Dodaj do ulubionych

Zolnieze AL, walczacy u boku Armii Czerwonej

18.08.06, 23:41
od ZSSR do Berlina, to patrioci, czy polscy kolaboranci?
Obserwuj wątek
    • obseerwator Re: Zolnieze AL, walczacy u boku Armii Czerwonej 18.08.06, 23:46
      byłem w zeszłym roku w muzeum powstania warszawskiego - nie wiem , może się
      zmieniło teraz, ale wówczas w malej salce ukazano także innych walczących o
      polskę - akowców, tych od andersa i maczka, tych z września 39

      zabrakło wzmianki o tych co walczyli pod Lenino o Berlin i wał pomorski

      poczułem , że ktoś napluł bohaterom w twarz
      • 1234kk Re: Zolnieze AL, walczacy u boku Armii Czerwonej 18.08.06, 23:48
        to takie polskie.
      • terraincognita Re: Zolnieze AL, walczacy u boku Armii Czerwonej 19.08.06, 00:55
        Zaplute k a r ł y reakcji... Było takie hasło idiotyczne na o w e
        czasy...Dziś inne czasy...
      • dr.szfajcner Re: Zolnieze AL, walczacy u boku Armii Czerwonej 19.08.06, 06:48
        obseerwator napisał:

        W Stanach szanuje sie zarówno żołnierzy
        Unii jak Konfederacji.
        Istnieja pomniki, oraz nazwy ulic upamietniajace
        jednych i drugich.
      • tornson W PRL zawsze chwalono AK i osiągnięcia 23.12.06, 22:39
        Wojska Polskiego na Zachodzie. Mam właśnie w rękach encyklopedię PWN z końca lat
        60-ych, gdzie o AK i WP pisze się tylko pochlebnie.
        Prostactwo inkwizycyjnych pseudohistoryków z IPN jest nie do opisania. Tą durną
        instytucję należy jak najszybciej rozwiązać, bo tylko wywala się w błoto
        publiczne pieniądze.
    • elfhelm Re: Zolnieze AL, walczacy u boku Armii Czerwonej 18.08.06, 23:47
      żołnierze to bohaterowie

      ich polityczni przełożeni to kolaboranci
      • 1234kk gdzie ich szanujecie 18.08.06, 23:49
        polacy?
      • beatrix17 Re: Zolnieze AL, walczacy u boku Armii Czerwonej 19.08.06, 01:45
        elfhelm napisał:

        > żołnierze to bohaterowie
        >
        > ich polityczni przełożeni to kolaboranci


        Krótko i na temat . Brawo.
      • tornson Bredzisz!! 23.12.06, 22:35
        Polska była zbyt mała i słaba, by stać się niezależnym krajem po IIWŚ. Jedni
        woleli Londyn i Waszyngton, inni Moskwę, takie były realia. Lepsze to niż
        przedwojenna pełna niezależność, która w finale doprowadziła do największej
        tragedii w dziejach.
    • abstrakt2003 hmmmm 19.08.06, 00:00
      pytanie jest pozbawione sensu.
      - nie wszyscy (możliwe że wiekszosć) żołnierzy polskich walczacych w LWP przy
      boku sowietów nie miało nic wspólnego z AL.
      Nie każdy kto był w AL walczył w LWP.
      ===========================================
      Nie wszyscy Alowcy to szuje i zdrajcy, nie kazdy AKowiec to bohater bez skazy!
      ===========================================
      Ale AL to organizacja kolaboracyjna!
      • 1234kk Pardon moi. Chodzilo o uszanowanie LWP 19.08.06, 00:02
        z czasow marszu na Berlin. Czemu nie szanujecie ich? polak ma kilka
        historii, zaleznie od kierunku wiatru?
        • kapucynka9 Zawsze było WP. LPW to wymysł pismaków. 19.08.06, 06:51
          Sprawdź sobie.
      • tornson Może dla twojego dziadka co się wpisał na 23.12.06, 22:31
        volkslistę.

        abstrakt2003 napisał:

        > Ale AL to organizacja kolaboracyjna!
    • renebenay Re: Zolnieze AL, walczacy u boku Armii Czerwonej 19.08.06, 01:31
      Moi stryjkowie byli w AL a moj ojciec w AK-byl- -nawet byl wywieziony na 2 lata
      do Rosji,oni wszyscy byli tylko Polakami.Przed 13-stu laty zmarl moj ojciec i na
      pogrzebie byli obecni tylko byli zolnierze AL,nikt z AK sie nie zjawil i nawet
      sobie pomyslalem ze,juz wymarli ale okazalo sie ze,oni jeszcze nie wyszli z
      konspiracji,aktualnie nawet istnieja i genetyczni AK-owcy.Polacy bili sie
      praktycznie na wszystkich frontach,co do Andersa to mozna powiedziec ze,glownie
      ze swojej armi stworzyl kompanie wartownicze do pilnowania baz alianckich w
      Niemczech,Maczek i Sikorski byli odwaznymi i nieprzecietnymi dowodcami.Nie wolno
      zapomniec ze,ci co bili sie pod Lenino tak samo bili sie o Polske,te LWP doszlo
      do Berlina,np. gen.Jaruzelski tez bral udzial w walkach-ci wszyscy zolnierze
      bijacy sie na wschodzie czy na zachodzie byli tylko Polakami.Nie uzywam slowa
      patriotami bo to slowo zostalo zdegradowane przez aktualnych przywodcow Polski i
      raczej patriota jest zarazem kolaborantem,wszystko zalezy od lewicy i prawicy bo
      kazda strona ma swoje zdanie.Wcale bym sie nie zdziwil gdyby prezydent Kaczynski
      oskarzyl Rosje za nielegalne wypedzenie Niemcow z Polski,slowo wyzwolenie stalo
      sie juz nieprzyzwoite.
    • a.adas Co mnie obchodzi AL? AK! Co z zołnierzami AK 19.08.06, 01:33
      majacymi do wyboru
      albo Berling i Berlin
      albo Beria i Irkuck

      Sprzedawczyki?
      • terraincognita Re: Co mnie obchodzi AL? AK! Co z zołnierzami AK 19.08.06, 01:52
        A mnie obchodzi AL. My w Polsce to tak od sciany do sciany, dlatego nigdy nie
        bedzie tu prawdziwej historii. Kto przy władzy - ten historię poprzez swoich
        ludzi pisze...I młodziez guzik wie, co widac z forum.
    • kapucynka9 Jeśli używali sprzętu jaki ZSRR dostało od USA 19.08.06, 06:42
      to patrioci.
      • tornson Złom jaki ZSRR dostało od USA to było może 23.12.06, 22:42
        1-2% całej produkcji ZSRR z okesu IIWŚ i praktycznie bez wartości bojowej wobec
        Wermachtu, jedyny pożytek z tego był taki że było więcej złomu który po
        zniszczeniu zalegał na drogach i opóźniał marsz Niemców.
    • nielubiegazety2 AL stworzyli kolaboranci i była ona organizacją 19.08.06, 07:24
      o antynarodowych celach.
      Nie wszyscy członkowie AL byli kolaborantami.
      • marc1951 Re: AL stworzyli kolaboranci i była ona organizac 23.12.06, 14:01
        Walczyles ,gdzies? Jak nie to zamknij morde.
        • joannabarska Re: AL stworzyli kolaboranci i była ona organizac 23.12.06, 16:25
          Armia Ludowa to jedno, a 1 Armia WP, tzw.Kosciuszkowcy ,to nie jest to
          samo.Wasza wiedza jest fragmentaryczna.
          • joannabarska Ortografia! 23.12.06, 17:41
            No i nie zołnieże, ale zołnierze, przedszkolaku.
      • tornson Jak już antynacjonalistycznych, 23.12.06, 22:32
        co biorąc pod uwagę z kim walczyliśmy było jak najbardziej słuszne.
    • adalberto3 Tzw. "partyzanci" z AL zbyt czesto trudnili ... 23.12.06, 19:02
      .. sie zwykla grabieza miejscowej ludnosci, a od 1944 roku czynnie zwalczali
      partyzantow AK i NSZ (wspierali swoja dzialalnoscia niemieckich okupantow).
      Brat mojej babki, zolnierz AK, zostal zamordowany podczas takiej akcji w
      Owczarni (kolo Opola Lub.) 4 maja 1944 roku.
      • peer2 Re: Tzw. "partyzanci" z AL zbyt czesto trudnili . 23.12.06, 19:10
        To samo mówiono o partyzantach z AK....
        • adalberto3 Re: Tzw. "partyzanci" z AL zbyt czesto trudnili . 23.12.06, 19:24
          peer2 napisał:

          > To samo mówiono o partyzantach z AK....

          Szczegolnie w czasach PRL-u.

          Ci z AK byli przewaznie bardziej zwiazani z miejscowa ludnoscia.
          • peer2 Re: Tzw. "partyzanci" z AL zbyt czesto trudnili . 23.12.06, 19:28
            Albo i nie....
          • joannabarska AK to NSZ 23.12.06, 20:22
            Co okręg, co wieś to bywało róznie. Ale nie utożsamiajmy jednak AK z NSZ! A z
            odziałami AL bywało niekiedy podobnie jak z oddzialami AK. Często decydował
            jeden człowiek, jak np. Bołdyn z głosnej powiesci Putramenta.
      • tornson NSZ to byli pronazistowscy bandyci, należało 23.12.06, 22:30
        unicestwić tą bandycką organizację. A przeciwko AK, AL nie podejmowało żadnych
        akcji zbrojnych, głupi kłamco.
      • wielki_wuj Re: Tzw. "partyzanci" z AL zbyt czesto trudnili . 27.12.06, 19:42
        No, akurat chyba NSz zaczęło pierwsze (Borów). A co do Cienia, to puławskie
        dowództwo AL złożyło wniosek o wykluczenie go z AL i uznanie za bandytę. Co
        jeszcze ciekawsze, ci którzy o to wnioskowali (Szymański, Markowa) zgnięli w
        niewyjasnionych okolicznościach. A ostatecznie AL z AK się co do sprawy Cienia
        porozumiało.
        A jak już mieszkasz w tych storenach, to popytah=j, dlaczego BCh musiało
        ewakuować szkołę spółdzielczą z Zakrzówka. Bynajmniej nie z powodu zagrożenia
        przez Niemców.
    • kotek.filemon Re: Zolnieze AL, walczacy u boku Armii Czerwonej 23.12.06, 19:04
      Masz chyba na myśli I i II Armię WP, nieprawdaż?
    • tornson Dla neonazistowskich antykomunistycznych 23.12.06, 22:28
      popaprańców to oczywiście zdrajcy. Dla całej reszty mniejsi lub więksi patrioci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka