Dodaj do ulubionych

po wyborach

24.09.06, 23:31
zastanawiam sie powaznie nad wariantem wg mnie nierealnym. a wiec nad przyspieszonymi wyborami.

a dokladnie nad tym czy bylby sens tworzyc dla PO koalicje z PiS.

i pomimo ze jestem zwolennikiem takiej koalicji - chyba bylaby zlym rozwiazaniem.


dlaczego? otoz w tym momencie 2 normalne partie znalazlyby sie u sterow. a wiec lewica bylaby jedyna opozycja. czy wiec wariant z SLD, choc po prostu obrzydliwy nie bylby lepszy?

pamietajmy ze PO szantazowaloby SLD mozliwoscia wejscia w koalicje z PiS. rola SLD bylaby wiec marginalna. tzn sluchaloby sie grzecznie PO.

SLD jako jedyna liczaca sie opozycja zbyt wiele by korzystala.

natomiast korzysci z dobrych decyzji politycznych i tak splywalyby glownie na PO.
Obserwuj wątek
    • heretic_969 Zgadzam się. Ale największą zaletą 24.09.06, 23:34
      tego byłoby to, że SLD musiałby podporzadkować się Platformie i już całkowicie
      straciłby lewicowych wyborców, o ile jeszcze takich ma. Wówczas może powstałaby
      (wreszcie) nowoczesna centrolewica.
    • bush_w_wodzie Re: po wyborach 24.09.06, 23:41

      wszystko pieknie - tyle ze trzebaby zalozyc ze ci z sld to zupelni durnie. w
      dodatku uwazam ze roznice swiatopogladowe i polityczne miedzy po i sld sa tak
      duze ze bardzo szybko rozsadzilyby taka sztuczna koalicje

      m.in. dlatego sadze ze przyspieszone wybory nic nie zalatwia. zreszta - uwazam
      ze tym razem pis stanie na glowie zeby utrzymac sie przy wladzy i temat `po
      wyborach' jest na razie raczej akademicki
    • jola_iza Re: myślenie skażone kaczyzmem 24.09.06, 23:43
      Koalicja nie oznacza podporządkowania się, to współrządzenie . Tylko tyle i aż tyle . Dla kaczek bariera nie do przeskoczenia.
      • ksenos Re: myślenie skażone kaczyzmem 24.09.06, 23:46
        rządzenie to ucieranie sie poglądów,a nie narzucanie ich siłą.leper już
        usłyszał-spieprzaj dziadu...
    • andrzejg pisowska mentalność 24.09.06, 23:48
      marcus_crassus napisał:

      > pamietajmy ze PO szantazowaloby SLD mozliwoscia wejscia w koalicje z PiS. rola
      > SLD bylaby wiec marginalna. tzn sluchaloby sie grzecznie PO.
      >


      żeby nie napisać bolszewicka
      W koalicji najwazniejsze jest porozumienie.Gdy mamy do czynienia z szantażem,
      jak w przypadku koalicji pisowskich, to efekty będa yakie jak 'na obrazku'

      Nie wiem z kim PO zawrze koalicje, ale mam nadzieję,że będzie to koalicja
      oparta na porozumieniu , a nie szantazu.

      Pisowska moralność nalezy odrzucić

      A/
    • snajper55 Re: po wyborach 24.09.06, 23:55
      marcus_crassus napisał:

      > zastanawiam sie powaznie nad wariantem wg mnie nierealnym.a wiec nad przyspies
      > zonymi wyborami.
      >
      > a dokladnie nad tym czy bylby sens tworzyc dla PO koalicje z PiS.
      >
      > i pomimo ze jestem zwolennikiem takiej koalicji - chyba bylaby zlym rozwiaza
      > niem.
      >
      > dlaczego? otoz w tym momencie 2 normalne partie znalazlyby sie u sterow.

      Otóz nie zgadzam się z Tobą, ponieważ uważam SLD za partię bardziej normalną od
      PiS. PiS to partia wodzowska, której przywódcy, przekonani o swej nieomylności,
      nie są zdolni do żadnych kompromisów. Poza tymi taktyznymi, w których oszukują
      swych partnerów. Taka partia nie jest w stanie wytrwać w żadnych koalicjach,
      jest jedynie w stanie rządzić samodzielnie, skupiając w swym ręku, jak PZPR czy
      KPZR jak największą władzę. Wszystko, co nie jest w jej rękach i ma inne zdanie
      w jakiejś dziedzinie jest traktowane jako śmiertelny wróg i jest, w miarę sił
      PiS, niszczone.

      S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka