Dodaj do ulubionych

ostatnia nadzieja różowych

07.07.06, 11:41
teraz albo nigdy, czyli ostatnia nadzieja różowych

Marcinkiewicz spotyka się z Tuskiem (co mu do łba strzeliło?), przecież
posunięcie absurdalne - żadne ustawy nie czakają w sejmie, nadchodzą wakacje
sejmowe, sezon ogórkowy w polityce, a Marcinkiewicz pielgrzymuje do Tuska.
W telewizorze pokazali zaskoczoną twarz Kazia. Usta zacięte na sposób
tuskowy, mina skrzywiona ponad zwykłą miarę, wzrok robiegany.
Czyli już wiemy, jak wygląda Kazio przyłapany.

Giewu wywołuje aferę posługując się artykułem w bratniej gazecie lewackiej
Tageszeitung, ośmiu ministrów bieży z listem (dowcip tygodnia, każdy z nich z
innego obozu powiedział Totfeld, tak jak u Forda, kup dowolny samochód, ale
różowy) Cimiszewicz i Skubiszewski, Olechowski i Geremek, Rotfeld i Meller,
każdy prawie bezpartyjny, przy okazji z Marcinkiewicza zrobiłą wiceprezesa
PiSu - fakty prsowe dokonane, a prasa z Rokitą na tropie konsylium
lekarskiego i stanu zdrowia.

TW Beata brała pieniądze donoszą z Lublina, dotarto do najtajnieszej listy
płac - pobrała 11 tysięcy złotych, czyli kostiumik z przeceny, spodnium czy
też spódniaca, albo górne wdzianko z rękawami, ale Zyta zapomniała
pokwitować.

Wiceminister od Janika aresztowany, sprawa piskorczyka Bujalskiego donosi
tvn24 jest aferą PiSu i najbardziej uderza w PiS, a Kweaśniewscy mają się
stawić z Kottem. itd itp itd

czyli ostatnia nadzieja różowcyh - letnia kontrofensywa.

lato będzie gorące - już dzisiaj pierwsze rozstrzygnięcia, co Kaczynski zrobi
z małym Kaziem.
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: ostatnia nadzieja różowych 07.07.06, 11:43
      Mam nadzieję, że Kaczyńskiemu starczy rozumu, żeby Kazia zatrzymać i może nawet
      awansować.
      • karlin Re: ostatnia nadzieja różowych 07.07.06, 11:55
        kataryna.kataryna napisała:

        > Mam nadzieję, że Kaczyńskiemu starczy rozumu, żeby Kazia zatrzymać i może
        nawet awansować.
        -------------------------------------------

        A może od razu się "usunąć"?

        I wrócimy do wymarzonego przez niektórych różańca z POPISu?
      • rekontra czy to jest przesilenie, czy próba sił? 07.07.06, 11:58
        kataryna.kataryna napisała:

        > Mam nadzieję, że Kaczyńskiemu starczy rozumu, żeby Kazia zatrzymać i może
        nawet awansować.

        jeżeli stać było Kaczyńskiego i zawarł koalicję z Lepperem oraz Giertychem,
        to tym łatwiej powinien się dogadać z Marcinkiewiczem. Ale .... w dalszym
        cioągu nei znajduję odpowiedzia na pytanie - po co Marcinkiewicz spotkał się z
        Tuskiem? Jeżeli chce podbić swoją cenę, to przekreślił swoją dalszą przyszłość,
        a jeżeli został zmuszony "okolicznościami", to rónież śwaidczy o tym, że będzie
        gorąco.

        Czy to jest przecilenie, czy zwykła próba sił ? Na kogo może liczyć Kaczynski?

        ciągle atakowali nie w tempo, Kaczyński zaszedł bardzo daleko, lekceważyli go
        i teraz finisz.
        • karlin Finisz 07.07.06, 12:01
          I jeszcze jedno.

          Jestem przekonany, że tym razem atak nie jest już sterowany z Polski.

          Za dużo koordynacji z tym, co się dzieje zagranicą.
        • basia.basia Re: czy to jest przesilenie, czy próba sił? 07.07.06, 12:10
          rekontra napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Mam nadzieję, że Kaczyńskiemu starczy rozumu, żeby Kazia zatrzymać i może
          >
          > nawet awansować.

          Nie starczy:( Chcą go wymanewrować ale to nie takie łatwe.

          >
          > jeżeli stać było Kaczyńskiego i zawarł koalicję z Lepperem oraz Giertychem,
          > to tym łatwiej powinien się dogadać z Marcinkiewiczem. Ale .... w dalszym
          > cioągu nei znajduję odpowiedzia na pytanie - po co Marcinkiewicz spotkał się z
          > Tuskiem?

          To wczorajsze spotkanie to drugi krok. Parę dni temu zwrócił się przecież
          do PO (poprzez media - sama słyszałam) o współpracę w sprawach ważnych dla
          Polski. Jestem pewna, że coś się dzieje i jest to próba sił, i on ją wygra.
          Bo nawet gdyby go chcieli wyrzucić i im się to uda to będą mieli przeciw
          sobie opinię publiczną a to by była katastrofa zważywszy na bliskie wybory
          samorzdowe.
          Ale jak go wyrzucić? Jedyna możliwość to wotum nieufności zgłoszone przez PiS!
          I nawet jak zostanie przyjęte, (w co wątpię) to zawiłości procedury sprawiają,
          że on i tak będzie premierem jeszcze przez jakiś czas. To się może skończyć
          nowymi wyborami!

          Myślę, że Marcinkiewicz ma dość Leppera i Giertycha. Po tym jak stracił Zytę
          nie ma w rządzie sensownych ludzi. Tak więc premier gra o nowe wybory, moim
          zdaniem. I o koalicję z PO po nowym rozdaniu.



          • karlin Jeśli Kaziuk tak myśli 07.07.06, 12:13
            basia.basia napisała:

            > Myślę, że Marcinkiewicz ma dość Leppera i Giertycha. Po tym jak stracił Zytę
            > nie ma w rządzie sensownych ludzi. Tak więc premier gra o nowe wybory, moim
            > zdaniem. I o koalicję z PO po nowym rozdaniu.
            ----------------------------------------------------------------

            to bardzo dobrze.

            Bo to by znaczyło, ze jest dostatecznie głupi, żeby wszystko przegrać.
            • jaa_ga Re: Jeśli Kaziuk tak myśli 07.07.06, 12:16
              A może myśli propaństwowo,
              anie propartyjnie?
              To wada wg Was?
              Jeśli zdobędzie się na zmianę koalicjanta,
              za Nim wyjdzie z PiS kulkudziesięciu posłów i senatorów.
              Tak to sie porobiło...
              • karlin Definicja propaństwowości wg PO: 07.07.06, 12:22
                Rozwalić rządzącą koalicję.

                :)
                • jaa_ga Przywrócić dobre standardy uprawiania polityki 07.07.06, 12:49
                  To jest cel.
                  A środki?
                  Takie jak propnujesz, są absolutnie zgodne
                  z procedurami, obowiązujęcymi
                  w demokratycznym państwie prawa.
                  Czyż nie?
          • andrzejg Re: czy to jest przesilenie, czy próba sił? 07.07.06, 12:15
            Niech bierze swój ZChN i wychodzi z tego PiSu
            Sytuacje ma wygrana , ponieważ przy dogadaniu się z PO (i Z PSL)
            mogą uzyskac wiekszość, a mając marszałka Selmu (hehe)
            mogą spokojnie rządzić zostawiając frustratów sobie samym

            A.
            • rekontra Re: czy to jest przesilenie, czy próba sił? 07.07.06, 12:33
              andrzejg napisał:

              > Niech bierze swój ZChN i wychodzi z tego PiSu
              > Sytuacje ma wygrana , ponieważ przy dogadaniu się z PO (i Z PSL)
              > mogą uzyskac wiekszość, a mając marszałka Selmu (hehe)
              > mogą spokojnie rządzić zostawiając frustratów sobie samym


              przede wszystkim NIE SWÓJ, gdyż z niebytu wyciągnął go kaczynski, a w ZChN był
              pioneczkiem.

              Po drugie wymieć trzy nazwiska które z nim pójdą.
              • andrzejg Re: czy to jest przesilenie, czy próba sił? 07.07.06, 12:59
                Nie wymienię, ale byc moze wkrótce sie dowiesz

                Tak na serio , to mysle ,ze Marcinkiewicz robi jakies rozpaczliwe gesty
                Chyba miałes rację ,że on jest nastepny w kolejce do utrącenia
                Tylko jak to zrobic ,aby nie stracić?

                A.
      • kotek.filemon Re: ostatnia nadzieja różowych 07.07.06, 11:58
        > Mam nadzieję, że Kaczyńskiemu starczy rozumu, żeby Kazia zatrzymać i może nawet
        >
        > awansować.

        Wyżej od Premiera? Czy też uważasz za awans propozycję siedzenia we władzach PiS
        z Gosiewskim?
      • bush_w_wodzie Re: ostatnia nadzieja różowych 07.07.06, 12:25
        kataryna.kataryna napisała:

        > Mam nadzieję, że Kaczyńskiemu starczy rozumu, żeby Kazia zatrzymać i może nawet
        >
        > awansować.

        z premiera? to chyba na prezydenta?

        no chyba ze istotniejsza jest hierarchia partyjna niz panstwowa?
        brzmi znajomo...
        • kataryna.kataryna Re: ostatnia nadzieja różowych 07.07.06, 12:27
          bush_w_wodzie napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Mam nadzieję, że Kaczyńskiemu starczy rozumu, żeby Kazia zatrzymać i może
          > nawet
          > >
          > > awansować.
          >
          > z premiera? to chyba na prezydenta?
          >
          > no chyba ze istotniejsza jest hierarchia partyjna niz panstwowa?
          > brzmi znajomo...




          Brzmi Ci to co sam sobie powiedziałeś ale mi tego nie wciskaj.
      • oszust1 Re: ostatnia nadzieja różowych 07.07.06, 12:52
        kataryna.kataryna napisała:

        > Mam nadzieję, że Kaczyńskiemu starczy rozumu, żeby Kazia zatrzymać

        Taa.... O 5. rano, najpierw zatrzymać na 48, potem na 3 miesiące, później się
        zobaczy. Tak skończą wszyscy, którzy mają czelność mieć czelność myśleć trochę
        inaczej.

        > i może nawet awansować.
        Po roku na starszego celi.
    • echo_o Dodajmy jeszcze do tego: 07.07.06, 11:47
      (zasłyszane któtkie info w Poranku TVN, powoływali się którąś z dzisiejszych
      gazet, a jestem jeszcze przed prasówką)

      SLD zamierza rzutem na taśmę zablokować rozwiązanie WSI.
      (chcą zaskarżyć czy coś...)
      • kataryna.kataryna Re: Dodajmy jeszcze do tego: 07.07.06, 12:03
        echo_o napisała:

        > (zasłyszane któtkie info w Poranku TVN, powoływali się którąś z dzisiejszych
        > gazet, a jestem jeszcze przed prasówką)
        >
        > SLD zamierza rzutem na taśmę zablokować rozwiązanie WSI.
        > (chcą zaskarżyć czy coś...)




        Do TK. A ten nie zawiedzie. Nigdy nie zawiódł.
        • jaa_ga Dura lex, sed lex 07.07.06, 12:06
          Co poniektórzy jakby woleliby stosować słynną filozofię
          Pawlaka z "Samych swoich" -
          Prawo - prawem,
          ale sprawiedliwość
          MUSI być po naszej stronie!
          No comments
      • rekontra i tak jest lepiej, niż kiedykolwiek przedtem 07.07.06, 12:05
        echo_o napisała:

        > SLD zamierza rzutem na taśmę zablokować rozwiązanie WSI.
        > (chcą zaskarżyć czy coś...)

        ale zdaje się, że i tak muszą zostać rowiązane, właściwie to już się stało.
        Mogą "ugrywać" drobne sprawy.

        Marcinkiewicz mnie zaskoczył, pisałem o końcu misji, oczywiście może to być
        wczesna czy też póżna jesień, ale bardzo mnie zaskoczył. A ta jego mina gdy
        wychodził od Tuska? To nie była mina pijarowska, był potwoiernie spięty.

        :)))

        i tak jest lepiej, niż kiedykolwiek przedtem
        • andrzejg ciekawym,kiedy zaczniecie pluc na Marcinkiewicza 07.07.06, 12:12
          bo do tego niechybnie dojdzie

          Fajni jesteście
          Pamietam jakie gromy zbierał na swoja głowę Giertych
          i jakimi epitetami go obdarowywaliście, a teraz widże,że jest bez skaz.

          Z Marcinkiewiczem będzie na odwrót?

          A.
        • basia.basia Re: i tak jest lepiej, niż kiedykolwiek przedtem 07.07.06, 12:13
          rekontra napisał:

          >
          > Marcinkiewicz mnie zaskoczył, pisałem o końcu misji, oczywiście może to być
          > wczesna czy też póżna jesień, ale bardzo mnie zaskoczył. A ta jego mina gdy
          > wychodził od Tuska? To nie była mina pijarowska, był potwoiernie spięty.
          >
          > :)))

          Szkoda, że nie widziłam. Wygląda na to, że Tusk mówi TAK ale...

          >
          > i tak jest lepiej, niż kiedykolwiek przedtem
          >

          WSI już rozgonione to jak można to cofnąć? Mam nadzieję, że nie da się zawrócić
          Wisły kijem nawet jak kij nazywa się TK.
        • kataryna.kataryna Re: i tak jest lepiej, niż kiedykolwiek przedtem 07.07.06, 12:15
          rekontra napisał:

          > Marcinkiewicz mnie zaskoczył, pisałem o końcu misji, oczywiście może to być
          > wczesna czy też póżna jesień, ale bardzo mnie zaskoczył. A ta jego mina gdy
          > wychodził od Tuska? To nie była mina pijarowska, był potwoiernie spięty.




          Może faktycznie Marcinkiewicz załatwia jakąś przebudowę sceny politycznej za
          plecami Kaczorów. Byłoby to skrajnie głupie ale nie można tego wykluczyć.
          • rekontra może tylko zburzyć 07.07.06, 12:28
            kataryna.kataryna napisała:


            > Może faktycznie Marcinkiewicz załatwia jakąś przebudowę sceny politycznej za
            > plecami Kaczorów. Byłoby to skrajnie głupie ale nie można tego wykluczyć.


            może liczyć na małą garstkę posłów, czylo może zburzyć

            a ponadto, chyba pamięta co o nim ostatnio wygadywał Rokita, może być użyty
            jako narzędzie, Pis nie będzie w stanie dokonywać koniecznych zmian - , jeżli
            zdaje sobie sprawę, że nie może wiązac swej przyszłości z PO, to pozostaje
            przypadek "innych okoliczności" które go zmuszają.
            Nie chcę rozwijać "sap[iskowej teorii", ale dzisiaj i jutro się zdecyduje - co
            postanowi Kaczynski, i co wie, o czym my nie wiemy, a nawet możemy się nie
            domyślać.

            fakyem jest, że zmiany zaczynają docierać do "inżynierii i serca
            infrastruktury" układu :)
    • karlin Czas próby 07.07.06, 11:50
      Jeszcze tylko miesiąc, najdalej dwa.

      Marcinkiewicz ostentacyjne szuka sojuszników w PO, doskonale zdając sobie sprawę
      z tego, jak to zostanie skomentowane w mediach oraz w PIS i wśród innych
      koalicjantów. Wcześniej mianuje bez żadnych uzgodnień na stanowisko ministra
      finansów człowieka z PO związanego.

      TVP bez zmian, IPN po staremu (właśnie Kulesza oświadczył, że nie widzi potrzeby
      wznawiania zakończonego za czasów Kieresa w 2004 r. śledztwa w sprawie Kielc).
      PZU już niebawem może wrócić pod opiekuńcze skrzydła stypułkowszczyzny.

      Trybunał Konstytucyjny zapewne zatrzyma zmiany w WSI oraz zablokuje działanie CBA.

      No i co wtedy Panowie K. zrobią?

      Na razie Prezydent boi się powiedzieć o liście kilku pętaków to, na co ten list
      i jego autorzy zasługują.

      Czyżby już szykowali się do rejterady na pozycje Buzka?

      Niemoc?

      Bo nie wszystkie problemy są z gatunku "nic się nie da zrobić".
      • rekontra Re: Czas próby 07.07.06, 12:02
        karlin napisał:

        > Jeszcze tylko miesiąc, najdalej dwa.


        tak

        > Marcinkiewicz ostentacyjne szuka sojuszników w PO,

        albo jest zmuszony, ostatnie asy z rękawa


        > TVP bez zmian, IPN po staremu (właśnie Kulesza oświadczył, że nie widzi
        potrzeby
        > wznawiania zakończonego za czasów Kieresa w 2004 r. śledztwa w sprawie Kielc).
        > PZU już niebawem może wrócić pod opiekuńcze skrzydła stypułkowszczyzny.

        Wildstein i Kurtyka mają kręgosłupy, to jest coś znacznie cenniejszego niż
        zależność partyjna, ręczę za nich, ale czy sobie poradzi Wildstein, to nie
        wiem :))

        a Kielce to chewilowe opóźnienie, nie można otwierać nowego frontu, kilka spraw
        czeka.




        > Czyżby już szykowali się do rejterady na pozycje Buzka?

        niemożliwe, zbyt dobrze ich znam, szczególnie jarosława, on odnajdywał się nie
        w takich opresjach. Ma wiele argumentów.

        > Niemoc?

        dużo jest tego wszystkiego, a kaczynski nie może wszystkich ognisk sam gasić.

        > Bo nie wszystkie problemy są z gatunku "nic się nie da zrobić".

        :))
        • karlin Re: Czas próby 07.07.06, 12:39
          rekontra napisał:

          > albo jest zmuszony, ostatnie asy z rękawa
          -----------------------------------------------------------

          Jeśli tak jest, to Kaczyńscy muszą uderzać natychmiast i tak mocno, jak ich
          tylko na to stać.

          Bo w przeciwnym razie polecą z "Popularnym Kazimierzem" w otchłań.
    • haen1950 Re: ostatnia nadzieja różowych 07.07.06, 11:54
      Pomijając zagadnienie, czy Kaziu się naprawdę znarowił i zaczął wierzgać, to
      interesuje mnie techniczny, konstytucyjny wątek: Jak pozbyć się Kazia nie
      zmuszając go szantażem do dymisji?
      Jeżeli ma podparcie choćby kilkunastu posłów w PiS to zadanie przekracza
      skoordynowane siły dwóch kurdupli i ich kamaryli dworskiej.
      • snajper55 Re: ostatnia nadzieja różowych 07.07.06, 11:58
        haen1950 napisał:

        > Pomijając zagadnienie, czy Kaziu się naprawdę znarowił i zaczął wierzgać, to
        > interesuje mnie techniczny, konstytucyjny wątek: Jak pozbyć się Kazia nie
        > zmuszając go szantażem do dymisji?

        Kurski go oskarży o gwałt, Dorn - aresztuje a Ziobro - skarze.

        S.
        • www.nasznocnik.pl W tym przypadku - najpierw skaże, a... 07.07.06, 12:02
          ...dopiero później - ukarze ;-)
        • rekontra Re: ostatnia nadzieja różowych 07.07.06, 12:08
          snajper55 napisał:

          > Kurski go oskarży o gwałt, Dorn - aresztuje a Ziobro - skarze.


          jako uznany forumowy obrońca komunizmu masz na pewno inne przemyślenia :)

          co z Trybuną i Baranskim ? czy dużo odbierze czytelników wybiorczej?
          • karlin Ślepy i myślenie? :) 07.07.06, 12:10
            Oj, żarty się Ciebie trzymają.

            Ślepy, nauczyłeś się wreszcie książki grossa na pamięć, czy nie?
            • snajper55 Kup sobie w końcu spluwaczkę, Karle. ___nt 07.07.06, 12:54
              karlin napisał:

              > Oj, żarty się Ciebie trzymają.
              >
              > Ślepy, nauczyłeś się wreszcie książki grossa na pamięć, czy nie?
              • karlin Ślepy, zwracam ci uwagę, że 07.07.06, 13:06
                unikasz odpowiedzi.

                Czyżbyś się jeszcze na pamięć nie nauczył?
          • snajper55 Re: ostatnia nadzieja różowych 07.07.06, 12:53
            rekontra napisał:

            > jako uznany forumowy obrońca komunizmu masz na pewno inne przemyślenia :)

            Czego to się człowiek nie dowie o sobie na takim forum...

            S.
    • peer2 Re: ostatnia nadzieja różowych 07.07.06, 11:58
      Marionetka się zerwała. Lalkarze dają ciała. I rząd pójdzie w końcu w PiSdu...
      No chyba, że Kaczory przeprowadzą Nocną Zmianę Bis i obalą rząd.
    • kaczysta Re: ostatnia nadzieja różowych 07.07.06, 11:58
      Kazio to prawdopodobnie kret.
    • kozaki_wiesi Re: ostatnia nadzieja różowych 07.07.06, 12:21
      moim zdaniem prawda jest inna. kazik układa sięz tuskiem na polecenie jarka.
      chodzi o to aby pozbyć się leppera, który fika i domaga się stanowisk. jeszcze
      będziemy mieli popis.
      • rekontra Re: ostatnia nadzieja różowych 07.07.06, 12:29
        kozaki_wiesi napisała:

        > moim zdaniem prawda jest inna. kazik układa sięz tuskiem na polecenie jarka.
        > chodzi o to aby pozbyć się leppera, który fika i domaga się stanowisk.
        jeszcze
        > będziemy mieli popis.


        to by nie miał takiej miny, Kazia przyłapanego z mordką w garnku z miodem :)
        • kozaki_wiesi Re: ostatnia nadzieja różowych 07.07.06, 12:33
          1.mógł go donek wyśmiać i kazać mu się samemu babrać w szambie z lepperem.
          2.mógł donek postawić warunki zaporowe
          3.mógł zarząda donek odejścia edgara, kurskiego itp.

          powodów kwaśnej miny mogło być wiele. ja jednak sądzę, że w tej sprawie chodzi
          o leppera. pamiętaj, że on i roman walczą o życie a wybory za pasem. brużdżą
          pisowcom te dwie przystawki.
          • rekontra Lerpper i Giertych zyskują na koalicji 07.07.06, 12:35
            kozaki_wiesi napisała:

            > ja jednak sądzę, że w tej sprawie chodzi o leppera. pamiętaj, że on i roman
            walczą o życie a wybory za pasem. brużdżą
            > pisowcom te dwie przystawki.

            walczą o życie, ale bez Kaczyńskiego odchodzą w niebyt. Na razie bardzo dużo
            zyskali. PO nie jest w stanie ich zagospodarować.
            • kozaki_wiesi Re: Lerpper i Giertych zyskują na koalicji 07.07.06, 12:38
              ale gdzie tam. giertych pod progiem od miesięcy a lepper niebezpiecznie się
              zbliża. są już sondaże pokazujące samoobronę na granicy 5%. nie zapominaj, że
              elektorat pis, samoobrony i lpr'u się niczym zasadniczym nie różni. to
              powoduje, że lepper i giertych muszą się stawiać aby nie rozpłynąć się w pisie.
              • kozaki_wiesi Re: Lerpper i Giertych zyskują na koalicji 07.07.06, 12:40
                właśnie w tej chwili endrju jedzie w tvn24 po kaziu za to, że ten układa się z
                donkiem za leppera plecami.
              • rekontra SLD się rozsypie wraz z ujawnianymi aferami 07.07.06, 12:44
                kozaki_wiesi napisała:

                > ale gdzie tam. giertych pod progiem od miesięcy a lepper niebezpiecznie się
                > zbliża. są już sondaże pokazujące samoobronę na granicy 5%. nie zapominaj, że
                > elektorat pis, samoobrony i lpr'u się niczym zasadniczym nie różni. to
                > powoduje, że lepper i giertych muszą się stawiać aby nie rozpłynąć się w
                pisie.


                ale jeżeli rząd się rozsypie i nie będzie można utworzyć nowego?

                PO nie jest w stanie utworzyć koalicji z Samoobroną i LPR, a SLD niedługo się
                rozsypie wraz z ujawnaniymi aferami, pozostanie 10 % twardego elektoratu

                czyli co?
                • kozaki_wiesi Re: SLD się rozsypie wraz z ujawnianymi aferami 07.07.06, 12:47
                  czyli tak jak mówiłam: to spotkanie to wstęp do popisu a kazio działa na
                  polecenie jarka. bezpośrednią przyczyną tego jest lepper (np. wczoraj kamiński
                  powiedział: nie będzie ludzi SO w CBA, co chwilę mamy uszczypliwości i to za
                  pomocą mediów)
                  • rekontra Re: SLD się rozsypie wraz z ujawnianymi aferami 07.07.06, 12:49
                    kozaki_wiesi napisała:

                    > czyli tak jak mówiłam: to spotkanie to wstęp do popisu a kazio działa na
                    > polecenie jarka. bezpośrednią przyczyną tego jest lepper (np. wczoraj
                    kamiński
                    > powiedział: nie będzie ludzi SO w CBA, co chwilę mamy uszczypliwości i to za
                    > pomocą mediów)


                    gdyby tak miało być, to sam by rozmawiał. Jednakże przeszłośc opzycyjna
                    bardziej wiąże Kaczyńskich z Tuskiem i Rokitą, niż Marcinkiewicza.
                    Myślę, że posłaniec nie byłby potrzebny.
                    • kozaki_wiesi Re: SLD się rozsypie wraz z ujawnianymi aferami 07.07.06, 12:53
                      bo to lepiej wygląda PRowo: premier prosi opozycję o wsparcie przy ważnych dla
                      państwa projektach. mamy dwie pieczenie przy jednym ogniu.

                      a co do sld: nie masz niestety racji. oni urosną w siłę, winna temu jest
                      nieporadność pis i koszmarnie słabe kadry. knur się włącza do akcji a to wróży
                      problemy dla pis bo on wciąż jest popularny.

                      czy mógłbyś mi wytłumaczyć dlaczego kaczyński trzyma wciąż przy sobie
                      gosiewskiego?? przecież to tylko problemy i ośmieszenie.
    • kaczysta Re: ostatnia nadzieja różowych 07.07.06, 12:22
      Skąd bierze się w Polsce niemoc w wyjaśnieniu tych wszystkich afer?

      Tak naprawdę Niemcy wiedzą najlepiej, czym może się skończyć powiązanie polityczno-agenturalne z biznesem. Jednym z warunków połączenia było otwarcie archiwów, ich było na to po prostu stać. Ja nie wierzę w cudowne kariery, ludzie nie biorą się znikąd, ci ludzie są powiązani. Wystarczy popatrzyć na karierę polityczną Kwaśniewskiego, czy ?geniusza ekonomii? Cezarego Stypułkowskiego, czy osób z nim współpracujących. Gdzieś się zawsze trafia na ludzi, którzy są zaufanymi szefami gabinetów i w oświadczeniach lustracyjnych piszą, że współpracowali z wywiadem. Jakieś nowe gwiazdy znikąd, które pojawiają się i budują np. Lukas Bank, czy inne wielkie firmy ? niby ? bez żadnych układów i znajomości. Nie chce mi się wierzyć, że takie potęgi jak Czarneckiego czy Sołowowa wzięły się znikąd. Nie wierzę, że Czarnecki zbudował Europejski Fundusz Leasingowy ot tak sobie. Skądś musiał brać na to pieniądze, jakiś bank mu je pożyczał a innym nie.

      I ten układ nadal funkcjonuje pomimo rządów prawicy?

      Ten układ sobie doskonale radził z rządem AWS-owskim. Znam bardzo dobrze ludzi z otoczenia Marcinkiewicza, np. Jana Łuczaka. Mogę wprost powiedzieć, że jeżeli chodzi o prezesa Stypułkowskiego, to zrobiony został pewien interes, opisany wcześniej w gazecie Parkiet. PZU oddało praktycznie za frajer trzy fundusze inwestycyjne do CAIB-u, a faktycznie do kieszeni prywatnych inwestorów, którzy zarobią na tym, powiedzmy ze 400 mln zł. I znowu wracamy do starych układów: sprzedaje Stypułkowski, a kupuje CAIB. Wypływają takie osoby jak Maciej Wandzel związany z Marcinkiewiczem, kancelarią Weil Gotshal&Manges i minister Mikosz. Oczywiście to wszystko z minister Kornasiewicz w tle.

      www.bankier.pl/wiadomosc/Wieczerzak-W-Polsce-rzadza-polityczno-agenturalne-powiazania-1438153.html
      • karlin I może się na koniec okazać 07.07.06, 12:26
        że to Wieczerzak ma rację?
        • niepoprawnypolitycznie To towarzysz partyjny Rokity 07.07.06, 12:30
          Wieczerzak to kolega partyjny Rokity, więc pewnie wie co mówi. Ale tej kasy co
          ją wyprowadził to nikt już mu nie wyrwie.
          • karlin Ale, o paradoksie, jeśli zrobi to, co zapowiada 07.07.06, 12:35
            może się okazać, że to on - Wieczerzak - załatwi w końcu Eureko.
      • rekontra mieli wolne media, jestem przeciwny otwarciu archi 07.07.06, 12:31
        kaczysta napisał:

        > Jednym z warunków połączenia było otwarcie archiwów , ich było na to po
        prostu stać.

        mieli wolne media, a u nas to dzienikarze decydują kto jest agentem, a kto nim
        nie jest.

        Czyli najpierw ujawnienie współpracowników, dekomunizacja dokonana za pomocą
        lustracji, a dopiero za rok pełne otwarcie archiwów, poza sprawami
        obyczajowymi i podobnymi.
    • rekontra a Lepper ma rację 07.07.06, 12:41
      mówiąc, że to źle że premier rozmawia z PO, nie informując o tym ministrów

      ma rację :))
      • karlin Re: a Lepper ma rację 07.07.06, 12:45
        Jeśli to nie "zaszłości za uszami", a tylko chore ambicje lub głupota podsuwają
        Marcinkiewiczowi to, co teraz robi, będziemy świadkami najbardziej
        spektakularnego wzlotu i upadku w naszej polityce ostatnich lat.

        Przy "zaszłościach" po prostu kolejna sprawa personalna zostanie wyjaśniona.
        • rekontra peregrynacje 07.07.06, 12:52
          karlin napisał:

          > Jeśli to nie "zaszłości za uszami", a tylko chore ambicje lub głupota
          podsuwają
          > Marcinkiewiczowi to, co teraz robi, będziemy świadkami najbardziej
          > spektakularnego wzlotu i upadku w naszej polityce ostatnich lat.

          jest koalicja, KOALICJA, a Marcinkiewicz soibie peregrynuje do Tuska :)

          > Przy "zaszłościach" po prostu kolejna sprawa personalna zostanie wyjaśniona.

          najpóźniej jutro zapadną pierwsze decyzje i będziemy wiedzieli znacznie więcej.

          A po co była ta akcja wyborczej z wiceprezesem Marcinkiwiczem ?
          Michnik nie składa broni, albo nie pozwalają mu złożyć.
    • rekontra Lepper mógłby być dobrym poolitykiem 07.07.06, 14:26
      rekontra napisał:

      > Marcinkiewicz spotyka się z Tuskiem (co mu do łba strzeliło?), przecież
      > posunięcie absurdalne - żadne ustawy nie czakają w sejmie, nadchodzą wakacje
      > sejmowe, sezon ogórkowy w polityce, a Marcinkiewicz pielgrzymuje do Tuska.


      "Dzisiaj można połączyć się z ludźmi nawet na księżycu. ... Forma spotkania
      Tusk-Marcinkiewicz jest nie do przyjęcia, nie wyobrażam sobie, żeby premier
      spotykał się z przywódcą opozycji i nie poinformował o tym polityków PiS...
      takie zachowanie premiera jest .. bardzo złe.
      Natomiast jeśli będzie dymisja pana premiera, to uważam, że spełni się, to, o
      co Samoobrona zabiegała już dawno: to znaczy na czele rządu powinien stać lider
      partii, która wygrała wybory."

      najśmiejsze, że media nie wiedzą jak komentować, co pisać, coś bąkają pod
      nosami, a Lepper wyskoczył z księżycem, jest z niego gość.

      Gdyby nie miał tak trudnego dzieciństwa, mógłby być naprawdę dobrym politykiem.
      • capitalissimus Zaklinanie smutnej rzeczywistości? 07.07.06, 14:27
        od gdybania to nam koalicyjne kadry nie zmądrzeją.
        • haen1950 Re: Zaklinanie smutnej rzeczywistości? 07.07.06, 14:33
          Nie tylko media głupieją. Po prostu ta polityka jest już autentycznie głupia i
          irracjonalna. Ja sadzę, że poltycy są tak samo głupi jak wszyscy. Łącznie z
          Jarkiem. Wszystko wymyka sie spod kontroli rozumu.
          Jeden Lepper w tym wszystkim zachowuje pozory rozsadku.
          • rekontra brak wytycznych 07.07.06, 14:41
            haen1950 napisał:

            > Nie tylko media głupieją. Po prostu ta polityka jest już autentycznie głupia
            i irracjonalna.

            brak wytycznych z góry, wszyscyu czekają na to co sięwydarzy. Spotkanie Tuska
            z Marcinkiewiczem było wczoraj, a do południa nigdzie nie słyszałem dobrego
            komentarza.

            > Ja sadzę, że poltycy są tak samo głupi jak wszyscy. Łącznie z
            > Jarkiem. Wszystko wymyka sie spod kontroli rozumu.

            pisałem o dziennikarzach, o zawodowych publicystach, których po prsotu w Polsce
            nie ma. Można czytać Zarembę, Janke czy karwowskiego, można z drugiej strony
            Paradowską czy Wronskiego, ale to nie są analizy.

            > Jeden Lepper w tym wszystkim zachowuje pozory rozsadku.


            ma chłopski rozum, i trzeźwo widzi rzeczy, jest wygadany, można już stwierdzić,
            że jest inteligentny. NIgdy bym nie przypuścił, że tak wiele jest w stanie
            sobie przyswoić. Ale może być co najwyżej koalicjantem.
      • michal00 Re: Lepper mógłby być dobrym poolitykiem 07.07.06, 14:28
        skad wiadomo, ze Marcinkiewicz nie informowal nikogo o spotkaniu?
        • snajper55 Re: Lepper mógłby być dobrym poolitykiem 07.07.06, 14:30
          michal00 napisał:

          > skad wiadomo, ze Marcinkiewicz nie informowal nikogo o spotkaniu?

          Bo Leppera nie poinformował. A jak Leppera nie, to jak mógł kogoś innego
          poinformować ??? ;)

          S.
        • rekontra fatalny sygnał 07.07.06, 14:43
          michal00 napisał:

          > skad wiadomo, ze Marcinkiewicz nie informowal nikogo o spotkaniu?

          co najwyżej poinformował, na pewno nie uzgodnił. Ja sam byłbym przeciwny temuy
          spotkaniu, a co dopiero Jarosław Kaczyński.

          To spotkanie w cztery oczy to fatalny sygnał, lojalność ponad wszystko. Tym
          bardziej, jeżeli wszystko zawdzięcza się kaczyńskiemu.
          • michal00 Re: fatalny sygnał 07.07.06, 14:46
            czy wiesz na 100%, ze spotkanie nie bylo uzgodnione z K?
            • rekontra Re: fatalny sygnał 07.07.06, 14:49
              michal00 napisał:

              > czy wiesz na 100%, ze spotkanie nie bylo uzgodnione z K?


              jestem na 100% przekonany, ale wiedzy nie mam


              ps. pomyśl, na żywo konferencja o konstytucji z DEstaingem, a dzienikarze tego
              nie wiedzieli, kompletne zaskoczenie :))
              • snajper55 Re: fatalny sygnał 07.07.06, 14:56
                rekontra napisał:

                > ps. pomyśl,na żywo konferencja o konstytucji z DEstaingem, a dzienikarze tego
                > nie wiedzieli, kompletne zaskoczenie :))

                Jak nie wiedzieli ??? To skąd tam się wzięli ? Z opaskami na oczach ich tam
                zwieźli ?

                S.
                • rekontra jakimi dziwenymi drogami przebiega Twoje rozumowan 07.07.06, 15:01

                  > Jak nie wiedzieli ??? To skąd tam się wzięli ? Z opaskami na oczach ich tam
                  > zwieźli ?


                  przysięgali, że nie puszczą pary z ust? czytałeś gdziekolwiek o mającym
                  nastąpić sportkaniu?
                  • snajper55 Re: jakimi dziwenymi drogami przebiega Twoje rozu 07.07.06, 15:40
                    rekontra napisał:

                    > przysięgali, że nie puszczą pary z ust? czytałeś gdziekolwiek o mającym
                    > nastąpić sportkaniu?

                    Jak można mówić, że dziennikarze nie wiedzieli o konferencji prasowej, skoro
                    się na niej zjawili ? Tak sobie tam przypadkowo się zebrali ? Konferencji po
                    takim spotkaniu nie zapowiada się na tydzień wcześniej, szczególnie, że tydzień
                    wcześniej Prezydent miał co inego w głowie(?) niż dyplomatyczne spotkania. O
                    spotkaniu było wiadome a logiczne jest, że po takim spotkaniu uczestnicy
                    wychodzą i odpowiadają na parę pytań. No, chyba że muszą biec do toalety...

                    S.
    • sawa.com Misja specjalna? 07.07.06, 14:53
      Za wiedzą szefów PISu? Może?... Co ja pisze?... jakie moze!... Tego wlaśnie
      wymaga racja stanu.
      Co wtedy powiecie przemądrzałe małpiszony?
      • rekontra jako małpiszon stosunkowo skromny odpowiadam 07.07.06, 14:59
        sawa.com napisała:

        > Za wiedzą szefów PISu? Może?... Co ja pisze?... jakie moze!... Tego wlaśnie
        > wymaga racja stanu.
        > Co wtedy powiecie przemądrzałe małpiszony?

        jako małpiszon stosunkowo skromny odpowiadam , jest to niemożliwe :))
        • kataryna.kataryna Re: jako małpiszon stosunkowo skromny odpowiadam 07.07.06, 15:05
          rekontra napisał:

          > sawa.com napisała:
          >
          > > Za wiedzą szefów PISu? Może?... Co ja pisze?... jakie moze!... Tego wlaśn
          > ie
          > > wymaga racja stanu.
          > > Co wtedy powiecie przemądrzałe małpiszony?
          >
          > jako małpiszon stosunkowo skromny odpowiadam , jest to niemożliwe :))




          Wszystko jest możliwe. Rok temu niemożliwy był wicepremier Lepper i Giertych.
          • rekontra już jest odpowiedź 07.07.06, 15:07
            kataryna.kataryna napisała:

            > Wszystko jest możliwe. Rok temu niemożliwy był wicepremier Lepper i Giertych.

            przed chwilą w tvn 24 przytoczyli słowa Tuska o Marcinkiewiczu, że jego
            (Marcinkiewicza) sytuacja jest trudna w PiSie.

            to jednoznacznie wskazuje, że akcja była partyznacka, na zywca :)
            • kataryna.kataryna Re: już jest odpowiedź 07.07.06, 15:23
              rekontra napisał:


              > przed chwilą w tvn 24 przytoczyli słowa Tuska o Marcinkiewiczu, że jego
              > (Marcinkiewicza) sytuacja jest trudna w PiSie.
              >
              > to jednoznacznie wskazuje, że akcja była partyznacka, na zywca :)
              >




              I dobry kolega Tusk Kazia wesprze.
              >
              • rekontra Re: już jest odpowiedź 07.07.06, 15:26
                kataryna.kataryna napisała:

                > I dobry kolega Tusk Kazia wesprze.


                myślę, że nia mają żadnych środków, nie mają przestrzeni, nie mają czasu,
                a przecież igrzyska mogą rozpocząć się w każdej chwili, tak oceniam sytuację.
                Wiceminister z MSWiA to płotka, przynajmniej płotka medialna, czekam na dwie
                gwiazdy telewizyjne z SLD,

                i z koalicji tuskowej nici :) za mało szabelek - szabelka i wywijanie szabelką,
                to był ulubiony zwrot Donka.
              • kozaki_wiesi Re: już jest odpowiedź 07.07.06, 15:27
                a powiedz mi, kataryna: czy kazik jest już oficjalnie członkiem układu? czy to
                na razie podejrzenia a jarek jeszcze nie wydał wyroku?
                • niepoprawnypolitycznie hmm niewątpliwie WSI chciał utrzymać 07.07.06, 15:37
                  Kaczyński musiał to przejąć
    • homosovieticus a nikt nie pomyslał,ze jesli Marcinkiewicz jest 07.07.06, 15:16
      TW podobnie jak Gilowska to jego przejscie do Platformy będzie i uprawnione i
      sprawiedliwe.
      • kozaki_wiesi Re: a nikt nie pomyslał,ze jesli Marcinkiewicz je 07.07.06, 15:19
        to i dla ciebie, homosiu, kazik jest już członkiem układu?
        • homosovieticus Re: a nikt nie pomyslał,ze jesli Marcinkiewicz je 07.07.06, 15:24
          Nie napisałem ,ze jest ale ze moze byc podobnie jak Gilowska.
        • kotek.filemon Re: a nikt nie pomyslał,ze jesli Marcinkiewicz je 07.07.06, 15:24
          Nie kminisz - każdy może być w układzie jak bracia powiedzą...
          • kozaki_wiesi Re: a nikt nie pomyslał,ze jesli Marcinkiewicz je 07.07.06, 15:26
            co prawda to prawda!
            czyli tylko jednojajeczni są spoza?
            • haen1950 Re: a nikt nie pomyslał,ze jesli Marcinkiewicz je 07.07.06, 15:34
              Układ wzmacnia Kazia. SLD tez by chciało pogadać z Marcinkiewiczem. Całkiem
              bezinteresownie. Brakuje tylko Waldka Pawlaka.
          • homosovieticus Re: a nikt nie pomyslał,ze jesli Marcinkiewicz je 07.07.06, 15:27
            brat bratu tez wierzyć bez zastrzeżeń nie powinien.
            • kotek.filemon Re: a nikt nie pomyslał,ze jesli Marcinkiewicz je 07.07.06, 15:28
              Wydaje się, że Pawka Morozow to jeden z PiS-owskich idoli
              • homosovieticus Re: a nikt nie pomyslał,ze jesli Marcinkiewicz je 07.07.06, 15:33
                Ty tez miałes dziadka w Wermachcie?
                • kotek.filemon Re: a nikt nie pomyslał,ze jesli Marcinkiewicz je 07.07.06, 15:48
                  > Ty tez miałes dziadka w Wermachcie?

                  A za to mógłbym ci śmierdzielu w twarz napluć. Szkoda śliny...
    • rekontra Marcinkiewicz strasznie nisko upadł 07.07.06, 15:42
      Kalisz zaprasza Marcinkiewicza do rozmów z Olejniczakiem

      do tego doprowadził Marcinkiewicz swoim lekkomyślnym postępowaniem

      żeby byle kalisz mógł sobie jego nazwiskiem gębę wycierać

      ps. a w telewizorach wszyscy nagle się obudzili, teraz będzie koncert na wiele
      instrumentów, już wiedzą co mają pisać i mówić
      • karlin Sytuacja go przerosła 07.07.06, 15:46
        To dość sprawny organizator, choć w sprawach gospodarczych zapatrzony w
        walędziakowanie.

        Natomiast nie potrafi się poruszać w wielkiej polityce.

        Do tego trzeba ileś tam lat kierować i budować swoje zaplecze.
        • rekontra miałeś chamie złoty róg 07.07.06, 15:51

          >
          > Do tego trzeba ileś tam lat kierować i budować swoje zaplecze.

          czyli prawdopodobnie przesilenie, chyba że się policzą i marcinkiewicz wstąpi
          do szeregu - ale już jest skończony w PiSie. Takiego braku lojalności się nie
          wybacza. Pytanie:

          - ambicje osobiste? procenty populatności uderzyły do głowy?

          - ktoś ma na niego haka i go szantażuje ?

          - wiele czynników - czyli tak jak napisałem, układ walczy o przetrwanie,
          ostatnia nadzieja różowych, wszystkie ręce na pokład, czyli negocjacje


          nie mają szans - długo pisać dlaczego :))

          zbytnio sobie zrazili kilka osób, na Giertycha i leppera już nie mogą liczyć.

          PO, PSL i kilka osób marcinkiewicza to za mało.
    • echo_o Za Igorem Janke: 07.07.06, 15:47

      wiadomosci.onet.pl/1118243362251785,11,itemblog.html
      Jeśli to prawda, to będzie to moje największe rozczarowanie,
      po największym od dłuższego czasu zachwycie (Marcinkiewicz).

      Nie wierzę...
      • kataryna.kataryna Re: Za Igorem Janke: 07.07.06, 15:52
        echo_o napisała:

        >
        > wiadomosci.onet.pl/1118243362251785,11,itemblog.html
        > Jeśli to prawda, to będzie to moje największe rozczarowanie,
        > po największym od dłuższego czasu zachwycie (Marcinkiewicz).
        >
        > Nie wierzę...




        Moje też :(
        Jeśli to prawda to w krótkim czasie zobaczymy pewnie Marcinkiewicza w
        Platformie. A PiS w drodze na boczny tor bo będzie to wielka i nie do
        odrobienia porażka.
        • rekontra Re: Za Igorem Janke: 07.07.06, 15:55
          kataryna.kataryna napisała:

          > Jeśli to prawda to w krótkim czasie zobaczymy pewnie Marcinkiewicza w
          > Platformie. A PiS w drodze na boczny tor bo będzie to wielka i nie do
          > odrobienia porażka.

          pozowlę sobie mieć inne zdanie. Nie te siły, nie te środki, nie dadzą rady.
          PiS [przez najbliższe lata nie będzie na bocznym torze.
          Idę czytać Janke :)
        • echo_o Re: Za Igorem Janke: 07.07.06, 16:01
          kataryna.kataryna napisała:


          > Jeśli to prawda to w krótkim czasie zobaczymy pewnie Marcinkiewicza w
          > Platformie.

          To nie byłby transfer 100lecia.
          To by była zdrada 100lecia...
          Marcinkiewicz stał się tym kim jest tylko dzięki szansie otrzymanej przez
          Kaczyńskich...

          I teraz Kazik wyleje spluwaczkę z rogu swego gabinetu - pełną od 'komplemetów'
          Rokity, Tuska, Niesiołowskiego i pójdzie z uśmiechem do chórku PO. W którym
          rzędzie stanie ? Będzie ślicznie śpiewał jak dotąd, tylko pod innego werblistę ?

          Nadal nie wierzę...

          Jak uwierzę, to będzie oznaczać, że NIKOMU już nie można ufać...




          A PiS w drodze na boczny tor bo będzie to wielka i nie do
          > odrobienia porażka.
          • rekontra Re: Za Igorem Janke: 07.07.06, 16:08
            echo_o napisała:

            > Rokity, Tuska, Niesiołowskiego i pójdzie z uśmiechem do chórku PO. W którym
            > rzędzie stanie ? Będzie ślicznie śpiewał jak dotąd, tylko pod innego
            werblistę


            dlatego nie pójdzie, ale po co wczorajsze spotkanie, czy nie przemyślał
            konsekwencji tego kroku?

            dlaczego kluczowych decyzji personalnych nie uzgadniał z kaczynskim? przecież
            miał realizować program partii, nie swój.

            Żle "pograł z Gilowską, Kaczyński miał dług wdzięczności, że chciała wejść do
            rządu. Lojalnośc dla Kaczyńskiego jest ponad wwszystko0.
            Dlaczego wziął Wojciechoiwskiego? Tajemnica.

            Gdyby nie te konkretnbe decyzje, może dałoby sięwszystko zxałagodzić, a tak ??

            > Nadal nie wierzę...


            > Jak uwierzę, to będzie oznaczać, że NIKOMU już nie można ufać...
            a ja ufam od piętnastu lat Kaczynskiemu :)) wiesz dlaczego?
            bo po prostu jestem przekonany, że jest patriotą. Jego ambicje to Polska.

            ps.

            wszystko w rękach Kaczyńskiego, najpierw Kazia na rozmowę w cztery oczy i może
            jest szansa. Ale jeżeli sprawa ma nie jedno dno, to czas na zmiany.
            • echo_o Re: Za Igorem Janke: 07.07.06, 16:10
              rekontra napisał:

              > echo_o napisała:
              >
              > > Rokity, Tuska, Niesiołowskiego i pójdzie z uśmiechem do chórku PO. W któr
              > ym
              > > rzędzie stanie ? Będzie ślicznie śpiewał jak dotąd, tylko pod innego
              > werblistę
              >
              >
              > dlatego nie pójdzie, ale po co wczorajsze spotkanie, czy nie przemyślał
              > konsekwencji tego kroku?
              >
              > dlaczego kluczowych decyzji personalnych nie uzgadniał z kaczynskim? przecież
              > miał realizować program partii, nie swój.
              >
              > Żle "pograł z Gilowską, Kaczyński miał dług wdzięczności, że chciała wejść do
              > rządu. Lojalnośc dla Kaczyńskiego jest ponad wwszystko0.
              > Dlaczego wziął Wojciechoiwskiego? Tajemnica.
              >
              > Gdyby nie te konkretnbe decyzje, może dałoby sięwszystko zxałagodzić, a
              tak ??
              >
              > > Nadal nie wierzę...
              >
              >
              > > Jak uwierzę, to będzie oznaczać, że NIKOMU już nie można ufać...
              > a ja ufam od piętnastu lat Kaczynskiemu :)) wiesz dlaczego?
              > bo po prostu jestem przekonany, że jest patriotą. Jego ambicje to Polska.
              >
              > ps.
              >
              > wszystko w rękach Kaczyńskiego, najpierw Kazia na rozmowę w cztery oczy i
              może
              > jest szansa. Ale jeżeli sprawa ma nie jedno dno, to czas na zmiany.

              ```````````````````````````````````````````

              Jak Cię lubię, rekontro, nie wiem!
              Nie wiem, nie wiem...

              Idę precz.
              Pod zimny prysznic i w cień.
              Tobie też radzę odpoczynek od...
              Szkoda serca i 'nerw'.
              Będzie co ma być :)

              See U later!
              • rekontra jest nadzieja, Marcinkiewicz dementuje 07.07.06, 16:20
                echo_o napisała:

                :))))

                > Szkoda serca i 'nerw'.
                > Będzie co ma być :)

                zdaje się, że zrozumiał co uczynił, przez ostatni miesiąc co uczynił.
                Zmierzył siły na zamiary i wstępuje do szeregu, tak rozumiem słowa, że nie ma
                różnicy między nim a kaczyńskim..

                jeżeli tak się stanie to dobrze, bo jest kilka pilnych spraw do załatwienia.

                a spotkanie z Tuskiem niewybaczalny błąd, niezależnie od intencji.
                • karlin Niewielka 07.07.06, 16:23
                  Bo on takich solennych zapewnień składał już wiele.
                  • rekontra Re: Niewielka 07.07.06, 16:30
                    karlin napisał:

                    > Bo on takich solennych zapewnień składał już wiele.

                    byle do jesieni :)

                    Ale lepiej żeby teraz nie było rozłamu, chociaz Marcinkiewicza liczę na kilku
                    posłów policzalnych na lpalcach jednej ręki (czyli cóż za rozłam), ale medioci
                    mieliby temat na tydzień, a tvn24 nie da się już oglądać, a co dopiero słuchać.

                    a lato będzie gorące, Pis robi swoje, pomyśl kiedyś, żeby aresztować takiego
                    Sobotkę? a teraz rach ciach i już. Tandem Kaczmarek Ziobro jest dobry.
        • leszek.sopot Re: Za Igorem Janke: 07.07.06, 16:08
          kataryna.kataryna napisała:

          > echo_o napisała:
          >
          > >
          > > wiadomosci.onet.pl/1118243362251785,11,itemblog.html
          > > Jeśli to prawda, to będzie to moje największe rozczarowanie,
          > > po największym od dłuższego czasu zachwycie (Marcinkiewicz).
          > >
          > > Nie wierzę...
          >
          >
          >
          >
          > Moje też :(
          > Jeśli to prawda to w krótkim czasie zobaczymy pewnie Marcinkiewicza w
          > Platformie. A PiS w drodze na boczny tor bo będzie to wielka i nie do
          > odrobienia porażka.


          Takie mogą być skutki nie trzymania się moralnych wartości a jedynie kierowanie
          się pragmatyzmem. W momencie gdy wicepremierami zostali szefowie
          konkurencyjnych partii to stało się jasne, że o tym co dzieje się "na rządzie"
          musi decydować także szef PiS bo Marcinkiewicz nie jest równożędnym partnerem
          dla Giertycha i Leppera. Ciągłe targi o udziały w spółkach i resortach są
          przecież prowadzone nie w rządzie ale na linii władz partyjnych. Dzisiejsza
          sytuacja jest konsekwencją nie rozwiązania parlamentu i nie rozpisania na
          wiosnę nowych wyborów. Dochodzą do tego spory wewnątrz PiS, w którym wzięły
          górę tendencje skrajne - na czele z kompleksami Jarosława Kaczyńskiego.
          Pojawiły się informacje, że Marcinkiewicz ma zostać wiceprezesem PiS - czy
          premier na to pójdzie trudno odgadnąć. Bo jeśli to będzie tylko funkcja
          tytularna to nic z tego nie będzie.
          • rekontra Re: Za Igorem Janke: 07.07.06, 16:11
            leszek.sopot napisał:

            - na czele z kompleksami Jarosława Kaczyńskiego.

            śpiewka mediotów


            > Pojawiły się informacje, że Marcinkiewicz ma zostać wiceprezesem PiS

            fakt prasowy pismaków z wyborczej,

            - czy premier na to pójdzie trudno odgadnąć. Bo jeśli to będzie tylko funkcja
            > tytularna to nic z tego nie będzie.

            po wczorajszym wyskoku nie ma szans na wiceprezesa, to jest kwestia zasad,
            nie polityki. Marcinkiewicz musi sam podjąć decyzję, czy chce być skończony,
            czy chce jeszcze raz spróbować, ale nie może niczego żądać.
      • rekontra Re: Za Igorem Janke: 07.07.06, 15:53
        echo_o napisała:

        > Nie wierzę...

        a jednak, przed chwilą napisałem do Karlina - miałeś chamie złoty róg.
        Zmianę w marcimnkiewiczu dsostrzegłem wyrażną przy sprawie Gilowskiej,
        nie wierzyłem temu co mówi. Ale byliśmy pierwsi :)))

        ps. zobaczymy, dzisiaj i jutro się rozstrzygnie
        • rekontra dam sobie odciąć kabel 07.07.06, 15:57

          mogę "psy wieszać" na Marcinkiewiczu, ale wiem na pewno, nie zgadzam się z
          Janke, na pewno nie wstąpi do PO

          dam sobie obciąć kabel od klawiatury bezprzewodowej na dwa tygodnie
    • kozaki_wiesi PiSiory, co Wam się stało?? Jesteście jak dziwki! 07.07.06, 15:56
      jeszcze nie wiecie co i jak a już psy na Kaziu wieszacie. to on już nie jest
      najlepszym premierem?
    • po_godzinach Premier 07.07.06, 15:58
      wykonał w ciągu kilku miesięcy wielką pracę = w sumie na nie swoje konto. Swoją
      twarzą i nazwiskiem firmował pomysły Jarosława Kaczyńskiego. To było widac
      gołym okiem.
      Żaden człowiek nie chce być marionetką w cudzych rękach - na dodatek
      publicznie, a taka była jego rola ostatnimi czasy.

      Nic nigdy nie jest raz na zawsze, Jarosław Kaczyński powinien w końcu wziąć na
      siebie odpowiedzialność, nie chować się za cudzymi plecami - i zostać premierem
      rządu.
    • kozaki_wiesi No, PiSiory, Kazia słyszeliście? 07.07.06, 16:10
      to obetrzeć zasmarkane noski i głowa do góry. kazik nie jest w układzie a donek
      łże jak bura-suka.
    • rekontra ale numer, telewizory zgłupiały 07.07.06, 16:39

      stawiały na Marcinkiewicza, stawiały na rozłam, a tutaj nic z tego. nie wiedzą
      kogo atakować, kto dobry,m a kto zły.

      A Marcinkiewicz ma nauczkę, niech się nie bawi w politykię, szczególnie z
      Tuskiem i Rokitą :))

      strateg jest jeden, a Marcinkiewicz ma doskonale opanowany kontakt z wyborcami,
      niech realizuje program, chociaż mnie nigdy jego pijar nie przekonywał :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka