Gość: Oszołom z RM
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.03.03, 13:38
Przysłuchując się różnym wypowiedziom ludzi świeckich i duchownych na temat
ewentualnego przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, można zauważyć, iż
brakuje im już zupełnie argumentów za przystąpieniem Polski do Unii. Wobec
tego sieją propagandę, że jeżeli Polska wejdzie do Unii, do tej "Sodomy i
Gomory", gdzie normą jest korupcja, mafie, afery, ateizacja, demoralizacja,
swoboda seksualna, pornografia, rozwody, tzw. aborcje, eutanazja,
narkotyki..., to Polacy będą ewangelizować i naprawiać tam zło.
(...) Dziwi mnie bardzo, iż nie informuje się społeczeństwa, jakie straty i
koszty poniosła już Polska z tytułu dostosowywania się do UE. Przecież to pod
dyktando Unii prowadzi się jawną destrukcję państwa: likwiduje się przemysł
(górnictwo, hutnictwo, stocznie, fabryki), rybołówstwo, rolnictwo,
przetwórstwo, energetykę, szpitale, przychodnie zdrowia, pogotowie...
Większość polskich banków znajduje się w rękach kapitału zagranicznego, a
wiadomo, co to znaczy - niszczenie polskiej gospodarki poprzez nieudzielanie
kredytów lub udzielanie ich na takich warunkach, które grożą bankructwem i
zawłaszczeniem. Media polskie prawie w całości opanowane są przez
obcokrajowców. (...) Liczba bezrobotnych sięgnęła już ponad 3,3 mln osób.
Ludzi nie stać na realizację recept, badania, leczenie. Z zimna i głodu tej
zimy zamarzło w Polsce około 300 osób.
Ludzie szukają jedzenia w śmietnikach, dzieci przychodzą do szkoły głodne.
Efektem polityki prounijnej jest bieda zmuszająca ludzi do strajkowania
kosztem swego zdrowia, honoru, rodziny.
Z UE importowane są do Polski towary, których u nas nie brakuje lub mogą być
produkowane w Polsce, a zwiększa to zadłużenie kraju. Zmuszani jesteśmy do
importowania zboża, żywności skażonej środkami konserwującymi,
napromieniowanej, zawierającej szkodliwe antybiotyki i hormony, sztucznie
barwionej i chemicznie doprawionej.
(...) Miejmy więc oczy szeroko otwarte (...) i wobec proponowanych nam przez
Unię warunków - głosujmy przeciw wstąpieniu Polski do UE. Ewangelizujmy i
uzdrawiajmy naszych rodaków, bo potrzeby są wielkie. (...)
Przekonajmy innych, żeby w referendum głosowali przeciw akcesji Polski do Unii