Dodaj do ulubionych

Prymas do poprawki...

IP: *.look.ca 01.11.01, 22:50
"prymas Józef Glemp. Podkreślił, że modlitwy potrzebują zwłaszcza ci zmarli,
którzy zostali odrzuceni przez Boga za grzeszne życie."

Prymas musi jeszcze raz pojsc do seminarium i sie douczyc, ze Jezus zbawil
wszystkich. Bog nikogo nie odrzuca. Wedlug katolickiej doktryny Bog jest
miloscia, Chrystus jest odkupicielem grzesznikow i jego smierc ma tylko sens
jesli przez nia dokonalo sie zbawienie rodzaju ludzkiego. Jesli jest inaczej to
cala ta wiara jest o dupe rozbic. Prymas powinien wiedziec co mowi.
Obserwuj wątek
    • radca Re: Prymas . 01.11.01, 23:08
      "odrzuceni przez Boga za grzeszne zycie" ?

      Bardziej by tutaj pasowaly slowa; modlmy sie za tych,ktorzy odsuneli sie od
      Boga-poprzez swe grzeszne zycie.

      Takie slowa bylyby bardzo logiczne.Byloby to zrozumiale,ze tacy moga oczekiwac
      od nas pomocy-poprzez wstawienictwo u Boga.To poprzez modlitwe za nich moga
      uzyskac ZBAWIENIE WIECZNE.

      Mysle,ze takie wlasnie intencje mial ks. Prymas-tylko inaczej to przekazal.

      radca
      • Gość: prymus Re: Prymas . IP: *.look.ca 02.11.01, 01:02
        Radca. Odsuneli sie od Boga? Caly sens chrzescijanstwa (Nowy Testament) to
        calkowite zwyciestwo zycia nad smiercia. Jezus Chrystus jako Syn Bozy przyszedl
        na ziemie by zbawic swiat. Jego smierc na krzyzu zmyla grzechy kazdego
        czlowieka. Taka jest nasza wiara chrzescijanska. Taki jest testament Chrystusa.
        Bog Nowego Testamentu jest Bogiem przebaczenia. Chrystus jest Odkupicielem
        czlowieka. Redemptor Hominis! Prymas...oj prymas...do poprawki.
      • Gość: zyx Re: Prymas . IP: *.rdu.bellsouth.net 02.11.01, 01:11
        koles glemp probuje tu wprowadzic nowy fundamentalizm katolicki. kopiowac muzulmanow, bo mu
        inaczej na inne pomysly mozgu nie starczylo. moze mu sie uda i bedziemy bombardowac jego
        rezydencje kiedys...

        radca napisał(a):

        > "odrzuceni przez Boga za grzeszne zycie" ?
        >
        > Bardziej by tutaj pasowaly slowa; modlmy sie za tych,ktorzy odsuneli sie od
        > Boga-poprzez swe grzeszne zycie.
        >
        > Takie slowa bylyby bardzo logiczne.Byloby to zrozumiale,ze tacy moga oczekiwac
        > od nas pomocy-poprzez wstawienictwo u Boga.To poprzez modlitwe za nich moga
        > uzyskac ZBAWIENIE WIECZNE.
        >
        > Mysle,ze takie wlasnie intencje mial ks. Prymas-tylko inaczej to przekazal.
        >
        > radca

      • Gość: Green Re: Prymas . IP: 195.116.214.* 09.11.01, 10:18
        Ciekawe. Zawsze jak klecha coś głupiego walnie, znajdzie się ktoś kto go będzie
        tłumaczył w duchu: on powiedział dobrze, to wy nie rozumiecie... Zabawne.
    • Gość: komodor Re: Prymas do poprawki... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.11.01, 09:26
      prymas powinien wiedzieć - nie wymagasz za dużo?
      • ljkel2 Brawo komodor! 02.11.01, 10:00
        Gość portalu: komodor napisał(a):

        > prymas powinien wiedzieć - nie wymagasz za dużo?

        Brawo!
        Dla mnie jestes conajmniej kontradmiralem!

        • Gość: komodor Re: Brawo komodor! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.11.01, 11:50
          kontradmirał to stopień a komodor to funkcja, stanowisko.Kariera wojskowa nie
          jest moim marzeniem.
          • Gość: Kagan Re: Brawo komodor! IP: *.vic.bigpond.net.au 02.11.01, 13:45
            Gość portalu: komodor napisał(a):

            > kontradmirał to stopień a komodor to funkcja, stanowisko.Kariera wojskowa nie
            > jest moim marzeniem.

            LK: W British & Australian Navy commodore to stopien prawie admiralski:
            Commissioned officers (oficerowie)
            Royal Australian Navy Army Royal Australian Air Force
            Admiral General Air Chief Marshal
            Vice-Admiral Lieutenant-General Air Marshal
            Rear-Admiral Major-General Air Vice-Marshal
            COMMODORE Brigadier Air Commodore
            Captain Colonel Group Captain
            Commander Lieutenant-Colonel Wing-Commander
            Lieutenant-Commander Major Squadron Leader
            Lieutenant Captain Flight Lieutenant
            Sub-Lieutenant Lieutenant Flying Officer
            Midshipman 2nd Lieutenant Pilot Officer


            Non-Commissioned officers (podoficerowie)
            Warrant-Officer Warrant-Officer Class 1 Warrant-Officer
            Chief Petty Officer Warrant-Officer Class 2
            Staff Sergeant Flight Sergeant
            Petty Officer Sergeant Sergeant
            Leading Seaman Corporal or Bombardier
            Lance-Corporal or Lance-Bombardier Corporal

            • Gość: komodor Re: Brawo komodor! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.11.01, 15:12
              wedle stanu mojej wiedzy komodor to oficer sprawujący funkcję dowódczą wsród
              oficerów równych stopniem, np: jeden z kapitanów statków w konwoju pełnił
              funkcję komodora dowodząc całością i był przełozonym wszystkich kapitanów
              mimo,że posiadał taki sam stopień.
              jeżeli jestem w błędzie to przepraszam.chetnie wysłucham autorytatywnych opinii.
    • Gość: prawy Re: Prymas do poprawki... IP: *.imz.gliwice.pl 02.11.01, 12:34
      Nie gadajcie głupot. Nie wszyscy bedą zbawieni. W Nowym Testamencie jest wiele
      tego dowodów. Wystarczy poczytać przypowieści o pannach mądrych i głupich, o
      nie owocującym drzewie figowym, o kąkolu na polu uprawnym, o Łazarzu i
      potępionym bogaczu itp.
      • Gość: Kagan Re: Prymas do poprawki... IP: *.vic.bigpond.net.au 02.11.01, 13:50
        Gość portalu: prawy napisał(a):

        > Nie gadajcie głupot. Nie wszyscy bedą zbawieni. W Nowym Testamencie jest wiele
        > tego dowodów. Wystarczy poczytać przypowieści o pannach mądrych i głupich, o
        > nie owocującym drzewie figowym, o kąkolu na polu uprawnym, o Łazarzu i
        > potępionym bogaczu itp.

        LK: Patrz tez watek "okropienstwa biblijne".
        A zreszta co by diabli robili?
        U Dantego pieklo bylo pelne papiezy i nie tylko...
        • Gość: Kraken Re: Prymas do poprawki... IP: *.ipt.aol.com 02.11.01, 19:40
          Sadze,ze wszyscy sie mylicie-piekla nie ma w zaswiatach-ONO JEST JUZ TU I TERAZ
          (zreszta w znacznej mierze dzieki "apostolstwu tego pieprzonego potworka jakim
          jest kosciol katolicki-tak naprawde NICZYM nie rozniacy sie od fundamentalizmu
          arabskiego)
          • ljkel2 Re: Prymas do poprawki... 05.11.01, 11:00
            Gość portalu: Kraken napisał(a):

            > Sadze,ze wszyscy sie mylicie-piekla nie ma w zaswiatach-ONO JEST JUZ TU I TERAZ
            > (zreszta w znacznej mierze dzieki "apostolstwu tego pieprzonego potworka jakim
            > jest kosciol katolicki-tak naprawde NICZYM nie rozniacy sie od fundamentalizmu
            > arabskiego)

            Mily Krakenie!
            U Dantego wyczytalem, ze pieklo jest (Boska Komedia, tam sa nawet
            dokladne wykresy i mapy) i ze smazy sie w nim wielu papiezy...
            Mysle, ze diabli pucuja i szykuja juz kociol dla Wojtyly...
            Pozdrawiam
            Kaganovitch de Melbourne
    • Gość: Teofil Re: Prymas do poprawki... IP: *.stacje.agora.pl 06.11.01, 18:18
      Co do prymasa i jego wypowiedzi - zgadzam się z Radcą, po prostu źle wyraził pewną myśl. Fakt, że Jezus
      umarł za wszystkich, ale to nie oznacza, że Bóg odrzuca naszą wolną wolę. Jeśli ktoś Go odrzuca - On to
      uszanuje i nie wciągnie go �na siłę do nieba�. Dlatego rzeczywiście bardziej fortune byłoby sformułowanie �za
      tych, którzy odcinają się od Boga�, czy �za tych, którzy odrzucjaą Boga�. Lapsus językowy.
      Dziwi mnie tylko, że jak tylko ktoś coś powie o Kościele, prymasie, papieżu czy wierze, zaraz zjawiaja się ludzi
      pokroju Krakena, którzy muszą (w psychologii to się nazywa kompulsja) głośno wykrzyczeć, że im się papież,
      prymas, Kościół etc. nie podobają. OK panowie, wszyscy już to wiemy. No i co z tego? Czy naprawdę myslicie,
      że to jeszcze kogoś wzrusza? Jeśli chcecie podyskutować na konkretny temat - czemu nie, ale nie wydaje mi się,
      żeby o to Wam chodziło. Mam wrażenie, że wy chcecie po prostu POKAZAĆ całemu światu. A że wokół Was
      wszyscy już się Waszymi wrzaskami znudzili, więc zanudzacie ludzi na forum - zwłaszcza, że anonimowo,
      więc bezpiecznie. Zachowujecie się jak dzieci, któe muszą złapać kredę i napisać wielkimi literami DUPA - tylko
      dlatego, że wiedzą jak to się pisze i zobaczyły wolny kawałek muru.
      Współczuję - T.
      • Gość: Kagan Re: Prymas do poprawki... IP: *.vic.bigpond.net.au 08.11.01, 04:15
        Gość portalu: Teofil napisał(a):

        Co do prymasa i jego wypowiedzi - zgadzam się z Radcą, po prostu źle
        wyraził pewną myśl. Fakt, że Jezus umarł za wszystkich, ale to nie oznacza,
        że Bóg odrzuca naszą wolną wolę.
        LK: Ja go o to NIE prosilem. Kosciol kat., jak komuna, chce mie
        uszczesliwiac na sile, a ja sobie tego po prostu NIE zycze!

        Jeśli ktoś Go odrzuca - On to uszanuje i nie wciągnie go �na siłę do nieba�.
        LK: Czyzby? Tak latwo daje za wygrana?

        Dlatego rzeczywiście bardziej fortune byłoby sformułowanie �za
        tych, którzy odcinają się od Boga�, czy �za tych, którzy odrzucjaą Boga�.
        Lapsus językowy.
        LK: Boga odrzucic NIE mozna, jesli jest on WSZECHOBECNY!

        Dziwi mnie tylko, że jak tylko ktoś coś powie o Kościele, prymasie,
        papieżu czy wierze, zaraz zjawiaja się ludzi pokroju Krakena,
        którzy muszą (w psychologii to się nazywa kompulsja) głośno wykrzyczeć,
        że im się papież, prymas, Kościół etc. nie podobają.
        LK: T sie nazywa DEMOKRACJA. Zgoda, niektorzy, jak ja, sa byc moze
        "compulsive democrats", ale to chyba lepie niz byc
        "compulsive gambler" czy "compulsive thief"!

        OK panowie, wszyscy już to wiemy. No i co z tego? Czy naprawdę myslicie,
        że to jeszcze kogoś wzrusza?
        LK: Jak widac na twom przykladzie, to TAK!

        Jeśli chcecie podyskutować na konkretny temat - czemu nie,
        ale nie wydaje mi się, żeby o to Wam chodziło.
        Mam wrażenie, że wy chcecie po prostu POKAZAĆ całemu światu.
        A ze wokół Was wszyscy już się Waszymi wrzaskami znudzili,
        więc zanudzacie ludzi na forum - zwłaszcza, że anonimowo,
        więc bezpiecznie.
        LK: Po popularnosci mego tematu "Okropienstwa Biblijne"
        wcale NIE sadze, aby sie ten temat znudzil...

        Zachowujecie się jak dzieci, któe muszą złapać kredę i napisać wielkimi
        literami DUPA - tylko dlatego, że wiedzą jak to się pisze i zobaczyły
        wolny kawałek muru.
        LK: To sa uboczne skutki edukacji...

        Współczuję - T.
        LK: NAWZAJEM!

        • Gość: Teofil Re: Prymas do poprawki... IP: *.stacje.agora.pl 08.11.01, 16:49
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gość portalu: Teofil napisał(a):
          >
          > Co do prymasa i jego wypowiedzi - zgadzam się z Radcą, po prostu źle
          > wyraził pewną myśl. Fakt, że Jezus umarł za wszystkich, ale to nie oznacza,
          > że Bóg odrzuca naszą wolną wolę.
          > LK: Ja go o to NIE prosilem. Kosciol kat., jak komuna, chce mie
          > uszczesliwiac na sile, a ja sobie tego po prostu NIE zycze!

          O co go nie prosiłeś? Nie rozumiem, kto Cię uszczęśliwia na siłę. Czy ktoś zmusza Cię do chodzenia do
          kościoła i słuchania prymasa?

          >
          > Jeśli ktoś Go odrzuca - On to uszanuje i nie wciągnie go �na siłę do nieba�.
          > LK: Czyzby? Tak latwo daje za wygrana?

          Gdyby �łatwo dawała za wygraną�, to dawno byśmy się wszyscy �w piekle smażyli�, używając języka
          ludowego. On stara sie o nas bez przerwy, zawsze daje kolejną szansę... Ale na samym początku
          obdarzył nas wolnością. A wolność to także możliwość odrzucenia Boga. Jeśi ktoś wybierze taką opcję -
          Bóg to uszanuje. Gdyby tego nie zrobił, to by znaczyło, że nas nie kocha. Miłość zawsze jest wolna. A my
          bylibyśmy marionetkani, a nie ludźmi. A czy rzeczywiście ktoś będzie na tyle �głupi�, żeby Go ostatecznie
          odrzucić? Nie wiem. Może jednak będzie �puste piekło�, jak myślą niektórzy? Nie jest to niemożiwe.
          >
          > Dlatego rzeczywiście bardziej fortune byłoby sformułowanie �za
          > tych, którzy odcinają się od Boga�, czy �za tych, którzy odrzucjaą Boga�.
          > Lapsus językowy.
          > LK: Boga odrzucic NIE mozna, jesli jest on WSZECHOBECNY!

          Mozna Go odrzucić - odrzucić Jego Miłość, powiedzieć Mu �Nie chcę Ciebie�. To zrobił szatan i Bóg
          uszanował jego wolność.
          >
          > Dziwi mnie tylko, że jak tylko ktoś coś powie o Kościele, prymasie,
          > papieżu czy wierze, zaraz zjawiaja się ludzi pokroju Krakena,
          > którzy muszą (w psychologii to się nazywa kompulsja) głośno wykrzyczeć,
          > że im się papież, prymas, Kościół etc. nie podobają.
          > LK: T sie nazywa DEMOKRACJA. Zgoda, niektorzy, jak ja, sa byc moze
          > "compulsive democrats", ale to chyba lepie niz byc
          > "compulsive gambler" czy "compulsive thief"!

          Demokracja polega na tym, że większość decyduje, że każdy ma prawo wyrażać swoje poglądy. Myślę
          jednak, że są różne sposoby i style ich wyrażania. Wart się też zastanowić, czemu to wyrażanie ma służyć
          - wymianie poglądów, dyskusji i dialogowi, czy tylko wykrzyczeniu swego. Jeśi pierwszemu - to super.
          Trudno mi jednak w to uwierzyć czytając �głosy w dyskusji� składające się z wulgaryzmów i inwektyw. To
          nie dialog, to pyskówka.

          > OK panowie, wszyscy już to wiemy. No i co z tego? Czy naprawdę myslicie,
          > że to jeszcze kogoś wzrusza?
          > LK: Jak widac na twom przykladzie, to TAK!

          Złośliwyś :))) Ale niezupełnie mnie wzrusza. Po prostu dziwię się, że ludzie tak reagują. To ciekawe.

          > Jeśli chcecie podyskutować na konkretny temat - czemu nie,
          > ale nie wydaje mi się, żeby o to Wam chodziło.
          > Mam wrażenie, że wy chcecie po prostu POKAZAĆ całemu światu.
          > A ze wokół Was wszyscy już się Waszymi wrzaskami znudzili,
          > więc zanudzacie ludzi na forum - zwłaszcza, że anonimowo,
          > więc bezpiecznie.
          > LK: Po popularnosci mego tematu "Okropienstwa Biblijne"
          > wcale NIE sadze, aby sie ten temat znudzil...

          Kaganie, nie chodziło mi o to, ze znudził mi się (czy innym) temat - jest on napewno ciekawy i dla wielu
          bardzo ważny. Dyskutujmy. Rozrózniam tylko między tematem (np. dyskusja nt. Biblii czy religii) a
          inwektywami. Jeśli Ty piszesz �nie zgadzam się... uważam że...� to jest OK. Możemy dyskutować (choć nie
          ukrywam, że bliższa mi jest dyskusja mniej emocjonalna). Ale jeśli ktoś w odpowiedzi na mój post pisze,
          że jestem s..synem, lub w inny sposób obrzuca mnie błotem, to wyjasnij mi proszę - jaki to ma sens? Czy
          nie przypomina Ci to własnie pisania na płocie �Teofil to dupa�? Zaznaczam, że nie chodziło mi o Ciebie.
          Nie zgadzam się z Toba w wielu sprawach, ale z Twojej strony jeszcze błotkiem nie oberwałem.

          > Zachowujecie się jak dzieci, któe muszą złapać kredę i napisać wielkimi
          > literami DUPA - tylko dlatego, że wiedzą jak to się pisze i zobaczyły
          > wolny kawałek muru.
          > LK: To sa uboczne skutki edukacji...

          Coś w tym jest :))) Ale wciąż sądzę, że można swoją edukację wykorzystywać sensowniej.

          > Współczuję - T.
          > LK: NAWZAJEM!

          A czego?
          Pozdrawiam - T.
          • radca Re: BOZE ! 08.11.01, 21:01

            BOZE !

            Dlaczego jest tylu cierpiacych ?
            przeciez Ty wszystko to widzisz.
            Jest wielu mierajacych ,
            Czy Ty sie temu nie dziwisz ?

            Czy mozesz cos dla nas zrobic ?
            Przeciez my ciebie kochamy ...
            Jak tutaj mozna wyrobic .
            gdy tyle zla spotykamy .

            BOZE,czy Ty nas pilnujesz ?
            czy dajesz nam wolna reke ?
            Czego tez,w nas oczekujesz ?
            Skad mamy taka udreke ?


            ojciec Dawida

            pozdrawiam
            radca

            ps; wynikaloby,ze Bog dal nam wolny wybor i to do nas nalezy decyzja-tylko czy
            kazdy umie postepowac zgodnie z Jego Wola ?
            (bez wzgledu na to jakiego jest wyznania)
          • Gość: Kagan Re: Prymas do poprawki... IP: *.vic.bigpond.net.au 09.11.01, 11:23
            Gość portalu: Teofil napisał(a):
            Co do prymasa i jego wypowiedzi - zgadzam się z Radcą, po prostu źle
            wyraził pewną myśl. Fakt, że Jezus umarł za wszystkich, ale to nie oznacza,
            że Bóg odrzuca naszą wolną wolę.
            LK: Ja go o to NIE prosilem. Kosciol kat., jak komuna, chce mie
            uszczesliwiac na sile, a ja sobie tego po prostu NIE zycze!

            O co go nie prosiłeś? Nie rozumiem, kto Cię uszczęśliwia na siłę.
            Czy ktoś zmusza Cię do chodzenia do kościoła i słuchania prymasa?
            LK: Nie o prymasie, a o Jeszu tu mowa!
            Ja go wcale NIE prosilem, aby "umieral za mnie".
            On mogl tylko umierac za SIEBIE, jak kazdy czlowiek!

            Jeśli ktoś Go odrzuca - On to uszanuje i nie wciągnie go �na siłę do nieba.
            LK: Czyzby? Tak latwo daje za wygrana?
            Gdyby �łatwo dawała za wygraną�, to dawno byśmy się wszyscy �w piekle smażyli�,
            używając języka ludowego. On stara sie o nas bez przerwy, zawsze daje kolejną
            szansę... Ale na samym początku obdarzył nas wolnością. A wolność to także
            możliwość odrzucenia Boga. Jeśi ktoś wybierze taką opcję -
            Bóg to uszanuje. Gdyby tego nie zrobił, to by znaczyło, że nas nie kocha.
            LK: Zapedziles sie! Albo nas kocha i nie dopusci, aby nam przyslowiowy
            wlos spadl z glowy (jest wszak WSZECHPOTEZNY), albo NIE kocha, i wtedy
            nie ma nic przeciwko temu, abysmy sie w piekle smazyli...

            Miłość zawsze jest wolna.
            LK: Czyzby? Podobno milosc jest SLEPA! Nie zakochujemy sie z przeciez
            z rozsadku!

            A my bylibyśmy marionetkani, a nie ludźmi. A czy rzeczywiście ktoś będzie na
            tyle glupi, żeby Go ostatecznie odrzucić? Nie wiem.
            LK: Jak mozna odrzucic Istote, co jest WSZEDZIE? Gdzie mozna uciec
            przed Bogiem? On jest przeciez tak samo w niebie, jak i w piekle,
            na ziemii i w kosmosie, w terazniejszosci, przeszlosci i przyszlosci
            zarazem. A ty BLUZNIERCO twierdzisz, ze go nedzni smiertelnicy
            moga, ot tak sobie, odrzucic? Czy ty wiesz, co ty piszesz na tym forum?

            Może jednak będzie �puste piekło�, jak myślą niektórzy? Nie
            jest to niemożiwe.
            LK: Co by wtedy robil Szatan? Przecie Bog wiedzial dobrze, po co
            tworzy Aniolow, ktorzy sie przeciw Niemu zbuntuja i stana sie
            Sztatanami!

            Dlatego rzeczywiście bardziej fortune byłoby sformułowanie �za
            tych, którzy odcinają się od Boga�, czy �za tych, którzy odrzucjaą Boga�.
            Lapsus językowy.
            LK: Boga odrzucic NIE mozna, jesli jest on WSZECHOBECNY!

            Mozna Go odrzucić - odrzucić Jego Miłość, powiedzieć Mu �Nie chcę Ciebie�.
            To zrobił szatan i Bóg uszanował jego wolność.
            LK: Bog tworzac Aniolow dobrze wiedzial, ze czesc z nich sie zbuntuje.
            Bog jest przeciez WSZECHWIEDZACY! jesli ktos odrzuca Boga, to tylko
            dla tego, ze Bog TAK CHCE! Nic NIE mozna przeciez zrobic WBREW woli
            Wszechpoteznego i Wszechwiedzacego Boga! Inaczej myslac po prostu
            BLUZNIMY, bo odbieramy Bogu jego atrybuty boskosci!

            Dziwi mnie tylko, że jak tylko ktoś coś powie o Kościele, prymasie,
            papieżu czy wierze, zaraz zjawiaja się ludzi pokroju Krakena,
            którzy muszą (w psychologii to się nazywa kompulsja) głośno wykrzyczeć,
            że im się papież, prymas, Kościół etc. nie podobają.
            LK: T sie nazywa DEMOKRACJA. Zgoda, niektorzy, jak ja, sa byc moze
            "compulsive democrats", ale to chyba lepie niz byc "compulsive gambler"
            czy "compulsive thief"!

            Demokracja polega na tym, że większość decyduje, że każdy ma prawo wyrażać
            swoje poglądy.
            LK: Prawdziwa demokracja polega glownie na tolerancji dla mniejszosci!

            Myślę jednak, że są różne sposoby i style ich wyrażania.
            Wart się też zastanowić, czemu to wyrażanie ma służyć
            - wymianie poglądów, dyskusji i dialogowi, czy tylko wykrzyczeniu swego.
            Jeśi pierwszemu - to super. Trudno mi jednak w to uwierzyć czytając
            �głosy w dyskusji� składające się z wulgaryzmów i inwektyw. To
            nie dialog, to pyskówka.
            LK: W prawdziwej demokracji glos ma tez plebs. A plebs ma na ogol,
            jak ja, niewyparzone geby, co takie delikatesy jak ty moze razic.
            Ty tesknisz za "dawnymi, dobrymi czasami", gdy plebs byl od
            czarnej roboty, a nie dyskusji na forach...

            OK panowie, wszyscy już to wiemy. No i co z tego? Czy naprawdę myslicie,
            że to jeszcze kogoś wzrusza?
            LK: Jak widac na twom przykladzie, to TAK!

            Złośliwyś :))) Ale niezupełnie mnie wzrusza. Po prostu dziwię się,
            że ludzie tak reagują. To ciekawe.
            LK: Bo sa tylko ludzmi. Errare humanum est!

            Jeśli chcecie podyskutować na konkretny temat - czemu nie,
            ale nie wydaje mi się, żeby o to Wam chodziło.
            Mam wrażenie, że wy chcecie po prostu POKAZAĆ całemu światu.
            A ze wokół Was wszyscy już się Waszymi wrzaskami znudzili,
            więc zanudzacie ludzi na forum - zwłaszcza, że anonimowo,
            więc bezpiecznie.
            LK: Po popularnosci mego tematu "Okropienstwa Biblijne"
            wcale NIE sadze, aby sie ten temat znudzil...

            Kaganie, nie chodziło mi o to, ze znudził mi się (czy innym)
            temat - jest on na pewno ciekawy i dla wielu bardzo ważny. Dyskutujmy.
            Rozrózniam tylko między tematem (np. dyskusja nt. Biblii czy religii) a
            inwektywami. Jeśli Ty piszesz �nie zgadzam się... uważam że...� to jest OK.
            Możemy dyskutować (choć nie ukrywam, że bliższa mi jest dyskusja mniej
            emocjonalna). Ale jeśli ktoś w odpowiedzi na mój post pisze,
            że jestem s..synem, lub w inny sposób obrzuca mnie błotem, to wyjasnij mi
            proszę - jaki to ma sens?
            LK: Nie martw sie! Dawniej, jak pisalem jako ljkel2 (Kagan jest latwiejszy do
            zapamietania), to mnie obrzucono blotemm jeszcze bardziej niz ciebie,
            zabanowano itp. itd. I co? jakos zyje i NIE narzekam...

            Czy nie przypomina Ci to własnie pisania na płocie �Teofil to dupa�?
            Zaznaczam, że nie chodziło mi o Ciebie.
            LK: Nigdy cie nie krytykowalem za sposob prowadzenia dyskusji,
            jeno za poglady...

            Nie zgadzam się z Toba w wielu sprawach, ale z Twojej strony jeszcze
            błotkiem nie oberwałem.
            LK: Bo jestes czlekiem kulturalnym, i nie prowokujesz oponentow do
            dzialan nie fair... Za to cie b. cenie!

            Zachowujecie się jak dzieci, któe muszą złapać kredę i napisać wielkimi
            literami DUPA - tylko dlatego, że wiedzą jak to się pisze i zobaczyły
            wolny kawałek muru.
            LK: To sa uboczne skutki edukacji...

            Coś w tym jest :))) Ale wciąż sądzę, że można swoją edukację wykorzystywać
            sensowniej.
            LK: W idealnym swiecie tak... Ale nasz swiat NIE jest idealny...

            Współczuję - T.
            LK: NAWZAJEM!

            A czego?
            LK: Tego samego...
            Pozdrawiam - T.
            Nawzajem - K.
        • radca Re: Prymas do poprawki... 08.11.01, 23:10
          Oczywiscie,ze nie powinien nikogo odrzucic.

          radca
    • Gość: pro-se Re: Prymas do poprawki... IP: *.215.116.92.Dial1.Chicago1.Level3.net 09.11.01, 09:49
      Bog to dobro ,piekno ,prawda-tak to okreslali helenistyczni Grekowie 300 lat
      przed Chrtstusem.
      Ta slawna Triada sprowadzila Bogow wszelakich mocy na ziemie i uwiezytelnila
      ich w przepieknych dzielach sztuki,pozniej masowo kopiowanych i wrecz
      rabowanych przez cesarzy Rzymskich.Pozniej przyszlo Chrzescijanstwo i swym
      purytanskim mieczem zniszczylo 90% tych dziel a zwlaszcza te ktore obrazowaly
      milosc fizyczna Bogow z istotami ziemskimi.
      Triada ta dla mnie jest najblizsza idei Boga "Subiektywnego" poniewaz wszystkie
      trzy wartosci sa miara czy odczuciem bardzo osobistym i tak powinno byc.
      Dla tych co by mieli problemy z wartosciowaniem "prawdy" poniewaz pochodze od
      gorali tatrzanskich w ramach przyslugi podaje ze rozroznia sie w filozofi
      podhalanskiej trzy prawdy:Prowda,Tyz Prowda i Gowno Prowda.

      A Prymas?-faktycznie popelnil KARDYNALNY I KARYGODNY blad.

      pro-se-kutor
      • radca Re: O...PANIE....!. 09.11.01, 16:19

        O PANIE !


        Boze, czym sie kierujesz ?
        Wybacz,ze pytam Ciebie.
        Ukaz nam,czego oczekujesz ?
        Co zrobic,by znalezc sie w Niebie ?


        Chcesz nam cierpienia zadawac ?
        Czy my nie rozumiemy co w Tobie ?
        Mozna sie przeciez dogadac ,
        trudno samemu wytlumaczyc sobie.


        ojciec Dawida

        Przytoczylem tutaj tylko czesc pewnego Trenu.Rowniez z niego wynika,ze nie
        powinno sie wypowiadac w IMIENIU BOGA.Mozna sobie jedynie zadawac "pytania-na
        ktore do dzis niema odpowiedzi ".Rowniez ksiadz PRYMAS napewno nie chcial sie
        wypowiadac w IMIENIU BOGA.Napewno nie moglby nigdy powiedziec,ze "BOG KOGOS
        ODRZUCIL" -to byloby NIE CHRZESCIAJNSKIE.Raczej mogloby tylko tak byc rozumiane-
        jak napisalem wczesniej.Mysle,ze ks PRYMAS poprostu sie przejezyczyl.

        pozdrawiam
        radca
        • Gość: pro-se Re: O...PANIE....!. IP: *.208.70.147.Dial1.Chicago1.Level3.net 09.11.01, 17:35
          radca napisał(a):

          >
          > O PANIE !
          >
          >
          > Boze, czym sie kierujesz ?
          > Wybacz,ze pytam Ciebie.
          > Ukaz nam,czego oczekujesz ?
          > Co zrobic,by znalezc sie w Niebie ?
          >
          >
          > Chcesz nam cierpienia zadawac ?
          > Czy my nie rozumiemy co w Tobie ?
          > Mozna sie przeciez dogadac ,
          > trudno samemu wytlumaczyc sobie.
          >
          >
          > ojciec Dawida
          >
          > Przytoczylem tutaj tylko czesc pewnego Trenu.Rowniez z niego wynika,ze nie
          > powinno sie wypowiadac w IMIENIU BOGA.Mozna sobie jedynie zadawac "pytania-na
          > ktore do dzis niema odpowiedzi ".Rowniez ksiadz PRYMAS napewno nie chcial sie
          > wypowiadac w IMIENIU BOGA.Napewno nie moglby nigdy powiedziec,ze "BOG KOGOS
          > ODRZUCIL" -to byloby NIE CHRZESCIAJNSKIE.Raczej mogloby tylko tak byc rozumiane
          > -
          > jak napisalem wczesniej.Mysle,ze ks PRYMAS poprostu sie przejezyczyl.
          >
          > pozdrawiam
          > radca
          radca napisał(a):

          >
          > O PANIE !
          >
          >
          > Boze, czym sie kierujesz ?
          > Wybacz,ze pytam Ciebie.
          > Ukaz nam,czego oczekujesz ?
          > Co zrobic,by znalezc sie w Niebie ?
          >
          >
          > Chcesz nam cierpienia zadawac ?
          > Czy my nie rozumiemy co w Tobie ?
          > Mozna sie przeciez dogadac ,
          > trudno samemu wytlumaczyc sobie.
          >
          >
          > ojciec Dawida
          >
          > Przytoczylem tutaj tylko czesc pewnego Trenu.Rowniez z niego wynika,ze nie
          > powinno sie wypowiadac w IMIENIU BOGA.Mozna sobie jedynie zadawac "pytania-na
          > ktore do dzis niema odpowiedzi ".Rowniez ksiadz PRYMAS napewno nie chcial sie
          > wypowiadac w IMIENIU BOGA.Napewno nie moglby nigdy powiedziec,ze "BOG KOGOS
          > ODRZUCIL" -to byloby NIE CHRZESCIAJNSKIE.Raczej mogloby tylko tak byc rozumiane
          > -
          > jak napisalem wczesniej.Mysle,ze ks PRYMAS poprostu sie przejezyczyl.
          >
          > pozdrawiam
          > radca
          "Mysle,ze ks. PRYMAS poprostu sie przejezyczyl".

          Czy ty sobie zarty stroisz czy o droge pytasz.?
          Czlowiek ktory spedzil swe zycie zeby poznac istote "chrzescijanskiego Boga" byc
          z nim "na TY" popelnia przejezyczenie?.A moze on mial chwilowa pomrocznosc jasna.

          Pozdrawiam,
          pro-se-kutor
    • Gość: Jerzy Duszom w czyśćcu trzeba pomóc IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.01, 15:23
      Gość portalu: prymus napisał(a):

      > "prymas Józef Glemp. Podkreślił, że modlitwy potrzebują zwłaszcza ci zmarli,
      > którzy zostali odrzuceni przez Boga za grzeszne życie."
      >
      > Prymas musi jeszcze raz pojsc do seminarium i sie douczyc, ze Jezus zbawil
      > wszystkich. Bog nikogo nie odrzuca. Wedlug katolickiej doktryny Bog jest
      > miloscia, Chrystus jest odkupicielem grzesznikow i jego smierc ma tylko sens
      > jesli przez nia dokonalo sie zbawienie rodzaju ludzkiego. Jesli jest inaczej to
      >
      > cala ta wiara jest o dupe rozbic. Prymas powinien wiedziec co mowi.

      Myślę, że on wiedział co mówi o do kogo mówi. Kontekstem wypowiedzi było święto
      zmarłych, kiedy wiele ludzi zamawia (płatne)msze za swoich bliskich. Ale są tez
      tacy, którzy zmarli nie mając nikogo. Według doktryny katolickiej, obecnie
      cierpia w czyśćcu, a msza odprawiona w ich intencji, mogłaby im pomóc. Ale kto
      sie zmiłuje nad biedną duszą?
      I to był apel, do tych, którzy mogliby sie ewentualnie nad nimi zlitowac i dac na
      msze w ich intencji.

      Od czasów Reformacji niewiele sie zmieniło,
      Kiedy sprzedawano odpusty ...
      a zwykły lud spiewał pieśni (w tłumaczeniu na polski będzie to tak):

      Kiedy ktoś za odpust płaci,
      Wtedy paapież sie bogaci,

      Kiedy pieniądz w szkatule zabrzęczy
      Dusza w czyśćcu przestaje sie meczyć

      Kiedy pieniądz brzęknie w skrzyni
      dusza w niebo skok uczyni ...






Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka