Dodaj do ulubionych

prezydent nadciąga z odsieczą

07.09.06, 16:22
Wcozoraj po wysłuchaniu uzasadnienia sędzi Mojkowskiej pytałem:

Czy sędzia Mojkowska nie powinna ważyć słów?
Czy sędzia Mojkowska nie była dzisiaj nad wyraz gadatliwa?
Jak ta ocena ma się do sprawy sądowej?
Czy sędzia Mojkowska jest nieomylnym psychologiem?

a także stwiedziłem:

Nie udał się pani sędzi ten proces pod publiczkę.
Nikt nie zwrócił uwagi na profesjonalizm sędziny?
nie zauważył jak amatorskie było uzasadnienie ?

Pisałem o teatrze. "To był teatr, i uzasadnienie było teatrem, i wtręt o
nowej ustawie pani sędzi, i świadkowie z SB."

Forumowi prawwnicy zapytali mnie, ilu uzasadnien wysłuchałem w swoim
życiu :))

I przed chwilą prezydent ruszył mi z odsieczą, powiedział:

"Ja mogę powiedzieć jedno, ja z dużym niesmakiem wysłuchałem uzasadnienia
pani sędzi Mojkowskiej, ja bym nie chciał w tej sprawie zabierać głosu,
chociaż muszę powiedzieć, że mnie bardzo świerzbi język, no bo Pani Sędzia
Mojkowska nie jest osobą której nazwiska nie znam, od blisko 40 lat, więc
wiem z jakich środowisk się wywodzi.

Oczywiście nie powinno mieć to żadnego znaczenia, ale wczoraj straciłem tę
pewność że to istotnie znaczenia nie ma".

Czyżby specjalna znajomość prawa była potrzebna, by ocenić przebieg procesu?
Czy zwykła uważna obserwacja nie wystarczy?

cieszę się, że moja obserwacja iż istnieje drugie dno, i że mógł to być teatr
może znaleźć potwierdzenie.
Obserwuj wątek
    • rekontra Gadatliwa sędzia mojkowska........... LINK 07.09.06, 16:26

      link do wątku Gadatliwa sędzia Mojkowska

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=48168622
      • kura56 Re: Gadatliwa sędzia mojkowska........... LINK 07.09.06, 16:29
        Niech zgadnę skąd prezydent zna panią sędzię Mojkowska, moze pamięta jak
        orzekała tryb przyspieszony dla elementów antysocjalistycznych w stanie wojennym?
        • rekontra z czego znana jest sędzina ?? oto jest pytanie 07.09.06, 16:34
          kura56 napisała:

          > Niech zgadnę skąd prezydent zna panią sędzię Mojkowska, moze pamięta jak
          > orzekała tryb przyspieszony dla elementów antysocjalistycznych w stanie
          wojennym?

          może chodzi o korzenie ??

          moje obserwacje znalazły potwierdzenie, widziałem wszystkie relacje z procesu i
          widziałem, jak sędzia "gra pod publiczkę" - od początku pewne fakty akcentując,
          a inne marginalizując. Była potwornie dociekliwa - jednostronnie dość :))


          ps. czekam na informację prasową, z czego jest znana sędzia Mojkowska, chwalona
          p[rzez takie tuzy prawnicze jak Rzepliński.
    • szczepeck Re: prezydent nadciąga z odsieczą 07.09.06, 16:29
      Nadciąga z odsieczą? To sądy nie są już niezawisłe?
      • venus99 Re: prezydent nadciąga z odsieczą 07.09.06, 16:32
        niezawisłość? w kaczyźmie? wolne żarty.
        • lika78 Re: prezydent nadciąga z odsieczą 07.09.06, 16:35

          Niezawisłe sądy to mrzonka. Ma być ich prawo i ich sprawiedliwość.
          Żenuje mnie prezydent w ten sposób komentujący wyroki sądu.
          Cienki Bolek.
          • rekontra nie manipuluj 07.09.06, 16:36
            lika78 napisała:

            >
            > Niezawisłe sądy to mrzonka. Ma być ich prawo i ich sprawiedliwość.
            > Żenuje mnie prezydent w ten sposób komentujący wyroki sądu.

            w jaki sposób skomentował wyrok sądu ???
      • kura56 Re: prezydent nadciąga z odsieczą 07.09.06, 16:33
        One takie niezawisłe są od 1945 roku, nie widzisz? Ich niezawisłość polega
        głównie na tym , ze sędzia jest jak papirz ex catedra nnieomylny, nawet gdy
        orzeka wbrew logice.
        • szczepeck Re: prezydent nadciąga z odsieczą 07.09.06, 16:38
          Widzę, że nie masz pojęcia jak funkcjonuje III władza. Pozwól, że posłużę się
          pisowską retoryką: po córce esbeka można się tego spodziewać.
          • kura56 Re: prezydent nadciąga z odsieczą 07.09.06, 16:45
            pudło. ja jestem dziłaczką przedsierpniowej opozycji. Przede wszystkim.
          • kura56 Re: prezydent nadciąga z odsieczą 07.09.06, 16:50
            widzę, ze czytasz moje posty i w dodatku jeszce je pamiętasz. Naucz się tylko
            cokolwiek więcej rozumieć. A tej subtelnej retoryki to zapewne nauczyłęś się na
            WUMLU. W domu rodzinnym też tak było?
            • szczepeck Re: prezydent nadciąga z odsieczą 07.09.06, 16:55
              Zbyt młody jestem. Pozwól, że będę kontynuował w retoryce Twojej opcji
              politycznej: czym skorupka za młodu nasiąkła tym teraz trąci. Geny tatusia w
              Tobie grają, nie uciekniesz przed nimi.
            • rekontra Kuro :)) 07.09.06, 16:57


              myślę, że tego śmiecia możesz zostawić, takie gnidy forumowe występują na forum
              też :))
      • rekontra nie jesteś zbyt kumaty 07.09.06, 16:35
        szczepeck napisał:

        > Nadciąga z odsieczą? To sądy nie są już niezawisłe?


        nadciąga z odsieczą mojemu tokowi rozumowania, nie grzeszysz inteligencją :))
        • szczepeck Re: nie jesteś zbyt kumaty 07.09.06, 16:36
          Tobie, żuczku, prezydent nadciąga z odsieczą? Nie jesteś zbytnio inteligentny,
          jesteś za to na pewno mitomanem.
          • mgr.imprezio Towarzyszka Mojkowska jest córką milicjanta. 07.09.06, 16:40

            • pro.filutek1 Re: Towarzyszka Mojkowska jest córką milicjanta. 07.09.06, 16:43
              Masz świetnego Mikołaja. Uśmiałem się do woli.
          • rekontra Re: nie jesteś zbyt kumaty 07.09.06, 16:41
            szczepeck napisał:

            > Tobie, żuczku, prezydent nadciąga z odsieczą? Nie jesteś zbytnio
            inteligentny, jesteś za to na pewno mitomanem.


            tylko z tej śmiertelnej powagi, żeby jakaś żyłka ci nie pękła biedaku.
            • szczepeck Re: nie jesteś zbyt kumaty 07.09.06, 16:43
              No cóż, dyskusja z Tobą nie ma sensu więc zostawiam Cię sam na sam z Twoimi
              złudzeniami. Zmieniam ustawienia w 'moim forum', od tej chwili dla mnie nie
              istniejesz, nie lubią zadufanych w sobie łgarzy.
              Pa
              • rekontra Re: nie jesteś zbyt kumaty 07.09.06, 16:44
                szczepeck napisał:

                > No cóż, dyskusja z Tobą nie ma sensu więc zostawiam Cię sam na sam z Twoimi
                > złudzeniami. Zmieniam ustawienia w 'moim forum', od tej chwili dla mnie nie
                > istniejesz, nie lubią zadufanych w sobie łgarzy.
                > Pa


                jeden sztywniak więcej, jeden mniej - najpierw przeczytaj sztywaniaku co
                napisałeś, trochęwyluzuj, i musisz zrozumieć że to jest forum
          • polskiprezydent Tobie żuczku nigdy nie pomoże, gdyż 07.09.06, 18:51
            szczepeck napisał: >

            Nie jesteś zbytnio inteligentny,
            jesteś za to na pewno mitomanem.

      • my.uczennice.vii.liceum W bolszewickim PRLu byly niezawisle sądy 07.09.06, 16:43
        nie to co teraz.
        • indris Les extrêmes se touchent... 07.09.06, 17:16
          ...mawiają Francuzi, co znaczy "skrajności się stykają". PiS marzy o
          uzaleznieniu sądów dokładnie tak jak za komuny, a nazywa to "demokracją
          nieliberalną" (cytat z posła Zawiszy).
          • biedronka24 Francuzi zasze mieli problemy ze statystyka 08.09.06, 13:33
            ba, wogole matematyka...
            Gauss to we Francji zupelnie nieznany przeciwnik rewolucji francuskiej :P
            • indris Francuzi a matematyka 08.09.06, 14:35
              Pojęcie o francuskiej matematyce masz jak G. W. Bush.
              • rekontra omnibus Indris 08.09.06, 14:40
                indris napisał:

                > Pojęcie o francuskiej matematyce masz jak G. W. Bush.

                a co ty wiesz o francuskiej matematyce?? omnibusik jesteś ??
                • indris Interesuję się matematyką... 08.09.06, 15:40
                  ... a i trochę egzaminów zdawałem. Znam więc takie nazwiska jak Pascal,
                  d'Alembert, Monge, Laplace, Legendre, Cauchy, Hadamard, Poincaré, Lebesgue,
                  Fatou, Julia, Galois, Fourier.
                  • rekontra Re: Interesuję się matematyką... 08.09.06, 15:50
                    indris napisał:

                    > ... a i trochę egzaminów zdawałem. Znam więc takie nazwiska jak Pascal,
                    > d'Alembert, Monge, Laplace, Legendre, Cauchy, Hadamard, Poincaré, Lebesgue,
                    > Fatou, Julia, Galois, Fourier.

                    do dobrej szkoły chodziłeś, a jeżeli kojarzysz te nazwiska z czymkolwiek to do
                    bardze dobrej :))
    • indris Prezydent zgłupiał ? 07.09.06, 16:38
      ..czy idzie na chama ? O trójpodziale władz chyba na studiach (prawniczych !)
      słyszał. A może wtedy był na wagarach.
      • rekontra zgłupiałeś ?? 07.09.06, 16:38
        indris napisał:

        > ..czy idzie na chama ? O trójpodziale władz chyba na studiach (prawniczych !)
        > słyszał. A może wtedy był na wagarach.


        cóż takiego powiedział, że grzywka opadła ci na czoło?
      • venus99 Re: Prezydent zgłupiał ? 07.09.06, 16:42
        to jest sugestia,że stan ten nastąpił dopiero teraz.podejrzewam,że nie
        odpowiada to faktycznemu poczatkowi głupoty.
    • jola_iza Re: piętnastolatek 07.09.06, 16:38
      znający panią sędzinę??? Ciekawostka
      • rekontra zna nazwisko od 40 lat i zna środowisko 07.09.06, 16:40
        jola_iza napisała:

        > znający panią sędzinę??? Ciekawostka

        "Pani Sędzia Mojkowska nie jest osobą której nazwiska nie znam, od blisko 40
        lat, więc wiem z jakich środowisk się wywodzi."

        jak możecie dyskutować na forum, jeżeli prostej myśli nie jesteście w stanie
        zrozumieć :))
        • kozaki_wiesi Re: zna nazwisko od 40 lat i zna środowisko 07.09.06, 16:41
          Zapewne była konsultantem na planie filmowym :-))
          • rekontra Re: zna nazwisko od 40 lat i zna środowisko 07.09.06, 16:42
            kozaki_wiesi napisała:

            > Zapewne była konsultantem na planie filmowym :-))

            chamskie kozaki są wolne, od wczoraj
            • kozaki_wiesi Re: zna nazwisko od 40 lat i zna środowisko 07.09.06, 16:45
              Oj, biedaku, znowu żyłkę napinasz.
              • rekontra Re: zna nazwisko od 40 lat i zna środowisko 07.09.06, 16:49
                kozaki_wiesi napisała:

                > Oj, biedaku, znowu żyłkę napinasz.

                plagiat
                • kozaki_wiesi Re: zna nazwisko od 40 lat i zna środowisko 07.09.06, 16:53
                  Ty sam jesteś jeden wielki plagiat.
                  • rekontra Re: zna nazwisko od 40 lat i zna środowisko 07.09.06, 16:58
                    kozaki_wiesi napisała:

                    > Ty sam jesteś jeden wielki plagiat.

                    mówi się - kto zaczął, czyż nie ?

                    do pewnego czasu poważnie traktowałem co piszesz, nie zaglądam do wszystkich
                    wątków, ale wczoraj się popisałeś/popisałaś - i wyrobiłem sobie zdanie .
                    • kozaki_wiesi Re: zna nazwisko od 40 lat i zna środowisko 07.09.06, 17:03
                      Jesteś nikim więc Twoje zdanie nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia. Ale
                      widzę, że coraz więcej osób traktuje Cię tak jak na to zasługujesz.
        • scoutek Re: zna nazwisko od 40 lat i zna środowisko 07.09.06, 16:41
          i znajac Kaczynskich to jest czysta piekna swietna insynuacja
          jestem zazenowana zachowaniem LK....
          • rekontra Re: zna nazwisko od 40 lat i zna środowisko 07.09.06, 16:42
            scoutek napisała:

            > i znajac Kaczynskich to jest czysta piekna swietna insynuacja
            > jestem zazenowana zachowaniem LK....

            jesteś z Żoliborza ? z Warszawy ?
      • lika78 trójpodzial władz niezrozumiały dla profesora? 07.09.06, 16:42
        wszędzie ten układ widzą dwa jajeczka...
        A to tylko trójpodział władzy.
        Dwie sfałszowane teczki na całe tony zbiorów IPN, łże-sędzia - co jeszcze?
        Głupota i jaja, a wszystko w sosie niestrawnego rozliczania z przeszłością.
        • rekontra Re: trójpodzial władz niezrozumiały dla profesora 07.09.06, 16:43
          lika78 napisała:

          > wszędzie ten układ widzą dwa jajeczka...
          > A to tylko trójpodział władzy.
          > Dwie sfałszowane teczki na całe tony zbiorów IPN, łże-sędzia - co jeszcze?
          > Głupota i jaja, a wszystko w sosie niestrawnego rozliczania z przeszłością.

          jak zrozumiesz o co chodzi, to poprosimy o drugi list.
          • lika78 Re: trójpodzial władz niezrozumiały dla profesora 07.09.06, 16:47

            Jestem prostym człowieczkiem, ale wiem, że wyroków sądu się nie komentuje,
            zwłaszcza z pozycji władzy wykonawczej. A to, ze Prezydent kluczy, że niby coś
            wie o tej Mojkowskiej, stawia go w jeszcze gorszej sytuacji. Insynuacja to
            kiepska broń jak na ten zdawałoby sie powazny urząd. Ale czy można oczekiwac
            powagi od kogoś, kto na artykuły w prasie chorobliwie reaguje?
            • rekontra gadatliwa sędzia 07.09.06, 16:49
              lika78 napisała:

              >
              > Jestem prostym człowieczkiem, ale wiem, że wyroków sądu się nie komentuje,
              > zwłaszcza z pozycji władzy wykonawczej.


              gdzie prezydent skomentował wyrok? z niesmakiem zobaczył i wysłuchał
              uzasadnienia. ja również, dlatego wczoraj założyłem wątek GADATLIWA SĘDZIA
              • lika78 Re: gadatliwa sędzia 07.09.06, 16:51
                Tak - teraz przyszedł czas na zamknięcie ust sędziom. Niech nie uzasadniają
                swoich wyroków, a wyroki niech im nadsyłają faksem z biura Ziobry. Idealne
                rozwiązanie pisiorków?
                • rekontra pani sędzia odreagowała 07.09.06, 16:53
                  lika78 napisała:

                  > Tak - teraz przyszedł czas na zamknięcie ust sędziom. Niech nie uzasadniają
                  > swoich wyroków, a wyroki niech im nadsyłają faksem z biura Ziobry. Idealne
                  > rozwiązanie pisiorków?

                  dlaczego tak przesadzasz? czy nie potrafisz po prostu odnieść się do tekstu?
                  czy ty nie jesteś Tusk lub Rokita?

                  Prezydent jest zniesmaczony UZASADNIENIEM, przypuszczam, że treścią ale formą
                  też. Pani sędzia sobie poużywała. Odreagowała.
        • mgr.imprezio Prawie 40 lat temu był rok 1968. 07.09.06, 16:46
          Starły się wtedy dwie partyjne frakcje. Jak myślicie, w korej frakcji był tatuś
          pani sędzi?
          • kacza.republika.bananowa Re: Prawie 40 lat temu był rok 1968. 07.09.06, 20:33
            mgr.imprezio napisał:

            > Starły się wtedy dwie partyjne frakcje. Jak myślicie, w korej frakcji był
            tatuś
            >
            > pani sędzi?


            przeciwnej niz tatuś Kaczyńskich ?

    • elfhelm a Lech Kaczyński to jakiś znawca prawa karnego? 07.09.06, 16:45
      .
      • rekontra jakby nie było to jest prawnikiem 07.09.06, 16:47
        elfhelm napisał:

        czyż nie ? może napiszesdz, że też nie słuchał uzasadnień wyroków w swoim
        życiu?
        • elfhelm Re: jakby nie było to jest prawnikiem 07.09.06, 17:16
          sądzę, że nie słuchał za wielu

          raz że jest specjalistą w prawie pracy, dwa że nie miał nigdy jakiejkolwiek
          styczności z wymiarem sprawiedliwości, bo też nigdy nie pracował jako sędzia,
          adwokat czy radca prawny
    • rekontra prezydent z niesmakiem wysłuchał uzasadnienia 07.09.06, 16:47

      "Ja mogę powiedzieć jedno, ja z dużym niesmakiem wysłuchałem uzasadnienia
      pani sędzi Mojkowskiej, ja bym nie chciał w tej sprawie zabierać głosu,
      chociaż muszę powiedzieć, że mnie bardzo świerzbi język, no bo Pani Sędzia
      Mojkowska nie jest osobą której nazwiska nie znam, od blisko 40 lat, więc
      wiem z jakich środowisk się wywodzi.

      Oczywiście nie powinno mieć to żadnego znaczenia, ale wczoraj straciłem tę
      pewność że to istotnie znaczenia nie ma".

      więc skupcie się na sędzinie Mojkowskiej, może giewu ma jakieś infa ?
    • bush_w_wodzie caly kaczynski 07.09.06, 16:52

      zawoalowane insynuacje. twierdzi ze czegos nie robi robiac to jednoczesnie.
      zadnych konkretow - zamiast tego sugestie ze on zna ukryta prawde. i ciagle to
      samo - jak ktos zrobi cos nie po mysli kaczynskich - to jest z ukladu z dziada
      pradziada


      niesmaczne. bleeeee
      • jaa_ga Re: caly kaczynski 07.09.06, 16:54
        wstydzę się tak bardzo, że nie wiem już gdzie oczy schować.
        To Prezydent RP jest?! To maglarz, a nie najwyższy urzędnik Polski!
        • szczepeck Re: caly kaczynski 07.09.06, 17:02
          Mam dokładnie takie same odczucia. Po prostu wstyd i hańba. Prezydent nie
          rozumiejący demokracji, posługujący się insynuacjami i pomówieniami - tego
          doczekaliśmy. Obecność Lenina w jego pracy doktorskiej była jak widać
          nieprzypadkowa.
      • rekontra zmieszanie z błotem 07.09.06, 16:55


        ale masz pecha

        gdyż wczoraj znawcy prawa, bywalcy sądowi pisali że wszystko jest OK. Dzisiaj
        również, usłyszłem Rzeplinbskjiego ii innego filara prawa, a tymczasem nie jest
        to takie oczywiste. Niesmak - panio sędzia sobie poużywała na premier
        Gilowskiej. Jak to pani premier odczuła ?? co powiedziała? zmieszanie z błotem?
        • lika78 Re: zmieszanie z błotem 07.09.06, 17:01
          rekontra napisał:
          > ale masz pecha
          >
          > gdyż wczoraj znawcy prawa, bywalcy sądowi pisali że wszystko jest OK. Dzisiaj
          > również, usłyszłem Rzeplinbskjiego ii innego filara prawa, a tymczasem nie
          jest
          >
          > to takie oczywiste. Niesmak - panio sędzia sobie poużywała na premier
          > Gilowskiej. Jak to pani premier odczuła ?? co powiedziała? zmieszanie z
          błotem?
          >

          Tiaa, nasz prezydent mądrzejrzy niż Rzeplinski z Filarem razem wzięci... W
          oczach swoich pobratymców.
          • rekontra nie mają u mnie 07.09.06, 17:15
            dobrej "prasy" obydwaj panowie, jakoś nie mogą mnie do siebie przekonać
            i już wiem dlaczego forowano Rzeplińskiego
        • bush_w_wodzie zaraz zaraz 07.09.06, 17:06

          sedzia miala dla przyjemnosci pani gilowskiej falszywie przedstawic material
          dowodowy?

          to kaczynski chce zasugerowac?

          i jeszcze podwazac chce dzialania sadu rp bo pani sedzia wywodzi sie z takich
          srodowisk ze on nie powie (chociaz wie)?

          taki prezydent nie zasluguje na szacunek
          • rekontra Re: zaraz zaraz 07.09.06, 17:16
            bush_w_wodzie napisał:

            >
            > sedzia miala dla przyjemnosci pani gilowskiej falszywie przedstawic material
            > dowodowy?

            sam z sobądyskutujesz? gdzie to wyczytałeś ?
            • bush_w_wodzie Re: zaraz zaraz 07.09.06, 17:18
              rekontra napisał:

              > bush_w_wodzie napisał:
              >
              > >
              > > sedzia miala dla przyjemnosci pani gilowskiej falszywie przedstawic mater
              > ial
              > > dowodowy?
              >
              > sam z sobądyskutujesz? gdzie to wyczytałeś ?
              >


              powiedzmy ze wykonalem pewna prace intelektualna i polaczylem fakty.

              to co nazywasz `mieszaniem z blotem' bylo omowieniem materialu dowodowego
              • rekontra Re: zaraz zaraz 07.09.06, 17:20
                więc kto stwierdził, kto postulował to co napisałeś:

                "sedzia miala dla przyjemnosci pani gilowskiej falszywie przedstawic
                material dowodowy?"

                to uważam za manipulację, ani prezydent, ani ja (że na chwilę stanę obok :)) )
                nic takiego nie napisałem.
                • bush_w_wodzie Re: zaraz zaraz 07.09.06, 17:24
                  rekontra napisał:

                  > więc kto stwierdził, kto postulował to co napisałeś:
                  >
                  > "sedzia miala dla przyjemnosci pani gilowskiej falszywie przedstawic
                  > material dowodowy?"
                  >
                  > to uważam za manipulację, ani prezydent, ani ja (że na chwilę stanę obok :)) )
                  > nic takiego nie napisałem.
                  >



                  zalozmy. to napisz ktore fragmenty uzasadnienia byly mieszaniem z blotem a nie
                  opisem materialu dowodowego
                  • rekontra śmiech na sali sądowej P A D A C Z K A 07.09.06, 18:35
                    napisałeś: "sedzia miala dla przyjemnosci pani gilowskiej falszywie
                    przedstawic material dowodowy?"

                    nic takiego nikt nie napisał ani nie powiedział, swój punkt widzenia
                    przedstawiłem w wątku gadatliwa pani sędzia.

                    Po prostu pani sędzia dość niefrasobliwie potraktowała zeznania świadków,
                    uwypuklając jedne sprawy, przemilczając inne sprawy.

                    Jak rozumieć jej stwierdzenie - zaraz odszukam: "przeczą zeznania Urszuli
                    Wieczorek, wyjątkowo wyważone"

                    śmiech na sali sądowej: sędzina ocenia zeznania jako WYJĄTKOWO WYWAŻONE
                    jest psychologiem? na jakiej podstawie stwierdziłą, że są wytjątkowo wyważone?
                    a może ćwiczyła ? a może też była nma etacie i to jej zawód?


                    czy na tej podstawie sędzia orzeka o wiarygodności zeznań? jedna była
                    podenerwowana, mówiła łąmiącym się głosem, drżącym - a przyjaciółka siła
                    spokoju, wyważona.

                    śmiech na sali sądowej, czy tego nie widzisz ??
                    • peer2 Re: śmiech na sali sądowej P A D A C Z K A 07.09.06, 20:44
                      Sędziowie właśnie są po to, żeby oceniać zeznania świadków czy są wyważone, czy
                      nie, czy są prawdziwe, czy nie, itd. Taka ich praca. Co w tym dziwnego?
                      • rekontra aha - Tymochowicz na klopoty z wyważeniem 07.09.06, 20:53
                        peer2 napisał:

                        > Sędziowie właśnie są po to, żeby oceniać zeznania świadków czy są wyważone,
                        czy nie, czy są prawdziwe, czy nie, itd. Taka ich praca. Co w tym dziwnego?

                        Wieczorkowa żona na bieżąco śledzi w telewizorze proces, zeznz\ania męża,
                        konsultuje sięz nim i wówczas:

                        w sposób wyważony -

                        stonowany głos?

                        nie mnie chustęczki w garści ?

                        nei spogląda na boki

                        nie przestępuje z nogi na nogę

                        patrzy prosto w oczy

                        nie jest oparta o barierkę

                        usmiecha się z wyrozumiałością patrząc w kierunku Gilowskiej

                        w jaki sposób mierzy się wyważoność zeznań?

                        nie widzisz, że to siękupy nie trzyma ?? trudno jest się nauczyć takiej
                        wyważoności ? może Tymochowicz by zaradził?


                        tak bezkrytycznie te bzdety sędziowkskie przyjmujesz? przecież taki sędzia to
                        zęby w sądzie zjadł.
                        • peer2 Re: aha - Tymochowicz na klopoty z wyważeniem 07.09.06, 20:57
                          Wyważoność zeznań poznaje się po tym, że trzymają się kupy i nie są "przegięte"
                          w żadną stronę.
                          Dla odróżnienia- jak np: ktoś twierdzi, że w latach osiemdziesiętych był tylko
                          gospodynią domową, a potem przyznaje, że pracował w tym czasie na uczelni, albo
                          gada coś o "sprzedajnych żonach" i "mordach sądowych" to trudno jego wypowiedzi
                          uznać za wyważone i prawdziwe.
                          • rekontra żartujesz 07.09.06, 20:59
                            peer2 napisał:

                            > Wyważoność zeznań poznaje się po tym, że trzymają się kupy i nie
                            są "przegięte"


                            przecież Wieczorkowa nic nie wniosła do procesu - oprócz twierdzenia, Zyta
                            Gilowska wiedziała, że mąż pracuje w kontrywiadzie.

                            jedno stwierdzenie miało się trzymać kupy? żony esbeka? nieweryfikowalne w
                            żaden sposób ? wygodne dla antylustratorów, komuny.
                            poważnie piszesz, czy na przekór?
                            • peer2 Re: żartujesz 07.09.06, 21:01
                              Jak to nieweryfikowalne???
                              Sama Zyta przecież przyznała, że wiedziała, że Wieczorek pracuje w
                              kontrwywiadzie. A kontrwywiad to było SB. Tylko potem Zyta coś się rozmyśliła i
                              twierdziła, że nic o tym nie wie.
                              • rekontra Re: żartujesz 07.09.06, 21:04
                                peer2 napisał:

                                > Jak to nieweryfikowalne???
                                > Sama Zyta przecież przyznała, że wiedziała ....

                                a potem sięrozmyliła :))


                                jeżeli to nazywasz weryfikowalnością, to więcej poytań nie mam

                                wieczorkowa mogłaby dowolną rzecz powiedzieć i sąd nie byłby w stanie tego
                                sprawdzić, że Gilowska spotykałą się w drugą środę nieparzystego miesiąca na
                                skwerze
                                • peer2 Re: żartujesz 07.09.06, 21:27
                                  No właśnie dlatego, że Zyta się rozmyśliła, to trudno uznać zeznania Zyty za
                                  wiarygodne.
                                  Opierając się na doświadczeniu życiowym można z pewnością stwierdzić, że w
                                  rozmowach dwóch dosyć gadatliwych psiapsiółek temat mężów i ich pracy był
                                  jednak poruszany.
                                  • rekontra myślę, że nawet żona nie wiedziała co robi mąż 07.09.06, 21:52
                                    nie sądzę, by ją wprowadzał w tajniki swej pracy
                                    • peer2 W tajniki wprowadzać nie musiał, ale tego gdzie 07.09.06, 22:01
                                      pracuje nie ukrywał. Bo i po co?
                                      • rekontra Re: W tajniki wprowadzać nie musiał, ale tego gdz 07.09.06, 22:06
                                        peer2 napisał:

                                        > pracuje nie ukrywał. Bo i po co?


                                        pewnie za dużo książek szpiegowskich czytałem, tam zawsze żony przypadkowo i
                                        tylko niektóre, po latachj dowiadywały się, że mężowie pracują w kontwywiadzie.
                                        A w PRL normalka, jedna baba drugiej babie - wiemy jak potrafią utrzymać
                                        tajemnicę.
                                        • peer2 Chyba faktycznie za dużo książek się naczytałeś. 07.09.06, 22:08
                                          Z Wieczorka żaden 007, supertajny agent wysyłany na supertajne misje, tylko
                                          zwykły funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa. To gdzie pracował, to żadna
                                          tajemnica.
                    • alleluja_i_do_przodu Bo sędzia jest m.in.od tego żeby oceniać zeznania! 07.09.06, 21:41
                      świadków jako wiarygodne lub nie, wyważone lub nie itp itd. Nie kompromituj się
                      człowieku! No i sędzia musi być również w pewnej mierze psychologiem- słyszałeś
                      może o takim przedmiocie jak psychologia sądowa? Kompromitujesz się człowieku z
                      wypowiedzi na wypowiedź coraz bardziej, kup sobie może chociaż z jedną książkę,
                      przeczytaj do poduszki i wtedy ewentualnie próbuj wypowiadać się na tematy o
                      których nie masz zielonego pojęcia. Na początke może być to:
                      www.naukowa.pl/pokaz.php?ks=231622&k=8
                      • alleluja_i_do_przodu Kompromitujesz się coraz bardziej. 07.09.06, 21:43
                        świadków jako wiarygodne lub nie, wyważone lub nie itp itd. Nie kompromituj się
                        człowieku! No i sędzia musi być również w pewnej mierze psychologiem- słyszałeś
                        może o takim przedmiocie jak psychologia sądowa? Kompromitujesz się człowieku z
                        wypowiedzi na wypowiedź coraz bardziej, kup sobie może chociaż z jedną książkę,
                        przeczytaj do poduszki i wtedy ewentualnie próbuj wypowiadać się na tematy o
                        których nie masz zielonego pojęcia. Na początke może być to:
                        www.naukowa.pl/pokaz.php?ks=231622&k=8
                        • rekontra z niesmakiem wysłuchałem 07.09.06, 21:54
                          uzasadnienie, które nie jest uzasadnieniem wyroku - że nia skłamała, tylko
                          pasmem stwierdzeń, że Giloiska kłamała, jest niewiarygodna, a mimo to sąd
                          uznaje że nie skłamała - dziecko możesz wcisnąć w brzuch adaśkowi

                          amatorszczyzna
                          • alleluja_i_do_przodu Dla takich speców od prawa jak ty mam propozycję 07.09.06, 22:01
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=48241240
                          • peer2 To, że mijała się z prawdą podczas zeznań, 07.09.06, 22:02
                            nie oznacza, że nieprawdziwie wypełniła oświadczenie lustracyjne. Rozróznij te
                            dwie rzeczy...
      • bryt.bryt Re: caly kaczynski 07.09.06, 17:03
        bush_w_wodzie napisał:

        > zawoalowane insynuacje. twierdzi ze czegos nie robi robiac to jednoczesnie.
        > zadnych konkretow - zamiast tego sugestie ze on zna ukryta prawde. i ciagle to
        > samo - jak ktos zrobi cos nie po mysli kaczynskich - to jest z ukladu z dziada
        > pradziada

        Dla nich niedwuznaczne insynuacje sa zapewne tzw. jezykiem dyplomatycznym. Tak
        samo gadaja z Niemcami.
    • haen1950 Re: prezydent nadciąga z odsieczą 07.09.06, 17:04
      Papcio Mojkowski był naczelnym Trybuny Ludu i szefem RSW Prasa, Książka, Ruch.
      Mnie ta pani się podoba.
      Zytka to sobie może tylko pokrzyczeć o swojej przyzwoitości. Dzięki tej
      znajomości mogła sobie do woli i bezpiecznie na stan wojenny pyskować i dzięki
      temu głównie jej kariera.
      • jaa_ga Re: prezydent nadciąga z odsieczą 07.09.06, 17:08
        Jeżeli już rodzice wchodzą w tę nieczystą grę Kaczyńskich,
        to najwyższa pora ujawnić KOGO i GDZIE uczył ICH ojciec!
        Dość tych obrzydliwości!
        • rekontra słusznie 07.09.06, 17:13
          jaa_ga napisała:

          > Jeżeli już rodzice wchodzą w tę nieczystą grę Kaczyńskich,
          > to najwyższa pora ujawnić KOGO i GDZIE uczył ICH ojciec!
          > Dość tych obrzydliwości!

          ujawnij, tylko prawdę, nie te kłamstwa forumowe :))
      • rekontra od pierwszego wejrzenia uczucie niechęci 07.09.06, 17:11
        haen1950 napisał:

        > Papcio Mojkowski był naczelnym Trybuny Ludu i szefem RSW Prasa, Książka, Ruch.

        wiesz w jakich latach?

        > Mnie ta pani się podoba.

        nie dziwię się,

        i już wiem dlaczego mi się nie podoba od pierwszego wejrzenia sędzia Mojkowska
        • bush_w_wodzie fizjoznawstwo subiektywne 07.09.06, 17:16
          rekontra napisał:

          >
          > i już wiem dlaczego mi się nie podoba od pierwszego wejrzenia sędzia Mojkowska
          >



          zupelnie inaczej niz sedzia kryze?
          • rekontra dlaczego tydziueń temu nie wydała wyroku 07.09.06, 17:18
            bush_w_wodzie napisał:

            > zupelnie inaczej niz sedzia kryze?

            sędziego Kryże widziałem na konferencjach prasowych, wiem o co mu chodzi. a
            pnią sedzię przez kilka dni widziałem na procesie i się dziwiłem, nie
            wiedziałem do czego dązy. Przecież to nie był pierwszy proices lustracyjny,
            jakies doswiadczenie winna mieć.

            Dlaczego tydzień temu nie wydała wyroku w taj prostej sprawie ? jeżeli chodzi o
            orzecznictwo prostej?
            • bush_w_wodzie Re: dlaczego tydziueń temu nie wydała wyroku 07.09.06, 17:22
              rekontra napisał:

              >
              > > zupelnie inaczej niz sedzia kryze?
              >
              > sędziego Kryże widziałem na konferencjach prasowych, wiem o co mu chodzi.
              >

              fakt. srodowisko i dzialalnosc jego przodkow to dosyc jasno okreslaja.


              >
              > Dlaczego tydzień temu nie wydała wyroku w taj prostej sprawie ?
              > jeżeli chodzi o orzecznictwo prostej?
              >


              widac chciala zbadac sprawe rzetelnie i wszechstronnie

              no ale tym razem takie szlachetnie dazenie do prawdy bylo nie po mysli prawda?
        • haen1950 Re: od pierwszego wejrzenia uczucie niechęci 07.09.06, 17:28
          Za Gierka chyba.
          Ale ta sędzia naprawdę godnie się zachowała. Gdyby sobie pozwoliła na
          bezkrytyczne uniewinnienie Zyty, to dopiero by miała kłopot. Wyszłoby, że
          wierzy w te esbeckie kłamstwa z powodów niejasnych. A tak wilk syty i owca
          cała.
    • rekontra kampania kłamstw na skalę poprzedniego reżimu 07.09.06, 17:10
      prezydent powiedział jeszcze, przypomniał, że to Rokita był autorem projektu
      lustracji z całowitym otwarciem archiwum (jakoś nie przyznaje się do
      sprawstwa ?? ) - i stwierdził

      "słyszę w mediach, że to ja i mój brat jesteśmy odpowiedzialni za to co
      spotkało Jacka Kuronia czy innych, mamy do czynienia z kampanią kłamstw na
      skalę charakterystyczną dla wczesnego okresu poprzedniego reżimu".
      • noc_pisowska Re: kampania kłamstw na skalę poprzedniego reżimu 07.09.06, 17:13
        Skąd masz te cytaty? Z pamięci, z kancelarii czy z innego źródła?
        • rekontra Re: kampania kłamstw na skalę poprzedniego reżimu 07.09.06, 17:16
          noc_pisowska napisała:

          > Skąd masz te cytaty? Z pamięci, z kancelarii czy z innego źródła?

          a kto pyta ?? POwiec?
          • noc_pisowska Re: kampania kłamstw na skalę poprzedniego reżimu 07.09.06, 17:23
            Swoją odpowiedź uzależniasz od sympatii politycznych pytającego? Nie możesz po
            prostu powiedzieć prawdy?
            • rekontra żartujesz ?? 07.09.06, 18:28
              noc_pisowska napisała:

              > Swoją odpowiedź uzależniasz od sympatii politycznych pytającego? Nie możesz
              po
              > prostu powiedzieć prawdy?

              twój nick to noc pisowska i chcesz mnie wziąć na spytki ??

              żartujesz oczywiście
    • hrabia.m.c Re: prezydent nadciąga z odsieczą 07.09.06, 17:39
      a co kartofel wie o prawie?
    • nielubiegazety2 Papa Mojkowskiej red nacz TL w latach 1967-72 07.09.06, 18:17
      To antiiisemita musiał być okrutny.
      Następca Kasmana co to prosił o delegecję bo miał zostać Polakiem
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44859288&a=44859288
      • idiotyzmy-kacze Ojciec wiceministra sprawiedliwości był mordercą 07.09.06, 19:01
        sądowym. Nie przeszkodziło to w uzsyakniu wysokiego stanowiska w tzw rządzie niejakiego kaczyńskiego
        • nielubiegazety2 Był. Ja tylko napisałem co Kaczorek podkreślił. 07.09.06, 19:05

          • peer2 A ojciec KAczora był uczelnianym politrukiem. 07.09.06, 20:46
            Z takiego środowiska pochodzi Pan Prezydent i zna je ponad pięćdziesiąt lat.
            • rekontra to kłamstwo 07.09.06, 20:53
              peer2 napisał:


              dlaczego kłamiesz ?
              • peer2 To prawda. 07.09.06, 20:59
                Tylko trochę skrócona myślowa.
                • rekontra Re: To prawda. 07.09.06, 21:00
                  peer2 napisał:

                  > Tylko trochę skrócona myślowa.

                  czyli nie rozdasją samochodów, tylko kradną rowery, i nie w W-wie, a w Ełku,
                  i ....
                  • peer2 No co Ty? 07.09.06, 21:28
                    Tak traktujesz pojęcie skrótu myślowego?
                    Chyba jednak jest z Ciebie wstrętny komuch.
                    • nielubiegazety2 Dość pieprzenia na forumnie. Dawaj szczegóły 07.09.06, 21:34
                      albo pod stół.

                      PS.
                      I don,t care.
                      • peer2 Napisałem prawdę. Rozmnawiałem na ten temat ze 07.09.06, 22:00
                        szwagrem. I on, i ja uważamy ten temat za zamknięty.
                        • rekontra Re: Napisałem prawdę. Rozmnawiałem na ten temat z 07.09.06, 22:00
                          peer2 napisał:

                          > szwagrem. I on, i ja uważamy ten temat za zamknięty.

                          czyim szwagrem kłamco ?
                          • peer2 Moim. I nie przeprowadzaj parszywej nagonki, 07.09.06, 22:04
                            wstrętny komuchu. NAPISAŁEM PRAWDĘ, a temat uważam za zamknięty.
                            • rekontra Re: Moim. I nie przeprowadzaj parszywej nagonki, 07.09.06, 22:07
                              peer2 napisał:

                              > wstrętny komuchu. NAPISAŁEM PRAWDĘ, a temat uważam za zamknięty.

                              ojciec Kaczyńskiego nył inżynierem, wyjładał przedmiot zawodowy. nie był
                              politrukiem - kłamiesz
                              • peer2 Ale prowadził specjalne kursy dla bonzów 07.09.06, 22:10
                                partyjnych. Czyli pisałem prawdę, a Ty wściekle gryziesz jak pies. Temat uważam
                                za zamknięty.
                                • nielubiegazety2 Żródło Wacuś, źródło !!! n/t 07.09.06, 22:15

                                  • peer2 A po co???? 07.09.06, 22:17
                                    Rozmawiałem ze szwagrem, temat uważam za zamknięty, a dowody są.
    • idiotyzmy-kacze Zacznijmy od pytania kto wsadził TW Beatę 07.09.06, 19:00
      na wicepremiera w "rządzie" Marcinkiewicza. Odpowiedź jest znana - kaczyński. Teraz należy tylko odpowiedzieć na pytanie po co.
      • rekontra Re: Zacznijmy od pytania kto wsadził TW Beatę 07.09.06, 19:04
        idiotyzmy-kacze napisał:

        > na wicepremiera w "rządzie" Marcinkiewicza. Odpowiedź jest znana - kaczyński.

        iiiiiiiiiiiiiiiii ??? co z tego wynika ?


        > Teraz należy tylko odpowiedzieć na pytanie po co.

        nie mam takich problemów, a co Palikot mówi? albo inna Schetyna?
    • rekontra Sędzia Mojkowska, profesjonalistka w każdym calu 07.09.06, 19:51
      Powiedziała w uzasadnieniu:

      Wyjaśnieniom lustrowanej, w których zaprzecza temu, iż miała świadomość
      i wiedzę, że Witold Wieczorek jest pracownikiem kontrwywiadu, przeczą zeznzania
      Urszuli Wieczorek, wyjątkowo wyważone".

      Czy ktoś wie, jak się stwierdza "wyważoność" zeznań? Bierze się dwóch świadków
      (w tym przypadku dwie przyjaciiółki), następnie się je zestawia i ... jak
      stwierdzić, czy panią Wieczorek ktoś nauczył składania wyważonego zeznania?
      tak jak na amerykańskich filmach ?
      • alleluja_i_do_przodu Kompromitujesz się coraz bardziej 07.09.06, 21:44
        świadków jako wiarygodne lub nie, wyważone lub nie itp itd. Nie kompromituj się
        człowieku! No i sędzia musi być również w pewnej mierze psychologiem- słyszałeś
        może o takim przedmiocie jak psychologia sądowa? Kompromitujesz się człowieku z
        wypowiedzi na wypowiedź coraz bardziej, kup sobie może chociaż z jedną książkę,
        przeczytaj do poduszki i wtedy ewentualnie próbuj wypowiadać się na tematy o
        których nie masz zielonego pojęcia. Na początke może być to:
        www.naukowa.pl/pokaz.php?ks=231622&k=8
        • rekontra nos sędziny 07.09.06, 21:59
          alleluja_i_do_przodu napisał:

          > No i sędzia musi być również w pewnej mierze psychologiem-

          i na swoje wyczucie psychologiczne, na nos wydaje wyrok - i pisze w
          uzasadnieniu, uznałem że świadek żona esbeka nyła bardziej wuiarygodna niż
          profesor Gilowska


          nie rżnij głupa, to że jakiś egzamin z prawa zdawałeś, nie znaczy że masz
          jakiekolwiek pojęcie o WYWAŻONYM ŚWIADKU

          • peer2 Re: nos sędziny 07.09.06, 22:16
            Ale o co Ci chodzi. W każdym procesie opierającym się głównie na zeznaniach
            świadków, wartościuje się ich zeznania i na podstawie tej oceny wydaje wyrok.
            To dla Ciebie, aż tak wielkie zaskoczenie?
    • a.adas Rekontra=antylustrator=esbek=sowi eta 07.09.06, 19:53

      • rekontra Re: Rekontra=antylustrator=esbek=sowi eta 07.09.06, 19:55
        plujesz pod wiatr komuszku
        • a.adas Rekontra=antylustrator=esbek=sowi eta 07.09.06, 19:59
          to dlaczego nie wierzysz materiałom zgromadzonym przez IPN?
          One jasno wskazują, że Zyta była TW... a ze teczka zniknęła... pewnie trzyma ja
          Michnik (z Urbanem) pod łóżkiem...

          Ciekawe, Zyty bronię: esbek, Rekontra i rezydent
          nie najlepsze to towarzystwo
    • henryk.log pRezydentowi nadciąga z odsieczą rekontra ? 07.09.06, 20:26
      Nie sil się biedaku.
      Kto zacz kurdupel, każdy widzi:-)

      ..polska język trudna język..
      • a.adas Patrz jaki wrazliwy, lustracja mu się nie podoba 07.09.06, 20:39
        jak nic esbek z KPP...
      • rekontra jak wyjaśnić zagadkę ?? 07.09.06, 20:41
        henryk.log napisał:

        > Nie sil się biedaku.
        > Kto zacz kurdupel, każdy widzi:-)

        dlaczego lewactwo forumowe jest tak prostackie? żadnej finezji, kłonica w garść
        i wpierod? tylko obrażać prezydenta potrafi. Czy to wpływ Tuska i Rokity?
        Hiroszima w łbach szumi? czy wpływ nadredaktora i jego rynsztokowych skojarzeń?
        • henryk.log jak wyjaśnić zagadkę PiS? lizania ? 07.09.06, 20:46
          • rekontrze i innym
          mandaryna.mandaryna 16.08.06, 11:42
          wyjrzała glizda z dziury i wesoło gwizda
          wtem patrzy - z drugiej strony sterczy druga glizda
          dalejże ją uwodzić, a ta rzecze srogo:
          - odwalże się kretynko, ja jestem twój ogon!
          andrzej waligórski
      • hrabia.m.c Re: ale jaja kurze nie te indeksowe 07.09.06, 20:41
        wiedeńską,to kaczka Sobieskiego udaje?
        a gdzie samokrytyka:)))))
      • henryk.log Re: pRezydentowi nadciąga z odsieczą rekontra ? 07.09.06, 20:49
        henryk.log napisał:

        > Nie sil się biedaku.
        > Kto zacz kurdupel, każdy widzi:-)

        wizerunek IV RP

        > ..polska język trudna język..

        ps
        rekontro, tak gwoli uzupełnienia było :-)
      • nielubiegazety2 Zabrakło Heńkowi "łzów" i chrzani. 07.09.06, 21:35

        • henryk.log A ty tu czego P(i)Sie ? ! ..siad ! 07.09.06, 21:58
          Uwaga: ŁŻE PSY
    • maria-anna Re: prezydent nadciąga z odsieczą 07.09.06, 21:52
      I co z tego.Przecież to była farsa od samego początku.Gorzej.Żenujące widowisko
      z p.Gilowską w roli głównej. Żal kobiety,że była na to skazana tj spotkanie
      z Wieczorkiem,swoją była przyjaciółką itd,itd.I samo orzeczenie też dziwne.
      Ogromny niesmak pozostał. W dziwnym kraju przyszło nam żyć.
    • francuskilacznik Pisalem wczoraj : 07.09.06, 22:12
      A Sędzia Małgorzata Mojkowska, to jaka
      ma przeszlosc ? Wie ktos ?
      Czy Sędzia Małgorzata Mojkowska nie byla w swojej PRLowskiej przeszlosci
      nadgadatliwa w kontaktach z SB ?

      Wie ktos kogo ona dzisiaj reprezentuje ?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=48178545&a=48178545
    • rekontra redaktor Milewicz rusza z odsieczą 08.09.06, 07:23
      rekontra napisał:

      > I przed chwilą prezydent ruszył mi z odsieczą, powiedział:

      > "Ja mogę powiedzieć jedno, ja z dużym niesmakiem wysłuchałem uzasadnienia
      > pani sędzi Mojkowskiej, ja bym nie chciał w tej sprawie zabierać głosu,
      > chociaż muszę powiedzieć, że mnie bardzo świerzbi język"

      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3603065.html

      "... sędzia powołała się na kardynalną zasadę prawa, że wątpliwości tłumaczy
      się na korzyść oskarżonego, tak naprawdę tłumaczyła je na niekorzyść."

      "... zarzuciła jej gadulstwo i nieodpowiedzialność. Tym samym - niestety - sąd
      zademonstrował emocjonalne podejście do Gilowskiej."

      "Prowokuje to do zadania pytania, czy sąd zachował obiektywizm. Im bardziej
      poszlakowa sprawa, tym obiektywizm sędziego wydaje się ważniejszy. "

      bardziej papiescy niż sam papież


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=48168622&a=48252428
      • peer2 Re: redaktor Milewicz rusza z odsieczą 08.09.06, 08:53
        Redaktor Milewiczx to Twój nowy autorytet?
        • rekontra wasz autorytet 08.09.06, 11:18
          peer2 napisał:

          > Redaktor Milewiczx to Twój nowy autorytet?

          a czy może być lepszy argument, niż ten, który jest argumentem sojusznika-
          autorytetu adwersarza ?
          • peer2 Re: wasz autorytet 08.09.06, 11:20
            Jaki "wasz"? Że niby mój? Możesz przytoczyć chociaż jedną wypowiedź w której
            powołuje się na redaktor Milewicz?
            Śmiało pobaw się wyszukiwarką...
            • rekontra Re: wasz autorytet 08.09.06, 11:32
              peer2 napisał:

              > Jaki "wasz"? Że niby mój? Możesz przytoczyć chociaż jedną wypowiedź w której
              > powołuje się na redaktor Milewicz?
              > Śmiało pobaw się wyszukiwarką...

              banalnie prosta sprawa - barykada ma dwie strony, skoro nie jest moim
              autorytetem, a piszesz, "to twój nowy autorytewt" - widocznie uznajesz ją za
              autorytet - stąd WASZ, bo jest z twojej strony barykady
              • peer2 Re: wasz autorytet 08.09.06, 11:34
                Pokrętna ta Twoja logika. Jaka barykada? Czy wszyscy dla których Hitler nie
                jest autorytetem, są miłośnikami Che Guevary?
                • rekontra Re: wasz autorytet 08.09.06, 11:38
                  peer2 napisał:

                  > Pokrętna ta Twoja logika. Jaka barykada? Czy wszyscy dla których Hitler nie
                  > jest autorytetem, są miłośnikami Che Guevary?

                  jest PiS i antyPiS - nie słuchasz Tuskia i Rokity? Wszyscy wypowiedzieli
                  totalną wojnę Pisowi.

                  ps. a do Hitlera też było porónanie, zdaje się mało zrównoważony Stefek
                  przbąkiwał.
                  • peer2 Re: wasz autorytet 08.09.06, 11:50
                    A co mnie obchodzi to co mówi Tusk i Rokita? Też żadne autorytety...
                    • rekontra OK 08.09.06, 13:29
                      peer2 napisał:

                      > A co mnie obchodzi to co mówi Tusk i Rokita? Też żadne autorytety...


                      przyjmuję do wiadomości, że są z innej bajki.
    • rekontra Prezydent nie wiedział co czyni 08.09.06, 11:17
      dzisiaj się rozpocznie ostrzał, kiulkudniowy, już słyszę olejnik na śniadaniu
      jak sięspieni, to będzie pierwszy punkt, prezydent nie wiedział co czyni
      przychodząc mi z odsieczą.
      • bush_w_wodzie wiedzial wiedzial 08.09.06, 11:19
        to jest taka metoda naszczuwania zdrowo zaprawionego skrajna hipokryzja ktora
        kaczynscy stosuja z upodobaniem
        • rekontra błąd 08.09.06, 11:30
          bush_w_wodzie napisał:

          > to jest taka metoda naszczuwania zdrowo zaprawionego skrajna hipokryzja ktora
          > kaczynscy stosuja z upodobaniem


          byłem pierwszy, zanim prezydent powiedział o niesmaku, założyłem wątek,
          więc to może ja prezydenta napuszczam na twoje upodobania
          • bush_w_wodzie Re: błąd 08.09.06, 14:03
            rekontra napisał:

            > bush_w_wodzie napisał:
            >
            > > to jest taka metoda naszczuwania zdrowo zaprawionego skrajna hipokryzja k
            > tora
            > > kaczynscy stosuja z upodobaniem
            >
            >
            > byłem pierwszy, zanim prezydent powiedział o niesmaku, założyłem wątek,
            > więc to może ja prezydenta napuszczam na twoje upodobania
            >


            chyba nie zrozumiales. kaczynski powiedzial ze nie powie co sadzi o sedzi ale ze
            sadzi ze trzeba sie zastanowic czy jest niezawisla bo jej przodkowie... czy cos
            w tym rodzaju. do tego sie odnosilem

            • rekontra nic takiego nie powiedział - prze R A Ż E N I E 08.09.06, 14:23
              bush_w_wodzie napisał:

              > chyba nie zrozumiales. kaczynski powiedzial ze nie powie co sadzi o sedzi ale
              ze sadzi ze trzeba sie zastanowic czy jest niezawisla bo jej przodkowie... czy
              cos w tym rodzaju. do tego sie odnosilem

              czy nie potraficie zrozumieć preostego tekstu> jesteścioe z PO ??

              1. nie powiedział o przodkach - powiedział o środowsku, to coścałkowicie innego

              2. w najmniejszym nawet stopniu nie odniósł siędo niezawisłości

              3. nie powiedział, ze nie będzie mówił co sądzxi o pani Mojkowskiej, a co sżdzi
              o SPRAWIE - zasadnicza różnica.

              4. nie mówił o ZASTANOWIENIEU się


              Czy w każdym wątku tak precyzyjnie operujecie argumebntam ??
              tak ściśle przeinaczacie wypowiedzi?
              • bush_w_wodzie ??? 08.09.06, 15:09
                rekontra napisał:

                >
                > czy nie potraficie zrozumieć preostego tekstu> jesteścioe z PO ??
                >

                ???



                > 1. nie powiedział o przodkach - powiedział o środowsku, to coścałkowicie innego


                mnie sie zdawalo ze o nazwisku tez cos mamrotal


                >
                > 2. w najmniejszym nawet stopniu nie odniósł siędo niezawisłości
                >


                nie? to przypomnij moze co mamrotal na temat znaczenie jakie ma srodowisko sedzi
                . taka wypowiedz glowy panstwa jest kwestionowaniem autorytetu sadu

                >
                > 3. nie powiedział, ze nie będzie mówił co sądzxi o pani Mojkowskiej, a co sżdzi
                >
                > o SPRAWIE - zasadnicza różnica.



                tja. a co srodowisko mojkowskiej ma do sprawy?


                >
                > 4. nie mówił o ZASTANOWIENIEU się
                >
                >
                > Czy w każdym wątku tak precyzyjnie operujecie argumebntam ??
                > tak ściśle przeinaczacie wypowiedzi?
                >
                >
                >



                no to zacytuj te wypowedz - to sie okaze czy przytaczajac ja z pamieci
                niedokladnie wypaczylem jej sens
                • rekontra pełny tekst jest w liście otwierającym 08.09.06, 16:07
                  bush_w_wodzie napisał:

                  > no to zacytuj te wypowedz - to sie okaze czy przytaczajac ja z pamieci
                  > niedokladnie wypaczylem jej sens


                  "Ja mogę powiedzieć jedno, ja z dużym niesmakiem wysłuchałem uzasadnienia
                  pani sędzi Mojkowskiej, ja bym nie chciał w tej sprawie zabierać głosu,
                  chociaż muszę powiedzieć, że mnie bardzo świerzbi język, no bo Pani Sędzia
                  Mojkowska nie jest osobą której nazwiska nie znam, od blisko 40 lat, więc
                  wiem z jakich środowisk się wywodzi.

                  Oczywiście nie powinno mieć to żadnego znaczenia, ale wczoraj straciłem tę
                  pewność że to istotnie znaczenia nie ma".
    • rekontra wsparcie ze strony premiera 08.09.06, 13:12
      rekontra napisał:

      > Wcozoraj po wysłuchaniu uzasadnienia sędzi Mojkowskiej pytałem:
      >
      > Czy sędzia Mojkowska nie powinna ważyć słów?

      "Sędzia zachowywała się w sposób obrażliwy" w stosunku do premier Gilowskiej.
      Nie może być tak, że najpierw się kogoś uniewinnia, a potem przez godzinę
      obraża.



      :)))
      • peer2 Re: wsparcie ze strony premiera 08.09.06, 13:31
        No to już mamy Braci i Redaktor Milewicz kto następny.
        Swoją drogą czego spodziewała się Zyta? Peanów na swoją cześć? Zapewnienia jaki
        Wieczorek jest wstrętny i jak niecnie ją wykorzystał? Nawiązania do
        sprawy "szantażu"?
        • rekontra stadne myślenie i jednosezonowa gwiazdka 08.09.06, 14:05
          peer2 napisał:

          > No to już mamy Braci i Redaktor Milewicz kto następny.
          > Swoją drogą czego spodziewała się Zyta? Peanów na swoją cześć? Zapewnienia
          jaki
          >
          > Wieczorek jest wstrętny i jak niecnie ją wykorzystał? Nawiązania do
          > sprawy "szantażu"?


          Socjolog Rychard - w tvn24, dzisiaj, przed chwilą, również zwrócił uwagę na
          uzasadnienie, nie chciał oceniać wprost - ale dał do zrouzmienia, że
          uzasadnienie mija się z wyrokiem i należy rozpatrywać osobno.

          Czyli - pierwszy dzień - peany Filara, rzeplińskiego, kilku posółów PO, wszyscy
          pro, bez zająknięcia, zachwyceni sędziną. Ja, moja skromna osoba, napisałem
          zdanie odrębne, odmiennie oceniłem występ pani sędziny, zwróc uwagę na wpisy w
          wątkach. Wczoraj - prezydent, dzisiaj premier, i coraz więcej osób zwraca
          uwagę, na niekompatybilność wyroku i uzasadnienia.

          Ods samego początku tylko o to mi chodzi, o rozgadanie pani sędzi, nie tak
          widzę jej rolę w procesi. Może w gwiazdkę jednosezonową Piwnik się zapatrzyła,
          nie wiem.

          Nie jest tak, że sędziowie nie podlegają ocenie, ich emocjonalność, egzaltacja
          też. Oskarżony ma znacznie większe prawa.
          • peer2 Re: stadne myślenie i jednosezonowa gwiazdka 08.09.06, 14:10
            To już cztery: duże stado.
      • bush_w_wodzie niezawisle sady 08.09.06, 14:09
        rekontra napisał:
        >
        > "Sędzia zachowywała się w sposób obrażliwy" w stosunku do premier Gilowskiej.
        > Nie może być tak, że najpierw się kogoś uniewinnia, a potem przez godzinę
        > obraża.
        >


        na szczescie sady sa niezawisle i te slowa tylko kompromituja kaczynskich.

        za podobna wypowiedz w podobnym kontekscie obecny rzecznik pis pan kochanowski
        scigal oleksego. moze fundacja ius and lex wzielaby sie za kaczynskich?

        bo nalezy sie im za to mocny kopniak


        moze wtedy zajeliby sie tym co do nich nalezy
        • peer2 Re: niezawisle sady 08.09.06, 14:12
          Ano faktycznie, ale na wiele bym nie liczył: Kochanowski też jakoś nie chciał
          ścigać Kaczyńskiego za wypowiedzi na temat wyroku skazującego go w procesie
          karnym.
        • rekontra aż za bardzo 08.09.06, 14:18
          bush_w_wodzie napisał:

          > na szczescie sady sa niezawisle i te slowa tylko kompromituja kaczynskich.

          wiele osób na własnej skórze odczuło tę niezawisłość.
          • bush_w_wodzie !!! az za bardzo !!! 08.09.06, 14:20

            tak wlasnie sadzilem
            • rekontra uściślając 08.09.06, 14:26
              bush_w_wodzie napisał:

              >
              > tak wlasnie sadzilem

              myślę o ostatnich siedemnastu latach, myślę o takich przypadkach o których
              donosi prasa, o jakich robi się reportaże, o licznych przypadkach.
              • bush_w_wodzie Re: uściślając 08.09.06, 14:31
                rekontra napisał:

                > bush_w_wodzie napisał:
                >
                > >
                > > tak wlasnie sadzilem
                >
                > myślę o ostatnich siedemnastu latach, myślę o takich przypadkach o których
                > donosi prasa, o jakich robi się reportaże, o licznych przypadkach.
                >
                >

                i to wszystko przez niezawislosc?

                hmmm. to chyba trzeba poddac sady scislej kontroli politycznej
    • loppe Re: prezydent nadciąga z odsieczą 08.09.06, 13:15
      Rzeczywiście jak się uniewinnia to dziwne że ton i treśc uzasadnienia
      przypominaja raczej mowę prokuratorską
      • bush_w_wodzie Re: prezydent nadciąga z odsieczą 08.09.06, 14:10
        hmmm. powinna skazac?
    • rekontra kulkudniowy ostrzał .. zaczyna się 08.09.06, 14:52
      uderzyłem w stół, napisałem "dzisiaj się rozpocznie ostrzał"

      i czytam:

      KRS może się zająć wypowiedzią prezydenta o sędzi Mojkowskiej
      PAP - dodane 1 godzinę i 1 minutę temu (aktualizowane 54 minuty temu)


      "Być może w przyszłym tygodniu Krajowa Rada Sądownictwa zajmie się wypowiedzią
      prezydenta Lecha Kaczyńskiego na temat sędzi Małgorzaty Mojkowskiej -
      poinformowała w piątek Ewa Chałubińska, rzeczniczka rady - organu, który stoi
      na straży niezawisłości sędziowskiej.

      Mogę tylko wyrazić ubolewanie z powodu tej wypowiedzi. Troska o autorytet głowy
      państwa uniemożliwia mi rzetelne ustosunkowanie się do niej - powiedziała
      Chałubińska."

      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8495565&rfbawp=1157719556.417&ticaid=1249e

      szkoda, że Krajowa Rada w innych sytuacjach nabiera wody w usta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka