Dodaj do ulubionych

Czeska ewangelia

IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 19:22
Ewangelia dotarła do Czech już w IX wieku. Przetłumaczono wtedy Biblię i
nabożeństwa odbywały się w języku narodowym. Jednak w miarę wzrostu znaczenia
papiestwa Słowo Boże stopniowo usuwano w cień. Grzegorz VII, który uważał
upokarzanie królów za swój obowiązek, w nie mniejszym stopniu dążył do
opanowania ludu i wydał bullę zakazującą odprawiania nabożeństw w języku
czeskim. Papież wyjaśnił, że "Wszechmocny życzy sobie, by nabożeństwa
odbywały się w nieznanym dla nich języku oraz że wiele złego i wiele herezji
powstało na skutek niestosowania się do tej zasady" (Wylie, 111, l).
Jeszcze przed narodzeniem się Husa byli w Czechach ludzie, którzy otwarcie
krytykowali zepsucie Kościoła katolickiego i rozwiązłość ludu.
Więcej:
www.ellen.terramail.pl/r6.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Kraken Re: Czeska ewangelia IP: *.ipt.aol.com 05.03.03, 19:31
      Gość portalu: Ed napisał(a):

      > Ewangelia dotarła do Czech już w IX wieku. Przetłumaczono wtedy Biblię i
      > nabożeństwa odbywały się w języku narodowym. Jednak w miarę wzrostu znaczenia
      > papiestwa Słowo Boże stopniowo usuwano w cień. Grzegorz VII, który uważał
      > upokarzanie królów za swój obowiązek, w nie mniejszym stopniu dążył do
      > opanowania ludu i wydał bullę zakazującą odprawiania nabożeństw w języku
      > czeskim. Papież wyjaśnił, że "Wszechmocny życzy sobie, by nabożeństwa
      > odbywały się w nieznanym dla nich języku oraz że wiele złego i wiele herezji
      > powstało na skutek niestosowania się do tej zasady" (Wylie, 111, l).
      > Jeszcze przed narodzeniem się Husa byli w Czechach ludzie, którzy otwarcie
      > krytykowali zepsucie Kościoła katolickiego i rozwiązłość ludu.
      > Więcej:
      > <a
      href="http://www.ellen.terramail.pl/r6.html"target="_blank">www.ellen.terram
      > ail.pl/r6.html</a>
      ***********************************
      -Kr. No coz-przyznac trzeba,ze nieglupi byl facet z tego papieza-doskonale
      zdawal sobie sprawe z braku jakiejkolwiek logiki oraz calej masy sprzecznosci w
      tym rypnietym "slowie bozym"-aby rozumiec,ze SAMODZIELNA lektura tej ksiegi
      horroru skrzyzowanego z pornografia uczynic moze nieodwracalne szkody w lonie
      kosciola-i jak to widac na przykladzie Czechow sprawdzilo sie co do joty-a
      najlepszym przykladem czeskiego klecha jest wspaniala postac feldkurata Katza z
      przygod wojaka Szwejka
    • Gość: CCCP Re: Czeska ewangelia IP: *.acn.waw.pl 05.03.03, 20:05
      Gość portalu: Ed napisał(a):

      > Ewangelia dotarła do Czech już w IX wieku. Przetłumaczono wtedy Biblię i
      > nabożeństwa odbywały się w języku narodowym.


      To dopiero nowiny!

      To w IX w. czeski był juz językiem narodowym?

      To w IX w. w ogóle istniał odrębny język czeski?

      To w IX w. przełozono już Biblię na czeski?


      Na powyższe pytania niechaj spróbuje odpowiedzieć ten, kto załozył ten wątek.

      W razie trudnosci (przewiduję takowe) będzie miał czas na refleksję nad wartoscią słowa pisanego, zwłaszcza pisanego w wirtualu.


      Hasło dnia: ziemia dla ziemniaków!!!!!!!!!!!!!

      Może dodj
      • Gość: Ed Re: Czeska ewangelia - a kim był święty Cyryl? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 20:09
        ...i za co wzniesiono go na ołtarze?
        • Gość: CCCP Re: Czeska ewangelia - a kim był święty Cyryl? IP: *.acn.waw.pl 05.03.03, 20:13
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > ...i za co wzniesiono go na ołtarze?

          Cyryl był Czechem?

          Następna nowina?
          • Gość: Ed Re: Czeska ewangelia - a kim był święty Cyryl? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 20:27
            Fiuuuu... Fiuuu... I dla tego został świętym!
            • Gość: CCCP Re: Czeska ewangelia - a kim był święty Cyryl? IP: *.acn.waw.pl 05.03.03, 20:42
              Gość portalu: Ed napisał(a):

              > Fiuuuu... Fiuuu... I dla tego został świętym!


              Odpowiada mi jakiś bałwan?
              • Gość: Ed Re: Czeska ewangelia - a kim był święty Cyryl? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 21:04
                Gość portalu: CCCP napisał(a):

                > Gość portalu: Ed napisał(a):
                >
                > > Fiuuuu... Fiuuu... I dla tego został świętym!
                >
                >
                > Odpowiada mi jakiś bałwan?

                Ed. Rozum jest granicą wolności. Zakreśla też jej granice. Odpowiada to również
                przedstawianym wątpliwościom.
                • Gość: CCCP mgła w Olsztynie? IP: *.acn.waw.pl 05.03.03, 21:15
                  Gość portalu: Ed napisał(a):

                  > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Ed napisał(a):
                  > >
                  > > > Fiuuuu... Fiuuu... I dla tego został świętym!
                  > >
                  > >
                  > > Odpowiada mi jakiś bałwan?
                  >
                  > Ed. Rozum jest granicą wolności. Zakreśla też jej granice. Odpowiada to również
                  >
                  > przedstawianym wątpliwościom.


                  Dobra. Nadal mgła.

                  Pytania były konkretne. Nie ma odpowiedzi.

                  Nie dziwię się. Głupie to -
                  • Gość: Kagan Re: mgła w Olsztynie? IP: *.vic.bigpond.net.au 06.03.03, 07:50
                    Gość portalu: Ed napisał: Odpowiada mi jakiś bałwan?
                    Rozum jest granicą wolności. Zakreśla też jej granice. Odpowiada to
                    również przedstawianym wątpliwościom.
                    Soviet: Dobra. Nadal mgła.
                    Pytania były konkretne. Nie ma odpowiedzi.
                    K: ???
                    S: Nie dziwię się. Głupie to -
        • Gość: republik-anka Re: Czeska ewangelia - a kim był święty Cyryl? IP: *.we.client2.attbi.com 05.03.03, 21:48
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > ...i za co wzniesiono go na ołtarze?

          kolega Metodego
          • Gość: Ed Re: Czeska ewangelia - a kim był święty Cyryl? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 22:20
            Gość portalu: republik-anka napisał(a):

            > Gość portalu: Ed napisał(a):
            >
            > > ...i za co wzniesiono go na ołtarze?
            >
            > kolega Metodego

            Ed. Nie. Jego reinkarnacja. Po takim okresie jest to już zgodne ze wszelkimi
            kanonami :-))
      • Gość: Ed Re: Czeska ewangelia wg CCCP IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 22:18
        Gość portalu: CCCP napisał(a):

        > Gość portalu: Ed napisał(a):
        >
        > > Ewangelia dotarła do Czech już w IX wieku. Przetłumaczono wtedy Biblię i
        > > nabożeństwa odbywały się w języku narodowym.
        >
        >
        > To dopiero nowiny!
        >
        > To w IX w. czeski był juz językiem narodowym?
        Ed. Dwaj bracia, Cyryl i Metody - z pochodzenia Grecy urodzeni w Salonikach -
        do historii przeszli jako misjonarze, którzy znacząco przyczynili się do
        wprowadzenia w krąg kultury chrześcijańskiej ziem słowiańskich.
        W IX w. książę morawski Rościsław wystosował do cesarza bizantyjskiego Michała
        prośbę, by przysłał mu zamiast niemieckich duchownych misjonarzy, którzy
        potrafiliby szerzyć chrześcijaństwo w języku zrozumiałym dla mieszkańców tych
        ziem. Słynący jako kaznodzieje Konstantyn i Metody znali język Słowian
        macedońskich, dlatego zostali wybrani do wykonania tej misji.

        Cyryl ( przybrane imię z Konstantyna - około 827-869), w związku z brakiem
        znaków oddających dźwięki języka słowiańskiego stworzył alfabet pisma staro-
        cerkiewno-słowiańskiego (głagolica). Wraz z Cyrylem od 863 działalność misyjną
        prowadził Metody (820–885), który z poparciem Rzymu wprowadził język słowiański
        do liturgii.

        Dzieło Cyryla i Metodego odegrało niezwykle ważną rolę w kulturze Słowian,
        zapoczątkowało rozwój języka i piśmiennictwa. Działalność misjonarzy była
        kontynuowana przez ich uczniów, a jeden z nich, najprawdopodobniej biskup
        ochrydzki Kliment, stworzył kilka oryginalnych tekstów hagiograficznych
        poświęconych życiu braci.

        > To w IX w. w ogóle istniał odrębny język czeski?
        Ed. Zapewne Cyryl i Metody ten język sobie wymyślili ;o((

        > To w IX w. przełozono już Biblię na czeski?
        Ed. J.w., chociaż nie calkowicie. Pełnego jej przetłumacznenia domagał się Jan
        Hus zwracając uwagę na konieczność oparcia się na źródłach chcc tym samym
        wyprowadzić na właściwą drogę juz wtedy - zepsuty kościół katolicki. Jego
        dżęąenia w tym zakresie inspirowane były dodatkowo pisma Wiklifa, które dzięki
        królowej angielskiej (byłek księzniczce czeskiej, która przyjęła naukę Wiklifa)
        także w Czechach rozpowszechniano pisma angielskiego reformatora.

        > Na powyższe pytania niechaj spróbuje odpowiedzieć ten, kto załozył ten wątek.
        >
        > W razie trudnosci (przewiduję takowe) będzie miał czas na refleksję nad
        wartosc
        > ią słowa pisanego, zwłaszcza pisanego w wirtualu.
        Ed. Oto i wartość slowa pisanego :o((.
        Zbyt trudne, by dotarły do "CCCP". W stosunku do niektórych prace Cyrylego i
        Metodego rzeczywiście poszły na darmo. Może w nastepnym milenium...

        > Hasło dnia: ziemia dla ziemniaków!!!!!!!!!!!!!
        Ed. Na tym poziomie dyskusji rzeczywiście najlepiej trzymać sie trawki lub
        gruntu. Ziemniaki są z reguły głęboko zakorzenione, stąd i ciągoty do nich są w
        pełni uzasadnione.


        • Gość: CCCP Znowu dziś mgła w Klewkach? IP: *.acn.waw.pl 06.03.03, 05:55
          A. Pocieszające jest, że Ed zaczął się poduczać.
          B. To zajmie jeszcze trochę czasu.
          C. Re pierwotny tekst zamieszczony w wątku

          >Ewangelia dotarła do Czech już w IX wieku.
          >Przetłumaczono wtedy Biblię i
          >nabożeństwa odbywały się w języku narodowym.>:

          a. w IX w. nie można mówić o istnieniu odrębnego języka czeskiego, zwłaszcza w funkcji języka narodowego. Pierwsze świadectwa pisane X w., rozwój od XII w.

          b. w IX nie przełożono Biblii na czeski, z wyżej wymienionego powodu.

          c. W liturgii używano nie języka narodowego, tylko uogólnionego wariantu starosłowiańszczyzny, "języka ludu", z pewnymi cechami lokalnej wymowy; stwierdzenie, że "nabożeństwa odbywały się w języku narodowym" jest nonsensem.

          d. Dla celów misyjnych przełożono fragmenty Pisma Świętego i fragmenty tekstów prawnych; stwierdzenie "przetłumaczono wtedy Biblię" jest nonsensem.

          D. Z koślawych skrótów wyłania się zawsze wiedza w wersji dla bałwanów.

          Bez hasła.

    • Gość: Kagan Re: Czeska ewangelia IP: *.vic.bigpond.net.au 06.03.03, 06:38
      CCCP, jetes typowym bolszewikiem!
      Czepiasz sie szczegolow, jak Stalin, a tu chodzi o to, ze
      w Czechach od dawna odprawiano msze w jezyku SLOWIANSKIM,
      czyli zrozumialym dla ludu slowianskiego, w tym przypadku czeskiego.
      Cyryl i Metody przetlumaczyli Biblie na jezyk
      starocerkiewnoslowianski. Cos ci to mowi?
      Ktory jezyk jest blizszy czeskiemu?
      Hebrajski, graecki, lacinski czy
      starocerkiewnoslowianski?
      Zuwaz, ze 1000 lat temu roznice miedzy
      jezykami slowianskimi byly o wiele mniejsze niz dzisiaj!
      Kagan
      • Gość: CCCP Ile razy? IP: *.acn.waw.pl 06.03.03, 07:04
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > CCCP, jetes typowym bolszewikiem!
        > Czepiasz sie szczegolow, jak Stalin, a tu chodzi o to, ze
        > w Czechach od dawna odprawiano msze w jezyku SLOWIANSKIM,
        > czyli zrozumialym dla ludu slowianskiego, w tym przypadku czeskiego.
        > Cyryl i Metody przetlumaczyli Biblie na jezyk
        > starocerkiewnoslowianski.

        Cholera, przełożyli jedynie fragmenty. Ile razy
        mozna powtarzać?

        I nie pouczaj mnie, bo te sprawy znam; tak się składa, że je studiowałem.

        Powtarzam jeszcze raz: z koślawych skrótow wyłania się
        zawsze wiedza dla bałwanów.

        Chcesz iść na skróty - proszę bardzo, czytaj Eda.

        A Ed niech się nauczy wyrażać precyzyjnie, zamiast
        prezentować tu jakieś myślowe graffiti.

        Ja się wyłączam, a wy chłopaki bawcie sie dalej w
        udawanie uczonych w piśmie.


        (C)ześć, (c)zołem, (c)zuwaj, (p)rzedszkolaki.
        • Gość: Kagan Re: Ile razy? IP: *.vic.bigpond.net.au 06.03.03, 07:46
          Gość portalu: Kagan napisał(a):
          CCCP, jetes typowym bolszewikiem!
          Czepiasz sie szczegolow, jak Stalin, a tu chodzi o to, ze
          w Czechach od dawna odprawiano msze w jezyku SLOWIANSKIM,
          czyli zrozumialym dla ludu slowianskiego, w tym przypadku czeskiego.
          Cyryl i Metody przetlumaczyli Biblie na jezyk
          starocerkiewnoslowianski.

          CCCP: Cholera, przełożyli jedynie fragmenty. Ile razy
          mozna powtarzać?
          K: Sa rozne kanony biblijne: dla zydow Pismo Sw. to tylko
          niektore czesci ST, dla protestantow Pismo Sw. zawiera tez
          tzw. Apokryfy ST (Edras 1 i 2 , Tobit, Judith, Wisdom, Eklezjasta,
          Baruch, Modlitwa niejakiego Manassesa, i Ksiegi Maccabeesa),
          ktore sa z kolei uznawane przez katolikow. Co wiecej, sa tez Apokryfy
          w NT, np. tzw. niekanoniczne Ewangelie, ktorych jest, zdaje sie, wiecej
          niz kanonicznych... No, i nie musze chyba dodawac, ze dla zydow caly NT
          to jeden wielki Apokryf...
          A Britannica podaje, ze jednak przetlumaczyli oni (C & M) praktycznie
          cale Pismo Sw. moze bez Apokryfow, ale wystarczajaco, aby odprawiac cale
          Msze Sw. w jezyku slowianskim (lacznie z czytaniem Pisma Sw.) ..
          A swoja droga to czy wiesz, ze Cyryl i Metody byli tez misjonarzami
          wsrod Chazarow?

          CCCP: I nie pouczaj mnie, bo te sprawy znam; tak się składa,
          że je studiowałem.
          K: Pewnie na katolickim uniwersytecie... Stad taki ciemny glab jestes...:(

          CCCP: Powtarzam jeszcze raz: z koślawych skrótow wyłania się
          zawsze wiedza dla bałwanów.
          K: Takich jak ty... :(

          CCCP: Chcesz iść na skróty - proszę bardzo, czytaj Eda.
          A Ed niech się nauczy wyrażać precyzyjnie, zamiast
          prezentować tu jakieś myślowe graffiti.
          K: To jest tylko forum, koles!

          CCCP: Ja się wyłączam, a wy chłopaki bawcie sie dalej w
          udawanie uczonych w piśmie.
          K: I dobrze, bo sie nie bedziesz wiecej kompromitowal!

        • Gość: Ed Re: Ile razy? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 18:43
          Nie po raz pierwszu nasz wielki guru wszelkich nauk tajemnych przyłapany na
          swej ignorancji serwuje się pokrętną ucieczką w niby to w szczegóły pokazując
          wielce urażone bardzo kształyne plecy :-)).
          Serwowany wspaniałomyślnie innym argument w dyskusji
          www.pagetutor.com/idiot/idiot.html
          chyba dopełnia reszty bez konieczności odwoływania się do zaprezentowanej
          wielkiej wiedzy w zakresie historii cyfr czy sugerowania czyichś omamów
          wzrokowych. Pewnych wartości prowadzonym (bardzo precyzyjnych przcież - hi)
          rozważaniom na forum jest także usilne traperskie poszukiwanie pierwowzoru
          Elemelka Jana Brzechwy w cadyku Elimelecha z Leżajska.
          Stwierdzenie "I nie pouczaj mnie, bo te sprawy znam; tak się składa, że je
          studiowałem" pozostawiam bez komentarza.
          Piwo jest uznanym napojem, ale czy Leżajskie skutkuje w podobnie pożądany
          sposób?
          Do tego jeszcze to trzymanie się trawki :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka