reakcjonista1
07.08.06, 19:10
www.wszechpolacy.pl/t.php?id=778
Dmowskiego do Ligi by nie przyjął, o wskazówkach Rybarskiego nie pamięta.
No cóz, to chyba nie powinno dziwić, wszak Roman Dmowski rozumiał ideę
narodową sam ją w końcu tworzył i krystalizował. Roman Rybarski rozumiał
gospodarkę, Romek Giertych sprawia wrażenie jakby jedyne czego szukał to
poklasku ludu a za ideą narodową kryło się becikowe i senioralne. Roman
Giertych swoich starszych imienników schował głeboko pod poduszkę, tymczasem
obaj sie w grobach przewracają...
"Podstawą rozwoju gospodarczego musi zostać prywatna inicjatywa i
przedsiębiorczość. Konieczne jest usunięcie wielu przeszkód, które jej stoją
na drodze. Konieczne jest zabezpieczenie wolnego tworzenia się kapitałów.
Samorzutny pęd do rozwoju gospodarczego musi odżyć". R.Rybarski
"Rybarski uważał że nie ma lepszego ustroju niż ten który gwarantuje
nienaruszalność prawa własności. Według autora "Polityki i gospodarki", wolny
rynek który jest fundamentem rozwoju gospodarczego, najlepiej pozwoli odrodzić
się zniszczonej Polsce. Wolny rynek jest instrumentem zjednoczenia,
przeciwdziałającym rozbiciu ziem polskich. Rybarski chciał wykorzystać wolny
rynek do ugruntowania niepodległości Polski, Piłsudski chciał wykorzystać za
to niepodległość do budowy socjalizmu. Wolny rynek według Rybarskiego jest
niezbędny by zaspokoić potrzeby narodu i ochronić Polskę przed agresywnymi
sąsiadami. Rybarski twierdził że przykład USA świadczy o tym że kapitalizm
gwarantuje najlepszy byt robotnikom."
Czyżby miłość Kaczorów do Piłsudskiego wymusiła na Romku taktyczną zmianę
poglądów?