Dodaj do ulubionych

Niska inflacja??? bzdura

21.09.06, 17:46
jak mozna mowic o niskiej inflacji gdy mieszkania drozeja o 100% w roku,
czyli wzgledem mieszkan wartosc pieniedza staniala. Przy takiej podwyzce
mozna mowic o dramatycznym spadku standardu zycia, bo przeciez mieszkanie
jest jedneym z dobr podstawowych, no ale coz najwazniejsze ze tanieje sznur
do snopowiazalek i helikoptery.

Co wiecej inflacja jest obecnie tak liczona ze mieszkania mogly by podrozec o
1000% i nie mialoby to zadnego wplywu na poziom infalcji, podobnie jest ze
wszystkimi innymi produktami, poza jednym - praca. Cena pracy nie moze rosnac
i robi sie wszystko w tym kierunku zeby tak bylo.

Bo na czym poleg infalcja, ano na tym ze place gonia ceny. Gdy place nie
gonia cen (te moglby wzrosnac nawet 10 tys razy), nie ma infalcji i wszystko
jest super w porzadku. Zatrzymac te spirale mozn w ten sposob ze stopujemy
albo ceny albo place. Poniewaz duzo latwiej zastopowac place (czlowiek
wszystko zniesie), te walsnie metode sie stosuje, ale jest to naruszenie
liberalnej zasady ze praca jest takim samy towarem jak kazdy inny, bo jezeli
jest to dlaczego traktuje sie ja tutaj wyjatkowo.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka