Dodaj do ulubionych

Franc Zappa o religii

IP: *.ipt.aol.com 21.02.03, 15:14

[...] budować całą tę desperacką socjologię na pomyśle, że istnieje Facet w
Chmurach, który ma Wielką Księgę, który wie, czy jesteście źli czy dobrzy, i
którego to obchodzi - budować to wszystko na tym, ludzie, to przecież
myślenie godne szympansa
Obserwuj wątek
    • Gość: * Re: Franc Zappa o religii IP: *.ipt.aol.com 22.02.03, 00:02
    • Gość: Ania Re: Franc Zappa o religii IP: 213.46.162.* 22.02.03, 00:05
      Gość portalu: *** napisał(a):

      >
      > [...] budować całą tę desperacką socjologię na pomyśle, że istnieje Facet w
      > Chmurach, który ma Wielką Księgę, który wie, czy jesteście źli czy dobrzy, i
      > którego to obchodzi - budować to wszystko na tym, ludzie, to przecież
      > myślenie godne szympansa


      I pomyslec ,ze Zydzi tego faceta w chmurach wymyslili i ciagle w niego wierza
      na dodatek.Ty cgyba antysemita jestes ,porownujesz wierzacych Zydow do
      szympansow?
      • Gość: ** Tobie qrwiasta nazistko tylko Zydzi we lbie,gnido IP: *.ipt.aol.com 22.02.03, 00:08
    • Gość: Q Re: Franc Zappa o religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.03, 11:15
    • jaceq Frank, głąbie trzygwiazdkowy 22.02.03, 11:37
      Francę, to możesz conajwyżej złapać.
      • Gość: *** Re: Frank, głąbie trzygwiazdkowy IP: *.proxy.aol.com 22.02.03, 12:26
        France to juz zlapales ty, gowniarzeu, bo oprocz inwektyw nie potrafisz nic
        innego.
    • Gość: Marcel Re: Franc Zappa o religii IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 12:15
      Ciekawe, ale wolę Zappę za jego muzykę no i wirtuozerską grę na gitarze.
      • Gość: *** Re: Franc Zappa o religii IP: *.proxy.aol.com 22.02.03, 12:31
        Milo sie tego slucha kiedy sie wierzy w faceta w chmurach z wielka ksiega, co ?
        • Gość: Marcel Re: Franc Zappa o religii IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 16:38
          Gość portalu: *** napisał(a):

          > Milo sie tego slucha kiedy sie wierzy w faceta w chmurach z wielka ksiega,
          co ?
          Ale ja też w tego faceta w chmurach za bardzo nie wierzę.
    • Gość: Oszołom z RM Re: Franc Zappa o religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.03, 14:24
      A co mnie obchodzi opinia wykolejonego idioty którego juz dawno robaki żdżarły??
      • Gość: *** Sw.Augustyna tez dawno robaki zzarly, idioto ! IP: *.proxy.aol.com 22.02.03, 14:26
    • Gość: Oszołom z RM Re: Franc Zappa o religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.03, 14:48
      Ale z Zappy to był kawał ścierwa
      • Gość: Marcel Re: Franc Zappa o religii IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 16:40
        Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

        > Ale z Zappy to był kawał ścierwa
        Frank Zappa miał więcej oleju w głowie niż wszyscy religianci razem wzięci.
        • Gość: czyzunia Re: Franc Zappa o religii IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 22.02.03, 17:10
          mało tego, robale zeżarli i pawła i piotra i całą ferajnę dwunastu. jak bylo z
          tym co do nieba żywace poszadł to dokladnie nie wiadomo ale jego tyż chiba
          zeżarli.
    • Gość: gorcz Re: Franc Zappa o religii IP: *.stnet.pl 26.02.03, 22:21
      Gość portalu: *** napisał(a):

      >
      > [...] budować całą tę desperacką socjologię na pomyśle, że istnieje Facet w
      > Chmurach, który ma Wielką Księgę, który wie, czy jesteście źli czy dobrzy, i
      > którego to obchodzi - budować to wszystko na tym, ludzie, to przecież
      > myślenie godne szympansa

      Masz rację ***. I ja tak myślę. W innym przypadku księża przynajmniej ci z
      powołania jako słudzy boży powinni mieć przywileje u Faceta w Chmurach, a tak
      nie jest. A cała wiara , zresztą nie tylko chrześcijańska, wzieła się głownie
      ze strachu przed śmiercią.
    • Gość: Alexander Franc Zappa o religii IP: *.acn.waw.pl 27.02.03, 01:28
      Gość portalu: *** napisał(a):

      >
      > [...] budować całą tę desperacką socjologię na pomyśle, że istnieje Facet w
      > Chmurach, który ma Wielką Księgę, który wie, czy jesteście źli czy dobrzy, i
      > którego to obchodzi - budować to wszystko na tym, ludzie, to przecież
      > myślenie godne szympansa

      Budować zdanie na insynuacji czegoś czego nie ma to spodziewanie się, że nie
      uzyska się żadnej odpowiedzi na dość istotne pytanie o istotę człowieczeństwa.
      A tak na prawdę nie ma w nauczaniu koscioła owego człowieka w chmurach. Jest
      tylko szympans, ktoremu się zdarza myśleć, że myśli jak człowiek i nazywa się
      on Franc Zappa. Tak czy inaczej oczywiste jest, że człowiek nie może istnieć
      bez ograniczeń. Wolnośc nie jest tożsama z swobodą nieograniczoną, a z pewnym
      standardem samoograniczenia się. I o tym jest w zasadzie każda religia.
      Przebudzeniem. Bardzo to logicznie wyłożono u Buddystów.
      • Gość: pol Re: Franc Zappa o religii IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 28.02.03, 01:17
        Dwa cytaty Franc'a Zappy.


        Moja najlepsza rada dla kazdego, kto chce wychowac szczesliwe, zdrowe na umysle
        dziecko:trzymajcie ja czy tez jego jak najdalej od kosciola[...]Jesli tylko
        zblizycie sie z dzieckiem do jakiegos kosciola, popadniecie w tarapaty.


        W inny natomiast miejscu Franc zappa mowi:


        Jesli chodzi o mnie, to kazdy, kto odczuwa potrzebe przynalezenia do jakiejs
        religii ma do tego prawo.Popieram to.Jednak bylbym wdzieczny, gdyby ludzie ci
        okazywali wiecej szacunku tym, ktorzy nie podzielaja ich pogladow, religijnego
        entuzjazmu i wiary w nekroegzystencje.

        pozdr (od pol'a nie od Zappy)
        • kandrzej Re: Franc Zappa o religii 28.02.03, 01:27
          Mnie to wisi nie zamierzam nikogo nawracać, ponieważ sam w kościele nie bywam.
          Niemniej cenie tolerancję i kulturę osobistą. I w tym kontekście uważam, że
          Franc Zappa nie jest tolerancyjny, ponieważ z góry decyduje o wyborach
          intelektualnych swojego dziecka. Przy czym wątpie, aby intelektualnie byl tak
          dobrze postawiony jak kosciół (nie chodzi mi tu o kosciół Rydzyka).
          • Gość: pol Re: Franc Zappa o religii IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 28.02.03, 01:45
            kandrzej napisała:

            > Mnie to wisi nie zamierzam nikogo nawracać, ponieważ sam w kościele nie
            bywam.
            > Niemniej cenie tolerancję i kulturę osobistą. I w tym kontekście uważam, że
            > Franc Zappa nie jest tolerancyjny, ponieważ z góry decyduje o wyborach
            > intelektualnych swojego dziecka. Przy czym wątpie, aby intelektualnie byl tak
            > dobrze postawiony jak kosciół (nie chodzi mi tu o kosciół Rydzyka).


            pol
            ...kosciol intelektualnie dobrze postawiony...Czy moglbys nieco rozszerzyc owo
            zdanie.Bede niepomiernie wdzieczny.


            pozdr
            • Gość: pol Re: Franc Zappa o religii IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 01.03.03, 01:46
              Gość portalu: pol napisał(a):

              > kandrzej napisała:
              >
              > > Mnie to wisi nie zamierzam nikogo nawracać, ponieważ sam w kościele nie
              > bywam.
              > > Niemniej cenie tolerancję i kulturę osobistą. I w tym kontekście uważam, ż
              > e
              > > Franc Zappa nie jest tolerancyjny, ponieważ z góry decyduje o wyborach
              > > intelektualnych swojego dziecka. Przy czym wątpie, aby intelektualnie byl
              > tak
              > > dobrze postawiony jak kosciół (nie chodzi mi tu o kosciół Rydzyka).
              >
              >
              > pol
              > ...kosciol intelektualnie dobrze postawiony...Czy moglbys nieco rozszerzyc
              owo
              > zdanie.Bede niepomiernie wdzieczny.
              >
              >
              > pozdr

              pol


              Pnawiam moje pytanie, a przy okazji kolejna wypowiedz Zappy.


              "Zastanowcie sie przez chwile nad regulami chrzescijanstwa.Dobra, co to bylo,
              co zjadl Adam, a czego nie powinien byl zjesc?To nie bylo zwykle jablko-to byl
              owoc z Drzewa Wiadomosci Dobrego i Zlego.
              Podtekst."jak bedziesz chcial byc za madry, to ci tak wp....le, ze sie nie
              pozbierasz-mowi Pan.Bog jest najmadrzejszy i nie zyczy sobie zadnej konkurencji.
              Czyz nie jest to wobec tego religia w najwyzszym stopniu
              antyintelektualistyczna?."


              pozdr(od pol'a nie od Zappy)
            • Gość: kandrzej Re: Franc Zappa o religii IP: *.acn.waw.pl 01.03.03, 02:22
              Gość portalu: pol napisał(a):

              >
              > pol
              > ...kosciol intelektualnie dobrze postawiony...Czy moglbys nieco rozszerzyc
              owo
              > zdanie.Bede niepomiernie wdzieczny.
              >

              Myśle, że jest w Kościele nurt liberalny, który chce prowadzić dialog i to nie
              tylko ekumeniczny, ale także z ateistami, ba czytałem, że ateiści dla nich się
              nawet bardziej liczą. Oczywiście można interpretować biblię w sposób literalny
              i wtedy to jest śmieszne, ale można i zobaczyć za tym dorobek kilku
              poprzednich cywilizacji. Tak więc jeżeli księża sobie analizują Biblię tzn.,
              że muszą odnosić się do tego co myśleli o człowieku i społeczeństwie
              asyryjczycy, grecy, rzymianie. I na tym dodają swoje przemyślenia. I moim
              zdaniem nie jest to takie złe. Przyzam się, że mocno zaskoczył mnie niejaki
              ks. J. Tiszner piszac o różnych iluzjach w jakie popada człowiek przez całe
              życie ( w książakach filozofia człowieka i filozofia dialogu). Przyznam sie
              też, że z przyjemnością czytam Tygodnik Powszechny np. ostatnio kombinują tam
              co to znaczy być po prostu przyzwoity. Choć z drugiej strony nijak nie mogę
              zrozumieć dlaczego uznają niejakiego Andrzeja Bobolę za patrona polski skoro
              on nic nie zrobił w swoim życiu, a po śmierci kozacy uszkodzili go szablami.
              Cóż wydaje się, że droga dla mnie do religii jest zamknięta, bo wychowałem się
              w rodzinie, gdzie uczono mnie zwierzącej nienawiści do kościoła. No ale nie
              mogą powiedzieć z drugiej strony, że to ja się nie myle, bo życie mi zdrowo
              dopierdoliło, i są dowody, że jednak byłem głupi, i mało rozwiniety
              emocjonalnie. Tak wiec mam nawet żal do rodziców, i sądze że dzieciak Zappy
              może też mieć do niego żal (zwłaszcza jak sobie poćpa w przyszłości). Jedno
              jest natomiast całkowicie jasne, że dla dobra kościoła należałoby uduścić
              niejakiego Rydzyka, no jego przykład z kolei utwierdza mnie w przekonaniu, że
              dobrze mnie wychowano.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka