kaczysta
12.07.06, 22:37
Kolejni ministrowie spraw wewnętrznych III RP twierdzili konsekwentnie, że w Polsce nie ma mafii. Tymczasem polska mafia funkcjonowała i systematycznie rozwijała działalność już od początku lat 90, a jej wpływy systematycznie rosły. Historia opowiedziana przez Zdzisława Herszmana i kilku innych świadków pokazuje, co tak naprawdę dało siłę polskiej mafii. Wbrew pozorom nie był to kij bejsbolowy czy karabin maszynowy, ale oparty o powiązania z czasów PRL układ, w którym czołowi gangsterzy z Pruszkowa byli jedynie drobnymi pionkami. "To były doły, nazywali mnie wujek" ? opowiadał prokuratorowi Jerzemu Mierzewskiemu Zdzisław Herszman.
W studio na żywo m.in.: Zbigniew Wassermann (kordunator ds. służb specjalnych), Marek Biernacki (b. szef MSWiA, przewodniczący sejmowej Komisji ds. służb specjalnych), Krzysztof Kluzek (b. członek zarządu PKN Orlen), Wojciech Sumliński (wspólautor programu, dziennikarz Wprost).