balcerowiczjestok
15.09.06, 22:19
W ostatnim czasie władze IV RP postawiły sobie zaszczytne zadanie zrujnowania
pamięci po Zasłużonych dla budowania Wolnej Polski, o czym przekonuje
dobitnie niedawna zniewaga osoby Jacka Kuronia, jak również zadanie
zniszczenia żyjących Zasłużonych. Widzimy to w ostatnich dniach na
przykładzie Leszka Balcerowicza.
Prof. Balcerowicz, odznaczony Orderem Orła Białego, dla wielu jest może
postacią kontrowersyjną, niewątpliwie należy jednak do najważniejszych
twórców III Rzeczpospolitej. Jego zasługi są niepodważalne i oczywiste. Próby
nadwyrężenia jego autorytetu są smutne i podłe. Stanowią one przejaw
największej słabości rządzących krajem, o którym mówią, iż chcą uczynić go
Państwem Prawa.
Nie musimy aprobować decyzji Leszka Balcerowicza o niestawieniu się na
dzisiejszym przesłuchaniu przez tzw. komisję bankową. Być może jest
niewychowawcza i dyskusyjna. Nie wolno nam natomiast ganić go za to, że po
raz kolejny, narażając się na nieżyczliwość, spekulacje, posądzenia, złośliwe
komentarze, zgryźliwe uwagi, fałszywe oskarżenia, stanął w obronie polskiego
pieniądza i polskiego prawa.
Panie Profesorze, jesteśmy z Panem! Widzi Pan, internetowe i telewizyjne
sondy wskazują wyraźnie, że tym razem Naród Pana popiera, że Pana rozumie, że
jest Panu wdzięczny za to, co robi Pan dla polskiej gospodarki, dla polskich
finansów.