Dodaj do ulubionych

Do entuzjastów lustracji

06.08.06, 10:48
Lustracja trwa już (od wykopania wicepremiera Tomaszewskiego) coś około 7 lat.
Twierdzicie, że lustracja jest potrzebna dla "oczyszczenia atmosfery".
Więc czyścimy już tę atmosferę 7 lat i co? Wymieńcie jakieś objawy tego
oczyszczenia. Co się w stosunkach międzyludzkich w tym czasie poprawiło? Co
przez to stało się lepsze. Jakie napięcia zniknęły?
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 11:08
      To co było do tej pory, to żadne "oczyszczanie" - chyba że w "GW" tak to
      nazywają. Trzeba otworzyć archiwa i się skończy "oczyszczanie".
      • echo_o "Albo ujawnienie archiwów SB,albo trująca prawda.. 06.08.06, 11:29
        t-800 napisał:

        > To co było do tej pory, to żadne "oczyszczanie" - chyba że w "GW" tak to
        > nazywają. Trzeba otworzyć archiwa i się skończy "oczyszczanie".

        ```````````````````````````````````````````

        ...sączona po kropelce'

        wiadomosci.onet.pl/1366905,11,item.html

        Obok sąda:
        Czy jesteś za natychmiastowym ujawnieniem akt SB.
        Blisko 80% - ZA.

        Póki co to było tak, jakby ktoś zaaplikował Polsce środek przeczyszczający o
        powolnym, kontrolowanym uwalnianiu się...
        Pacjent wycieńczony, a obstrukcja trawa w najlepsze.
        Tj w najgorsze...
      • 1normalnyczlowiek Normalne zaklinanie rzeczywistości. 06.08.06, 11:39
        t-800 napisał:
        > To co było do tej pory, to żadne "oczyszczanie" - chyba że w "GW" tak to
        > nazywają. Trzeba otworzyć archiwa i się skończy "oczyszczanie".

        ---> W PRL-u codziennie wmawiano, że jest dobrze. Po PRL-u "codziennie" mówiono
        o lustracji, dekomunizacji, lustracji majątkowej, wolnym rynku, walce z korupcją
        - mówiono. Zagadanie na śmierć miało spowodować, że wszyscy uwierzą w czyste
        intencje twórców III RP.Czy którąś z tych spraw załatwiono w ciągu 16 lat-
        pytanie retoryczne.
      • 3promile Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 11:54
        Nie. Potrzebny nam nasz własny "Instytut Gaucka". Kaczor ma rację - ujawnić
        kapusiów, kogo i jak kapowali, ale nie to, z kim spali.
    • jack20 Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 11:25
      To co nazywasz lustracja nigdy na serio w Polsce sie nie odbylo.
      Stad brak efektow oczyszczenia. Napiecia powodowane sa przez samych
      zainteresowanych zainteresowanych blokowaniem i torpedowaniem jakiejkolwiek
      skutecznej lustracji od lat 17.
      Byli wspolpracownicy bezpieki siedza w dalszym ciagu na wysokich stolkach w
      aparacie panstwa i mediach publicznych. Czesc z nich jest bez watpienia
      szantazowana ujawnieniem ich przeszlosci przez czlonkow sb.
      Nastapily w tych latach dodatkowo krzyzowe powiazania interesowe i familijne
      grup rzadzacych z b. aparatem sb.
      • kataryna.kataryna Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 11:30
        jack20 napisał:


        > Byli wspolpracownicy bezpieki siedza w dalszym ciagu na wysokich stolkach w
        > aparacie panstwa i mediach publicznych. Czesc z nich jest bez watpienia
        > szantazowana ujawnieniem ich przeszlosci przez czlonkow sb.
        > Nastapily w tych latach dodatkowo krzyzowe powiazania interesowe i familijne
        > grup rzadzacych z b. aparatem sb.



        I o tym nie można zapominać. Celem lustracji nie jest oczyszczenie atmosfery,
        żeby było milej, tylko zabezpieczenie interesów państwa.
        • p.smerf Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 11:38
          > I o tym nie można zapominać. Celem lustracji nie jest oczyszczenie atmosfery,
          > żeby było milej, tylko zabezpieczenie interesów państwa.

          Ja słyszałem, że to to oczyszczanie właśnie chodzi. Ale zostawmy to.
          Zabezpoieczenie interesów państwa? To ciekawe, A więc w interesie państwa leży,
          ujawnienie, że pan X współpracował 20 lat temu i w związku z tym może być
          sterowany przez służby. Natomiast ten, który współpracował i wcale nie przestał,
          już sterowany być nie może? A ten, który zaczął wpspółpracować rok temu, to juz
          chodzące bezpieczeństwo?
          • jack20 Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 11:51
            Czy w interesie panstwa lezy zatrudniania na kierowniczych stanowiskach w jego
            aparacie, mediach, szkolnictwie osoby, ktore demokracje zwalczaly i braly
            czynny udzial w budowie panstwa totalitarnego?
          • 1normalnyczlowiek Nie udawaj naiwnego. 06.08.06, 11:55
            p.smerf napisał:
            > Zabezpoieczenie interesów państwa? To ciekawe, A więc w interesie państwa
            >leży, ujawnienie, że pan X współpracował 20 lat temu i w związku z tym może być
            > sterowany przez służby. Natomiast ten, który współpracował i wcale nie
            >przestał, już sterowany być nie może? A ten, który zaczął wpspółpracować rok
            >temu, to juz chodzące bezpieczeństwo?

            ---> Każde państwo musi mieć tajne służby, nie jest w tym nic złego. Oglądałeś
            filmy o agentach? Zastanawiałeś się kto zostawał agentem i jakie zasady wśród
            nich rządzą? Czy wyobrażasz sobie lekarza, który informacje o pacjencie
            wykorzystuje do osiągnięcia korzyści majątkowych? Cały problem polega na tym, że
            niektórym naszym agentom (Polak potrafi?) przyszło do głowy, że zamiast
            pasjonować się ciekawą pracą, mogą nieźle namącić w gospodarce z ogromną
            korzyścią dla siebie. Wielokrotnie wspominałem, że nadrzędną nad wszystkim
            sprawą, lekarstwem prawie na wszystko jest prawidłowe rozumienie jednego słowa.
            Tym słowem jest słowo odpowiedzialność. Nie odpowiedzialność fikcyjna, ale
            odpowiedzialność faktyczna, zależna od tego co i gdzie się robi.
            Obecni agenci po prostu muszą mieć jasno sformułowany swój zakres zadań i
            obowiązków. Jeśli się wychylą, to mają wiedzieć, co za to grozi.
            • jola_iza Re: Nie udawaj naiwnego. 06.08.06, 13:51
              >" Każde państwo musi mieć tajne służby, nie jest w tym nic złego."
              Tia, a PRL to nie było państwo, w tym jest coś złego.
              • 1normalnyczlowiek Re: Nie udawaj naiwnego. 06.08.06, 14:46
                jola_iza napisała:
                > Tia, a PRL to nie było państwo, w tym jest coś złego.

                ---> Już to tłumaczyłem wielokrotnie. Każdy powinien zajmować się swoim fachem.
                W większości zawodów obowiązują zasady a także etyka zawodowa. Upraszczając,
                agent (esbek, TW, KO) miał zdobywać (przekazywać) wszelkie informacje przydatne
                w funkcjonowaniu państwa (w tym przypadku PRL), które dostarczane do
                odpowiednich komórek były analizowane. Wnioski przekazywano do centrali a ta
                podejmowała jakieś działania, najczęściej polityczne. Do tego momentu jest
                (załóżmy) wszystko w porządku. Było to zgodne z prawem lub wewnętrznymi
                przepisami. Pomijam bezprawne działania typu zastraszanie, wymuszanie, matactwa.
                Gdyby nasi agenci na tym poprzestali, to mielibyśmy teraz do czynienia "tylko" z
                wykrywaniem i karaniem zbyt gorliwych wykonawców poleceń. Oni jednak na tym nie
                poprzestali, lecz gromadzone informacje zaczęli wykorzystywać do uruchamiania i
                prowadzenia własnych interesów. W ten sposób złamali nie tylko zasady, ale i
                prawo ówcześnie obowiązujące. Po 89 roku dalej to robili a więc łamali wszelkie
                prawa związane z demokracją, wolnym rynkiem i wolną konkurencją. I to za to
                muszą odpowiedzieć
                • chyba_normalny Re: Nie udawaj naiwnego. 06.08.06, 17:08
                  1normalnyczlowiek napisał:


                  >
                  > ---> Już to tłumaczyłem wielokrotnie. Każdy powinien zajmować się swoim fac
                  > hem.
                  > W większości zawodów obowiązują zasady a także etyka zawodowa. Upraszczając,
                  > agent (esbek, TW, KO) miał zdobywać (przekazywać) wszelkie informacje
                  przydatne
                  > w funkcjonowaniu państwa (w tym przypadku PRL), które dostarczane do
                  > odpowiednich komórek były analizowane. Wnioski przekazywano do centrali a ta
                  > podejmowała jakieś działania, najczęściej polityczne. Do tego momentu jest
                  > (załóżmy) wszystko w porządku. Było to zgodne z prawem lub wewnętrznymi
                  > przepisami. Pomijam bezprawne działania typu zastraszanie, wymuszanie,
                  matactwa
                  > .
                  > Gdyby nasi agenci na tym poprzestali, to mielibyśmy teraz do
                  czynienia "tylko"
                  > z
                  > wykrywaniem i karaniem zbyt gorliwych wykonawców poleceń. Oni jednak na tym
                  ni
                  > e
                  > poprzestali, lecz gromadzone informacje zaczęli wykorzystywać do uruchamiania
                  i
                  > prowadzenia własnych interesów. W ten sposób złamali nie tylko zasady, ale i
                  > prawo ówcześnie obowiązujące. Po 89 roku dalej to robili a więc łamali
                  wszelkie
                  > prawa związane z demokracją, wolnym rynkiem i wolną konkurencją. I to za to
                  > muszą odpowiedzieć
                  "masz rację" - szeregowy agent zdobywał informacje, sam ją analizował i sam ją
                  wykorzystywał - puknij no się w czólko i powiedz akuku .
                  Jak narazie to ofiarami lustracji są właśnie ci szeregowi agenci i ich
                  informatorzy - jakoś nie widzę tutaj szefów tych agentów .
                  No i pytanie zasadnicze , a raczej dwa :
                  dlaczego TYLKO teczka JEDNA została sfałszowana ?
                  i dlaczego nie otworzymy archiwum IPN aby stało się jawne ?
                  cosik mi się wydaje , że teczka była PRAWDZIWA a jawności boją się politycy bo
                  czym by SZANTAŻOWALI opozycję
                • chyba_normalny Re: Nie udawaj naiwnego. 06.08.06, 17:11
                  >
                  > W większości zawodów obowiązują zasady a także etyka zawodowa. Upraszczając,
                  > agent (esbek, TW, KO) miał zdobywać (przekazywać) wszelkie informacje
                  przydatne
                  Do tego momentu jest
                  > (załóżmy) wszystko w porządku. Było to zgodne z prawem lub wewnętrznymi
                  > przepisami. Pomijam bezprawne działania typu zastraszanie, wymuszanie,
                  matactwa

                  a od kiedy to werbuje się informatorów zgodnie z PRAWEM ?
                  ideowców jest bardzo to ale bardzo mało
                  • 1normalnyczlowiek Śpiewać każdy może,trochę lepiej lub trochę gorzej 06.08.06, 17:37
                    chyba_normalny napisał:
                    > a od kiedy to werbuje się informatorów zgodnie z PRAWEM ?
                    > ideowców jest bardzo to ale bardzo mało
                    ---> Śpiewaka zaliczam do tych drugich.
                    O tzw. śpiewaniu chyba żaden paragraf nie wspomina. Ten kto "śpiewał" nie
                    powinien się nigdzie pchać, także na piedestał.

                    > Jak narazie to ofiarami lustracji są właśnie ci szeregowi agenci i ich
                    >informatorzy - jakoś nie widzę tutaj szefów tych agentów .
                    ---> Lustracja, taka jaka być powinna, jeszcze sie nie zaczęła a Ty już mówisz o
                    ofiarach? Czy są ofiarami czy nie, łatwo będzie sprawdzić, sprawdzając ich
                    "karierę" zawodową ale w zupełnie innych dziedzinach. Sprawdzi się przy okazji,
                    czy to co osiągnęli, to własną pracą, czy dzięki kontaktom i informacjom jakie
                    posiadali. Najlepiej by było rozpocząć od "szefów tych agentów", ale oni mieli
                    najwięcej czasu i możliwości by dobrze się zakamuflować. Jak już teczki będą
                    jawne wszystko ulegnie przyspieszeniu, bo więcel ludzi będzie mogło te akta
                    analizować. Może się zdąży (czas jest nieubłagany) w razie ewentualnych pomyłek
                    i pomówień, by niektóre informacje mogli zweryfikować jeszcze żyjący uczestnicy
                    tych wydarzeń.

                    >No i pytanie zasadnicze , a raczej dwa : dlaczego TYLKO teczka JEDNA została
                    >sfałszowana ?i dlaczego nie otworzymy archiwum IPN aby stało się jawne ?
                    ---> Czy jedna, czy więcej teczek jest sfałszowanych - nie ma to znaczenia dla
                    lustracji jako całości. Po prostu będzie trudniej. Nie jest to powód by z
                    lustracji rezygnować.
                • jack20 Re: Nie udawaj naiwnego. 06.08.06, 17:23
                  Specjalisto od sb-eckiego prawa. Moze sa znane tobie paragrafy, ustawy
                  pozwalajace esbecji na inwilgowanie, szantazowanie, zmuszanie do wspolpracy
                  obywateli i terroryzowanie psychiczne. Wymien je i trzaskaj dziobem potem na
                  ten temat "zgodnie z prawem".
                  • 1normalnyczlowiek Czy to do mnie? 06.08.06, 17:57
                    jack20 napisał:
                    > Specjalisto od sb-eckiego prawa. Moze sa znane tobie paragrafy, ustawy
                    > pozwalajace esbecji na inwilgowanie, szantazowanie, zmuszanie do wspolpracy
                    > obywateli i terroryzowanie psychiczne. Wymien je i trzaskaj dziobem potem na
                    > ten temat "zgodnie z prawem".

                    ---> Jeśli odebrałeś, że uznałem działania esbecji za zgodne z prawem, to być
                    może jest to wina ewentualnych skrótów myślowych. Powinienem użyć zwrotu:
                    "zgodne z zasadami i praktykami państwa totalitarnego". Poza tym wyraźnie
                    zaznaczałem umowność znaczenia niektórych słów.
                    Jeśli jeszcze gdzieś "trzasnąłem dziobem", to mi zwróć uwagę.
        • jack20 Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 11:47
          Lustacja oznacza mniej wiecej odciecie od procesow decyzyjnych w panstwie tej
          grupy, ktorej wlasne interesy sprzeczne sa z interesami panstwa.
          Podobny sens miala takze w Niemczech wydana kiedys spektakularna w tym czasie
          ustawa o zakazie pracy w szkolnictwie czlonkom parti komunistycznej i jej
          sympatykom.
          • t-800 Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 11:48
            A u nas z rekomendacji Michnika Wiatr został ministrem edukacji w rządzie
            Cimoszewicza.
            • jack20 Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 11:59
              Prawnicy, ktorzy tworzyli nowy system prawny w tym panstwie, rzadzacy politycy
              ostatnich lat nie maja cienia usprawiedliwienia nma swoja dzialalnosc.
              Nie dzialali tez w nieswiadomosci.
              Jako specjalisci znali np. cel, sens i skutek ustaw wprowadzane podczas procesu
              denazyfikacji Niemiec po wojnie (b. porownywalny z dekomunizacja).
              Znali srodki wprowadzane podczas anektowania dederowa. Znali ustawy w Czechach
              czy na Wegrach.
        • b.krakus g. prawda! 06.08.06, 11:58
          ekipę można wymienić (od góry do dołu) również bez lustracji, co kaczory
          zresztą robią…
          • 1normalnyczlowiek g. prawda - Na kogo wymienisz,jak nie znasz akt? 06.08.06, 12:43
            b.krakus napisał:
            > ekipę można wymienić (od góry do dołu) również bez lustracji, co kaczory
            > zresztą robią…

            ---> Bez poznania prawdy można sobie wymieniać i naprawiać kolejne 16 lat ... -
            z takim samym skutkiem, jak było dotąd.
        • haen1950 Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 12:56
          kataryna.kataryna napisała:

          > I o tym nie można zapominać. Celem lustracji nie jest oczyszczenie atmosfery,
          > żeby było milej, tylko zabezpieczenie interesów państwa.

          Dodajmy dla poprawienia morale - leppisowskiego państwa. 10% procent
          najgorszej, zdegenerowanej hołoty dostało w swoje łapy całe duże panstwo w
          Eurpie.
          • t-800 Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 12:59
            haen1950 napisał:

            > 10% procent
            > najgorszej, zdegenerowanej hołoty dostało w swoje łapy całe duże panstwo w
            > Eurpie.

            Społeczeństwo nie dorosło do demokracji i autorytetów moralnych lansowanych
            przez "GW".
    • b.krakus tak przy okazji… 06.08.06, 12:00
      czy w tej sprawie prawo dogadało się już się ze sprawiedliwością?
    • premier_hiacynt_wielki 1 objawa oczyszczenia - falszywa teczka Hiacynta! 06.08.06, 12:15
      !
    • chyba_normalny Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 12:46
      jestem za pod warunkiem , że teczki jednojajwych są sfałszowane a pozostałe
      PRAWDZIWE
      • jack20 Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 12:53
        Czy to jest tak skomplikowane stwierdzic kto, dlaczego z jakich powodow
        falszowal teczke Kaczynskiego?
        • p.smerf Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 13:33
          > Czy to jest tak skomplikowane stwierdzic kto, dlaczego z jakich powodow
          > falszowal teczke Kaczynskiego?

          A czy to jest takie skomplikowane otworzyć wreszcie tę szafę Lesiaka? Już 10
          miesiecy ją otwierają i otworzyć nie mogą? Klucze ktoś zgubił?
          • hrabia.m.c Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 18:07
            p.smerf napisał:

            > > Czy to jest tak skomplikowane stwierdzic kto, dlaczego z jakich powodow
            > > falszowal teczke Kaczynskiego?
            >
            > A czy to jest takie skomplikowane otworzyć wreszcie tę szafę Lesiaka? Już 10
            > miesiecy ją otwierają i otworzyć nie mogą? Klucze ktoś zgubił?

            Musi być.
            jeśli otwarcie jednej teczki trwało coś około roku,
            to wyobraż sobie ile zajmie otwarcie szafy.
    • znajomykrulika Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 19:41
      Mnie zastanawia tylko jedno: czy to sprawiedliwe, że obecnie po 17 latach
      lustrowani będą ci, których teczek nie zniszczono, a ci których teczki w
      cudowny sposób "zaginęły" będą być może lustratorami i sędziami.
      • 1normalnyczlowiek Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 19:46
        znajomykrulika napisał:
        > Mnie zastanawia tylko jedno: czy to sprawiedliwe, że obecnie po 17 latach
        > lustrowani będą ci, których teczek nie zniszczono, a ci których teczki w
        > cudowny sposób "zaginęły" będą być może lustratorami i sędziami.

        ---> Nie martw się zawczasu. Wiele teczek odnajdzie się w najmniej oczekiwanych
        miejscach i okolicznościach a dokładna analiza tego co jest wskaże tych, którzy
        próbowali się schować.
        • p.smerf Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 19:53
          > ---> Nie martw się zawczasu. Wiele teczek odnajdzie się w najmniej oczekiwa
          > nych
          > miejscach i okolicznościach a dokładna analiza tego co jest wskaże tych, którzy
          > próbowali się schować.

          No i o to dokładnie chodzi. Czy otworzysz archiwa czy nie otworzysz. Czy
          przeprowadzisz lustrację generalną czy cząstkową to i tak latami będą się
          pojawiały teczki i karteczki. Czyli te wasze teoria o zdecydowanym rozwiązaniu
          problemu to takie sobie dyrdymałki dla "ciemnego narodu".
          • hrabia.m.c Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 20:05
            p.smerf napisał:

            > > ---> Nie martw się zawczasu. Wiele teczek odnajdzie się w najmniej oc
            > zekiwa
            > > nych
            > > miejscach i okolicznościach a dokładna analiza tego co jest wskaże tych,
            > którzy
            > > próbowali się schować.
            >
            > No i o to dokładnie chodzi. Czy otworzysz archiwa czy nie otworzysz. Czy
            > przeprowadzisz lustrację generalną czy cząstkową to i tak latami będą się
            > pojawiały teczki i karteczki. Czyli te wasze teoria o zdecydowanym rozwiązaniu
            > problemu to takie sobie dyrdymałki dla "ciemnego narodu".

            Dokładnie.
            Zdjąć wszelką odpowiedzialnośc z lustratorow, i dopiero mozna pohulać.
            Te kilkadziesiąt kilometrow ,nie opracowanych akt,
            będzie jak znalazł.
            zawsze coś sie znajdzie.
          • 1normalnyczlowiek Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 20:14
            p.smerf napisał:
            > No i o to dokładnie chodzi. Czy otworzysz archiwa czy nie otworzysz. Czy
            > przeprowadzisz lustrację generalną czy cząstkową to i tak latami będą się
            > pojawiały teczki i karteczki.
            ---> To się będzie dzialo równolegle - i o to chodzi. A lustracja i tak musi
            potrwać wiele lat.

            > Czyli te wasze teoria o zdecydowanym rozwiązaniu
            > problemu to takie sobie dyrdymałki dla "ciemnego narodu".
            ---> To zależy kto i co ma na myśli mówiąc o zdecydowaniu. Jak widzisz trudno
            się rozmawia, gdy się mówi "różnymi" językami.
      • hrabia.m.c Re: Do entuzjastów lustracji 06.08.06, 19:47
        czy to sprawiedliwe ,że nie będa lustrowani ci,których teczki "sfałszowano"
        a tym ktorym nie sfalszowano będa:))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka