Dodaj do ulubionych

Dawca na motorze, bez prawa jazdy zastrzelony

28.07.06, 00:56
przez policję. Nie zatrzymał się na blokadzie policyjnej. Teraz rodzina
lamentuje i wyzywa policjantów od morderców.

Doradzam. Policja prosi - zatrzymaj się. To takie proste.
Obserwuj wątek
    • minimal Re: Dawca na motorze, bez prawa jazdy zastrzelony 28.07.06, 01:00
      oby tylko policjanci nie trafili go w nerki bo sie koles juz do niczego nie
      nada naszej ojczyznie.
      poza tym nalezy go pochwalic za zwolnienie posady i obnizenie bezrobocia.
      • palnick Re: Dawca na motorze, bez prawa jazdy zastrzelony 28.07.06, 08:41
        Jeśli się nie zatrzymał to pewnie zrobił to nie pierwszy raz. Pewnie myślał, że
        mu się uda. Szkoda chłopaka, ale wygląda na to, że sam jest sobie winny. W
        dodatku naraził zdrowie i życie innych osób.

        Jeśli ktoś się nie chce zatrzymać to nie dlatego, że nie boi się "złej policji"
        tylko ma coś na sumieniu (brak prawa jazdy? alkohol? może coś więcej?).

        Lepiej żeby policja była traktowana poważnie niż była pośmiewiskiem które można
        sobie objechać na motorze.
        • haen1950 Re: Dawca na motorze, bez prawa jazdy zastrzelony 28.07.06, 08:53
          To teraz taka nowa moda - strzelać do wszystkiego co się rusza. Bo nie
          zauważyli tablicy rejestracyjnej. I koniecznie wywalić cały magazynek.
          Jeszcze trochę, i problem bezrobocia zostanie rozwiązany, wiekszość ucieknie,
          reszta zainkasuje kulkę.
          Nie było żadnej blokady ani wezwania, po prostu zaczęli sobie go gonić przez
          pomyłkę. Podejrzewam, że nieoznakowanym radiowozem i w cywilu. Bo nic na ten
          temat nie mówią.
          • palnick Wydawanie opinii, bez znajomości faktów to głupota 28.07.06, 08:59
            www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=28423&mode=thread&order=0&thold=0
            • haen1950 Re: Wydawanie opinii, bez znajomości faktów to gł 28.07.06, 09:12
              Dalej nie wiem, czy radiowozy były oznakowane, załóżmy, że były oznakowane i
              policjanci w mundurach. Czytaj uważnie. Nie było wezwania się do zatrzymania na
              blokadzie, co to znaczy "ominął blokadę". Zauważ, że ten gliniarz walił z broni
              maszynowej, czegoś takiego na pewno nie ma drogówka. Zdrowo za to bekną.
              Wiadomo już, dlaczego uciekał.
              • greg43 Re Kolejny "użyteczny idiota" 28.07.06, 16:06
                sam twierdzisz, ze były to radiowozy, nie zauważyłeś, ze one wyglądają dość
                specyficznie i trudno je pomylić nawet z karetką pogotowia. Szkoda chłopaka ale
                sam sobie winien, wreszczie powinno być tak jak w USA - ucieka znaczy winny- to
                nie policjant ma myśleć tylko ten co ucieka.
              • sierzant_nowak Re: Wydawanie opinii, bez znajomości faktów to gł 28.07.06, 18:15
                cytat:

                motocyklista ominął blokadę. Uciekał najpierw w kierunku Ratoszyna, gonił go radiowóz na sygnale. Ścigany zawrócił. Dojechał do ronda i omal nie rozjechał policjanta, który odskoczył i użył broni

                wniosek? Szkoda chlopaka ale to nagroda Darwina.
                • palnick Re: Wydawanie opinii, bez znajomości faktów to gł 28.07.06, 19:42
                  sierzant_nowak napisał:

                  > cytat:
                  >
                  > motocyklista ominął blokadę. Uciekał najpierw w kierunku Ratoszyna, gonił go
                  radiowóz na sygnale. Ścigany zawrócił. Dojechał do ronda i omal nie rozjechał
                  policjanta, który odskoczył i użył broni
                  >
                  > wniosek? Szkoda chlopaka ale to nagroda Darwina.
                  >
                  ------------
                  Koniec świata!

                  Zgadzam się z sierżantem !!!
          • losiu4 Re: Dawca na motorze, bez prawa jazdy zastrzelony 28.07.06, 14:59
            haen1950 napisał:

            > To teraz taka nowa moda - strzelać do wszystkiego co się rusza

            nie, do tego co jest podejrzany i ucieka. Jeśli policja prawdę powiedziała,
            wszystko było OK. Za głupotę płaci się niekiedy straszną cenę.

            Pozdrawiam

            Losiu
    • asienka32 Ofiara własnej głupoty i mentalności społeczeństwa 28.07.06, 09:15
      niestety, policja powinna miec ten przywilej, że niezatrzymujący się na
      wezwanie to domniemany groźny bandyta, do którego można strzelić :(
      A dorosły obywatel powinien mieć świadomośc, czym grozi ucieczka przed
      radiowozem.
      Żal chłopaka, bo nie zasłuzył sobie na śmierć, żal jego rodziny.
      Ale chcemy żyć w państwie prawa ze skuteczna policją, to dajmy tej policji
      specjalne prawa i szanujmy ją.
      • haen1950 Re: Ofiara własnej głupoty i mentalności społecze 28.07.06, 09:22
        Chyba wszystkim zaczyna odbijać. Walić z broni maszynowej do
        niezidentyfikowanego i nie stwarzającego żadnego zagrożenia chłopaka tylko
        dlatego, że ucieka. Przecież go gonili, nie wiadomo czy w mundurach. I ta
        dziewczyna, która twierdzi, że gapili się jak umierał. Jeżeli chcecie robić
        idiotów ze wszystkich, to proszę uczynić dla mnie wyjątek.
        • iothe Re: Ofiara własnej głupoty i mentalności społecze 28.07.06, 09:45
          "Blokadę w Chodlu ustawiło trzech funkcjonariuszy. Wszyscy byli umundurowani, z oznakowanym radiowozem. Zauważyli zbliżającego się z dużą prędkością od strony Kraśnika motocyklistę w kasku. Dawali mu znaki do zatrzymania się. Motocyklista nie zatrzymał się, ominął blokadę - bo policjanci jeszcze nie zdążyli rozwinąć kolczatki - i zaczął uciekać boczną drogą - powiedział Lepieszko.

          Policjanci ruszyli radiowozem w pościg. Motocyklista skręcił tuż przed radiowozem i zawrócił w kierunku blokady, gdzie został jeden funkcjonariusz. Ten ponownie usiłował go zatrzymać podnosząc rękę i lizak. Motocyklista nie zareagował na te sygnały. Doszło niemalże do staranowania funkcjonariusza. Wówczas policjant oddał najpierw strzały ostrzegawcze w górę, a następnie kilka strzałów kierunku motocykla"
          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8418969,wiadomosc.html
          Podsumujmy:
          - policjanci zrobili blokadę na bandytów uzbrojonych w broń długą "dwaj zamaskowani mężczyźni w kaskach na głowach - zrabowali 15 tys. zł i odjechali motocyklem. Jeden z nich groził kasjerce hurtowni długą bronią."
          - młody facet bez prawa jazdy za to z marzeniami o policji postanowił "pokozaczyc" i nie dać sie złapać, bo wyrok to koniec marzeń. Opis "kozaczenia" jak wyzej: ominął blokadę, radiowóz ruszył w pościg, motocyklsta zawrócił w stronę blokady i usiłował staranować pozostałego tam policjanta.
          Wg mediów policjant oddał ok. 10 strzałów - można domniemywać, ze kilka było ostrzegawczych.

          Jak dla mnie sam jest sobie winien, a do policjantów nie można mieć najmniejszych pretensji - ścigali uzbrojonych bandytów, a facet swoim zachowywał się dokładnie tak, jak zachowałby sie w tej sytuacji bandyta.
          • t-800 Re: Ofiara własnej głupoty i mentalności społecze 28.07.06, 09:50
            Policja zareagowała prawidłowo.
          • haen1950 Re: Ofiara własnej głupoty i mentalności społecze 28.07.06, 10:04
            To wersja policji, a oni zabili niewinnego chłopaka. Różnie piszą na portalach.
            Dziewczyna chłopaka mówi o dwóch policjantach gapiących się na jego śmierć.
            Bezpośrednio po strzelaninie. Tylko jeden fakt jest na razie bezsporny:
            zabito z broni maszynowej niewinnego chłopaka tylko dlatego, że uciekał.
            I jeszcze jedno - postrzały w krzyż i w udo? Jeżeli z tyłu strzelano to
            dlaczego nie w pośladek?
            Na pewno Dorn będzie miał solidnego zgryza z wybronieniem tych policjantów.
            • acho Re: Ofiara własnej głupoty i mentalności społecze 28.07.06, 10:16
              > a oni zabili niewinnego chłopaka

              Bardzo ciekawa teza. Mógłbyś ją rozwinąć?
            • iothe Re: Ofiara własnej głupoty i mentalności społecze 28.07.06, 10:28
              > To wersja policji, a oni zabili niewinnego chłopaka.

              Rozumiem, ze dla ciebie gość na motorze bez zrobionego prawka jest niewinny? gdyby nie jego zabili tylko on by zabił też byłbyś taki pobłażliwy?
            • krwawy.zenek Re: Ofiara własnej głupoty i mentalności społecze 28.07.06, 14:06
              Przez takiego niewinnego być może ta rowerzystka będzie kaleką. A dzieiśiątki
              ludzi ginie albo traci zdrowie. Wszyscy przez takich niewinnych. Miesiąc temu
              na ulicach jedengo z więksych polskim miast taki niewinny chłopak jechał sobie
              na kradzionym motorze w godzinach szczytu prawie 200 km na godzinę. Skończyło
              się to tak, jak musiało się skończyć - zderzeniem z prawidłowo jadącym
              samochodem. Jego kierowca mało nie zginęła. Podobnie, jak piesi prawidłowo
              przechodzący przez pasy.
              Zdaniem rodziny był to złoty chłopak a wszystkiemu winna policja, bo go zaczęła
              gonić.
        • skrzat-co-ma-150-lat haen1950 ty już nie manipulujesz - tobie odbiło 28.07.06, 09:58
          Gdyby ta cała smuta historia miała miejsce za Millera...
          to dumnie informołabyś, ze Policja nareszcie zaczyna normalnie działać
          Szmaciarz jesteś!
          • palnick Re:haen1950 ty już nie manipulujesz - tobie odbiło 28.07.06, 10:00
            Zgadzam się z tą diagnozą.
        • greg43 Re: Ofiara własnej głupoty i mentalności społecze 28.07.06, 16:09
          Sorry, ale z Ciebie nie trzeba już robić sam się zaliczyłeś do tej mimo wszystko
          mniejszości!
      • krwawy.zenek Re: Ofiara własnej głupoty i mentalności społecze 28.07.06, 14:02
        asienka32 napisała:

        > niestety, policja powinna miec ten przywilej, że niezatrzymujący się na
        > wezwanie to domniemany groźny bandyta,

        Rzecz oczywista takiego generalnego domniemania być nie może, ale oczywiście w
        tej konkretnej sytuacji (blokada po napadzie) broni można było użyć.
    • bardu Re: Dawca na motorze, bez prawa jazdy zastrzelony 28.07.06, 09:52
      Zawsze przykro, kiedy ginie człowiek, ale prawo musi obowiązywać wszystkich
      jeśli chcemy, żeby kiedykolwiek móc powiedzieć, że żyjemy w państwie prawa. Ten
      młody człowiek powinien był się bezwzlędnie zatrzymać - najwyżej dostałby
      mandat za brak prawa jazdy (bo nie miał). A takie liczenie, że może się uda
      czasm kończy się tragicznie. Oby to powstrzymało następnych, którym wydaje się,
      że przechytrzą policję.
    • rekontra to nie jest takie proste 28.07.06, 10:04


      dziesięć kul wystrzelić ?? policjant musiał być bardzo zdenerwowany
      na pewno nie zachował zimnej krwi
      • palnick Re: to nie jest takie proste 28.07.06, 10:06
        rekontra napisał:

        >
        >
        > dziesięć kul wystrzelić ?? policjant musiał być bardzo zdenerwowany
        > na pewno nie zachował zimnej krwi
        --------
        Były też strzały ostrzegawcze. Sprawa jest prosta, choć smutna. Chłopak jest
        sam sobie winny.
        • haen1950 Tu mówi dziewczyna, naoczny świadek 28.07.06, 10:19
          "
          Marcin K. jechał do swojej dziewczyny Joanny Ż. Do tragedii doszło tuż pod jej
          domem. Kiedy usłyszała strzały, wybiegła na taras. - Jechał na motocyklu, a za
          nim radiowóz. Nie zatrzymał się. Jechał tak jakoś bezwładnie. Minął mnie, a za
          chwilę usłyszałam huk. Pobiegłam i zobaczyłam go martwego - płacze."

          Dowiemy się, jak było naprawdę. Czy strzelali sobie z radiowozu, jak na safari?
          Nie stracili z nim kontaktu wzrokowego, byli bezpośrednio za nim, nie musieli
          go zabijać na ulicy, wśród ludzi. Ta ranna rowerzystka to też wina tego, że się
          naoglądali amerykańskich filmów.
          • palnick Re: Tu mówi dziewczyna, naoczny świadek 28.07.06, 10:22
            haen1950 napisał:


            Dowiemy się, jak było naprawdę. Czy strzelali sobie z radiowozu, jak na safari?
            ----------
            Nie organizuje się safari na barany.
            ----------
            Nie stracili z nim kontaktu wzrokowego, byli bezpośrednio za nim, nie musieli
            go zabijać na ulicy, wśród ludzi. Ta ranna rowerzystka to też wina tego, że się
            naoglądali amerykańskich filmów.
            ---------
            Strzelali w koła.
            • haen1950 Re: Tu mówi dziewczyna, naoczny świadek 28.07.06, 10:32
              Strzelali w koła, a trafili w krzyż i udo. Nie pisz więcej takich założonych z
              góry założeń jak nie poznasz faktów do końca. Kłopoty Dorna będą powazne.
              • amwaw Re: Tu mówi dziewczyna, naoczny świadek 28.07.06, 11:07
                1. dziewczyna zapomniała(?), że jej chłopak zawrócił- wrócił do blokady, i
                prawie przejechał policjanta-powinna go widzieć raz jeszcze-
                2.z opisu zdarzeń wynika, że strzelał policjant, który pozostał przy blokadzie,
                a nie policjanci w radiowozie
                3.strzelanie w udo ma unieszkodliwić przeciwnika-to akurat jest standardem
                postępowania- łopatologicznie-jak rozwalą udo osoba uciekająca raczej za daleko
                nie pobiegnie

                Nie pisz więcej takich założonych z
                > góry założeń jak nie poznasz faktów do końca.
                O to to, o to to...
          • allspice Re: Tu mówi dziewczyna, naoczny świadek 28.07.06, 15:23
            Pytanie - czy żyjemy jeszcze w państwie prawa,czy raczej bezprawia?
          • rekontra tym bardziej 28.07.06, 16:06
            nawet nie znałem tej relacji, gonilki radiowozem? a słyszałem, że wracał?
            trochę niejasności. Całkowicie niepotrzebna tragedia.
        • rekontra 21 lat 28.07.06, 16:05
          palnick napisał:

          > Były też strzały ostrzegawcze. Sprawa jest prosta, choć smutna. Chłopak jest
          > sam sobie winny.

          wina chłopaka oczywista, ale w wieku 21 lat podejmuje się błyskawicznie
          decyzje, zanim sięzastanowił zaczął uciekać, ale ... zdaje się że potem wracał.
          Uważam, że lepiej aby jeden bandzior uciekł i potem go łapać, niż w terenie
          zabudowanym urzadzć strzelanie.
          • palnick Re: 21 lat 28.07.06, 19:44
            rekontra napisał:

            > palnick napisał:
            >
            > > Były też strzały ostrzegawcze. Sprawa jest prosta, choć smutna. Chłopak
            jest sam sobie winny.
            >
            > wina chłopaka oczywista, ale w wieku 21 lat podejmuje się błyskawicznie
            > decyzje, zanim sięzastanowił zaczął uciekać, ale ... zdaje się że potem
            wracał.
            >
            > Uważam, że lepiej aby jeden bandzior uciekł i potem go łapać, niż w terenie
            > zabudowanym urzadzć strzelanie.
            -------
            Jetem przeciwnego zdania. Niewinny człowiek nie ucieka a to, że zawrócił jest
            już całkowitym idiotyzmem.
      • abstrakt2003 dlaczego ten dureń jechał bez prawka? 28.07.06, 10:32
        dlaczego się nie zatrzymał?
        =================================
        To był krety który sam sobie jest winien!
        • jurek_s Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 10:46
          abstrakt2003 napisał:

          > dlaczego się nie zatrzymał?
          > =================================
          > To był krety który sam sobie jest winien!


          Być może to był kretyn, ale czy za kretynizm u nas obowiązuje kulka w łeb?
          Gdyby za głupotę strzelano w Polsce do ludzi, dawno bylibyśmy już bez parlamentu.
          • trydzyk Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 10:49
            Nie jestem zwolennikiem tego, by policja strzelala kiedy jej sie podoba, ale w
            tym wypadku - lepiej, ze zabili tego gnojka, zanim on mialby sam kogos na tym
            motorze zabic.

            F.
            • jurek_s Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 10:52
              trydzyk napisał:

              > ...lepiej, ze zabili tego gnojka, zanim on mialby sam kogos na tym
              > motorze zabic.


              A niby dlaczego miałby kogoś zabijać? To był jakiś motocyklowy psychopata?
              • trydzyk Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 10:55

                > A niby dlaczego miałby kogoś zabijać? To był jakiś motocyklowy psychopata?

                Na to wyglada wlasnie. Koles urzadza sobie rajd po miescie uciekajac przed policja.
                Uwazasz, ze to nie jest niebezpieczna osoba?

                F.
                • jurek_s Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 11:00
                  trydzyk napisał:


                  > Uwazasz, ze to nie jest niebezpieczna osoba?

                  Owszem. Niebezpieczna. Podobnie jak 50% użytkowników naszych dróg. Rozwijając
                  Twą cenną myśl, proponuję, więc by do patroli drogówki z radarami, dokooptować
                  snajperów. Dozwolona prędkość przekroczona o 30 km/h? Na celownik go i srrruuu!
                  No, i już znów bezpiecznie.
                  • trydzyk Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 12:05
                    Nie przesadzaj. WIem, ze w Polsce generalnie malo kto liczy sie z przepisami,
                    ale nie kazdy urzadza sobie po miescie wyscigi z policja. Jest chyba roznica?

                    F.
                    • jurek_s Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 14:45
                      trydzyk napisał:

                      > Nie przesadzaj. WIem, ze w Polsce generalnie malo kto liczy sie z przepisami,
                      > ale nie kazdy urzadza sobie po miescie wyscigi z policja. Jest chyba roznica?


                      Jest różnica, ale też nie może być tak, że za (kretyńskie, fakt) ucieczki przed
                      policją, od razu doraźny pluton egzekucyjny.
                      • trydzyk Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 14:47
                        > Jest różnica, ale też nie może być tak, że za (kretyńskie, fakt) ucieczki przed
                        > policją, od razu doraźny pluton egzekucyjny.

                        No przeciez mogl sie zatrzymac i nikt by to nie zastrzelil!

                        F.
                        • jurek_s Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 15:02
                          trydzyk napisał:

                          > No przeciez mogl sie zatrzymac i nikt by to nie zastrzelil!


                          N, ale skoro już głupi szczyl spanikował, bo nie miał prawa jazdy, i się nie
                          zatrzymał, to czy naprawdę należało do niego od razu strzelać?

                          Spróbuj sobie wyobrazić, że to, np. Twój syn - też nie miałbyś żadnych pretensji
                          do policji i powiedziałbyś - trudno, sam sobie gó..arz winien?
                          • losiu4 Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 15:14
                            jurek_s napisał:

                            > N, ale skoro już głupi szczyl spanikował, bo nie miał prawa jazdy, i się nie
                            > zatrzymał, to czy naprawdę należało do niego od razu strzelać?

                            tak, jesli zachodzi prawdopodobieństwo ze zwiewa bandyta. Zreszta nawet i gdyby
                            nie był bandytą to też, sorry, za głupotę sie płaci. Czasem bardzo drogo.

                            > Spróbuj sobie wyobrazić, że to, np. Twój syn - też nie miałbyś żadnych
                            > pretensji do policji i powiedziałbyś - trudno, sam sobie gó..arz winien?

                            odwołujesz się do emocji, nie do faktów (zakładam ze policja mówi prawdę i
                            chłopak naprawdę uciekał, jeśli nie wycofam się i poprę Twoje zdanie).
                            Obiektywnie patrząc należałoby powiedziec dokładnie tak, jak napisałeś na końcu
                            swojej wypowiedzi.

                            Pozdrawiam

                            Losiu
                            • jurek_s Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 15:21
                              losiu4 napisał:


                              > tak, jesli zachodzi prawdopodobieństwo ze zwiewa bandyta.

                              PRAWDOPODOBIEŃSTWO??? Wybacz, ale to jest bolszewickie myślenie. Ja myślę, że
                              lepiej dać uciec dziesięciu bandytom niż zabić jednego niewinnego człowieka.


                              > odwołujesz się do emocji, nie do faktów (zakładam ze policja mówi prawdę i
                              > chłopak naprawdę uciekał, jeśli nie wycofam się i poprę Twoje zdanie).
                              > Obiektywnie patrząc należałoby powiedziec dokładnie tak, jak napisałeś na
                              > końcu swojej wypowiedzi.

                              Odwołuje się do emocji, bo przecież czyjeś emocje w tej sprawie występują.
                              Chłopak miał rodziców, dziewczynę... Myślisz, że oni też myślą: a dobrze tak
                              głupkowi?

                              Pozdrawiam,

                              js
                              • trydzyk Re: 28.07.06, 15:24
                                > Odwołuje się do emocji, bo przecież czyjeś emocje w tej sprawie występują.
                                > Chłopak miał rodziców, dziewczynę... Myślisz, że oni też myślą: a dobrze tak
                                > głupkowi?

                                Chcial sie chlopak zabic, to sie zabil. NIKT, absolutnie NIKT mu nie kazal uciekac.
                                Jego wybor - wolal wybrac ryzyko i smierc. Szkoda, ze przy tym niestety jeszcze
                                prawie zabil niewinna kobiete.

                                F.
                                • jurek_s Re: 28.07.06, 15:30
                                  trydzyk napisał:


                                  > Chcial sie chlopak zabic, to sie zabil.

                                  Poprawka - został zabity. Strzałem w plecy.


                                  > Jego wybor - wolal wybrac ryzyko i smierc.

                                  Taaak? Założę się, że nie miał świadomości, iż wybiera między życiem a śmiercią.
                                  Nie sądzę, by przypuszczał, że za uciekanie przed policją dostanie kulkę
                                  w plecy.


                                  > Szkoda, ze przy tym niestety jeszcze prawie zabil niewinna kobiete.

                                  No, niestety, ta ranna kobieta również obciąża konto policji. On wpadł na tę
                                  kobietę dopiero wówczas, gdy, w efekcie postrzału, stracił panowanie na
                                  motocyklem. Ten policjant, który wygarnął do motocyklisty, będzie miał o czym
                                  myśleć.
                                  • trydzyk Re: 28.07.06, 15:35
                                    > Poprawka - został zabity. Strzałem w plecy.

                                    Znienacka? nie. Gdy sie debil postanowil zabawic z gliniarzami. To sie zabawil.

                                    > Taaak? Założę się, że nie miał świadomości, iż wybiera między życiem a śmiercią

                                    Jasne. Ja mysle, ze ten kretyn w ogole nie mial swiadomosci, skoro postanowil
                                    sie poscigac motorem po miescie.

                                    > Nie sądzę, by przypuszczał, że za uciekanie przed policją dostanie kulkę
                                    > w plecy.

                                    A czego sie spodziewal? Pochwaly pewnie?

                                    > No, niestety, ta ranna kobieta również obciąża konto policji. On wpadł na tę
                                    > kobietę dopiero wówczas, gdy, w efekcie postrzału, stracił panowanie na
                                    > motocyklem. Ten policjant, który wygarnął do motocyklisty, będzie miał o czym
                                    > myśleć.

                                    Gdyby nie uciekal, nie trzeba by bylo go zatrzymywac, wiec i nie byloby wypadku.
                                    CALA wine za to zajscie ponosi ten gnojek.

                                    Nie zdarza mi sie to czesto, ale temu gliniarzowi szczerze wspolczuje. Przez
                                    takiego gnoja do konca zycia bedzie go to meczylo.

                                    F.

                                    PS. Oczywiscie wszystko przy zalozeniu, ze bylo tak,jak to opisano.
                                    • jurek_s Re: 28.07.06, 15:46
                                      trydzyk napisał:


                                      > Znienacka? nie. Gdy sie debil postanowil zabawic z gliniarzami. To sie
                                      > zabawil.

                                      Rozumiem. Za zabawy z gliniarzami - kula w łeb! Gliniarze nie znają sie na zabawach.


                                      > > Nie sądzę, by przypuszczał, że za uciekanie przed policją dostanie kulkę
                                      > > w plecy.
                                      >
                                      > A czego sie spodziewal? Pochwaly pewnie?

                                      Mandatu, aresztu, sądu, wyroku. Ale nie śmierci.


                                      > Gdyby nie uciekal, nie trzeba by bylo go zatrzymywac, wiec i nie byloby
                                      > wypadku.

                                      Tak, tak... Gdyby Bóg nie stworzył świata, to i ten wypadek by się nie
                                      zdarzył... Kto zatem winien?


                                      > ...do konca zycia bedzie go to meczylo.

                                      Mam taką nadzieję.
                                      • trydzyk Re: 28.07.06, 15:49
                                        Moze kiedys inaczej pogadamy, jak "niewinny i nieprzytomny ze strachu"
                                        mlodzieniec wjedzie z predkoscia 200km/h w twoj samochod i obetnie ci nogi.
                                        Nie zycze ci tego, ale najwyrazniej ty jestes za humanitarnym podejsciem wobec
                                        psycholi.


                                        F.
                                        • jurek_s Re: 28.07.06, 15:55
                                          trydzyk napisał:

                                          > Moze kiedys inaczej pogadamy, jak "niewinny i nieprzytomny ze strachu"
                                          > mlodzieniec wjedzie z predkoscia 200km/h w twoj samochod i obetnie ci nogi.

                                          Może inaczej pogadamy, gdy kiedyś zastrzelą ci syna, bo jechał za szybko
                                          i wystraszył sie policjantów. No, ale ty wtedy powiesz sobie - trudno, mógł
                                          gó..arz myśleć logicznie.

                                          > Nie zycze ci tego, ale najwyrazniej ty jestes za humanitarnym podejsciem wobec
                                          > psycholi.


                                          A jestem za humanitarnym podejściem wobec wszystkich, nie wyłączając nikogo.
                                          • trydzyk Re: 28.07.06, 15:59
                                            >
                                            > Może inaczej pogadamy, gdy kiedyś zastrzelą ci syna, bo jechał za szybko
                                            > i wystraszył sie policjantów. No, ale ty wtedy powiesz sobie - trudno, mógł
                                            > gó..arz myśleć logicznie.

                                            Postaram sie syna wychowac tak, zeby takich numerow nie robil. Ale jezeli
                                            wyrosnie na psychola albo morderce - to niestety, bedzie tragedia.

                                            >
                                            > A jestem za humanitarnym podejściem wobec wszystkich, nie wyłączając nikogo.
                                            >

                                            A ja chce jezdzic po polskich drogach bez ciaglego ryzyka, ze jakis zestresowany
                                            uciekajacy przed policja zrobi ze mnie kaleke.

                                            F.
                              • losiu4 Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 31.07.06, 17:44
                                jurek_s napisał:

                                > losiu4 napisał:

                                > > tak, jesli zachodzi prawdopodobieństwo ze zwiewa bandyta.

                                > PRAWDOPODOBIEŃSTWO??? Wybacz, ale to jest bolszewickie myślenie. Ja myślę, że
                                > lepiej dać uciec dziesięciu bandytom niż zabić jednego niewinnego człowieka.

                                nie, wcale nie bolszewickie, a przyjete chyba wszędzie (poza oczywista
                                postępowcami). Jeśli w rejonie zaszło poważne przestepstwo, policja organizuje
                                blokady, ktoś nie baczac na nie zwiewa, to sorry, sam się o nieszczeście prosi.

                                > Odwołuje się do emocji, bo przecież czyjeś emocje w tej sprawie występują.

                                owszem, wystepują. Ale co ma to do rzeczy? Matka największego zbrodniarza,
                                swojego syna, potrafi bronić do końca... tylko zebyś nie myślał, ze uwazam tego
                                człowieka za zbrodniarza. Blizsza analogia byłoby dla mnie głupota skakania na
                                główke do rzeki.. cóż winien kamień którego wczoraj nie było w tym miejscu (tu:
                                policja), ze ktos nie baczac na swoje bezpieczeństwo skoczyl szczupakiem do
                                wody? Ba gorzej, chłopak ów "kamień" widział, a jednak skoczył...

                                > Chłopak miał rodziców, dziewczynę... Myślisz, że oni też myślą: a dobrze tak
                                > głupkowi?

                                sadzę że absolutnie tak nie myślą. Co nie zmienia postaci rzeczy.

                                Pozdrawiam

                                Losiu
                          • krwawy.zenek Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 15:14
                            jurek_s napisał:

                            > trydzyk napisał:
                            >
                            > > No przeciez mogl sie zatrzymac i nikt by to nie zastrzelil!
                            >
                            >
                            > N, ale skoro już głupi szczyl spanikował, bo nie miał prawa jazdy, i się nie
                            > zatrzymał, to czy naprawdę należało do niego od razu strzelać?

                            Nie, od razu nie należało, natomiast po dłuższym pościgu - niestety można było.


                            • jurek_s Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 15:24
                              krwawy.zenek napisał:


                              > Nie, od razu nie należało, natomiast po dłuższym pościgu - niestety można
                              > było.

                              Z całym szacunkiem, uważam, że można go było ścigać tak długo, aż zagoniłoby się
                              go w ślepy zaułek, a w ostateczności, aż zabrakłoby mu paliwa. Strzelanie do
                              nieuzbrojonego człowieka? Nie, nie mogę tego zaakceptować.
                              • trydzyk Re: 28.07.06, 15:26
                                > Z całym szacunkiem, uważam, że można go było ścigać tak długo, aż zagoniłoby si
                                > ę
                                > go w ślepy zaułek, a w ostateczności, aż zabrakłoby mu paliwa. Strzelanie do
                                > nieuzbrojonego człowieka? Nie, nie mogę tego zaakceptować.

                                Z calym szacunkiem, ale chyba policja ma tez inne rzeczy do roboty, niz sciagnie
                                psycholi na motorach. Uciekajacy motor jest o wiele trudniej dopasc, niz samochod.
                                Nikt do niego nie strzelal bez uprzedzenia, chlopak wiedzial, na co sie decyduje
                                - no to ma. Miejsce na cmentarzu.

                                F.
                                • jurek_s Re: 28.07.06, 15:37
                                  trydzyk napisał:


                                  > Z calym szacunkiem, ale chyba policja ma tez inne rzeczy do roboty, niz
                                  > sciagnie psycholi na motorach.

                                  Jasne. Strzelanie im w plecy. Tak najłatwiej. I benzyny się nie wypala.


                                  > Uciekajacy motor jest o wiele trudniej dopasc, niz samochod.

                                  O! A kulka zawsze jest szybsza, nieprawdaż?


                                  > Nikt do niego nie strzelal bez uprzedzenia, chlopak wiedzial, na co sie
                                  > decyduje - no to ma. Miejsce na cmentarzu.

                                  A skąd wiesz, że wiedział? Może był nieprzytomny ze strachu i nie myślał tak
                                  logicznie, jak Ty? Kula w łen za brak logiki? Tego nawet mój uniwersytecki
                                  wykładowca tego przedmiotu nie wymyślił. ;-))
                                  • trydzyk Re: 28.07.06, 15:43
                                    > A skąd wiesz, że wiedział? Może był nieprzytomny ze strachu i nie myślał tak
                                    > logicznie, jak Ty?

                                    A mnie to nie obchodzi, czy byl nieprzytomny ze strachu. Mogl sie bac, zanim
                                    wsiadl na motor.
                                    Jeszcze raz powtarzam - lepiej gdy zabili jego, niz gdyby on mial zabic kogos.

                                    > Kula w łen za brak logiki? Tego nawet mój uniwersytecki
                                    > wykładowca tego przedmiotu nie wymyślił. ;-))

                                    Nie kulka w leb za brak logiki, tylko wyeliminowanie psychola na drodze.

                                    F.
                                    • jurek_s Re: 28.07.06, 15:51
                                      trydzyk napisał:


                                      > Jeszcze raz powtarzam - lepiej gdy zabili jego, niz gdyby on mial zabic kogos.

                                      Ale - jego ZABILI. A on jedynie MóGŁ kogoś zabić. Nie widzisz różnicy?
                                      Będziemy strzelać prewencyjnie do wszystkich piratów drogowych?

                                      > Nie kulka w leb za brak logiki, tylko wyeliminowanie psychola na drodze.

                                      Zauważ - wyeliminowanie psychola, który nic nikomu nie zrobił, nie wyrządził
                                      żadnej krzywdy.
                                      • trydzyk Re: 28.07.06, 15:53
                                        > Ale - jego ZABILI. A on jedynie MóGŁ kogoś zabić. Nie widzisz różnicy?

                                        No przeciez prawie zabil ta kobiete.

                                        >
                                        > Zauważ - wyeliminowanie psychola, który nic nikomu nie zrobił, nie wyrządził
                                        > żadnej krzywdy.
                                        >

                                        Wyrzadzil. A cale szczescie, ze nie zdazyl wiecej krzywdy wyrzadzic.

                                        F.
                                      • haen1950 daj spokój, jakbyś konewką likwidował suszę. 28.07.06, 15:55
                                        • jurek_s Masz rację. Daję. :)) 28.07.06, 15:57

                          • trydzyk Re: 28.07.06, 15:14
                            >
                            > N, ale skoro już głupi szczyl spanikował, bo nie miał prawa jazdy, i się nie
                            > zatrzymał, to czy naprawdę należało do niego od razu strzelać?

                            Sam widzisz, do czego doprowadzil - prawie, ze zabil kobiete na rowerze. Mieli
                            mu pozwolic rajodwac, zeby zabil wiecej ludzi?

                            > Spróbuj sobie wyobrazić, że to, np. Twój syn - też nie miałbyś żadnych pretensj
                            > i
                            > do policji i powiedziałbyś - trudno, sam sobie gó..arz winien?

                            Rozumiem bol rodzicow, tragedia, jako rodzic przezywa sie to inaczej... ale nie
                            jestem w stanie tolerowac mordercow na drogach, podobnie jak ludzi chodzacych z
                            odbezpieczonym karabinem maszynowym po ulicy. Bo moje dzieci moga sie znalezc na
                            ich trasie.

                            F.

                            • palnick Re: 28.07.06, 20:14
                              trydzyk napisał:

                              > >
                              > > N, ale skoro już głupi szczyl spanikował, bo nie miał prawa jazdy, i się
                              > nie zatrzymał, to czy naprawdę należało do niego od razu strzelać?
                              >
                              > Sam widzisz, do czego doprowadzil - prawie, ze zabil kobiete na rowerze. Mieli
                              > mu pozwolic rajodwac, zeby zabil wiecej ludzi?
                              >
                              > > Spróbuj sobie wyobrazić, że to, np. Twój syn - też nie miałbyś żadnych pr
                              > etensji do policji i powiedziałbyś - trudno, sam sobie gó..arz winien?
                              >
                              > Rozumiem bol rodzicow, tragedia, jako rodzic przezywa sie to inaczej... ale
                              nie jestem w stanie tolerowac mordercow na drogach, podobnie jak ludzi
                              chodzacych z odbezpieczonym karabinem maszynowym po ulicy. Bo moje dzieci moga
                              sie znalezc na ich trasie.
                              -----------
                              I to by było na tyle.
                  • losiu4 Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 15:04
                    jurek_s napisał:

                    > Owszem. Niebezpieczna. Podobnie jak 50% użytkowników naszych dróg

                    50% użytkowników dróg zwiewa z policyjnej blokady? gdzieześ takie statystyki
                    wytropił?

                    Pozdrawiam

                    Losiu
              • abstrakt2003 ten kretyn był nieodpowiedziałny! 28.07.06, 10:59
                nie posiadał prawa jazdy a mimo to wsiadł na mototr!
                OK! Mógł to zrobić ale powinien liczyć się z konsekwencjami w sytuacji gdy
                zostanie zatrzymany! Nie! On postanowił uciekać!
                • jurek_s Re: ten kretyn był nieodpowiedziałny! 28.07.06, 11:03
                  abstrakt2003 napisał:

                  > nie posiadał prawa jazdy a mimo to wsiadł na mototr!
                  > OK! Mógł to zrobić ale powinien liczyć się z konsekwencjami w sytuacji gdy
                  > zostanie zatrzymany! Nie! On postanowił uciekać!


                  No to, skoro ucieka, to po co go zatrzymywać. Zabić! Tak?
                  Po co łapać uciekających? Zastrzelić! A nuż okaże się, że to bandyta?
                  • abstrakt2003 a zastanwiałeśsię dlaczego w Polsce 28.07.06, 11:08
                    nie respektuje sie prawa?
                    Dlaczego ludzie jeżdżą bez prawa jazdy?
                    Dlaczego nie zatrzymują sie na wezwania policji?
                    Dlaczego jeżdżą po pijaku?
                    ================================================
                    Ludzie olewaja to wszystko bo nie liczą sie z konsekwencjami! Co i m grozi?
                    Najwyżej grzywna której i tak nie zapłacą a komornik nie ściągnie albo wyrok w
                    zawiasach który dla wielu nie jest wyrokie!
                    =====
                    Gdyby ten głupieć szanował prawo to by żył!
                    PS
                    Luzer dlaczego nie bierzesz pod uwagę sytuacji w której znaleźli się
                    policjanci? Oni mieli pełne prawo przypuszczać ze ścigaja groźnego bandytę!
                    • jurek_s Re: a zastanwiałeśsię dlaczego w Polsce 28.07.06, 11:23
                      abstrakt2003 napisał:

                      > nie respektuje sie prawa?
                      > Dlaczego ludzie jeżdżą bez prawa jazdy?
                      > Dlaczego nie zatrzymują sie na wezwania policji?
                      > Dlaczego jeżdżą po pijaku?

                      No przecież wiem - bo nikt do nich nie strzela. ;-)


                      > Ludzie olewaja to wszystko bo nie liczą sie z konsekwencjami! Co i m grozi?
                      > Najwyżej grzywna której i tak nie zapłacą a komornik nie ściągnie albo wyrok w
                      > zawiasach który dla wielu nie jest wyrokie!

                      Wiec uważasz, że pomiędzy tym, co jest, a kulą w łeb za niemanie prawa jazdy już
                      niczego pośredniego nie można zrobić?


                      > Gdyby ten głupieć szanował prawo to by żył!

                      Czy do każdego, kto nie szanuje prawa, trzeba od razu strzelać? Już widzę,
                      oczyma wyobraźni, polowanie na telepajęczarzy. Kop w drzwi, skok do mieszkania,
                      długa seria po mieszkańcach i spokój. Albo odstrzał kierowców, którzy nie
                      wymienili prawa jazdy - krótka kontrola, ustalenie faktu nieposiadania
                      plastykowej plakietki, w tył zwrot i kulka w tył głowy?


                      > Luzer dlaczego nie bierzesz pod uwagę sytuacji w której znaleźli się
                      > policjanci? Oni mieli pełne prawo przypuszczać ze ścigaja groźnego bandytę!

                      Na przypuszczeniach nie można opierać decyzji otwarcia ognia. Do policjantów
                      nikt nie strzelał, nie widzieli u podejrzanego żadnej broni. Istnieją dziesiątki
                      sposobów zatrzymania uciekającego motocyklisty. Widziałem kiedyś w TV
                      autentyczny pościg amerykańskiej policji za moto-wariatem. Tam nikt nawet nie
                      pomyślał o strzelaniu. Po krótkim pościgu szalony nastolatek został ujęty.
                      Ale to normalna policja tak robi, a nie niekompetentno-spanikowana, jak w Polsce.
              • losiu4 Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 15:09
                jurek_s napisał:

                > To był jakiś motocyklowy psychopata?

                no, równo pod sufitem to on nie miał, sądzac z tego jak sie zachował

                Pozdrawiam

                Losiu
                • jurek_s Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 15:15
                  losiu4 napisał:

                  > jurek_s napisał:
                  >
                  > > To był jakiś motocyklowy psychopata?
                  >
                  > no, równo pod sufitem to on nie miał, sądzac z tego jak sie zachował


                  Aha. I za to, że zachował się, jak sie zachował, należało go zastrzelić?
                  • losiu4 Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 15:22
                    jurek_s napisał:

                    > Aha. I za to, że zachował się, jak sie zachował, należało go zastrzelić?

                    strzelać (niekoniecznie z myslą o zastrzeleniu) jak najbardziej tak. Cóż wiecej
                    powiedzieć: chłopak miał pecha, za co policję nie należy winić. Zakładam ze
                    policja opisała rzecz tak jak to miało miejsce w rzeczywistości.

                    Pozdrawiam

                    Losiu
          • haen1950 Re: Za głupotę kulka w łeb? Drżyjcie politycy. 28.07.06, 10:56
            Pisiorkom naprawdę odbija. Zabijają niewinnego chłopaka tylko dlatego, że
            ucieka, a oni robią z niego zbrodniarza i klaszczą jak w cyrku. Wyraźnie
            sprawia im to satysfakcję. O tempora, o mores.
          • abstrakt2003 w tej sytuacji tak to sie skończyło! 28.07.06, 10:57
            często kończy sie tak ze tacy kretyni zabijają siebie i innch niewinnych ludzi!
            • jurek_s Aha, rozumiem: prewencyjny odstrzał kretynów? 28.07.06, 11:07
              abstrakt2003 napisał:

              > często kończy sie tak ze tacy kretyni zabijają siebie i innch niewinnych
              > ludzi!

              Na wszelki wypadek? Słuszna koncepcja - lepiej zapobiegać niż leczyć. ;-))
              • abstrakt2003 imputujesz mi coś czego nie napisałem 28.07.06, 11:11
                kilka lat temu w wawie policjanci śledzili złodzieja samochodów.
                W samym centrum człowiek tem zoriętował się że jest śledzony. Postanowił zwiać
                jadąc po chodniku nie zważajac na piszych. Policjanci zastrzeli gościa! Czy
                uwazasz że też powinni pozwolić mu uciec? A moze nie powinni go śledzić. W
                końcu gdyby go nie sledzili to wszyscy byli by zadowoleni!
                • jurek_s Teraz Ty imputujesz mi coś, czego nie napisałem. 28.07.06, 11:26
                  abstrakt2003 napisał:

                  > A moze nie powinni go śledzić. W końcu gdyby go nie sledzili to wszyscy
                  > byliy zadowoleni!

                  Nie, powinni tak zorganizować obławę, żeby nie miał możliwości ucieczki.
                  No, ale to trzeba umieć.
                  • nauma Re: Teraz Ty imputujesz mi coś, czego nie napisał 28.07.06, 11:35
                    Spróbuj zorganizować w centrum Warszawy obławę (np. na Marszałkowskiej)
                    blokując całą (łącznie z chodnikami) szerokość ulicy i w ciągu kilku sekund
                    ewakuować wszystkich pieszych / samochody / tramwaje / autobusy.
                    • jurek_s Re: Teraz Ty imputujesz mi coś, czego nie napisał 28.07.06, 11:37
                      nauma napisał:

                      > Spróbuj zorganizować w centrum Warszawy obławę (np. na Marszałkowskiej)
                      > blokując całą (łącznie z chodnikami) szerokość ulicy i w ciągu kilku sekund
                      > ewakuować wszystkich pieszych / samochody / tramwaje / autobusy.

                      Ja wiem, że to trudne. Znacznie łatwiej puścić serię z kałacha w ten tłum. Potem
                      przeprosi się rodziny ewentualnych przypadkowych ofiar i nawet da jakieś tam
                      odszkodowania...
                      • palnick Re: Teraz Ty imputujesz mi coś, czego nie napisał 28.07.06, 13:46
                        jurek_s napisał:

                        ble ble ble
    • ab_extra Chłopak jest wyłącznie sam sobie winien 28.07.06, 10:59
      Gdyby się okazało, że to jeden z tych uzbrojonych bandytów, policję oskarżono
      by o nieudolność. Ktoś, kto ucieka w biały dzień przed umundurowaną policją i
      nie reaguje nawet na strzały, musi się liczyć z wszelkimi konsekwencjami.
      • jurek_s Policji gratulujemy... wyobraźni. 28.07.06, 11:10
        ab_extra napisał:

        > Gdyby się okazało, że to jeden z tych uzbrojonych bandytów, policję oskarżono
        > by o nieudolność.

        Uff! Na szczeście okazało się, że zastrzelony przez policję chłopak był
        niewinny! Co za ulga!


        > Ktoś, kto ucieka w biały dzień przed umundurowaną policją i
        > nie reaguje nawet na strzały, musi się liczyć z wszelkimi konsekwencjami.


        Jak to - nie reaguje na strzały? Przecież zareagował? Umarł.
        • abstrakt2003 luzer nie rżnij głupa 28.07.06, 11:12
          facet podobno nie reagował na strzały ostrzegawcze!
          • jurek_s abstrakt, nie rżnij głupa 28.07.06, 11:28
            abstrakt2003 napisał:

            > facet podobno nie reagował na strzały ostrzegawcze!

            Jakie, na Boga strzały?! Facet był nieuzbrojony! Tam w ogóle nie powinno być
            żadnych strzałów! Powinna być SKUTECZNA blokada.
            • douglasmclloyd Re: abstrakt, nie rżnij głupa 28.07.06, 17:17
              jurek_s napisał:

              > abstrakt2003 napisał:
              >
              > > facet podobno nie reagował na strzały ostrzegawcze!
              >
              > Jakie, na Boga strzały?! Facet był nieuzbrojony! Tam w ogóle nie powinno być
              > żadnych strzałów! Powinna być SKUTECZNA blokada.

              Widziales kiedys skuteczna blokade goscia uciekajacego na motorze? Zwykle
              gliniarze wachaja dymek.
      • joannabarska Zaplacimy wszyscy 28.07.06, 11:12
        Za tę smierc zaplacimy wzyscy. Sprawa oprze sie o sąd z całą pewnoscią.A
        chłopakowi mi tak nikt zycia nie wroci.
        • palnick Zaplacimy wszyscy, jeżeli pozwolimy olewać policję 28.07.06, 11:31
          Czy to takie trudne do pojęcia?
          • jurek_s Re: Zaplacimy wszyscy, jeżeli pozwolimy olewać po 28.07.06, 11:36
            palnick napisał:

            > Czy to takie trudne do pojęcia?

            Nie, dość nawet łatwe. Policja będzie tylko wtedy godna szacunku, gdy będzie
            strzelać do motocyklistów bez kasków.
            • palnick Re: Zaplacimy wszyscy, jeżeli pozwolimy olewać po 28.07.06, 11:37
              jurek_s napisał:

              > palnick napisał:
              >
              > > Czy to takie trudne do pojęcia?
              >
              > Nie, dość nawet łatwe. Policja będzie tylko wtedy godna szacunku, gdy będzie
              > strzelać do motocyklistów bez kasków.
              ----------
              Mylisz się syneczku i niczego nie chcesz przemyśleć. Nie jesteś w stanie?
              • jurek_s Re: Zaplacimy wszyscy, jeżeli pozwolimy olewać po 28.07.06, 11:40
                palnick napisał:


                > Mylisz się syneczku i niczego nie chcesz przemyśleć. Nie jesteś w stanie?

                Mylisz się, tato. Rozumiem, że lubisz sobie postrzelać do szalonych nastolatków
                na motorach. Kup sobie grę komputerową.
                • palnick Re: Zaplacimy wszyscy, jeżeli pozwolimy olewać po 28.07.06, 11:48
                  jurek_s napisał:

                  Rozumiem, że lubisz sobie postrzelać do szalonych nastolatków na motorach. Kup
                  sobie grę komputerową.
                  --------
                  Problem leży w tym, że niczego nie rozumiesz biedaku :-)
                  • jurek_s Re: Zaplacimy wszyscy, jeżeli pozwolimy olewać po 28.07.06, 11:58
                    palnick napisał:



                    > Problem leży w tym, że niczego nie rozumiesz biedaku :-)

                    Czyżby, O Tackleberry! ;-)
        • allspice Re: Zaplacimy wszyscy 28.07.06, 15:26
          joannabarska napisała:

          > Za tę smierc zaplacimy wzyscy. Sprawa oprze sie o sąd z całą pewnoscią.A
          > chłopakowi mi tak nikt zycia nie wroci.
          --------------------------------------------------------------------------------
          No i dobrze,ze sprawa oprze się o sąd i nie przesadzajmy wyroku. Jeszcze jedna
          niepotrzebna smierć młodego człowieka:(
    • ab_extra Pamiętacie, jak rozbili się gó..arze uciekający 28.07.06, 11:15
      samochodem przed policją? Wtedy też oskarżano policję, że gdyby nie ścigała, to
      by się nie rozbili... Paranoja.
    • palnick W USA, Francji, Niemczech, Anglii byłoby to samo. 28.07.06, 11:46

      Wniosek jest prosty - policja prosi o zatrzymanie się na blokadzie - zatrzymaj
      się.

      • jurek_s To nieprawda. 28.07.06, 11:53
        Widziałem kiedyś w TV autentyczny pościg amerykańskiej policji za moto-wariatem.
        Tam nikt nawet nie pomyślał o strzelaniu. Po, trwającym jakiś czas, pościgu
        szalony nastolatek został bezproblemowo ujęty. ŻYWY.
        • palnick Re: To nieprawda. 28.07.06, 12:01
          jurek_s napisał:

          > Widziałem kiedyś w TV autentyczny pościg amerykańskiej policji za moto-
          wariatem.
          > Tam nikt nawet nie pomyślał o strzelaniu. Po, trwającym jakiś czas, pościgu
          > szalony nastolatek został bezproblemowo ujęty. ŻYWY.
          ----------
          A ja widziałem na żywo blokadę w USA. NIKT nie odważył się olać sygnały dawane
          przez policję.
          To co widziałeś w TV to zwykły pościg za przekraczającym szybkość.

          To o czym mówimy w tym wątku to obława na przestępców z blokadą drogi.
          Przestępcy posługiwali się bronią i uzywali motocykli. Dalej nie rozumiesz?
          >
          >
          >
          >
          >
          >
        • losiu4 Re: To nieprawda. 28.07.06, 15:16
          jurek_s napisał:

          > Widziałem kiedyś w TV autentyczny pościg amerykańskiej policji za moto-
          > wariatem. Tam nikt nawet nie pomyślał o strzelaniu. Po, trwającym jakiś czas,
          > pościgu szalony nastolatek został bezproblemowo ujęty. ŻYWY.

          i ten motowariat też minął policyjną blokadę polującą jakichś bandytów?

          Pozdrawiam

          Losiu
        • douglasmclloyd Re: To nieprawda. 28.07.06, 17:19
          jurek_s napisał:

          > Widziałem kiedyś w TV autentyczny pościg amerykańskiej policji za moto-wariatem
          > .
          > Tam nikt nawet nie pomyślał o strzelaniu.

          Czy ten wariat byl podejrzany o napad?
        • bolek-i-lolek Co ty wiesz? 31.07.06, 03:41
          Jak ogladałes jedno video, to ma to tyle wspolnego z rzeczywistoscia co nic.
          Policja ma prawo w USA strzelac w przypadku zagrożenia policjanta.
          Jak ktos chce przejechać po gliniarzu, to strzelaja seriami.
          Widziałem sporo takich filmów. I nikt nie smiał powiedziec nic przeciwko policji.
      • biedronka24 policja juz cie ma 28.07.06, 15:34
        generalnie wanda niejaka podbila twoj watek koscielny.
        Nie doceniasz agentury. Ba gdbybys wiedzial gdzie ma swoich udzalowcow.
        Ale z tym poczekamy. Niestety normalni ludzie nie chca ofiar wsrod normalnych.
        Poradzimy sobie z agentami i postaramy sie bez drzenia rak. Trzymaj sie Palnick
        i spoko. Bedziesz musial uwierzyc, ze sa normalni i myslacy ludzie wsrod
        wierzacych :)))). Albo...pozwolisz zeby do nich strzelano. Wybierac musisz
        niestety sam.
        Mnie tak moi rodzice wychowywali.
      • leszek.sopot Nieprawda 28.07.06, 16:41
        Wystarczy sobie pooglądac choćby w internecie filmy z policyjnych pościgów -
        jakoś nie rozstrzeliwują kierowców.
        • palnick Re: Nieprawda 28.07.06, 19:48
          leszek.sopot napisał:

          > Wystarczy sobie pooglądac choćby w internecie filmy z policyjnych pościgów -
          > jakoś nie rozstrzeliwują kierowców.
          -----------
          Blokada policyjna ustawiona w celu zchwytania bandytów to nie jakiś tam pościg
          za szybkim kierowcą a linia śmierci dla każdego, kto chce ją zlekceważyć.
          • haen1950 Re: Nieprawda 28.07.06, 19:54
            Bronek podał najwięcej szczegółów. Kluczowym będzie ustalenie, kto oddał
            śmiertelny strzał, czy ten rzekomo najechany policjant, czy ci, którzy jechali
            za nim radiowozem. Jeżeli ci drudzy, to panu Dornowi wypadnie podać się do
            dymisji. Za taką policję to Polska mu dziękuje.
          • kum.z.antalowki A do trzylatka na hulajnodze też by strzelali? 28.07.06, 22:24
            Czekali na bandytów uciekajacych samochodem, nudno, upał, trafił im się chłopak
            na motorze - to dawaj sie z nim ganiać... zawrócił (bandyci by schrzaniali a
            nie zawrócili, bo po co???) - no to walić do małolata jak do tarczy (cud - czy
            brak cyla, ze przy okazji nie ubili rowerzystki) a jak przewrócił się - niech
            leży na słońcu i niech muchy po nim łażą. Taki widok wzmacnia autorytet waadzy!
            Palnick - jesteś facet wyedukowany i oczytany, znasz ten średniowieczny
            zwyczaj - niech leży i gnije ku przestrodze (a i uciesze też).
            • krwawy.zenek nie kłam 28.07.06, 22:49
              Nie kłam. Bandyci uciekali właśnie na motocyklu.
              • kum.z.antalowki Wszyscy jeden? 28.07.06, 23:09

                No, no...
            • palnick Re: A do trzylatka na hulajnodze też by strzelali 28.07.06, 22:50
              kum.z.antalowki napisał:

              > Czekali na bandytów uciekajacych samochodem,
              --------
              Bandyci poruszali się motocyklem :-)
              --------
              nudno, upał, trafił im się chłopak na motorze - to dawaj sie z nim ganiać...
              zawrócił (bandyci by schrzaniali a nie zawrócili, bo po co???) - no to walić do
              małolata jak do tarczy
              --------
              Brednie.
              -------
              (cud - czy brak cyla, ze przy okazji nie ubili rowerzystki) a jak przewrócił
              się - niech leży na słońcu i niech muchy po nim łażą. Taki widok wzmacnia
              autorytet waadzy!
              --------
              Bzdury.
              --------
              >
              > Palnick - jesteś facet wyedukowany i oczytany, znasz ten średniowieczny
              > zwyczaj - niech leży i gnije ku przestrodze (a i uciesze też).
              --------
              Oj kumie, oj kumie straszny burdel w twym umie :-0
          • leszek.sopot Re: Nieprawda 28.07.06, 23:57
            palnick napisał:

            > leszek.sopot napisał:
            >
            > > Wystarczy sobie pooglądac choćby w internecie filmy z policyjnych pościgó
            > w -
            > > jakoś nie rozstrzeliwują kierowców.
            > -----------
            > Blokada policyjna ustawiona w celu zchwytania bandytów to nie jakiś tam
            pościg za szybkim kierowcą a linia śmierci dla każdego, kto chce ją zlekceważyć.


            Nie wiesz o czym piszesz.
    • kwa06 [...] 28.07.06, 14:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • losiu4 Re: Dawca na motorze, bez prawa jazdy zastrzelony 28.07.06, 14:57
      jeśli prawdą jest wersja opisywana przez policję to sorry, ale chłopak sam
      sobie winien.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • palnick Motocyklista świetnymkandydatem do nagrody Darwina 28.07.06, 21:40
        Za ucieczkę przed policyjnym radiowozem, po zlekceważeniu blokady a potem
        powrót na nią :-)))
    • greg43 Re: "Użyteczny idiota" prof. Z. Hołda 28.07.06, 16:01
      palnick napisał:
      > przez policję. Nie zatrzymał się na blokadzie policyjnej. Teraz rodzina
      > lamentuje i wyzywa policjantów od morderców.
      > Doradzam. Policja prosi - zatrzymaj się. To takie proste.
      Użyteczny idiota niejaki prof. Z. Hołada już ożekł w TVN 24 " policja nie miała
      prawa strzelać, a jeśli już to tak aby nie zabić.........." Pewnie powinni
      krzyczeć stój bo strzelam i potem strzelać w powietrze, kompletna bzdura!!!!
      Szkoda chłopaka ale sam sobie winien, jeszcze uszkodził niewinną rowerzystkę!!!!!!!!
      • sum_tzw_olimpijczyk Re: "Użyteczny idiota" prof. Z. Hołda 28.07.06, 16:22
        Tak sobie czytam i dochodzę do wniosku, że duża część ludzi na forum jest
        niedorozwinięta. Skąd policja miała wiedzieć, że chłopak jest nieuzbrojony?
        Skoro nie zatrzymał się na blokadzie (oznakowany radiowóz, 3 policjantów w
        mundurach, obszar zabudowany - kto z was by to olał?), potem podczas pościgu, a
        ostatecznie przy strzałach ostrzegawczych - to czemu to zrobił? Podejrzewał
        przebierańców? Nie róbcie z nas wariatów, chłopak miał coś na sumieniu i tyle.
        Policja postąpiła tak, jak powinna.
        • palnick Re: "Użyteczny idiota" prof. Z. Hołda 28.07.06, 22:16
          sum_tzw_olimpijczyk napisał:

          > Tak sobie czytam i dochodzę do wniosku, że duża część ludzi na forum jest
          > niedorozwinięta. Skąd policja miała wiedzieć, że chłopak jest nieuzbrojony?
          > Skoro nie zatrzymał się na blokadzie (oznakowany radiowóz, 3 policjantów w
          > mundurach, obszar zabudowany - kto z was by to olał?), potem podczas
          pościgu, a ostatecznie przy strzałach ostrzegawczych - to czemu to zrobił?
          Podejrzewał przebierańców? Nie róbcie z nas wariatów, chłopak miał coś na
          sumieniu i tyle.
          > Policja postąpiła tak, jak powinna.
          ---------
          On jeszcze zawrócił w kierunku blokady i jechał na policjanta - idiota.
    • leszek.sopot Rozstrzelanie 28.07.06, 16:40
      Policjant może użyć broni tylko wtedy gdy broni własnego życia lub życia innych
      ludzi oraz gdy użycie broni nie zagraża innym.
      Nic nie usprawiedliwia policjantów, którzy rozstrzelali młodego człowieka.
      • incognitto Re: Rozstrzelanie 28.07.06, 16:45
        leszek.sopot napisał:

        > Policjant może użyć broni tylko wtedy gdy broni własnego życia lub życia innych
        >
        > ludzi oraz gdy użycie broni nie zagraża innym.
        > Nic nie usprawiedliwia policjantów, którzy rozstrzelali młodego człowieka.

        Nie dramatyzuj
        Prawdziwie poszkodowana jest tylko rowerzystka i jej rodzina.
        Dla nich serdeczne wyrazy współczucia i zyczenia powrotu do zdrowia.
        Motocyklista powinien się zatrzymac na wezwanie policji, uciekał, znaczy mial nieczyste sumienie, jego strata.
        może wreszcie czas się nauczyc jakiegos porzadku.
        • leszek.sopot Re: Rozstrzelanie 28.07.06, 16:50
          Dla mnie życie człowieka coś znaczy. Policja nie miała prawa strzelać do
          uciekającego. Powinna go ścigać.
          • incognitto Re: Rozstrzelanie 28.07.06, 16:54
            leszek.sopot napisał:

            > Dla mnie życie człowieka coś znaczy. Policja nie miała prawa strzelać do
            > uciekającego. Powinna go ścigać.
            >
            Dla mnie też zycie czlowieka coś znaczy, dlatego ogarnia mnie bezsilna wscieklosc jak widze pedzących motocyklistow majacych za nic czyjes bezpieczenstwo
            Jeżeli rzeczywiście prawo nie dopuszczało uzycia broni najwyzszy czas to zmienic. W takich wypadkach policjant nie jest duchem swiętym, skad ma wiedziec kim jest uciekajacy i jakie ma zamiary.
            • krwawy.zenek Re: Rozstrzelanie 28.07.06, 16:57
              Dopuszczało, dopuszczało.
              Natomiast leszek ma o tyle rację, że użycie w takich wypadkach broni musi być
              oststecznością. Są inne sposoby "uczenia jakiegoś porządku" niż strzelanie.
              Mimo wszystko.
          • krwawy.zenek Re: Rozstrzelanie 28.07.06, 16:56
            leszek.sopot napisał:

            > Dla mnie życie człowieka coś znaczy. Policja nie miała prawa strzelać do
            > uciekającego. Powinna go ścigać.

            Jak się zdaje, to właśnie robiła, strzały oddano natomiast w sytuacji, gdy
            próbował rozjechac jednego z policjantów.


            • leszek.sopot Re: Rozstrzelanie 28.07.06, 17:18
              krwawy.zenek napisał:

              > leszek.sopot napisał:
              >
              > > Dla mnie życie człowieka coś znaczy. Policja nie miała prawa strzelać do
              > > uciekającego. Powinna go ścigać.
              >
              > Jak się zdaje, to właśnie robiła, strzały oddano natomiast w sytuacji, gdy
              > próbował rozjechac jednego z policjantów.


              Rozjechać, albo też próbował do niego podjechać. Jeśli nie zatrzymał na
              pierwsze rządanie a później zawrócił, to jak to wytłumaczyć, że nie uciekał
              dalej - tym, że chciał kogoś rozjechać a nie podjechać!? Dla mnie twierdzenie
              policji jest bezsensowne. Przecież po minięciu blokady jedynym logicznym
              ciągiem dalszym byłoby przyciśnięcie gazu do dechy. No, chyba, że tak zrobił, a
              strzały dostał w plecy...
              Policja nie ścigała morderców. Człowiek do nikogo nie strzelał. Wokól byli
              ludzie. Żaden normalnie myślący człowiek nie zacząłby strzelać.
              • krwawy.zenek Re: Rozstrzelanie 28.07.06, 17:24
                leszek.sopot napisał:

                > krwawy.zenek napisał:
                >
                > > leszek.sopot napisał:
                > >
                > > > Dla mnie życie człowieka coś znaczy. Policja nie miała prawa strzel
                > ać do
                > > > uciekającego. Powinna go ścigać.
                > >
                > > Jak się zdaje, to właśnie robiła, strzały oddano natomiast w sytuacji, gd
                > y
                > > próbował rozjechac jednego z policjantów.
                >
                >
                > Rozjechać, albo też próbował do niego podjechać.

                No tak, podjechać, a wtedy mu się hamulce zepsuły, co sprawiło, że policjant
                musiał uskakiwać ia potem kule ugodziły go z dużej odległości i w plecy?

                > Jeśli nie zatrzymał na
                > pierwsze rządanie

                żądanie

                > a później zawrócił, to jak to wytłumaczyć, że nie uciekał
                > dalej

                Jakim więc cudem znalazł się w znacznej odległości ZA policjantem?

                > Żaden normalnie myślący człowiek nie zacząłby strzelać.

                Zapewniam Cię, że Ty w sytuacji tego uskakującego policjanta nacisnąłbyś spust
                z prawdopodobieństwem co najmniej 70-80%


                • leszek.sopot Re: Rozstrzelanie 28.07.06, 17:46
                  krwawy.zenek napisał:
                  > > Rozjechać, albo też próbował do niego podjechać.
                  >
                  > No tak, podjechać, a wtedy mu się hamulce zepsuły,


                  Policjant strzela. Postrzelony chłopak nie jest w stanie się zatrzymać,
                  przejeżdża jeszcze bezwładnie kilkanaćsie metrów i wpada na niewinną
                  rowerzystkę.
                  Jednym słowem policja odniosła sukces. Zatrzymała potencjalnego bandytę.


                  > co sprawiło, że policjant
                  > musiał uskakiwać ia potem kule ugodziły go z dużej odległości i w plecy?


                  > Jakim więc cudem znalazł się w znacznej odległości ZA policjantem?


                  W znacznej odległości? Jak umierający chłopak miał zatrzymać motor?


                  > Zapewniam Cię, że Ty w sytuacji tego uskakującego policjanta nacisnąłbyś
                  spust z prawdopodobieństwem co najmniej 70-80%


                  0 procent prawdopodobieństwa. Policja jest po to by chronić a nie zabijać.
                  • krwawy.zenek Re: Rozstrzelanie 28.07.06, 20:54
                    > krwawy.zenek napisał:

                    > > Jakim więc cudem znalazł się w znacznej odległości ZA policjantem?
                    >
                    > W znacznej odległości? Jak umierający chłopak miał zatrzymać motor?

                    O czym Ty w ogóle mówisz??? Był umierający ZANIM do niego strzelano? Z tego
                    powodu próbował rozjechac policjanta na blokadzie?
                    Podziwiałem Cię jako jednego z niewielu przytomnych i rozsądnych ludzi na tym
                    forum. Dziś chyba Ci upał zaszkodził, jeżeli masz kłopoty ze zrozumieniem
                    sekwencji zdarzeń.


                    > 0 procent prawdopodobieństwa. Policja jest po to by chronić a nie zabijać.

                    Ja nie mówię o ideologicznych założeniach, ale o rzeczywistości.
                    • krwawy.zenek PS 28.07.06, 20:57
                      To, że należało podjąć pościg lub zatrzymać go na nastęnej blokadzie jest poza
                      sporem. Tak samo poza sporem jest to, że bardzo źle się stało, że zginął, a
                      jeszcze gorzej że ranna zostałą postronna osoba. Tyle, że zachowanie policjanta
                      było - jak się zdaje na podstawie dotychczasowych informacji - zarówno legalne,
                      jak i w pełni zrozumiałe psychologicznie.
                    • leszek.sopot Re: Rozstrzelanie 28.07.06, 23:36
                      krwawy.zenek napisał:

                      > O czym Ty w ogóle mówisz??? Był umierający ZANIM do niego strzelano? Z tego
                      > powodu próbował rozjechac policjanta na blokadzie?


                      Nie potrafisz myśleć i uważasz, że jak się do kogoś strzeli to momentalnie ten
                      ktoś pada i się nie rusza mimo iż przedtem poruszał się z prędkością np. 40
                      km/h?
                      Jesteś pewny, że próbował rozjechać policjanta, czy już wydałeś wyrok?
                      Policjant strzelał za nim go chłopak minął czy później? Jeżeli wcześniej, to
                      można przyjąć założenie, że chłopak dostał np. pierwszy postrzał w udo. Ból
                      spowodował, że być może przez chwilę nie zapanował nad motorem i skręcił w
                      stronę policjanta oraz zaczął się panicznie bać, nie wiedział co robi. W tym
                      momencie policjant dalej strzela - wystrzelił 10 kul. Kule świszczą koło uszu,
                      chłopak panikuje...
                      Jeśli jednak policjant zaczął strzelać dopiero po tym jak go wyminął
                      motocyklista, to jego strzałów nic nie usprawiedliwia - nie było zagrożone jego
                      życie ani życie żadnego człowieka.
                      Dla mnie wciąż jest zagadkowe dlaczego chłopak po ominięciu blokady wrócił na
                      rondo wprost pod kule. Był samobójcą? Czy może chciał się w miejscu blokady a
                      nie zatrzymał się dlatego bo policjant spanikował albo miał zbyt wielką ochotę
                      na zatrzymanie bandyty i zaczął strzelać. Gdy ktoś do kogoś strzela to
                      bezbronna osoba przestaje racjonalnie myśleć.


                      > Podziwiałem Cię jako jednego z niewielu przytomnych i rozsądnych ludzi na tym
                      > forum. Dziś chyba Ci upał zaszkodził, jeżeli masz kłopoty ze zrozumieniem
                      > sekwencji zdarzeń.


                      Byłeś na miejscu, że tę sekwencję znasz doskonale?


                      > > 0 procent prawdopodobieństwa. Policja jest po to by chronić a nie zabijać
                      > .
                      >
                      > Ja nie mówię o ideologicznych założeniach, ale o rzeczywistości.


                      Niby jakiej rzeczywistości - tej z dzikiego Zachodu?
                      • palnick Leszku nie pierwszy raz strzelasz kula w płot. 29.07.06, 00:14
                        Trochę więcej myślenia a mniej emocji proszę.

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=42033421
                        Nadal uważasz, że ktoś skrzywdził tego bydlaka do sześcianu?
                        • leszek.sopot Re: Leszku nie pierwszy raz strzelasz kula w płot 29.07.06, 01:32
                          Nadal uwadzam, że judzenie i szerzenie nienawiści było nie na miejscu. Nadal
                          uważam, że pisanie o nim per bydlak jest nie na miejscu. Nadal uważam, że
                          wykorzystywanie tej sytuacji by podważać sens synodu oraz ekumenizmu było
                          skandalem.
                          • palnick Re: Leszku nie pierwszy raz strzelasz kula w płot 29.07.06, 08:07
                            leszek.sopot napisał:

                            > Nadal uwadzam, że judzenie i szerzenie nienawiści było nie na miejscu. Nadal
                            > uważam, że pisanie o nim per bydlak jest nie na miejscu. Nadal uważam, że
                            > wykorzystywanie tej sytuacji by podważać sens synodu oraz ekumenizmu było
                            > skandalem.
                            --------
                            Czy nie sądzisz przypadkiem, że nazywanie rzeczy po imieniu nie jest judzeniem
                            i szerzeniem nienawiści? To istota działania x.Czajkowskiego jest czymś
                            niezwykle podłym a nie nazywanie tego.
                            Co do bydlaka, to kwestia smaku. Ja uważam, że w jego sytuacji jest to
                            określenie wręcz pieszczotliwe.
                            Co do ostatniego zdania - zgoda.
                      • krwawy.zenek Re: Rozstrzelanie 31.07.06, 12:53
                        Nie znając dokładnie przebiegu wydarzeń sformułowałeś sobie własną, calkowicie
                        dowolną wersję. Na jakiej podstawie twierdzisz, że Twoja wersja jest lepsza od
                        podawanej przez prasę?
                        • palnick Re: Rozstrzelanie 31.07.06, 16:35
                          krwawy.zenek napisał:

                          > Nie znając dokładnie przebiegu wydarzeń sformułowałeś sobie własną,
                          calkowicie dowolną wersję. Na jakiej podstawie twierdzisz, że Twoja wersja jest
                          lepsza od podawanej przez prasę?
                          .......
                          To proste. Taka wersja pozwala mu pomstować na działania policji, a o to tylko
                          mu chodzi :-)
      • krwawy.zenek leszku, nie wprowadzaj w błąd 28.07.06, 16:55
        leszek.sopot napisał:

        > Policjant może użyć broni tylko wtedy gdy broni własnego życia lub życia
        innych
        >
        > ludzi oraz gdy użycie broni nie zagraża innym.

        Jesteś pewien? To sprawdź sobie w obowiązujących przepisach.
        Po pierwsze, sytuacji użycia broni jest znacznie więcej, niż przez Ciebie
        wskazane.
        Po drugie - wymóg "niezagrażania innym" zniesiono po strzelaninie w Parolach.
        Wtedy min. Janik obiecał "poszerzenie uprawnień policji do użycia broni", bo
        tego się motłoch domagał. Okazało się jednak, że uprawnienia te są tak szerokie
        (o niebo szerze, niż np. w USA, gdzie sa mniej więcej takie, jak powyżej
        napisałeś), że już nie było co poszerzać, więc zniesiono to zastrzeżenie.


        > Nic nie usprawiedliwia policjantów, którzy rozstrzelali młodego człowieka.
        • palnick Re: leszku, nie wprowadzaj w błąd 30.07.06, 22:04
          Leszek jest zaślepiony emocjami i myli wolność z anarchią.
      • palnick Leszku poczytaj o tym wypadku a potem pisz. 28.07.06, 19:50
        leszek.sopot napisał:

        > Policjant może użyć broni tylko wtedy gdy broni własnego życia lub życia
        innych ludzi oraz gdy użycie broni nie zagraża innym.
        > Nic nie usprawiedliwia policjantów, którzy rozstrzelali młodego człowieka.
        ----------
        Bo jak dotąd bredzisz jak chory wąż.
        • leszek.sopot 10 kul... 28.07.06, 23:37
          to jak pluton egzekucyjny
          • palnick Re: 10 kul... 28.07.06, 23:47
            W tym strzały ostrzegawcze.
            A tak w ogóle to co z tego, że 10?
            • leszek.sopot Re: 10 kul... 28.07.06, 23:49
              palnick napisał:

              > W tym strzały ostrzegawcze.
              > A tak w ogóle to co z tego, że 10?

              Nie byłem w wojsku, ale ta liczba to coś około plutonu?
              Skąd wiesz, że były strzały ostrzegawcze - bo policjant tak twierdzi?
              • krwawy.zenek Re: 10 kul... 29.07.06, 12:53
                leszek.sopot napisał:

                > palnick napisał:
                >
                > > W tym strzały ostrzegawcze.
                > > A tak w ogóle to co z tego, że 10?
                >
                > Nie byłem w wojsku, ale ta liczba to coś około plutonu?

                To jest nieco poniżej 1 sekundy przyciskania spustu Glauberyta.


                • palnick Re: 10 kul... 01.08.06, 00:52
                  krwawy.zenek napisał:

                  >
                  > To jest nieco poniżej 1 sekundy przyciskania spustu Glauberyta.
                  ........
                  no właśnie.
    • rollex Re: Dawca na motorze, bez prawa jazdy zastrzelony 28.07.06, 17:20
      palnick napisał:

      > przez policję. Nie zatrzymał się na blokadzie policyjnej. Teraz rodzina
      > lamentuje i wyzywa policjantów od morderców.
      >
      > Doradzam. Policja prosi - zatrzymaj się. To takie proste


      A czy prokuratura podała czy wlot był od strony pleców czy może z przedu? i jak
      trafić skulonego pędzącego motocyklistę w udo strzelają z tyłu. Dziwne
      • krwawy.zenek Re: Dawca na motorze, bez prawa jazdy zastrzelony 28.07.06, 17:25
        rollex napisał:

        > A czy prokuratura podała czy wlot był od strony pleców

        RAny pleców mają zazwyczaj wloty od strony pleców.

        > i jak
        > trafić skulonego pędzącego motocyklistę w udo strzelają z tyłu.

        To akurat oczywiste - strzelając zgodnie z zasadami w opony.

        • rollex Re: Dawca na motorze, bez prawa jazdy zastrzelony 28.07.06, 17:31
          krwawy.zenek napisał:

          > rollex napisał:
          >
          > > A czy prokuratura podała czy wlot był od strony pleców
          >
          > RAny pleców mają zazwyczaj wloty od strony pleców.
          >
          > > i jak
          > > trafić skulonego pędzącego motocyklistę w udo strzelają z tyłu.
          >
          > To akurat oczywiste - strzelając zgodnie z zasadami w opony.
          >

          Pytałem czy stwierdzono stronę wlotu kuli. Podano , że miał uszkodzony
          kręgosłup, wątrobę i zołądek. O wlocie nic.
          • krwawy.zenek Re: Dawca na motorze, bez prawa jazdy zastrzelony 28.07.06, 17:38

            Gazeta.pl: "Marcin K. został trafiony w udo oraz okolice krzyża."

            Okolice krzyża są z przodu?
            • rollex Re: Dawca na motorze, bez prawa jazdy zastrzelony 28.07.06, 17:39
              chyba jednak za gorąco. Czy ja się pytam co podano w komunikacie prasowym ? czy
              pytałem o prot. posekcyjny?
    • artsg Narządy motocyklistów niestety nie nadają się 28.07.06, 17:37
      do przeszczepów. Po wypadku przy dużej prędkości są za bardzo zmasakrowane.
    • haen1950 Re: Dawca na motorze, bez prawa jazdy zastrzelony 28.07.06, 18:12
      Tak, jak się domyślałem, najpierw Ramboo, potem panikarz. Nie wiem, jak długo
      chłopak umierał od postrzału w krzyż, ale na pewno nie podjęto wcale
      reanimacji, ani nie udzielono pomocy lekarskiej. Przez trzy godziny leżały
      zwłoki chłopca bez przykrycia. Za taką policję temu panu Dornowi dziękujemy.
      • zwykly2 Re: A był to młody, wykształcony? 28.07.06, 18:45
        To by coś o nim mówiło.
      • p.smerf Re: Dawca na motorze, bez prawa jazdy zastrzelony 28.07.06, 20:06
        > zwłoki chłopca bez przykrycia. Za taką policję temu panu Dornowi dziękujemy.


        Czy są jakieś przepisy, które mówią, że przykryć zwłoki może tylko minister
        Dorn? (którego osobiście nie lubię)?
        • kum.z.antalowki A skąd une wiedziały, że on nie ma prawa jazdy? 28.07.06, 22:46
          Znali go?
          I jak to tam było? Uciekał, czy ich wkurzył, bo się bawił w berka i ich
          ośmieszył?
          Może nie pierwszy raz?...
          • palnick A skąd mieli wiedzieć,że nie jest ściganym bandytą 28.07.06, 22:55
            kum.z.antalowki napisał:

            > Znali go?
            > I jak to tam było? Uciekał, czy ich wkurzył, bo się bawił w berka i ich
            > ośmieszył?
            > Może nie pierwszy raz?...
            ------------
            I tu jest sedno sprawy.

            Jeżeli ktokolwiek uważa, że z policją można bawić się w berka, sam sobie gotuje
            tragiczny los. Dla policjantów ten górniarz wypełniał opis bandyty.
            Tak MUSI być zawsze, żeby przestępcy czuli respekt przed mundurem. To dla
            naszego wspólnego dobra.
            Ty byś chciał znów zrobić z policjantów sparaliżowane kukły. Niedoczekanie.
            • kum.z.antalowki To znaczy, że jeśli waadza nie wie, może strzelać? 28.07.06, 23:19

              Był taki dowcip o zomowcu, że wziął udział w zgaduj-zgaduli. I wygrał. Bo na
              każde pytanie odpowiadał: Nie wiem!... bedę strzelał... dobrze?

              Palnicku słodziutki, a podobno nie można dwa razy wejść do tej samej rzeki.
              Nawet w upał.
              • palnick To znaczy, że jeśli jest blokada policyjna 28.07.06, 23:26
                zastawiona na przestępców poruszających się motocyklem, którzy napadli na
                hurtownię posługując się bronią i zbliża się motocyklista, który nie reaguje na
                syganły policji, kontynuuje ucieczkę przed radiowozem na sygnale. W trakcie tej
                ucieczki, wykorzystując większą zwrotność motocykla, zawraca i jedzie na
                policjanta stojącego na blokadzie omal go nie potrącając - POLICJA MA PRAWO
                UŻYĆ BRONI oraz MA PRAWO ZAKŁADAĆ, ŻE TO JEDEN Z POSZUKIWANYCH.
                Strzelano w opony a nie żeby zabić.
                Właśnie po to płacimy podatki na policję.

                W tej sprawie ten głupi szczyl poprowadził scenariusz zdarzenia według swojego
                durnego zamysłu i zginął.

                Rozumiesz, czy nie?
                • kum.z.antalowki Gdy stoi radiowóz i policjant macha lizakiem 28.07.06, 23:49
                  to już blokada, za minięcie której obowiązuje kara śmierci?
                  Który to paragraf Kodeksu Drogowego?
                  A choćby i Ugołownogo Zakona?
                  A ten chłopak o tym wiedział, że z punktu widzenia panów waaadza jest "ruchomym
                  celkem" a nie uczestnikiem zabawy w "co mi zrobisz jak mnie złapiesz"?
                  Niedawno był wyrok w sprawie podobnego qui pro quo w Poznaniu...




    • husyta Pan Bóg prosi - upamiętaj się. Takie to proste 28.07.06, 22:53
      palnick napisał:

      > przez policję. Nie zatrzymał się na blokadzie policyjnej. Teraz rodzina
      > lamentuje i wyzywa policjantów od morderców.
      >
      > Doradzam. Policja prosi - zatrzymaj się. To takie proste.


      2 Piotra
      3,9 Pan nie zwleka z dotrzymaniem obietnicy, chociaż niektórzy uważają, że
      zwleka, lecz okazuje cierpliwość względem was, bo nie chce, aby ktokolwiek
      zginął, lecz chce, aby wszyscy przyszli do upamiętania.
      3,10 A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem
      przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną.
    • ukos Jesteś przerażającym bydlakiem, gnoju 28.07.06, 23:05
      Nie masz za grosz szacunku dla ludzkiegio życia. Co ci zrobił ten nierozważny,
      głupi, a choćby i dla wielu uciążliwy młody człowiek? Dlaczego tak się cieszysz
      z cudzej śmierci, bęcwale?
      • palnick Re: Jesteś przerażającym kretynem, baranie 28.07.06, 23:27
        ukos napisał:

        > Nie masz za grosz szacunku dla ludzkiegio życia. Co ci zrobił ten
        nierozważny, głupi, a choćby i dla wielu uciążliwy młody człowiek? Dlaczego tak
        się cieszysz z cudzej śmierci, bęcwale?
        -------
        Gdzie widzisz radość z tej śmierci na życzenie idioto?
        • ukos Re: Jesteś przerażającym kretynem, baranie 28.07.06, 23:37
          palnick napisał:

          > ukos napisał:
          >
          > > Nie masz za grosz szacunku dla ludzkiegio życia. Co ci zrobił ten
          > nierozważny, głupi, a choćby i dla wielu uciążliwy młody człowiek? Dlaczego
          tak
          >
          > się cieszysz z cudzej śmierci, bęcwale?
          > -------
          > Gdzie widzisz radość z tej śmierci na życzenie idioto?

          Być może rechot nie jest przejawem radości.
          • palnick Re: Jesteś przerażającym kretynem, baranie 28.07.06, 23:48
            ukos napisał:

            > palnick napisał:
            >
            > > ukos napisał:
            > >
            > > > Nie masz za grosz szacunku dla ludzkiegio życia. Co ci zrobił ten
            > > nierozważny, głupi, a choćby i dla wielu uciążliwy młody człowiek? Dlacze
            > go
            > tak
            > >
            > > się cieszysz z cudzej śmierci, bęcwale?
            > > -------
            > > Gdzie widzisz radość z tej śmierci na życzenie idioto?
            >
            > Być może rechot nie jest przejawem radości.
            -------------
            Spadaj kreaturo.
      • haen1950 Re: Jesteś przerażającym bydlakiem, gnoju 28.07.06, 23:28
        Przestań, to jego robota. Nikt nie może od urodzenia być tak beznadziejnym
        pzypadkiem.
        Ci gliniarze cuchną coraz bardziej. W TVN24 był wywiad z bratem chłopaka.
        Opowiadał o sąsiedzie, który znalazł dwie łuski na swoim podwórku i ci
        gliniarze okropnie się na niego wqrwili. Nie pasowało im do koncepcji. Myślę,
        że strzelali do niego z broni maszynowej z jadącego radiowozu i to było
        prawdziwą przyczyną jego śmierci. Miejscowi zdaje się nie dadzą się tej
        dornowskiej policji zastraszyć i będą zeznawać jak było. Ale świadczy to też o
        stanie moralnym obecnej policji i prokuratorów. To będzie jeden wielki skandal,
        Dorn głupio robi zezwalając na mataczenie, bo to decyzja polityczna i na
        najwyższym szczeblu.
    • jurek_s Oczywiście, właściwych bandytów nie złapali 29.07.06, 00:09
      nasi dzielni stróże prawa, kontentując się odstrzeleniem dziewiętnastolatka na
      motorze. Pewnie potem dorobili sobie do tego faktu stosowną ideologię - że, na
      przykład, ów głupi dzieciak był znacznie większym zagrożeniem społecznym niż
      bandyci, gdyż on mógł zabić tym motorem armię ludzi, a bandyci przecież nikogo
      nie zabili, tylko komuś tam przystawili pistolet do głowy (wielkie halo!) i coś
      tam gdzieś ukradli...
    • loko31 jechał po części do ciągnika, a nie z napadu! 29.07.06, 01:30
      czy teraz każdy kto będzie jechał po części do ciągnika będzie zastrzelony?

      "Marcin wyjechał z domu w Granicach po części do ciągnika. Tego dnia
      zarejestrował i ubezpieczył swój nowy, sportowy motocykl."
      • palnick Re: jechał po części do ciągnika, a nie z napadu! 29.07.06, 08:09
        loko31 napisał:

        > czy teraz każdy kto będzie jechał po części do ciągnika będzie zastrzelony?
        ---------
        Nie sądzę, natomiast każdy kto pisze takie głupoty jak ty musi się mieć na
        baczności :-)
    • haen1950 Strzelali, żeby zabić 29.07.06, 08:49
      Policja przestała mataczyć. Rzecznik KWP w Lublinie przyznała, że strzelano z
      pędzącego radiowozu z broni maszynowej typu glauberyt. O żadnym celowaniu w
      opony w takim przypadku być nie może.
      Ktoś tym policjantom udzielił stosownych instrukcji dla takiego postępowania. I
      na pewno nie był to lokalny komendant policji, którego pisowska wierchuszka
      policyjna poświęci dla usatysfakcjonowania i uspokojenia gawiedzi. Dorn i PiS
      rzadzą niepodzielnie policją od prawie roku. Przedtem swoje fanaberie zwalali
      na esbeków, komuchów i pijaków. Teraz zaczynamy zbierać owoce ich kierowania i
      szkolenia policją. Społeczeństwo nie musi policji szanować, społeczeństwo ma
      się policji bać. Nawet za cenę śmierci niewinnych. Wracamy do gomułkowskiego
      dziadostwa policji politycznej i partyjnej.
      • sum_tzw_olimpijczyk Re: Strzelali, żeby zabić 29.07.06, 10:03



        Strzelali, żeby zabić. A jak się strzela do bandyty? Miałaś/eś kiedyś broń w
        ręku? Wiesz jak wygląda strzelanie do kogoś z ostrej amunicji? Policja miała
        powód aby strzelać - niezatrzymanie się na blokadzie, a potem ucieczka przed
        radiowozem i próba rozjechania policjanta.


        (...)Ktoś tym policjantom udzielił stosownych instrukcji dla takiego postępowania. I
        >
        > na pewno nie był to lokalny komendant policji, którego pisowska wierchuszka
        > policyjna poświęci dla usatysfakcjonowania i uspokojenia gawiedzi.(...)
        Ten fragment to Twoje czyste domysły i przypuszczenia.
        Tak poza tym to ten chłopak z pewnością był grzeczny, nie miał nic na sumieniu i
        jak każdy obywatel ucieka przed blokadą policyjną. Przecież to normalne w naszym
        kraju, że policję mamy gdzieś, że ciągle na murach powstają napisy chwdp i tym
        podobne. Dlaczego wszyscy tak nienawidzą policji? Może byście woleli, aby jej w
        ogóle nie było? Wtedy byłby raj,nie?
        • palnick Re: Strzelali, żeby zabić 29.07.06, 12:09
          sum_tzw_olimpijczyk napisał:

          >
          >
          >
          > Strzelali, żeby zabić. A jak się strzela do bandyty? Miałaś/eś kiedyś broń w
          > ręku? Wiesz jak wygląda strzelanie do kogoś z ostrej amunicji? Policja miała
          > powód aby strzelać - niezatrzymanie się na blokadzie, a potem ucieczka przed
          > radiowozem i próba rozjechania policjanta.
          --------
          Dokładnie.
          • haen1950 Idździe się leczyć 29.07.06, 12:12
      • iothe Re: Strzelali, żeby zabić 29.07.06, 20:37
        > Policja przestała mataczyć. Rzecznik KWP w Lublinie przyznała, że strzelano z
        > pędzącego radiowozu z broni maszynowej typu glauberyt.

        A skad ta informacja? Na razie wszystkie serwisy podają, ze policjanci nie złamali procedur i że strzelał policjant pozostały na blokadzie.
        • palnick Re: Strzelali, żeby zabić 29.07.06, 20:46
          iothe napisała:

          > > Policja przestała mataczyć. Rzecznik KWP w Lublinie przyznała, że strzela
          > no z pędzącego radiowozu z broni maszynowej typu glauberyt.
          >
          > A skad ta informacja? Na razie wszystkie serwisy podają, ze policjanci nie
          złamali procedur i że strzelał policjant pozostały na blokadzie.
          ------------

          Wymyślił to biedaczysko, bo "argumenty" topnieją :-)
    • konex2 Re: Dawca na motorze?A gdyby to był twój brat..? 29.07.06, 12:18
      n/t
      • palnick Dawca na motorze? Tak się określa tych samobójców. 29.07.06, 20:05
        Nie słyszałeś i nigdy nie widziałeś gnających 200/h paranoików miotanych
        testosteronem?
        • kum.z.antalowki Powiedz ojcu, matce, bratu zastrzelonego chłopca 30.07.06, 02:05
          w oczy te brudne pomówienia i obelgi co je tu anonimowo wypisujesz o ich synu
          zabitym przez policjanta strzałem z tyłu w kręgosłup. I wytłumacz im tę
          zawiłość prawną i o tym, że co prawda oficjalnie w Polsce żaden oficjalny sąd
          nie ma prawa skazać na karę śmierci nawet za najpoważniejsze, najohydniejsze
          zbrodnie. Ale prosty policjant po maturze może się zabawić w "chybił-trafił" i
          wywalić mijającemu go człowiekowi w plecy cały magazynek.
          Tylko Palnick, pliz, nie ustawiaj mnie w szeregu tych kretynów, którzy chronią
          bandytów "bo to też stworzenia boże". Gdyby kropnęli bandytę - chapeau bas.
          Gdyby to stało się regułą a bandyci zaczęli się bać policjantów - byłby to miód
          na me serce. Rzecz w tym, ze po raz kolejny chłopaki byli głodni sukcesu,
          overmotivated i odbyło sie polowanie z nagonką nie na bandytów, tylko na osobę
          niewinną (choć - przyznaję - sprawiającą takie pozory).
          Nie kupuję argumentu - jeżeli (jako opinia publiczna) nie będziemy przymykać
          oczu na celne policyjne strzelanie do niewinnych, to siły ładu i porządku
          zaczną jeszcze bardziej pudłować strzelając do prawdziwych bandziorów, "w
          sposób oczywisty" winnych, uzbrojonych i niebezpiecznych.
          To, wbrew pozorom, jest bardzo trudny wybór, subtelna "thin red line" między
          tym czy społeczeństwo drży ze strachu przed sadystycznymi stróżami prawa czy ze
          strachu przed gangsterskim bezprawiem. Szybki do cyngla postrunkowy ze spluwą
          decyduje o tym, że społeczeństwo zacznie się bardziej bać policjantów niż
          bandytów. A to kryminogenne i wychowawczo fatalne...
          • palnick Re: Powiedz ojcu, matce, bratu zastrzelonego 30.07.06, 02:11
            że sam sobie zgotował ten los.Tak jest uczciwie.
            • kum.z.antalowki Sam? O! Withtout the little help of police morons? 30.07.06, 03:54

              palnick napisał:

              > sam sobie zgotował ten los.Tak jest uczciwie.

              1. Nie miał nic wspólnego z napadem
              2. Nie był uzbrojony

              Uczciwie (może głupio, ale uczciwie) to bedzie wtedy, jesli w Kodeksie Drogowym
              napiszą, i rozplakatują na mieście, nie wyhamowanie niezwłoczne przy machajacym
              lizakiem policjancie jest zbrodnią, która może zostać ukarana natychmiast przez
              znajdującego się na miejscu funkcjonariusza okaleczeniem lub śmiercią przez
              rozstrzelanie bez sądu i zwłoki.

              Podobnie za pisanie na murze HWDP


              • palnick Re: Sam? O! Withtout the little help of police mo 30.07.06, 07:15
                kum.z.antalowki napisał:

                >
                > palnick napisał:
                >
                > > sam sobie zgotował ten los.Tak jest uczciwie.
                .........
                > 1. Nie miał nic wspólnego z napadem
                .........
                To wiedział tylko on. Policjanci nie mają szklanych kul :-) Sprawcy napadu z
                bronią w ręku, na których zarządzono obławę i blokadę poruszali się na
                motocyklu. Zachowanie młodego samobójcy wskazywało na to, że nie jest on
                normalnym, praworządnym obywatelem. A taki zatrzymywany przez policję poddaje
                się kontroli, jeżeli "przeoczy" znaki funkcjonariusza - zatrzyma się ścigany
                radiowozem. Nasza niepotrzebna ofiara nie zrobiła tego.

                > 2. Nie był uzbrojony
                .........
                Patrz wyżej (szklana kula i reszta). Co więcej zawrócił i próbował taranować
                policjanta na zlekceważonej przez siebie blokadzie.
                Dla mnie to kandydat do nagrody Darwina.

                >
                > Uczciwie (może głupio, ale uczciwie) to bedzie wtedy, jesli w Kodeksie
                Drogowym napiszą, i rozplakatują na mieście, nie wyhamowanie niezwłoczne przy
                machajacym lizakiem policjancie jest zbrodnią, która może zostać ukarana
                natychmiast przez znajdującego się na miejscu funkcjonariusza okaleczeniem lub
                śmiercią przez rozstrzelanie bez sądu i zwłoki.
                .......
                Rozumiem, że to taki kabaretowy wtręt, bo nie ma nic wspólnego z sytuacją o
                której rozmawiamy :-)
                >
    • haen1950 Re: A to było tak... 30.07.06, 07:49
      Bardzo ładnie. Takie są konkluzje wewnętrznego śledztwa policji, która jest
      stroną w tej sprawie. Takie też mogą być konkluzje pisowskiej prokuratury.
      Ale pozostają obiektywni świadkowie - mieszkańcy tego miasteczka i pozostają
      niezależne media. Mogą mieć całkiem inny obraz wydarzeń od tego, który
      proponuje policja.
      Weź ty sobie na wstrzymanie, bo dostaniesz dyspepsji.
      • sum_tzw_olimpijczyk Re: A to było tak... 30.07.06, 09:28
        haen, powiedz proszę, że 1950 to nie rok twoich urodzin. Nie uwierzę, że dorosły
        człowiek może wypisywać takie bzdury (mówię o całości, nie tylko o ostatniej
        wypowiedzi). Pisowska prokuratura, Dorn winny, co tam jeszcze chowasz? Masz
        jakieś ciekawe domysły? Podziel się nimi.
        • palnick Re: A to było tak... 31.07.06, 11:24
          sum_tzw_olimpijczyk napisał:

          > haen, powiedz proszę, że 1950 to nie rok twoich urodzin. Nie uwierzę, że
          dorosły
          > człowiek może wypisywać takie bzdury (mówię o całości, nie tylko o ostatniej
          > wypowiedzi). Pisowska prokuratura, Dorn winny, co tam jeszcze chowasz? Masz
          > jakieś ciekawe domysły? Podziel się nimi.
          ........

          Łączę się z tobą w zdumieniu :-)
          • haen1950 Re: A to było tak... 31.07.06, 11:33
            Jeszcze nie raz się zadumasz nad swoją głupotą. Posłuchaj tego policjanta,
            strzelał jeszcze zanim do niego dojechał, ostatni strzał oddał już wtedy gdy go
            minął. To tłumaczy postrzał w udo. Ten ostatni musiał być śmiertelny. Ciekawe,
            jak taki śmiertelnie postrzelony facet tyle czasu jeszcze utrzymywał równowagę
            na motorze? Założyłeś sobi głupku swoją prawdę z góry i nie stać cię na
            obiektywne myślenie. A co z tymi łuskami znalezionymi poza stanowiskiem
            strzelca?
    • palnick Treściwe podsumowanie sporu: 30.07.06, 19:49
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=45942702&a=46088138
    • kwakwa06 zbrodnia, wymagajaca kary smieci POLSCE 30.07.06, 22:37
      co za cywilizacja nadwislanska? A rydzuyk walczy o kazde zycie poczete? ten
      palant to polak, belkocze i klamie, a policja morduje za fryko. POLSKIA
      DEMOKRACJA?
      • palnick Re: zbrodnia, wymagajaca kary smieci POLSCE 30.07.06, 23:29
        kwakwa06 napisała:

        > co za cywilizacja nadwislanska? A rydzuyk walczy o kazde zycie poczete? ten
        > palant to polak, belkocze i klamie, a policja morduje za fryko. POLSKIA
        > DEMOKRACJA?
        -----
        Fajny bełkot :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka