Dodaj do ulubionych

Rywin w środę w prokuraturze

IP: 217.153.67.* 04.02.03, 14:59
Lech Rywin został wezwany na środę do prokuratury raczej "w celu
umożliwienia mu wykręcenia się z całej sprawy"
Obserwuj wątek
    • Gość: toni Re: Rywin w środę w prokuraturze IP: *.ae.krakow.pl 04.02.03, 16:35
      W prokuraturze zjawi się Lech Rywin oraz Alojzy Michnik. Będą
      zeznawać, co wiedzą na temat udziału w aferze wiadomej Romana
      Kwiatkowskiego oraz Leona Millera. Jezeli Wy sie mylicie, to co
      mozna powiedziec o reszcie.
      Gazeto, zmiłuj się i od czasu do czasu przeprowadz korekte
      swoich tekstow. Bo jak nie zdjecie szwagierki "Inki", to znow
      stryj Lwa Rywina.
      • Gość: Bulba Re: Rywin w środę w prokuraturze IP: *.acn.waw.pl 04.02.03, 18:19
        Gość portalu: toni napisał(a):

        > W prokuraturze zjawi się Lech Rywin oraz Alojzy Michnik. Będą
        > zeznawać, co wiedzą na temat udziału w aferze wiadomej Romana
        > Kwiatkowskiego oraz Leona Millera. Jezeli Wy sie mylicie, to co
        > mozna powiedziec o reszcie.
        > Gazeto, zmiłuj się i od czasu do czasu przeprowadz korekte
        > swoich tekstow. Bo jak nie zdjecie szwagierki "Inki", to znow
        > stryj Lwa Rywina.

        Zobacz, droga Gazeto, co ludzie zaczynają myśleć o całej tej aferze.
        Proponuję, droga Redakcjo, nabrać wody w usta do końca pracy prokuratury i
        sejmowej komisji śledczej - jesteście stroną w sprawie, która już cuchnie, bo
        została przeżuta przez wszystkich zainteresowanych sto razy. Zastanawia w tym
        wszystkim poczucie Gazety "bycia pępkiem świata". Ludzie mają po wielokroć
        większe problemy w Polsce niż wydumane afery korupcyjne.
        Przez ten idiotyczny szum informacyjny gubi się o wiele większe sprawy, które
        grożą przekształceniem demokratycznej Polski w eurobiurokratyczną totalitarną
        strukturę, poddającą swoich obywateli niespotykanej dotychczas kontroli bez
        zasad. Mam tu na myśli próby Ministerstwa Finansów zmierzające do
        przekształcenia służb skarbowych w policję fiskalną z uprawnieniami do
        szpiegowania swoich obywateli bez nakazu sądowego, gmatwanie przepisów
        podatkowych (już mamy informację o zamiarze wyjścia z polskiego rynku
        emerytalnego AEG), komplikowanie przepisów regulujących działalność
        gospodarczą (firmę w Mongolii zakłada się przez internet w kilka godzin
        ponosząc śmieszne koszty, w Polsce trwa to nawet 2 miesiące i kosztuje tysiące
        złotych), mnożenie koncesji i zezwoleń na działalność gospodarczą, wymyślanie
        coraz to bardziej zaskakujących podatków i danin i mnóstwo innych spraw. W
        ubiegłym roku parlament, prezydent, władza wykonawcza wyprodukowały razem 15
        tysięcy stron aktów prawnych. Kto to przeczytał w całości i kto to zrozumiał?
        To jest skala problemów, od których systematycznie odwraca się naszą uwagę
        gównianymi sensacjami.
        • Gość: IQ100 SLD pokaz "czyste" rece ALBO WON BIALORUS!!! IP: proxy / *.ucsf.edu 04.02.03, 19:40
          Szczegolnie politykowi powinno zalezec aby sie oczyscic.

          Wystarczy zupelnie przecietna inteligencja, zeby rozumiec
          ze jesli nie chce sie "rzeswietlic" to znaczy ze ma cos do ukrycia

          CO MACIE DO UKRYCIA SLD+TVP?
    • Gość: martsy chronic SLD IP: *.kb.dk 04.02.03, 16:37
      Zabawne sa te wygibasy, zeby tylko chronic SLD. Robia to nie
      tylko towarzysze i wasale Millera (co jest oczywiste), ale i
      ludzie tacy jak Michnik.

      Rozumiem, ze Michnik zakochal sie bez pamieci w Kiszczakach,
      Jaruzelach, Urbanach i reszcie towarzyszy. Ale w tym wypadku ta
      piekna milosc moze go skompromitowac do konca. Czy aby na pewno
      warto?
    • Gość: Adaś Re: Przesłuchać Baranowską i Kapustę ! IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.02.03, 19:16
      Wiedzą coś, czego nie wie pseudośledcza komisja sejmowa. Nagle
      jakoś się ożywili. Gdyby nie Ziobro i diabeł Rokita, już dawno
      byłoby po sprawie. A Miller bije się w piersi i twierdzi, że
      chce poznać prawdę. Dziwne, że tej prawdy nie zamierzają
      dociekać jego czerwoni towarzysze.
      • douglasmclloyd Kapusta widły i do gnoju! (n/t) 04.02.03, 21:02
    • Gość: J.N. Re: List Kaczora Mlodszego IP: *.sympatico.ca 04.02.03, 19:35
      Droga Agnieszko,
      Ja przyznam sie ze nie widzialem listu Kaczynskiego do Buzka.
      Mialem ogolne wyobrazenie o jego tresci z roznych prasowych
      doniesien i omowien.
      Moj tekst byl napisany ponad 1.5 roku temu, wiec jest ze tak
      powiem inna perspektywa czasowa. Moglbym pisac na ten temat
      (korupcji) pod roznym katem, chociazby z tego powodu ze
      spedzilem w roznych kulturach kilka dobrych lat.
      Powiem moze tak, kiedy ma sie do czynienia z ludzmi z kultury
      protestanckiej widac u nich jakas etyke w podjesciu do pracy i
      pracy drugiego czlowieka.
      Najlepiej pracowalo mi sie dla Anglosasow i Niemcow. Zawsze
      zostalem uczciwie potraktowany. Jak sie rozchodizlismy to
      rozchodzlismy sie w zgodzie. Francuzi tez byli OK. Czy te
      narodowosci zawsze takie byly? Wydaje mi sie ze nie. Lecz,
      oni w pewnym momencie swojej historii powiedzieli
      sobie, "czlowiek jest stworzeniem ulomnym. Mosimy postawic
      zapory dla jego ulomnosci. Stworzymy demokracje, polegajaca na
      tym ze dwie partie beda nawzajem sie kontrolowac i na zmiany
      oddawac wladze jesli zawinia." Prawda, wyborcy dorosli do tego
      zeby rozliczac umiejetnie swoich ulubienicow. I tak to sie
      ciagnie w Kanadzie, USA, Francji, Niemczech (naturalnie z
      pewnymi jakosciowymi odchyleniami).
      Prosze mi wierzyc ten cytat : "Stworzymy demokracje, polegajaca
      na tym ze dwie partie beda na wzajem sie kontrolowac i na zmiany
      oddawac wladze jesli zawinia.", jest wypadkowa nie jednej, ale
      kilku wypowiedzi politykow kandyjskich (reprezentantow tak
      liberalow jak i konserwatystow) z ktorymi mialem okazje sie
      zetknac.
      Innymi slowy, ja tak samo traktuje pozycje Kaczynskich. Sa na
      rynku. Naturalnie maja swoje wady (przy czym ja akurat nie
      wierze ze mieli oni cokolwiek wspolnego z F.O.Z-em, czy
      Telecomem, bo gdyby mieli to po tym co zrobili juz by
      ich na rynku poltycznym nie bylo)i madry wyborca powinien ten
      fakt wykorzystac, przynajmniej dla ukrocenia drgiej strony.
      Oczywiscie jesli im nic nie wyjdzie to odsunac ich od wladzy.
      Troche to cyniczne to co pisze, ale tak w przyblizeniu mysla
      anglosasi. I dobrze zyja.
      Polacy nie sa praktyczni. Szukaja mitycznego idealu ktorego nie
      ma. Nie umieja praktycznie rozwiazac w sumie prostych problemow.
      Np. trafilo im sie ze wlasciciel wielkiego pisma odslania im
      tajniki biznesu i potencjalni wyborcy nie potrafia na fali
      dzisiatkow tych podanych na tacy publikacji, wykorzystac tego na
      swoja korzysc, tj. zeby wprowadzic prawa dla swej obrony. Te
      prawa powinny byc wprowadzone poprzez politycznych
      reprezentantow. Tutaj np. mysle o prpozycji zmian prawnych
      ukrocajacych korupcje.
      Kaczynscy sa na rynku, propoduja produkt, tylko ich wykorzystac.
      Jednakmalo kto zwraca na to uwage. Za to mamy nic nieznaczace
      epitety: korduple, dziady, itp.




    • Gość: leo Re: Totalna farsa SLD !!! IP: *.in.brzesko.net.pl / 192.168.3.* 04.02.03, 20:07

      Pozbierałem niektóre zapiski z innego postu. Dodaję od siebie, że oprócz trzech
      członków Komisji, reszta to pospolici zdrajcy, którzy chcą zrobić z nas Polaków
      baranów. Przyciśnięci do muru pokazali "lwi pazur..."
      ----------------------------------------
      Nareszcie na oczach calej Polski, przed kamerami telewizyjnymi
      SLD udowadnia swoje kretactwo i tym samym udowadnia, ze "grupa
      ludzi wladzy" jest przez czlonkow Komisji wywodzacych sie z SLD.
      Zaplaca za to o ile nie w najblizszym czasie to w nastepnych
      wyborach parlamentarnych.
      Kalisz jest dla mnie tyle wart co Miler czy jemu podobni.
      Innymi slowy: tak trzymajcie towarzysze z SLD. Zbliza sie wasz
      koniec!!!!!

      narescie,publicznie i wiarygodnie pokazuja swoje prawdziwe
      oblicze. Po paru spektaklach najwieksi fanowie obludnikow troche
      sie oswieca. Posel Kalisz moze byl dobrym prawnikiem, ale jest
      przede wszystkim czlonkiem SLD,kretacz Nalecz pelni role jaka
      zawsze pelnil czyli dyspozycyjna, na Lewandowskiego wystarczy
      spojrzec to widac, ze to leb z betonu, ktorego nawet nie ma
      zamiaru bycia obiektywnym.
      ...oglądać żenujący spektakl "Komisja śledcza"
      To nie sitcom to horror.
      Nałęcz już przebił Pola, Lisaka, że pazerną na kasę Ziółkowską nie
      wspomnę.
      Ale co biedak z operetkowej partii ma robić skoro rozkaz brzmiał;
      obrona koryta a tym samym Pola nade wszystko.
      Po co SLD była przewaga w komisji zobaczyli wszystcy, którzy żyli
      złudzeniami.
      Jedno wielkie GÓWNO.
      ===================================
      Precz z łapówkarzami z SLD, precz z SLD. Presz z AWS ! Wszyscy kłamcy -
      pokazali przed narodem kim są i co potrafią.
      • Gość: Tadeusz Re: Totalna farsa SLD !!! IP: *.net 04.02.03, 21:47
        Gość portalu: leo napisał(a):

        >
        > Pozbierałem niektóre zapiski z innego postu. Dodaję od siebie,
        że oprócz trzech
        >
        > członków Komisji, reszta to pospolici zdrajcy, którzy chcą
        zrobić z nas Polaków
        >
        > baranów. Przyciśnięci do muru pokazali "lwi pazur..."
        > ----------------------------------------
        > Nareszcie na oczach calej Polski, przed kamerami
        telewizyjnymi
        > SLD udowadnia swoje kretactwo i tym samym udowadnia,
        ze "grupa
        > ludzi wladzy" jest przez czlonkow Komisji wywodzacych
        sie z SLD.
        > Zaplaca za to o ile nie w najblizszym czasie to w
        nastepnych
        > wyborach parlamentarnych.
        > Kalisz jest dla mnie tyle wart co Miler czy jemu podobni.
        > Innymi slowy: tak trzymajcie towarzysze z SLD. Zbliza
        sie wasz
        > koniec!!!!!
        >
        > narescie,publicznie i wiarygodnie pokazuja swoje prawdziwe
        > oblicze. Po paru spektaklach najwieksi fanowie
        obludnikow troche
        > sie oswieca. Posel Kalisz moze byl dobrym
        prawnikiem, ale jest
        > przede wszystkim czlonkiem SLD,kretacz Nalecz
        pelni role jaka
        > zawsze pelnil czyli dyspozycyjna, na
        Lewandowskiego wystarczy
        > spojrzec to widac, ze to leb z betonu, ktorego
        nawet nie ma
        > zamiaru bycia obiektywnym.
        > ...oglądać żenujący spektakl "Komisja śledcza"
        > To nie sitcom to horror.
        > Nałęcz już przebił Pola, Lisaka, że pazerną na
        kasę Ziółkowską nie
        > wspomnę.
        > Ale co biedak z operetkowej partii ma robić skoro
        rozkaz brzmiał;
        > obrona koryta a tym samym Pola nade wszystko.
        > Po co SLD była przewaga w komisji zobaczyli
        wszystcy, którzy żyli
        > złudzeniami.
        > Jedno wielkie GÓWNO.
        > ===================================
        > Precz z łapówkarzami z SLD, precz z SLD. Presz z AWS !
        Wszyscy kłamcy -
        > pokazali przed narodem kim są i co potrafią.

        W 1979 roku, za sprawą przewodniczącego Zarządu Głównego
        Tadeusza Sawica, na Ordynackiej pojawił się Aleksander
        Kwaśniewski. Przyjechał z Gdańska, gdzie był wiceprzewodniczącym
        Zarządu Wojewódzkiego SZSP i zajął niezbyt ważne stanowisko
        kierownika wydziału kultury. Arogancki, bardzo pewny siebie.
        Lubił Felliniego i teatry studenckie. W okresie studiów na
        Uniwersytecie Gdańskim był niezłym sprinterem. Jednak nikt z
        jego kolegów nie przypuszczał, że wyrośnie z niego prawdziwy,
        rasowy długodystansowiec.
        Kwaśniewski unikał ideologii. Strój organizacyjny wkładał tylko
        wówczas, gdy trzeba było pokazać się partyjnym bossom. Jedyną
        bliską mu ideologią była władza w najczystszej postaci.
        Gdyby w tamtych latach istnieli w Polsce bukmacherzy, żaden z
        nich na karierę Kwaśniewskiego nie postawiłby nawet złotówki.
        Wtedy niekwestionowanym studenckim liderem był Tadeusz Sawic.
        Wielki, rubaszny, odważny mężczyzna, z otwartą głową i mocną
        wątrobą, który na spotkania z szefami Komsomołu przyjeżdżał we
        flanelowej koszuli, na studenckiej kulturze znał się lepiej niż
        niejeden krytyk, a w rozmowach z bonzami z „Białego Domu”
        zachowywał się normalnie. Na tyle normalnie, iż w stanie
        wojennym SZSP było jedyną organizacją związaną oficjalnie z
        władzą, której działalność na krótki czas została zawieszona.

        To za czasów Sawica w zrzeszeniu zabłysnęli:

        Marek Siwiec (dziś szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego),
        Ryszard Kalisz (wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego SLD),
        Ireneusz Nawrocki (oskarżany o tworzenie bojówek złożonych ze
        studentów AWF, którzy rozbijali zebrania opozycji, w III RP
        kierował PZU, NFI Jupiter, Polską Miedzią), Zbigniew Wróbel
        (prezes Orlenu), Antoni Dragan (dyrektor Międzynarodowej Szkoły
        Menedżerów), Piotr Czyżewski (wiceminister skarbu), Jarosław
        Pachowski (prezes GSM Plus), Sergiusz Najar (wiceminister
        infrastruktury), Krzysztof Pietraszkiewicz (dyrektor Związku
        Banków Polskich).
        Jak to się stało, że dziś w Pałacu Namiestnikowskim mieszka
        Kwaśniewski, a Sawic jest tylko doradcą ministra skarbu?

        Pierwsza kadrowa

        W 2001 roku w auli małej Politechniki Warszawskiej odbył się I
        kongres Stowarzyszenia Ordynacka. Legitymację z numerem jeden
        przyznano Aleksandrowi Kwaśniewskiemu.
        Dziś stowarzyszenie ma 5 tysięcy członków. Prócz wymienionych
        wyżej polityków należą do niego między innymi wicepremierzy
        Marek Belka (w SZSP wiceprzewodniczący Zarządu Łódzkiego) i
        Grzegorz Kołodko, była szefowa prezydenckiej kancelarii Danuta
        Waniek, Jacek Saryusz-Wolski – były szef Urzędu Komitetu
        Integracji Europejskiej (w SZSP szef Łódzkiej Komisji
        Rewizyjnej), Włodzimierz Czarzasty – Krajowa Rada Radiofonii i
        Telewizji (w ZSP sekretarz Komitetu Wykonawczego), Wiesław
        Kaczmarek (były minister skarbu), Mariusz Łapiński (były
        minister zdrowia), Waldemar Dąbrowski (minister kultury),
        Grzegorz Rydlewski (szef doradców premiera), Kazimierz Olejnik,
        zastępca prokuratora generalnego (w SZSP wiceprzewodniczący Rady
        Uczelnianej Uniwersytetu Łódzkiego), Piotr Gadzinowski, poseł,
        zastępca redaktora naczelnego „NIE”, Ludwik Klinkosz, prezes
        CIECH-u (w ZSP sekretarz do spraw turystyki) i praktycznie całe
        kierownictwo telewizji publicznej: prezes Robert Kwiatkowski
        (dawny sekretarz do spraw zagranicznych), wiceprezes Tadeusz
        Skoczek, przewodniczący rady nadzorczej Witold Knychalski i szef
        jedynki Sławomir Zieliński.
    • Gość: el-a Re: Rywin w środę w prokuraturze IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 20:47
      nie bardzo rozumiem, o co oskarza sie konkretnie p. Rywina?
      Jesli mu sie cos zarzuca, to wykroczenie popelnil, jak sie
      wydaje, (naj)wyzszy urzednik, ktory powiadomiony o samej probie
      wyciagniecia korzysci materialnych nie skierowal sprawy do
      prokuratury.
    • Gość: catharsis Rozpacz IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 21:49
      Jeżeli ta sprawa i jej podobne nie zostaną w Polsce wyjaśnione w sposób
      rzetelny z wzięciem pod uwagę zarzutów opozycji poproszę o azyl polityczny w UE.
      Udowodnię bez problemu, że działania rodzimych władz są sprzeczne z podstawową
      wartością demokracji tj. sprawiedliwością i uczciwością.
      Nie będzie to pierwszy taki "obywatelski protest bezsilnych". W ostatnim czasie
      złożyli go na ręce Ambasady Holandii pracownicy szpitaly im Rydygiera we
      Wrocławiu oraz rodzice dzieci jednej z zamykanych szkół w Zachodniopomorskiem.
      Bezsilnych jest więcej: są nimi bezrobotni blokujący obrady Sejmu i Rady
      Miasta, emeryci bez środków do życia czy przedsiębiorcy bez szans na opłacalną
      produkcję.
      Ów sposób postępowania ludzi, którzy powinni stanowić jakiś autorytet wpływa
      ujemnie na mój rozwój emocjonalny, intelektualny i etyczny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka