Dodaj do ulubionych

kto wierzy, że Wałęsa nie był TW?

30.07.06, 21:23

Są tutaj tacy?
Obserwuj wątek
    • ayran Re: kto wierzy, że Wałęsa nie był TW? 30.07.06, 21:24
      tad9 napisał:

      >
      > Są tutaj tacy?


      Jak napiszę, że ja to co zrobisz? Zbluzgasz, czy poczekasz na kolegów?
      • kataryna.kataryna Re: kto wierzy, że Wałęsa nie był TW? 30.07.06, 21:25
        ayran napisał:

        > tad9 napisał:
        >
        > >
        > > Są tutaj tacy?
        >
        >
        > Jak napiszę, że ja to co zrobisz? Zbluzgasz, czy poczekasz na kolegów?



        A czy Tad ma w zwyczaju bluzganie?
      • tad9 Re: kto wierzy, że Wałęsa nie był TW? 30.07.06, 21:25
        ayran napisał:

        > Jak napiszę, że ja to co zrobisz? Zbluzgasz, czy poczekasz na kolegów?

        Napisz. Nie bój się.
        • ayran Re: kto wierzy, że Wałęsa nie był TW? 30.07.06, 21:29
          Poniekąd już napisałem. Bać się nie boję, na bluzganie jestem impregnowany. Poza
          tym - wychodzi na to że nie masz w zwyczaju i przyjdzie poczekać na kolegów.
    • buffalo_bill Tak są. A masz jakiś problem? 30.07.06, 21:25
      Czy może znalazłeś "fałszywą" lojalkę w swojej teczce? :-))))))
    • tribunus Wierze Walesie tak samo jak jemu 30.07.06, 21:29
      video.google.com/videoplay?docid=3272180778622853954
      • w11mil niezle! 30.07.06, 21:30
        tribunus napisał:

        > video.google.com/videoplay?docid=3272180778622853954
    • hrabia.m.c Re: a kogo to obchodzi? 30.07.06, 21:32

    • kataryna.kataryna Re: kto wierzy, że Wałęsa nie był TW? 30.07.06, 21:38
      "jak może śmieć spytać mnie, który pokonał komunizm"

      www.youtube.com/watch?v=i4wxyKCv2C0&search=wa%C5%82%C4%99sa

      Moja dwudziestoparoletnia koleżanka, zupełnie nieznająca się na polityce i mało
      nią zainteresowana, na tyle tylko, żeby nienawidzić Kaczorów, przez przypadek
      obejrzała "Plusy dodatnie..." i była w prawdziwym szoku. Mnie też ten film
      wyprowadzi z równowag.
      • tribunus Re: kto wierzy, że Wałęsa nie był TW? 30.07.06, 21:44
        kataryna.kataryna napisała:

        > "jak może śmieć spytać mnie, który pokonał komunizm"
        >
        > www.youtube.com/watch?v=i4wxyKCv2C0&search=wa%C5%82%C4%99sa
        >
        > Moja dwudziestoparoletnia koleżanka, zupełnie nieznająca się na polityce i mało
        > nią zainteresowana, na tyle tylko, żeby nienawidzić Kaczorów, przez przypadek
        > obejrzała "Plusy dodatnie..." i była w prawdziwym szoku. Mnie też ten film
        > wyprowadzi z równowag.

        Zapewniam cie ze jest jeszcze bardzo duzo takich historii o elytach III RP.
      • hrabia.m.c Re: kto wierzy, że Wałęsa nie był TW? 30.07.06, 21:46
        teczka walęsy jest orginalna.
        tylko teczka kaczora jest sfałszowana:)))
        • tribunus podziwiam twoja gimnastyke slowna 30.07.06, 21:54
          hrabia.m.c napisał:

          > teczka walęsy jest orginalna.
          Jakos gladko przeszedles nad jej kompletnoscia. he he he
          • a.adas Re: podziwiam twoja gimnastyke slowna 30.07.06, 22:57
            Sugerujesz, ze teczka Jarosława jest niekompletna?
            To odpowiednie specsłużby produkowały fałszywki by zastapic to co zniknęło
            wcześniej?
      • kura56 A mówi Pismo 30.07.06, 21:59
        Po owocach ich poznacie. Nwet gdyby nie było nic w jego teczce, nawet gdyby nie
        "Plusy" to wystarczy wspomnieć NATO=bis, pucz Janajewa,Mietka Wachowskiego no i
        wreszcie nocną zmianę. Jak Wałęsa obalił rząd, po to tylko by nie dopuścić do
        lustracji. O czym tu mówić. Poza tym to strasznie podły i zawzięty typ jest.
        pamiętam jak kiedyś w 3-jce protestował przeciwko pieniądzom , które dostała
        pani Walentynowicz. Jak się wściekał, ze jej się nic nie należy, bo więcej złego
        zrobiła niż dobrego. Boże czegoś nas pokarał takim 'symbolem'? Jak długo jeszcze
        będziemy musieli się za nigo wstydzić?
        • hrabia.m.c Re: A mówi Pismo 30.07.06, 22:01
          kura56 napisała:

          > Po owocach ich poznacie. Nwet gdyby nie było nic w jego teczce, nawet gdyby nie
          > "Plusy" to wystarczy wspomnieć NATO=bis, pucz Janajewa,Mietka Wachowskiego no i
          > wreszcie nocną zmianę. Jak Wałęsa obalił rząd, po to tylko by nie dopuścić do
          > lustracji. O czym tu mówić. Poza tym to strasznie podły i zawzięty typ jest.
          > pamiętam jak kiedyś w 3-jce protestował przeciwko pieniądzom , które dostała
          > pani Walentynowicz. Jak się wściekał, ze jej się nic nie należy, bo więcej złeg
          > o
          > zrobiła niż dobrego. Boże czegoś nas pokarał takim 'symbolem'? Jak długo jeszcz
          > e
          > będziemy musieli się za nigo wstydzić?

          Za to dumni będziemy z tych ,
          co kukiełki palili:)
        • pjuk Bog nas nie pokaral !!! 31.07.06, 00:49
          kura56 napisała:
          Boże czegoś nas pokarał takim 'symbolem'?
          -----------------------------------------
          Bog nas nie pokaral. Sami sobie Walese wykreowalismy na symbol i sami sobie
          wybralismy Walese na Prezydenta... a teraz "My,narod..."(i burza oklaskow w
          Kongresie)powinnismy dowiesc swojej madrosci i rozliczyc Walese co do ostatniej
          ubeckiej zlotowki. Pan Bog daje nam takie prawo.
    • idiotyzmy-kacze Prawdopodobnie ci sami naiwniacy, którzy wierzą, 30.07.06, 21:55
      że pewna lojalka została sfaszowana.
    • mmikki Re: kto wierzy, że Wałęsa nie był TW? 30.07.06, 21:57
      ja wierzę, że Wałęsa nie był TW

      i zaczynam wierzyć,że ty pisowski plebsie byłbyś, gdyby tylko UB uznało, że ma
      interes takiego gnojka jak ty zarejestrować
      • w11mil podziwiam Twoja wiarę! 30.07.06, 21:59
        ale po co te wyzwiska?
        mmikki napisał:
        > ty pisowski plebsie
        > takiego gnojka
        • mmikki Re: podziwiam Twoja wiarę! 30.07.06, 22:06
          zpisiałe półinteligenciki sprawiły, że straciłem wiare w ideały młodości -
          przede wszystkim w egalitaryzm, i niedouczonych plebejuszy wraz z wiodącymi ich
          na sznurku Dyzmami czas nazwać przynaleznym im imieniem
          • w11mil To w koncu wierzysz Wałęsie czy nie? 30.07.06, 22:13
            mmikki napisał:
            >wiodącymi ich na sznurku Dyzmami
          • nurni Re: podziwiam Twoja wiarę! 30.07.06, 22:16
            mmikki napisał:

            > zpisiałe półinteligenciki sprawiły, że straciłem wiare w ideały młodości -

            No masz...

            Za Millera i Kwasniwewskiego to co nazywasz "idealami" mialo sie niezgorzej.
            • mmikki Re: podziwiam Twoja wiarę! 30.07.06, 22:36
              Miller, przy wszystkich wadach miał jedna zaletę - brzydził sie Lepperem
              • w11mil a to sie Miller (i Lepper) zdziwi 30.07.06, 22:37
                no, chyba ze Miller sie genialnie maskował
                mmikki napisał:
                > Miller, przy wszystkich wadach miał jedna zaletę - brzydził sie Lepperem
                • mmikki Re: a to sie Miller (i Lepper) zdziwi 30.07.06, 22:46
                  maskował? Miller sie nim brzydził, choc go stworzył rekami dawnego aparatu UB, i
                  szczuł na rzad Buzka
    • jola_iza Re: Ja to olewamam 30.07.06, 22:18
      leifi.physik.uni-muenchen.de/web_ph08/heimversuche/14_manneken-pis/980201_b1.jpe
    • nurni Re: kto wierzy, że Wałęsa nie był TW? 30.07.06, 22:19
      tad9 napisał:

      >
      > Są tutaj tacy?


      Sa. Sa nawet tacy co gotowi nie wierzyc samemu Walesie ktory przyznaje sie do
      tego (jak to Walesa polgebkiem) w oswiadczeniu wyslanym do PAP w 1992 - i
      pospiesznie potem wycofanym.
    • alexanderson Re: kto wierzy, że Wałęsa nie był TW? 30.07.06, 22:22
      Ja.
      • w11mil na czym opierasz swoja wiarę? 30.07.06, 22:23
        alexanderson napisał:
        > Ja.
        • alexanderson Re: na czym opierasz swoja wiarę? 30.07.06, 22:36
          Wiara nie wymaga uzasadnienia (tak mi mówią katolicy). Ja po prostu wierzę
          przywódcy "Solidarności".
    • kwakwa06 lustracja to religia? Wiary, nie dowodow wymaga? 30.07.06, 22:25
      polski dzikus nie wie co to demokracja?
    • echo_o Re: kto wierzy, że Wałęsa nie był TW? 30.07.06, 22:29
      Dopuszczam możliwość, że Wałęsa nie był klasycznym TW.
      Jestem przekonana, że był/jest nadal uwikłany w konszachty z mocodawcami
      poprzedniego porządku spraw w Polsce.
      Dlatego nie wierzę i nie ufam mu za grosz.
      I jakoś go generalnie nie trawię...
    • hawranekslonko Re: kto wierzy, że Wałęsa nie był TW? 30.07.06, 22:30
      Walesa byl TW Kaczynski tez jeden i drugi nawet Kwasniewski i Waserman i Ziobro
      i Leper i Giertych i Gomulka.I co z tego .Co to zmieni.Bedzie mniejsze
      bezrobocie .Mlodzi ludzie znajda prace w Polsce za 1000 euro.Pomysl nie tedy
      droga.Pozdrawiam.
    • zio29 Re: kto wierzy, że Wałęsa nie był TW? 30.07.06, 22:31
      po obejrzeniu filmu "plusy dodatnie i plusy ujemnie" nikt nie uwierzy
    • lesio.kaczorek Jarek Kaczynski go wciagnal do wspolpracy..... 30.07.06, 22:47
      ... a potem razem czyscili teczki...
    • kecawy ja - kecaw 30.07.06, 22:54
    • dr.krisk Coś ci się pokićkało. 30.07.06, 23:38
      Wierzyć to można w Bozię, alebo w krasnale.
      Ja po prostu nie widzę podstaw aby go uważać za TW.
      • zio29 Przejrzyjcie na oczy !!! Zobaczcie ten film !!! 30.07.06, 23:40
        naprawdę warto
        video.i123.pl/play/1469/Plusy_dodatnie_plusy_ujemne__o_tajnym_wspolpracowniku_ps_Bolek
        • dr.krisk Chłopie.... 30.07.06, 23:50
          Znaczy, ty jesteś ten co widzi, a my biedni ślepcy.....
          Przypominasz mi Świadków Jehowy - oni tez namawiają, abyśmy przejrzeli na
          oczy...
          Daj sobie spokój z tymi bzdetami.
    • no_login_today Re: kto wierzy, że Wałęsa nie był TW? 30.07.06, 23:42
      Nawet jakby był (co jest bardzo prawdopodobne, początek lat 70) to jego
      zachowanie podczas stanu wojennego oczyściło go zupełnie. Ot i co!
    • leszek.sopot To nie sprawa wiary 31.07.06, 01:01
      ale dowodów. Tych brak. Są poszlaki lub pomówienia, a najczęściej retoryczne
      pytania lub oskarżenia ludzi po prostu nienawidzących Wałęsy. Nie na tym polega
      ustalanie prawdy. Gębę sobie każdy Wałęsą może dziś wycierać by się poczuć
      bardziej dowartościowany i mieć na kim wylać żal, że świat nie jest taki jak by
      się chciało by był. Wydawało mi się w czasach PRL, że bardziej od komunistów
      nikt Wałęsę nie opluje. Ci przecież mieli go za największego wroga. Przerazili
      się w 1982 r., że został zgłoszony do Nagrody Nobla. Robili wszystko by jej nie
      dostał - było to racją stanu wówczas rządzącej hunty. Udało im się zablokować
      przyznanie nagrody rozsyłaniem podrobionych dokumentów na rok. W 1983 Wałęsa ją
      dostał. Było to wielkie wydarzenie dla wszystkich, którzy wówczas walczyli. Ta
      Nagroda uczyniła Lecha w zasadzie nietykalnym. Komuchy od tego momentu mogli
      tylko na niego pluć i starać się rozpowiadać o nim przez agentów niestworzone
      historie. SB tyoczyła wówczas walkę na skłócenie opozycji. Wtedy im się to do
      końca nie udało. Udało się to esbeckim potomkom po 1989 r.
      • zio29 Re: To nie sprawa wiary 31.07.06, 01:04
        same okoliczności wręczania laurki od Kieresa każą wątpić w wałka .. a dowodów
        jest więcej ..są nawet pokwitowania jakie podpisywał wałęsa ..
        zresztą zobacz film - link podałem wyżej .. reakcja wałęsy na pytanie o tw
        bolka mówi sama za siebie ..
        • leszek.sopot Re: To nie sprawa wiary 31.07.06, 01:15
          Film widziałem. Nic nie udowadnia.
      • jack20 Re: To nie sprawa wiary 31.07.06, 01:04
        ZCzy za bardzo wierzysz w magie nagrody Nobla?
        • leszek.sopot Re: To nie sprawa wiary 31.07.06, 01:14
          jack20 napisał:

          > ZCzy za bardzo wierzysz w magie nagrody Nobla?

          Na podstawie znanych dokumentów wiadomo co władza wówczas robiła. Natomista po
          przyznaniu Nagrody Nobla Wałęsa stał się dla całego świata symbolem walki o
          prawa człowieka i wolność. Był bardziej znany od wszystkich innych noblistów.
          Władza właśnie tego się bała.
          • jack20 Re: To nie sprawa wiary 31.07.06, 01:30
            To wszystko raczej odbywalo sie na zasadzie reklamy czy promowania towaru.
            O wartosci towaru tylko nieliczni dziennikarze (m.inn. p. Fallaci) mieli
            odmienne zdanie.
            Pojawil sie imienny towar, ktory dopiekl ruskim nalezalo go wiec w kapitalizmie
            promowac. Sama ta nagroda przyznawana corocznie przez Norwegow jest wielce
            dyskusyjna od wielu lat. No i wypromowano ta, ze wielu wie skad ten typ
            pochodzi nic poza tym.

            • roro68 Re: To nie sprawa wiary 31.07.06, 01:32
              A co z oświadczeniem Wałęsy dla PAP (wycofanym po paru godzinach) z czerwca
              1992 roku?
              • jack20 Re: To nie sprawa wiary 31.07.06, 01:44
                To mediom zachodnim totalnie wisi czy byl on agentem czy nie.
                Odwalili kiedys swoja robote i czesc. Po bzdurach wygadywanych przez delikwenta
                na zaproszonych spotkaniach zorientowano sie z jakim typem maja do czynienia.
                Poniechano wiec znaczacych spotkan z jego udzialem.
                Natomiast sprawa dalszej promocji u Amerykanow nie tyczy Europy.
                Jego "wyklady" w USA to sa podobne jak kazdy z Europy polityk w kazdej chwili
                moze miec...nawet Miller.
                Jestem od wielu lat "ogladaczem" sceny medialnej politycznej tej wizualnej, tv)
                i wierz mi, Walesy nigdy nie widzialem w mediach zachodnich w jakichkolwiek
                dyskusjach.
              • leszek.sopot Re: To nie sprawa wiary 31.07.06, 01:45
                roro68 napisał:

                > A co z oświadczeniem Wałęsy dla PAP (wycofanym po paru godzinach) z czerwca
                > 1992 roku?

                To samo co jest w oświadczeniu powiedział na III Zjeździe NSZZ "S". Nie ma tam
                żadnego przyznania się do współpracy tylko do podpisania kilku dokumentów,
                które jako przesłuchiwany musiał podpisać.
            • leszek.sopot Re: To nie sprawa wiary 31.07.06, 01:43
              Ale co to ma za znaczenie? Choć przesadzasz traktując to tylko jako reklamowany
              towar. To była także walka wolnego świata z komuną. Wąsaty człowiek z prostego
              ludu jako ikona takiej walki był bardzo dobrą postacią. Bez niej byłoby na
              pewno trudniej organizować zagraniczna pomoc - także polityczną. My slę, że na
              całym świecie wówczas wilu ludzi traktowało pomoc dla walczącej Polski bardzo
              poważnie i nie traktowało to tylko po wpływem "reklamowania towaru".
              Lech stał się tarczą ochronną, czasem świadomie to wykorzystywał - np. w maju
              1988 r. gdy spacyfikowano strajk w Nowej Hucie i mogło dojść do pacyfikacji
              strajku w Stoczni Gdańskiej, to bez wahania został na noc w stoczni - a wraz z
              nim ekipy zachodnich TV. Gdyby był TW, to zrobiłby coś przeciwnego by wykazać,
              że podejmowane przez "S" protesty nie mają szans powodzenia i jedyny ratunek
              dla kraju to reformy rządu Mesnera. Wałęsa zapobiegł kompromitacji "S" i gdy
              wielu obwieszczało wówczas, że czas "S" minął (np. dzisiejsi endecy od
              Chrzanowskiego i Tomasza Wołka oraz "wildsteinowcy") on przy "S" stał i o nią
              walczył.
              Można go oczywiście krytykować za charakter, poziom intelektualny, popełnione
              błędy, kłótliwość itd. ale trzeba pamiętać, jak jedank wiele rzeczy zrobił.
              • jack20 Re: To nie sprawa wiary 31.07.06, 01:47
                Leszek ty tak widzisz i wielu co w üPolsce sie wmawia. Z rzeczywistoscia nie ma
                to niewiele wspolnego. Tak samo jakby kogos na zachodzie (za wyjatkiem Polakow)
                obchodzilo: co sie dzieje w Polsce? jest to temat MARGINALNY.
            • 1normalnyczlowiek To nie sprawa wiary 31.07.06, 01:48
              Przy obiektywnej ocenie konkretnego człowieka bierze się pod uwagę przede
              wszystkim jego własne dokonania i zasługi a nie pochodzenie. Jednak trzeba
              odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jest możliwe nagłe zapomnienie o wartościach
              i sprawach, o które walczyło się całe życie. Nawet chwilowy tylko
              koniunkturalizm nie usprawiedliwi kogoś kto w pewnym momencie zaprzeczy własnym
              ideałom.
              Niech Wałęsa niczego nie tłumaczy, lecz po prostu odpowie : Dlaczego?
              Dlaczego zgodził się później, by postkomuniści opanowali prawie wszystkie
              dziedziny życia gospodarczego, politycznego i wymiar sprawiedliwości.
              Dlaczego nie poparł lustracji i dekomunizacji.
              Czy policjanta można by nazwać dobrym policjantem, gdyby gonił przestępcę,
              złapał go i zamiast nałożyć kajdanki i zaprowadzić przed oblicze sędziego,
              wypuścił go i dał mu wszystko co posiada?
              • jack20 Re: To nie sprawa wiary 31.07.06, 01:56
                Problem jest: Walesy nie stac na szczerosc, na civile courage.
                Mysli, ze dalej znajduje sie w swiecie rzadzonym komunistycznymi prawami i
                wystarczy dziennikarza zrugac slowami:
                "jakim prawem ten smiec ma prawo pytac o cos bohatera"
                Podobnie jak nie stac na prawde jaruzela. Ale ten typ to obraz skrajnego
                przeklamania i nie rozumienia histori.
    • pamiec.leszka wiera, nadzieja, milosc 31.07.06, 01:35
      ja nie wierze, ja cigale mam nadzieje, bo zadnych przekonywujacych dowodow na
      to, ze byl TW nikt do tej pory nie przedstawil, a IPN dal mu status
      pokrzywdzonego. czy to milosc, czy rozsadek mna kieruje?
      • jack20 Re: wiera, nadzieja, milosc 31.07.06, 01:50
        Jestes niepoprawnym romantykiem ciagle zakochanym w tych pamietnych dla ciebie
        latach, ktore we wspomnieniach przekraczaja ich wartosc rzeczywista.
        • pamiec.leszka Re: wiera, nadzieja, milosc 31.07.06, 01:56
          troche sie pomyliles w swojej ocenie, ale milo mi, ze tak o mnie pomyslales:)
          • jack20 Re: wiera, nadzieja, milosc 31.07.06, 01:58
            Ja mysle tak o sopocie, moim stalym od dluzszego czasu adwersarzu dla ktorego
            mam nieklamana sympatie.
            • pamiec.leszka Re: wiera, nadzieja, milosc 31.07.06, 02:05
              dobry z ciebie czlowiek:)

              dobranoc.
    • nowytor3 Wierzącym Wałęsie - groźny Bolek 31.07.06, 05:40
      Proszę się zastanowić, dlaczego o podpisanych przez Wałęsę papierach SBecja
      nigdy nawet się nie zająknęła. Był podsłuch Wałęsy z bratem o "szmalu"
      (fałszywka), żeby niby Wałęsę skompromitować, były inne napaści "medialne".
      Jednak tak naprawdę, wystarczyło, by SB pokazało jeden podpis Wałęsy i ten byłby
      skończony na zawsze. SBecja zapomniała o podpisach? Zapomniała o pieniądzach,
      którymi opłacała Bolka? Przecież te dokumenty cały czas istniały w latach 80.
      Co więcej, wygląda jakby SBecja chroniła Wałęsę, przed tego rodzaju "pomówieniami".
      Czy "wierzącym" nie wydaje się to "trochę" dziwne?
    • pyt99 Re: kto wierzy, że Wałęsa nie był TW? 31.07.06, 06:10
      Pytasz, czy Wałęsa był TW? Nie wiem, może na początku lat 70. Nawet osławione "Plusy dodatnie, plusy ujemne" nie rozstrzygają tej kwestii jednoznacznie. Jeśli zapytasz czy Wałęsa jest bohaterem, zdecydowanie odpowiadam, że jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka