Dodaj do ulubionych

Sprawa Księdza Romana Kramka

IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 19:38
Wczoraj w dzienniku telewizyjnym poinformowano o skazaniu trzech morderców na
karę dożywotniego więzienia. Twarzy skazańców nie pokazano ich nazwisk nie
wymieniono. Wtedy pomyślałem sobie, w jakim kraju żyjemy? Czy rzeczywiście w
państwie prawa?
Przypomnijmy: że telewizja publiczna pod koniec roku we wszystkich programach
informacyjnych pokazała zdjęcie i podała pełne dane personalne księdza, który
ponoć miał zgwałcić 17-letnią dziewczynę w Stanach Zjednoczonych, Jak
zakończyła się ta sprawa, jednak telewizja już nie poinformowała.
Lokalna „Gazeta Olsztyńska”, także już w tytule podała, że ksiądz został
aresztowany za próbę gwałtu. Potem do sprawy wrócono, jednak także nic w
pełni informując ojej toku. Do naszej redakcji dzwoniły niektóre osoby
pytając, jak się sprawa toczy, bo informacje w prasie świeckiej są mało
wiarygodne. Stąd postanowiłem poinformować o dalszych losach ks. Romana.
Ks. abp Metropolita Warmiński wysiał swojego przedstawiciela do Stanów
Zjednoczonych. Poniższe informacje podaję zgodnie z jego relacją a także
taśmą video, którą przywiózł ze sobą.
Sprawa ks. Romana rzeczywiście zbulwersowała miejscową Polonię, ale
jednocześnie ją zintegrowała. Po zapoznaniu się z tokiem sprawy, to Polacy
mieszkający w USA zebrali kwotę wynoszącą pot miliona dolarów, aby wpłacić
kaucją. W ten sposób ks. Roman opuścił więzienie. Będzie odpowiadał przed
sądem z wolnej stopy. Ponadto wynajęto adwokata, który tę sprawę prowadzi.
Ks. Romana poddano długim przesłuchaniom policyjnym. O całym mniejlub
bardziej wymyślonym wydarzeniu policję nie poinformowała 17-letnia
dziewczyna, ani jej opiekunka. Zrobiły to osoby trzecie. Ksiądz Roman nie
znał języka angielskiego, podpisał zeznania których nic rozumiał. Nie było
żadnego tłumacza przysięgłego, a rolę tłumacza pełnił jeden z policjantów.
Wiadomo, że każda policja chce osiągnąć sukces. Prawdopodobnie, gdyby nie ten
podpis, dziś żadnej sprawy by już nie było.
Ks. Roman odwiedził 17-letnią dziewczynę na prośbę psychologa. W mieszkaniu w
tym czasie była opiekunka dziewczyny, jej babka. Trzeba wprost napisać, że
matka dziewczyny nie wypełnia swojej funkcji, o ojcu już nie wspominając.
Prawną opiekunką dziecka jest jej babcia. Podczas rozmowy księdza z
dziewczyną była cały czas obecna w domu. Gdy wychodziła, drzwi do pokoju
wnuczki pozostawały otwarte. Nawet przez pewien czas uczestniczyła w rozmowie
księdza z dziewczyną, gdyż przyniosła zrobioną kawę. Jak sama stwierdza
opiekunka, codziennie modli się za ks. Romana, bo został skrzywdzony, przez
kogoś, kto jest nienormalny, on cierpi niewinnie.
Opiekunka dziecka wprost stwierdza: „To jest nienormalne dziecko". Bardzo
często kłamie. Chodzi do szkoły specjalnej. Leczy się psychiatrycznie. W
szkole ma wiele problemów. Babcia dziewczynki jest kobietą niezmicrnic
religijną, nie ukrywa swoich kłopotów z wnuczką. Jest faktycznie jedynym
świadkiem całego spotkania i wyklucza jakiekolwiek czyny, o które publicznie
został oskarżony ks. Roman.
Odbyła się już jedna rozprawa sadowa. Obrońca wniósł o oddalenie powództwa,
ale nie zgodzi! się na to prokurator i policja. Będą więc następne sprawy
sądowe. System sądownictwa amerykańskiego nie zawsze jest zrozumiały dla
Polaków, ale trzeba mieć nadzieje, że prawda zwycięży. W Stanach
Zjednoczonych od kilku lat trwa kampania wymierzona w Kościół katolicki,
biskupów i księży; Sensacyjna prasa i telewizja nie szukają prawdy, lecz
sensacji, nie patrzą jak można zniszczyć niewinnego człowieka.
W sprawie ks. Romana nie wydaje wyroków, ale już od pierwszych sensacyjnych
relacji telewizyjnych i prasowych cala sprawa wydawała mi się niewiarygodna.
Po zapoznaniu się z rozmową nagraną z opiekunką 17-latki, tym bardziej
dochodzę do wniosku, że wszystko to było wielce naciąganą historią. Odebrano
w Polsce dobre imię księdzu, narażono na ciężkie przeżycia psychiczne jego
matkę i rodzeństwo. Telewizja nie sprostowała żadnych fałszywie podanych
informacji. Wierzę w to. że cala sprawa zakończy się uniewinnieniem ks.
Romana, choć niewątpliwie jego błędem, było podpisanie dokumentów, których
nic rozumiał. Ale był poddany psychicznemu terrorowi, wielogodzinnym
przesłuchaniom, uwierzył policjantom. Przeżył dużo. Piszę o tym, aby uczulić,
że nie należy oceniać ludzi tylko na podstawie sensacyjnych telewizyjnych i
prasowych.
Ks. Jan Rosłan



Obserwuj wątek
    • Gość: Leonid Nie szkoda ci czasu na obrone gwalciciela ? IP: *.proxy.aol.com 23.02.03, 19:43
      To, ze w Polsce nie pokazuje sie mordercow jest oczywiscie skandaliczne.
      proces Kramka bedzie 28 lutego. jezeli nie wierzysz polskim gazetom, czytaj
      amerykanskie, pod warunkiem, ze znasz jezyk.
    • Gość: kpt. Ziobro Re: Sprawa Księdza Romana Kramka IP: *.chello.pl 23.02.03, 19:47
      Ks. Rosłan pisze m.in.:
      " ... Wierzę w to. że cala sprawa zakończy się uniewinnieniem ks. Romana, choć
      niewątpliwie jego błędem, było podpisanie dokumentów, których nic rozumiał.
      Ale był poddany psychicznemu terrorowi, wielogodzinnym przesłuchaniom,
      uwierzył policjantom. Przeżył dużo. ... "

      Po pierwsze: Tylko debil podpisuje coś, czego nie rozumie.

      Po drugie: Uwierzył policjantom ? To w Polsce też wierzył funkcjonariuszom
      IV. Dep. MSW ?

      Po trzecie: "Przeżył dużo". ?. Dotychczas gwałcił chłopców i pierwszy gwałt
      na dziewczynie (dopiero co zgwałconej) dostarczył mu ogromnie dużo
      przeżyć ... .
    • Gość: kataryna Re: Sprawa Księdza Romana Kramka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 19:56
      Z oceną księdza Kramka poczekajmy do wyroku. To, że
      protestuje katolicka społeczość w USA i księża w Polsce
      niekoniecznie dowodzi niewinności księdza, przy okazji
      sprawy w Tylawie mogliśmy się przekonać, że niektórzy
      bronią księdza nawet jak obmacuje ich własne dzieci,
      wiemy też jak się wtedy zachowali niektórzy
      hierarchowie. Czy ksiądz jest winny? Nie wiem. Czy
      media powinny wymieniać jego nazwisko? Pewnie nie.
      • Gość: Lenid Re: Sprawa Księdza Romana Kramka IP: *.proxy.aol.com 23.02.03, 20:01
        W cywilizowanych krajach pedofilia traktowana jest prawie na rowni z
        morderstwem.Chodzi przeciez o psychiczne morderstwo nieletniego.W
        cywilizowanych krajach nie ukrywa sie sprawcow zbrodni.Ich nazwiska podawane sa
        do wiadomosci publicznej.
    • Gość: kataryna Re: Sprawa Księdza Romana Kramka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 19:59
      A tak na marginesie, Szanowny Założycielu Wątku,
      właśnie robisz dokładnie to co tak skrytykowałeś -
      wymieniasz publicznie pełne imię i nazwisko księdza w
      wiadomym kontekście. Jak ktoś jeszcze nie wiedział jak
      się nazywa polski ksiądz oskarżony o gwałt - właśnie
      się od Ciebie dowiedział.
      • Gość: jan Re: Sprawa Księdza Romana Kramka IP: *.multicon.pl 23.02.03, 20:21
        Ks.proboszcz R. Kramek byl od bodajze lipca 2002 r. "urlopowany" przez biskupa
        elblaskiego. Dlaczego ?
        • Gość: kpt. Ziobro Re: Sprawa Księdza Romana Kramka IP: *.chello.pl 23.02.03, 20:24
          Gość portalu: jan napisał(a):

          > Ks.proboszcz R. Kramek byl od bodajze lipca 2002 r. "urlopowany" przez
          biskupa
          > elblaskiego. Dlaczego ?

          Jego przecudnej urody pośladki znudziły się biskupowi ( ? ).
          • Gość: zula Re: Do ksiedza Roslana IP: *.ny5030.east.verizon.net 23.02.03, 22:24
            Ameryka to nie Polska i kleru katolicki nie zalatwi sobie wszystkiego tak jak
            w Polsce. Ameryka nie jest tak delikatna jak Polska i tu zawsze podaje sie imie
            nazwisko i jak jest to i zdjecie zatrzymanego. Panie Roslan, niech pan nie
            plecie bredni o niewinnym ksiedzu co podpisal to co nie rozumial. Nie ma takiej
            mozliwosci - a w New Britain jest zapewne zapewne 20 tlumaczy przysieglych i
            kilka tysiecy ludzi mowiacych po polsku. Obcojezyczny zatrzymany w Ameryce to
            nic zaskakujacego. Tu nie przejda manipulacje jak w Tylawie, czy z Petzem. Te
            pol miliona co wylozyl polski kosciol na bydlaka, ktory myslal, ze tu mu ujdzie
            tak jak mu zawsze uchodzilo w parafii to kolejny komyk do ogrodka zgnilizny
            moralnej kk. Tak na oko panie Roslan - panski pupil dostanie 15 lat i nie
            pomoga zadne zakulisowe dzialania. Mysle, ze nie bedziecie sie modlic do Boga o
            niski wyrok, skoro nikt z kleru nie zaleca modlitwy o przywrocenie rownowagi
            duchowej i wiary dziewczyny i jej rodziny.
            • Gość: *** Tacy przywrociliby dziewczynie rownowage na stosie IP: *.proxy.aol.com 23.02.03, 22:41
              Wstretni zaklamancy. Dla czarnych liczy sie tylko zewnetrzna powloka.
              Pokzrzywdzonego chetnie spaliliby na stosie, nawet dziecko, za ujawnienie ich
              dranstwa i przeszkadzanie w sprawowaniu dyktatorskiej wladzy.
            • Gość: Palnick Re: Do ksiedza Roslana IP: *.stenaline.com 30.03.03, 08:18
              Gość portalu: zula napisał(a):

              > Ameryka to nie Polska i kleru katolicki nie zalatwi sobie wszystkiego tak
              jak
              >
              > w Polsce. Ameryka nie jest tak delikatna jak Polska i tu zawsze podaje sie
              imie
              >
              > nazwisko i jak jest to i zdjecie zatrzymanego. Panie Roslan, niech pan nie
              > plecie bredni o niewinnym ksiedzu co podpisal to co nie rozumial. Nie ma
              takiej
              >
              > mozliwosci - a w New Britain jest zapewne zapewne 20 tlumaczy przysieglych i
              > kilka tysiecy ludzi mowiacych po polsku. Obcojezyczny zatrzymany w Ameryce to
              > nic zaskakujacego. Tu nie przejda manipulacje jak w Tylawie, czy z Petzem. Te
              > pol miliona co wylozyl polski kosciol na bydlaka, ktory myslal, ze tu mu
              ujdzie
              >
              > tak jak mu zawsze uchodzilo w parafii to kolejny komyk do ogrodka zgnilizny
              > moralnej kk. Tak na oko panie Roslan - panski pupil dostanie 15 lat i nie
              > pomoga zadne zakulisowe dzialania. Mysle, ze nie bedziecie sie modlic do Boga
              o
              >
              > niski wyrok, skoro nikt z kleru nie zaleca modlitwy o przywrocenie rownowagi
              > duchowej i wiary dziewczyny i jej rodziny.
              -------------------------
              Nie bądź naiwna ( dot. ostatniego zdania).
              • monia8moniasta Re: Do ksiedza Roslana 10.03.23, 11:15
                10/10

                www.swiatksiazki.pl/maxima-culpa-jan-pawel-ii-wiedzial-6958216-ksiazka.html?gclid=EAIaIQobChMI_76spsbP_QIVRu-yCh2U7QZmEAQYAiABEgIo4vD_BwE
                • snajper55 Re: Do ksiedza Roslana 10.03.23, 13:12
                  monia8moniasta napisała:

                  > 10/10
                  >
                  > www.swiatksiazki.pl/maxima-culpa-jan-pawel-ii-wiedzial-6958216-ksiazka.html?gclid=EAIaIQobChMI_76spsbP_QIVRu-yCh2U7QZmEAQYAiABEgIo4vD_BwE


                  "Trzej kolejni warmińscy arcybiskupi ukrywali przed Watykanem, że ks. Roman Kramek został skazany w USA za napaść seksualną na 17-latkę. Policji zeznał, że "odbył stosunek jako metodę terapeutyczną, by pomóc dziewczynie zapomnieć" o wcześniejszym gwałcie. Po deportacji do Polski pracował z młodzieżą, a od 2009 r. ma parafię.
                  (...)
                  Kramek powiedział policjantowi – także mówiącemu po polsku – że dziewczyna nie stawiała oporu, ale nie powiedziała "tak". “Wydawała się obojętna i nie byłem pewien, czy to z powodu stanu jej umysłu, czy leków” – zeznał Kramek. A kiedy ją dotykał, pytał, czy czuje się lepiej teraz czy wtedy, kiedy została zgwałcona. “Teraz” – miała odpowiadać za każdym razem.

                  Kramek przyznał się do odbycia stosunku z dziewczyną"

                  oko.press/ksiadz-skazany-za-napasc-seksualna-jest-proboszczem-na-warmii-kryli-go-trzej-biskupi
                  S.
    • Gość: jan Re: Sprawa Księdza Romana Kramka IP: *.multicon.pl 23.02.03, 22:52
      Ks. J. Roslan : "...to jest niemoralne dziecko. Bardzo czesto klamie. Chodzi
      do szkoly specjalnej. Leczy sie psychiatrycznie. W szkole ma wiele
      problemow ". No i prosze co te wikarialce zrobily z tej dziewczyny zgwalconej
      przez ich kolege po fachu. Obrzydliwosc. Dziennikarze powinni zainteresowac
      sie czemu ten ks. Kramek zostal na kilka miesiecy przed wyjazdem do
      USA "urlopowany" ze swojej parafi w Braniewie-Szylenach. Coz takiego sie tam
      stalo ?
    • Gość: Ed Re: Sprawa Księdza Romana Kramka i Jana Rosłana IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.02.03, 23:38
      Gość portalu: Ks. Jan Rosłan napisał(a):

      > Wczoraj w dzienniku telewizyjnym poinformowano o skazaniu trzech morderców
      > na karę dożywotniego więzienia. Twarzy skazańców nie pokazano ich nazwisk
      > nie wymieniono. Wtedy pomyślałem sobie, w jakim kraju żyjemy? Czy
      > rzeczywiście w państwie prawa?
      Ed. To państwo prawa kreowane jest m.in. pod wpływem kodeksu kanonicznego,
      który w myśl jego duchownych interpretatorów pozwala na ukrywanie w swoich
      zakamarkach księży przed państwowym wymiarem sprawiedliwości. Jakoś nie słyszę
      słow oburzenia na takie udowodnione już praktyki kościelne. Może wyjaśnisz:
      dla czego, kiedy i na jakich zasadach tak cierpiący dzisiaj Roman Kramek
      został urlopowany do USA a nie któryś z innych księży? Może coś z wieści z
      parafii na ten temat a nie jednostronne bicie piany? Za dużo niedomówień w
      starych sprawach przy jednoczesnym tworzeniu faktów dokonanych w oparciu o
      pieniądze i propagandę. A ponoć prawda ma być największą wartościa w
      kościele :-)).

      > Przypomnijmy: że telewizja publiczna pod koniec roku we wszystkich
      > programach informacyjnych pokazała zdjęcie i podała pełne dane personalne
      > księdza, który ponoć miał zgwałcić 17-letnią dziewczynę w Stanach
      > Zjednoczonych, Jak zakończyła się ta sprawa, jednak telewizja już nie
      > poinformowała.
      > Lokalna „Gazeta Olsztyńska”, także już w tytule podała, że ksiądz został
      > aresztowany za próbę gwałtu. Potem do sprawy wrócono, jednak także nic w
      > pełni informując ojej toku. Do naszej redakcji dzwoniły niektóre osoby
      > pytając, jak się sprawa toczy, bo informacje w prasie świeckiej są mało
      > wiarygodne.
      Ed. A na jakiej podstawie oceniasz wiarygodność prasy nieświeckiej, naczęściej
      pozakulisowej? Ja niedowierzam wszelkiej maści bajkopisarzom bez względu na
      ich sztandary.

      > Stąd postanowiłem poinformować o dalszych losach ks. Romana.
      > Ks. abp Metropolita Warmiński wysiał swojego przedstawiciela do Stanów
      > Zjednoczonych. Poniższe informacje podaję zgodnie z jego relacją a także
      > taśmą video, którą przywiózł ze sobą.
      Ed. A cóż stoi na przeszkodzie upublicznić całą "oryginalną" taśmę łacznie np.
      z telewizyjnym rande-w z odsiecznikiem zaangażowanym w sprawę Kramka? Tak
      odważni ludzie boją się trudnych pytań? A może zbyt dużo jest do ukrycia?

      > Sprawa ks. Romana rzeczywiście zbulwersowała miejscową Polonię, ale
      > jednocześnie ją zintegrowała. Po zapoznaniu się z tokiem sprawy, to Polacy
      > mieszkający w USA zebrali kwotę wynoszącą pot miliona dolarów, aby wpłacić
      > kaucją.
      E. Powiedzmy, że uwierzę w taką zrzutkę kilkuset polonusów takich, jak
      odwiedzający to forum. Wygląda na to, że ci polonusi - to estabilishment USA,
      którym dziesiątki tysięcy dolarów dynda, jak zegarek na łańcuszku czekający na
      zasilenie kolejnej moralistów z szeregów krk.

      > W ten sposób ks. Roman opuścił więzienie. Będzie odpowiadał przed
      > sądem z wolnej stopy. Ponadto wynajęto adwokata, który tę sprawę prowadzi.
      > Ks. Romana poddano długim przesłuchaniom policyjnym.
      Ed. Oczywiście, to całe przesłuchanie było całkowicie bezprzedmiotowe.
      Przecież nic takiego nie miało miejsca. Bezpodstawny atak mediów amerykańskich
      na wysoce "utalentowanego" polskiego księdza. Nie wiem czemu, ale taka
      mentalność przypomina mi środowiska o bardzo wysublimowanym sposobie bycia.
      Widocznie jest to bardzo zaraźliwe.

      > O całym mniejlub bardziej wymyślonym wydarzeniu policję nie poinformowała
      > 17-letnia dziewczyna, ani jej opiekunka. Zrobiły to osoby trzecie.
      Ed. A czy to zmienia postać rzeczy drogi moralisto? A co niby z tym celibatem?
      Jaką wartość w tej sytuacji mają wszelkiego rodzaju przysięgi funkcjonariuszy
      kościelnych? Dobry przykład popularyzowanych wartości :-((.

      > Ksiądz Roman nie znał języka angielskiego, podpisał zeznania których nic
      > rozumiał.
      Ed. I dla tego został urlopowany do USA? Może i dobry sposób na ukrywanie
      ciemnych spraw. Pozostaje tylko rozmowa na migi, która niczego jednak nie
      gwarantuje, chociaż w niektórych sprawach - tak jak w tym wypadku - może dać
      wręcz nie przewidziane skutki. Niesamowite, że po doświadczeniach w parafi,
      kościół nie potrafił wyciągnąć stosownych wniosków.

      > Nie było żadnego tłumacza przysięgłego, a rolę tłumacza pełnił jeden z
      > policjantów.
      Ed. Rozumiem, że z tą 17-latką dogadał się na migi obiecując jej pozytywną w
      skutkach terapię i do tego tłumacz policjant nie był potrzedbny.

      > Wiadomo, że każda policja chce osiągnąć sukces. Prawdopodobnie, gdyby nie
      > ten podpis, dziś żadnej sprawy by już nie było.
      Ed. Gwałtu też? Ciekawe postrzeganie zasad moralności kościelnej. Najpierw
      udowodnić niepoczytalność oskarzonej a później podważyć wiarygodność jej słów.
      No i sprawy nie ma. Zupełnie, jak z Paetzem. Brak wiarygodnych dowodów zamyka
      publicznie sprawę. Ksiądz, a tym samym i kościół zachował twarz :-)).

      > Ks. Roman odwiedził 17-letnią dziewczynę na prośbę psychologa. W mieszkaniu
      > w tym czasie była opiekunka dziewczyny, jej babka.
      Ed. W tej sytuacji należy uznać to za bardzo pozytywny zbieg okoliczności lub
      wyjątkową nieudolność Kramka. Zresztą zasłyszane odgłosy z parafii
      (publikowane były w internecie) wielkiego wyboru w ocenie w zasadzie nie
      pozostawiają. Nie wiem tylko, czy odwiedził pokrzywdzoną na prośbę psychologa
      swojego, czy dziewczyny.

      > Trzeba wprost napisać, że matka dziewczyny nie wypełnia swojej funkcji, o
      > ojcu już nie wspominając.
      Ed. I "Trzeba wprost napisać", że w tej sytuacji duchowny Roman Kramek
      kontynuując swoją posługę duszpasterską postanowił zastąpić tej dziewczynie
      matkę, ojca i.... Faktycznie. Trudno jest pojąć i przecenić bezmiar
      miłosierdzia kościelnego serwowanego przez jego funkcjonariuszy :o((.
      Nie sądziłem, że stare porzekadło o dziewczynach znajdzie swoje potwierdzenie
      także podczas spełnianych misji przez ...

      > Prawną opiekunką dziecka jest jej babcia. Podczas rozmowy księdza z
      > dziewczyną była cały czas obecna w domu. Gdy wychodziła, drzwi do pokoju
      > wnuczki pozostawały otwarte.
      Ed. Zapewne drzwi zostawały otwarte w drodze wielkiego zafania do wstępującego
      w progi tego domu i znanego ze swego miłosiernego stylu bycia misjonarza. Na
      filmie ile czasu to trwało? Dwa razy po minucie?

      > Nawet przez pewien czas uczestniczyła w rozmowie księdza z dziewczyną, gdyż
      > przyniosła zrobioną kawę.
      Ed. Świadczy to raczej o charaktere babci a nie księdza. Ta tworzona sztucznie
      okoliczność łagodząca jest już mało poważna. A może tak bliżej, z czym
      przyszedł do tego domu ksiądz Kramek? Czy na ten temat na filmie też nic nie
      ma?

      > Jak sama stwierdza opiekunka, codziennie modli się za ks. Romana, bo został
      > skrzywdzony, przez kogoś, kto jest nienormalny, on cierpi niewinnie.
      Ed. Z przestępcy ofiara? Faktów nie było? Jak czuje się ktoś stosujący takie
      pokretne metody dla przedstawienia swoich intencji nie obrażającej prawdzę?
      Faktycznie. Do tego potrzebny jest tylko parafianin.

      > Opiekunka dziecka wprost stwierdza: „To jest nienormalne dziecko".
      Ed. I to ma uzasadnić gwałt księdza na nienormalnym dziecku? Och. księże
      Rosłanie!!!...

      > Bardzo często kłamie. Chodzi do szkoły specjalnej. Leczy się
      sychiatrycznie.........
      Ed. Nie wiem, co to jest leczenie sychiatryczne i wiedzieć nie chcę. Brak mi
      już po prostu sił na czytanie o tak niestosownym obyczajowo mieszaniu w tym
      kuble błota.
      • Gość: . Re: Sprawa Księdza Romana Kramka i Jana Rosłana IP: *.multicon.pl 24.02.03, 09:06
        • Gość: . Re: Sprawa Księdza Romana Kramka i Jana Rosłana IP: *.multicon.pl 24.02.03, 17:41
          • Gość: . Re: Sprawa Księdza Romana Kramka i Jana Rosłana IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.03, 20:08
      • Gość: jan Re: Sprawa Księdza Romana Kramka i Jana Rosłana IP: *.multicon.pl 01.03.03, 22:00
        Gość portalu: Ed napisał(a):

        ) Gość portalu: Ks. Jan Rosłan napisał(a):
        )
        ) ) Wczoraj w dzienniku telewizyjnym poinformowano o skazaniu trzech morderców
        )
        ) ) na karę dożywotniego więzienia. Twarzy skazańców nie pokazano ich nazwisk
        ) ) nie wymieniono. Wtedy pomyślałem sobie, w jakim kraju żyjemy? Czy
        ) ) rzeczywiście w państwie prawa?
        ) Ed. To państwo prawa kreowane jest m.in. pod wpływem kodeksu kanonicznego,
        ) który w myśl jego duchownych interpretatorów pozwala na ukrywanie w swoich
        ) zakamarkach księży przed państwowym wymiarem sprawiedliwości. Jakoś nie
        słyszę
        ) słow oburzenia na takie udowodnione już praktyki kościelne. Może wyjaśnisz:
        ) dla czego, kiedy i na jakich zasadach tak cierpiący dzisiaj Roman Kramek
        ) został urlopowany do USA a nie któryś z innych księży? Może coś z wieści z
        ) parafii na ten temat a nie jednostronne bicie piany? Za dużo niedomówień w
        ) starych sprawach przy jednoczesnym tworzeniu faktów dokonanych w oparciu o
        ) pieniądze i propagandę. A ponoć prawda ma być największą wartościa w
        ) kościele :-)).
        )
        ) ) Przypomnijmy: że telewizja publiczna pod koniec roku we wszystkich
        ) ) programach informacyjnych pokazała zdjęcie i podała pełne dane personalne
        ) ) księdza, który ponoć miał zgwałcić 17-letnią dziewczynę w Stanach
        ) ) Zjednoczonych, Jak zakończyła się ta sprawa, jednak telewizja już nie
        ) ) poinformowała.
        ) ) Lokalna „Gazeta Olsztyńska”, także już w tytule podała, że ksi
        ) ądz został
        ) ) aresztowany za próbę gwałtu. Potem do sprawy wrócono, jednak także nic w
        ) ) pełni informując ojej toku. Do naszej redakcji dzwoniły niektóre osoby
        ) ) pytając, jak się sprawa toczy, bo informacje w prasie świeckiej są mało
        ) ) wiarygodne.
        ) Ed. A na jakiej podstawie oceniasz wiarygodność prasy nieświeckiej,
        naczęściej
        ) pozakulisowej? Ja niedowierzam wszelkiej maści bajkopisarzom bez względu na
        ) ich sztandary.
        )
        ) ) Stąd postanowiłem poinformować o dalszych losach ks. Romana.
        ) ) Ks. abp Metropolita Warmiński wysiał swojego przedstawiciela do Stanów
        ) ) Zjednoczonych. Poniższe informacje podaję zgodnie z jego relacją a także
        ) ) taśmą video, którą przywiózł ze sobą.
        ) Ed. A cóż stoi na przeszkodzie upublicznić całą "oryginalną" taśmę łacznie
        np.
        ) z telewizyjnym rande-w z odsiecznikiem zaangażowanym w sprawę Kramka? Tak
        ) odważni ludzie boją się trudnych pytań? A może zbyt dużo jest do ukrycia?
        )
        ) ) Sprawa ks. Romana rzeczywiście zbulwersowała miejscową Polonię, ale
        ) ) jednocześnie ją zintegrowała. Po zapoznaniu się z tokiem sprawy, to Polacy
        )
        ) ) mieszkający w USA zebrali kwotę wynoszącą pot miliona dolarów, aby wpłacić
        )
        ) ) kaucją.
        ) E. Powiedzmy, że uwierzę w taką zrzutkę kilkuset polonusów takich, jak
        ) odwiedzający to forum. Wygląda na to, że ci polonusi - to estabilishment
        USA,
        ) którym dziesiątki tysięcy dolarów dynda, jak zegarek na łańcuszku czekający
        na
        ) zasilenie kolejnej moralistów z szeregów krk.
        )
        ) ) W ten sposób ks. Roman opuścił więzienie. Będzie odpowiadał przed
        ) ) sądem z wolnej stopy. Ponadto wynajęto adwokata, który tę sprawę prowadzi.
        ) ) Ks. Romana poddano długim przesłuchaniom policyjnym.
        ) Ed. Oczywiście, to całe przesłuchanie było całkowicie bezprzedmiotowe.
        ) Przecież nic takiego nie miało miejsca. Bezpodstawny atak mediów
        amerykańskich
        ) na wysoce "utalentowanego" polskiego księdza. Nie wiem czemu, ale taka
        ) mentalność przypomina mi środowiska o bardzo wysublimowanym sposobie bycia.
        ) Widocznie jest to bardzo zaraźliwe.
        )
        ) ) O całym mniejlub bardziej wymyślonym wydarzeniu policję nie poinformowała
        ) ) 17-letnia dziewczyna, ani jej opiekunka. Zrobiły to osoby trzecie.
        ) Ed. A czy to zmienia postać rzeczy drogi moralisto? A co niby z tym
        celibatem?
        ) Jaką wartość w tej sytuacji mają wszelkiego rodzaju przysięgi
        funkcjonariuszy
        ) kościelnych? Dobry przykład popularyzowanych wartości :-((.
        )
        ) ) Ksiądz Roman nie znał języka angielskiego, podpisał zeznania których nic
        ) ) rozumiał.
        ) Ed. I dla tego został urlopowany do USA? Może i dobry sposób na ukrywanie
        ) ciemnych spraw. Pozostaje tylko rozmowa na migi, która niczego jednak nie
        ) gwarantuje, chociaż w niektórych sprawach - tak jak w tym wypadku - może dać
        ) wręcz nie przewidziane skutki. Niesamowite, że po doświadczeniach w parafi,
        ) kościół nie potrafił wyciągnąć stosownych wniosków.
        )
        ) ) Nie było żadnego tłumacza przysięgłego, a rolę tłumacza pełnił jeden z
        ) ) policjantów.
        ) Ed. Rozumiem, że z tą 17-latką dogadał się na migi obiecując jej pozytywną w
        ) skutkach terapię i do tego tłumacz policjant nie był potrzedbny.
        )
        ) ) Wiadomo, że każda policja chce osiągnąć sukces. Prawdopodobnie, gdyby nie
        ) ) ten podpis, dziś żadnej sprawy by już nie było.
        ) Ed. Gwałtu też? Ciekawe postrzeganie zasad moralności kościelnej. Najpierw
        ) udowodnić niepoczytalność oskarzonej a później podważyć wiarygodność jej
        słów.
        ) No i sprawy nie ma. Zupełnie, jak z Paetzem. Brak wiarygodnych dowodów
        zamyka
        ) publicznie sprawę. Ksiądz, a tym samym i kościół zachował twarz :-)).
        )
        ) ) Ks. Roman odwiedził 17-letnią dziewczynę na prośbę psychologa. W mieszkani
        ) u
        ) ) w tym czasie była opiekunka dziewczyny, jej babka.
        ) Ed. W tej sytuacji należy uznać to za bardzo pozytywny zbieg okoliczności
        lub
        ) wyjątkową nieudolność Kramka. Zresztą zasłyszane odgłosy z parafii
        ) (publikowane były w internecie) wielkiego wyboru w ocenie w zasadzie nie
        ) pozostawiają. Nie wiem tylko, czy odwiedził pokrzywdzoną na prośbę
        psychologa
        ) swojego, czy dziewczyny.
        )
        ) ) Trzeba wprost napisać, że matka dziewczyny nie wypełnia swojej funkcji, o
        ) ) ojcu już nie wspominając.
        ) Ed. I "Trzeba wprost napisać", że w tej sytuacji duchowny Roman Kramek
        ) kontynuując swoją posługę duszpasterską postanowił zastąpić tej dziewczynie
        ) matkę, ojca i.... Faktycznie. Trudno jest pojąć i przecenić bezmiar
        ) miłosierdzia kościelnego serwowanego przez jego funkcjonariuszy :o((.
        ) Nie sądziłem, że stare porzekadło o dziewczynach znajdzie swoje
        potwierdzenie
        ) także podczas spełnianych misji przez ...
        )
        ) ) Prawną opiekunką dziecka jest jej babcia. Podczas rozmowy księdza z
        ) ) dziewczyną była cały czas obecna w domu. Gdy wychodziła, drzwi do pokoju
        ) ) wnuczki pozostawały otwarte.
        ) Ed. Zapewne drzwi zostawały otwarte w drodze wielkiego zafania do
        wstępującego
        ) w progi tego domu i znanego ze swego miłosiernego stylu bycia misjonarza. Na
        ) filmie ile czasu to trwało? Dwa razy po minucie?
        )
        ) ) Nawet przez pewien czas uczestniczyła w rozmowie księdza z dziewczyną, gdy
        ) ż
        ) ) przyniosła zrobioną kawę.
        ) Ed. Świadczy to raczej o charaktere babci a nie księdza. Ta tworzona
        sztucznie
        ) okoliczność łagodząca jest już mało poważna. A może tak bliżej, z czym
        ) przyszedł do tego domu ksiądz Kramek? Czy na ten temat na filmie też nic nie
        ) ma?
        )
        ) ) Jak sama stwierdza opiekunka, codziennie modli się za ks. Romana, bo zosta
        ) ł
        ) ) skrzywdzony, przez kogoś, kto jest nienormalny, on cierpi niewinnie.
        ) Ed. Z przestępcy ofiara? Faktów nie było? Jak czuje się ktoś stosujący takie
        ) pokretne metody dla przedstawienia swoich intencji nie obrażającej prawdzę?
        ) Faktycznie. Do tego potrzebny jest tylko parafianin.
        )
        ) ) Opiekunka dziecka wprost stwierdza: „To jest nienormalne dziecko".
        ) Ed. I to ma uzasadnić gwałt księdza na nienormalnym dziecku? Och. księże
        ) Rosłanie!!!...
        )
        ) ) Bardzo często kłamie. Chodzi do szkoły specjalnej. Leczy się
        ) sychiatrycznie.........
        ) Ed. Nie wiem, co to jest leczenie sychiatryczne i wiedzieć nie chcę. Brak mi
        ) już po prostu sił na czytanie o tak niestosownym obyczajowo mieszaniu w tym
        ) kuble błota.
    • Gość: polishAM Wybudujcie mu w Elblagu pomnik z ch.. na 2 metry ! IP: 168.143.123.* 24.02.03, 19:00
      • student_el Re: Wybudujcie mu w Elblagu pomnik z ch.. na 2 me 21.04.03, 15:34
        Ksiądz Roman Kramek NIE JEST z ELBLĄGA, lecz z pod braniewskiej wsi, kilka km
        od Elbląga.
    • Gość: republik-anka Re: Sprawa Księdza Romana Kramka IP: *.we.client2.attbi.com 24.02.03, 20:29
      Ale maniulacje !! Biedny ksiadz !! Dobrze jeszcze , ze nie wystepuje o
      odszkodowanie twierdzac ze go ta dziewczyna, babcia lub policjant zgwalcili!!!
      Z cala pewnoscia policja zadbala o to, ze ksiedza polszczyzna byla zrozumiana
      poprawnie. Przeciez on sie przyznal, ze mial z dziewczyna seks w celu
      terapii. Jak by trzeba bylo tlumaczyc wypowiedz aby z "niewinny" przetlumaczyc
      na cos takiego? A teraz ten paskudny atak na dziewczyne!!! Te " sensacyjne "
      info o jej rodzicach, szkole !! Juz nawet bez ksiedza- gwalciciela dziewczyna
      zostala obrzucona blotem przez obroncow ksiedza!! I po co? Tez jestem bardzo
      ciekawa, za co zwolniono z pozycji proboszcza w parafii w Polsce. Pewnie sie
      jednak nie dowiemy, bo to "tabu" temat bo swiety!!!
      • Gość: jan Re: Sprawa Księdza Romana Kramka IP: *.multicon.pl 24.02.03, 20:53
        Ks.Jan roslan : "....do naszej redakcji dzwonily ( Poslanca Warminskiego )
        niektore osoby pytajac, jak sie sprawa toczy, bo informacje w prasie swieckiej
        sa malo wiarygodne ". Zurnalisci z prasy swieckiej sprawdzcie "jak sie sprawa
        toczy" w Braniewie skad zostal "urlopowany" ten ksiadz. Jaka byla przyczyna
        tego "urlopowania" na pare miesiecy przed wyjazdem na tourne do USA.
        • Gość: republik-anka Re: Sprawa Księdza Romana Kramka IP: *.we.client2.attbi.com 25.02.03, 21:34
          Gość portalu: jan napisał(a):

          > Ks.Jan roslan : "....do naszej redakcji dzwonily ( Poslanca Warminskiego )
          > niektore osoby pytajac, jak sie sprawa toczy, bo informacje w prasie
          swieckiej
          > sa malo wiarygodne ". Zurnalisci z prasy swieckiej sprawdzcie "jak sie
          sprawa
          > toczy" w Braniewie skad zostal "urlopowany" ten ksiadz. Jaka byla przyczyna
          > tego "urlopowania" na pare miesiecy przed wyjazdem na tourne do USA.
          Cy ktos wie? Czy jest tu ktos z Braniewa?
          • Gość: Ed Re: Sprawa Księdza Romana Kramka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 04:27
            W internecie były dosyć szczegółowe informacje na temat zasług społecznych tego
            duszpasterza. Nie wiem, czy jeszcze sa dostepne, bo jakimś dziwnym trafem
            informacje zawieszane nie na własnych srwerach z reguły po kilku dniach jakoś
            dziwnie sie dematerializuja. Jestem przekonany, ze zgodnie z prawem cenzury nie
            ma ;o((
      • Gość: Ed Re: Sprawa Księdza Romana Kramka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 04:24
        Święte już było chyba wszystko. Czas w końcu i na swiętych gwałcicieli ;o((.
        Jeżeli coś w tej galerii swiętych katolickich za coś i do czegoś pominąłem,
        bardzo proszę o uzupelnienie.
    • Gość: gazda sranie w banie zacofanego ciemnogrodu IP: *.acn.pl / 10.71.2.* 26.02.03, 01:27
      gdyby ten wasz szef istniał i posiadał jakiekolwiek sprawcze moce to juz dawno
      temu uwolniłby Ziemian od ciemiężców w czarnych sukienkach z 33 guzikami
      • Gość: t Re: sranie w banie zacofanego ciemnogrodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.03, 10:34
        Gość portalu: gazda napisał(a):

        > gdyby ten wasz szef istniał i posiadał jakiekolwiek sprawcze moce to juz
        dawno
        > temu uwolniłby Ziemian od ciemiężców w czarnych sukienkach z 33 guzikami
        ----------------------------------------------------------------------------
        Liczyłeś te guziczki ?
    • Gość: sas Re: Sprawa Księdza Romana Kramka IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 02.03.03, 08:19

      republik-anka, powiedz ile razy zostalas zgwalcona przez jakiegos ksiedza,
      a powiedz teraz, ile razy nadstawialas ksiedzu d--y.
      Nadajesz tu jak jasnowidz, czy ty chociaz czytasz to co piszesz(?), jesli nie
      to poczytaj co pisza inni.

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=4080458&a=4461763
      • niezlomny.prawicowiec Re: Sprawa Księdza Romana Kramka 02.03.03, 15:27
        On jest kurwa niewinny i co tu pierdolić bez sensu !
        Komuchuw trza rozliczyć a nie biednego księdza co ratował tą
        siedemnastolatke !!!
        • Gość: Miglanc Wlasnie, qrwa, Kramek na oltarze !! IP: *.ipt.aol.com 02.03.03, 16:07
          • Gość: t Re: Wlasnie, qrwa, Kramek na oltarze !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.03, 17:56
            By trafił na ołtarze trzeba go uśmiercić !
            Jestem -za!!!
      • Gość: republik-anka Re: Sprawa Księdza Romana Kramka IP: *.we.client2.attbi.com 03.03.03, 17:14
        Gość portalu: sas napisał(a):

        >
        > republik-anka, powiedz ile razy zostalas zgwalcona przez jakiegos ksiedza,
        > a powiedz teraz, ile razy nadstawialas ksiedzu d--y.
        > Nadajesz tu jak jasnowidz, czy ty chociaz czytasz to co piszesz(?), jesli nie
        > to poczytaj co pisza inni.
        >
        > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=50&w=4080458&a=
        > 4461763"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=50&w=40
        > 80458&a=4461763</a>
        Jasne, ze czytam , to co pisze i czytam to , co pisza inni. Ksiadz sie nie
        przyznal do gwaltu - to prawda ale do "terapii" Ha,ha,ha - to ma go czynic
        niewinnym?
        Odnosnie ,mojej osoby - tak , ksiadz mnie gdy mialam ok 10 lat chcial
        molestowac ale dostal po "swietej" gebusi" i sie skonczylo. Wiem , ze nie ze
        mna tylko tak postepowal. Nic ksiedzu nie nadstawiam i nawet nie chodze w
        miejsca, gdzie mozna ich spotkac.
        Pozdrawiam serdecznie i zycze udanych "stosunkow".
    • Gość: lieutenant Re: Niestety duza część KK broniłaby diabła IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.03, 21:43
      jeśli nosiłby sutannę.Wierzę w uczciwość sądu w USA 100 razy bardziej niż w
      polski gdzie niejednej takiej sprawie łeb ukręcono a dzisiątek nie zgłoszono bo
      się bano.Patrzcie tylawa.A z księdzem Kramkiem poczekajmy do wyroku sądu
      • Gość: x. Re: Niestety duza część KK broniłaby diabła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.03, 12:20
        Gość portalu: lieutenant napisał(a):

        > jeśli nosiłby sutannę.Wierzę w uczciwość sądu w USA 100 razy bardziej niż w
        > polski gdzie niejednej takiej sprawie łeb ukręcono a dzisiątek nie zgłoszono
        bo
        >
        > się bano.Patrzcie tylawa.A z księdzem Kramkiem poczekajmy do wyroku sądu
        -------------------------------------------------------------------------
        święty - nie ?
        - szkoda !
      • Gość: Ed Re: Niestety duza część KK broniłaby diabła IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.03.03, 16:04
        Gość portalu: lieutenant napisał(a):

        > A z księdzem Kramkiem poczekajmy do wyroku sądu
        Ed. Taaak.... Sąduuuuu... Najlepiej tego funkcjonującego w oparach
        wizjionerskich III RP. Pomroczność jasna zrobiła swoje. Dajmy teraz nalezne
        miejsce pomroczności ciemnej. A czemu nie? Jej też należy się ;o((
        • Gość: republik-anka Re: Niestety duza część KK broniłaby diabła IP: *.we.client2.attbi.com 03.03.03, 17:35
          Odnosnie tych "wymuszonych tortura zeznan": Przede wszystkim tlumacz w takiej
          sprawie wcale nie musi byc tlumaczem przysieglym. W tamtych okolicach jest b.
          duzo ludzi mowiacych po polsku a znalezienie policjanta ,mowiacego w tym jezyku
          wcale nie jest trudne. Skoro ktos ( moze sam Kramek) twierdzi, ze byl
          maltretowany wielogodzinnym dochodzeniem, to chyba oczywiste, ze jakis jezyk
          wspolny musial byc uzyty - nie angielski, bo Kramek takowoz nie zna. Raport
          musial zostac napisany na podstawie tego, co zostalo w trakcie przesluchania
          powiedziane, czyli Kramek musial cos wybakac i to cos zostalo zrozumiane i
          przelane na pismo. To teraz bredzenie, ze policjan nie znal polskiego , Kramek
          angielskiego a dziewczyna jest na leczeniu - to takie rozpaczliwe ponizej pasa
          chwyty ale i tonacy brzytwy sie chwyta. Dziewczyny mi tylko szkoda.
          Oczywiscie, ze jest pod specjalna opieka . Jest w koncu ofiara gwaltu.
          • Gość: lieutenant Re: Niestety duza część KK broniłaby diabła IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 21:18
            Gość portalu: republik-anka napisał(a):

            > Odnosnie tych "wymuszonych tortura zeznan": Przede wszystkim tlumacz w takiej
            > sprawie wcale nie musi byc tlumaczem przysieglym. W tamtych okolicach jest
            b.
            > duzo ludzi mowiacych po polsku a znalezienie policjanta ,mowiacego w tym
            jezyku
            >
            > wcale nie jest trudne. Skoro ktos ( moze sam Kramek) twierdzi, ze byl
            > maltretowany wielogodzinnym dochodzeniem, to chyba oczywiste, ze jakis jezyk
            > wspolny musial byc uzyty - nie angielski, bo Kramek takowoz nie zna. Raport
            > musial zostac napisany na podstawie tego, co zostalo w trakcie przesluchania
            > powiedziane, czyli Kramek musial cos wybakac i to cos zostalo zrozumiane i
            > przelane na pismo. To teraz bredzenie, ze policjan nie znal polskiego ,
            Kramek
            > angielskiego a dziewczyna jest na leczeniu - to takie rozpaczliwe ponizej
            pasa
            > chwyty ale i tonacy brzytwy sie chwyta. Dziewczyny mi tylko szkoda.
            > Oczywiscie, ze jest pod specjalna opieka . Jest w koncu ofiara gwaltu.
            Dokładnie tak.
    • Gość: republik-anka Re: Sprawa Księdza Romana Kramka IP: *.we.client2.attbi.com 03.03.03, 18:19
      Odpowiedz: policjant nie musial byc tlumaczem przysieglym. Mowil chyba jednak
      po polsku skoro Kramek az godzinami byl poddany przesluchaniu. W kazdym badz
      razie, nawet jesli sie na migi i pismem obrazkowym porozumiewali, to cos musial
      Kramek powiedziec - nie sadze, ze bylo to stwierdzenie : Niewinny jestem!!!
      Teraz stwierdzenie ze policja podsunela mu do podpisania cos, czego nie
      rozumial jest zywcem wyjete z filmu o Tajlandii i amerykankach w tamtejszym
      systemie prawnym. Nie wiedzial, co to bylo - powinien nie podpisywac!!
      Przeciez to dorosly czlowiek!!!!!!!! Sadze, ze podpisal, bo go zapewniono, ze
      wlasnie znajduje sie tam wszystko to, co powiedzial, czyli porozumiewanie sie
      bylo, istnialo. Kramek nie jest ZADNA OSOBISTOSCIA aby zaraz wyskakiwac ze
      stwierdzeniem , ze jest czescia jakiejs " konspiracji " przeciwko KK.
      • Gość: jan Wiem. To ks. Kramka zgwalcono ! IP: *.multicon.pl 05.03.03, 00:28
        • Gość: Ed Re: To są właśnie ludzie. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 17:15
          Tak krzywdzić duszpasterza nie wychylającego się przecież poza kanony
          kościelne ;o((.
          A przecież przez całe życie funkcjonował w środowisku uznającym najwyższe
          wartoci. Niepowetowana krzywda stała się temu bogobojnemu człowiekowi. Przy
          okazji konieczności obrony tak wartościowego człowieka kościół musiał z miejsca
          uszczuplić swoje zasoby materialne o 0,5 mln $. Słusznie ktoś wspomniał o
          konieczności bogobojnego rewanżu.
          • Gość: Palnick Potępiam chrześcijaństwo. IP: *.stenaline.com 29.03.03, 00:25
            Gość portalu: Ed napisał(a):

            Tak krzywdzić duszpasterza nie wychylającego się przecież poza kanony
            kościelne ;o((.
            A przecież przez całe życie funkcjonował w środowisku uznającym najwyższe
            wartoci. Niepowetowana krzywda stała się temu bogobojnemu człowiekowi. Przy
            okazji konieczności obrony tak wartościowego człowieka kościół musiał z
            miejsca uszczuplić swoje zasoby materialne o 0,5 mln $. Słusznie ktoś wspomniał
            o konieczności bogobojnego rewanżu.
            ----------------
            Dlaczego wszyscy dziwicie się postępowaniu KK w tej sprawie? Toż to zgwałcona
            jest winna! Pieniędzy na obrone kolegi o takich jak inni czarni skłonnosciach
            zabraknąć nie może! Taki jest ten świety i apostolski kosciół od dawna! Oto co
            sądzi o "moralnosci chrzescijańskiej" pewien inteligentny obserwator praktyki
            działania chrześcijan:

            Fryderyk Nietzsche
            Deus decit

            "Potępiam chrześcijaństwo, podnoszę przeciw Kościołowi
            chrześcijańskiemu najstraszniejsze ze wszystkich oskarżeń, jakie
            kiedykolwiek wyszły z ust oskarżyciela. Jest on w najwyższym
            stopniu skorumpowany... z każdej wartości uczynił jej
            przeciwieństwo, z każdej prawdy kłamstwo, z każdej prawości
            nikczemność duszy... Nazywam chrześcijaństwo jednym wielkim
            przekleństwem, jednym wielkim wewnętrznym zepsuciem, jednym
            wielkim instynktem zemsty, dla którego żaden środek nie jest
            dostatecznie trujący, podstępny, mały - nazywam je jedną, nie
            dającą się zmyć plamą na honorze ludzkości..."
      • Gość: JOANN Re: Sprawa Księdza Romana Kramka IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 22:49
        Court OKs Taking Priest's Blood Sample
        March 28, 2003
        By JOANN KLIMKIEWICZ, Courant Staff Writer

        NEW BRITAIN
        • Gość: republik-anka Re: Sprawa Księdza Romana Kramka/Do JOANN IP: *.we.client2.attbi.com 30.03.03, 15:29
          Dzieki i prosze o dalsze informacje !!
    • Gość: Palnick Zgwałcił w Wigilię a 15 lat dostanie w Wielkanoc. IP: *.stenaline.com 29.03.03, 10:13
      To taki nowy kalendarz liturgiczny świętego apostolskiego koscioła
      katolickiego. Nowy tylko w warstwie penalizacyjnej. Dawniej gwałcił w Wigilię i
      dalej przez cały rok kiedy tylko zapragnął. W Polsce dlaej to mozliwe!
      Oj straszna to nagonka i spisek przeciwko namiestnikom bozym na tym padole łez.
      • Gość: Kraken Re: Mieszkam 20 mil od New Britain IP: *.ipt.aol.com 30.03.03, 18:22
        i wiem,jaka kurwa zrobila pierdolona Polaczkowata "polonia" ofiare
        terapeutycznych zapedow katabasa-rzygac sie kurwa chce na tych "Polakow"
        Swoja droge od poczatku calej hecy NIKT nie udzieli odpowiedzi na pytanie-
        jakie ma klech kwalifikacje,aby zajmowac sie jakakolwiek terapia poza
        paciorkiem???Kto tego skurwysyna wyslal do USA???Za co zostal "urlopowany" ze
        swej p[arafii???
        Ale chuj z tym -w jakims sympatycznym wiezieniu beda murzyni mieli ucieche z
        posladkow klecha-juz oni go przeterapeutuja-a znajac rozmiary murzynskich
        kutasow-Kramek powinien prosic o jak najsurowszy wyrok-bedzie mial wreszcie do
        syta i bez grzechu!!!
        • Gość: Ed Re: Mieszkam 20 mil od New Britain IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 20:05
          Nie interesują mnie jego ostateczne losy poza stosownym rozwiązaniem wymiaru
          sprawiedliwości. Bedącna pierwszym froncie informacyjnym w tej sprawie, nie
          omieszkaj na bierzaco informowac o postepach procesu tego "misjonarza".
    • Gość: republik-anka Re: Sprawa Księdza Romana Kramka/do Joan IP: *.we.client2.attbi.com 21.04.03, 16:42
      prosimy o dalsze wiadomosci.
      • Gość: jan Re: Sprawa Księdza Romana Kramka/do Joan IP: *.multicon.pl 21.04.03, 19:10
        Gość portalu: republik-anka napisał(a):

        > prosimy o dalsze wiadomosci.
        = Przeciez proces sie toczy. Ale jakos tak cicho..
    • Gość: Onasis Re: Sprawa Księdza Romana Kramka IP: 209.234.157.* 21.04.03, 23:22
      Gość portalu: Posłaniec Warm. napisał(a):

      > Wczoraj w dzienniku telewizyjnym poinformowano o
      skazaniu trzech morderców na
      > karę dożywotniego więzienia. Twarzy skazańców nie
      pokazano ich nazwisk nie
      > wymieniono. Wtedy pomyślałem sobie, w jakim kraju
      żyjemy? Czy rzeczywiście w
      > państwie prawa?
      > Przypomnijmy: że telewizja publiczna pod koniec roku
      we wszystkich programach
      > informacyjnych pokazała zdjęcie i podała pełne dane
      personalne księdza, który
      > ponoć miał zgwałcić 17-letnią dziewczynę w Stanach
      Zjednoczonych, Jak
      > zakończyła się ta sprawa, jednak telewizja już nie
      poinformowała.
      > Lokalna „Gazeta Olsztyńska”, także już w tytule
      podała, że ksiądz z
      > ostał
      > aresztowany za próbę gwałtu. Potem do sprawy wrócono,
      jednak także nic w
      > pełni informując ojej toku. Do naszej redakcji
      dzwoniły niektóre osoby
      > pytając, jak się sprawa toczy, bo informacje w prasie
      świeckiej są mało
      > wiarygodne. Stąd postanowiłem poinformować o dalszych
      losach ks. Romana.
      > Ks. abp Metropolita Warmiński wysiał swojego
      przedstawiciela do Stanów
      > Zjednoczonych. Poniższe informacje podaję zgodnie z
      jego relacją a także
      > taśmą video, którą przywiózł ze sobą.
      > Sprawa ks. Romana rzeczywiście zbulwersowała miejscową
      Polonię, ale
      > jednocześnie ją zintegrowała. Po zapoznaniu się z
      tokiem sprawy, to Polacy
      > mieszkający w USA zebrali kwotę wynoszącą pot miliona
      dolarów, aby wpłacić
      > kaucją. W ten sposób ks. Roman opuścił więzienie.
      Będzie odpowiadał przed
      > sądem z wolnej stopy. Ponadto wynajęto adwokata, który
      tę sprawę prowadzi.
      > Ks. Romana poddano długim przesłuchaniom policyjnym. O
      całym mniejlub
      > bardziej wymyślonym wydarzeniu policję nie
      poinformowała 17-letnia
      > dziewczyna, ani jej opiekunka. Zrobiły to osoby
      trzecie. Ksiądz Roman nie
      > znał języka angielskiego, podpisał zeznania których
      nic rozumiał. Nie było
      > żadnego tłumacza przysięgłego, a rolę tłumacza pełnił
      jeden z policjantów.
      > Wiadomo, że każda policja chce osiągnąć sukces.
      Prawdopodobnie, gdyby nie ten
      > podpis, dziś żadnej sprawy by już nie było.
      > Ks. Roman odwiedził 17-letnią dziewczynę na prośbę
      psychologa. W mieszkaniu w
      > tym czasie była opiekunka dziewczyny, jej babka.
      Trzeba wprost napisać, że
      > matka dziewczyny nie wypełnia swojej funkcji, o ojcu
      już nie wspominając.
      > Prawną opiekunką dziecka jest jej babcia. Podczas
      rozmowy księdza z
      > dziewczyną była cały czas obecna w domu. Gdy
      wychodziła, drzwi do pokoju
      > wnuczki pozostawały otwarte. Nawet przez pewien czas
      uczestniczyła w rozmowie
      > księdza z dziewczyną, gdyż przyniosła zrobioną kawę.
      Jak sama stwierdza
      > opiekunka, codziennie modli się za ks. Romana, bo
      został skrzywdzony, przez
      > kogoś, kto jest nienormalny, on cierpi niewinnie.
      > Opiekunka dziecka wprost stwierdza: „To jest
      nienormalne dziecko". Bardzo
      >
      > często kłamie. Chodzi do szkoły specjalnej. Leczy się
      psychiatrycznie. W
      > szkole ma wiele problemów. Babcia dziewczynki jest
      kobietą niezmicrnic
      > religijną, nie ukrywa swoich kłopotów z wnuczką. Jest
      faktycznie jedynym
      > świadkiem całego spotkania i wyklucza jakiekolwiek
      czyny, o które publicznie
      > został oskarżony ks. Roman.
      > Odbyła się już jedna rozprawa sadowa. Obrońca wniósł o
      oddalenie powództwa,
      > ale nie zgodzi! się na to prokurator i policja. Będą
      więc następne sprawy
      > sądowe. System sądownictwa amerykańskiego nie zawsze
      jest zrozumiały dla
      > Polaków, ale trzeba mieć nadzieje, że prawda zwycięży.
      W Stanach
      > Zjednoczonych od kilku lat trwa kampania wymierzona w
      Kościół katolicki,
      > biskupów i księży; Sensacyjna prasa i telewizja nie
      szukają prawdy, lecz
      > sensacji, nie patrzą jak można zniszczyć niewinnego
      człowieka.
      > W sprawie ks. Romana nie wydaje wyroków, ale już od
      pierwszych sensacyjnych
      > relacji telewizyjnych i prasowych cala sprawa wydawała
      mi się niewiarygodna.
      > Po zapoznaniu się z rozmową nagraną z opiekunką 17-
      latki, tym bardziej
      > dochodzę do wniosku, że wszystko to było wielce
      naciąganą historią. Odebrano
      > w Polsce dobre imię księdzu, narażono na ciężkie
      przeżycia psychiczne jego
      > matkę i rodzeństwo. Telewizja nie sprostowała żadnych
      fałszywie podanych
      > informacji. Wierzę w to. że cala sprawa zakończy się
      uniewinnieniem ks.
      > Romana, choć niewątpliwie jego błędem, było podpisanie
      dokumentów, których
      > nic rozumiał. Ale był poddany psychicznemu terrorowi,
      wielogodzinnym
      > przesłuchaniom, uwierzył policjantom. Przeżył dużo.
      Piszę o tym, aby uczulić,
      > że nie należy oceniać ludzi tylko na podstawie
      sensacyjnych telewizyjnych i
      > prasowych.
      > Ks. Jan Rosłan
      >
      >
      >
    • Gość: Ed Re: Chyba pieniądze zrobiły swoje IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 02:28
      ;o(((
    • privus Re: Sprawa Księdza Romana Kramka 10.03.23, 11:56
      Przypomniałeś na czasie tą zmasowaną obronę księdza pedofila. Po odbyciu wyroku i deportacji z USA do Polski, w Polsce powierzono mu parafię.
      oko.press/ksiadz-skazany-za-napasc-seksualna-jest-proboszczem-na-warmii-kryli-go-trzej-biskupi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka