Dodaj do ulubionych

Ósmy dzień protestów rolniczych w Wielkopolsce

IP: *.net 12.02.03, 11:56
Przy cenie 2,5 zł. za kilogram kości w moim sklepie, nie są to
stawki wygórowane.
Obserwuj wątek
    • Gość: x DO ROBOTY LENIE ! DOSC WSPIERANIA SIEROT PRL ! IP: 217.153.49.* 12.02.03, 12:24
      Blokuja drogi i jeszcze biopaliw chca !
      • Gość: Viking Kolejny dzień rolnicy blokują dziś drogi w różnyc PRL IP: waprx* / 192.168.229.* 12.02.03, 14:04
        Dobra szkola dla nauczycieli, pielegniarek i sluzb mundurowych.
        W tym kraju podwyzke mozna sobie wywalczyc tylko poprzez
        blokowanie drog. Rozmowy i uzgodnienia przy stole z rzadem to
        tylko strata czasu.
        Pytanie tylko ile jeszcze budzet wytrzyma i ci, ktorzy sie do
        niego jeszcze dokladaja?

        Viking
    • Gość: Zbyszek Zastanów się a potem pisz! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 16:32
      Może to kości są zbyt drogie? A może czas na zmianę sklepiku? Ja
      nie chcę płacić drożej tylko dlatego, że rząd jest słaby i boi
      się stłuc dupę nierobom blokującym nie tylko szosy ale rozwój
      całego kraju. Najlepiej niech się zgodzą od razu nie na 4-5 zł
      za kg świni, tylko 40-50 zł. A potem przymusowy skup i
      przymusowe spożycie. Mamy już najdroższy cukier na świecie,
      będziemy mieć i wieprzowinę, przy pełnym błogosławieństwie PSL-u
      i Samoobrony.
    • Gość: Robotnik. Re: Ósmy dzień protestów rolniczych w Wielkopolsc IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 17:16
      Do dziadowskich pensji ludzi mieszkających w mieście i emerytur jakoś nie ma
      dopłat.Co to my jesteśmy gorsi?.Dopłaty do rolnictwa z budżetu odbędzie się
      naszym kosztem i na to się nie zgadzamy.
      • Gość: max Re: Ósmy dzień protestów rolniczych w Wielkopolsc IP: *.cvx29-bradley.dialup.earthlink.net 12.02.03, 19:09
        co ja na to mysle .KOMUS tam u gory chodzi zeby znowu zklucic
        wies z miastem jakto btlo za dawnych czasow. A chitoria lubi sie
        powtsrzac . to jesy bardzo pszykre . POZDRAWIAM
    • Gość: Darek Re: Ósmy dzień protestów rolniczych w Wielkopolsc IP: 195.116.236.* 12.02.03, 20:33
      Szkoda, że komuś stała się krzywda. Jednak rolnicy muszą się
      liczyć z tym, że zostaną spałowani. Nie można w imię swoich
      inetersów narażać na straty innych blokując szosy. W tamtym
      tygodniu sam się nadziałem na takich ciołków i stałem w polu po
      całodziennej pracy
      • Gość: GANDALF2 Re: Ósmy dzień protestów rolniczych w Wielkopolsc IP: *.crowley.pl 12.02.03, 21:45
        ZASTANAWIAM SIE, CO BYS ZROBIL, GDYBY TWOJA PRACA DAWALA CI
        MIERNE KOZYSCI I CO BYS MOWIL WOWCZAS GDYBYS W OBRONIE WLASNYCH
        INTERESOW ZMUSZONY BYL WYJSC NA ULICE. TAK LATWO UBLIZAC INNYM
        A JESZCZE LATWIEJ GDY JESTEM INKOGNITO.
    • Gość: kate Re: Ósmy dzień protestów rolniczych w Wielkopolsc IP: *.sympatico.ca 12.02.03, 21:00
      I rolnicy niech dalej sluchaja Andrzejka to wiecej tego typu
      zdarzen bedzie.
      Szkoda ze koles stracil oko , ale moze teraz sie troche zastanowi
      nad glupota postepowania zarowno swego jak i ziomkow.

      Ciekawe kiedy sie znajdzie ktos kto caly ten teatrzyk rozpirzy i
      wyprowadzi Polske z tej zapasci.Bo jak nie gornicy to hutnicy to
      znowu rolnicy strajkuja.
      Obledu dostac mozna.
      • Gość: Tadeusz Re: TO NIE DO KOŃCA TAK IP: *.net 12.02.03, 21:17
        Gość portalu: kate napisał(a):

        > I rolnicy niech dalej sluchaja Andrzejka to wiecej tego typu
        > zdarzen bedzie.
        > Szkoda ze koles stracil oko , ale moze teraz sie troche
        zastanowi
        > nad glupota postepowania zarowno swego jak i ziomkow.
        >
        > Ciekawe kiedy sie znajdzie ktos kto caly ten teatrzyk rozpirzy
        i
        > wyprowadzi Polske z tej zapasci.Bo jak nie gornicy to hutnicy
        to
        > znowu rolnicy strajkuja.
        > Obledu dostac mozna.

        całe szczęście,że polscy rolnicy tego nie czytają:

        "Pogłowie trzody mamy rekordowe, co nie znaczy, że szynka w
        sklepach tanieje, natomiast znaczy, że chłopi za żywiec dostają
        grosze. Na początku br. mieliśmy 19 mln świń, nie przejemy
        takiej góry wieprzowego ani nie zdołamy go wyeksportować, mięso
        musi skupić Agencja Rynku Rolnego za pieniądze z budżetu, czyli
        nasze. Na rynku mamy nie tylko wieprzowinę z chłopskich
        gospodarstw, także z importu oraz produkowaną na skalę
        wielkoprzemysłową przez Smithfield Foods Inc. Wymieniony
        amerykański koncern największy na świecie producent wieprzowiny
        oraz jej przetwórca "zaświnia" nam i zalewa gnojowicą kraj. Jest
        znienawidzony przez tysiące ludzi i okładany wielomilionowymi
        karami za niszczenie środowiska w Stanach Zjednoczonych. W
        Radzie Nadzorczej smithfieldowskiego dzisiaj Animexu zasiada
        były wiceminister rolnictwa Stanisław Zięba, którego kiedyś
        pasjonowało wapnowanie gleby i bardzo nie lubił
        kapitalistycznych koncernów, ale ludzie się zmieniają.
        Kilkanaście miesięcy temu w województwie zachodniopomorskim
        korporacja otworzyła fermy przemysłowego chowu pod nazwą "Prima
        Farms" zapełnione importowanymi lochami typu Pig Improvement
        Company. Zaczęły one wydawać potomstwo m.in. w byłym pegeerze w
        Byszkowie koło Czaplinka, Żeńsku koło Wałcza. Roczna produkcja
        świń tylko z tych farm ma wynosić pół miliona sztuk. Tuczniki z
        Czaplinka przewożone są do miejscowości położonych na skraju
        Wielkopolskiego Parku Narodowego. Tysiące świń smithfieldowskich
        władze Rakoniewic (okolice Wolsztyna) kazały zabrać i przenieść
        gdzie indziej, jednak "Prima" nadal posiada tam gospodarstwo -
        są sygnały o tworzeniu nowych świniarni w rejonie Starej Dąbrowy
        i Gościeszyna. Co tydzień 11 tys. świń z Czaplinka i Żeńska ma
        być wysyłana do smithfieldowskiego zakładu "Agryf" w Szczecinie
        na ubój.
        "Prima" agresywnie rozwija hodowlę od Żabna, gmina Wierzchowo,
        powiat Szczecinek, po Gonne Małe, Krosin, Nielep. Jest obecna w
        Kiełpinie i Liskowie koło Bornego Sulinowa, gdzie natknęła się
        na silny opór mieszkańców. Posiada bazy w Wierzchownie, Ognicy,
        Suliszewicach i innych miejscowościach w tym regionie.
        W województwie Warmińsko-Mazurskim świnie "Primy" są w Wyrandach
        koło Olsztyna, Wronkach Wielkich i Kozakach. W Radkiejmach koło
        Gołdapi (jest już tam ok. 10 tys. świń) oraz Kolniszkach
        świńskie farmy są we wczesnej fazie rozwoju. Planowana w nich
        produkcja to 250 tys. sztuk. Stamtąd zwierzęta jadą na ubój w
        smithfieldowskim zakładzie "Mazury" w Ełku.
        Wielką liczbę świń mają produkować w południowo-wschodniej
        Polsce - będą dostarczane do korporacyjnego zakładu "Constar" w
        Starachowicach.
        Inwazję Smithfielda w Polsce wspiera Europejski Bank Odbudowy i
        Rozwoju, BRE Bank oraz Rabobank Polska, które udzieliły
        Animexowi SA, kontrolowanemu przez amerykańską korporację (85
        proc. udziałów), pożyczki w wysokości 100 mln dolarów.
        • Gość: GANDALF2 Re: TO NIE DO KOŃCA TAK IP: *.kat.cdp.pl 12.02.03, 21:40
          Tadeusz, przyznac sie musze, ze nie mam pojecia o rolnictwie.
          Czytam jednak wypowiedzi twoich przedmowcow i uwazam, ze to
          zwykli pieniacze. Jedynym jestes Ty,ktory mial cos do
          powiedzenia w tym temacie. Dziekuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka