goniacy.pielegniarz
26.09.06, 09:17
"Ze stopki redakcyjnej "Europy", sobotniego dodatku "Dziennika", zniknęło
nazwisko Krasnodębskiego. Odszedł krótko po tym, jak w copiątkowym felietonie
w "Dzienniku" jego tekst - też z "Dziennika" - wyśmiał Jerzy Pilch."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3643717.html