ruski99
09.07.06, 19:13
Dla mnie to zaskoczenie i to spore. Sikorski do MSZ-myślę, że i tak będzie
lepszy niż "szturmówka" Fotyga. Jednak robienie nz Edgara szefem MON zakrawa
na drwinę. Jak widać nadal kluczem do obsadzenia stanowisk dla Pisu jest
czołobitność wobec JK a nie fachowość.
HYHY!!! Już dostaję drgawek na myśl, że zobaczę Edgara w mundurze podczas
odwiedzin naszych żołnierzy np. w Iraku, albo jego łeb w hełmie w wozie
opancerzonym...... Facet ma parcie na szkło i jestem pewien, że bardzo często
będzie się w tenb sposób lansował. W razie jakiegoś konfliktu armia nie
będzie potrzebna. Edgar sam wyskoczy na linię frontu a przeciwnicy umrą ze
śmiechu... Oj będzie się działo