Dodaj do ulubionych

Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie pam...

    • Gość: elo_elo Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 13:56
      popieram, naród powinien mieć kadry wykształcone. I na duży plus
      idzie Samoobronie, że ludzie sie w tej partii kształcą. proszę
      spojrzeć na martwą Mumie Wolności. Nieuki i do sejmu i koryta
      się nie dostały.

      Tak trzymać, kształcić sie i kształcić.
    • Gość: ada Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: *.umcs.lublin.pl 07.03.03, 14:24
      elo-elo. Rzeczywiscie, to godne podziwu podnosic swoja wiedze, nawet jak sie
      nie wie co sie studiuje. Chyba do tego trzeba nadzwyczajnegoo czlowieka jakim
      sa parlamentarzysci z samoobrony, bo zadnemu "zwyczajnemu" taki pomysl by do
      glowy nie przyszedl ( a jakby nawet przyszedl to nie mogl by go zrealizowac, a
      jak by realizowal to moze mial by tyle oleju w glowie, aby o nim mowic)
    • _joe BL = Burak Lepper ??? 07.03.03, 15:57
      Gość portalu: BL napisał(a):

      > Czepiacie się. Mazowiecki też "nie pamiętał", że nie ma wyższego
      > wykształcenia i jakoś się z niego nie nabijaliście...

      Tadeusz Mazowiecki ma wyższe wykształcenie. Ukończył studia prawnicze.
      Kłamiesz gnido, jak przystało na Naczelnego Buraka RP.
      ----------
      Lepper powinien sioedzieć §:€
    • Gość: robas Przyznawac magistra za zaslugi! IP: *.asapsoftware.com 07.03.03, 16:31
      I bedzie po sprawie.
      Kazdemu zasluzonemu przyznac magistra honoris causa.

      A swoja droga, jakos kolejne polskie paranoje przestaja mnie zaskakiwac.
      • _joe T. Mazowiecki JEST magistrem !!!!!!!!!! 07.03.03, 17:11
        Gość portalu: robas napisał(a):

        > I bedzie po sprawie.
        > Kazdemu zasluzonemu przyznac magistra honoris causa.
        > A swoja droga, jakos kolejne polskie paranoje przestaja mnie zaskakiwac.

        Gadasz nie tylko bez sensu, ale również nie na temat. T.Mazowiecki UKOŃCZYŁ
        STUDIA NA WYDZIALE PRAWA UNIWERSYTETU WARSZAWSKIEGO!!!!! (pięćdziesiąt kilka
        lat temu). Był czs, żeby to zauważyć. BL (Burak Lepper lub jego fan) puścił
        bąka, a inni się tym bąkiem upajają, całkiem lekceważąc stan faktyczny.
        ----------
        Lepper powinien siedzieć §:€
        • Gość: piotr7777 Re: T. Mazowiecki JEST magistrem !!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 17:37
          Hahahahahahahahahahahahaha !!!! Bez matury ?!!!!!!!!!!!!
          • _joe Re: T. Mazowiecki JEST magistrem !!!!!!!!!! 07.03.03, 18:00
            Oszołom - marsz do łóżka. Wyzdrowiej, żeby zacząć choć trochę kojarzyć.
            ----------
            Lepper powinien siedzieć §:€
            • Gość: kpt. Ziobro T. Mazowiecki JEST ( ? ) magistrem !!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 07.03.03, 20:34
              Od kiedy ?
              Czy były organizowane może jakieś tajne komplety ?
              • _joe T. Mazowiecki JEST magistrem !!!!!!!!!! 14.03.03, 18:25
                Przeczytaj:
                wiem.onet.pl/wiem/0099e6.html----------
                Lepper powinien siedzieć §:€
    • Gość: kate Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: *.sympatico.ca 07.03.03, 21:00
      Fantastycznie wyksztalconych poslow i poslanki mamy.Zostala
      poslanka majac tylko podstawowke.A czy ktos sprawdzil czy oby do
      8 klasy?
      Obled.Ale to juz nie powinno nas dziwic - rozne przekrety w
      Samoobronie to juz normalka.
      I najgorsze ze wyborcy tego nie widza jak przychodzi do
      glosowania w wyborach.Kiedy sie oni otrzasna?

      I trzeba byc tempakiem zeby nawet nie zapamietac kierunku studiow
      za ktore sie placi - zarowno za semestry i pewnikiem za zdane
      egzaminy.
    • Gość: nela Jaki Mazowiecki??! Re: Z życia parlamentarzystki: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.03, 10:36
      To Kwaśniewski nie jest magistrem. Mazowiecki jest wykształcony
      znakomicie.
      • Gość: kpt. Ziobro Jaki Mazowiecki??! Re: Z życia parlamentarzystki: IP: *.chello.pl 08.03.03, 12:10
        Gość portalu: nela napisał(a):

        > To Kwaśniewski nie jest magistrem. Mazowiecki jest wykształcony
        > znakomicie.
        Jak ?
        Bo nigdzie w dokumentach nie mogłem znaleźć nic konkretnego.
        • kawka Jaki Mazowiecki??! Re: Z życia parlamentarzystki: 08.03.03, 20:56
          Tak sobie czytam... Większość osób myli wykształcenie z papierkiem. To, że ktoś
          nie ma dyplomu, nie oznacza, że to czlowiek niewykształcony, niemający
          szerokiej, a w niektórych dziedzinach głębokiej wiedzy. Znam wiele osób, które
          świadomie zrezygnowały ze studiów bądź z ich ukończenia. Wcale nie z powodu
          defektu umysłowego, ale dlatego, że są nałogowymi kontestatorami, albo że nie
          podobały im się pewne układy, albo że... niestety, w pewnym momencie okazywało
          się, że ich wiedza jest większa niż wykładowców! To są fakty. Jak i to, że znam
          wiele osób po studiach, które mają dyplomy i siano w główkach. Bo były to osoby
          baaardzo pracowite, bardzo się uczące i z bardzo wydoskonaloną pamięcią. Na
          pewno znacie przypadki wkuwania na pamięć. Jak do tego dodać litościwe serca
          niektórych nauczycieli akademickich, to mamy gotowy produkt - miernotę z
          tytułem magistra - słyszeliście o instytucji pisania za kasę prac
          magisterskich? Dlatego uważam, że nie papierek powinien decydować o tym, czy
          ktos może być posłem, ale solidny egzamin, sprawdzian wiedzy. Taki test: coś z
          historii powszechnej, szeroko pojętej kultury, gospodarki, ekonomii, zasad
          parlamentaryzmu i wiedzy o własnym kraju. Jak choćby - ile mamy województw i
          jakie. Aha - i koniecznie sprawdzian ze znajomości zasad savoir vivru, żeby
          posłowie i posłanki nie kompromitowali narodu niedpowiednim zachowaniem i
          białymi skarpetkami. To też niezwykle istotne.
          • stan.borys Jaki Mazowiecki??! Re: Z życia parlamentarzystki: 08.03.03, 21:01
            kawka napisała:

            > Tak sobie czytam... Większość osób myli wykształcenie z papierkiem. To, że
            ktoś
            >
            > nie ma dyplomu, nie oznacza, że to czlowiek niewykształcony, niemający
            > szerokiej, a w niektórych dziedzinach głębokiej wiedzy. Znam wiele osób,
            które
            > świadomie zrezygnowały ze studiów bądź z ich ukończenia. Wcale nie z powodu
            > defektu umysłowego, ale dlatego, że są nałogowymi kontestatorami, albo że
            nie
            > podobały im się pewne układy, albo że... niestety, w pewnym momencie
            okazywało
            > się, że ich wiedza jest większa niż wykładowców! To są fakty. Jak i to, że
            znam
            >
            > wiele osób po studiach, które mają dyplomy i siano w główkach. Bo były to
            osoby
            >
            > baaardzo pracowite, bardzo się uczące i z bardzo wydoskonaloną pamięcią. Na
            > pewno znacie przypadki wkuwania na pamięć. Jak do tego dodać litościwe serca
            > niektórych nauczycieli akademickich, to mamy gotowy produkt - miernotę z
            > tytułem magistra - słyszeliście o instytucji pisania za kasę prac
            > magisterskich? Dlatego uważam, że nie papierek powinien decydować o tym, czy
            > ktos może być posłem, ale solidny egzamin, sprawdzian wiedzy. Taki test: coś
            z
            > historii powszechnej, szeroko pojętej kultury, gospodarki, ekonomii, zasad
            > parlamentaryzmu i wiedzy o własnym kraju. Jak choćby - ile mamy województw i
            > jakie. Aha - i koniecznie sprawdzian ze znajomości zasad savoir vivru, żeby
            > posłowie i posłanki nie kompromitowali narodu niedpowiednim zachowaniem i
            > białymi skarpetkami. To też niezwykle istotne.
            To znaczy, że Mazowiecki nie ma ukończonych studiów ?
            • kawka Jaki Mazowiecki??! Re: Z życia parlamentarzystki: 08.03.03, 21:14
              O ile dobrze pamiętam, to nie. Było mu to kiedys wypomniane, właśnie w związku
              z Kwaśniewskim i wtedy chyba pierwszy raz mówiło się w ogóle o jego
              wykształceniu. Mazowiecki ma dużą wiedzę, jest inteligentny, WYKSZTAŁCONY, więc
              chyba wszyscy awansem przypisywali mu ukończenie wyższych studiów. Papierka nie
              ma. Wykształcenie - ma. Taka subtelna różnica.
              I o ile pamiętam, nigdy publicznie nie zapewniał, że ma ukończone studia.
          • Gość: Zuza Jaki Mazowiecki??! Re: Z życia parlamentarzystki: IP: 80.51.8.* 12.03.03, 09:52
            Popieram w całościże brak wykształcenia nie idzie zawse w parze
            z brakiem świadectwa ukończonych studiów , dodam jeszcze tylko
            tyle że arogancja niektówrych posłów-osłów przechodzi wszelkie
            pojęcie i to wcale nie z braku wiedzy ale z wrodzonego hamstwa
            tak po jednej jak i po drugiej stronie.A dobre samopoczucie
            posłanki? z samoobrony bierze się z prostego hamstwa i bardzo
            się dziwię naszemu narodowi w tak bezgraniczną wiarę i aprobatę
            poczynań taki posłów-osłów.
        • _joe Do głąba "kpt. Ziobro" 14.03.03, 19:48
          Gość portalu: kpt. Ziobro napisał(a):
          > Gość portalu: nela napisał(a):
          > > To Kwaśniewski nie jest magistrem. Mazowiecki jest wykształcony
          > > znakomicie.
          > Jak ?
          > Bo nigdzie w dokumentach nie mogłem znaleźć nic konkretnego.

          Wystarczy zajrzeć do encyklopedii. Przeczytaj:
          wiem.onet.pl/wiem/0099e6.html
          ----------
          Lepper powinien siedzieć §:€
    • Gość: dell Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: 157.25.92.* 12.03.03, 10:08
      Gość portalu: BL napisał(a):

      > Czepiacie się. Mazowiecki też "nie pamiętał", że nie ma
      wyższego
      > wykształcenia i jakoś się z niego nie nabijaliście...
      To Kwasniewski "nie pamietal", baranie. Tobie pamiec tez
      szwankuje. A jak tam z wyksztalceniem? 4 klasy?
    • Gość: Oszołom z RM Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.03, 11:26
      dzisiaj magisterka to już nie to samo co jeszcze kilka lat temu..teraz i po
      studiach coraz trudniej o pracę..myślę że dziś by coś w ogóle znaczyć trzeba
      mieć zrobiony doktorat
    • Gość: fifi Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: *.bank.bgzsa.pl / 192.168.38.* 12.03.03, 12:09
      no cóż mieliśmy w naszym życiu już do czynienia z pomrocznością
      jasną więc nic nie dziwi. Poza może drobnym faktem, że
      parlamentarzystą może zostać każdy wystarczy ino chęć szczera i
      wiara we własne posłannictwo. A zresztą nasza scena polityczna
      nie może być inna aniżeli publiczność bo jest jej odbiciem czyli
      głupi i ciemny wyborca to i.... resztę proszę dośpiewać sobie
      samemu
    • Gość: KaHA Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: *.pkp.com.pl 12.03.03, 12:54
      no tak, ale Kwach też o tym zapomniał...
      Ja wiem co studiowałam :) ale może posłowie Samoobrony nie muszą
      tego wiedzieć... bo po co?? Skoro studiują dla samego
      papierka... Po za tym po co zaprzątać sobie głowę takimi
      rzeczami przecież trzeba wiedzieć gdzie zrobić BLOKADE...
    • Gość: GRONEK Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: *.acn.pl / 10.65.0.* 12.03.03, 16:00
      U mnie w szkole ( Wyzsza Szkola Ekonomiczna w Warszawie ) tez
      podobno studiuje jakis posel. Widzialem go przez moment i po
      jego burackim i tlumokowatym wyrazie twarzy sadze, ze tez jest z
      partii Andrew Leppera alias Mulato.
    • Gość: WOJSAL Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: *.hands.com.pl 12.03.03, 16:03
      Gazetka Wyborowa jednak sie stacza. Tekst zalosny. :(
      Prymitywna satyra na ludzi, ktorych nie lubia "ludzie od etosu".
      Rozpacz.
      • kawka Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p 12.03.03, 16:33
        Gość portalu: WOJSAL napisał(a):

        > Gazetka Wyborowa jednak sie stacza. Tekst zalosny. :(
        > Prymitywna satyra na ludzi, ktorych nie lubia "ludzie od etosu".
        > Rozpacz.

        Masz rację - rozpacz, jak sie czyta takie posty! Czy nie widzisz, ze autorami
        tej, jak to określasz, prymitywnej satyry są posłanki/owie Samoobrony? To ich
        życie i postępowanie przerosło kabaret. I to wcale nie jest śmieszne! To
        żałosne i przerażające - że taka posłanka robi "karierę" naukową nawet nie
        znając kierunku swoich rzekomych studiów! Gazeta rejestruje rzeczywistość, a
        rzeczywistość skrzeczy jak nigdy dotąd! Bo tacy (p)osłowie decydują także o
        twoim losie! Jeśli tego nie widzisz i nie rozumiesz, to jest tylko jedno
        wyjaśnienie - jestes kolegą ze szkolnej ławy pani poseł. Tworzenia etosu
        prostaków, oszustów, złodziei i prymitywnych bałwanów na pewno nikt ci nie
        pozazdrości!
    • Gość: majsterkowicz Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.03, 18:01
      Sam wielki Kwaßniewski nie pamietał źe nie ma wyższego jak by
      studiował w Przemyślu to mógł by uzupełnić wykształcenie
    • Gość: PER Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: *.chello.pl 12.03.03, 18:27
      Mazowiecki nie musi miec dyplomu, by mozna go bylo nazwac czlowiekiem
      wyksztalconym. Bez watpienia wielki czlowiek, najlepszy premier III RP, maz
      stanu. Jezeli jego opluwacie, to kto jest dla was autorytetem?
    • Gość: Robo Dno IP: *.riviera.pw.edu.pl 12.03.03, 21:02
      Tak trzymać ! To niedługo wszystkie dyplomy z polski będą w
      świecie (i w polsce też) warte tyle co afrykańska sztuka wypasu
      pigwinów w szybkich windach wieżowców. Ja sie nie dziwie, że na
      świecie nie uznają polskiej matury bo mają racje. Jak ktoś ma
      odróżnić mature ciężko wypracowaną od lipy w kika miesiecy
      góra ? Słyszałem o programie podniesienia wykształcenia
      społeczeństwa, jeśli to ta droga to lepiej rozdać każdemu
      dyplomy nadać tytuły jaki kto chce, będzie szybciej i taniej i
      dziura budżetowa sie chwilowo nie powiekszy.
    • Gość: Shin Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: *.radymno.sdi.tpnet.pl 12.03.03, 21:39
      A ja chodze do liceum w Przemyślu, ale mi sie z maturą tak nie
      uda jak pani poseł Zbyrowskiej. Nie każdy jest taki
      inteligentny, mądry, oczytany, itp. jak parlamentarzyści
      Samoobrony.
    • Gość: Ingrid Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.03, 22:08
      Mysle ze nie macie racji.
      To dobrze ze dzieki tej partii ludzie sie ksztalca :))
      Oczywiscie powinno to sie odbywac "normalnie" na ogolnych
      zasadach.A swoja droga to nie wiedzialam ze w Polsce sa jeszcze
      ludzie tylko z podstawowym wyksztalceniem :)
      Dla jasnosci : nie glosowalam i nie bede na ta partie:))
    • Gość: pet Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: *.coco.pl 13.03.03, 07:46
      kwasniewski nie pamietal ze siie nie bronil i tez dobrze, jaki
      kraj tacy studenci
    • Gość: J-23 Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: *.man.tarnow.pl 13.03.03, 09:25
      Takich "wykształconych" jest więcej- idiotami łatwiej rządzić i
      manipulować!
    • Gość: Mariusz Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.03.03, 11:54
      :-))))) Nie pamięta co studiuje...

      Jeśli Samoobrona wygra, ciekawe jakie stanowisko ministerialne
      obejmie ta Pani. Ciekawe też kim Lepper obsadzi pozostałe stołki
      w ministerstwach. No bo, że Lepper powinien być premierem to
      chyba jasne.
    • Gość: "Rozssądny" Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: *.olkusz.sdi.tpnet.pl 13.03.03, 12:23
      myślę ż "GŁUPOLOGIĘ" lub "LEPPEROLOGIĘ" bo na nic ich więcej
      nie jest stać "Rozssądny"
    • Gość: kri Re: Z życia ... Mazowiecki? ...o co tu chodzi? IP: *.ze.tarnow.pl 13.03.03, 13:52
      Z duma stwierdzam : przelecialem wszystkie wpisy i nie rozumiem
      o co chodzi, poza paroma warcholskimi ogolnie sluszne, choc nikt
      nie zauwazyl, ze swiadectwo maturalne czy przyszly dyplom tej
      pani sa dokumentami wydanymi przez jakies organa (nie mylic z
      plciowymi) i sa w rzeczywistosci tzw. POSWIADCZENIEM NIEPRAWDY
      co jak mi sie wydaje jest scigane przez prawo.
      Udowodnienie tego przestepstwa z jednej strony byloby dosc
      latwe, bo ta pani z pewnoscia zadnej wiedzy "szkolnej" nie
      posiada, lecz z drugiej nasze Ministerstwo nieEdukacji jak sadze
      nie zechcialoby umocowac prawnie ram wiedzy "szkolnej"
      uprawniajacej do jakiegos tytulu.
      Nie w tak odleglej przeszlosci bowiem byly powszechnie
      organizowane "latajace studia" (bo uczelnie przyjezdzaly
      do "studentow") dla "podnoszenia" wyksztalcenia szczegolnie
      zasluzonych kierownikow, dyrektorow i aparatczykow, ktorym
      brakowalo w zyciorysie papierka, a ktorzy potem stali
      sie "ojcami duchowymi" obecnego sld, no i w kosekwencji obecnego
      rzadu i prawie polowy parlamentu.

      Poza tym to przeciez w tym panstwie zaden dyplom do sprawowania
      nawet najwazniejszego urzedu nie jest potrzebny (co pokazala
      historia) natomiast aby zalapac sie na posady w EU ... o tu to
      nie przejdzie i chyba tu jest pies pogrzebany.
      I w tym kontekscie jak sie ma antyeuropejska retoryka
      samoobrony - chyba tak jak caly jej "program".
      • Gość: oko Większość uczelni tytuł magistra na studiach IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 14.03.03, 20:29
        zaocznych poprostu sprzedaje.
        Trzeba być naprawdę upośledzonym umysłowo by nie ukończyć takich "studiów".
        Uczelnia jest zadowolona bo zarabia niewiele dając, wykładowcy mają wyższe
        stawki godzinowe i nie muszą wymagać, "studenci" są zadowoleni ( w większości)
        bo mają papier prawie bez wysiłku i nikt im głowy nie zawraca jakimś wkuwaniem.
        Idealny układ, a tak naprawdę Wielkie Oszustwo.
        Oszukanymi są tzw. absolwenci dumni ze swoich naukowych osiągnięć, ich
        pracodawcy bo otrzymują towar wybrakowany, i wszyscy którzy sądzą że poziom
        wiedzy społeczeństwa sie podnosi.
        Pani poseł powie że jest magistrem wprawdzie nie pamięta czego, ale jest.
        Czy to ją uszlachetni ? Ona sądzi, że tak.
        Dawniej kupowało się tytuły szlacheckie teraz he he magisterskie.
      • Gość: oko Większość uczelni tytuł magistra na studiach IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 14.03.03, 20:53
        zaocznych poprostu sprzedaje.
        Trzeba być naprawdę upośledzonym umysłowo by nie ukończyć takich "studiów".
        Uczelnia jest zadowolona bo zarabia niewiele dając, wykładowcy mają wyższe
        stawki godzinowe i nie muszą wymagać, "studenci" są zadowoleni ( w większości)
        bo mają papier prawie bez wysiłku i nikt im głowy nie zawraca jakimś wkuwaniem.
        Idealny układ, a tak naprawdę Wielkie Oszustwo.
        Oszukanymi są tzw. absolwenci dumni ze swoich naukowych osiągnięć, ich
        pracodawcy bo otrzymują towar wybrakowany, i wszyscy którzy sądzą że poziom
        wiedzy społeczeństwa sie podnosi.
        Pani poseł powie że jest magistrem wprawdzie nie pamięta czego, ale jest.
        Czy to ją uszlachetni ? Ona sądzi, że tak.
        Dawniej kupowało się tytuły szlacheckie teraz he he magisterskie.
    • Gość: portwajn Re: Mzowiecki ma faktycznie wykształcenie średnie IP: *.ey.com.pl / 10.106.68.* 13.03.03, 18:37
      A przynajmniej tak podaje strona "Młode Centrum" - przybudówki UW.
      www.mc.org.pl/kraj.php?m=2_5&pm=1
    • Gość: gapcio Re: Z życia parlamentarzystki: Co studiuję? Nie p IP: *.chello.pl 14.03.03, 07:08
      dajmy dojsc do glosu w polityce naprawde madrym ludziom a nie
      tym glupkom ktorzy rzadza teraz
    • Gość: Scholes Dramat IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 14.03.03, 10:32
      Połączenie Mrożka z Bareją podlane gombrowiczowskim sosem.
      Najsmutniejsze nie jest to, że Pani studiuje "te...., no eee
      diete" lecz fakt, iż została wybranką ludu jako osba z
      wykształceniem podstawowym. Przypominam, że wbraw pozorom
      parlament to nie miejsce służące blokowaniu mównicy/ławy
      poselskiej/WC/kolejki po schboszczaka z ziemniaczkami w
      restauracji sejmowej. Co bardziej zdumiewające (dla niektórych)
      nie został w zamyśle twórców parlamentaryzmu i demokracji
      wykrowany jako forum do wygłaszania opinii, jakoby ten czy inny
      pan musiał odejść, panuje nyndza, bezrobocie, a ludzie
      przymierają głodem. Niestety jak na złość Władza Ustawodawcza ma
      oprócz szergu pobocznych funkcji TWORZYĆ PRAWO, KREOWAĆ USTRÓJ
      SPOŁECZNO - GOSPODARCZY.
      Zatem moi drodzy doszliśmy do sytuacji, w której Pani
      studiująca "eeee.... tego.......to, no jak jej tam bladzi
      było......no do k....wy nędzy, to eeeee w wiem !!!DIETE", mająca
      w rzeczywistości wykształcenie na poziomie 8 klasy szkoły
      podstawowej decyduje podnosząc rękę (lub obie ręce jak co
      niektórzy) o tym jakie będziemy płacić podatki, jak będzie
      wyglądać procedura karna, jak będzie wyglądał samorząd,
      edukacja, służba zdrowia i ......można by w nieskończoność.
      Ustanawianie jakichkowiek cezusów (poza wiekiem) kłoci się z
      ideą nowoczesnej demokracji, ale popuścimy wodze fantazji i
      wyobrażmy sobie projekt ustawy przygotowany przez Panią magister
      od diety
      " Óstawa o zmianie óstawy, tej no ordynarnej wyborczej.
      Pkt. 1 W bżmieniu tyj ustawy dodaje się pracośtam i tera bedzie
      tak, kto chce kandyduwać do sejma albo senata Rzeczpospolitej
      Polski Ludowej, abo jak jej tam, musi w magistry iść. Najlepszy
      magister jest taki co mo sutie z tyj, no dyjety. Każden taki
      magister nie bydzie mósioł fałszować, ani nawet zbierać tych
      podpisów, co my to z przewodniczącym je robili.
      Pkt. 2 Óstawa wchodzi w Rzycie po podpisaniu przez tego jak mu
      tam Kwaśniewskiego A. i działa dwa lata nazad."
      • Gość: Grażyna Re: Dramat IP: *.inet.pl 14.03.03, 10:53
        Lepiej tego nie można było ująć.
      • Gość: krs Re: Dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.03, 12:48
        rewelka scholes, naprawde rewelka.
      • Gość: krs Re: Dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.03, 12:48
        rewelka scholes, naprawde rewelka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka