Dodaj do ulubionych

jestem rozbrojony

12.08.06, 09:31
Wałęsa mnie dokumentnie rozbroił, rozbroił mnie tym paskudztwem, zakoczeniem,
całym sobą mnie rozbroił, szkoda, że rzeczpospolita nie dołączyła kompkaktu z
z utrawleniem tej rozmowy również w wersji video.

- Agent?! Nic nie wiedziałem... ! - nie ukrywa zaskoczenia Lech Wałęsa.
- Jakim sposobem go dorwali? ! Ważne, jakich informacji udzielał.
Jeśli poszedł na walkę z kościołem , to paskudztwo - dodaje Wałęsa.

Jestem rozbrojony od ucha do ucha. Tym paskudztwem - czyli pójściem na walkę
z Kościołem. Dzienikarze mnie rozbroili, że zdołali dostrzec to wałęsowe
zaskoczenie. Ciekawe jak długo cyzelowali każde słowo wypowiedzi Włąesy, by
te znaki zapytania i wykrzykniki odpowiednio porozstawiać, dopasowwać do
zaskocczenia. komicznie dość brzmiącego dramatyczngo pytania - jakim sposobem
go dorwali.
Obserwuj wątek
    • kura56 Re: jestem rozbrojony 12.08.06, 09:35
      jeszcze troszeczkę poczekajmy to rozbroi cię zupełnie. Jak sięprzyznado pracy na
      dwa fronty.
      • rekontra mój konik 12.08.06, 09:40
        kura56 napisała:

        > jeszcze troszeczkę poczekajmy to rozbroi cię zupełnie. Jak sięprzyznado pracy
        na dwa fronty.

        jeszcze nei czytałem, napisałem list po przeczytaniu notki z pierwszej
        strony :))

        do rewelacji dpiero się ustosunkuję, te środowiska to mój konik :))
        znam ich jak łyse kobyły, wszystkich :)
        • snajper55 Re: mój konik 12.08.06, 19:33
          rekontra napisał:

          > do rewelacji dpiero się ustosunkuję, te środowiska to mój konik :))
          > znam ich jak łyse kobyły, wszystkich :)

          Wielu SBków tak twierdzi.

          S.
          • rekontra [...] 12.08.06, 21:50
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • snajper55 Re: zajmij sięobroną komunizmu 12.08.06, 22:30
              rekontra napisał:

              > Zajmij się obroną komunizmu.

              To zadanie zostawiam Tobie.

              S.
              • rekontra zaprzeczysz 12.08.06, 22:44


                to nie ty pisałeś, że zbrodniarzami są staliniści a nie komuniści ?
                • snajper55 Re: zaprzeczysz 12.08.06, 23:38
                  rekontra napisał:

                  > to nie ty pisałeś, że zbrodniarzami są staliniści a nie komuniści ?

                  A Ty uważasz inaczej ??? Jesli napiszę, że w Katyniu mordowali nie Niemcy,
                  tylko Rosjanie, to będę obrońcą Niemców ???

                  S.
                  • rekontra 10 tys. euro za donos na kolaborantów 13.08.06, 09:18
                    snajper55 napisał:

                    > rekontra napisał:
                    >
                    > > to nie ty pisałeś, że zbrodniarzami są staliniści a nie komuniści ?
                    >
                    > A Ty uważasz inaczej ??? Jesli napiszę, że w Katyniu mordowali nie Niemcy,
                    > tylko Rosjanie, to będę obrońcą Niemców ???

                    zły przykład podałeś, jednak się nie pomyliłem. Jeżeli chcesz zaprzeczać
                    najpierw przejrzyj wątek "10 tys. euro za donos na kolaborantów"

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=13441956&a=13441956
                    Właśnie ty broniłeś komunizmu w wątku 10 tys. euro za donos na kolaborantów,
                    oraz w jakimś innym.

                    ps. swoją drogą, czy złapano JAKIEGOKOLWIEK kolaboranta, czy była to
                    standardowa Centrum Szymona Wiesenthala antypolska akcja?
                    Może ofiarujemy 100 000 $, za każdego zbrodniarza który ukrywa się w Ameryce,
                    GB, Szwecji lub Izraeulu? Morel cxy Wolińska są nieuchwytni.
                    • snajper55 Re: 10 tys. euro za donos na kolaborantów 13.08.06, 12:28
                      rekontra napisał:

                      > zły przykład podałeś, jednak się nie pomyliłem. Jeżeli chcesz zaprzeczać
                      > najpierw przejrzyj wątek "10 tys. euro za donos na kolaborantów"

                      Sorry, ale właśnie wyjeżdżam. Domyslam się, że jest to takie bronienie jak w
                      moim przykładzie: X broni hitlerowców, bo mówi, iż to nie oni mordowali w
                      Katyniu.

                      > Właśnie ty broniłeś komunizmu w wątku 10 tys. euro za donos na kolaborantów,
                      > oraz w jakimś innym.
                      >
                      > ps. swoją drogą, czy złapano JAKIEGOKOLWIEK kolaboranta, czy była to
                      > standardowa Centrum Szymona Wiesenthala antypolska akcja?

                      Antypolska ??? Toż dotyczyło to wszystkich kolaborantów ! Uważasz, że tylko
                      Polacy kolaborowali z hitlerowcami ??? Nie posądzałem Cię o tak skrajny
                      antypolonizm... Akcja obejmowała wiele krajów, nie tylko Polskę. Czyżby tylko
                      Polaków tak ścigali ?

                      > Może ofiarujemy 100 000 $, za każdego zbrodniarza który ukrywa się w Ameryce,
                      > GB, Szwecji lub Izraeulu? Morel cxy Wolińska są nieuchwytni.

                      Ależ proszę bardzo. Jak dobrze wiesz ani Morel, ani Wolińska się nie ukrywają i
                      są "uchwytni". Tylko aby ich chwycić, trzeba mieć do tego prawo. No, chyba że
                      postąpimy jak Izrael...

                      S.
                      • rekontra propagandowa akcja antypolska 13.08.06, 12:58
                        snajper55 napisał:

                        > Sorry, ale właśnie wyjeżdżam.

                        nie ma sprawy wróvcimy do sprawy jak przyjedziesz


                        > Domyslam się, że jest to takie bronienie jak w
                        > moim przykładzie: X broni hitlerowców, bo mówi, iż to nie oni mordowali w
                        > Katyniu.


                        źle się domyślasz

                        ps. a wątek 10 tysięcy euro konsekwentnie mi wycinano, a pytanie jest jak
                        najbardziej zasadne - jaki plon, bo jeżeli mniej szmalcownikó złapano niż dajmy
                        na to 100 (o liczbę można się targować ) - 50 ???? 20 ????


                        wypołacono 50 000 za 5 szmalcowników??? ok wypłacono 10000 ??

                        ZERO ??? masz watpliwości że akcja była propagandową? antypolską ?
    • rekontra więź i granie na nutach 12.08.06, 09:39
      oczywiście chodzi o dzisiejszą publikację Rzeczpospolitej, przyłąpano
      nieboszczyka TW"Historyka".

      Micewski to secesjonista paxowski, wspólnie z Mazowieckim postanowili karierę
      robić krocząc inną drogą, wykorzystując inne kanały. Podobnie Czajkowski, gdy
      zdemaskował jego agenturalnośc biskup Kominek zaczął grać na znanych nutach.

      Zaczęli od Więzi, Czajkowski stamtąd, i TW Beatus, i Wielowieyski -
      główny "realizotor" (pomysłodawca trzymał się z dala) akcji wyboru
      jaruzeslkiego na prezydenta, i Micewski i Mazowiecki i ....

      cdn.
    • kataryna.kataryna Re: jestem rozbrojony 12.08.06, 11:11
      Rekontra, a może "Historyk" to "Beatus"? Co o tym sądzisz? W "Konfidentach"
      zmieniano pseudonimy, TW Nowak jest tam przecież TW Janek. Może więc Beatus to
      Micewski?
      • rekontra Micewski ma zasługi 12.08.06, 11:34
        kataryna.kataryna napisała:

        > Rekontra, a może "Historyk" to "Beatus"? Co o tym sądzisz? W "Konfidentach"
        > zmieniano pseudonimy, TW Nowak jest tam przecież TW Janek. Może więc Beatus to
        > Micewski?


        Na pewno nie. Micewski po 56 roku był w Więzi, razem z Mazowieckim i kilkoma
        osobami odszedł z PAXu, ale obracał się całkowicie w innym środowski.
        Beatus jest przede wszystkim z KIKu. Oni działąli na innych frontach, KIK,
        Więż, Micewski, było jeszcze środowisko Zabłockiego, a także Morawskiego
        (Kazimierza - potem zadokował u Kwaśniewskiego, jeden z czołowych u
        niego "antysemitywów"). Wszyscy walczyli o to by mieć kilku posłów w sejmie,
        przecież Mazowiecki był trzy kadencje posłem. Była grupa poselska Znak oraz
        grupa PAX. Do ich wyboró nawiązuje Micewski tytułem książki - współrządzić, czy
        nie kłamać/

        Jeszcze nie znalazłem książki Micewskiego (włąśnie "Współrządzić czy nie
        kłamać"), to była moja pierwsza poważna lektura politycxzna, (więc Miewski ma
        również zasługi :))) ). Gdy odszukam, szybko przekartkuję i sobie przypomnę to
        i owo.

        Ale w artykule tak naprawdę nic nie ma, agent jakich wielu, chodzi o uderzenie
        w Wyszyńskiego, takie rozmowy przypuszczam przeprowadzało wiele osób "z tego
        kręgu". Jeżeli uważnie się przeczyta, to widać gracza politycznego, ktory
        postawił na SB aby zrobić karierę. Przypuszczam, że może ktoś prowadzi "pracę
        badawczą" w środowisku warszawskim i takie przeciwuderzenie.

        ps. jest również o tym środowski taka praca Antoniego Dudka Bolesław
        Piasecki, "Próba biografii politycznej". Oraz krakowskie wyd. Arcana "Wśród
        łopotu sztandarów. Katolewica... " Murzańskiego, nawet tak znany
        antysocjalista jak Kisielewski wypada niecieklawie :)
        • rekontra Rzeczpopolita się nadęła a KI się samozlustruje 12.08.06, 21:49
          rekontra napisał:

          >Ale w artykule tak naprawdę nic nie ma, agent jakich wielu, chodzi o uderzenie
          > w Wyszyńskiego, takie rozmowy przypuszczam przeprowadzało wiele osób "z tego
          > kręgu". Jeżeli uważnie się przeczyta, to widać gracza politycznego, ktory
          > postawił na SB aby zrobić karierę. Przypuszczam, że może ktoś prowadzi "pracę
          > badawczą" w środowisku warszawskim i takie przeciwuderzenie.

          już prawie wszyscy kroczą tą ścieżką, a były TAKIE zapowiedzi, od tygodnia
          wstrzymywali oddech o gogóż to nie chodzi.

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3546332.html
          "Dziennik przypomniał, że Andrzej Micewski był człowiekiem cieszącym się
          wielkim zaufaniem w polskim Kościele."

          to jest oczywista nieprawda

          "Zwrócił uwagę, że ten katolicki publicysta był postacią bardzo
          niejednoznaczną, bo robił bardzo różne rzeczy - zarówno na polecenie SB, jak i
          takie, które drażniły bezpiekę. Jednak - jak zaznaczył - w Andrzejowi
          Micewskiemu bezspornie chodziło przede wszystkim o zaspokojenie jego własnych
          ambicji politycznych."

          a to jak najbardziej, może warszawski KIK by się samozlustrowasł?
      • ratatatam jedyny TW "HistoryK" o jakim slyszalem 12.08.06, 14:12
        to prof Jerzy Kloczowski - przyjaciel abpa Zycinskiego, alez sie namnozylo tych
        "historykow"
    • gruba-kreska winna jest gruba kreska :( 12.08.06, 11:15
      Hmmm...

      img63.imageshack.us/img63/7033/grubakreskats9.jpg
      • rekontra oczywiście tak :( 12.08.06, 11:36
        gruba-kreska napisał:

        > Hmmm...

        oczywiście, że tak. Dawno ten rozdział byłby zamknięty. Minęłoby 10 lat od
        ostatnich ujawnień, i któż by miał czas rozpamiętywanie Bolka czy Historyka.

        szkoda słów jaki jest koszt tego, że Wałęsa postanowił uciec przed własnym
        życiorysem.
    • rekontra Wałęsa nie lubi rudych 12.08.06, 13:27
      rekontra napisał:

      Wałęsa nieufny:

      "Ja mu nie ufałem. Od początku mi nie leżał, nawet z wyglądu fizycznego"

      a chwil kilka wcześniej:
      "- Agent?! Nic nie wiedziałem... ! - nie ukrywa zaskoczenia Lech Wałęsa."

      co innego ryża głowa Micewskiego, a co innego czerń oczu osobistego spowiednika
      Franka Cybuli, czy szczera facjata Wachowskiego.
      Ludzi to sobie Wałęsa dobierał, dobierał aż dobrał.
    • homosovieticus Olewajmy Walęsę i skupmy uwagę na Michniku. 12.08.06, 19:07
      On jest większym szkodnikiem od Walęsy i mniej śmiesznym.
      • don.kichote Re: Olewajmy Walęsę i skupmy uwagę na Michniku. 12.08.06, 19:22
        homosovieticus napisał:

        > On jest większym szkodnikiem od Walęsy i mniej śmiesznym.

        O to to!!!
        I jak celnie?!
        • homosovieticus Gdyby Cerwantes wiedzial, że imie Jego bohatera 12.08.06, 19:54
          posluży jako nick jakiemuś balwanowi forumowemu, to z pewnością nie stworzylby
          tej slawnej postaci i bylibyśmy, w ten sposób, wszyscy pozbawieni genialnej
          powieści.
          • 3promile Re: Gdyby Cerwantes wiedzial, że imie Jego bohat 12.08.06, 19:57
            Przyganiał kocioł...
            • homosovieticus Re: Gdyby Cerwantes wiedzial, że imie Jego bohat 12.08.06, 19:59
              O homosovieticusie nie pisal Cerwantes tylko Niekrasz z Hellerem.
              Nie pij tyle.
              • 3promile Re: Gdyby Cerwantes wiedzial, że imie Jego bohat 12.08.06, 20:05
                CerVantes - to po pierwsze.
                Zinowiew, długo przed Niekraszem i Hellerem - to po drugie.

                Ale pewnie jak zwykle wiesz lepiej ;)
                • homosovieticus Re: Gdyby Cerwantes wiedzial, że imie Jego bohat 12.08.06, 20:11
                  Masz rację. Wiem lepiej. Nazwisko Pisarza można w języku polskim pisać
                  przez "W" i przez "V".
                  Zinowiew, określenie homo sovieticus zapożyczy od ks. M. Hellera.ps
                  ps
                  Britanica klania się brytanowi forumowemu.
                  • 3promile Re: Gdyby Cerwantes wiedzial, że imie Jego bohat 12.08.06, 20:20
                    1. tinyurl.com/kdx3v
                    1a. tinyurl.com/zrv2l
                    :D

                    2. Fragment z "Maszyn i śrubek..." przytaczanego przez ciebie Michaiła Hellera:

                    "Wstępny szkic człowieka sowieckiego nakreślił Siergiej Nieczajew w „Katechizmie
                    rewolucjonisty”: „Rewolucjonista jest człowiekiem straconym dla świata: nie ma
                    ani własnych interesów, ani własnych spraw, ani uczuć, ani przywiązania, ani
                    własności, ani nawet imienia. Wszystko w nim podporządkowane jest jednemu
                    jedynemu celowi, jednej myśli, jednej namiętności – rewolucji.”

                    Idea człowieka, którego całe życie podporządkowane jest „jedynej słusznej”
                    idei – budowy komunistycznego „Nowego Wspaniałego Świata” – znalazła
                    kontynuatorów w osobach teoretyków komunizmu oraz przywódców ZSRS i innych
                    krajów tzw. „realnego socjalizmu”.

                    Autorem pojęcia „Homo sovieticus” był Aleksander Zinowiew. Człowiek sowiecki
                    miał według niego być zdehumanizowaną i wyzutą z poczucia jednostkowości częścią
                    kolektywu, jakim było społeczeństwo komunistyczne. Człowiek sowiecki miał być –
                    tak samo jak jego Nieczajewowski projekt – ślepo oddany ideologii oraz organom
                    wdrażającym ją w życie. Czy więc – i jakimi metodami – udało się pogrobowcom
                    Marksa i Engelsa osiągnąć ten ideał?"
                    :D x2
                    • homosovieticus Re: Gdyby Cerwantes wiedzial, że imie Jego bohat 12.08.06, 20:38
                      Cerwantes:

                      www.google.pl/search?hl=pl&q=Cerwantes&btnG=Szukaj+w+Google&lr=lang_pl
                      Heller:

                      Może mówimy o róznych Hellrach. Ja mam na mysli ks. Prof. Michala Hellera
                      kosmologa i filozofa urodzonego w Tarnowie.
                      • 3promile Re: Gdyby Cerwantes wiedzial, że imie Jego bohat 12.08.06, 20:46
                        1. Fajny ten link:
                        w pierwszym wersie - czy chodziło ci o "cervantes"?,a w następnych linki do
                        fajnych stronek: maturka.pl, ściąga.pl, liceum.pl itd.
                        PWN się myli, prawda?

                        2.
                        tinyurl.com/feavt
                        tinyurl.com/gd83r
                        To już mnie nudzi; w każdym razie gratuluję źródeł :D
                        • homosovieticus Re: Gdyby Cerwantes wiedzial, że imie Jego bohat 12.08.06, 20:50
                          Bądź uczciwym.
                          A to:
                          72.14.221.104/search?
                          q=cache:k13D5Gsfqw8J:epoki.klucznet.pl/renes.html+Cerwantes&hl=pl&gl=pl&ct=clnk&
                          cd=19
                          fragment:

                          "Niektóre dzieła literatury obcej.
                          Giovanni Boccacio- pisarz włoski, "Dekameron"- zbiór stu nowel.
                          Saaverda Miguel de Cerwantes- pisarz hiszpański, "Don Kichot"- parodia powieści
                          rycerskiej.
                          Francesko Petrarka- jeden z najwybitniejszych poetów włoskich, "Sonety do
                          Laury"- zbiór 366 wierszy.
                          Wiliam Shakespeare (Szekspir)- jeden z najwybitniejszych dramaturgów świata,
                          Anglik, "Hamlet", "Makbet", "Romeo i Julia", autor 37 sztuk.
                          Tarquato Tasso- poeta włoski, "Jerozolima wyzwolona", poemat epicko-
                          religijny."
                          • 3promile Re: Gdyby Cerwantes wiedzial, że imie Jego bohat 12.08.06, 20:58
                            Daj już spokój, bo zaczynasz się kompromitować - przeciwstawiasz stronki z
                            uczniowskimi brykami encyklopedii. Walnąłeś dwa byki, to się zdarza, ale nie
                            brnij, no chyba że pan wicepremier wydał jakieś zarządzenie, że skrypty i ściągi
                            są oficjalnymi źródłami. EOT
                            • homosovieticus Bledem nie jest w języku polskim pisanie nazwiska 12.08.06, 21:02
                              Pisarza hiszpańskiego przez "W" lub "V".
                              Analogicznie, nie jest blędem pisanie "ch.." lub "h..".
                              Zadziwia mnie Twoje NIEROZUMIENIE języka.
                              • 3promile Re: Bledem nie jest w języku polskim pisanie nazw 12.08.06, 21:11
                                Rozumiem, że w kwestii "homo sovieticusa" już się poddałeś i szukasz jakiegoś
                                honorowego wyjścia, brnąc beznadziejnie?
                                Polecam ten wątek:
                                tinyurl.com/khbyz
                                Jest tam kilka porad - może skorzystasz...
                                A tutaj masz odpowiednie forum:
                                tinyurl.com/gpaqm



                                Powodzenia!
                                • homosovieticus W kwestii "Homo sovieticus" brakuje danych żeby . 12.08.06, 21:23
                                  roztrzygnąć spór ,który z Pisarzy pierwszy uży spornego
                                  określenia.Hellera "Utopia u wladzy" byla wydana o trzy lata pózniej niż praca
                                  A. Zinowiew. Niestety nie mogę szybko znaleźć okresu w jakim powstawaly obie
                                  książki.
                                  Jednak mam gdzieś wzmiankę,że Heller w jakimś politycznyo-historycznym eseju
                                  uzyl okreslenia homo sovieticus jeszcze w latach siedemdziesiatych.
                                • homosovieticus Jeszcze o Cerwantesie 12.08.06, 21:40
                                  Klasyka - CERWANTES "Przygody don Kichota z Manczy" wydanie przedwojenne
                                  (brak roku wydania, ale w książce jest dedykcja z 1938 roku) dla dzieci.
                                  Nakład NOWE WYDAWNICTWO WARSZAWA , 160 stron, ilustracje, twarda okładka, stan
                                  średni

                                  ssl.allegro.pl/item118829434_cerwantes_przygody_don_kichota_1938.html
                                  • 3promile Re: Jeszcze o Cerwantesie 12.08.06, 21:46
                                    Czy ty naprawde chcesz się stać pośmiewiskiem na tym forum? W 1938? Przed wojną
                                    np. zwrot "nie ma" pisano łącznie!!! Rozumiem, że gdybyś tak napisał, a ja bym
                                    to zakwestionował, to powołałbyś się na jakiś list Piłsudskiego? Hahaha! Skończ
                                    waść, wstydu sobie oszczędzisz...
                                    • homosovieticus Zarzucileś mi,że popenilem bląd. Staram się 12.08.06, 22:01
                                      wykazać,że to nie jest bląd. Przywolalem wydanie przedwojenne zebyś
                                      ZROZUMIAL,że używnie formy pisowni dawnej nie jest BLĘDEM w języku polskim, tym
                                      bardziej,że i obecnie używa się tej formy o czym może swiadczyć ilość stron w
                                      Googlach i takie świadectwo:

                                      1. UNIWERSYTET RZESZOWSKI: ECTS
                                      okresu augustowskiego, Horacy, Średniowiecze - epos rycerski (Pieśń o
                                      Rolandzie), Odrodzenie: Dante, Cerwantes, Szekspir, Klasycyzm - Molier,
                                      Oświecenie - Swift, Defoe. Romantyzm - Byron, Hugo, Schiller, Goethe....
                                      www.univ.rzeszow.pl/ects.php?id=fr_zao_mag

                                      • 3promile Re: Zarzucileś mi,że popenilem bląd. Staram się 12.08.06, 22:04
                                        Po prostu ręce i nogi się uginają...
                                        Ale dam ci jeszcze jedną szansę. Pisz odwołanie, votum separatum, protest - co
                                        tam chcesz, do nich:
                                        tinyurl.com/huc44
                                        • homosovieticus Nie przyzwyczajony jesteś do roztrzygania 12.08.06, 22:30
                                          kwestii bardziej zlożonych. Rozumiem to i często spotykam się z taką postawą.Do
                                          intelektualnych rozstrząsań potrzebne są inne predyspozycje niz do prymitywnych
                                          i wulgarnych wnioskowań.
                                  • rekontra rada 12.08.06, 21:52
                                    homosovieticus napisał:

                                    myślę, że możesz go po prostu olać, szkoda czasu. Taki zakompleksiony
                                    frustracik - sam niczego nie pisze tylko czepia się.
                                    Ale już miałeś do czynienia, więc wiesz :)
                                    • 3promile Re: rada 12.08.06, 22:00
                                      Jasne, że olać - tutaj można pisać, cc dusza zapragnie, a ciemny lud to kupi...
                                      Kiep kpa pociesza - "pisz swoje, mamy przecież misję" :DDD
                                      Poza tym używasz słów "kompleks" i "frustrat" równie często, jak poseł
                                      Wierzejski używa słów "pedofil" i "homoseksualista" - to nasuwa pewne
                                      przypuszczenia natury klinicznej...
                                      • rekontra obserwacje przsadzone 12.08.06, 22:06
                                        3promile napisał:
                                        > Wierzejski używa słów "pedofil" i "homoseksualista" - to nasuwa pewne
                                        > przypuszczenia natury klinicznej...

                                        w stosunku do ciebie, i capicośtam. Obserwacje przesaadzone. Zaprezentuj się,
                                        każdy może założyć wątek, przestań sięczepiać, zobaczymy co potrafisz.
                                        • 3promile Re: obserwacje przsadzone 12.08.06, 22:18
                                          Aha. Czyli trzeba założyć wątek, żeby zaistnieć?
                                          Najlepiej o agencie?
                                          Zakładasz wątek i co - oczekujesz poklasku, czy dyskusji?
                                          Pokłonów, czy wytknięcia błędów?
                                          Przecież ciebie nie interesuje polska ekonomia, polityka wewnętrzna i
                                          zagraniczna (tu akurat trudno interesować się czymś, czego nie ma), problemy
                                          społeczne, edukacyjne, status jednostki w społeczeństwie, hierarchia wartości,
                                          przemiany kulturowe i cała reszta drobiazgów - ciebie interesuje kto, kogo,
                                          gdzie i kiedy podp... w bezpiece! Na pytanie, jaki masz mandat do tego, by być
                                          prokuratorem, sędzią i katem w trójcy jedynym unikasz odpowiedzi. Więc o czym tu
                                          dyskutować z maniakiem? A duśże się w swoim inkwizycyjnym sosie, na zdrowie. Pa!
                                          • rekontra nie wystarczy być obywatelem? 12.08.06, 22:29
                                            3promile napisał:

                                            > Aha. Czyli trzeba założyć wątek, żeby zaistnieć?

                                            nie, ale nie można sięskupoiać na czepianiu się, na wyszukiwaniu błędów
                                            ortograficznych czy jakichkolwiek innych, a prostowanie błędów
                                            faktograficznych, błędnego pojmowania istoty rzeczy itd. jest jak najbardziej
                                            wskazane, również jak najbardziej wskazane jest wykazywanie, że ma się rację
                                            coś twoerdzac.

                                            > Najlepiej o agencie?

                                            a GW pisze raport, a każdy dzienik zaczyna się od agenta, a w senacxie jest
                                            ustawa o lustracji i na tę lustrację czekamy od 17 lat, i była jednym z
                                            głównych punktów w którzych PO różniło sięo d PiSu - straczy argumentów ?

                                            > Zakładasz wątek i co - oczekujesz poklasku, czy dyskusji?

                                            rozejrzyj się jakie są zakładane wątki

                                            > Przecież ciebie nie interesuje polska ekonomia, polityka wewnętrzna i
                                            > zagraniczna (tu akurat trudno interesować się czymś, czego nie ma), problemy
                                            > społeczne, edukacyjne, status jednostki w społeczeństwie, hierarchia wartości,
                                            > przemiany kulturowe i cała reszta drobiazgów

                                            a skąd wiesz co mnie interesuje? natomiast dyskutuję na tematy, na które mam
                                            ochotę dyskutoać - prozaiczna kwestia czasu, czyli jego braku.

                                            - ciebie interesuje kto, kogo,
                                            > gdzie i kiedy podp... w bezpiece! Na pytanie, jaki masz mandat do tego, by być
                                            > prokuratorem, sędzią i katem w trójcy jedynym unikasz odpowiedzi.

                                            a jaki mandat powinno się mieć? nie wyst5arczy być obywatelem?


                                            > Więc o czym tu dyskutować z maniakiem? A duśże się w swoim inkwizycyjnym
                                            sosie, na zdrowie. Pa!

                                            napisałem - załóż wątek na tematy które ciebie interesuję, nie pisałem, że chcę
                                            byś ze mną dyskutował.
                    • homosovieticus No, co z Tobą? 12.08.06, 20:47
                      Zakusywaj a to zgarisz!
      • eboshi Jesteś podobny do Obeliksa :) 12.08.06, 22:52
        Myślisz powoli, na niczym sie nie znasz i masz małego pieska - IdeeFixa.

        Twój piesek został wytresowany aby szczekac na słowo Michnik :)

        Tylko po co ?
        • rekontra Michnik odcisnął piętno 12.08.06, 23:09
          bierzesz dowlną książkę, na temat współczeności, o polskiej polityce, i prędzj
          czy póżniej natykasz się na Michnika. Dzisiaj dzienik, pisze Sosnowski, cośtam
          sobie pisze - bez znaczenia co i czytam - Michnik to ktoś w rodzaju Kasandry.
          Michnik ma fioła na punkcie nacjonalizmu (jego alibi, podobnie jak Miłosza),
          wybiela komunę, jest największym antyantykomunista, antylustratorem - a ja
          jestem rekontra. Widzisz jakie to proste ?

          W dalszym ciagu szkodzi, zakłamuje historię. Ale faktem jest, że zbankrutował.
          • eboshi Robisz mu zarzut z tego, że inni się z nim liczą 12.08.06, 23:15
            Wiesz może dlaczego kazdy jego felieton jest czytany i szeroko komentowany.
            Nawet przez forumowe oszołomstwo ?

            > W dalszym ciagu szkodzi, zakłamuje historię.

            Twoja historie może tak, moją nie :)

            > Ale faktem jest, że zbankrutował.

            Ty nawet marzyć nie możesz o takim bankructwie, a większośc twoich idoli w
            szczytowych okresach Michnikowi nawet do dupy nie sięgała - za wysoko :)
            • rekontra względność 12.08.06, 23:22
              eboshi napisał:

              > Wiesz może dlaczego kazdy jego felieton jest czytany i szeroko komentowany.

              nie jest czytany, i nie jest komentowany, raczej jest przemilczany, to są stare
              dzieje o czym piszesz.

              > Nawet przez forumowe oszołomstwo ?

              bo prowokuje

              > Twoja historie może tak, moją nie :)


              bez najmniejszego trudu biorąc do ręki dowolny z jego ostatnich esejów wykazuję
              jak manipuluje, jak pisze półprawdy czyli kłamie.

              > > Ale faktem jest, że zbankrutował.
              >
              > Ty nawet marzyć nie możesz o takim bankructwie, a większośc twoich idoli w
              > szczytowych okresach Michnikowi nawet do dupy nie sięgała - za wysoko :)

              wszystko jest względne,również kto dokąd komu sięga. Dzisiaj to co pisze jest
              egzotyczne, prosto ze skansenu, sam by określił to jako archaiczne - musi
              posługiwać się aluzjami, nie jest w stanie niczego napisać wprost.
              Myślę, że ma poczucie bankructwa,a jeżeli nie ma, to źlejeszce gorzej o nim
              świadczy :)

              ps. a to ze na jakimś zamkniętym spotkaniu ma klakę ? niech pokaże się w
              telkewizji i zaprezentuje w otwartej dyskusji. Pamiętasz debatę z Kaczyńskim?
              Porażka, sromotna porażka. nN i wyszedł z nerw :)
    • p.smerf Śnieg pada czy co? 12.08.06, 19:27
      Patrzę sobie a tu jakoś biało. Śnieg pada w środku lata? Nie, to szlachetni
      rycerze bojownicy o nową Polskę walą się po łbach styropianem!
      • homosovieticus Dobre powstaje w wielkim trudzie 12.08.06, 19:55

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka