Gość: człowiek
IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl
29.10.01, 18:16
na tym forum. Nie wiem kim jesteście. Ale gdyby nie Jan Paweł II i Jego
pontyfikat nie mielibyście żadnej szansy, ale to żadnej, żeby wypowiedzieć
jakiekolwiek SWOJE wolne od cenzury zdanie. Kupowali byście po dzień dzisiejszy
papier toaletowy za bony dolarowe, prali je w zimnej wodzie, żeby starczył na
dłużej. Bo jak wiadomo komunizm nie potrafił załatwić nawet sprawy "papieru
toaletowego". Można być ateistą, agnostykiem i jednocześnie bardzo uczciwym
człowiekiem. Spotkałem w życiu takich ludzi i mam do nich największy szacunek.
Nienawiść do papieża, jako przedstawiciela pewnej opcji religijnej ma podłoże w
sferze religijnej. To są różnego asortymentu sekty, ideologie, a nawet religie
o zasięgu światowym. A ponadto wyjątkowa pycha. Ktoś "wyjął mi to z ust",
ale "to JA chciałem powiedzieć". "I to nie MNIE za to pochwalą, ale jego". Taka
normalna zawiść i NIEMOC. To jest tak jak w jednej religijnej pieśni.
Zwyciężyło dobro, "A PIEKŁO JĘCZY W ROZPACZY". I bardzo proszę!!! Nie łączcie
Panie i Panowie tych wypowiedzi "antysympatyków Papieża Polaka" z Sojuszem
Lewicy Demokrytycznej. Znam tych ludzi. Spotykam się z nimi i wiem, że są godni
szacunku. Po prostu Lewica doczekała się ludzi naprawdę wykształconych i
faktycznie INTELIGENTNYCH. Osobiście mnie to cieszy. A Wam życzę wszystkiego
najlepszego. Tak się składa, że za niedługo będziemy myśleć o końcu naszego
życia. Może warto pomyśleć choć raz w życiu coś na poważnie. Przecież kiedyś
wszyscy spotkamy się w dniu naszej śmierci. Jeśli ktoś nie wie, jak to jest
możliwe niech popyta jakiegoś specjalistę od teorii względności. Szkoda tylko,
że sformułował ją jakiś Żyd. Ale co ja na to mogę poradzić. W tej części
anatomicznej człowieka mają coś, co nazywa się "mózg".