ratunku

08.08.06, 16:27

ratunku

pamiętacie ile razy bardziej popularny był Kazio od Jarka - ze 33 ??
jaki był popularny też Kazio ? (77% ? )
jak Kaczynski był niepopularny? (64% ??)
jak tłumaczono, że się nie powinno zmieniać premiera - WSZYSCY tak mówili,
oprócz nas na forum

same plagi i nieszczęście miały spaść na PiS, na Kaczynskich, na Pollskę
- a Rokity z Tuskiem i Hanią między nimi, to nie ma co cytować


i dzisiaj, przed chwilą czytam:

Szefowa Instytutu Kolarska-Bobińska uważa, że wpływ na wzrost notowań PiS
niewątpliwie miała zmiana premiera. (SIC)

Także socjolog z PAN prof. Andrzej Rychard przyczyn wzrostu notowań PiS-u
upatruje m.in. w zmianie premiera .... .

dlaczego oni nie byli tacy mądrzy WTEDY, tylko są tacy mądrzy DZISIAJ.

Czy takie wysłużone profesory socjologii i politologii mogą zmądrzeć w
miesiąc? A może niech dadzą sobie spokój?
    • acho Re: ratunku 08.08.06, 16:28
      Nie znasz najnowszej wersji? Chodzi o to, że... elektorat PO wyemigrował, stąd takie wyniki sondaży :D
      • rekontra astrologia i numerologia 08.08.06, 16:32
        acho napisał:

        > Nie znasz najnowszej wersji? Chodzi o to, że... elektorat PO wyemigrował,
        stąd takie wyniki sondaży :D

        wiem, czytałem :)

        ale oni wprost piszą - że zmiana premiera też przyniła się do wzrostu notowań.
        Pisałem wielokrotnie - dlaczego nie ma u nas zawodowych politologów i
        socjologów, niezależnych (cenię Żukowskiego).
        Czy naprawdę są to nauki bliskie astrologii i nemerologii ?
        • scoutek Re: astrologia i numerologia 08.08.06, 16:34
          rekontra napisał:
          > ale oni wprost piszą - że zmiana premiera też przyniła się do wzrostu
          notowań.

          PiSu
          bo wreszcie Jarek wzial na siebie a nie zwala na kogos innego
          • rekontra sorki 08.08.06, 16:36
            scoutek napisała:

            > bo wreszcie Jarek wzial na siebie a nie zwala na kogos innego


            nie rozumiem, czy chcesz powiedzieć, że fakt reządzenia przez szefa partii
            automatycznie spowodował wzrost notowań?

            nie słyszłaem takich głosów wówczas, raczej odwrotnie, spodziewano się spadku.
            • scoutek Re: sorki 08.08.06, 16:41
              rekontra napisał:
              > nie rozumiem, czy chcesz powiedzieć, że fakt reządzenia przez szefa partii
              > automatycznie spowodował wzrost notowań?

              tak, to wlasnie chce powiedziec i to wlasnie mowie
              bo wzial WRESZCIE odpowiedzialnosc
              • rekontra ok 08.08.06, 16:43
                scoutek napisała:

                > tak, to wlasnie chce powiedziec i to wlasnie mowie
                > bo wzial WRESZCIE odpowiedzialnosc


                tylko się dziwię, że właśnie to tak procentuje
                • scoutek Re: ok 08.08.06, 16:45
                  rekontra napisał:
                  > tylko się dziwię, że właśnie to tak procentuje

                  nie ciesz sie
                  chwilowo
                  zawsze jest nadzieja, ze bedzie lepiej
                  nie bedzie
                  • rekontra Re: ok 08.08.06, 16:50
                    scoutek napisała:

                    > rekontra napisał:
                    > > tylko się dziwię, że właśnie to tak procentuje
                    >
                    > nie ciesz sie
                    > chwilowo
                    > zawsze jest nadzieja, ze bedzie lepiej
                    > nie bedzie


                    trzymaj mnie za słowo, PO nie przekroczy 20 % - na bank, a PiS będzie miało
                    30 % lub więcej
        • kacza.republika.bananowa Re: astrologia i numerologia 08.08.06, 16:38
          rekontra napisał:

          > dlaczego nie ma u nas zawodowych politologów i
          > socjologów, niezależnych (cenię Żukowskiego).


          Żukowski jest zależny od PiSu. Jarek obiecał mu nawet w nagrodę za BMW Instytut
          Monitorowania Mediów.



          • rekontra wzór obiektywizmu 08.08.06, 16:40
            kacza.republika.bananowa napisała:

            > Żukowski jest zależny od PiSu. Jarek obiecał mu nawet w nagrodę za BMW
            Instytut Monitorowania Mediów.


            o tym nie wiem, ale cenię jego sposób komentowania, rzeczowość, uzasadnianie
            głoszonych tez, z przyjemnością go słucham. faktem jest, że na tle innych
            Markowskich, Wodzów i KOlarskich (sorki za liczbę mnogą) wypada jak wzór
            obiektywizmu.

            ps. i jego prognozy się sprawdzają
            • kacza.republika.bananowa nie - ma poglądy najbliższe twoich i tyle :)) 08.08.06, 17:16
              uznajesz je za obiektywne - ale to subiektywna ocena


              • rekontra Re: nie - ma poglądy najbliższe twoich i tyle :)) 08.08.06, 17:21
                kacza.republika.bananowa napisała:

                > uznajesz je za obiektywne - ale to subiektywna ocena


                być może, ale jego prognozy się sprawdzają, to jest fakt.
        • karlin Raczej nadworny minstrel 08.08.06, 16:38
          W skrajnych wypadkach szczególnie dobrego samopoczucia władców - błazen.

          A ci zawsze doskonale wiedzą, kto trzyma kij i kto płaci.

          W tych warunkach za sensacyjne należy uznać, że po fakcie ów fakt zauważyli.

          Gdyż za zauważanie TAKICH faktów jeszcze niedawno w Salonie lało się wirtualnie
          w ryj....
          • rekontra debaty prezydenckie uczyniły wyłom 08.08.06, 16:45
            karlin napisał:

            > W tych warunkach za sensacyjne należy uznać, że po fakcie ów fakt zauważyli.
            >
            > Gdyż za zauważanie TAKICH faktów jeszcze niedawno w Salonie lało się
            wirtualnie w ryj....

            pamiętam że w miesiąc po debatach, po ogłoszeniu wyników, półgębkiem przyznano,
            że debaty wygrał wyraźnie kaczyński, że dlatego dogonił i dlatego wygrał.

            Bezpośrednio po debatach, nasi uczeni naukowcy szli w zaparte, ależ nie, wygrał
            Tusk.

            czy obrażliwym i niewłąściwym będzie gdy napiszę o prostytucji naszych
            naukowców ?
            • karlin Czy Ty 08.08.06, 16:52
              nie obrażasz najstarszego zawodu?

              W końcu, niezależnie od tego czym się kupczy, można kupczyć uczciwie lub nie.

              Nasi "eksperci" przypominają mi raczej obwoźnych handlarzy własnym,
              nieistniejącym dziewictwem.
              • rekontra slalom 08.08.06, 16:57
                karlin napisał:

                > Nasi "eksperci" przypominają mi raczej obwoźnych handlarzy własnym,
                > nieistniejącym dziewictwem.

                faktem jest, że ich droga jest slalomem, pomiędzy kolejnymi komp[romitacjami,
                ale nasi publicyści tak samo mają, Łaszcze i Olejniki jak zaproszą tych
                dzienikarzy wieloletnich korespondentów peerelowskich, to jeden .... od
                drugiego.
    • po_godzinach Ech, Rekontro. 08.08.06, 16:30
      za czasów Marcinkiewicza to nie PiS ani rząd były popularne, tylko sama osoba
      Marcinkiewicza.

      Teraz zaś nie piszą, że jest popularny Kaczyński, tylko PiS (pewnie dlatego, że
      proponuje "przyśpieszenie" - cokolwiek by to nie znaczyło).

      A pisałam - porównywac porównywalne?

      • rekontra Re: Ech, Rekontro. 08.08.06, 16:34
        po_godzinach napisała:

        > za czasów Marcinkiewicza to nie PiS ani rząd były popularne, tylko sama osoba
        > Marcinkiewicza.
        >
        > Teraz zaś nie piszą, że jest popularny Kaczyński, tylko PiS (pewnie dlatego,
        że proponuje "przyśpieszenie" - cokolwiek by to nie znaczyło).

        miałabyś rację, gdyby wówczas ktoś napisał - zmiana premiera przełoży się na
        wzrost notowań, zmiana premiera gdyż sięzużył, zmiana premiera gdyż notowania
        spadają.


        > A pisałam - porównywac porównywalne?


        rozróżniam, lecz nie dzielę włosa na czworo - chyba, że wskażesz takie
        artykuły, przewidywqania, że przeczytam ... zmiana następuje, gdyż ...

        potrafisz ? .
        • po_godzinach Re: Ech, Rekontro. 08.08.06, 16:44

          > miałabyś rację, gdyby wówczas ktoś napisał - zmiana premiera przełoży się na
          > wzrost notowań, zmiana premiera gdyż sięzużył, zmiana premiera gdyż notowania
          > spadają.

          Jak to - premier się zużył, jeśli miał tak wysokie poparcie? A Kaczyński
          wcześniej rękami i nogami się zapierał, że premierem byc nie chce, to i któż
          mógł przewidzieć, że zmieni zdanie?

          > rozróżniam, lecz nie dzielę włosa na czworo - chyba, że wskażesz takie
          > artykuły, przewidywqania, że przeczytam ... zmiana następuje, gdyż ...
          >
          > potrafisz ? .

          Przewidywania, że Kaczyński zechce być premierem? Nie żartuj :))

          Wydaje mi się, że wzrost notowań wynika z bardzo prostej rzeczy: teraz
          wizerunek rządu (czyli w ludzkich umysłach PiS-u) jest bardziej spójny i
          wyrazisty; ludzie oczekują, że jesli sam Prezes wziął się do rządzenia, to
          wszystko raz pięć pójdzie z płatka i niedługo obudzimy się w raju utraconym :)
          • rekontra życzyłem sobie tego 08.08.06, 16:49
            po_godzinach napisała:

            > A Kaczyński
            > wcześniej rękami i nogami się zapierał, że premierem byc nie chce, to i któż
            > mógł przewidzieć, że zmieni zdanie?

            JA, nie pamiętasz, nie tylko przewidzioałem, ale życzyłem sobie tego :))
            misja Marcinkiewicza dobiega końca - ale wcześniej też pisłem :)
            wielokrotnie pisałem, a przyspieszenie dopiero nadejdzie, na razie rozgrzwa
            silnik, i wówczss dołączysz do naszego obozu i napiszesz - myliłam się, III RP
            toczyła gangrena, toczył rak - :)

            >
            > Przewidywania, że Kaczyński zechce być premierem? Nie żartuj :))

            :)

            > Wydaje mi się, że wzrost notowań wynika z bardzo prostej rzeczy: teraz
            > wizerunek rządu (czyli w ludzkich umysłach PiS-u) jest bardziej spójny i
            > wyrazisty;

            nie sądzę, ale nie będę ciebie przekonywał. Wizerunek premiera i prezydenta
            jest tragiczny - przynajmniej według mediów.
            • po_godzinach Re: życzyłem sobie tego 08.08.06, 16:53
              1. Wiem, że zyczyłeś sobie tego - ale to Ty prywatnie :)
              2. "Wizerunek premiera i prezydenta jest tragiczny - przynajmniej według mediów"

              Znowu mylisz. Czym innym jest wizerunek OSOBY prezydenta i premiera, czym innym
              wizerunek rządu czy PiS-u. Od rządu (PiS-u) ludzie teraz oczekują spełnienia
              obietnic. Jeśli SAM szef teraz jest u władzy, na domiar sprawia wrażenie, że
              dopiero teraz panuje nad sytuacją - nie ma czemu się dziwić :)
              • rekontra nosiciel 08.08.06, 17:00
                po_godzinach napisała:


                > Znowu mylisz. Czym innym jest wizerunek OSOBY prezydenta i premiera, czym
                innym wizerunek rządu czy PiS-u.

                powinno minimalnie spaść, a wyraźniue wzrosło

                > Od rządu (PiS-u) ludzie teraz oczekują spełnienia obietnic.

                Mylisz się, to nie czasy partii X i Tymińskiego, nie doceniasz wyborców.
                Dlatego Po i UWpl tak przegrywają.

                > Jeśli SAM szef teraz jest u władzy, na domiar sprawia wrażenie, że
                > dopiero teraz panuje nad sytuacją - nie ma czemu się dziwić :)

                tiaa, ten okropny Kaczyński, dyktator, nosiciel wszystkiego co najgorsze,
                • po_godzinach Nie. 08.08.06, 17:08
                  Lud popiera to, co chce usłyszeć. Dlatego tak dobrze mają się wszyscy populiści.
                  Lud nie ma wiedzy ekonomicznej ani politycznej. Lud słyszy: bedą drogi, będą
                  mieszkania, złodziei przegonimy, zmniejszymy bezrobocie, zlikwidujemy wszelką
                  odmienność, podniesiemy godność narodową, uczynimy państwo sprawiedliwe.

                  A któż nie chce = domów, dróg, zamożności, sprawiedliwości i bezpieczeństwa? :)

                  Jeśli zaś teraz Prezes wziął władzę w swoje ręce - bo nie był zadowolony z
                  ostatnich miesięcy, gdy oczekiwania ludu się nie sprawdzały - i mówi: teraz
                  przyśpieszymy, nikogo nie powinien dziwić wzrost poparcia. Tym bardziej, że
                  światowa koniunktura gospodarcza sprzyja :)

                  Poczekajmy rok, dwa - wtedy dopiero będzie można cos powiedzieć. Teraz jest za
                  wcześnie.
                  • vvojtek29 Re: Nie. 08.08.06, 17:13
                    No to trzeba wymienić Lud na inny. Taki, który umie czytać Wybiórczą (ale
                    niekoniecznie samemu myśleć). I wtedy będzie OK.
                    • po_godzinach Bynajmniej. 08.08.06, 17:13
                      Niech się dzieje wola ludu :)
                  • rekontra czy uważasz, że Polacy są tacy głupi? 08.08.06, 17:14


                    po_godzinach napisała:

                    > Lud popiera to, co chce usłyszeć.

                    poprzedni list miał taki tytuł, uznałem że zbyt drastyczny, autocenzura.

                    ale teraz się nie zawaham :)
                    • po_godzinach Nie, myślę, że są normalni. 08.08.06, 17:17
                      To naprawdę jest bardzo młoda demokracja.
                      Trzeba tez pamiętać o tym, że kilkadziesiąt lat ludzie byli indoktrynowani - a
                      z tego nie tak łatwo i szybko się uleczyć.
                      Wielu ludzi naprawdę tęskni do komuny - do tego, jak im się wtedy zyło. Mnie to
                      nie dziwi.
                      • rekontra nie zgadzam się 08.08.06, 17:20
                        po_godzinach napisała:

                        > To naprawdę jest bardzo młoda demokracja.

                        ci którzy głosują na kaczynskich to w większości są antykomuniści, to jest
                        elektorat twardy, oraz ich rodziny, ale ... na szczęście Kaczyński się nie
                        zamknął, stąd te notowania - czyli to co TY możesz nazwać kiełbasą wyborczą,
                        ale nie będę polemizował jak ja to widzę.
                        • po_godzinach Ach, ale 08.08.06, 17:29
                          po pierwsze rząd to nie tylko PiS.
                          Po drugie: zgadza się, antykomuniści. Ale co to tak naprawdę znaczy? Czy to
                          znaczy, że nie chcą bezpieczeństwa socjalnego, pracy i edukacji dla każdego,
                          wczasów (pracowniczych)? Nie - tego właśnie w dużej części chcą. To mieli za
                          komuny i do tego tęsknią. Ten antykomunizm to "tylko" chęć "oczyszczenia
                          państwa z wrogich elementów" - że się tak wyrażę. Nie zapominaj, że było to
                          hasło komunistów.

                          Ja kiedyś o tym myślałam. Ludzie zasadniczo nie zmieniają się. Za komuny
                          pomstowali na nią, ale chętnie korzystali z tego wszystkiego, o czym wyżej. Do
                          kościoła chodzili, w końcu niczym to nie groziło; mieli swoje meblościanki,
                          telewizję z "Przy sobocie po robocie", jak było trzeba, to "załatwiali";
                          ogólnie - był porządek, każdy wiedział, co jest grane.

                          Tym ludziom dano wolność. Wielu ją odrzuciło jako zbyt trudną.

                          Błędów popełniliśmy mrowie, wydaje mi sie jednak, że to społeczeństwo sprzed 20
                          lat nie różni się tak wiele od dzisiejszego.
                          • rekontra POgrzebnicy 08.08.06, 18:46
                            po_godzinach napisała:

                            > Ludzie zasadniczo nie zmieniają się. Za komuny
                            > pomstowali na nią, ale chętnie korzystali z tego wszystkiego, o czym wyżej.
                            Do
                            > kościoła chodzili, w końcu niczym to nie groziło; mieli swoje meblościanki,
                            > telewizję z "Przy sobocie po robocie", jak było trzeba, to "załatwiali";
                            > ogólnie - był porządek, każdy wiedział, co jest grane.

                            straszne stereotypy funkcjonuję w Twoim środowisku, ktoś by pomyślałe, łopata,
                            miotła - tymczasem bijemy rekordy jeżeli chodzi o pęd do nauki młodzieży, a
                            także jeżeli chodzi o "odwagę" w poedejmowaniu trudnych decyzji - ta olbrzymiua
                            fala "czasowych emigrantów" o tym świadczy. A Ty piszesz o meblościankach,
                            chyba że piszesz o środowisku które znasz najlepiej, ale nie uogólniaj.


                            > Tym ludziom dano wolność. Wielu ją odrzuciło jako zbyt trudną.

                            jakiś przykład ? bo ja myślę, że postkomuna zawsłaszczyła wolność. Wracamy do
                            punktu wyjścia, państ3wo jest chore, a lekarstwem są Kaczyńascy, bo format
                            Tuska i Rokity jest żaden, a o komunie to w ogóle nie mówimy.

                            > Błędów popełniliśmy mrowie,

                            kto MYŚMY ??? ja do błędów się nie przyznaję, ale .... Onyszkiewicz, Litynski
                            czy Frasuniak, pogrzebnicy UD-UW mają też dobre samopoczucie.
                            • scoutek Re: POgrzebnicy 08.08.06, 20:07
                              rekontra napisał:
                              > > straszne stereotypy funkcjonuję w Twoim środowisku, ktoś by pomyślałe,
                              łopata,
                              > miotła - tymczasem bijemy rekordy jeżeli chodzi o pęd do nauki młodzieży

                              tak tak
                              przypomnij sobie kto glosowal na kogo, tzn. jaki byl przekroj wyksztalcenia
                              glosujacych na PO a na PiS
                              to po pierwsze
                              a po drugie: ci sami, ktorzy maja taki ped do wiedzy maja rownie silny ped do
                              wyjazdu z tego cudownie rzadzonego przez PiS kraju
                              • rekontra Re: POgrzebnicy 08.08.06, 20:10
                                > a po drugie: ci sami, ktorzy maja taki ped do wiedzy maja rownie silny ped do
                                > wyjazdu z tego cudownie rzadzonego przez PiS kraju

                                wcale im się nie dziwię, skoro zarabiają kilkakrotnie więcej, więc nic dziwnego
                                że wyjeżdzają. Sądzisz, ze szybko dałoby sięich zatrzymać ? to musi potrwać.

                                • scoutek Re: POgrzebnicy 08.08.06, 20:12
                                  owszem
                                  ale pisiaki NIC nie robia w tym kierunku
                                  chyba, ze podasz choc JEDNA probe zatrzymania ich
                                  obnizenie kosztow zatrudnienia?
                                  akcja "pierwsza praca"?
                                  albo o czyms nie wiem?
                                  • rekontra Re: POgrzebnicy 08.08.06, 20:24
                                    scoutek napisała:

                                    > owszem
                                    > ale pisiaki NIC nie robia w tym kierunku
                                    > chyba, ze podasz choc JEDNA probe zatrzymania ich
                                    > obnizenie kosztow zatrudnienia?
                                    > akcja "pierwsza praca"?
                                    > albo o czyms nie wiem?

                                    nie znam się specjalnie na gospodarce, to nie jest moja domena :)
                                    • scoutek Re: POgrzebnicy 08.08.06, 20:27
                                      rekontra napisał:

                                      > nie znam się specjalnie na gospodarce, to nie jest moja domena :)

                                      nie jestes sam
                                      Kaczynskich tez nie
                                      wylacznie na knuciu sie znaja....
                                      i sam sobie odpowiedziales na pytanie
                                      • rekontra możesz podać przykład premiera który się znał ? 08.08.06, 20:30
                                        scoutek napisała:

                                        > rekontra napisał:
                                        >
                                        > > nie znam się specjalnie na gospodarce, to nie jest moja domena :)
                                        >
                                        > nie jestes sam
                                        > Kaczynskich tez nie
                                        > wylacznie na knuciu sie znaja....
                                        > i sam sobie odpowiedziales na pytanie

                                        oni mają ministrów, nie muszą się znać

                                        ps. a możesz podać przykład premiera który się znał na gospodarce ?
                                        tylko mnie nie rozśmieszając, plizzzzzzzz
                                        • scoutek Re: możesz podać przykład premiera który się znał 08.08.06, 20:34
                                          sloneczko, oni sie nie musza na niczym znac te twoje dwa ulubione pisiaki
                                          ale "fachowcow" od roboty maja tez nie kumatych
                                          i sami powinni naciskac na swoich ministrow, zeby COS, COKOLWIEK zrobili w celu
                                          zatrzymania mlodych....
                                          a nie slyszalam ani slowa ze strony JK w kierunku wyjezdzajacych
                                          na puste obietnice mlodzi sie nie nabiora
                                          • rekontra pozwolisz 08.08.06, 20:41
                                            scoutek napisała:

                                            > sloneczko, oni sie nie musza na niczym znac te twoje dwa ulubione pisiaki

                                            przed chwilą napisałaś, że gospodarka to nie jest domena Kaczyńskich, więc nie
                                            rozumiem, ale zapytam inaczej - podaj przykład tego rządu, który "rozbujał"
                                            gospodarkę ... zmniejszył bezrobocie

                                            > ale "fachowcow" od roboty maja tez nie kumatych
                                            > i sami powinni naciskac na swoich ministrow,

                                            sądzisz że zostawili problem?

                                            > a nie slyszalam ani slowa ze strony JK w kierunku wyjezdzajacych
                                            > na puste obietnice mlodzi sie nie nabiora

                                            mieliśmy rządy od obietnic, dużo mówili, bardzo dużo, a umiem sobie wyobrazić,
                                            co powiuedziałaby wicepremierer Jaruga, ile łez by utoczył Kuroń, ile pomysłów
                                            zaprezentował Kołodko ... poczekaj, trochę cierpliwości
                            • po_godzinach Ja nie piszę o 08.08.06, 21:18
                              moim środowisku. Moje środowisko nie głosuje na PiS.
                              Ale dużo rozmawiam z ludźmi. W sklepikach, na targu, w urzędach, w tramwaju. I
                              ich opisuję.
                              Mam wrażenie poza tym, że nie masz najmniejszego wyobrażenia, czym była komuna.

                              Wolność, Rekontro, to stan ducha i umYsłu :)

                              Oczywiście, że "myśmy". My - Polacy.

                              I niepotrzebnie usiłujesz mnie atakować.
          • sodoma4 Re: raj utracony 08.08.06, 17:09
            Po_godzinach w twoich wypowiedziach czuje się wyraźny sentyment do tego co
            było. Nie podoba się tobie obecna sytuacja czyli 9 –miesięcy działania PISu a
            analogicznie do poprzednich rządów sytuacja jest wyraźnie korzystniejsza. Czy
            zmiana na lepsze ciebie nie zadawala?
            Uważam że dotychczas budziliśmy się w raju dla rządów korupcyjnych a PIS
            jako jedyny udowadnia że walczy z korupcją .Na pewno jest to raj utracony
            dla korporacji i układu SLD,PD,PO.


            • po_godzinach Sorry. 08.08.06, 17:11
              1. Źle czujesz.
              2. Zmiany na lepsze na razie nie widzę.
              3. Z oceną wstrzymam się 2, 3 lata.
              • sodoma4 Re: Sorry. 08.08.06, 17:20
                Też tak uważam że 9-miesięcy to zbyt mało czasu żeby oceniać tak trudną
                sytuacje, przecież to jest przednówek przejęcia władzy od ekip które budowały
                ją przez 16lat .
                • po_godzinach Otóż to. 08.08.06, 17:20
    • lej_czerwonego Kiedys pewien leksykograf muzyczny 08.08.06, 16:38
      Niejaki Nicolas Slonimsky wpadl na genialny pomysl i napisal antologie pomylek
      znanych i powazanych w swoim czasie krytykow muzycznych, ktorzy w bardzo
      niepochlebny sposob wyrazali sie o utworach, ktore koniec koncow uznano za
      arcydziela (np. o 9 symfonii Beethovena). Lektura ze boki zrywac.

      Ja dla naszego podworka proponuje antologie listow autorytetow moralnych i
      intelektualistow. Wyjdzie ile glupot w swoim zyciu parafowali.
      • rekontra wiem, wiem .. 08.08.06, 16:42
        lej_czerwonego napisał:

        > Ja dla naszego podworka proponuje antologie listow autorytetow moralnych i
        > intelektualistow. Wyjdzie ile glupot w swoim zyciu parafowali.

        wiem, wiem - NATO bis, EWG bis, UKŁAD WARSZAWSKI na nowych zasadach, spółki
        rosyjskie w Polsce, rozpuścić wojsko ......
      • p.smerf Re: Kiedys pewien leksykograf muzyczny 08.08.06, 17:24
        > Ja dla naszego podworka proponuje antologie listow autorytetow moralnych i
        > intelektualistow. Wyjdzie ile glupot w swoim zyciu parafowali.

        Są również tacy sami ekonomiści, nawet obecnie specjalnie poważani. Rokrocznie
        stawiali genialne diagnozy dotyczące budżetu i rok w roku skucha i to o grube
        miliardy. A i tak są dalej sławni..
        W mojej okolicy budowane jest niezywkle skomplikowane wielopoziomowe
        skrzyżowanie, w wyrafinowanej technologii. Za każdym razem , gdy tem przejżdżam,
        zachwycam się kunsztem inżynierów, którzy to wymyślili i nadzorują. I tak sobie
        myślę: co by było gdyby to byli tacy inżynierowie jak ekonomiści i "autorytety".
        Strach byłoby tam wejść, a co dopiero wjechać.
    • 3promile Re: ratunku 08.08.06, 17:35
      Ach, Och, Uch! Czy ty już zaliczyłeś szczytowanie na widok najnowszych sondaży?
      Tłuku...
      - Nikt nas nie przekona, że □ jest □, a ■ jest ■...[śmiech na sali]
      • rekontra wspomnienie 08.08.06, 18:47
        3promile napisał:

        > Ach, Och, Uch! Czy ty już zaliczyłeś szczytowanie na widok najnowszych
        sondaży?
        > Tłuku...


        wspominałem zdaje się, że p[ostrzegakm ciebie jako wyjątkowego - nawet jak na
        standardy forumowe - dupka ?
        • 3promile Re: wspomnienie 08.08.06, 19:07
          Nie mogę się doczekać tego dnia, w którym opuścisz ten masoński portal i
          przeniesiesz się na Springerowski, żeby lizać wiadome fragnenty anatomiczne
          aktualnej władzy. Tłuku. Powodzenia, tłuku.
          • rekontra Re: wspomnienie 08.08.06, 20:23
            3promile napisał:

            > Nie mogę się doczekać tego dnia, w którym opuścisz ten masoński portal i
            > przeniesiesz się na Springerowski, żeby lizać wiadome fragnenty anatomiczne
            > aktualnej władzy. Tłuku. Powodzenia, tłuku.

            jakze musisz być żałosny, żeby w wątku wyszukać mój list, jeden z kilku

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46567242&a=46568053
            przecztać go, i zdradzić się, że sięgo przeczytało. Czy dociera do ciebie że
            się kompromitujesz?

            Piszesz chłopie - "masoński portal" - i musi do ciebie dotrzeć, że to o tobie
            świadczy, nie o mnie. Miałem rację pisząc w poprzednim liście że jesteś
            dupkiem. Potwierdziłeś to. Zakompleksiony dupek.

            ps. a jeżeli chodzi o opuszczenie tego forum, to stwierdzam, że do tej pory nie
            odnotowałem na nim twej obecności. Nie przypominam sobie jakiegokolwiek wątku
            który byłby wart dostrzeżenia. KOmpleksy biedaku, bo nawet nie przypominam
            sobie bym kiedykolwiek skopał ci tyłek, raz ciebie zignorowałem i tyle.
            • 3promile Re: wspomnienie 08.08.06, 20:28
              Hehe, bajbaj tłuku. Pomacham ci chusteczką.
            • 3promile Re: wspomnienie 08.08.06, 20:30
              PS. Tłuku, a jakże...
Pełna wersja