Gość: Kagan IP: *.vic.bigpond.net.au 24.02.03, 12:39 K: Czemu? www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=396&w=4715774&a=4715774&v=2&strona=0 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kagan Re: Prof. Kotarbinski i Kolakowski na oslej lawce IP: *.vic.bigpond.net.au 24.02.03, 12:58 Kotarbinki: Oryginał: www.racjonalista.pl/kk.php/s,1568 Przejrzałem całą bezzasadność wszystkich wywodów katechizmu. Nie, nie, to dobre dla dzieci... Nie dam się zwodzić. Spojrzę prosto w twarz autentycznej rzeczywistości... Nie łudźmy się. Trwanie moje i moich ukochanych, i wszystkich w ogóle osób kończy się wraz z życiem naturalnym, tak jak kończy się życie mego przyjaciela psa, którego nieśmiertelności nie przewiduje się w katechizmie, podobnie jak nie przewiduje się nieśmiertelności muchy konającej na lepie. Żaden Bóg nie opiekuje się ludźmi. Są oni pozostawieni sami sobie, jak wszystkie twory przyrody. Te powstały na drodze ewolucji w walce o byt, a my, ludzie wyłoniliśmy się w drodze ewolucji z ciał przodków zwierzęcych. Czy nie lepiej by było otworzyć drzwi kościołów dla ateistów rozumiejących walory sztuki pięknej, zwanej nabożeństwem, i literatury, zwanej Pismem świętym, i działań po prostu dobrych, do których ewangelia zachęca, a które zbędnie uzasadnia się z ambony racjami sakralnymi? Przykro jest, będąc ateistą, zdawać sobie sprawę z obcości własnej pozycji względem przyzwyczajeń, upodobań, światopoglądu i stylu życia duchowego przeważającego ogółu członków własnego społeczeństwa. Brudne i krwawe plamy na kartach dziejów papiestwa, zbrodnie inkwizycji, wyczyny ciemnogrodu, pozorna świątobliwość rzekomego celibatu księży, z którego ludziska nagminnie śmieją się po kątach - to wszystko zdolne jest niejednego odstręczyć od religii samej, skoro zraża osoby uczciwe do ludzi działających w jej imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ligor Re: Prof. Kotarbinski i Kolakowski na oslej lawce IP: *.ipt.aol.com 24.02.03, 12:59 Cenzor GW zostal przekupiony przez czarnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Prof. Kotarbinski i Kolakowski na oslej lawce IP: *.vic.bigpond.net.au 24.02.03, 13:04 Gość portalu: Ligor napisał(a): Cenzor GW zostal przekupiony przez czarnych. K: Masz na mysli oczywiscie rabinow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Prof. Kotarbinski i Kolakowski na oslej lawce IP: *.vic.bigpond.net.au 24.02.03, 13:01 Kolakowski: W mojej niechęci do religii chrześcijańskiej motywy natury moralnej są ważniejsze aniżeli sytuacja argumentacyjna tej religii. Jest to niechęć do moralnego zniewolenia, które religia ta w sobie zawiera; wiara w absolut, przeciwko któremu nigdy i w żadnych warunkach niepodobna się zbuntować. Jest to również niechęć do fałszywych pocieszeń; każda religia jest dla mnie podszyta strachem przed uznaniem autentycznej sytuacji człowieka w świecie. Jest to również niechęć do okrucieństwa: na przykład przypuszczenie, że może istnieć świat, gdzie szczęście doskonałe pewnej grupy ludzi może współistnieć z maksymalnym nieszczęściem innych, że więc Bóg może cześć ludzi zmuszać do tego, aby się czuli doskonale szczęśliwi, chociaż wiedzą, że inni, choćby najbliżsi im ludzie, znajdują się na dnie nieszczęścia - a nie bo i piekło na tym polega; innymi słowy - w wyobraźni katolickiej nie piekło jest dla mnie świadectwem największego okrucieństwa, ale niebo - szczęśliwi zbawieni, których błogości nie może poruszyć los potępionych. (...) Nie oburza mnie ani mnie nie irytuje irracjonalność wiary; nudzą mnie i niecierpliwią próby budowania fałszywych zasad racjonalizujących. Przestałem już czytywać literaturę tomistyczną, nie sposób słuchać wiecznie tych samych i tak samo nieudolnych prób racjonalizacji. Nic tam, proszę państwa, z niczego nie wynika: nigdy Bóg nie 'wyniknie' z żadnego ruchu, z żadnego życia, z żadnej konieczności natury czy przypadkowości natury - mogą być tylko dalsze wieki daremnego oczekiwania na geniusza, który by wreszcie dowiódł czegoś, czego dowieść niepodobna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan James Joyce oslej lawce IP: *.vic.bigpond.net.au 24.02.03, 13:03 Nie można być jednocześnie dorosłym człowiekiem i chrześcijaninem J. Joyce www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=396&w=4715745 Odpowiedz Link Zgłoś