Dodaj do ulubionych

Między wódeczką a SMS-ami

26.08.06, 22:50

Wiele ostanio w Gazecie Wyborczej narzekan na tryb uchwalania ustaw przez
koalicje. Wiec pozwole sobie przypomniec jak to Agora z rzadem SLD pod
dowodztwem bylego sekretarza KC PZPR Leszka Millera pisala ustawe.



++We wstępnych oświadczeniach nikt nie powiedział komisji o jednym z
najciekawszych spotkań, o jakich do tej pory się dowiedzieliśmy. To znaczy o
zebraniu, które odbyło się 22 lipca 2002 roku w salonach przylegających do
gabinetu premiera w jego siedzibie w Alejach Ujazdowskich. W spotkaniu
uczestniczył szef rządu, minister kultury, szef gabinetu politycznego
premiera, pani minister Jakubowska oraz kierownictwo koncernu Agora oraz
szefowie "Gazety Wyborczej".+++

To slowa J.M.Rokity z wywiadu dla Rzeczpospolitej.

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_030614/plus_minus_a_4.html?k=on;t=2003060920030615
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: Między wódeczką a SMS-ami 26.08.06, 22:53
      galeria.e-polityka.pl/galeria/data/media/6/ATT00008.jpg
    • dr.krisk Aha... 26.08.06, 22:54
      To takie tłumaczenie w stylu: "fakt, że jesteśmy kanalie, ale inni też są!"
      Dosyć żałosne.
      • tribunus Re: Aha... 27.08.06, 23:00
        dr.krisk napisał:

        > To takie tłumaczenie w stylu: "fakt, że jesteśmy kanalie, ale inni też są!"
        > Dosyć żałosne.

        Sugerujesz ze szefostwo Agory i Gazety Wyborczej to kanalie ?
        Jesli to prawda to rzeczywiscie sa zalosni.
      • frank_drebin Przepraszam jakie kanalie ? Czy ktos zasady 27.08.06, 23:26
        nowej ordynacji zalatwial na spotkaniach towarzyskich w gronie swoich i za tzw.
        zoltymi firankami ? Wszystko odbylo sie publicznie i najwazniejsze - wiem, ze
        to cie moze zabolec jakos przy tym prawa nie zlamano bo na razie stan prawny
        jest taki, ze koalicja moze zmienic ordynacje nawet na dzien przed wyborami. Za
        ten stan prawny podziekuj dzis tak placzacym nad lamaniem demokracji bo pod
        siebie to robili.




        dr.krisk napisał:

        > To takie tłumaczenie w stylu: "fakt, że jesteśmy kanalie, ale inni też są!"
        > Dosyć żałosne.
    • kataryna.kataryna Re: Między wódeczką a SMS-ami 26.08.06, 22:58
      "Okazało się, że nie było żadnych dwóch spotkań, tylko jeden ciąg zdarzeń.
      Słynna konfrontacja z Rywinem przekształciła się w naradę, na którą dochodziły
      kolejne osoby."

      I właśnie dlatego po aferze Rywina straciłam całkowicie zaufanie do Gazety i Agory.

      • tribunus Re: Między wódeczką a SMS-ami 27.08.06, 23:06
        kataryna.kataryna napisała:


        >
        > I właśnie dlatego po aferze Rywina straciłam całkowicie zaufanie do Gazety i Ag
        > ory.
        Trzeba przyznac uczciwie ze wystroili sie w piekne piorka wojownikow o prawde.
        Co do Michnika to jego udzial w penetrowaniu akt SB powinien byc dla kazdego
        powaznym ostrzezeniem.
        Do tej pory nie odpowiedzial na pytanie po co grzebal w aktach SB.
        • mysz_polna5 Re: Między wódeczką a SMS-ami 27.08.06, 23:27
          tribunus napisał:


          > Co do Michnika to jego udzial w penetrowaniu akt SB powinien byc dla kazdego
          > powaznym ostrzezeniem.
          > Do tej pory nie odpowiedzial na pytanie po co grzebal w aktach SB.

          ********************************************************************************


          Qrde, tez juz o tym mowilam tu na tym forum. I co? I nico!
          Dowiedzialm sie tylko, ze nie tylko on sam grzebal, ale mial 'wspolnikow',
          ktorzy nazywali sie "Komisja Michnika". I co? I ... pstro! Cisza jak makiem
          zasial!
          • dr.krisk Myszko - oświeć mnie! 27.08.06, 23:29
            Pytam, proszę i nic. Tutaj:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47542017&a=47582530
            Nikt z wielbicieli Mamrotka & Bulgotka nie kwapi się z odpowiedzią. A to chyba
            sprawa ważniejsza niż zakurzone akta....
          • tribunus Re: Między wódeczką a SMS-ami 27.08.06, 23:43
            mysz_polna5 napisała:

            > Qrde, tez juz o tym mowilam tu na tym forum. I co? I nico!
            > Dowiedzialm sie tylko, ze nie tylko on sam grzebal, ale mial 'wspolnikow',
            > ktorzy nazywali sie "Komisja Michnika". I co? I ... pstro! Cisza jak makiem
            > zasial!

            Skladala sie z Andrzeja Ajnenklela, Jerzego Holzera, Adama Michnika i Bogdana
            Krolla, dzialala w okresie od 12 kwietnia do 27 czerwca 1990r.
            W tym przypadku Michnik przebral sie w piorka archiwisty.
            Pieknie podsumowal jego dzialalnosc prof. Tomasz Strzembosz "Dlaczego pan
            Michnik mogl ogladac moja teczke, a ja, rowniez historyk, nie moglem ogladac
            teczki pana Michnika?".
            • mysz_polna5 Re: Między wódeczką a SMS-ami 28.08.06, 00:11
              tribunus napisał:



              > Skladala sie z Andrzeja Ajnenklela, Jerzego Holzera, Adama Michnika i Bogdana
              > Krolla, dzialala w okresie od 12 kwietnia do 27 czerwca 1990r.
              > W tym przypadku Michnik przebral sie w piorka archiwisty.
              > Pieknie podsumowal jego dzialalnosc prof. Tomasz Strzembosz "Dlaczego pan
              > Michnik mogl ogladac moja teczke, a ja, rowniez historyk, nie moglem ogladac
              > teczki pana Michnika?".


              ********************************************************************************


              Dzieki drogi tribunusie za jeszcze wieksze poszerzenie wiedzy mej!
              Ale mimo wszystko, wciaz ciemno i glucho na ten temat. Na temat efektow ich
              prawie trzymiesiecznej roboty! Ej lza sie w oku kreci z podziwu, jakie to wtedy
              byly piekne dni! Ot co!
      • bush_w_wodzie jaki glupi ten michnik 27.08.06, 23:10
        dalby te 18 baniek zamiast nagrywac i publikowac rozmowe z rywinem - i wszyscy
        byliby szczesliwi i nadal ufaliby agorze i gazecie
        • elfhelm Re: jaki glupi ten michnik 27.08.06, 23:20
          właśnie. Po co się wychylali - stać ich przecież na te 18 mln było. A Rywin to
          dobry menedżer. Mógłby nieźle pokierować Polsatem. I jakie miał znajomości!
          • kataryna.kataryna Re: jaki glupi ten michnik 27.08.06, 23:30
            elfhelm napisał:

            > właśnie. Po co się wychylali - stać ich przecież na te 18 mln było. A Rywin to
            > dobry menedżer. Mógłby nieźle pokierować Polsatem. I jakie miał znajomości!




            Nawet gdyby chciał to by nie mógł po tym jak cała Warszawa wiedziała o wizycie
            Rywina. Prędzej czy później ktoś by to Agorze przypomniał. Michnik nie miał
            wyjścia i musiał ujawnić sprawę. Łaski nie robił. Zwłaszcza, że wcześniej
            napisało o tym Wprost.
            • goniacy.pielegniarz Re: jaki glupi ten michnik 27.08.06, 23:32
              kataryna.kataryna napisała:


              > Nawet gdyby chciał to by nie mógł po tym jak cała Warszawa wiedziała o wizycie
              > Rywina. Prędzej czy później ktoś by to Agorze przypomniał. Michnik nie miał
              > wyjścia i musiał ujawnić sprawę. Łaski nie robił. Zwłaszcza, że wcześniej
              > napisało o tym Wprost.


              A od kogo się cała Warszawa dowiedziała?
              • kataryna.kataryna Re: jaki glupi ten michnik 27.08.06, 23:34
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                >
                > > Nawet gdyby chciał to by nie mógł po tym jak cała Warszawa wiedziała o wi
                > zycie
                > > Rywina. Prędzej czy później ktoś by to Agorze przypomniał. Michnik nie mi
                > ał
                > > wyjścia i musiał ujawnić sprawę. Łaski nie robił. Zwłaszcza, że wcześniej
                > > napisało o tym Wprost.
                >
                >
                > A od kogo się cała Warszawa dowiedziała?




                Od Michnika właśnie.
                • goniacy.pielegniarz Re: jaki glupi ten michnik 27.08.06, 23:38
                  No właśnie. Dlatego mógł. Wystarczyło nie rozpowiadać, tylko dać. To tylko tak
                  gwoli ścisłości co do tego czy mógł czy nie.
                  • kataryna.kataryna Re: jaki glupi ten michnik 27.08.06, 23:46
                    goniacy.pielegniarz napisał:

                    > No właśnie. Dlatego mógł. Wystarczyło nie rozpowiadać, tylko dać. To tylko tak
                    > gwoli ścisłości co do tego czy mógł czy nie.



                    W sumie racja, gdyby to od początku inaczej rozgrywał to technicznie rzecz
                    biorąc by może mógł.
                    • mysz_polna5 Re: puszka Agory, ups ... Pandory? 28.08.06, 00:18



                      Jak dla mnie zagadkowe jest kilkumiesieczne milczenie Michnika i,
                      przetrzymywanie tasm, a potem publiczne wyjawienie szczegolow o tym spotkaniu.
                      Cos bylo grane, ale czy to? Hmm

                  • bush_w_wodzie Re: jaki glupi ten michnik 27.08.06, 23:48
                    jak widac - technicznie rzecz biorac - gdyby michnik tego nie rozglaszal to
                    moglby tego nie rozglaszac. ale ze rozglaszal to musial rozglosic. laski nie zrobil.
            • bush_w_wodzie Re: jaki glupi ten michnik 27.08.06, 23:36
              kataryna.kataryna napisała:

              > elfhelm napisał:
              >
              > > właśnie. Po co się wychylali - stać ich przecież na te 18 mln było. A Ryw
              > in to
              > > dobry menedżer. Mógłby nieźle pokierować Polsatem. I jakie miał znajomośc
              > i!
              >
              >
              >
              >
              > Nawet gdyby chciał to by nie mógł po tym jak cała Warszawa wiedziała o wizycie
              > Rywina. Prędzej czy później ktoś by to Agorze przypomniał. Michnik nie miał
              > wyjścia i musiał ujawnić sprawę. Łaski nie robił. Zwłaszcza, że wcześniej
              > napisało o tym Wprost.


              tja.bo cala warszawa wiedziala ze michnik mial nagranie. na pewno od rywina.
              ba! cala warszawa miala uwierzytelnione kopie tego nagrania. pewnie od czarzastego.

              a to co wprost pisze ma sie do prawdy dosyc luzno i powazni ludzie traktuja
              rewelacje wprost jak goralska prognoze pogody a nie jak prawde objawiona


              w sumie to zalosne. zgnoic michnika i odebrac mu cien jakiejkolowiek zaslugi.
              `musial i laski nie robil'.

              zapewne w tej sprawie zasluge moze miec wylacznie ziobro prawda kasiu?
              • kataryna.kataryna Re: jaki glupi ten michnik 27.08.06, 23:52
                bush_w_wodzie napisał:

                > tja.bo cala warszawa wiedziala ze michnik mial nagranie. na pewno od rywina.
                > ba! cala warszawa miala uwierzytelnione kopie tego nagrania. pewnie od czarzast
                > ego.



                Nie, od Michnika.



                > a to co wprost pisze ma sie do prawdy dosyc luzno i powazni ludzie traktuja
                > rewelacje wprost jak goralska prognoze pogody a nie jak prawde objawiona



                Akurat tutaj nie miało się dosyć luźno tylko bardzo ściśle i prędzej czy póżniej
                temat by wrócił.



                > w sumie to zalosne. zgnoic michnika i odebrac mu cien jakiejkolowiek zaslugi.
                > `musial i laski nie robil'.



                A robił łaskę? Resztki szacunku do zawodu dziennikarza każą mi uważać to za
                normalne dziennikarskie zachowanie a nie za zasługę za którą należy być
                wdzięcznym. Nie mówiąc już o tym ile potem zrobił, żeby namącić.


                > zapewne w tej sprawie zasluge moze miec wylacznie ziobro prawda kasiu?



                Zapewne jesteś niepoważny jeśli tak sobie to wyobrażasz.
                • bush_w_wodzie Re: jaki glupi ten michnik 28.08.06, 00:10
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > bush_w_wodzie napisał:
                  >
                  > > tja.bo cala warszawa wiedziala ze michnik mial nagranie.
                  >
                  > Nie, od Michnika.
                  >

                  czyli wracamy kilka postow wyzej. michnik nic nie musial i glupi ze cala sprawe
                  ujawnil zamiast zalatwic z korzyscia dla siebie. nie utracilby zaufania i mialby
                  swoja telewizje. za glupie 18 baniek


                  >
                  > > a to co wprost pisze ma sie do prawdy dosyc luzno i powazni ludzie traktu
                  > ja
                  > > rewelacje wprost jak goralska prognoze pogody a nie jak prawde objawiona
                  >
                  >
                  >
                  > Akurat tutaj nie miało się dosyć luźno tylko bardzo ściśle i
                  > prędzej czy póżniej temat by wrócił.
                  >

                  dokladnie jak z goralska prognoza pogody. a posteriori bywa scisla. z tymze to i
                  tak bez znaczenia skoro oni wiedzieli do michnika ktory nic nie musial

                  >
                  >
                  > > w sumie to zalosne. zgnoic michnika i odebrac mu cien jakiejkolowiek zasl
                  > ugi.
                  > > `musial i laski nie robil'.
                  >
                  >
                  >
                  > A robił łaskę? Resztki szacunku do zawodu dziennikarza każą mi uważać to za
                  > normalne dziennikarskie zachowanie a nie za zasługę za którą należy być
                  > wdzięcznym.


                  rozumiem. wydanie wojny obozowi rzadzacemu zamiast zrobienia z rzadem intratnego
                  interesu jest czynem absolutnie normalnym nie zaslugujacym na uznanie. co innego
                  konferencje prasowe ziobry.

                  >
                  > Nie mówiąc już o tym ile potem zrobił, żeby namącić.
                  >

                  jasne. udzial takiego ziobry w wyswiatlaniu tej sprawy jest daleko wiekszy niz
                  takiego michnika

                  >
                  > > zapewne w tej sprawie zasluge moze miec wylacznie ziobro prawda kasiu?
                  >
                  > Zapewne jesteś niepoważny jeśli tak sobie to wyobrażasz.

                  zapewne. ale chcialbym spowazniec wiec prosze o twoja opinie. kto ma zaslugi i
                  jakie w wyswietleniu afery rywina?
                  • goniacy.pielegniarz Re: jaki glupi ten michnik 28.08.06, 00:15
                    bush_w_wodzie napisał:


                    > zapewne. ale chcialbym spowazniec wiec prosze o twoja opinie. kto ma zaslugi i
                    > jakie w wyswietleniu afery rywina?


                    Ujawnienie to jedno, a wyświetlanie to drugie. W przypadku tego drugiego, to z
                    tego co pamiętam, Michnik już jechał na wstecznym.
                    • goniacy.pielegniarz A kto miał największe zasługi w wyświetlaniu afery 28.08.06, 00:19
                      Paradoksalnie i ironicznie można by powiedzieć, że SLD, godząc się na powołanie
                      komisji, która to była motorem napędowym tego wszystkiego, co się działo.
                      A Michnik rzucił piłkę, po czym złapał się za głowę, że nie chcą grać według
                      jego reguł.
                      • goniacy.pielegniarz A tak poważnie: 28.08.06, 00:21
                        Media i politycy opozycji.
                        • goniacy.pielegniarz A tak już całkiem poważnie to: 28.08.06, 00:25
                          Anita B. i Lew Andowski.
                        • kataryna.kataryna Re: A tak poważnie: 28.08.06, 00:26
                          goniacy.pielegniarz napisał:

                          > Media i politycy opozycji.



                          Zalewska w mediach i Rokita w opozycji.
                      • kataryna.kataryna Re: A kto miał największe zasługi w wyświetlaniu 28.08.06, 00:25
                        goniacy.pielegniarz napisał:

                        > Paradoksalnie i ironicznie można by powiedzieć, że SLD, godząc się na powołanie
                        >
                        > komisji



                        A na koniec przegłosowuąc raport Ziobry :)




                        , która to była motorem napędowym tego wszystkiego, co się działo.
                        > A Michnik rzucił piłkę, po czym złapał się za głowę, że nie chcą grać według
                        > jego reguł.



                        Często się zastanawiam co by było jakby można cofnąć czas. Co zmieniliby
                        poszczególni aktorzy w swoich strategiach. Bo Michnik, Gazeta i Agora cholernie
                        dużo stracili, sondaże zaufania były dla nich druzgocące.
                        • goniacy.pielegniarz Re: A kto miał największe zasługi w wyświetlaniu 28.08.06, 00:30
                          Widzę dwa możliwe wyjścia w przypadku "drugiej szansy":
                          - upublicznienie od razu
                          - odrzucenie propozycji i trzymanie język za zębami

                          W dobicie targu raczej nie wierzę.
                          • kataryna.kataryna Re: A kto miał największe zasługi w wyświetlaniu 28.08.06, 00:36
                            goniacy.pielegniarz napisał:

                            > Widzę dwa możliwe wyjścia w przypadku "drugiej szansy":
                            > - upublicznienie od razu
                            > - odrzucenie propozycji i trzymanie język za zębami
                            >
                            > W dobicie targu raczej nie wierzę.




                            Ja też.

                            Raczej na pewno inaczej by się zachowali po ujawnieniu. Przecież gdyby Gazeta
                            robiła to co powinna robić i parła do wyjaśnienia tej sprawy to byłaby dzisiaj w
                            zupełnie innym miejscu. A tak, jedna nieduża Zalewska nakryła ich czapką, bez
                            wysiłku ustalając to do czego gazetowe śledztwo nawet się nie zbliżyło. I z
                            porównania pracy Zalewskiej i Gazety wyszła bardzo niefajna dla Gazety
                            konkluzja, że ściemnia.
                          • mysz_polna5 Re: A kto miał największe zasługi w wyświetlaniu 28.08.06, 00:41
                            goniacy.pielegniarz napisał:

                            > Widzę dwa możliwe wyjścia w przypadku "drugiej szansy":
                            > - upublicznienie od razu
                            > - odrzucenie propozycji i trzymanie język za zębami

                            > W dobicie targu raczej nie wierzę



                            ********************************************************************************


                            To logiczne. Ale tak sie nie stalo.
                            Jakies plany operacyjne musial miec Michnik. Bo inaczej by tej rozmowy nie
                            nagrywal!
                            A stalo sie tak, jak sie stalo.
                            A to feler, westchnal seler:)))))!

                            • kataryna.kataryna Re: A kto miał największe zasługi w wyświetlaniu 28.08.06, 00:44
                              mysz_polna5 napisała:

                              > To logiczne. Ale tak sie nie stalo.
                              > Jakies plany operacyjne musial miec Michnik. Bo inaczej by tej rozmowy nie
                              > nagrywal!
                              > A stalo sie tak, jak sie stalo.
                              > A to feler, westchnal seler:)))))!




                              Według mnie to nie miało tak wyglądać. Nie wiem gdzie i co poszło nie tak ale na
                              pewno nie taka była strategia - nagrywamy a potem pół roku kisimy nie robiąc nic
                              (bo w dziennikarskie śledztwo to chyba już nikt nie wierzy). Coś sprawiło, że
                              nie ujawnili od razu, i coś innego sprawiło, że ujawnili akurat w grudniu.
                              • mysz_polna5 Re: A kto miał największe zasługi w wyświetlaniu 28.08.06, 01:00
                                kataryna.kataryna napisała:


                                >
                                > Według mnie to nie miało tak wyglądać. Nie wiem gdzie i co poszło nie tak ale
                                n
                                > a
                                > pewno nie taka była strategia - nagrywamy a potem pół roku kisimy nie robiąc
                                ni
                                > c
                                > (bo w dziennikarskie śledztwo to chyba już nikt nie wierzy). Coś sprawiło, że
                                > nie ujawnili od razu, i coś innego sprawiło, że ujawnili akurat w grudniu.


                                ********************************************************************************


                                Mysle tak samo. Choc pytanie, CO TO bylo?, pozostaje bez odpowiedzi.

                                Kolejne co mnie interesuje, a o co tez zapytalam ~ to:

                                Jaki byl wynik dzialania Michnika i "Komisji Michnika" w badaniu akt
                                archiwalnych, do ktorych mieli nieograniczony / tak sadze/ dostep?
                              • bush_w_wodzie Re: A kto miał największe zasługi w wyświetlaniu 28.08.06, 01:05
                                michnik powiedzial tez ze nie chcial skandalu w przeddzien decyzji o akcesji
                                polski do ue. moglbym zrozumiec taki punkt widzenia i ciekaw jestem w jaki
                                sposob potrafisz wykluczyc taki motyw
                                • dr.szfajcner Re: A kto miał największe zasługi w wyświetlaniu 28.08.06, 01:57
                                  bush_w_wodzie napisał:

                                  > michnik powiedzial tez ze nie chcial skandalu w przeddzien decyzji o akcesji
                                  > polski do ue.

                                  Bo o to w gruncie chodzilo w cale aferze - by storpedowac akcesje Polski
                                  do UE, a przy okazji skompromitowac Gazete.
                                  Czy nie jest dziwne ze nawet po zmianie ekipy rzadzacej Rywin
                                  nie sypie GTW?
                                  - Widcznie obecnej ekipie ujawnienie tej informacji
                                  nie jest na reke.
                    • kataryna.kataryna Re: jaki glupi ten michnik 28.08.06, 00:22
                      goniacy.pielegniarz napisał:

                      > bush_w_wodzie napisał:
                      >
                      >
                      > > zapewne. ale chcialbym spowazniec wiec prosze o twoja opinie. kto ma zasl
                      > ugi i
                      > > jakie w wyswietleniu afery rywina?
                      >
                      >
                      > Ujawnienie to jedno, a wyświetlanie to drugie. W przypadku tego drugiego, to z
                      > tego co pamiętam, Michnik już jechał na wstecznym.



                      :)))
                    • bush_w_wodzie Re: jaki glupi ten michnik 28.08.06, 00:32
                      goniacy.pielegniarz napisał:

                      > bush_w_wodzie napisał:
                      >
                      >
                      > > zapewne. ale chcialbym spowazniec wiec prosze o twoja opinie. kto ma zasl
                      > ugi i
                      > > jakie w wyswietleniu afery rywina?
                      >
                      >
                      > Ujawnienie to jedno, a wyświetlanie to drugie.


                      jasne. wyswietlenie bez ujawnienia. mozliwe? to przeciez jakas kazuistyka i to
                      nie najwyzszych lotow


                      > W przypadku tego drugiego, to z tego co pamiętam, Michnik już jechał
                      > na wstecznym.


                      byc moze nie podzialal opinii ziobry i rokity ze agora prowadzila gre korupcyjna
                      i stad to wrazenie? a jaka jest prawda w tej sprawie? mowie o solidnej
                      udowwodnionej prawdzie a nie co-sie-komu zdaje?


                      ty na serio twierdzisz ze zasluga michnika dla tego dobrego co wyplynelo z
                      ujawnienia i zbadania afery rywina jest pomijalna? ze wazniejszy jest tu udzial
                      ziobry?
                      • goniacy.pielegniarz Re: jaki glupi ten michnik 28.08.06, 00:53
                        bush_w_wodzie napisał:


                        > > Ujawnienie to jedno, a wyświetlanie to drugie.
                        >
                        >
                        > jasne. wyswietlenie bez ujawnienia. mozliwe? to przeciez jakas kazuistyka i to
                        > nie najwyzszych lotow

                        Pytałeś o zasługi w wyświetlaniu a nie ujawnieniu.

                        > > W przypadku tego drugiego, to z tego co pamiętam, Michnik już jechał
                        > > na wstecznym.
                        >
                        >
                        > byc moze nie podzialal opinii ziobry i rokity ze agora prowadzila gre
                        korupcyjn
                        > a
                        > i stad to wrazenie?

                        Nie, pamiętam na przykład jak się ciskał i wykrzykiwał w mediach zaraz na
                        początku działań komisji, że samo podejrzewanie Millera to już "hańba!". O
                        Kwaśniewskim to nawet nie wspominam.

                        > a jaka jest prawda w tej sprawie? mowie o solidnej
                        > udowwodnionej prawdzie a nie co-sie-komu zdaje?

                        Nie wiem co rozumiesz poprzez solidnie udowodnione. W przypadku zaprzeczeń lub
                        milczenia tych, którzy tę prawdę znają, jedynym solidnym dowodem jest to, że
                        przyszedł Rywin i powołując się na GTW zaproponował dobicie targu. Reszta to
                        tylko spekulacje lub poszlaki.

                        > ty na serio twierdzisz ze zasluga michnika dla tego dobrego co wyplynelo z
                        > ujawnienia i zbadania afery rywina jest pomijalna?

                        Myślę, że najbardziej wartościową odpowiedzią byłaby tu odpowiedź Michnika na
                        pytanie - czy po tym wszystkim co się stało, warto było? Całe zachowanie i
                        wypowiedzi Michnika świadczą o tym, że on miał dosyć precyzyjne i wąskie
                        wyobrażenia o tym, jak ta sprawa powinna się rozwinąć i kogo powinna dotknąć.

                        > ze wazniejszy jest tu udzial
                        > ziobry?

                        Michnik miał na pewno największy udział w tym, że sprawa w ogóle wypłynęła.
                        Natomiast gdyby od Michnika zależało, jak sprawa będzie dalej wyświetlana, to
                        dopiero zobaczyłbyś śledztwo na miarę tego dziennikarskiego prowadzonego przez
                        klasyków śledczych - Smoelńskiego i Michnika.
                        • bush_w_wodzie Re: jaki glupi ten michnik 28.08.06, 01:02
                          goniacy.pielegniarz napisał:
                          >
                          > Pytałeś o zasługi w wyświetlaniu a nie ujawnieniu.
                          >

                          uwazam ze to tworzenie sztucznych rozgraniczen po to zeby ujac zaslugi
                          michnikowi. ujawnienie jest integralna czescia wyswietlenia



                          > > > W przypadku tego drugiego, to z tego co pamiętam, Michnik już jecha
                          > ł
                          > > > na wstecznym.
                          > >
                          > >
                          > > byc moze nie podzialal opinii ziobry i rokity ze agora prowadzila gre
                          > korupcyjn
                          > > a
                          > > i stad to wrazenie?
                          >
                          > Nie, pamiętam na przykład jak się ciskał i wykrzykiwał w mediach zaraz na
                          > początku działań komisji, że samo podejrzewanie Millera to już "hańba!". O
                          > Kwaśniewskim to nawet nie wspominam.


                          moze wiedzial ze to prawda?


                          >
                          > > a jaka jest prawda w tej sprawie? mowie o solidnej
                          > > udowwodnionej prawdzie a nie co-sie-komu zdaje?
                          >
                          > Nie wiem co rozumiesz poprzez solidnie udowodnione. W przypadku zaprzeczeń lub
                          > milczenia tych, którzy tę prawdę znają, jedynym solidnym dowodem jest to, że
                          > przyszedł Rywin i powołując się na GTW zaproponował dobicie targu. Reszta to
                          > tylko spekulacje lub poszlaki.


                          poszlaki to dowody posrednie. zbior mocnych poszlak stanowi niezly substytut
                          twardego dowodu

                          >
                          > > ty na serio twierdzisz ze zasluga michnika dla tego dobrego co wyplynelo
                          > z
                          > > ujawnienia i zbadania afery rywina jest pomijalna?
                          >
                          > Myślę, że najbardziej wartościową odpowiedzią byłaby tu odpowiedź Michnika na
                          > pytanie - czy po tym wszystkim co się stało, warto było?


                          to odpowiedz wymijajaca.


                          > Całe zachowanie i
                          > wypowiedzi Michnika świadczą o tym, że on miał dosyć precyzyjne i wąskie
                          > wyobrażenia o tym, jak ta sprawa powinna się rozwinąć i kogo powinna dotknąć.


                          byc moze to wyobrazenie wyplywalo z wiedzy ktora posiadal

                          >
                          > > ze wazniejszy jest tu udzial
                          > > ziobry?
                          >
                          > Michnik miał na pewno największy udział w tym, że sprawa w ogóle wypłynęła.
                          > Natomiast gdyby od Michnika zależało, jak sprawa będzie dalej wyświetlana, to
                          > dopiero zobaczyłbyś śledztwo na miarę tego dziennikarskiego prowadzonego przez
                          > klasyków śledczych - Smoelńskiego i Michnika.
                          >

                          to sa tylko spekulacje. prosze o ocene oparta na faktach
                    • bush_w_wodzie ps 28.08.06, 00:35
                      milo ze napisale ale troche szkoda ze wyreczyles kataryne

                      boje sie teraz ze nie doczekam sie odpowiedzi od niej o te zaslugi w badaniu
                      (ujawnianiu wyswietlaniu analizowaniu drazeniu itp) sprawy rywina
            • elfhelm Re: jaki glupi ten michnik 28.08.06, 11:39
              > Nawet gdyby chciał to by nie mógł po tym jak cała Warszawa wiedziała o wizycie
              > Rywina.

              Bo Michnik im powiedział?

              (A teraz trick pisowca) Lech Kaczyński też wiedział i nic nie zrobił (np. nie
              zawiadomił organów ścigania).
              • kataryna.kataryna Re: jaki glupi ten michnik 28.08.06, 11:48
                elfhelm napisał:

                > (A teraz trick pisowca) Lech Kaczyński też wiedział i nic nie zrobił (np. nie
                > zawiadomił organów ścigania).




                Nie wiedziałam, że jesteś pisowcem.
        • demokrata.prl Trzeba być żydkiem, żeby to zrozumieć. 28.08.06, 18:21
          Adaś z Wandą mysleli ze załatwią to z Leszkiem za flaszkę, Lew natomiast
          liczył, że głupich SLD-UPnych w większości polskich ministrów obsłuzy za 5%
          wziątki.
          bush_w_wodzie napisał:

          > dalby te 18 baniek zamiast nagrywac i publikowac rozmowe z rywinem - i wszyscy
          > byliby szczesliwi i nadal ufaliby agorze i gazecie
      • alleluja_i_do_przodu Re: Między wódeczką a SMS-ami 28.08.06, 00:45
        Przyznaj się że raczej od czasu kiedy przestali ci płacić.
    • bush_w_wodzie kaczynski jak miller? kaczynski jak kwasniewski? 27.08.06, 23:11
      byc moze. ja tez widze analogie.


      tribunus napisał:

      >
      > Wiele ostanio w Gazecie Wyborczej narzekan na tryb uchwalania ustaw przez
      > koalicje. Wiec pozwole sobie przypomniec jak to Agora z rzadem SLD pod
      > dowodztwem bylego sekretarza KC PZPR Leszka Millera pisala ustawe.
      >
    • dr.szfajcner Re: Między wódeczką a SMS-ami 28.08.06, 01:52
      tribunus napisał:

      >
      > Wiele ostanio w Gazecie Wyborczej narzekan na tryb uchwalania ustaw przez
      > koalicje. Wiec pozwole sobie przypomniec jak to Agora z rzadem SLD pod
      > dowodztwem bylego sekretarza KC PZPR Leszka Millera pisala ustawe.


      Dziwne.
      Przed wyborami PiS obiecywal ze nie bedzie pisal
      ustaw tak jak za Millera.
      • tribunus Re: Między wódeczką a SMS-ami 28.08.06, 18:15
        dr.szfajcner napisa

        > Dziwne.
        > Przed wyborami PiS obiecywal ze nie bedzie pisal
        > ustaw tak jak za Millera.
        A mnie to ch..... obchodzi co PIS obiecywal. Lepiej napisz po co oni tam
        siedzieli. Czy tak sie pisze ustawy medialne ?
        Moje osobiste zdanie jest takie ze Agorze wystawione rachunek za wspoludzial w
        pisaniu tej ustway. A oni liczyli na frico.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka