Dodaj do ulubionych

RPP-SKANDAL!!!!!!!!

IP: *.bh.com.pl 31.10.01, 14:06
CO SĄDZICIE O POZWIE RPP? Dla mnie bezczelnosc
Obserwuj wątek
    • bykk Re: RPP-SKANDAL!!!!!!!! 31.10.01, 14:45
      to jest wielkie s....stwo!
    • Gość: Indris Degrengolada 'elyt' IP: *.ibspan.waw.pl 31.10.01, 15:06
      Jest to dowód na degrengoladę i pazerność naszych tzw. 'elyt'. Ciekawa jest
      proporcja: na 9 członków RPP 3 NIE podpisało tego pozwu. Czyżby takie byly
      proporcje na calej 'górze' ?
    • Gość: Indris RPP-SKANDAL i możliwość reakcji IP: *.ibspan.waw.pl 31.10.01, 16:19
      W poniedziałek "GW" organizuje czat z Dariuszem Rosatim, jednym ze sk...ów,
      którzy domagają się jeszcze 325 tys. zł. po 3 latach zarabiania po 25000
      zł/mies. Jest okazja powiedzenia mu, co o tym myślicie. Warto skorzystać -
      jeżeli będzie miał tupet się zjawić (dla radia wypowiadać się nie chciał).
    • Gość: jolka Re: RPP-SKANDAL!!!!!!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 19:21
      Gość portalu: GOSC napisał(a):

      > CO SĄDZICIE O POZWIE RPP? Dla mnie bezczelnosc

      Dla mnie nie - uważam, że skoro Polska jest Państwem prawa to członkowie Rady
      Polityki Pieniężnej powinni być wynagradzani zgodnie z prawem. O ile dobrze
      zrozumiałam problem - to występują różnice interpretacyjne odnośnie przepisów.

      Pozdrawiam
      • Gość: karol3 Re: RPP-SKANDAL!!!!!!!! IP: 212.160.238.* 31.10.01, 20:32
        Gość portalu: jolka napisał(a):

        > Gość portalu: GOSC napisał(a):
        >
        > > CO SĄDZICIE O POZWIE RPP? Dla mnie bezczelnosc
        >
        > Dla mnie nie - uważam, że skoro Polska jest Państwem prawa to członkowie Rady
        > Polityki Pieniężnej powinni być wynagradzani zgodnie z prawem. O ile dobrze
        > zrozumiałam problem - to występują różnice interpretacyjne odnośnie przepisów.
        >
        > Pozdrawiam
        ======================================================
        Wg. ciebie (tylko przez małe p) są "tylko" różnice interpretacyjne. Jakaś ty
        mądrala. Idealna jako doradca dla J.Buzka albo Krzaklewskiego. Jaka szkoda, że
        Buzek nie poznał cię wczesniej.

        • Gość: jolka Re: Do Karola 3 - pieniądze ludzi dzielą ..... IP: 213.76.59.* 31.10.01, 23:18
          Gość portalu: karol3 napisał(a):
          > >
          > Dla mnie nie - uważam, że skoro Polska jest Państwem prawa to członkowie Rady
          >Polityki Pieniężnej powinni być wynagradzani zgodnie z prawem. O ile dobrze
          >zrozumiałam problem - to występują różnice interpretacyjne odnośnie przepisów.
          > >
          > > Pozdrawiam
          > ======================================================
          > Wg. ciebie (tylko przez małe p) są "tylko" różnice interpretacyjne. Jakaś ty
          > mądrala. Idealna jako doradca dla J.Buzka albo Krzaklewskiego. Jaka szkoda, że
          > Buzek nie poznał cię wczesniej.
          ________________________________________

          Karolu Trzeci !
          Nie rozumiem co mają do tematu wątku b. Premier i M.K. - po co te złośliwości
          personalne wobec osób mających inne zdanie niż Ty; czyli mnie.
          Zapis o Państwie Prawa jest w Konstytucji - ustawie zasadniczej ;sprawę
          wynagrodzeń ma rozstrzygnąć niezawisły Sąd. Nie rozumiem o co Ci chodzi z tą
          mądralą - nie umiesz jaśniej głuptasie. :).
          Uważam, że członkowie RPP dobrze zrobili, że dążą do sądowego wyjaśnienia sprawy;
          gorzej byłoby gdyby poczekali do końca kadencji i wtedy wystąpili z roszczeniami.

          Pozdrawiam mimo.
      • Gość: orlen Re: RPP-SKANDAL!!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.11.01, 13:52
        Gość portalu: jolka napisał(a):

        > Gość portalu: GOSC napisał(a):
        >
        > > CO SĄDZICIE O POZWIE RPP? Dla mnie bezczelnosc
        >
        > Dla mnie nie - uważam, że skoro Polska jest Państwem prawa to członkowie Rady
        > Polityki Pieniężnej powinni być wynagradzani zgodnie z prawem. O ile dobrze
        > zrozumiałam problem - to występują różnice interpretacyjne odnośnie przepisów.
        >
        > Pozdrawiam




        Jasne że gdyby Polska była państwem prawa to powinni więcej zarabiać, ale nie
        jest.
        Dziś pare milionów Polaków powinno więcej zarabiać wśród nich jest wielu takich
        którzy zostali wyrolowani i nie dostali tego co zgodnie z prawem powinni.
        Dlaczego to ciągle pasa mają zaciskać tylko szaraki którzy i tak ledwo wiążą
        koniec z końcem, a ludzie którzy żyją więcej niż dostatnio z naszych podatków
        mają mieć jeszcze więcej bo im się należy. Ty należysz do nich czy jesteś tylko
        taką menczennicą wspierającą władców?
        • Gość: jolka Re: To próba sądowego wyjaśnienia sprawy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.01, 16:04
          Gość portalu: orlen napisał(a):
          > Gość portalu: jolka napisał(a):
          > > Gość portalu: GOSC napisał(a):
          > > > CO SĄDZICIE O POZWIE RPP? Dla mnie bezczelnosc
          > >
          >Dla mnie nie - uważam, że skoro Polska jest Państwem Prawa to członkowie Rady
          >Polityki Pieniężnej powinni być wynagradzani zgodnie z prawem. O ile dobrze
          zrozumiałam problem - to występują różnice interpretacyjne odnośnie przepisów.
          >
          > Jasne że gdyby Polska była państwem prawa to powinni więcej zarabiać, ale nie
          > jest.

          Kwestionujesz zapis konstytutucyjny ?

          > Dziś pare milionów Polaków powinno więcej zarabiać wśród nich jest wielu
          takich którzy zostali wyrolowani i nie dostali tego co zgodnie z prawem powinni.
          > Dlaczego to ciągle pasa mają zaciskać tylko szaraki którzy i tak ledwo wiążą
          > koniec z końcem, a ludzie którzy żyją więcej niż dostatnio z naszych podatków
          > mają mieć jeszcze więcej bo im się należy. Ty należysz do nich czy jesteś tylko
          > taką menczennicą wspierającą władców?

          Jestem człowiekiem prawym (politycznie bliżej mi do prawicy niż lewicy) ale
          uważam, że praworządność powinna być obecna w naszej rzeczywistości. Skoro
          stosowanie prawa w zakresie wynagradzania członków RPP budzi wątpliwości to tą
          sprawą powinien zająć się Sąd - nie prasa i nie ulica.

          Skoro Unia Pracy uważa, że należy oszczędzać to nie tylko na wyn.RPP ale też na
          pozostałych wydatkach budżetowych; oprócz projektu obniżenia wyn. RPP powinna też
          wnieść projekt proporcjonalnego obniżenia diet poselskich, uposażeń Rządu (na
          razie mają tyle co poprzednicy ale mówią, że będą mieli mniej od czerwca :)? itd
          itp.

          Piszesz, że ludzie są pokrzywdzeni - niestety trzeba walczyć o swoje prawa -
          rozumiem;że chodzi Ci o ludzi prostych i biednych ale jest tyle demokratycznych
          instytucji, do których mozna się zwrócić jeśli nie stać nas w sensie materialnym
          i intelektualnym na Sąd np. RPO. Sprawa RPP nie zmieni wżaden sposób bytu tych
          ludzi.

          Konkludując - nie jestem "męczennicą wspierającą władców" - ale zwolenniczką
          przestrzegania prawa zawsze walczę do końca o "swoje". :).

          Pozdrawiam.
          • Gość: Orlen Re: To próba sądowego wyjaśnienia sprawy IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.11.01, 00:44
            Zabierając głos w dyskusji nie starałem się w żaden sposób dokonywać oceny
            stanu czy RPP należą się pieniądze czy też nie. To co powiedziałem na forum to
            moja ocena morale członków RPP. W sytuacji kiedy media codziennie trąbią o
            cięciach w budżecie, a politycy rozdzierają szaty nie mogąc się zdecydować komu
            zabrać, trafia się grupa asów "rycerzy okrągłego stołu" którzy waląc pięścią w
            stół krzyczą że nie dadzą się już dłużej tak wyzyskiwać.
            Ciekawe kto znowu zapłaci to odszkodowanie?
            Mnie jakoś też nie do lewicy, nie jestem też zamiłowanym związkowcem, ale
            drgnęło coś we mnie na myśl że z powodu spodziewanej rekompensaty dla członków
            RPP minister Belka oświadczy że oto w budżecie wycięto jeszcze większą dziurę.
            • Gość: jolka Re: Do Orlena IP: 213.76.59.* 07.11.01, 01:10
              Gość portalu: Orlen napisał(a):

              > Zabierając głos w dyskusji nie starałem się w żaden sposób dokonywać oceny
              > stanu czy RPP należą się pieniądze czy też nie. To co powiedziałem na forum to
              > moja ocena morale członków RPP. W sytuacji kiedy media codziennie trąbią o
              > cięciach w budżecie, a politycy rozdzierają szaty nie mogąc się zdecydować
              komu zabrać, trafia się grupa asów "rycerzy okrągłego stołu" którzy waląc
              pięścią w stół krzyczą że nie dadzą się już dłużej tak wyzyskiwać.
              > Ciekawe kto znowu zapłaci to odszkodowanie?
              > Mnie jakoś też nie do lewicy, nie jestem też zamiłowanym związkowcem, ale
              > drgnęło coś we mnie na myśl że z powodu spodziewanej rekompensaty dla członków
              > RPP minister Belka oświadczy że oto w budżecie wycięto jeszcze większą dziurę.

              Orlenie !
              Przeliczyłam w wątku na INF.Dnia iż na 1 statystycznego podatnika przypadnie ok
              14 gr netto do zapłacenia za 3 lata.
              Wydaje mi się, że zupełnie bezwiednie wylejemy dziecko z kapielą - zostanie
              obniżony autorytet oraz niezależność NBP i RPP. Co na to wierzyciele RP ?

              Wg inf.prof.D.Rosatiego, wyn. RPP nie są finansowane (bezpośrednio) z budżetu.
              Dla mnie jest to też niebanalna kwota - ale spróbujmy trochę pomyśleć - chociaż
              Sejm jest prawie jednomyślny (?) - znowu ?
              W pierwszej chwili też miałam taki jak Ty odruch janosikowy - ale szybko mi
              przeszedł ... chyba na Ciebie : ).
              Pozdr.
              • Gość: Orlen Re: Do Jolki IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.11.01, 21:17
                > Orlenie !
                > Przeliczyłam w wątku na INF.Dnia iż na 1 statystycznego podatnika przypadnie ok
                >
                > 14 gr netto do zapłacenia za 3 lata.
                > Wydaje mi się, że zupełnie bezwiednie wylejemy dziecko z kapielą - zostanie
                > obniżony autorytet oraz niezależność NBP i RPP. Co na to wierzyciele RP ?
                >
                > Wg inf.prof.D.Rosatiego, wyn. RPP nie są finansowane (bezpośrednio) z budżetu.
                > Dla mnie jest to też niebanalna kwota - ale spróbujmy trochę pomyśleć - chociaż
                >
                > Sejm jest prawie jednomyślny (?) - znowu ?
                > W pierwszej chwili też miałam taki jak Ty odruch janosikowy - ale szybko mi
                > przeszedł ... chyba na Ciebie : ).
                > Pozdr.


                Droga Jolu!
                Nie przesadzaj z tym obniżaniem autorytetu i niezależności NBP oraz RPP.
                To raczej urażona zostanie abmicja i "niedofinansowany" budżet domowy kilku osób.
                A co do tych 14 gr to dla wielu rodzin w tym kraju będzie to kolejne 14gr na
                minus w budżecie domowym. Powtarzam nie mam skłonności lewicowych, to jednak
                słysząc ciągle, że prawie na nic nie starcza pieniędzy w skąpym budzcie
                państwowym kiedy dowiaduję się o tego typu roszczeniach do tejże państwowej kasy
                to przechodzi mnie po plecach dreszcz dzikiej emocji.
                Z poważaniem
    • Gość: Indris Unia Pracy reaguje IP: *.ibspan.waw.pl 31.10.01, 19:40
      31.10.Warszawa - Klub Unii Pracy złoży w poniedziałek w Sejmie projekt
      nowelizacji tzw. ustawy kominowej, którego celem jest ograniczenie pensji
      kierownictwa NBP oraz członków Rady Polityki Pieniężnej - poinformował PAP p.o.
      szef klubu UP Janusz Lisak.

      "Chcemy tak znowelizować tę ustawę, aby objęła ona również Radę Polityki
      Pieniężnej i szefostwo NBP. Od dawna uważaliśmy, że sytuacja, w której prezes
      NPB zarabia kilkakrotnie więcej niż prezydent RP jest patologiczna i to należy
      zmienić" - powiedział.

      Jak dodał Lisak, "kroplą, która przepełniła kielich goryczy", była dla UP
      informacja o sześciu członkach Rady, którzy żądają przed sądem wyrównani ich
      zarobków za trzy lata pracy. Członek Rady zarabia ponad 25 tys. zł miesięcznie,
      ale zgodnie z ustawą należy mu się pensja w wysokości zarobków wiceprezesa NBP,
      czyli od 33 do 36 tys. zł.

      UP chce, by zarobki szefów NPB i RPP kształtowały się na tej samej zasadzie, co
      zarobki członków rządu i prezydenta.(PAP)

      • Gość: GA Re: Unia Pracy reaguje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.01, 20:08
        dac im minimum socjalne.
        Jak maja po cwierc miliona na miesiac to i tak nic nie robia.
        • Gość: Leonid Re: Unia Pracy reaguje IP: *.czajen.pl 31.10.01, 21:07
          Minister Finansów szuka oszczędności.
      • Gość: Janusz2 Re: Unia Pracy reaguje, a W. Ziółkowska... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 22:39
        Oczywiście wiesz, że jedną z osób z RPP domagających się wypłaty jest Wiesława
        Ziółkowska?
        • Gość: Indris W. Ziółkowska... IP: *.ibspan.waw.pl 02.11.01, 13:41
          Wiem, że W. Ziółkowska była kiedyś w czołówce Unii Pracy, ale było to 3 lata
          temu. Ta wiadomość sprawiła mi osobistą przykrość, bo kiedyś z nią się
          spotkałem (jakieś 5 lat temu na spotkaniu z wyborcami).
          Po powołaniu do RPP p. W.Z. musiała z UP wystąpić albo przynajmniej zawiesić
          działalność.
          A jej pozew jest być może potwierdzeniem starorzymskiego jeszcze
          powiedzenia "honores mutant mores" (zaszczyty zmieniają obyczaje).
          • Gość: jolka Re: Do Indrisa o przykrościach .... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.01, 15:58
            Gość portalu: Indris napisał(a):

            > Wiem, że W. Ziółkowska była kiedyś w czołówce Unii Pracy, ale było to 3 lata
            > temu. Ta wiadomość sprawiła mi osobistą przykrość, bo kiedyś z nią się
            > spotkałem (jakieś 5 lat temu na spotkaniu z wyborcami).
            > Po powołaniu do RPP p. W.Z. musiała z UP wystąpić albo przynajmniej zawiesić
            > działalność.
            > A jej pozew jest być może potwierdzeniem starorzymskiego jeszcze
            > powiedzenia "honores mutant mores" (zaszczyty zmieniają obyczaje).

            A nie sprawia Ci przykrości Indris, że Unia Pracy przygotowała projekt
            zmniejszenia wynagrodzeń TYLKO czł. RPP ; ?
            Czyż nie byłoby wskazane uregulowanie systemowe - skoro wywołano ten temat to ;
            czy nie powinno się uwzględnić także zmniejszenie proporcjonalne wynagrodzeń
            Rządu ( Pan Prezyd), posłów i wszelkich Kancelarii - też Prezydenckiej ?

            Tylko wysokość niektórych wynagrodzeń sprawia Ci osobistą przykrość - spróbuj
            trochę poszerzyć swoje horyzonty (myślowe).

            Jak tniemy po równo.
            Pozdr.
    • heniek Re: RPP-SKANDAL!!!!!!!! 01.11.01, 12:37
      Gość portalu: GOSC napisał(a):

      > CO SĄDZICIE O POZWIE RPP? Dla mnie bezczelnosc

      Dla mnie nie.
      Dlaczego?
      A no dlatego, że jeśli nie zarabiają tyle, ile jest zapisanie w ustawie,
      to dlaczego nie mogą przed sądem domagać się sprawiedliwości?
      A poza tym, nie przemawia przeze mnie zawiść,
      że ktoś zarabia aż tyle.
      I tylko dlatego jest w tym temacie tyle larma.
      (i niech nikt nie mówi mi, że chodzi o coś innego,
      np.dziurę w budżecie - jest to normalna Polska zawiść :-( )

      • Gość: tomek Re: RPP-SKANDAL!!!!!!!! IP: *.bh.com.pl 02.11.01, 14:46
        heniek napisał(a):

        > Gość portalu: GOSC napisał(a):
        >
        > > CO SĄDZICIE O POZWIE RPP? Dla mnie bezczelnosc
        >
        > Dla mnie nie.
        > Dlaczego?
        > A no dlatego, że jeśli nie zarabiają tyle, ile jest zapisanie w ustawie,
        > to dlaczego nie mogą przed sądem domagać się sprawiedliwości?
        > A poza tym, nie przemawia przeze mnie zawiść,
        > że ktoś zarabia aż tyle.
        > I tylko dlatego jest w tym temacie tyle larma.
        > (i niech nikt nie mówi mi, że chodzi o coś innego,
        > np.dziurę w budżecie - jest to normalna Polska zawiść :-( )
        >
        >

        Wszyskto okey tylko szanowni członkowie RPP biorą tyle kasy za kilka godzin pracy
        w miesiącu przy tym nie ponosząc za nic odpowiedzialnosci (nie mówiąc juz o tym
        ze dorabiaja na prawo i lewo tzw pracą naukową wykłady, seminaria, artykuły w
        prasie itp)
    • Gość: snajper Ani skandal, ani bezczelność. IP: *.waw.cdp.pl 02.11.01, 15:38
      Gość portalu: GOSC napisał(a):

      > CO SĄDZICIE O POZWIE RPP? Dla mnie bezczelnosc

      Skoro mają ustawowo zagwarantowane wynagrodzenie, a przez cały czas dostawali
      mniej, to mają prawo upomnieć się o wyrównanie. Skoro chcemy żyć w państwie
      prawa, to przestrzegajmy prawa !

      • Gość: Indris "Kretynizm prawniczy" IP: *.ibspan.waw.pl 02.11.01, 16:03
        Prawo powinno być zgodne z poczuciem sprawiedliwości - inaczej długo się nie
        ostoi. Tu zresztą NIE MA zgodnych opinii co do tego, jakie wynagrodzenie
        członkom RPP rzeczywiście przysługiwało (patrz dzisiejsza "GW"). W takiej
        sytuacji pozew składa człowiek, który uważa, że jest pokrzywdzony. Otóż, żeby
        uważać się za pokrzywdzonego w Polsce przy zarobkach 25000 zł/mies. - trzeba
        mieć naprawdę dużo tupetu, albo specyficzną mentalność nazywaną
        właśnie "kretynizmem prawniczym".
        • Gość: snajper Bolszewizm ekonomiczny. IP: *.waw.cdp.pl 02.11.01, 16:09
          Gość portalu: Indris napisał(a):

          > Prawo powinno być zgodne z poczuciem sprawiedliwości - inaczej długo się nie
          > ostoi.

          Prawo powinno być zgodne poczuciem sprawiedliwości ? Z czyim poczuciem
          sprawiedliwości ?

          > Tu zresztą NIE MA zgodnych opinii co do tego, jakie wynagrodzenie
          > członkom RPP rzeczywiście przysługiwało (patrz dzisiejsza "GW"). W takiej
          > sytuacji pozew składa człowiek, który uważa, że jest pokrzywdzony.

          Otóż złożyli. Niech sąd rozstrzygnie. Tak jak w państwie prawa być powinno.

          > Otóż, żeby
          > uważać się za pokrzywdzonego w Polsce przy zarobkach 25000 zł/mies. - trzeba
          > mieć naprawdę dużo tupetu, albo specyficzną mentalność nazywaną
          > właśnie "kretynizmem prawniczym".

          Coś mi to przypomina. Bogaty, znaczy kułak. Kułak, znaczy wróg państwa. Tu
          podobnie. Skoro dużo zarabiasz, nie masz prawa czuć się poszkodowanym. Choćbyś
          uważał, iz nalezy ci się więcej. Dużo zarabiasz, czyli nie masz tych praw, które
          mają zarabiający mniej. To się nazywa >bolszewizm ekonomiczny<.
          • Gość: mar Re: Bolszewizm ekonomiczny. IP: *.tpnet.pl 02.11.01, 17:01
            Bolszewizm ? Zauważ że wynagrodzenia RPP są "po uważaniu" dane szczodrą ręką
            budżetu. Ich wysokość jest doskonale umowna. Również ewentualne zasądzone przez
            sąd "wyrównanie" (do czego? chyba nie do minimum socjalnego?) zapłacimy my,
            czyli podatnicy. Może Ty to lubisz, ja nie specjalnie. Nikt się mnie nie pytał
            czy za moje pieniądze chcę utrzymywać za tak wygórowaną pensję RPP. Może mnie
            na to nie stać ? To dopiero jest bolszewizm - produkowanie za pieniądze
            podatników rożnych posadek absurdalnie wysoko opłacanych i obsadzanych "z
            klucza" (bo chyba konkursu na te posadki nie było?). Poza tym chcą wliczenia do
            pensji kwot adekwatnych do nagród w NBP. Za co te nagrody? Przecież za pracę
            mieli płacone i to dobrze. RPP jest przez niektórych uważana za jednego ze
            sprawców stagnacji gospodarczej czyżby za to?
        • Gość: jolka Re: Do bolszewika Indrisa ... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.01, 16:30
          Gość portalu: Indris napisał(a):

          > Prawo powinno być zgodne z poczuciem sprawiedliwości - inaczej długo się nie
          > ostoi. Tu zresztą NIE MA zgodnych opinii co do tego, jakie wynagrodzenie
          > członkom RPP rzeczywiście przysługiwało (patrz dzisiejsza "GW"). W takiej
          > sytuacji pozew składa człowiek, który uważa, że jest pokrzywdzony. Otóż, żeby
          > uważać się za pokrzywdzonego w Polsce przy zarobkach 25000 zł/mies. - trzeba
          > mieć naprawdę dużo tupetu, albo specyficzną mentalność nazywaną
          > właśnie "kretynizmem prawniczym".

          Skoro zasady ustalania wynagrodzeń RPP nie są jednoznaczne - to należy uzyskać
          autorytatywną interpretację niezawisłego Sądu (wyrok); Twoje poczucie
          sprawiedliwości (czy nie sprawiedliwości) nie musi być reprezentatywne dla
          społeczeństwa, to nadal tylko twoje zdanie.

          Twoja nagonka przeciw "prawu do Sądu" RPP jest żenująca zwłaszcza w kontekście
          IP, z którego stukasz, tym bardziej że napewno nie wiadomo, jakie byłoby
          rozstrzygnięcie Sądu.

          Sądzę, żeCi Tobie podobni jak np. Min.Belka - mówiąc o niefortunności pozwu; miał
          na myśli fakt, że i jego mogą dotyczyć proporcjonalne cięcia a "sumienie"
          polskiego parlamentu Pan Vce Marszałek A.Lepper - przy rozpatrywaniu wniosku Unii
          Pracy dot. RPP od razu rozszerzy wniosek o obniżenie diet poselskich itd.

          Snajper - bardzo dobre określenie ten bolszewizm - dlaczego ma być tylko w
          odniesieniu do RPP - jestem za obcięciem po równo.(%).:)))))))).Kto pod kim
          dołki..

          Pozdr.
          • Gość: Indris O bolszewizmie - do snajpera i jolki IP: *.ibspan.waw.pl 02.11.01, 17:20
            Snajper pyta słusznie z czyim to poczuciem sprawiedliwości powinno być zgodne
            prawo. Odpowiadam: z poczuciem większości społeczeństwa. Dlaczego przypuszczam,
            że moje poczucie sprawiedliwości jest tutaj zgodne ze społecznym ? Z proporcji
            głosów na forum choćby. Wiadomo, że opinie na tym forum są
            bardziej 'prokapitalistyczne' niż 'średnia krajowa', a jednak większość jest
            krytyczna wobec działań szóstki z RPP. Dodatkowym argumentem są WYJĄTKOWO
            zgodne komentarze w mediach. Po raz PIERWSZY spotkałem się z faktem, że coś
            zostało prawie identycznie skomentowane przez: "GW", "Trybunę" i Radio Maryja
            wraz z "Naszym Dziennikiem" (tak !).
            Jeżeli pogląd, że jeżeli dużo zarabiam, to nie mam prawa (MORALNEGO !) czuć się
            poszkodowanym jest bolszewizmem, to JESTEM bolszewikiem. Ale definicji
            bolszewizmu jest wiele, więc proszę mnie NIE utożsamiać z takimi cechami
            bolszewizmu jak cenzura, walka z religią, monopartyjność, gułagi, masowy terror
            itp.
            Prawa do sądu NIE odmawiam nikomu, ale uważam, że KORZYSTANIE z tego prawa w
            tym przypadku jest NIEPRZYZWOITE. Dlatego określiłem szóstkę z RPP jako ŚWINIE
            (co NIE jest kategorią prawną),a nie jako PRZESTĘPCÓW.
    • Gość: jolka Re: Ponownie do neobolszewika Indrisa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.01, 21:45
      Niech prawo zawsze prawo znaczy a sprawiedliwość – sprawiedliwość.
      Już chociażby z tego powiedzenia wynika, że są to odrębne pojęcia.
      Indrisie !
      Nie przekonuje mnie zaprezentowany przez Ciebie dowód na reprezentatywność
      głoszonych przez Ciebie opinii w sprawie RPP, większość na F. i media.
      Z twojej wypowiedzi wynika, że nie za bardzo orientujesz się w gradacji
      (hierarchii) norm takich jak prawo, moralność i obyczaje.

      Gdyby przyjąć twój punkt widzenia to po przeprowadzeniu dyskusji na F. i
      ukazaniu się zgodnych opinii w mediach np. na temat, że emeryci za dużo
      zarabiają z jakichś tam powodów; ZUS od jutra zacząłby im naliczać mniejsze
      świadczenia ; a ewentualne pozwy sądowe zostałyby uznane przez Ciebie i
      pozostałych za :
      - s.... stwo ( sorry to cytat Indrisa z 31 X 2001 16 19);
      - degrengolada;
      - nieprzyzwoitość;
      - świństwo;
      - niesprawiedliwość.

      Byłoby to niezgodne z zasadami :
      - Państwa Prawa;
      - Praw słusznie nabytych;
      - Prawa do Sądu i in.

      Prezentowany przez Ciebie pogląd, że ktoś kto „dużo” zarabia nie powinien
      korzystać z ochrony stanowiącej istotę trzech wyżej wym. zasad świadczy o
      hołdowaniu przez Ciebie zasadom pozaprawnego egalitaryzmu charakteryzującego
      zarówno bolszewików jak i komunistów.
      Przypominam, że cechą społeczeństwa egalitarnego było zrównanie ludzi między
      sobą pod względem m.in. warunków życiowych .
      W przedmiotowej sprawie jak wynika z twoich postów o argumentacji UP; chodzi o
      zrównanie zasad wynagradzania Prezydenta i członków Rządu oraz RPP i Zarządu
      NBP.
      w tym kontekście mówienie o nieprzyzwoitości jest co najmniej wątpliwe ( nie
      dotyczy ta sprawa zwykłych i biednych ludzi).

      Dlatego podtrzymuję określenie Cię bolszewikiem a ściślej neobolszewikiem
      ekonomicznym; jest to oczywiście ocena personalna ale Twoja skłonność do
      przyrównywania ludzi z tyt. Prof. do zwierząt w celu ich obrażenia jest co
      najmniej naganna i uważam, ze upoważnia mnie do tego.

      BTW. Pojęcia neobolszewik po raz pierwszy użył j.Majcherek z Rzepy na
      określenie W. Kaczmarka w związku z pomysłem na wykorzystanie OFE.
      Pozdr.
    • Gość: objektyw RPP - ŻENADA IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.01, 22:16
      Panowie ( i towarzyszka z UP), którzy zacisnęli pętlę na polskiej gospodarce,
      powinni mieć więcej poczucia smaku - jak np. p. Dąbrowski.
    • Gość: Joanelle Niech zapłaci, kto zawinił IP: *.g1.pl 05.11.01, 14:29
      Ci ludzie są w swoim prawie, a że żyją podobno w państwie prawa, wyrównanie
      należy im się AUTOMATYCZNIE. Przypuszczam, że za ich pozwem stoi nie tyle
      chciwość (mają więcej kasy, niż nam się mieści w głowie), co zwyczajne
      wkurzenie, że robiono ich w konia. Uważam, że należne im pieniądze powinna
      zapłacić osoba odpowiedzialna za sporządzenie niezgodnej z obowiązującą ustawą
      umowy o pracę - ale na pewno nie podatnik, gdyż nic nie zawinił.
      • Gość: Indris O automatyzmie IP: *.ibspan.waw.pl 05.11.01, 15:54
        NIE MA tu żadnego automatyzmu. Spór powstał stąd, że podając zarobki
        wiceprezesów NBP wliczono premie i nagrody i wyciągnięto średnią za (chyba) 3
        lata. Natomiast ustalając wynagrodzenie członków RPP wzięto tylko miesięczne
        uposażenie zasadnicze wiceprezesów. Otóż domaganie się NAGRÓD od ludzi, których
        pracy NIKT (zgodnie z fatalnym prawem) nie może oceniać jest nie tylko
        nieprzyzwoitością ale i absurdem. KAŻDA nagroda w jakimkolwiek miejscu pracy
        jest związana z oceną przez jakiegoś zwierzchnika. Takie wykręcanie litery
        prawa prof. Koneczny nazywał kruczkarstwem albo paragrafiarstwem.
        • Gość: Joanelle Re: O automatyzmie IP: *.g1.pl 05.11.01, 16:06
          Gość portalu: Indris napisał(a):

          > NIE MA tu żadnego automatyzmu. Spór powstał stąd, że podając zarobki
          > wiceprezesów NBP wliczono premie i nagrody i wyciągnięto średnią za (chyba) 3
          > lata. Natomiast ustalając wynagrodzenie członków RPP wzięto tylko miesięczne
          > uposażenie zasadnicze wiceprezesów.

          Chyba że tak. W takim razie przesadziłam z tym automatyzmem. Ale oni na jakiejś
          podstawie poszli do tego sądu...

          > Otóż domaganie się NAGRÓD od ludzi, których
          > pracy NIKT (zgodnie z fatalnym prawem) nie może oceniać jest nie tylko
          > nieprzyzwoitością ale i absurdem. KAŻDA nagroda w jakimkolwiek miejscu pracy
          > jest związana z oceną przez jakiegoś zwierzchnika.

          Chyba PRZEZ tych ludzi, nie OD? Jeśli tak, to się zgadzam. Tym bardziej, że co to
          za argument - musimy dostać nagrody TYLKO dlatego, że inni dostali.
        • Gość: snajper Re: O automatyzmie IP: *.waw.cdp.pl 05.11.01, 16:51
          Gość portalu: Indris napisał(a):

          > NIE MA tu żadnego automatyzmu. Spór powstał stąd, że podając zarobki
          > wiceprezesów NBP wliczono premie i nagrody i wyciągnięto średnią za (chyba) 3
          > lata. Natomiast ustalając wynagrodzenie członków RPP wzięto tylko miesięczne
          > uposażenie zasadnicze wiceprezesów.

          Otóż sam rozróżniasz zarobki (z nagrodami) od uposażenia zasadniczego (bez
          nagród). Skoro członkowie RPP mieli dostawać wynagrodzenie takie jak
          WYNAGRODZENIE wiceprezesów NBP, a wynagrodzenie to inaczej zarobki, czyli
          wszystkie składniki, to wydaje się uprawniony sąd, iż zostali oni oszukani.

          > Otóż domaganie się NAGRÓD od ludzi, których
          > pracy NIKT (zgodnie z fatalnym prawem) nie może oceniać jest nie tylko
          > nieprzyzwoitością ale i absurdem. KAŻDA nagroda w jakimkolwiek miejscu pracy
          > jest związana z oceną przez jakiegoś zwierzchnika. Takie wykręcanie litery
          > prawa prof. Koneczny nazywał kruczkarstwem albo paragrafiarstwem.

          Oni nie domagają się żadnych nagród. Domagają się aby sąd sprawdził, czy nie
          zostali oszukani. Czy zwrócenie się do sądu o wydanie wyroku może być świństwem ?
          Widocznie dla bogatych może. Sądy dla biednych ????
    • Gość: kama Re: RPP-SKANDAL!!!!!!!! IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 05.11.01, 16:07
      Dla mnie fakt upominania się o zaległości z 3 lat jest delikatnie mówiąc
      śmieszny. Czy "państwo rada" z tytułami profesorów wcześniej nie umiało czytać?
      Po 3 latach biedactwa zauważyły, że ktoś ich okrada? Jak taki ktoś może
      odpowiadać za pieniądze całego kraju, kiedy nie potrafi przypilnować własnego
      portfela? Powoływać się na prawo mieli w pierwszym miesiącu po niewypłaceniu
      należnej kwoty a nie teraz. Gapowe kosztuje.
      • Gość: Nvidia Re: RPP-SKANDAL!!!!!!!! IP: *.handlowy.com.pl 05.11.01, 16:46
        Cała ta sprawa wzbudza po prostu niesmak. Czlonkowie RPP którzy ją wywołali
        powinni po prostu wycofac sie z areny publicznej i pojsc zarabiac pieniadze
        gdzie indziej jezeli sa tak kompetentni za jakich sie uwazaja
      • Gość: snajper Re: RPP-SKANDAL!!!!!!!! IP: *.waw.cdp.pl 05.11.01, 16:55
        Gość portalu: kama napisał(a):

        > Dla mnie fakt upominania się o zaległości z 3 lat jest delikatnie mówiąc
        > śmieszny. Czy "państwo rada" z tytułami profesorów wcześniej nie umiało czytać?

        A co mieli czytać ? Wynagrodzenia wiceprezesów NBP nie są publikowane. Dopiero
        teraz dowiedzieli się jakiej są wysokości i dlatego dopiero teraz protestują.

        > Po 3 latach biedactwa zauważyły, że ktoś ich okrada? Jak taki ktoś może
        > odpowiadać za pieniądze całego kraju, kiedy nie potrafi przypilnować własnego
        > portfela? Powoływać się na prawo mieli w pierwszym miesiącu po niewypłaceniu
        > należnej kwoty a nie teraz. Gapowe kosztuje.

        Czy jeśli emerytce ZUS przez trzy lata wypłacał by zaniżoną emeryturę, też byś
        napiosała >gapowe kosztuje<. A może tylko dla bogatych jesteś taka ostra ? Ach ci
        niegodziwi burżuje ! Rozkułaczyć takich, rozdać ich majątek biednym. Niech będzie
        po równo ! To już kiedyś było.
        • Gość: Indris Szczegóły protestu w/g Rosatiego IP: *.ibspan.waw.pl 05.11.01, 17:53
          Oto fragment zapisu dzisiejszego czatu z Dariuszem Rosatim:

          zbyszeknw#: "(...)czy próbowali Państwo szukać innego rozwiązania niż pozew
          sądowy - np. przez rozmowę z Prezydentem czy stosowną komisją sejmową?
          Dariusz_Rosati: Rozmawialiśmy z przedstawicielami Zarządu NBP. Ponieważ
          powstał spór co do tego, jakie elementy wynagrodzeń powinny być uwzględnione,
          zwróciliśmy się do sądu o rozstrzygnięcie kwestii prawnej."
          Rosati NIE wspomniał, o JAKIE to elementy wynagrodzenia poszło. A poszło m. in
          o NAGRODY przyznawane wiceprezesom NBP przez prezesa. Zgodnie ze zdrowym
          rozsądkiem nagroda jest czymś, co można przyznać albo nie i co jest związane z
          oceną kandydata do nagrody. Ale pracy członków RPP nie można oceniać, bo takie
          jest prawo (fatalne). Więc ta 'parszywa szóstka' po prostu chce wykręcić prawo
          na swoją korzyść.
        • Gość: kama Re: RPP-SKANDAL!!!!!!!! IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 06.11.01, 01:12
          Gość portalu: snajper napisał(a):
          >
          > A co mieli czytać ? Wynagrodzenia wiceprezesów NBP nie są publikowane. Dopiero
          > teraz dowiedzieli się jakiej są wysokości i dlatego dopiero teraz protestują.

          Nawet, jeżeli to prawda(w co wątpię),że nie są publikowane, to raczej nikt mnie
          nie przekona, że nie mieli kolegi wiceprezesa, który by szepnął ile zarabia.
          Pozatym podpisując kontrakt sprawdza się dokładnie jego treść a wszelkie
          nieścisłości wyjaśnia od razu. Chyba, że z rozmysłem tak skonstruowano umowę,
          żeby można było manipulować.
          >
          > Czy jeśli emerytce ZUS przez trzy lata wypłacał by zaniżoną emeryturę, też byś
          > napiosała >gapowe kosztuje<.
          Akurat w tym wypadku wszystko jest dokładnie napisane. Każda emerytka może sobie
          sama policzyć. Jeżeli się nie zgadza z decyzją ma na odwołanie chyba aż jeden
          miesiąc
          A może tylko dla bogatych jesteś taka ostra
          > ? Ach ci
          > niegodziwi burżuje ! Rozkułaczyć takich, rozdać ich majątek biednym. Niech będz
          > ie
          > po równo ! To już kiedyś było.

          Jestem zdecydowaną przeciwniczką reguły "wszystkim po równo", jednakże uposażenie
          w sferze budżetowej powinno być adekwatne do stanu tegoż budżetu. Komu to nie
          odpowiada idzie do firmy prywatnej. Osobiście nie widzę różnicy między prof.
          Rosattim a np prof. Taborem. Jeden i drugi jest zatrudniony w budżetówce. W takim
          razie dlaczego jeden za doradzanie ma dziesięciokroć więcej niż drugi za
          kształcenie młodego pokolenia? Odpowiedzialności raczej nie da się porównać.
    • Gość: kazak nie: SKANDAL, lecz PROWOKACJA IP: 172.16.15.* 05.11.01, 17:31
      CO SA˛DZICIE O POZWIE RPP? Dla mnie bezczelnosc.
      OTO ODPOWIEDZ:
      A dla mnie wyjatkowo chytra prowokacja, majaca na celu calkowite skompromitowanie
      Rady. Nikt przy zdrowych zmyslach nie wywolalby takiej burzy po prostu dla
      pieniedzy. A juz na groteske zakrawa uzywanie tu argumentacj o legalizmie i
      powinnosciach panstwa prawa - zaden Polak nie da sie nabrac na zapewnienia
      politykow, ze chodzi im o Prawo. To Rosati i Ziolkowska (a moze ktos jeszcze
      zwiazany z rzadzaca koalicja) realizuja plan opracowany przez Millera i
      eseldowska wierchuszke. A kiedy im sie uda wywolac calkowite obrzydzenie do Rady,
      przy pelnym poparciu spoleczenstwa dobiora sie do Konstytucji i zmienia zapis o
      RPP.
      Ktos zapyta: i po coz oni to robia?
      Juz odpowiadam: a dla pieniedzy. I to duzych pieniedzy!
      Scenariusz jest taki:
      Nowa Rada radykalnie obniza stopy procentowe, powiedzmy o 6 punktow. Banki
      reaguja natychmiast, zmniejszajac oprocentowanie kredytow. Gdy kredyty tanieja,
      rosnie na nie popyt - ludzie biora pieniadze. To oczywiscie oznacza wzrost
      inflacji, jednak pojawienie sie na rynku dodatkowych pieniedzy na jakis czas
      ozywia gospodarke (taki jest argument zwolennikow obnizania stop przez RPP).
      Jednym z efektow tego ozywienia jest hossa na gieldzie (jesli nie od razu hossa,
      to z pewnoscia znaczny wzrost cen). Akcje drozeja, ale nie w nieskonczonosc - w
      koncu nasza gospodarka jest naprawde w zlym stanie. Wtedy wsrod rzadzacych odzywa
      sie glos rozsadku: trzeba jednak podniesc stopy i Rada (ktora jest
      podporzadkowana rzadowi) robi to, by ratowac gospodarke (dodatkowy sukces
      propagandowy: jakzesz madry i skuteczny jest nasz rzad). Od tej kredyty zaczynaja
      drozec, ludzie zaciskaja pasa, na gieldzie bessa, itd. Tyle ze ten, kto wiedzial,
      co i jak sie odbedzie, kupil w odpowiednim momencie (czyli tanio) i sprzedal tez
      w odpowiednim momencie (czyli drogo).
      I co wy na to?
      Pozdrawiam wszystkich oburzonych
      Kazak

      PS. Nie do pogardzenia sa rowniez ogromne pieniadze, mozliwe do "wyciagniecia"
      dzieki spekulacjom na rynku walutowym.


      • Gość: snajper Re: nie: SKANDAL, lecz PROWOKACJA IP: *.waw.cdp.pl 06.11.01, 15:15
        Gość portalu: kazak napisał(a):

        > CO SA˛DZICIE O POZWIE RPP? Dla mnie bezczelnosc.
        > OTO ODPOWIEDZ:
        > A dla mnie wyjatkowo chytra prowokacja, majaca na celu calkowite skompromitowan
        > ie
        > Rady. Nikt przy zdrowych zmyslach nie wywolalby takiej burzy po prostu dla
        > pieniedzy. A juz na groteske zakrawa uzywanie tu argumentacj o legalizmie i
        > powinnosciach panstwa prawa - zaden Polak nie da sie nabrac na zapewnienia
        > politykow, ze chodzi im o Prawo. To Rosati i Ziolkowska (a moze ktos jeszcze
        > zwiazany z rzadzaca koalicja) realizuja plan opracowany przez Millera i
        > eseldowska wierchuszke. A kiedy im sie uda wywolac calkowite obrzydzenie do Rad
        > y,
        > przy pelnym poparciu spoleczenstwa dobiora sie do Konstytucji i zmienia zapis o
        >
        > RPP.
        > Ktos zapyta: i po coz oni to robia?
        > Juz odpowiadam: a dla pieniedzy. I to duzych pieniedzy!
        > Scenariusz jest taki:
        > Nowa Rada radykalnie obniza stopy procentowe, powiedzmy o 6 punktow. Banki
        > reaguja natychmiast, zmniejszajac oprocentowanie kredytow. Gdy kredyty tanieja,
        > rosnie na nie popyt - ludzie biora pieniadze.

        A skąd niby biorą ? Z banków ? Z których inni ludzie wypłacaja pieniądze, bo
        wszak spadły stopy procentowe i nie opłaca się już oszczędzać ? Lepiej wydać.

        > To oczywiscie oznacza wzrost
        > inflacji, jednak pojawienie sie na rynku dodatkowych pieniedzy

        Na Boga, skąd te dodatkowe pieniądze ?

        > na jakis czas
        > ozywia gospodarke (taki jest argument zwolennikow obnizania stop przez RPP).
        > Jednym z efektow tego ozywienia jest hossa na gieldzie (jesli nie od razu hossa,
        > to z pewnoscia znaczny wzrost cen). Akcje drozeja, ale nie w nieskonczonosc - w
        > koncu nasza gospodarka jest naprawde w zlym stanie. Wtedy wsrod rzadzacych odzy
        > wa sie glos rozsadku: trzeba jednak podniesc stopy i Rada (ktora jest
        > podporzadkowana rzadowi) robi to, by ratowac gospodarke (dodatkowy sukces
        > propagandowy: jakzesz madry i skuteczny jest nasz rzad). Od tej kredyty zaczyna
        > ja
        > drozec, ludzie zaciskaja pasa, na gieldzie bessa, itd. Tyle ze ten, kto wiedzia
        > l,
        > co i jak sie odbedzie, kupil w odpowiednim momencie (czyli tanio) i sprzedal te
        > z
        > w odpowiednim momencie (czyli drogo).
        > I co wy na to?
        > Pozdrawiam wszystkich oburzonych
        > Kazak
        >
        > PS. Nie do pogardzenia sa rowniez ogromne pieniadze, mozliwe do "wyciagniecia"
        > dzieki spekulacjom na rynku walutowym.

    • Gość: BAN Re: RPP-SKANDAL!!!!!!!! IP: 195.27.162.* 06.11.01, 09:50
      Scenariusz bardzo prawdopodobny. Zgadzam sie z moim przedmowca, ze ostatnie
      zamieszanie wywolane wokol RPP jest tylko przykrywka do kolejnej akcji
      pomnazania lokat spekulacyjnych przez ludzi skupionych wokol tej kliki. Po
      przejeciu wladzy jest sprawa oczywista, ze nowa ekipa rzadowa upomina sie o
      swoja czesc. Mozliwosc dostepu do informacji dotyczacych decyzji RPP mozna
      porownac do mozliwosci czytania dzialu gospodarczego w gazecie, ktora ukaze sie
      dopiero za pare dni. Dowodem na to jest utrzymywanie absolutnie nierealnego
      kursu wymiany zlotego wzgledem innych walut. Dla wszystkich niewtajemniczonych
      chcialbym jeszcze przytoczyc 4 mozliwe scenariusze ksztaltowania poziomu
      zlotowki wzgledem dolara w najblizszych dniach:
      1. zloty umacnia sie bo dolar slabnie
      2. zloty umacnia sie bo dolar sie umacnia
      3. zloty slabnie bo dolar slabnie
      4. zloty slabnie bo dolar sie umacnia
      Pozdrawiam.
    • Gość: Indris Skandal ale i okazja do refleksji IP: *.ibspan.waw.pl 06.11.01, 20:45
      Poza kwestią wynagrodzeń jest jeszcze kwestia ODPOWIEDZIALNOŚCI (nie mylić z
      niezależnością !). Członkowie RPP są JEDYNYMI funkcjonariuszami publicznymi w
      III RP, którzy za swoją działalność nie ponoszą ŻADNEJ odpowiedzialności.
      Prezydenta można postawić przed Trybunał Stanu, sędziego przed sąd
      dyscyplinarny, premiera odwołać. Analogicznie powoływana KRRiT musi składać
      coroczne sprawozdania, nad którymi przeprowadza się debatę, i w razie ich
      odrzucenia może być odwołana. Chyba coś podobnego powinno się wprowadzić i w
      stosunku do RPP. Przecież sytuacja w której ma się świadomość całkowitej
      nieodpowiedzialności za swoje działania musi demoralizować, to jest po prostu
      prawidłowość psychologiczna.
      Do elementarza techniki zarządzania należy to, że jeżeli nakłada się na kogoś
      jakiś obowiązek, to przewiduje się kontrolę jego wykonania i sankcje za
      niewykonanie. Rada ma konstytucyjnie nałożone obowiązki. Gdzie jest kontrola i
      sankcje ?
      Nie chodzi mi tu o TYCH ludzi ('parszywą szóstkę') ale o zły mechanim państwowy.
      • Gość: krzyskar Re: Skandal ale i okazja do refleksji IP: 217.98.28.* 07.11.01, 08:58
        Mysle,ze w tej calej dyskusji umnkal watek najwazniejszy.Moralnosc.
        RPP to organ powolany do kontroli polityki finansowej panstwa , to nie
        biurokratyczne posadki dla ekonomistow ,ale wazne poltyczne cialo ,ktore
        ksztaltuje polityke finansowa panstwa.
        Czy mozecie sobie wyobrazic sytuacje w ktorej szef FED w momencie dramatycznego
        zalamania gospodarki i finansow USA wdaje sie w prawnicze spory z sadami
        amerykanskimi o wysokosc swoich poborow.Dla niego oznaczaloby to polityczna
        smierc.
        Dlaczego nasze orly z RPP maja byc rozliczne wdlug innch regul.
        Mysle , ze swoim postepowniem wiekszosc czlonkow RPP udowodnila , ze nie ma
        podstawowych kwalifikacji do piastowania takiego urzedu.
        Byc moze prawnicy wykaza , ze w istniejacym stanie prawa mieli racje.Ale to nie
        zmieni mojej oceny , ze ludzie ci po prostu nie dorosli do pelnienia swojej
        funkcji.
        W sytuacji nagonki populistow na RPP decydowanie sie na taki krok to swiadectwo
        slepoty nie tylko politycznej ale i intelektualnej.
        Nawet jesli wygraja przed sadem jedynym rezultam takiej dzialalnosci , bedzie
        kompromitacja jednego z wazniejszych organow panstwa.
    • Gość: krzysad Re: RPP-SKANDAL!!!!!!!! IP: *.mim.pcz.czest.pl 07.11.01, 08:25
      Skandal - oczywiście! Ale z zupeLnie innych względów. Skoro członkom RPP
      przysługiwało prawo do wiekszych wynagrodzeń, lecz ich nie otrzymali - nalezy
      im się rekompensata. Aby tego uniknąć w przyszłosci, należy oczywiście zmienić
      prawo. Skandal wiąże się nie z zaległymi wynagrodzeniami, lecz z cynicznym
      sposobem prób ośmieszenia instytucji kierującej polską polityka monetarną.
      Chyba nie jest przypadkiem, iż te ataki nagle zaczęły dotyczyć jedynej chyba
      formacji niezależej od nowej "elity" rządzącej. Oby nam się udało, przy okazji
      obcinania pensji, zachować niezależność RPP!!?. Najwięcej na takim postepowaniu
      nowego rządu może oczywiście stracić wiarygodność naszego państwa. A skandale
      radzę zachować dla Pana Premiera i jego przeszłości oraz niektórych jego
      ministrów, zwłaszcza tego od "sprawiedliwości".
      • Gość: Indris Niezależność a nieodpowiedzialność IP: *.ibspan.waw.pl 07.11.01, 10:16
        9 osób z olbrzymią władzą nie odpowiada przed nikim za efekty swojej
        działalności. Z punktu widzenia racjonalnego zarządzania jest to absurdalne.
        • Gość: krzyskar Re: Niezależność a nieodpowiedzialność IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 07.11.01, 11:00
          Gość portalu: Indris napisał(a):

          > 9 osób z olbrzymią władzą nie odpowiada przed nikim za efekty swojej
          > działalności. Z punktu widzenia racjonalnego zarządzania jest to absurdalne.
          kk:nie w tym rzecz by poddac kontroli taki urzad. Z reszta jak mialaby ona
          wygladac?Komisja sejmowa pod przewodnictwem posla Leppera mialaby rozsadnie
          rozliczyc ja z dzialanosci?
          Szef FED tez praktycznie nie odpowiada przed zadnym organem konstytucjnym , ale
          tamten system polityczny jest w stanie z duzym prawdopodobienstwem
          zagwarantowac , ze na tak wysokim stanowisku znajdzie sie osoba odpowiedzialna za
          wlasne decyzje i losy finansow panstwa.Moze sie nawet czasem mylic ,ale nigdy nie
          skompromituje idei swego urzedu w sposob tak spektakularny jak uczynili to
          czlonkowie RPP ostatnio.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka