gosc.z.korony
11.07.06, 16:06
"Z pewnością Polska nie zginęła. Ale również nie pozyskano jej jeszcze dla
współczesnej Europy" - konkluduje komentator gazety "Tagesspiegel".
Taki odbiór Naszego kraju na arenie europejskiej, z winy Kaczyńskich, naraża
Nas na wymierne straty. Unia Europejska to rodzaj spółdzielni. Można coś
osiągnąć, proponując coś w zamian.
Jeśli więc Kaczyńscy, Giertychy i Lepper, przybierają pozę na wszystko
obrażonych malkontentów, to w bardzo szybkim czasie zepchną Nas na margines
europejskiego życia, kultury i gospodarki. Nie będzie gospodarczego rozwoju i
polepszenia warunków życia, bo nikt nie będzie chciał z nami rozmawiać. Po
prostu nie będzie wypadało rozmawiać z bezczelnymi pariasami.
A notoryczne partolenie stosunków z Niemcami, to po prostu (mówiąc językiem
Kaczyńskich): DYWERSJA.
Już widzę jak Putin się z tego cieszy.
Bezmyślność i żenada!