety, a na etatach siedzą żeby mieć płacone
              ZUSy itp. - niedawno z żoną w szpitalu czekaliśmy na anastezjologa, który
              powinien być tam na dyżurze, ale akurat miał coś na lewo do z(a)robienia. I
              żona musiała rodzić bez znieczulenia. A jakie są cenniki w prywatnych klinikach
              nie muszę chyba nikomu mówić - za pożal się boże poradę, którą można sobie w 3
              minuty w internecie znaleźć płaci się minimum 60 - 80 pln. Ale coż, ten pan ma
              dr przed nazwiskiem, prawda ?
        • Gość: lek Re: A czego wy pacjenci oczekujecie? IP: proxy / 10.8.0.* 03.02.03, 19:03
          Jeśli płacisz miesięcznie 700 zl. składki to znaczy że zarabiasz ok. 9 tys. zl.
          miesięcznie. Należysz więc do może 5% społeczeństwa które rzeczywiście może
          powiedzieć że płaci składkę i ma prawo wymagać. Zresztą napisałem w poprzedniej
          wypowiedzi że ktoś kto zarabia ok. 10 tys. zl. miesięcznie płaci naprawdę
          przyzwoitą składkę. Masz całkowitą rację że za twoje pieniądze należy Ci się
          coś więcej. Niestety przeważająca większość społeczeństwa płaci bardzo mało
          (ok. 100-130 zł. miesięcznie), a oczekiwania ma takie same, a czasami nawet
          większe. Moja wypowiedź dotyczyła właśnie takich ludzi. Na pewno nie dotyczy
          Ciebie
          • bbastek13 Re: A czego wy pacjenci oczekujecie? 07.02.03, 20:55
            Człowieku, składka 100-130 zł płacona jest przez kilkanaście MILIONÓW
            pracujących obywateli, a dalej to już prosta matematyka - jaką kwotę
            miesięcznie na ubezpieczenie zdrowotne uzyskałeś z samych składek ?
            • Gość: ty Re: A czego wy pacjenci oczekujecie? IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 07.02.03, 21:22
              UE domaga się aby usługi zdrowotne były traktowane jak inne,co na to
              socjaldemokraci?,co na to nasza konstytucja?
              Zasada solidaryzmu społecznego poszła się bujać bo wielu nie płaci wcale
              [bezrobotni]za nich płaci budżet tzn.my wszyscy[min],wielu płaci składkę min.
              niewielu wyższe,a choruje b.wielu.Czas powiedzieć społeczeństwu że za te
              pieniądze nie ma gwarancji pełnej ochrony zdrowia na najwyższym światowym
              poziomie.A UWZGLĘDNIJCIE JESZCZE REFUNDOWANE LEKI.
Pełna wersja