Dodaj do ulubionych

Kto domyśla się, dlaczego transmituje się proces

02.08.06, 14:17
lustracyjny TW "Beaty"?
Po kilku godzinach transmisji widac WYRAŹNIE jakim wyrokiem zakończy się ten
orzedziwny proces i jakie odczucia pozostawi jego przebieg w oczach tzw.
opinii publicznej.
Obserwuj wątek
    • franciszekszwajcarski oczywiscie, że dla zysku 02.08.06, 14:19
      podejrzewam, że to najbardziej oglądany program w historii TVN24. Absolutny hit
      lepszy od wszystkich konferencji, startów wahadłowców czy rakiet. Kasa, kasa,
      słupki rosną, reklamodawcy przebierają nóżkami, kasa, kasa...:)
    • iothe Re: Kto domyśla się, dlaczego transmituje się pro 02.08.06, 14:19
      Dlaczego robi to publiczna TVP3? Kto za tym stoi i komu to służy?
      :)
      • franciszekszwajcarski Re: Kto domyśla się, dlaczego transmituje się pro 02.08.06, 14:23
        publiczna TVP3 musi walczyć o rynek z TVN24. Zwłaszcza, że wkrótce zostać
        przekształcona w kanał informacyjny.
      • entefuhrer Re: Kto za tym stoi i komu to służy? 02.08.06, 14:41
        Zydzi, panie, Zydzi... ;-)
        • homosovieticus Kto za tym stoi i komu to służy? To proste! 02.08.06, 14:51
          Skad wiesz,że Żydzi. Moim zdaniem, nie tylko Żydzi polskiego pochodzenia ale
          także ludzie chcący złagodzić skutki upublicznienia akt IPN-u.
          To chyba oczysiste dla kazdego myślacego człowieka. Sprawa "Beaty" ma w oczach
          opinni publicznej powaznie podwazyc wiarygodnośc akt - teczek słuzby
          bezpieczeństwa.
          Wieczorek wyjdzie na łgarza i nieodpowiedzialnego pracownika SB. Mógł On byc
          takim mogli wiec i inni.
          • iothe Re: Kto za tym stoi i komu to służy? To proste! 02.08.06, 15:23
            > Wieczorek wyjdzie na łgarza i nieodpowiedzialnego pracownika SB. Mógł On byc
            > takim mogli wiec i inni.

            Wybacz, ale nie wierzę, żeby w esbecji pracowali sami uczciwi i odpowiedzialni. Jak w każdym zawodzie zdarzali się z pewnością ideowcy, przeciętniacy ale i ci, którzy kręcili i oszukiwali przełożonych, naciągali raporty czy fałszowali teczki w celu osiągniecia korzyści zawodowej czy materialnej. Bezkrytyczna wiara w "uczciwość" pracy esbeków jest dużą naiwnością.
            • po_godzinach Naiwnością? 02.08.06, 15:26
              "Bezkrytyczna wiara w "uczciwość" pracy esbeków jest dużą naiwnością"

              Jeśli ktoś w to wierzy, wierzy w to, że esbecy byli pracowitymi, uczciwymi
              ludźmi - lepszymi od reszty społeczeństwa.
              Pogratulować (?)
              • homosovieticus Moim zdaniem Ty jestes uczciwą tak jak byli esbecy 02.08.06, 15:41
                Mówisz p[rawdę i niczego nie przekrecasz w interpretowaniu wypowidzi
                innych ,którzy mają inne gusta polityczne .
                • po_godzinach Ja powiem więcej: 02.08.06, 15:44
                  moim zdaniem masz znakomite kwalifikacje na esbeka: na pewno niczego byś nie
                  fałszował i całą pracę wykonywał bardzo skrupulatnie :)

                  Udawadniałbyś ludziom - prawdziwą lub domniemaną - winę hobbystycznie :)
            • homosovieticus Re: Kto za tym stoi i komu to służy? To proste! 02.08.06, 15:32
              Rzeczą zasadniczą nie jest wiarygodność ludzi ale akt bezpieki ,które maja byc
              upublicznione.
              Niewiarygodnosć kapitana Wieczorka, moim zdaniem sztucznie wyolbrzymiana,
              zostanie WYKORZYSTANA, juz jest, do złagodzenia skutków upublicznienia akt
              byłych TW, którzy często udchodzą obecnie za BOHATERÓW opozycji.
              • iothe Re: Kto za tym stoi i komu to służy? To proste! 02.08.06, 16:11
                > Rzeczą zasadniczą nie jest wiarygodność ludzi ale akt bezpieki ,które maja byc
                > upublicznione.

                Akta nie tworzyły się same, pisali je ludzie. Dla mnie nie byli i nie są wiarygodni ani uczciwi.

                Paradoksem historii jest to, że esbeckie szuje decydują teraz, komu złamie się życie. W pierwszej kolejności to esbeków powinno odsunąć się od pełnienia wszelkich funkcji i pozbawić sowitych gratyfikacji.

                Co do TW w szeregach opozycji - nie wątpię, że tacy byli, nie wątpię, ze część kierowała się chęcia zysku, była pozyskiwana szantażem. Ale nie wykluczam, że część to być może ofiary takich małych oszustów. Dlatego nie zgadzam się z tymi, którzy uważaja, że za wszelką cenę należy uwiarygodnić akta bezpieki.
                • homosovieticus Miej pretensje do Michnika i Mazowieckiego 02.08.06, 16:31
          • kura56 Re: Kto za tym stoi i komu to służy? To proste! 02.08.06, 16:51
            Oj Homosiu. Jesteś bardzo wyrazistym gościem tego forum. Często czytam twoje
            posty, Nie zawsze jednak podzielam twoje zdanie. A o jawności życia publicznego
            słyszałeś? Przecież to sama zainteresowana czyli moja ulubiona Zyta wnosila o tę
            jawność. Wolałbyś taką postawę jak Kwacha co to chciał tanczyć i śpiewać? Po
            prostu to co ja widzę, to to , ze panu Rodzikowi nie wyszlo to na co był
            zadaniowany. Przez kogo? To ma wyjaśnić prokuratura w Gdańsku.
            • homosovieticus Re: Kto za tym stoi i komu to służy? To proste! 02.08.06, 16:58
              Słyszałaś, kurko, o pieczeniu kilku pieczeni na jednym ogmiu?
              pisze o takiej moim zdaniem, podstawowej pieczeni zwiazanej z byłymi TW
              ?
    • bryt.bryt ja wiem 02.08.06, 14:23
      PiS obiecywal jawnosc i przy pierwszej okazji wdraza ja w zycie.
      • homosovieticus Re: ja wiem 02.08.06, 14:55
        To bardzo tendencyjna odpowiedx!
        • bryt.bryt Re: ja wiem 02.08.06, 15:17
          homosovieticus napisał:

          > To bardzo tendencyjna odpowiedx!

          Nic na to nie poradze. Nie jestem obiektywny.
          • homosovieticus A teraz wiesz wiecej ? 02.08.06, 15:20
            Rzecz, moim zdaniem, nie w obiektywnoaści a w próbach odczytywania nukrytych
            zamierzeń w trudnej sztuce urabiania tzw. opinii publicznej.
            • bryt.bryt Re: A teraz wiesz wiecej ? 02.08.06, 15:43
              homosovieticus napisał:

              > Rzecz, moim zdaniem, nie w obiektywnoaści a w próbach odczytywania nukrytych
              > zamierzeń w trudnej sztuce urabiania tzw. opinii publicznej.

              Nawet znani autorzy politycznej fikcji - Ludlum i Forsyth - doznaliby
              przegrzania mozgownicy, gdyby mieli ziterpretowac to, co sie u nas dzieje, co
              sie dzieje na niby, a co nam sie wydaje, ze sie dzieje.
              • homosovieticus Niestety przyszło nam życ w takiej rzeczywistosci 02.08.06, 15:45
                i w niej naszym obowiazkiem jest próbowac odnaleźć prawdę o niej samej.
    • my.uczennice.vii.liceum Re: Kto domyśla się, dlaczego transmituje się pro 02.08.06, 14:29
      Dlatego, ze prowadzimy polityke proamerykanska?
      Bo w Ameryce nawet robienie zdjec w sali sadowej w trakcie procesu jest zabronione?
      Agencje wysylaja na procesy rysownikow i publikuja szkice i akwarelki.
      No dlaczego?
    • homosovieticus No prosze, oto pierwsze reakciej "fanów lustracji" 02.08.06, 14:44
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46253937
      • b.krakus przepraszam... 02.08.06, 15:36
        ale kogo uważasz za "fana lustracji"?
        • homosovieticus Re: przepraszam... 02.08.06, 15:56
          b.krakus napisał:

          > ale kogo uważasz za "fana lustracji"?

          Np. Monikę Olejnik. Lisa, Żakowskiego i Adama Michnika
    • homosovieticus A to nastepny głos z tego samego kregu "fanów " 02.08.06, 14:46
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46256195
      • joannabarska Re: A to nastepny głos z tego samego kregu "fanów 02.08.06, 14:52
        TVN24 i TVP3? Dlaczego inne stacje nie? Mamy przeciez sezon ogorkowy i kazda
        taka szopka zaciekawia.
        • homosovieticus Re: A to nastepny głos z tego samego kregu "fanów 02.08.06, 14:54
          To pytanie do mnie czy raczej do kierownictwa tych innych stacji?
        • szmaciakowa zaciekawia i rozpala do czerwonosci 02.08.06, 14:58
          • my.uczennice.vii.liceum A coz to Szmaciakowa, legitymacje zgubilyscie, 02.08.06, 15:01
            ze sie musicie medialnie podkrecac?
      • a.adas To z laski swojej, odpowiedz na ten głos 02.08.06, 15:19
        zamiast sprzedawać swe łże teksty...
        • homosovieticus Na to pytanie odpowiadali już Żaryn I Dudek! 02.08.06, 15:44
          • a.adas Znaczy się... wymarzona Vicepremier IV RP jest... 02.08.06, 15:57
            TW?
            • homosovieticus Re: Znaczy się... wymarzona Vicepremier IV RP jes 02.08.06, 16:05
              na tym właśnie polega, politycznie ważna i podwójna , wymowa tego procesu.
              Rzecza najwazniejszą jest jednak nie to czy Gilowska była czy nie była TW ale
              to ,ze w oczach tzw. opinni publicznej pozostanie przekonanie ,ze teczki mogły
              byc w dowolny prawie sposób fałszowane. "Bolek" przy okazji tego procesu tez
              stanie sie niewinnym w oczach wielu naiwniaków.
              • a.adas Re: Znaczy się... wymarzona Vicepremier IV RP jes 02.08.06, 16:21
                Sorry, Homoś faktem jest to, ze teczka Zyty, stworzona w latach 80. istnieje. I
                na mój gust są tylko dwie mozliwe interpretacje jej powstania. Albo Zyta była TW
                albo teczka została spreparowana przez nadgorliwego esbeka.

                I nie truj mi tu o spisku łżeelit, telewizji, bo do dziś niemal nikomu do głowy
                nie przyszło, ze teczka Zyty istnieje, powtarzam ISTNIEJE. O tym musiało
                wiedzieć ledwie kilka osób. W tym z najwyższych obecnie władz państwowych
                (łącznie z obydwoma premierami, nadal ją wspierającymi... dziwne?). Inaczej by
                to wyciekło do mediów, nieważne jakich. A nie przypominam sobie ani jednego
                newsa podajacego, ze znaleziono TECZKĘ OSOBOWĄ Zyty.

                I nie wiem w co gra Kaczynski w takim układzie.
                • homosovieticus Bardzo ważnym jest, moim zdaniem, to czy 02.08.06, 16:29
                  rzeczywiście kapitan załozył teczke "Beaty" kiedy ja załozył i z jakich powodów.
                  Sąd powinien to wyjasnić nie operajac się WYŁACZNIE na zeznaniach Wieczorka,
                  ktory pali totalnego przygłupa.
                  • a.adas Re: Bardzo ważnym jest, moim zdaniem, to czy 02.08.06, 16:44
                    Wiesz, moim zdaniem zachowanie Zyty w ostatnich tygodniach uwiarygadnia
                    (zakładajac, ze nie była TW) dzisiejsze zeznania Wieczorka.

                    Naprawdę, aż tak mocna, wręcz histeryczna reakcja "twardej baby" jaką jest
                    przecież Zyta, mnie zaskoczyła. Te wszystkie "Urszulo, co ten twój maż narobił"
                    brzmiały naprawdę mocno, zbyt mocno gdyby chodziło o jakieś notki z innych
                    teczek, czy zeznania byłego esbeka. Ale teczka osobowa...

                    Tak, w dzisiejszym sysytemie lustracyjnym to wyrok skazujacy (wiem, powtarzam
                    sie), jej istnienie uzasadnia panikę Gilowskiej.

                    A co do sprokurowania jej teczki w III RP. Kiedy, kto, po co? Gilowska
                    politykiem pierwszej wielkości jest dopiero od 3 lat, i to co najwyżej. I jeśli
                    rzeczywiście powstała po 89, to chciałbym zobaczyć tego dowody. A nie jak przy
                    Jarosławie - opierać się niemal jedynie na słowach głównego zainteresowanego.
                    • homosovieticus Własnie to miałem na mysli. Zgodzisz się jednak 02.08.06, 16:48
                      o politycznej wymowie tego p[rocesy i jego wpływie na EWENTUALNE
                      opublikowanie "Listy Agentów " o ,której młówił publicznie Jarosław Kaczyński.
                      • a.adas Re: Własnie to miałem na mysli. Zgodzisz się jedn 02.08.06, 17:01
                        Tylko
                        - ja uważam, ze (wnioskujac po ostatnich 6 tygodniach) najbardziej prawdopodobna
                        jest wersja przedstawiona dziś
                        - istnieje mozliwość, ze Zyta rzeczywiscie była TW
                        - stworzenie "teczki" Zyty w III RP wydaje się być najmniej prawdopodobne,
                        głównie ze względu na niewielkie polityczne znaczenie Zyty przez
                        dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugie lata.

                        A gdy Zyta stała się znana, to - sorry - w IPN już siedziała mocna frakcja
                        prolustracyjna (zresztą ciekawa sprawa, poprzedni rzecznik prawdopodobnie miał
                        dostęp do tych samych materiałów - tak by wynikało z wcześniejszych medialnych
                        oraz politycznych doniesień - i na ich podstawie Gilowską uniewinnił)

                        I naprawdę nie wiem, dlaczego powstanie teczki Zyty w sposób opisany przez
                        Wieczorka jest z założenia niemożliwe. Na takim czymś zyskiwali wszyscy - oficer
                        prowadzący, jego szef, wydział... statystyki poprawia się wszędzie i od zawsze.
                        • homosovieticus Re: Własnie to miałem na mysli. Zgodzisz się jedn 02.08.06, 17:10
                          Trzecia RP trwa do dziś.WSI zostanie zlikwidowane dopiero, bojajże. we
                          wrzesniu.Nie mozna lekcewazyc takze wpływu PO na upublicznienie sprawy "Beaty"
                          jako zemsty za Jej wejście do rządu.
                          Wszystlie te wątki są politycznie mniej nośne i ich skutki przy
                          upublicznianiu "Listy Agentów" są do pominiecia.
    • po_godzinach Żeby Co zrobić na złość. 02.08.06, 14:56
      • po_godzinach *Ci.. 02.08.06, 14:57
      • homosovieticus Jaśniej potrafisz? 02.08.06, 15:01
        • po_godzinach Potrafię, ale po co? 02.08.06, 15:03
          Przecież postawiłeś pytanie, na które masz juz własną odpowiedź :)
          • homosovieticus Re: Potrafię, ale po co? 02.08.06, 15:13
            Cóż w tym dziwnego,ze pytajacy ma jakąś wersję odpowiedzi i dzieli się nią z
            innymi?
            • po_godzinach Re: Potrafię, ale po co? 02.08.06, 15:14
              Nic. Pod warunkiem, że przyjmuje do wiadomości odpowiedzi inne od oczekiwanych.
              • homosovieticus Re: Potrafię, ale po co? 02.08.06, 15:27
                Przyjmuje do wiadomosci Twoje i innych forumowiczów - jawnych lub
                ukrytych "lewicowców" - odpowiedzi i wszystkie uważam za niegodne wiekszej
                uwagi. Są łatwe do przewidzenia bo z tego samego "pnia" politycznego
                wyrastają.Obniżyć WIARYGODNOSC akt z IPN-u i w ten sposób ochronić TW przed
                JEDNOZNACZNĄ kompromitacja. ukła
                • po_godzinach Boisz się prawdy, Homosovieticusie :) 02.08.06, 15:30
                  Od dawna to podejrzewałam :)

                  Proces pokazany na zywo w jakimś sensie odbiera Ci możliwość manipulacji -
                  wszyscy bowiem widzieliśmy i słyszeliśmy wszystko na własne uszy :)
                  • homosovieticus Szukam prawdy więc się jej bać nie mogę! 02.08.06, 15:37
                    W ten sposób manipuluje się ludźmi, którzy powierzchownie myslą. Ty do takich
                    należysz sama albo strasz się podtrzymywac powierzchowne myslenie u
                    niedojrzałych do samodzielnego myslenia forumowiczów.
                    po_ godzinach napisała:
                    Proces pokazany na zywo w jakimś sensie odbiera Ci możliwość manipulacji -
                    > wszyscy bowiem widzieliśmy i słyszeliśmy wszystko na własne uszy :)
                    • po_godzinach Przypominasz inzyniera Mamonia, który 02.08.06, 15:40
                      lubi tylko takie piosenki, jakie zna.
                      Podobnie Ty - zgadzasz się tylko z własnym pogladem :))

                      Pełnisz jednak wazną funkcję: rozrywkową :))
                      • homosovieticus Ty oczywiscie lubisz to czego nie znasz ! :)))) 02.08.06, 15:42
                        po_godzinach napisała:

                        > lubi tylko takie piosenki, jakie zna.
                        > Podobnie Ty - zgadzasz się tylko z własnym pogladem :))
                        • po_godzinach Pasjami :)) 02.08.06, 15:45
                          • homosovieticus Lubić to czego się nie zna może tylko idiota! 02.08.06, 15:49
                            • po_godzinach Na tym polega urok inzyniera Mamonia. 02.08.06, 15:59
                              który - nie wiedziec czemu - uchodzi potocznie za głupka.
                              • homosovieticus Wybierz się w "Rejs" z kims innym.Przynudzasz 02.08.06, 16:13
                                wspomnieniami ze Twojej młodości i innych forumowiczów.
              • bardzolysapala Re: Potrafię, ale po co? 02.08.06, 15:28
                Sędzina gdyby mołgła to w swiadka rzucilaby krzesłem. Krzyczy i sie popisuje. To
                jest oczywista podstawa do skarzenia śądu przez swiadka o zastraszanie. Nie
                uprzedzA SIADKA, ZE ODPOWIEDZI NA NIEKTORE PYTANIA MOGą go narazić na
                odpowiedzialnośc karna z tytułu samooskarzenia. Typowy śąd samosąd.
                • po_godzinach Re: Potrafię, ale po co? 02.08.06, 15:33
                  Tak. Sposób przesłuchiwania był skandaliczny - nie pozwolono temu esbekowi się
                  swobodnie wypowiedzieć, wchodzono mu w słowo.

                  Też miałam wrażenie, że sąd był stronniczy.
                  • rekontra he, he, he, he, he, he, he 02.08.06, 15:57
                    po_godzinach napisała:

                    > Tak. Sposób przesłuchiwania był skandaliczny - nie pozwolono temu esbekowi
                    się
                    > swobodnie wypowiedzieć, wchodzono mu w słowo.
                    >
                    > Też miałam wrażenie, że sąd był stronniczy.


                    sąd odgrywał swoją rolę

                    pod publiczkę, taką jak ty, a Wieczorkowi nie współczuj, a włos mu z głowy nie
                    spadł i nie spadnie wczesniej, niż tobie nie zrobią wody z mózgu.

                    • po_godzinach Re: he, he, he, he, he, he, he 02.08.06, 16:00
                      Ja mu nie współczuję, tylko to było strasznie wkurzające, jak gość nie mógł się
                      wypowiedzieć i wciskano mu myśli do głowy.
                      • rekontra by ci wyrwali paznokcie i byś nie zauważyła kiedy 02.08.06, 16:06
                        po_godzinach napisała:

                        > Ja mu nie współczuję, tylko to było strasznie wkurzające, jak gość nie mógł
                        się
                        >
                        > wypowiedzieć i wciskano mu myśli do głowy.


                        Lesiak też był mało rozgarnięty w Teraz MY, oni by wyrwali wszystkie paznokcie
                        i byś naweet tego nie zauważyła, to są ZAWODOWCY

                        przecież ON skończył studia ekonomiczne, a słyszałaś jak mówił? wrzuciłabyś mu
                        do kapelusza 5 groszy. Współczuję Gilowskiej, bo sprawa jest marniutka, takich
                        współpracowników są setki z Belką na czele, ale niestety coś jest na rzeczy. Na
                        pewno była mało roztropna.
                        • po_godzinach To nie jest argument: 02.08.06, 16:15
                          "wrzuciłabyś mu do kapelusza 5 groszy" - znam doktora socjologii, który wygląda
                          i mówi jeszcze gorzej. Może "zycie ich zniszczyło".

                          Dobrze się stało, że transmitowano ten proces.
                          Wiemy, jak to wygląda.
                          I zupełnie poza tym - wiedząc, jak funkcjonowała PRL - naprawdę naiwnością jest
                          sądzić, że esbecy byli najbardziej uczciwymi pracownikami, wiara w
                          Nieskazitelną Prawdę "teczek" i esbeków - to jakaś paranoja.

                          "Mało roztropna"? Normalna była - nikt normalny nie zachowuje sie tak, jakby
                          wszyscy wokół byli szpiclami!

    • rekontra jeżeli ktoś wie 02.08.06, 15:54
      jakimi dowodami dysponowano i uniewinniono Jurczyka
      jakie były dowody współpracy Wałęsy
      a jakie Kwaśniewskiego z odręcznymni podpisami
      jeżeli ktoś widział jak przez sześć lat nie można skazać Oleksego

      I

      jeżeli ktoś widzi jednocześnie

      jak sędzina jest bystra prawie jak Monk
      i jak bystrych ma dwóch pomocników
      i jak potrafią z wynaleźć sprzeczności w bylejakiej sprawie i zrobić WIELKĄ
      SPRAWĘ

      TO

      lustracja dotychczasowa BYŁA FIKCJĄ


      ALE


      jest IPN, jest Kurtyka a nie Kieres
      jest Kaczynski a nie Kieres
      jest CBA a nie ma WSI

      więc SPOX


      bez pośpiechu


      a widać jak bardzo potrzebna była DEKOMUNIZACJA i ile szkód zrobiła gruba
      kreska pogrobowców KPP
      • homosovieticus kto wie 02.08.06, 15:59
        Z jakiego nadania zostałą sędzią sadu lustracyjnego sędzia Mojkowska Małgorzata
        bo to chyba Ona przewodniczy temu składowi?
        • rekontra Re: kto wie 02.08.06, 16:03
          bym prześwietlił cały skład, nie tylko sędzinę, zakakującą szopkę odstawili.
          Czytałeś Cenckiewicza o Jurczyku?

          ale i tak jestem optymistą jeżeli chodzi o lustrację, no i całkowcie osstawiona
          likwidacja WSI. Cóż by to było9, gdyby byłą koalicja PO - PiS, malowanie
          odłażącej farby z fasady III RP
          • homosovieticus I słusznie prawi szef PiS-u ze PO ma być i będzie 02.08.06, 16:08
            partią lewicowa i w przyszłym Sejmie zastąpi SLD, poniewaz obecnie LEWICOWOSĆ
            to nie program społeczny ale głównie propagowanie zmian obyczajowych.
            To włąsnie robi PO.
    • leszek.sopot "Wyraźnie widać" 02.08.06, 16:02
      Myślisz, że wyrok zapada na podstawie tego jak wyraźnie "widać"?
      • rekontra możesz spać spokojnie 02.08.06, 16:07
        leszek.sopot napisał:

        > Myślisz, że wyrok zapada na podstawie tego jak wyraźnie "widać"?

        tacy jak ty mogą spać spokojnie
      • homosovieticus Wyrok tej instancji bedzie wyrokiem o stricte 02.08.06, 16:36
        politycznej wymowie.
        Potwierdzi oswiadczenie lustracyjne Zyty. Uzna je za prawdziwe i pozostawi u
        wiekszosci oszołomów grubokreskowych przekonanie o fałszywosci wielu akt,
        bardzo znanych obecnie, dawnych TW
        • leszek.sopot Re: Wyrok tej instancji bedzie wyrokiem o stricte 02.08.06, 16:57
          No nie wiem. Myślę, że sąd nie patrzy jak wyraźnie coś wygląda ale będzie się
          trzymał tylko faktów - to po pierwsze. Po drugie przyjrzy się samym informacjom
          zawartych w meldunkach czy notatkach operacyjnych by osądzić czy na ich
          podstawie będzie można stwierdzić czy Zyta współpracowała czy nie.
          Dla mnie jest pewne, że esbek nie musiał się wysilać by się dowiedzieć tego co
          chciał, by jakiś raport napisać, bo Zyta paplała o swych wyjazdach co popadło.
          Wydaje mi się także, że niedoceniona jest rola żony esbeka, od której
          najprawdopodobniej pochodziłą większość informacji uzyskiwanych od Gilowskiej.
          Myślę, że przy uważnym słuchaniu wynużeń tego esbeka można było dostrzec, że
          jest to kuty na 4 nogi cwaniaczek, który wykorzystał prywatne znajomości by móc
          wpisać Zytę nie po to by ją chronić - to wierutne kłamstwo, ale by zasłużyć na
          premię i wykazać się przed zwierzchnikami, że potrafi kierować agentami.
          Homosiu, chyba nikt nie podważy prawdziwości informacji zawartej w teczce
          fikcyjnego agenta - co najwyżej należy zeskrobać z nich ubarwienia i zbędne
          dywagacje. Zyta na pewno paplał, agent to z pomocą swojej żony zapisywał i
          dostawał premie i awanse - przecież to był jedyny agent "na ważnym odcinku"
          walki z niemieckimi wrogami Polski być może usadowionymi w środowisku
          akademickim. Ciekawe czy dziś kontrwywiad podobnie działa?
          • homosovieticus Pamietaj,ze to sad lustracyjny i przpomnij sobie 02.08.06, 17:02
            jakie były kłopoty z doborem sędziów.
            Wiesz coś o sedzinie Małgorzcie Mojkowskiej?
            Jakies takie znane nazwisko.Kto wie jak mma na imie mąz Pani sędziny?
            • leszek.sopot Re: Pamietaj,ze to sad lustracyjny i przpomnij so 02.08.06, 17:23
              homosovieticus napisał:

              > jakie były kłopoty z doborem sędziów.
              > Wiesz coś o sedzinie Małgorzcie Mojkowskiej?

              Zupełnie nic. Środowisko sędziowskie jest mi obce.

              > Jakies takie znane nazwisko.Kto wie jak mma na imie mąz Pani sędziny?

              A jakie znaczenie ma mąż?


              Pamiętam, że były kłopoty, bo sędziowie nie chcieli iść tam pracować bo mało
              płacili a i pewnie dlatego, że na jakieś lewizny nie mogliby już liczyć.
              Dlatego przypuszczam, że znaleźli się tam ludzie uczciwi.
              • homosovieticus a pamietasz kto wtedy rządził w Polsce AWS czy SLD 02.08.06, 17:35
                • leszek.sopot pamiętam, ale co z tego? 02.08.06, 17:49

                  • homosovieticus Fakty mają swoją wymowę polityczna. Po ich 02.08.06, 17:59
                    dokładnym zbadaniu mozemy precyzyjniej odtwarzac przeszłosc.
            • homosovieticus Czy mąż Sedziny Mojkowskiej ma na imię Jacek? 02.08.06, 17:34
              I jest mn redaktorem naczelnym "Forum"?
              • leszek.sopot Re: Czy mąż Sedziny Mojkowskiej ma na imię Jacek? 02.08.06, 17:50
                juz pisałem, że nie mam pojęcia. A jeśli byłby to co?
                • homosovieticus Re: Czy mąż Sedziny Mojkowskiej ma na imię Jacek? 02.08.06, 17:56
                  "Forum" to ulubione pismo Paradowskiej znanej zwolenniczce jawnosci akt TW i
                  gorącej zwolenniczce prawdy o naszych przemianach ustrojowych i ich
                  bezkompromisowych bohaterach z Michnikiem w roli głównej.
                • homosovieticus jest na tzw. liście Widsteina 02.08.06, 18:56
                  IPN BU 001043/1528 MOJKOWSKI JACEK
                  • peer2 Re: jest na tzw. liście Widsteina 02.08.06, 19:06
                    No i co z tego wynika?
                    • homosovieticus Re: jest na tzw. liście Widsteina 02.08.06, 19:15
                      Tego nie wiem. Po prostu jest.podobnie jak była Gilowska.
                      • peer2 Re: jest na tzw. liście Widsteina 02.08.06, 19:18
                        I mama Kaczyńska! Też tam sobie ona jest.
                        • homosovieticus Re: jest na tzw. liście Widsteina 02.08.06, 19:23
                          Tego nie wiemy.
                          • peer2 Re: jest na tzw. liście Widsteina 02.08.06, 19:28
                            Czego nie wiemy?
                            KACZYŃSKA JADWIIGA - IPN BU 00945/548 jest tam jak najbardziej!
                            • homosovieticus Re: jest na tzw. liście Widsteina 02.08.06, 19:32
                              Nie wiemy wszystkiego.
                              • peer2 Re: jest na tzw. liście Widsteina 02.08.06, 19:33
                                Tpo znaczy czego dalej nie wiemy? Jadwiga Kaczyńska jest na liście Wildsteina.
                                Zupełnie jak Gilowska. Więc czego nie wiemy?
              • peer2 Czy kuzyn braci Kaczyńskich ma na imię Ted? 02.08.06, 18:01
                I podkładał bomby w Ameryce?
                • homosovieticus Re: Czy kuzyn braci Kaczyńskich ma na imię Ted? 02.08.06, 18:04
                  peer2 napisał:

                  > I podkładał bomby w Ameryce?

                  Sławny "Bomber" pochodził z Kaczyńskich ale herbu "krugom durak" tego samego
                  do ,którego i Ty masz prawo.
                  • peer2 Re: Czy kuzyn braci Kaczyńskich ma na imię Ted? 02.08.06, 18:06
                    Może jakiś dowód na to, że ci Panowie nie są spokrewnieni?
                    I uprzedzając Ciebie: ja nie muszę niczego udowadniać, ja tu tylko insynuuje.
                    • homosovieticus Wszyscy jestesmy z soba spokrewnieni, Adam 02.08.06, 18:12
                      i Ewa dali początek rodzajowi ludzkiemu. :))
                      • peer2 Re: Wszyscy jestesmy z soba spokrewnieni, Adam 02.08.06, 18:13
                        Ale niektórzy dalej, a niektórzy bliżej tak jak Lech, Jarek i Ted.
                        • homosovieticus Re: Wszyscy jestesmy z soba spokrewnieni, Adam 02.08.06, 18:18
                          Podobnie jak Adam ze Stefanem
                          • peer2 Re: Wszyscy jestesmy z soba spokrewnieni, Adam 02.08.06, 18:19
                            No, że Jarek z Tedem są tak blisko jak Adam ze Stefanem to nie wiedziałem.
                      • peer2 A przy okazji jak myślisz: 02.08.06, 18:18
                        czy synowie Adama i Ewy dymali swoje siostry?
                        • homosovieticus Re: A przy okazji jak myślisz: 02.08.06, 18:22
                          a w jaki inny sposób mozna wytłumaczyć Twój poziom umysłowy?
                          • peer2 Re: A przy okazji jak myślisz: 02.08.06, 18:31
                            To niestety ta przypadłość musiała dotknąć nas wszystkich, skoro wszyscy od
                            tych wstrętnych kazirodców pochodzimy....
                            • homosovieticus Pierwszy Twój logiczny wniosek. Oby nie ostatni. 02.08.06, 18:32
                        • jontek2 Re: A przy okazji jak myślisz: 02.08.06, 18:24
                          Musieli, przecież nie mieli kogo innego dymać! :) A tak poważnie, w tłumaczeniu
                          Starego Testamentu sprzed iluś tam lat stoi jak wół, że "Noe wszedł do namiotu
                          i położył się obok swoich córek i zbliżył się do nich" i że z tego związku
                          wyszli jego synowie. W nowym tłumaczniu już tego nie znalazłem. Niezmienność
                          historii jest sprawą bardzo względną (relatywizm moralny?).
                          • homosovieticus Mylisz postacie ze Starego Testamentu! 02.08.06, 18:29
                            Lub po prostu zmyślasz!
                            • jontek2 Prawda bywa niewygodna, to zrozumiałe... 02.08.06, 19:13
                              • homosovieticus powtarzam, mylisz Noego z Lotem, nieuku! 02.08.06, 19:19
                                • peer2 Re: powtarzam, mylisz Noego z Lotem, nieuku! 02.08.06, 19:21
                                  To Ty pierodłu piszesz, Lot bytł akurat tym, który do córek wolał się nie
                                  zbliżać.
                                  On chciał je tylko oddać tłumowi..... na gwałt.
                                  • homosovieticus Re: powtarzam, mylisz Noego z Lotem, nieuku! 02.08.06, 19:37
                                    Ale córki Lota zbliżyły sie do Ojca, przedtem Go upijajac, bo chciały mieć
                                    dzieci.
                                    Tak mówi ST, którego zapewne nigdy z potrzebnym do tego przygotowaniem i
                                    namysłem nie czytałes.
                          • peer2 Re: A przy okazji jak myślisz: 02.08.06, 18:33
                            Mieli, mieli kogo dymać! Mogli dymać.... swoją matkę!
                            Tylko dlaczego ta ewentualność wydaje mi się jeszcze gorsza? Znikąd
                            pociechy.....
                            • homosovieticus [...] 02.08.06, 18:55
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • homosovieticus I jeszcze jedna "prawidłowa" reakcja na proces :)) 02.08.06, 16:19
      Autor tego watku takze nalezy do "fanów rzetelnej i niekrzywdzacej nikogo
      upublicznienia akt bezpieki i lustracji osób publicznych".

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46265706&v=2&s=0
    • wlodzimierz.ilicz Proces sfabrykowanej sekseczki 02.08.06, 17:51
      (Siekretnoj sotrudnicy).
      • homosovieticus Marynat to Ty? ;))))) 02.08.06, 23:27
    • jontek2 Bo to łatwiejsze niż pracowite wypełnianie ramówki 02.08.06, 18:03
      A dlaczego transmituje się sto konferencji prasowych miesięcznie albo każde
      najgłupsze wydarzenie, np. wizytę posła LPR gdzieś tam? Bo łatwiej jest ustawić
      kamerkę i niech sobie leci, niż rzeczywiście rzetelnie pracować jako
      dziennikarz. Zwłaszcza TVN24 się w tym specjalizuje.
      • homosovieticus To jeden z powodów ale czy najwazniejszy? 02.08.06, 18:05
    • homosovieticus Słucham własnie komentarze z procesu w TOKFM 02.08.06, 18:16
      i z zadowoleniem spostrzegam,ze juz sie zaczeło urabianie opinni publicznej i
      wykazywanie ,ze akta esbeckie TW nie powinny byc traktowane powaznie.
      • x2468 Re: Słucham własnie komentarze z procesu w TOKFM 02.08.06, 19:40
        W interesie Oberkaczorka i Zyty.Ober obiecal Zycie ze wlos jej z glowy nie
        spadnie,wiec przy pomocy "mniej niz zero" slowa dotrzyma.Ponadto proces
        potwierdzi niewiarygodnosc akt bezpieki.W calej histori po komuszej,tylko dwie
        osoby bronia sie twierdzac ze ich akta sa sfalszowane.Zyta i Kaczynski.Taki
        dziwny przypadek.
    • peer2 [...] 02.08.06, 19:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • iza.bella.iza Re: Kto domyśla się, dlaczego transmituje się pro 03.08.06, 00:20
      Żeby brednie o tym, że teczka premiera Jarosława jest sfałszowana uwiarygodnić???
      A może żeby wreszcie Wałęsie przestano wypominać "Bolka"???
      • homosovieticus Re: Kto domyśla się, dlaczego transmituje się pro 03.08.06, 00:26
        iza.bella.iza napisała:

        > Żeby brednie o tym, że teczka premiera Jarosława jest sfałszowana
        uwiarygodnić?
        > ??
        > A może żeby wreszcie Wałęsie przestano wypominać "Bolka"???

        I "Bolek" jest faktem i falszerstwo teczki J. Kaczyńskiego jest faktem.
        • james_bond007 Re: Kto domyśla się, dlaczego transmituje się pro 03.08.06, 00:52
          > falszerstwo teczki J. Kaczyńskiego jest faktem.

          To prawda. W ostatnich miesiącach jakieś ze 100 kart dziwnym trafem z niej
          wyparowało...
          Czy ci naiwiacy naprawdę myslą, że nikt wcześniej nie skopiował tego, co rzekomo
          nigdy nie istniało?
        • iza.bella.iza Re: Kto domyśla się, dlaczego transmituje się pro 03.08.06, 01:19
          homosovieticus napisał:



          > I "Bolek" jest faktem

          Ale IPN dał mu status pokrzywdzonego a sąd lustracyjny nie podważył oświadczenia
          lustracyjnego Wałęsy, więc "Bolek" jest bez znaczenia. Przynajmniej w obecnej
          sytuacji, w której nie ma pełnej jawność esbeckich akt.


          > i falszerstwo teczki J. Kaczyńskiego jest faktem.

          O!!! Widzę, że wiesz więcej niż prokuratura, która dopiero bada sprawę tego "faktu".
          • roro68 Re: Kto domyśla się, dlaczego transmituje się pro 03.08.06, 01:40
            Bardzo dobrze, że proces Zyty jest skrupulatnie transmitowany. Bardzo źle, że
            po pierwszym dniu GW już wie, jaki powinien być wyrok oraz że wnioski w
            konkretnej sprawie Gilowskiej uogólnia na wszystkie teczki i na całą lustrację.
          • homosovieticus ten sąd lustracyjny "uniewinnił' 04.08.06, 18:31
            • homosovieticus ten sąd lustracyjny "uniewinnił' Jurczyka wbrew 04.08.06, 18:32
              posiadanym dowodom,ze Jurczyk był TW
    • homosovieticus dzisiejsze komentarze prasowe 03.08.06, 08:33
      zdają się potwierdzać moją wczorakszą tezę o zasadniczym ce;lu transmisji
      telewizyjnej z procesu lustra cyjnego Zyty Gilowskiej.
      Wystarczy posłuchac TVN24, tokfm lub przeczytac wypowiedzi gwiazd łże-
      dziennikarzy w "Dzienniku"
      • rekontra a my myślimy swoje 03.08.06, 09:07
        i robimy swoje, wlewając trochę oliwy do przesympatycznych i przwrażliwych
        forumowych główek :)
        • homosovieticus :))) 03.08.06, 09:09
    • homosovieticus "Gilowska nie była świadomą agentką" 03.08.06, 16:09
      Twierdzi szef Wieczorka-kapitana, który pali głupa przed sadem i telewidzami.
      Cała sprawa "beaty" została zmontowana najprawdopodobniej przez odchodzace w
      niebyt słuzby WSI.
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8437836&rfbawp=1154613995.128
    • homosovieticus stało się . W tokfm" łże- dziennikarze zaczeli już 04.08.06, 08:35
      realizować zadanie, które brzmi; podwazyc WIARYGODNOŚĆ teczek TW na przykładzie
      sprawy "Beaty".
      Przescigają się w sianiu zametu Władyka z Wołkiem i Lis z Żakowskim.
    • ruda.maupa Dlatego? 04.08.06, 18:37
      Jarosław dziś na konferencji prasowej zapytany o ocenę procesu powiedział "Jeśli chodzi o pania Zytę Gilowską to ja się bardzo cieszę z przebiegu tego procesu"
      • homosovieticus Z przebiegu tego procesu cieszyć się powinien 04.08.06, 18:41
        kazdy myślący człowiek.
        Podwójna volta WSI została odkryta z łatwoscią.
        • ruda.maupa Re: Z przebiegu tego procesu cieszyć się powinien 04.08.06, 19:10
          "Wyrok tej instancji bedzie wyrokiem o stricte politycznej wymowie.
          Potwierdzi oswiadczenie lustracyjne Zyty. Uzna je za prawdziwe i pozostawi u
          wiekszosci oszołomów grubokreskowych przekonanie o fałszywosci wielu akt,
          bardzo znanych obecnie, dawnych TW"

          I z tego cieszy się Jarek? Że sąd i część społeczeństwa uwierzy kłamstwom esbeków o fałszywości akt?
          Czy z tego, że będzie miał w wrządzie z powrotem TW w obronie którego zgodnie kłamali esbecy?
          Bo dokończenie wypowiedzi Jarka brzmiało "...i mam nadzieję, ze będę mógł ją po powrocie z urlopu witać w rządzie"
          • homosovieticus Re: Z przebiegu tego procesu cieszyć się powinien 04.08.06, 19:25
            Gdybym był na miejscu Kaczyńskiego to cieszyłbym się z dwóch powodów. Po
            pierwsze ,że Gilowska będzie mogła wrócic na dawne stanowisko i po drugie,że
            szeroka publika zobaczyła jak działa sad lustracyjny i kto w nim zasiada.
            Ułatwi to w niedalekiej przyszłosci "złamanie immunitetu środowisk
            prawniczych."
            • ruda.maupa Re: Z przebiegu tego procesu cieszyć się powinien 04.08.06, 19:34
              > pierwsze ,że Gilowska będzie mogła wrócic na dawne stanowisko i po drugie,że
              > szeroka publika zobaczyła jak działa sad lustracyjny

              Homo, ty myśl trochę: jeśli Gilowska wróci do rzadu, to znaczy, że wyrok był prawdziwy i sądowi nic zarzucić nie można, a esbecy nie kłamią. Jarek przywracajac Gilowską do rządu uwiarygadnia jednocześnie wyrok sądu lustracyjnego i nie bedzie mógł tego wykorzystać przeciwko sędziom.
              • homosovieticus Re: Z przebiegu tego procesu cieszyć się powinien 04.08.06, 19:40
                Sprawa Gilowskiej została zmontowana. Ziobro ma wyjasnić przez kogo. I
                wyjasni.Ludzie widzieli sąd lustracyjny przy pracy.Wyrobia sobie zdanie kto
                tam zasiada i w czyim imieniu wykonuje robote.
                reszta to mała słodkowodna rybka czyli szprot.
                myśl maupo lub chociaz czoło zmarszcz.
                • ruda.maupa Re: Z przebiegu tego procesu cieszyć się powinien 04.08.06, 19:45
                  > Sprawa Gilowskiej została zmontowana.

                  Przez Jarka chyba skoro z radością powita oczyszczoną Zytę w rządzie.
                  • homosovieticus Re: Z przebiegu tego procesu cieszyć się powinien 04.08.06, 19:49
                    Z radoscią powita wyrok,który nie mogł zapaść inny.Gilowska nie kłamała w
                    oswiadczeniu lustracyjnym. Jest wiec się z czego cieszyc ponieważ to On jej
                    powierzył to odpowiedzialne stanowisko.
                    A przy okazji wyszło co wyszło i z łatwoscia da sie to politycznie wygrac.
                    • ruda.maupa Re: Z przebiegu tego procesu cieszyć się powinien 04.08.06, 20:28
                      Skoro nie kłamała to znaczy, że esbecy też nie kłamią i że sąd, jeśli uniewinni Zytę, będzie miał rację, więc uświadom mnie, jak to można wykorzystać przeciwko sądowi lustracyjnemu?
                      • homosovieticus "Do polityki trzeba mieć głowe" powiedział Prezes 04.08.06, 20:30
                        PiS-u!
                        Pokazał nastepnie,ze ją ma.
                        nie ządasz zbyt wiele?
                        • ruda.maupa Re: "Do polityki trzeba mieć głowe" powiedział Pr 04.08.06, 20:48
                          Homo, rozczarowujesz mnie. Naginasz swoje tezy do granic absurdu.

                          Na początku wątku sugerujesz, że proces jest transmitowany bo to wygodne dla układu chcącego przekonać społeczeństwo, ze teczki kłamały , a na końcu nagle okazuje sie że to geniusz polityczny Jarka chcącego pokazać narodowi kłamliwość sedziów , tylko sam nie wiesz jak, skoro Zyta nie była TW.
                          • homosovieticus Re: "Do polityki trzeba mieć głowe" powiedział Pr 04.08.06, 20:50
                            nie zapominaj,ze Widstein jako drugi zaczął transmisje z procesu!
                          • homosovieticus A tak pomiędzy nami; 04.08.06, 20:53
                            czy maupa powinna rozumiec co ma na mysli człowiek rozważający polityczne
                            aspekty zmontowanego, przez politycznego przeciwnika , procesu ?
    • homosovieticus Co o dotychczasowy przebiegu procesu i wyroku 04.08.06, 19:55
      mowi Gilowska:
      Pewnym można być tego, że się umrze - tak Zyta Gilowska odpowiedziała na
      pytanie, czy po trzech dniach swego procesu lustracyjnego jest już pewna
      wyroku.

      Jaka była prawda, wiedziałam zawsze. Najciekawsze, że wiedział też to rzecznik
      (interesu publicznego), bo mówił, że oficer który mnie prowadził, był bardzo
      inteligentny, bardzo zmyślny; mówiłam: "proszę pana, ja go znam, on taki nie
      jest" - powiedziała Gilowska po rozprawie.

      Tak twierdzi pani Gilowska - skomentował słowa b. wicepremier zastępca
      rzecznika Jerzy Rodzik.

      Gilowska nie chciała oceniać zeznań dotychczasowych świadków. Jako "bezbrzeżne
      łajdactwo" określiła postępowanie jej dawnego znajomego Witolda Wieczorka,
      oficera SB z Lublina, który miał ją fikcyjnie zarejestrować jako agenta.
      Wieczorek oceniany był słabo i chciał się po prostu utrzymać w tej robocie,
      przypuszczam - mówiła.

      Jej adwokat, mecenas Piotr Kruszyński ocenił, że zgromadzone dowody są "funta
      kłaków nie warte", a zeznania świadków nie zawierają ważnych sprzeczności
      pomiędzy tym co mówili u rzecznika i teraz w sądzie.

      Rodzik nie chciał odpowiedzieć na pytanie dziennikarzy, czy bardziej wierzy
      Wieczorkowi, który twierdzi, że fikcyjnie zarejestrował Gilowską, czy tez
      oficerom SB, którzy mówią, ze fikcyjne rejestracje się nie zdarzały. Takiej
      oceny mogę dokonać w mowie końcowej - odparł Rodzik. Wątpliwość musi zostać
      wyjaśniona; w którą stronę - zdecyduje sąd - dodał.

      Oświadczył, że "na dziś" nie przewiduje żadnych wniosków dowodowych, ale nie
      wyklucza ich po przesłuchaniu kolejnego świadka. Kolejna rozprawa zaplanowana
      jest na 23 sierpnia. Jeśli nie będzie innych wniosków dowodowych tego dnia mogą
      rozpocząć się mowy końcowe stron - zapowiadał wcześniej sąd. (sm)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka