Dodaj do ulubionych

Za co kochacie Ojca Swietego?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 17:11
Za to, ze jest polakiem? Bogatym czlowiekiem? Za znajomosc jezykow obcych?

Czy ktos w XXI wieku uwaza Ojca Swietego (cokolwiek to znaczy) za autorytet,
jezeli tak to w jakie dziedzinie?

Czy nastepny papiez tez bedzie przez was tak kochany i uwielbiany? Jak polskie
spoleczenstwo zareaguje jezeli nastepnym przywodca kosciola nie bedzie "bialy"
czlowiek?
Obserwuj wątek
    • Gość: GMR Re: Za co kocham Ojca Swietego? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.10.01, 20:08
      za to że dał Polsce i Europie wolność od komunizmu! Szkoda tylko że Polska i
      Europa rozmienia tę wolność za jakieś tam eurosrebrniki
      • Gość: jacal Re: Za co kocham Ojca Swietego? IP: *.ebnsk1.nj.home.com 28.10.01, 23:58
        Gość portalu: GMR napisał(a):

        > za to że dał Polsce i Europie wolność od komunizmu! Szkoda tylko że Polska i
        > Europa rozmienia tę wolność za jakieś tam eurosrebrniki
        Nie On dal ta wolnosc,tylko sytuacja polityczno gospodarcza w rozpadajacym sie
        ZSRR przy determinacji i konsekwencji(chocby wyscig zbrojen)USA.
        Papiez odegral tam pewna "rolke", ale kolego mimo szacunku...nie przejaskrawiajmy!
        • Gość: Gatsby Wszysto da sie wyjasnic dialektycznie.... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:45
          Gość portalu: jacal napisał(a): moja jedynie sluszna interpretacja jest taka:

          > Nie On dal ta wolnosc,tylko sytuacja polityczno gospodarcza w rozpadajacym sie
          > ZSRR przy determinacji i konsekwencji(chocby wyscig zbrojen)USA.
          > Papiez odegral tam pewna "rolke", ale kolego mimo szacunku...nie przejaskrawiaj
          > my!

      • Gość: Gatsby Raczej sie przyczynil. Jesli dal to jego Szef. IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:48
        Gość portalu: GMR napisał(a):

        > za to że dał Polsce i Europie wolność od komunizmu! Szkoda tylko że Polska i
        > Europa rozmienia tę wolność za jakieś tam eurosrebrniki

    • Gość: menel Re: Za co kochacie Ojca Swietego? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 00:15
      Jest przedstawicielem jednej z wielu religii, jest przy tym nabardziej
      medialnym przywódca religijnym, Polakiem!.I CO Z TEGO???
      Wszystkie religie to mafie o światowym zasięgu walczace o wpływy i kase- i nic
      wiecej. Ja osobiście mając wiele sympatii do Niego nie akceptuje jego
      tolerowania przepychu całego Kościoła Katolickiego , braku umiejętnoiści
      porozumienia się z Cerkwią Wsch. (jeszcze jeden dowód że religie - to wielkie
      gółwno),coraz mniejszy wpływ na rozwinięte kraje (zupełny brak wartości
      biblijnych w życiu współczesnych społeczeństw), jego mała skuteczność jako
      pasterza ( możemy to widzieć w Polsce- im więcej pielgrzymek tym więcej syfu i
      biedy, przestępczości,i innego sekciarstwa i nihilizmu). Pozdrawiam tych dla
      których Bóg jest ich sumieniem.
      • Gość: Gatsby menel to... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:11
        > - to wielkie
        gółwno
    • Gość: Matt Re: Za co kochacie Ojca Swietego? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 00:45
      Wplyw papieza na sytuacje na swiecie jest chyba teraz bardzo widoczny. Apeluje
      zeby religia nigdy nie byla pretekstem/przyczyna wojny. Czy te slowa wywarly na
      kims wplyw. Racjonalnie myslac o religii mozna zauwazyc, ze zostala stworzona
      wlasnie po to by kontrolowac ludzi mniej wyksztalconych i miec alibi do wojen.
      Wojen na tle ekonomicznym. Wraz ze wzrastajaca liczba ludzi wyksztalconych
      widac wyrazny spadek zainteresowania religia. Wystarczy porownac Polske do
      innych panstw Europy Zachodniej. Wydaje mi sie, ze kosciol w Polsce powinien
      bardzo uwaznie przeanalizowac te sytuacje i znalezc nowe sposoby zarabiania.
      • Gość: Gatsby O dekadenckiej Europie.... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:55
        Gość portalu: Matt napisał(a):

        > Wplyw papieza na sytuacje na swiecie jest chyba teraz bardzo widoczny. Apeluje
        > zeby religia nigdy nie byla pretekstem/przyczyna wojny. Czy te slowa wywarly na
        >
        > kims wplyw. Racjonalnie myslac o religii mozna zauwazyc, ze zostala stworzona
        > wlasnie po to by kontrolowac ludzi mniej wyksztalconych i miec alibi do wojen.
        > Wojen na tle ekonomicznym. Wraz ze wzrastajaca liczba ludzi wyksztalconych
        > widac wyrazny spadek zainteresowania religia. Wystarczy porownac Polske do
        > innych panstw Europy Zachodniej. Wydaje mi sie, ze kosciol w Polsce powinien
        > bardzo uwaznie przeanalizowac te sytuacje i znalezc nowe sposoby zarabiania.

    • Gość: paul Re: Za Co Kochacie Ojca Swietego? IP: 193.0.117.* 30.10.01, 16:58
      Moj ojciec jest polakiem, ale nie bogatym, i nie zna specjalnie jezykow obcych. I
      na pewno nie jest swiety!!!

      A co niby ojciec ma wspolnego z papiezem?
      • Gość: Gatsby Dowcip abstrakcyjny... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:43
        Gość portalu: paul napisał(a):

        > Moj ojciec jest polakiem, ale nie bogatym, i nie zna specjalnie jezykow obcych.
        > I
        > na pewno nie jest swiety!!!
        >
        > A co niby ojciec ma wspolnego z papiezem?

    • Gość: Krzyś M.in. za to, że nazwya antysemityzm grzechem... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.10.01, 17:39
      a Żydów - starszymi braćmi w wierze. Szkoda tylko, że nie dociera to do w
      większości niezwykle tępych łbów Jego rodaków...
      • Gość: zorak za to ze... IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 30.10.01, 22:50
        juz niedlugo bedzie u tego ktorego teraz reprezentuje i skonzy sie kult
        jednostki w tym chorym kraju
        • Gość: Gatsby Zorak lubi jak inni umieraja, nie on... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:42
          Gość portalu: zorak napisał(a):

          > juz niedlugo bedzie u tego ktorego teraz reprezentuje i skonzy sie kult
          > jednostki w tym chorym kraju

      • Gość: Kagan Wojtyla to Chazar IP: *.vic.bigpond.net.au 01.11.01, 01:45
        Gość portalu: Krzyś napisał(a): (Kocham go z to, ze nazwal)Żydów
        - starszymi braćmi w wierze. Szkoda tylko, że nie dociera to do w
        większości niezwykle tępych łbów Jego rodaków...

        LK: Krzysiu!
        Do jego rodakow (Chazarow udajacych Zydow) to juz dawno dotarlo!
        A ze nie dotarlo do Polakow? No coz, inny narod, NIE wybrany
        przez Jehowe!
        Kaganovsky (ale NIE Chazar)
        • Gość: Gatsby Re: Wojtyla to Chazar IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:17
          Wobec twojej pogardy dla Chazarow, ja tez jestem Chazarem...

          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gość portalu: Krzyś napisał(a): (Kocham go z to, ze nazwal)Żydów
          > - starszymi braćmi w wierze. Szkoda tylko, że nie dociera to do w
          > większości niezwykle tępych łbów Jego rodaków...
          >
          > LK: Krzysiu!
          > Do jego rodakow (Chazarow udajacych Zydow) to juz dawno dotarlo!
          > A ze nie dotarlo do Polakow? No coz, inny narod, NIE wybrany
          > przez Jehowe!
          > Kaganovsky (ale NIE Chazar)

          • pius01 Kagan to tez Chazar! 28.01.02, 04:11
            Gość portalu: Gatsby napisał(a):

            > Wobec twojej pogardy dla Chazarow, ja tez jestem Chazarem...
            >
            > Gość portalu: Kagan napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Krzyś napisał(a): (Kocham go z to, ze nazwal)Żydów
            > > - starszymi braćmi w wierze. Szkoda tylko, że nie dociera to do w
            > > większości niezwykle tępych łbów Jego rodaków...
            > >
            > > LK: Krzysiu!
            > > Do jego rodakow (Chazarow udajacych Zydow) to juz dawno dotarlo!
            > > A ze nie dotarlo do Polakow? No coz, inny narod, NIE wybrany
            > > przez Jehowe!
            > > Kaganovsky (ale NIE Chazar)
            >
            Zauwazylem, ze osobnik podpisujacy sie"Kagan" pisze swe klamstwa z roznych adresow w Australii.
            Proponuje wiec, aby zablokowac, przynajmniej tymczasowo, wszystkie adresy z Australii, aby sie ten
            zboczeniec wiecej nie dostal na to forum! Z Australii i tak pisze malo ludzi, wiec niewielka niewygoda byla
            by tym zablokowaniem spowodowana. Mozna by zreszta zrobic wyjatki dla niektorych adresow, tak, aby
            "Kagan", ta sliska gnida, sie nie mogl znow przeslizgnac na to forum!
            Co Wy na to?
            Prosze napisac na pius01@poczta.gazeta.pl
            Hej!

      • Gość: Gatsby Re: M.in. za to, że nazwya antysemityzm grzechem... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:15
        Do Zydow to tez niestety nie dociera. Wczoraj czytalem ksiazke zydowskiego
        historyka. Napisal ze to Jan XXIII zniosl antysemityzm a Jan Pawel II przyjal
        Arafata w 1985 zanim Watykan uznal Izrael. Ergo... papiez jest zly.

        Gość portalu: Krzyś napisał(a):

        > a Żydów - starszymi braćmi w wierze. Szkoda tylko, że nie dociera to do w
        > większości niezwykle tępych łbów Jego rodaków...

    • Gość: Crotalus Re: Za co kochacie Ojca Swietego? IP: *.pl 30.10.01, 22:57
      Dużo tu ludzi jaśnie oświeconych...
      • Gość: Gatsby Cos trafnego... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:51
        Gość portalu: Crotalus napisał(a):

        > Dużo tu ludzi jaśnie oświeconych...

    • mkrawczyk Re: Za co kochacie Ojca Swietego? 31.10.01, 03:16
      Gość portalu: Matt napisał(a):

      Za to, ze jest polakiem?
      LK: To za malo, jest nas (w kraju i zagranica ponad 50 milionow)

      Bogatym czlowiekiem?
      LK: Ale jakim kosztem? Lupienia Europy i spoerj czesci Ameryki...

      Za znajomosc jezykow obcych?
      LK: Wojtyla zna nieco lacine i wloski. Juz jego angielski jest marniutki...

      Czy ktos w XXI wieku uwaza Ojca Swietego (cokolwiek to znaczy) za autorytet,
      jezeli tak to w jakie dziedzinie?
      LK: Stawiania pomnikow w "pomrocznej"...

      Czy nastepny papiez tez bedzie przez was tak kochany i uwielbiany? Jak polskie
      spoleczenstwo zareaguje jezeli nastepnym przywodca kosciola nie bedzie "bialy"
      czlowiek?
      LK: Utworzy sobie wlasny kosciol narodowy z Rydzykiem i Jankowskim na czele...

      Kagan
      • Gość: Gatsby IDIOTA!!!!! bez kaganca... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:19

        I D I O T A !!!!!

        mkrawczyk napisał(a):

        > Gość portalu: Matt napisał(a):
        >
        > Za to, ze jest polakiem?
        > LK: To za malo, jest nas (w kraju i zagranica ponad 50 milionow)
        >
        > Bogatym czlowiekiem?
        > LK: Ale jakim kosztem? Lupienia Europy i spoerj czesci Ameryki...
        >
        > Za znajomosc jezykow obcych?
        > LK: Wojtyla zna nieco lacine i wloski. Juz jego angielski jest marniutki...
        >
        > Czy ktos w XXI wieku uwaza Ojca Swietego (cokolwiek to znaczy) za autorytet,
        > jezeli tak to w jakie dziedzinie?
        > LK: Stawiania pomnikow w "pomrocznej"...
        >
        > Czy nastepny papiez tez bedzie przez was tak kochany i uwielbiany? Jak polskie
        >
        > spoleczenstwo zareaguje jezeli nastepnym przywodca kosciola nie bedzie "bialy"
        >
        > czlowiek?
        > LK: Utworzy sobie wlasny kosciol narodowy z Rydzykiem i Jankowskim na czele...
        >
        > Kagan

    • Gość: Z Re: Za co kochacie Ojca Swietego? IP: *.ras12.nynyc.tii-dial.net 31.10.01, 05:45
      Kto Was lupi i z czego?Banki,kredyty, karty kredytowe,wielki, globalny
      biznes,zlodzieje, Was nie lupia tylko akurat Papiez i religie?Zastanow sie co
      Ty piszesz.Kto Tobie kaze dawac na tace albo chodzic do kosciola?I co Tobie to
      przeszkadza,ze ja ide i daje,i w koncu co Ciebie to interesuje?Gdzie jest moja
      demokracja?."Liberalisci".Co Was to obchodzi,ze ja Ojca Swietego kocham.A moze
      pojde do Synagogi, Meczetu, Buddy do wszystkich mam szacunek i to tez nie Twoja
      sprawa tak dlugo jak dlugo Ciebie to nie rani.A Ty jak chcesz jeden z drugim to
      mozesz isc sobie do baru albo sie nacpaj jak w tym wlasnie znajdziesz sens
      zycia.Dlaczego W Polsce i na Swiecie jest tyle zla?Bo ludzie nie maja Boga w
      sercu.Rob dobrze a nie zle,i to wystarczy.A to,ze z religiami jest nieraz cos
      nie tak, to nie jest wina raligi i Boga tylko ludzi.My sobie sami nawzajem
      robimy niepotrzebne pieklo.Kazdy z nas pokocha Tych co mu serce podpowiada, a
      nie tych co Wam sie podobaja.I tego nie zmieniajcie,bo sie Wam to nie uda.Taka
      a nie inna jest ludzka natura.To tak jakby kurze kazano przestac znosic
      jajka."Liberalowie" zrobiliscie juz jeden czerwony"raj"tez bez Boga,i nie
      probujcie drugiego bo trzeciego juz nie bedzie okazji.Ojciec Swiety to wielki i
      wspanialy czlowiek.Zeby tylko kazdy z nas choc troche troszeczke zachcial sie
      wsluchac a potem w zyciu zastosowac to co On naucza w swoich kazaniach i
      encyklikach .To wtedy na pewno swiat by byl inny. I za to wlasnie Go kocham i
      szanuje.Ojciec Swiety Przypomina nam tylko nauki Jezusa ,Mojzesza i
      Innych.Ciekaw jestem ilu z tych co tak krytykuja Kosciol zna Pimo Sw.?A jesli
      tak,to czy mozecie mnie powiedziec czy jest tam cos zlego?Bo zastanawiam sie za
      co Kosciol ,Ojca Sw i religie tak bardzo nie nawidzicie?.Z.
      • Gość: Gatsby Re: Za co kochacie Ojca Swietego? IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:20
        Ci co pierdola o lupieniu nie daliby nikomu grosza ...
        Ci co daja nic nie mowia.

        Gość portalu: Z napisał(a):

        > Kto Was lupi i z czego?Banki,kredyty, karty kredytowe,wielki, globalny
        > biznes,zlodzieje, Was nie lupia tylko akurat Papiez i religie?Zastanow sie co
        > Ty piszesz.Kto Tobie kaze dawac na tace albo chodzic do kosciola?I co Tobie to
        > przeszkadza,ze ja ide i daje,i w koncu co Ciebie to interesuje?Gdzie jest moja
        > demokracja?."Liberalisci".Co Was to obchodzi,ze ja Ojca Swietego kocham.A moze
        > pojde do Synagogi, Meczetu, Buddy do wszystkich mam szacunek i to tez nie Twoja
        >
        > sprawa tak dlugo jak dlugo Ciebie to nie rani.A Ty jak chcesz jeden z drugim to
        >
        > mozesz isc sobie do baru albo sie nacpaj jak w tym wlasnie znajdziesz sens
        > zycia.Dlaczego W Polsce i na Swiecie jest tyle zla?Bo ludzie nie maja Boga w
        > sercu.Rob dobrze a nie zle,i to wystarczy.A to,ze z religiami jest nieraz cos
        > nie tak, to nie jest wina raligi i Boga tylko ludzi.My sobie sami nawzajem
        > robimy niepotrzebne pieklo.Kazdy z nas pokocha Tych co mu serce podpowiada, a
        > nie tych co Wam sie podobaja.I tego nie zmieniajcie,bo sie Wam to nie uda.Taka
        > a nie inna jest ludzka natura.To tak jakby kurze kazano przestac znosic
        > jajka."Liberalowie" zrobiliscie juz jeden czerwony"raj"tez bez Boga,i nie
        > probujcie drugiego bo trzeciego juz nie bedzie okazji.Ojciec Swiety to wielki i
        >
        > wspanialy czlowiek.Zeby tylko kazdy z nas choc troche troszeczke zachcial sie
        > wsluchac a potem w zyciu zastosowac to co On naucza w swoich kazaniach i
        > encyklikach .To wtedy na pewno swiat by byl inny. I za to wlasnie Go kocham i
        > szanuje.Ojciec Swiety Przypomina nam tylko nauki Jezusa ,Mojzesza i
        > Innych.Ciekaw jestem ilu z tych co tak krytykuja Kosciol zna Pimo Sw.?A jesli
        > tak,to czy mozecie mnie powiedziec czy jest tam cos zlego?Bo zastanawiam sie za
        >
        > co Kosciol ,Ojca Sw i religie tak bardzo nie nawidzicie?.Z.

    • Gość: Watykan Re: Za co kochacie Ojca Swietego? IP: *.btpl.org 31.10.01, 23:51
      Hitorycy dadza mu tytul: SWIETY JAN PAWELII WIELKI

      CZLOWIEK POKOJU, JEDNOSCI I POJEDNANIA,MILOSCI I SPRAWIEDLIW UCZCIWOSCI I PRACOWITOSCI
    • Gość: Balzer Re: Za co kochacie Ojca Swietego? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.01, 00:26
      Ludzie, czy Wy sie wsciekliscie z tym Papiezem ? Polacy maja chyba paranoje
      na jego punkcie. Slyszac slowo "papiez" dostaja sraczki i wpadaja w amok.
      Jak go tak kochacie to szanujcie to co stara sie przekazac, cencie go za jego
      slowa, a nie drzyjcie sie "niech zyje papiez". Takim kultem mozecie mu tylko
      zaszkodzic i przycmic jego prawdziwe zaslugi.
      • Gość: Dixi Re: Za co kochacie Ojca Swietego? IP: *.unicity.pl 01.11.01, 02:15
        Wcale nie kocham papieża. To słowo rezerwuję sobie dla osób dla mnie
        najważniejszych. Po prostu szanuję człowieka który zrobił karierę w biznesie
        zwanym Kosciołem
        • Gość: Gatsby Dixi wszedzie weszy byznes!! IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:25
          Gość portalu: Dixi napisał(a):

          > Wcale nie kocham papieża. To słowo rezerwuję sobie dla osób dla mnie
          > najważniejszych. Po prostu szanuję człowieka który zrobił karierę w biznesie
          > zwanym Kosciołem

      • Gość: Gatsby Balzer dostaje sraczki... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:22
        Gość portalu: Balzer napisał(a):

        > Ludzie, czy Wy sie wsciekliscie z tym Papiezem ? Polacy maja chyba paranoje
        > na jego punkcie. Slyszac slowo "papiez" dostaja sraczki i wpadaja w amok.
        > Jak go tak kochacie to szanujcie to co stara sie przekazac, cencie go za jego
        > slowa, a nie drzyjcie sie "niech zyje papiez". Takim kultem mozecie mu tylko
        > zaszkodzic i przycmic jego prawdziwe zaslugi.

    • Gość: Matt Re: Za co kochacie Ojca Swietego? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.11.01, 21:14
      Biznes to biznes a ten jest chyba najlepszy bo podatkow brak.
      • Gość: Gatsby Co mowi poborca podatkow... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:32
        Gość portalu: Matt napisał(a):

        > Biznes to biznes a ten jest chyba najlepszy bo podatkow brak.

    • Gość: Bolesław Re: Za co kochacie Ojca Swietego? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.01, 10:10
      Rozumiem, że papież nie sprzeciwia się budowie swoich pomników za kilkaset
      tysięcy złotych w miastach gdzie domy dziecka skamlą o 20 000 zł pomocy -
      pomniki to reklama. Ostatnie pomniki żyjącym stawiano w Korei Płn. (Kim Ir
      Sen), ale po jego śmierci już tego zaniechano. W Polsce stawiano pomniki
      żyjącemu Stalinowi. Rozumiem, że Watykan pierze brudną forsę wraz z mafią
      włoską (afera Banku Ambrosiano). Rozumiem, że Watykan produkuje pistolety
      maszynowe w fabryce w krórej ma zakamuflowane udziały za pośrednictwem
      kilkunastu spółek (prasa włoska ok. 12 lat temu). Rozumiem, że Watykan wydziera
      za bezcen ziemię i inne nieruchomości od awuesowskich ministrów skarbu.
      Rozumiem, że awuesowscy ministrowie skarbu na polecenie kościoła zmuszają
      spółki skarbu państwa do finansowania katolickiej telewizji. Rozumiem dlaczego
      ZUS finansuje budowę domów starości dla księży katolickich, którzy nigdy nie
      płacili składek, dgy tymczasem ci którzy ciężko pracowali przez całe życie i
      płacili składkę teraz mają głodowe emerytury.Mógłbym tak pisać godzianami.
      Rozumiem, że chcieli wyrzucić kogoś z telewizji ponieważ nazwał papieża „Pan
      Papież” - przecież to przestępstwo (Talibowie karali śmiercią za brak brody)
      Mógłbym tak pisać godzianami. Kościół to biznes, polityka, propaganda, walka o
      wpływy i nic więcej. Nie rozumiem tylko jednego - dlaczego w dobie powszechnego
      dostępu do informacji w XXI w. ktoś wierzy jeszcze w ŚWIĘTość tego Cappo di
      tutti cappi Cosa Nostra Vaticana. AMEN
      • Gość: Gatsby Co mowi Boleslaw Bierut.... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:24
        Gość portalu: Bolesław napisał(a):

        > Rozumiem, że papież nie sprzeciwia się budowie swoich pomników za kilkaset
        > tysięcy złotych w miastach gdzie domy dziecka skamlą o 20 000 zł pomocy -
        > pomniki to reklama. Ostatnie pomniki żyjącym stawiano w Korei Płn. (Kim Ir
        > Sen), ale po jego śmierci już tego zaniechano. W Polsce stawiano pomniki
        > żyjącemu Stalinowi. Rozumiem, że Watykan pierze brudną forsę wraz z mafią
        > włoską (afera Banku Ambrosiano). Rozumiem, że Watykan produkuje pistolety
        > maszynowe w fabryce w krórej ma zakamuflowane udziały za pośrednictwem
        > kilkunastu spółek (prasa włoska ok. 12 lat temu). Rozumiem, że Watykan wydziera
        >
        > za bezcen ziemię i inne nieruchomości od awuesowskich ministrów skarbu.
        > Rozumiem, że awuesowscy ministrowie skarbu na polecenie kościoła zmuszają
        > spółki skarbu państwa do finansowania katolickiej telewizji. Rozumiem dlaczego
        > ZUS finansuje budowę domów starości dla księży katolickich, którzy nigdy nie
        > płacili składek, dgy tymczasem ci którzy ciężko pracowali przez całe życie i
        > płacili składkę teraz mają głodowe emerytury.Mógłbym tak pisać godzianami.
        > Rozumiem, że chcieli wyrzucić kogoś z telewizji ponieważ nazwał papieża „
        > Pan
        > Papież” - przecież to przestępstwo (Talibowie karali śmiercią za brak bro
        > dy)
        > Mógłbym tak pisać godzianami. Kościół to biznes, polityka, propaganda, walka o
        > wpływy i nic więcej. Nie rozumiem tylko jednego - dlaczego w dobie powszechnego
        >
        > dostępu do informacji w XXI w. ktoś wierzy jeszcze w ŚWIĘTość tego Cappo di
        > tutti cappi Cosa Nostra Vaticana. AMEN

    • Gość: komodor Re: Za co kochacie Ojca Swietego? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.11.01, 14:32
      za nic, nie mam takiego problemu bo jestem zdrowy i nie przyszły mi do głowy
      takie uczucia do obcego męźczyzny.
      • Gość: Gatsby Komodor mysli o zboczeniach... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:26
        Gość portalu: komodor napisał(a):

        > za nic, nie mam takiego problemu bo jestem zdrowy i nie przyszły mi do głowy
        > takie uczucia do obcego męźczyzny.

    • Gość: Zyd Ja go nie kocham IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 14:49
      JAN PAWEL II :On byl przed wojna SS-manem w obozie koncentracyjnym na Majdanku.
      A pozniej zadekowal sie w Kosciele Katolickim. Ilu ten Karol Wojtyla zakatowal
      wiezniow na smierc to az nie zlicze. To morderca byl ,wiec za co go kochac ???
      • Gość: JJ A My Polacy Go Kochamy ! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 15.11.01, 19:40
        A wy psychopaty, zboczone wypierdki tego narodu przescigujcie sie nawzajem
        ktory bardziej naubliza Papiezowi. Duscie (i uduscie) sie we wlasnym sosie bo
        tak was nikt nie slucha. Dla zabawy zagladne tu za pare dni, czy ktorys jeszcze
        dycha.
        • Gość: Balzer Dobra dobra - niech kazdy Polak mowi za siebie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 19:46
          Nie mow "my Polacy wszyscy go kochamy".
          Takie teksty wstawial I sekretarz na zjazdach PZPR jak mowil o towarzyszach z ZSRR.
          Dzis na szczescie mamy wolnosc slowa i kazdy moze wypowiadac sie za siebie.
          • Gość: Gatsby Sraczki Balzera ciag dalszy.... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:30
            Gość portalu: Balzer napisał(a):

            > Nie mow "my Polacy wszyscy go kochamy".
            > Takie teksty wstawial I sekretarz na zjazdach PZPR jak mowil o towarzyszach z Z
            > SRR.
            > Dzis na szczescie mamy wolnosc slowa i kazdy moze wypowiadac sie za siebie.
            >

        • Gość: Gatsby Milosierny chrzescijanin.... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:28
          Gość portalu: JJ napisał(a):

          > A wy psychopaty, zboczone wypierdki tego narodu przescigujcie sie nawzajem
          > ktory bardziej naubliza Papiezowi. Duscie (i uduscie) sie we wlasnym sosie bo
          > tak was nikt nie slucha. Dla zabawy zagladne tu za pare dni, czy ktorys jeszcze
          >
          > dycha.

      • Gość: Gatsby Doktorze na pomoc!!!! IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:27
        Gość portalu: Zyd napisał(a):

        > JAN PAWEL II :On byl przed wojna SS-manem w obozie koncentracyjnym na Majdanku.
        >
        > A pozniej zadekowal sie w Kosciele Katolickim. Ilu ten Karol Wojtyla zakatowal
        > wiezniow na smierc to az nie zlicze. To morderca byl ,wiec za co go kochac ???

    • Gość: Gatsby Re: Za co kochacie Ojca Swietego? IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 07:40
      Kocham go za to co osiagnal w zyciu. Gdyby ktorykolwiek z was siegal mu po
      kostki, tez bym go kochal. Tymczasem jestescie pogardy wartymi malymi pieskami
      ktorych jedyna radoscia jest gryzc tych co was przerastaja...
      • Gość: Zyd Do Gatsbego IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.01, 11:33
        HAU,HAU,HAU,HAU,HAU,HAU......
        • Gość: Gatsby Re: Do Gatsbego IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 16:38
          Tak to twoj poziom...


          Gość portalu: Zyd napisał(a):

          > HAU,HAU,HAU,HAU,HAU,HAU......

    • Gość: Balzer Gatsby jedz na ambasadora do Watykanu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.01, 12:39
      Wszyscy na tym z korzystaja. Papiez bedzie mial rzecznika, a w Polsce bedzie
      jednego fanatyka mniej.
      • Gość: Jasiek Re: Gatsby wezmiesz mnie ze soba? IP: *.abo.wanadoo.fr 16.11.01, 13:18
        Jak bedzie nas wiecej, to moze uda sie podzialac bardziej sensownie.
        A ja staram sie kochac pieski, miloscia braterska...
        Tylko czasem, nie wiedziec czemu, jakos ich nie lubie...
        W rodzinie pono normalne


        Gość portalu: Balzer napisał(a):

        > Wszyscy na tym z korzystaja. Papiez bedzie mial rzecznika, a w Polsce bedzie
        > jednego fanatyka mniej.

        • Gość: Gatsby Re: Gatsby wezmiesz mnie ze soba? IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 16:41

          Pieski musza byc traktowane jak pieski. Wiesz co robia (patrz na "Zyda").
          Ja lubie pieski ale nie stawiam ich na poziomie ludzi.


          Gość portalu: Jasiek napisał(a):

          > Jak bedzie nas wiecej, to moze uda sie podzialac bardziej sensownie.
          > A ja staram sie kochac pieski, miloscia braterska...
          > Tylko czasem, nie wiedziec czemu, jakos ich nie lubie...
          > W rodzinie pono normalne
          >
          >
          > Gość portalu: Balzer napisał(a):
          >
          > > Wszyscy na tym z korzystaja. Papiez bedzie mial rzecznika, a w Polsce bedz
          > ie
          > > jednego fanatyka mniej.
          >

      • Gość: Gatsby Ciag dalszy sraczki... IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 16.11.01, 16:40


        Gość portalu: Balzer napisał(a):

        > Wszyscy na tym z korzystaja. Papiez bedzie mial rzecznika, a w Polsce bedzie
        > jednego fanatyka mniej.

        • Gość: Bo Re: Ciag dalszy sraczki... IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 16.11.01, 18:33
          Gość portalu: Gatsby napisał(a):

          >
          >
          > Gość portalu: Balzer napisał(a):
          >
          > > Wszyscy na tym z korzystaja. Papiez bedzie mial rzecznika, a w Polsce bedz
          > ie
          > > jednego fanatyka mniej.
          >

          Gatsby, ten kundelek (Balzer) skacze i szczeka na tym forum juz od dawna siejac
          nienawisc do kosciola, Papieza i wszytkiego co Polskie. Nie lubi RM ale w dalszym
          ciagu go slucha, czyli jakis tam instynkt ludzki jeszcze posiada.
          • Gość: Balzer Re: Ciag dalszy sraczki... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.01, 18:55

            Gość portalu: Bo napisał(a):

            > Gość portalu: Gatsby napisał(a):
            >
            > >
            > >
            > > Gość portalu: Balzer napisał(a):
            > >
            > > > Wszyscy na tym z korzystaja. Papiez bedzie mial rzecznika, a w Polsce
            > bedz
            > > ie
            > > > jednego fanatyka mniej.
            > >
            >
            > Gatsby, ten kundelek (Balzer) skacze i szczeka na tym forum juz od dawna siejac
            >
            > nienawisc do kosciola, Papieza i wszytkiego co Polskie. Nie lubi RM ale w dalsz
            > ym
            > ciagu go slucha, czyli jakis tam instynkt ludzki jeszcze posiada.

            Powiedzial czlowiek ktory siedzi sobie wygodnie w Stanach i wydaje mu sie ze jeszcze jest Polakiem.
            HaHa.
            • Gość: Gatsby Prosty "dowod" ze sraczka jest czysto-polska... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 18.11.01, 02:57
              Gość portalu: Balzer napisał(a):

              > Powiedzial czlowiek ktory siedzi sobie wygodnie w Stanach i wydaje mu sie ze je
              > szcze jest Polakiem.
              > HaHa.

        • Gość: Al Re: Ciag dalszy sraczki... IP: *.btinternet.com 17.11.01, 14:12
          Gatsbiku,

          Czy naprawde uwazasz te twoje malutkie sikania za lepsze?

          Tylko niemowlat nie umie panowac nad pecherzem.

          Wiec odejdz stad do mamusi i pampersy sobie nakladaj.
          • Gość: Gatsby Troskliwy tatus i urolog powiedzial... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 17.11.01, 18:55
            Gość portalu: Al napisał(a):

            > Gatsbiku,
            >
            > Czy naprawde uwazasz te twoje malutkie sikania za lepsze?
            >
            > Tylko niemowlat nie umie panowac nad pecherzem.
            >
            > Wiec odejdz stad do mamusi i pampersy sobie nakladaj.

    • Gość: Robert Re: Za co kochacie Ojca Swietego? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.01, 12:50
    • Gość: Robert Re: Za co kochacie Ojca Swietego? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.01, 12:54
      Pytanie przypomina mi klasówkę w szkole za komuny.

      Nauczycielka dyktuje temat wypracowania:
      1. Kto jest nawiększym człowiekiem w dziejach świata?
      2. Uzasadnić dlaczego Lenin.

      R.
      • Gość: Gatsby Znam lepsze dowcipy... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 17.11.01, 18:59
        Pani pyta Jasia: powiedz co ci dal Lenin?

        (Klasa szeptem: powiedz ze gowno!!!!)

        Pani: nie podpowiadac on sam do tego dojdzie!!!.

        Tak miedzy nami: kazdy czlowiek ktory zrobil cos ze swoim zyciem
        jest wart szacunku. Niestety nie kundelki....



        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > Pytanie przypomina mi klasówkę w szkole za komuny.
        >
        > Nauczycielka dyktuje temat wypracowania:
        > 1. Kto jest nawiększym człowiekiem w dziejach świata?
        > 2. Uzasadnić dlaczego Lenin.
        >
        > R.

        • Gość: Balzer A Ty co Gatsby jeszcze nie w Watykanie ? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.01, 19:50
          Ciepla posadka rzecznika czeka. Jeszcze papiez sie zdenerwuje i przydzieli ja
          komus innemu.
          • Gość: Jasiek Re: A Ty co Gatsby jeszcze nie w Watykanie ? IP: *.abo.wanadoo.fr 17.11.01, 22:45
            Gość portalu: Balzer napisał(a):

            > Ciepla posadka rzecznika czeka. Jeszcze papiez sie zdenerwuje i przydzieli ja
            > komus innemu.

            Ty chyba, Balzer, zazdrosny jestes?
            • Gość: Balzer Re: A Ty co Gatsby jeszcze nie w Watykanie ? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 00:19

              Gość portalu: Jasiek napisał(a):

              >
              > Ty chyba, Balzer, zazdrosny jestes?

              A jak, taka fucha to go ustawi na cale zycie. A potem go kanonizuja i bedzie Sw. Gatsby :))
              • Gość: Gatsby Facet od sraczki ustawia sie pod wiatr.... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 18.11.01, 02:45
                Gość portalu: Balzer napisał(a):
                >
                > A jak, taka fucha to go ustawi na cale zycie. A potem go kanonizuja i bedzie Sw
                > . Gatsby :))

          • Gość: Gatsby Jaka jest kupka? IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 18.11.01, 02:51
            Gość portalu: Balzer napisał(a):

            > Ciepla
    • Gość: Jerzy Pan Jezus modlił się do Ojca Świętego IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.01, 22:53
      Określenie "Ojciec Święty' pojawia się w Biblii tylko jeden raz, w modlitwie
      Jezusa w Jana 17,11

      17,1 To powiedział Jezus, a podniósłszy oczy swoje ku niebu, rzekł: Ojcze!
      Nadeszła godzina; uwielbij Syna swego, aby Syn uwielbił ciebie;
      17,2 jak mu dałeś władzę nad wszelkim ciałem, aby dał żywot wieczny tym
      wszystkim, których mu dałeś.
      17,3 A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga
      i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś.
      17,4 Ja cię uwielbiłem na ziemi; dokonałem dzieła, które mi zleciłeś, abym
      je wykonał;
      17,5 a teraz Ty mnie uwielbij, Ojcze, u siebie samego tą chwałą, którą
      miałem u ciebie, zanim świat powstał.
      17,6 Objawiłem imię twoje ludziom, których mi dałeś ze świata; twoimi byli
      i mnie ich dałeś, i strzegli słowa twojego.
      17,7 Teraz poznali, że wszystko, co mi dałeś, od ciebie pochodzi;
      17,8 albowiem dałem im słowa, które mi dałeś, i oni je przyjęli i
      prawdziwie poznali, że od ciebie wyszedłem, i uwierzyli, że mnie posłałeś.
      17,9 Ja za nimi proszę, nie za światem proszę, lecz za tymi, których mi
      dałeś, ponieważ oni są twoi;
      17,10 i wszystko moje jest twoje, a twoje jest moje i uwielbiony jestem w
      nich.
      17,11 I już nie jestem na świecie, lecz oni są na świecie, a Ja do ciebie
      idę. Ojcze święty, zachowaj w imieniu twoim tych, których mi dałeś, aby byli
      jedno, jak my.
      17,12 Dopóki byłem z nimi na świecie, zachowywałem w imieniu twoim tych,
      których mi dałeś, i strzegłem, i żaden z nich nie zginął, prócz syna
      zatracenia, by się wypełniło Pismo.
      17,13 Ale teraz do ciebie idę i mówię to na świecie, aby mieli w sobie moją
      radość w pełni.
      17,14 Ja dałem im słowo twoje, a świat ich znienawidził, ponieważ nie są ze
      świata, jak Ja nie jestem ze świata.
      17,15 Nie proszę, abyś ich wziął ze świata, lecz abyś ich zachował od złego.
      17,16 Nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata.
      17,17 Poświęć ich w prawdzie twojej; słowo twoje jest prawdą.

      • Gość: Gatsby Pastorek Sekciarz cytuje... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 18.11.01, 02:47
        Gość portalu: Jerzy napisał(a):

        > Określenie "Ojciec Święty' pojawia się w Biblii tylko jeden raz, w modlitwie
        > Jezusa w Jana 17,11
        >
        > 17,1 To powiedział Jezus, a podniósłszy oczy swoje ku niebu, rzekł: Ojcze!
        > Nadeszła godzina; uwielbij Syna swego, aby Syn uwielbił ciebie;
        > 17,2 jak mu dałeś władzę nad wszelkim ciałem, aby dał żywot wieczny tym
        > wszystkim, których mu dałeś.
        > 17,3 A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga
        > i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś.
        > 17,4 Ja cię uwielbiłem na ziemi; dokonałem dzieła, które mi zleciłeś, abym
        > je wykonał;
        > 17,5 a teraz Ty mnie uwielbij, Ojcze, u siebie samego tą chwałą, którą
        > miałem u ciebie, zanim świat powstał.
        > 17,6 Objawiłem imię twoje ludziom, których mi dałeś ze świata; twoimi byli
        > i mnie ich dałeś, i strzegli słowa twojego.
        > 17,7 Teraz poznali, że wszystko, co mi dałeś, od ciebie pochodzi;
        > 17,8 albowiem dałem im słowa, które mi dałeś, i oni je przyjęli i
        > prawdziwie poznali, że od ciebie wyszedłem, i uwierzyli, że mnie posłałeś.
        > 17,9 Ja za nimi proszę, nie za światem proszę, lecz za tymi, których mi
        > dałeś, ponieważ oni są twoi;
        > 17,10 i wszystko moje jest twoje, a twoje jest moje i uwielbiony jestem w
        > nich.
        > 17,11 I już nie jestem na świecie, lecz oni są na świecie, a Ja do ciebie
        > idę. Ojcze święty, zachowaj w imieniu twoim tych, których mi dałeś, aby byli
        > jedno, jak my.
        > 17,12 Dopóki byłem z nimi na świecie, zachowywałem w imieniu twoim tych,
        > których mi dałeś, i strzegłem, i żaden z nich nie zginął, prócz syna
        > zatracenia, by się wypełniło Pismo.
        > 17,13 Ale teraz do ciebie idę i mówię to na świecie, aby mieli w sobie moją
        > radość w pełni.
        > 17,14 Ja dałem im słowo twoje, a świat ich znienawidził, ponieważ nie są ze
        > świata, jak Ja nie jestem ze świata.
        > 17,15 Nie proszę, abyś ich wziął ze świata, lecz abyś ich zachował od złego.
        > 17,16 Nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata.
        > 17,17 Poświęć ich w prawdzie twojej; słowo twoje jest prawdą.
        >

        • Gość: Jerzy Re: Pastorek Sekciarz cytuje... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 12:13
          Gość portalu: Gatsby napisał(a):

          > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
          > > > 17,11 I już nie jestem na świecie, lecz oni są na świecie, a Ja do
          ciebie
          >
          > > idę. Ojcze święty, zachowaj w imieniu twoim tych, których mi dałeś, aby by
          > li
          > > jedno, jak my.
          > > 17,12 Dopóki byłem z nimi na świecie, zachowywałem w imieniu twoim
          tych,
          > > których mi dałeś, i strzegłem, i żaden z nich nie zginął, prócz syna
          > > zatracenia, by się wypełniło Pismo.
          > > 17,13 Ale teraz do ciebie idę i mówię to na świecie, aby mieli w sobie
          mo
          > ją
          > > radość w pełni.
          > > 17,14 Ja dałem im słowo twoje, a świat ich znienawidził, ponieważ nie

          > ze
          > > świata, jak Ja nie jestem ze świata.
          > > 17,15 Nie proszę, abyś ich wziął ze świata, lecz abyś ich zachował od
          złe
          > go.
          > > 17,16 Nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata.
          > > 17,17 Poświęć ich w prawdzie twojej; słowo twoje jest prawdą.
          > >


          Gatsby, Jerzy to Jerzy, a Sekciarz to Sekciarz.
          Widzę, że dla ciebie sekciarzem jest ten, kto cytuje Biblię nie po myśli
          nieomylnego kościoła.

          Jerzy

          • Gość: Gatsby Re: Pastorek Sekciarz cytuje... IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 18.11.01, 18:57
            Sekciarz to ktos co na wszystko znajdzie cytaty a milosci w nim nie ma. Wszedzie
            znajdzie formulke i odpowiednia ilosc jedynie slusznego jadu. Przypomina mi
            faryzeuszy ktorzy starannie zauwazyli ze apostolowie luskali klosy w dzien
            szabatu. Sekciarz to ktos kto nie zauwaza co Chrystus wtedy powiedzial; "Szabat
            jest dla czlowieka nie czlowiek dla szabatu!!!!!!!!!!". Pismo jest dla czlowieka
            nie czlowiek dla Pisma!!!!!!! Wyjdz ze swojej faryzejskiej skorupki i zacznij
            oddychac!!!!!!!. Chrzescijanstwo to wielka idea milosci nie zbior zafajtanych
            interpretacji oderwanych cytatow rozdzielanych na drzazgi od jehowitow przez
            adwentysow dnia sadnego do jeszcze innych faryzeuszy jak rydzyk.
            Kto wam tak zawezil mozg. Niczym sie nie roznisz od sraczki balzera, bieruta i
            innych ktorzy praktykuja nienawisc zawodowo. Ja nie mam na to czasu!!!! Wyjdz na
            jakas gore i zobacz jakies horyzonty. Zacznij kochac ludzi takimi jakimi sa i
            zobacz co w nich dobre!!!!! Zamiast nienawidzic dobrych ludzi bo twoje zasrane
            wypaczone cytaty sa warte tyle co terroryzm w Nowym Jorku!!!!!!

            > Gatsby, Jerzy to Jerzy, a Sekciarz to Sekciarz.
            > Widzę, że dla ciebie sekciarzem jest ten, kto cytuje Biblię nie po myśli
            > nieomylnego kościoła.
            >
            > Jerzy
            >

            • Gość: Jerzy Re: Pastorek Sekciarz cytuje... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 23:25
              Wielce Szanowny Gatsby,
              Twój post tchnie niesamowitym pokojem i serdecznością, aż by się chciało uścisnąć
              ci dłoń i pogratulować tej miłości, która w tobie mieszka. Jest jeszcze nadzieja
              dla świata, skoro są tacy ludzie jak ty, o tak szlachetnych i subtelnych
              poglądach, wystrzegających się wszelkiej insynuacji, podłości, pomówień, pełni
              zrozumienia dla inaczej myślących. Dopradwy, dałeś nam nędznym dyskutantom
              prawdziwą lekcję szacunku dla partnerów w dyskusji. Kiedy będą szukać kandydatów
              na świętych, poprę twoją kandydaturę, a sądzę że niejeden sekciarz z tego forum
              poprze mój wniosek,

              Podzrawiam serdecznie
              Jerzy


              Gość portalu: Gatsby napisał(a):

              > Sekciarz to ktos co na wszystko znajdzie cytaty a milosci w nim nie ma. Wszedzi
              > e
              > znajdzie formulke i odpowiednia ilosc jedynie slusznego jadu. Przypomina mi
              > faryzeuszy ktorzy starannie zauwazyli ze apostolowie luskali klosy w dzien
              > szabatu. Sekciarz to ktos kto nie zauwaza co Chrystus wtedy powiedzial; "Szabat
              >
              > jest dla czlowieka nie czlowiek dla szabatu!!!!!!!!!!". Pismo jest dla czlowiek
              > a
              > nie czlowiek dla Pisma!!!!!!! Wyjdz ze swojej faryzejskiej skorupki i zacznij
              > oddychac!!!!!!!. Chrzescijanstwo to wielka idea milosci nie zbior zafajtanych
              > interpretacji oderwanych cytatow rozdzielanych na drzazgi od jehowitow przez
              > adwentysow dnia sadnego do jeszcze innych faryzeuszy jak rydzyk.
              > Kto wam tak zawezil mozg. Niczym sie nie roznisz od sraczki balzera, bieruta i
              > innych ktorzy praktykuja nienawisc zawodowo. Ja nie mam na to czasu!!!! Wyjdz n
              > a
              > jakas gore i zobacz jakies horyzonty. Zacznij kochac ludzi takimi jakimi sa i
              > zobacz co w nich dobre!!!!! Zamiast nienawidzic dobrych ludzi bo twoje zasrane
              > wypaczone cytaty sa warte tyle co terroryzm w Nowym Jorku!!!!!!
              >
              > > Gatsby, Jerzy to Jerzy, a Sekciarz to Sekciarz.
              > > Widzę, że dla ciebie sekciarzem jest ten, kto cytuje Biblię nie po myśli
              > > nieomylnego kościoła.
              > >
              > > Jerzy
              > >
              >

              • Gość: Gatsby Re: Pastorek Sekciarz cytuje... IP: *.cvx19-bradley.dialup.earthlink.net 19.11.01, 03:26
                Zgadza sie, nie mam cierpliwosci na ciasne horyzonty i uzasadnianie
                prawego buta przez cytowanie lewego. Chrysus tez powywracal stoly
                w swiatyni i powiedzial pare slow faryzeuszom. Niemniej jednak dal sie
                za nich ukrzyzowac. Nie mam zadnej ukrytej agendy. Chcialem Panu powiedziec
                co widze w tak wielu panskich postach. Cos co ZABIJA chrzescijanstwo i daje
                wode na mlyn tym co na chrzescijan pluja, czesto nie bez racji...



                Gość portalu: Jerzy napisał(a):

                > Wielce Szanowny Gatsby,
                > Twój post tchnie niesamowitym pokojem i serdecznością, aż by się chciało uścisn
                > ąć
                > ci dłoń i pogratulować tej miłości, która w tobie mieszka. Jest jeszcze nadziej
                > a
                > dla świata, skoro są tacy ludzie jak ty, o tak szlachetnych i subtelnych
                > poglądach, wystrzegających się wszelkiej insynuacji, podłości, pomówień, pełni
                > zrozumienia dla inaczej myślących. Dopradwy, dałeś nam nędznym dyskutantom
                > prawdziwą lekcję szacunku dla partnerów w dyskusji. Kiedy będą szukać kandydató
                > w
                > na świętych, poprę twoją kandydaturę, a sądzę że niejeden sekciarz z tego forum
                >
                > poprze mój wniosek,
                >
                > Podzrawiam serdecznie
                > Jerzy
                >
                >
                > Gość portalu: Gatsby napisał(a):
                >
                > > Sekciarz to ktos co na wszystko znajdzie cytaty a milosci w nim nie ma. Ws
                > zedzi
                > > e
                > > znajdzie formulke i odpowiednia ilosc jedynie slusznego jadu. Przypomina m
                > i
                > > faryzeuszy ktorzy starannie zauwazyli ze apostolowie luskali klosy w dzien
                >
                > > szabatu. Sekciarz to ktos kto nie zauwaza co Chrystus wtedy powiedzial; "S
                > zabat
                > >
                > > jest dla czlowieka nie czlowiek dla szabatu!!!!!!!!!!". Pismo jest dla czl
                > owiek
                > > a
                > > nie czlowiek dla Pisma!!!!!!! Wyjdz ze swojej faryzejskiej skorupki i zacz
                > nij
                > > oddychac!!!!!!!. Chrzescijanstwo to wielka idea milosci nie zbior zafajtan
                > ych
                > > interpretacji oderwanych cytatow rozdzielanych na drzazgi od jehowitow prz
                > ez
                > > adwentysow dnia sadnego do jeszcze innych faryzeuszy jak rydzyk.
                > > Kto wam tak zawezil mozg. Niczym sie nie roznisz od sraczki balzera, bieru
                > ta i
                > > innych ktorzy praktykuja nienawisc zawodowo. Ja nie mam na to czasu!!!! Wy
                > jdz n
                > > a
                > > jakas gore i zobacz jakies horyzonty. Zacznij kochac ludzi takimi jakimi s
                > a i
                > > zobacz co w nich dobre!!!!! Zamiast nienawidzic dobrych ludzi bo twoje zas
                > rane
                > > wypaczone cytaty sa warte tyle co terroryzm w Nowym Jorku!!!!!!
                > >
                > > > Gatsby, Jerzy to Jerzy, a Sekciarz to Sekciarz.
                > > > Widzę, że dla ciebie sekciarzem jest ten, kto cytuje Biblię nie po my
                > śli
                > > > nieomylnego kościoła.
                > > >
                > > > Jerzy
                > > >
                > >
                >

                • Gość: Jerzy Re: Pastorek Sekciarz cytuje... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 17:18
                  Gość portalu: Gatsby napisał(a):

                  > Zgadza sie, nie mam cierpliwosci na ciasne horyzonty i uzasadnianie
                  > prawego buta przez cytowanie lewego. Chrysus tez powywracal stoly
                  > w swiatyni i powiedzial pare slow faryzeuszom. Niemniej jednak dal sie
                  > za nich ukrzyzowac. Nie mam zadnej ukrytej agendy. Chcialem Panu powiedziec
                  > co widze w tak wielu panskich postach. Cos co ZABIJA chrzescijanstwo i daje
                  > wode na mlyn tym co na chrzescijan pluja, czesto nie bez racji...
                  >
                  >
                  >
                  > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                  >
                  > > Wielce Szanowny Gatsby,
                  > > Twój post tchnie niesamowitym pokojem i serdecznością, aż by się chciało u
                  > ścisn
                  > > ąć
                  > > ci dłoń i pogratulować tej miłości, która w tobie mieszka. Jest jeszcze na
                  > dziej
                  > > a
                  > > dla świata, skoro są tacy ludzie jak ty, o tak szlachetnych i subtelnych
                  > > poglądach, wystrzegających się wszelkiej insynuacji, podłości, pomówień, p
                  > ełni
                  > > zrozumienia dla inaczej myślących. Dopradwy, dałeś nam nędznym dyskutantom
                  >
                  > > prawdziwą lekcję szacunku dla partnerów w dyskusji. Kiedy będą szukać kand
                  > ydató
                  > > w
                  > > na świętych, poprę twoją kandydaturę, a sądzę że niejeden sekciarz z tego
                  > forum
                  > >
                  > > poprze mój wniosek,
                  > >
                  > > Podzrawiam serdecznie
                  > > Jerzy
                  > >


                  Panie Gatsby,
                  Polemika z Panem to dla mnie niezwykły zaszczyt. Pańskie posty są przesiąknięte
                  miłością do prawdy i do ludzi. W swojej postawie chce Pan naśladować Chrystusa –
                  cóż za wzniosła motywacja! Pan Bóg na pewno z nieba brawo bije, kiedy Pan
                  ogarnięty płomienną gorliwością aby bronić prawdy, wali śmiałymi słowami w tych,
                  którzy nie zgadzają się z nieomylnymi dogmatami nieomylnego Kościoła
                  Katolickiego. Niektóre tytuły Pańskich postów świadczą same za siebie, nie trzeba
                  już ich nawet otwierać, aby dostrzec ten poetycki kunszt pańskiego pióra i tę
                  głęboką katolicką miłość do bliźniego w pańskim sercu. Wszyscy sekciarze drżą ze
                  strachu, kiedy na ekranie pojawia się kolejny genialny post pańskiego autorstwa.
                  Zapewne niebawem większość z nich w skrusze wróci do KRK.
                  Życzę dalszego śmiałego działania w obronie prawdy katolickiej.

                  Jerzy

      • Gość: Jasiek Re: Pan Jezus modlił się do Ojca Świętego IP: *.abo.wanadoo.fr 19.11.01, 10:01

        Prosze jeszcze laskawie przypomniec, co Panu pisal o 'Ojcu Swietym' bodajze Teofil.
        Bedzie milo.

        Gość portalu: Jerzy napisał(a):

        > Określenie "Ojciec Święty' pojawia się w Biblii tylko jeden raz, w modlitwie
        > Jezusa w Jana 17,11
        >
        > 17,1 To powiedział Jezus, a podniósłszy oczy swoje ku niebu, rzekł: Ojcze!
        > Nadeszła godzina; uwielbij Syna swego, aby Syn uwielbił ciebie;
        > 17,2 jak mu dałeś władzę nad wszelkim ciałem, aby dał żywot wieczny tym
        > wszystkim, których mu dałeś.
        > 17,3 A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga
        > i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś.
        > 17,4 Ja cię uwielbiłem na ziemi; dokonałem dzieła, które mi zleciłeś, abym
        > je wykonał;
        > 17,5 a teraz Ty mnie uwielbij, Ojcze, u siebie samego tą chwałą, którą
        > miałem u ciebie, zanim świat powstał.
        > 17,6 Objawiłem imię twoje ludziom, których mi dałeś ze świata; twoimi byli
        > i mnie ich dałeś, i strzegli słowa twojego.
        > 17,7 Teraz poznali, że wszystko, co mi dałeś, od ciebie pochodzi;
        > 17,8 albowiem dałem im słowa, które mi dałeś, i oni je przyjęli i
        > prawdziwie poznali, że od ciebie wyszedłem, i uwierzyli, że mnie posłałeś.
        > 17,9 Ja za nimi proszę, nie za światem proszę, lecz za tymi, których mi
        > dałeś, ponieważ oni są twoi;
        > 17,10 i wszystko moje jest twoje, a twoje jest moje i uwielbiony jestem w
        > nich.
        > 17,11 I już nie jestem na świecie, lecz oni są na świecie, a Ja do ciebie
        > idę. Ojcze święty, zachowaj w imieniu twoim tych, których mi dałeś, aby byli
        > jedno, jak my.
        > 17,12 Dopóki byłem z nimi na świecie, zachowywałem w imieniu twoim tych,
        > których mi dałeś, i strzegłem, i żaden z nich nie zginął, prócz syna
        > zatracenia, by się wypełniło Pismo.
        > 17,13 Ale teraz do ciebie idę i mówię to na świecie, aby mieli w sobie moją
        > radość w pełni.
        > 17,14 Ja dałem im słowo twoje, a świat ich znienawidził, ponieważ nie są ze
        > świata, jak Ja nie jestem ze świata.
        > 17,15 Nie proszę, abyś ich wziął ze świata, lecz abyś ich zachował od złego.
        > 17,16 Nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata.
        > 17,17 Poświęć ich w prawdzie twojej; słowo twoje jest prawdą.
        >

        • Gość: Jerzy Re: Pan Jezus modlił się do Ojca Świętego IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 11:17
          Gość portalu: Jasiek napisał(a):

          >
          > Prosze jeszcze laskawie przypomniec, co Panu pisal o 'Ojcu Swietym' bodajze Teo
          > fil.
          > Bedzie milo.

          Może lepiej będzie, jak zacytuję fragment innego posta, gdzie jest wypowiedź JPII
          na temat tytułu "Ojciec Święty."

          Kim jest Ojciec Święty?
          Tytuł "Ojciec Święty" powinien się odnosić tylko do Boga Ojca. Pan Jezus
          wielokrotnie zwraca się do Boga jako do swego Ojca (np. Mt 26:39,42; Jan 17),
          jednakże określenie "Ojciec Święty" pojawia się w Biblii tylko jeden raz, w
          modlitwie Pana Jezusa, kiedy zwraca się do Boga w niebie słowami "Ojcze Święty"
          (Jan 17:11).
          Według Pana Jezusa Ojcem Świętym jest sam Bóg Ojciec. Tytuł ten nigdy nie został
          przypisany nawet Panu Jezusowi, nikt nigdy nie zwrócił się do niego tymi słowami.
          Jedynie prorok Izajasz dostrzega, że Zbawiciel, który miał przyjść na świat,
          otrzyma takie tytuły jak Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę
          Pokoju (Iz 9:5).
          Ten sam prorok mówi również : "Tylko Pana Zastępów miejcie za Świętego" (Iz
          8:13).
          Kościół katolicki przypisuje tytuł Ojca Świętego biskupom Rzymu, co zdaniem
          ludzi, dla których Biblia jest ostatecznym autorytetem w sprawach wiary, jest
          świętokradztwem i bluźnierstwem wobec Boga.
          Określenie ‘papież’ również jest nadużyciem. Znaczy po prostu „ojciec” i jest
          sprzeczne z nauką Pana Jezusa. W odniesieniu do biskupa Rzymu zaczęto je stosować
          na początku VII wieku.

          Co na to Jan Paweł II?

          Interesujące wyjaśnienie powyższej sprzeczności znajdujemy w książce "Przekroczyć
          próg nadziei" (RW KUL, Lublin 1994), gdzie Jan Paweł II wypowiada się
          następująco:
          "Nie lękaj się!" gdy cię ludzie nazywają Namiestnikiem Chrystusa, gdy mówią do
          ciebie: Ojcze Święty, albo Wasza Świątobliwość, lub używając tym podobnych
          zwrotów, które zdają się być nawet przeciwne Ewangelii. Przecież Chrystus sam
          powiedział: "Nikogo [...] nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec
          wasz, Ten w niebie. Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden
          jest tylko wasz Mistrz, Chrystus" (Mt 23,9-10). Jednakże zwroty te wyrosły na
          podłożu długiej tradycji. Stały się pewnego rodzaju przyzwyczajeniem językowym i
          również tych zwrotów nie trzeba się lękać. (Str. 27).

          Tak wiec Jan Paweł II dostrzega, że pewne tytuły mu przypisane są zaprzeczeniem
          Ewangelii, jednakże akceptuje je jako 'przyzwyczajenia językowe' wyrosłe na
          podłożu długiej tradycji. Tutaj widzimy, że tradycja staje się ważniejsza od
          nauki Pana Jezusa.
          Jeśli coś przeczyło ewangelii kiedyś, przeczy również i dzisiaj. Zgodnie z tym co
          powiedział Pan Jezus, znaczenie jego słów nie może być zmienione: "Niebo i ziemia
          przeminą, ale słowa moje nie przeminą" (Łk 21:33).


          • Gość: Jasiek Re: Pan Jezus modlił się do Ojca Świętego IP: *.abo.wanadoo.fr 20.11.01, 15:44
            Gość portalu: Jerzy napisał(a):

            > Gość portalu: Jasiek napisał(a):
            >
            > >
            > > Prosze jeszcze laskawie przypomniec, co Panu pisal o 'Ojcu Swietym' bodajz
            > e Teo
            > > fil.
            > > Bedzie milo.
            >
            > Może lepiej będzie, jak zacytuję fragment innego posta, gdzie jest wypowiedź JP
            > II
            > na temat tytułu "Ojciec Święty."
            >
            > Kim jest Ojciec Święty?
            > Tytuł "Ojciec Święty" powinien się odnosić tylko do Boga Ojca. Pan Jezus
            > wielokrotnie zwraca się do Boga jako do swego Ojca (np. Mt 26:39,42; Jan 17),
            > jednakże określenie "Ojciec Święty" pojawia się w Biblii tylko jeden raz, w
            > modlitwie Pana Jezusa, kiedy zwraca się do Boga w niebie słowami "Ojcze Święty"
            >
            > (Jan 17:11).
            > Według Pana Jezusa Ojcem Świętym jest sam Bóg Ojciec. Tytuł ten nigdy nie zosta
            > ł
            > przypisany nawet Panu Jezusowi, nikt nigdy nie zwrócił się do niego tymi słowam
            > i.
            > Jedynie prorok Izajasz dostrzega, że Zbawiciel, który miał przyjść na świat,
            > otrzyma takie tytuły jak Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę
            > Pokoju (Iz 9:5).
            > Ten sam prorok mówi również : "Tylko Pana Zastępów miejcie za Świętego" (Iz
            > 8:13).
            > Kościół katolicki przypisuje tytuł Ojca Świętego biskupom Rzymu, co zdaniem
            > ludzi, dla których Biblia jest ostatecznym autorytetem w sprawach wiary, jest
            > świętokradztwem i bluźnierstwem wobec Boga.
            > Określenie �papież� również jest nadużyciem. Znaczy po prostu ?
            > 2;ojciec� i jest
            > sprzeczne z nauką Pana Jezusa. W odniesieniu do biskupa Rzymu zaczęto je stosow
            > ać
            > na początku VII wieku.
            >
            > Co na to Jan Paweł II?
            >
            > Interesujące wyjaśnienie powyższej sprzeczności znajdujemy w książce "Przekrocz
            > yć
            > próg nadziei" (RW KUL, Lublin 1994), gdzie Jan Paweł II wypowiada się
            > następująco:
            > "Nie lękaj się!" gdy cię ludzie nazywają Namiestnikiem Chrystusa, gdy mówią do
            > ciebie: Ojcze Święty, albo Wasza Świątobliwość, lub używając tym podobnych
            > zwrotów, które zdają się być nawet przeciwne Ewangelii. Przecież Chrystus sam
            > powiedział: "Nikogo [...] nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec
            >
            > wasz, Ten w niebie. Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jede
            > n
            > jest tylko wasz Mistrz, Chrystus" (Mt 23,9-10). Jednakże zwroty te wyrosły na
            > podłożu długiej tradycji. Stały się pewnego rodzaju przyzwyczajeniem językowym
            > i
            > również tych zwrotów nie trzeba się lękać. (Str. 27).
            >
            > Tak wiec Jan Paweł II dostrzega, że pewne tytuły mu przypisane są zaprzeczeniem
            >
            > Ewangelii, jednakże akceptuje je jako 'przyzwyczajenia językowe' wyrosłe na
            > podłożu długiej tradycji. Tutaj widzimy, że tradycja staje się ważniejsza od
            > nauki Pana Jezusa.
            > Jeśli coś przeczyło ewangelii kiedyś, przeczy również i dzisiaj. Zgodnie z tym
            > co
            > powiedział Pan Jezus, znaczenie jego słów nie może być zmienione: "Niebo i ziem
            > ia
            > przeminą, ale słowa moje nie przeminą" (Łk 21:33).
            >
            >
            Mozna sie bylo spodziewac, ze jednak przytoczy Pan Teofila... A jednak za dobrze o Panu mysle.
            Szkoda. A moze nie szkoda?
            • Gość: Jerzy Re: Pan Jezus modlił się do Ojca Świętego IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.01, 16:04
              Gość portalu: Jasiek napisał(a):

              > >
              > Mozna sie bylo spodziewac, ze jednak przytoczy Pan Teofila... A jednak za dobrz
              > e o Panu mysle.
              > Szkoda. A moze nie szkoda?

              Czyżby Teofil był dla Pana większym autorytetem niż sam JPII?
              Jerzy
              • Gość: Jasiek Re: Pan Jezus modlił się do Ojca Świętego IP: *.abo.wanadoo.fr 20.11.01, 16:52
                Gość portalu: Jerzy napisał(a):

                > Gość portalu: Jasiek napisał(a):
                >
                > > >
                > > Mozna sie bylo spodziewac, ze jednak przytoczy Pan Teofila... A jednak za
                > dobrz
                > > e o Panu mysle.
                > > Szkoda. A moze nie szkoda?
                >
                > Czyżby Teofil był dla Pana większym autorytetem niż sam JPII?
                > Jerzy

                A dla Pana slowa Teofila nie maja znaczenia, prawda?
                Nie okreslilby Pan tego 'pogarda'?

                • Gość: Jerzy Re: Pan Jezus modlił się do Ojca Świętego IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.01, 08:33
                  Gość portalu: Jasiek napisał(a):

                  > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Jasiek napisał(a):
                  > >
                  > > > >
                  > > > Mozna sie bylo spodziewac, ze jednak przytoczy Pan Teofila... A jedna
                  > k za
                  > > dobrz
                  > > > e o Panu mysle.
                  > > > Szkoda. A moze nie szkoda?
                  > >
                  > > Czyżby Teofil był dla Pana większym autorytetem niż sam JPII?
                  > > Jerzy
                  >
                  > A dla Pana slowa Teofila nie maja znaczenia, prawda?
                  > Nie okreslilby Pan tego 'pogarda'?
                  >
                  Panie Jaśku,
                  Wracajmy do źródeł? Nie wiem, który fragment wypowiedzi Teofila ma Pan na myśli,
                  ale jesli pisze co innego niż JPII, to znaczy, że ignoruje swojego przełożonego.
                  Jeśli natomiast odrzuca naukę Jezusa w tej sprawie, to jeszcze gorzej.

                  Panie Jaśku, jeśli odrzucenie przeze mnie wypowiedzi Taofila nazywa Pan pogardą,
                  to jak nazwać odrzucenie nauki Jezusa przez JPII?

                  Jerzy




                  • Gość: Jasiek Tylko ze 'mamy' problemy IP: *.abo.wanadoo.fr 21.11.01, 09:00
                    Gość portalu: Jerzy napisał(a):

                    > Gość portalu: Jasiek napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                    > >
                    > > > Gość portalu: Jasiek napisał(a):
                    > > >
                    > > > > >
                    > > > > Mozna sie bylo spodziewac, ze jednak przytoczy Pan Teofila... A
                    > jedna
                    > > k za
                    > > > dobrz
                    > > > > e o Panu mysle.
                    > > > > Szkoda. A moze nie szkoda?
                    > > >
                    > > > Czyżby Teofil był dla Pana większym autorytetem niż sam JPII?
                    > > > Jerzy
                    > >
                    > > A dla Pana slowa Teofila nie maja znaczenia, prawda?
                    > > Nie okreslilby Pan tego 'pogarda'?
                    > >
                    > Panie Jaśku,
                    > Wracajmy do źródeł? Nie wiem, który fragment wypowiedzi Teofila ma Pan na myśli
                    > ,
                    > ale jesli pisze co innego niż JPII, to znaczy, że ignoruje swojego przełożonego
                    > .
                    > Jeśli natomiast odrzuca naukę Jezusa w tej sprawie, to jeszcze gorzej.
                    >
                    > Panie Jaśku, jeśli odrzucenie przeze mnie wypowiedzi Taofila nazywa Pan pogardą
                    > ,
                    > to jak nazwać odrzucenie nauki Jezusa przez JPII?
                    >
                    > Jerzy

                    ze zrodlami. Jesli uda nam sie z grubsza je uzgodnic, jest szansa, ze uda sie znalezc jakies
                    porozumienie. Jesli nie odpowie Pan na moje pytania o te zrodla, czarno to widze...
                    Panskie 'odrzucenie nauki Jezusa przez JPII' to Panska interpretacja. Bez uzasadnienia w
                    przytoczonym przez Pana cytacie. Ale zarazem oskarzenie, osad,
                    wykluczenie tego czlowieka z grona wyznawcow Chrystusa. Na jakiej podstawie?
                    Czy ma Pan do tego prawo?
                    Czy ktokolwiek z zyjacych ma takie prawo?

                    • Gość: Jerzy Re: Tylko ze 'mamy' problemy IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.01, 14:09
                      Gość portalu: Jasiek napisał(a):

                      > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Jasiek napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                      > > >
                      > > > > Gość portalu: Jasiek napisał(a):
                      > > > >
                      > > > > > >
                      > > > > > Mozna sie bylo spodziewac, ze jednak przytoczy Pan Teofila.
                      > .. A
                      > > jedna
                      > > > k za
                      > > > > dobrz
                      > > > > > e o Panu mysle.
                      > > > > > Szkoda. A moze nie szkoda?
                      > > > >
                      > > > > Czyżby Teofil był dla Pana większym autorytetem niż sam JPII?
                      > > > > Jerzy
                      > > >
                      > > > A dla Pana slowa Teofila nie maja znaczenia, prawda?
                      > > > Nie okreslilby Pan tego 'pogarda'?
                      > > >
                      > > Panie Jaśku,
                      > > Wracajmy do źródeł? Nie wiem, który fragment wypowiedzi Teofila ma Pan na
                      > myśli
                      > > ,
                      > > ale jesli pisze co innego niż JPII, to znaczy, że ignoruje swojego przełoż
                      > onego
                      > > .
                      > > Jeśli natomiast odrzuca naukę Jezusa w tej sprawie, to jeszcze gorzej.
                      > >
                      > > Panie Jaśku, jeśli odrzucenie przeze mnie wypowiedzi Taofila nazywa Pan po
                      > gardą
                      > > ,
                      > > to jak nazwać odrzucenie nauki Jezusa przez JPII?
                      > >
                      > > Jerzy
                      >
                      > ze zrodlami. Jesli uda nam sie z grubsza je uzgodnic, jest szansa, ze uda sie z
                      > nalezc jakies
                      > porozumienie. Jesli nie odpowie Pan na moje pytania o te zrodla, czarno to widz
                      > e...
                      > Panskie 'odrzucenie nauki Jezusa przez JPII' to Panska interpretacja. Bez uzas
                      > adnienia w
                      > przytoczonym przez Pana cytacie. Ale zarazem oskarzenie, osad,
                      > wykluczenie tego czlowieka z grona wyznawcow Chrystusa. Na jakiej podstawie?
                      > Czy ma Pan do tego prawo?
                      > Czy ktokolwiek z zyjacych ma takie prawo?
                      >

                      Ilu pośredników do Boga ustanowił JPII? Ponad tysiąc, zgadza się?

                      A co mówi Jezus?
                      Jan 14,6 Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt
                      nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.

                      Kogo ma słuchać, Jezusa, czy JPII?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka